Dodaj do ulubionych

Niewinny ukarany

IP: *.pronet.lublin.pl 18.02.04, 23:15
Tak, to bez wątpienia czysty przypadek. Błędny wyrok, zapewne poniesiony
podmuchem wiatru z przeciągu uchylonych drzwi od toalety na II piętrze
wyleciał ze zgniatarki, przeleciał między nogami pani adwokat, otarł sie o
ucho ochroniarza, po czym przykleił sie do pleców sprzątaczki, która
wykonując swoje prace porządkowe późnym wieczorem w sekretariacie nieumyślnie
pozostawiła go w pokoju. Zaiste fatalna sprawa...
Obserwuj wątek
    • Gość: aaaa Re: Niewinny ukarany IP: 213.199.197.* 18.02.04, 23:26
      to co się dzieje teraz w sądach w procedurze uproszczonej to paranoja... Każdy
      może zostać skazany i nawet nie wiedzieć o tym. Ja się dziwie ze tylko tych
      ktorzy niezle narozrabiają to skazać nie potrafią..
      • Gość: czajka Re: Niewinny ukarany IP: *.lublin.pl 19.02.04, 08:30
        Co prawda to prawda. Dzisiaj będę miał przyjemność sprawdzenia na sobie
        działalności naszego wymiaru sprawiedliwości.
    • Gość: Maria Czyżowicz Re: Niewinny ukarany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 08:47
      Dobrze, że to nie był wyrok śmierci, albo wieloletniego więzienia. Z opisanych
      okolicznosci wynika, że prokuratora i sędziego należałoby wysłać na ponowny
      egzamin, a wobec pracownika sekretariatu, odpowiedzialnego za wysłanie tych
      bzdur wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne.
    • Gość: Tomek Re: Niewinny ukarany IP: *.it / 62.233.189.* 19.02.04, 09:46
      Naczytaliście się chyba za dużo Kafki! Przecież taki wyrok od początku jest
      nieważny. Po co więc odwołanie?
      PS.
      W normalnym kraju i w normalnej instytucji zarówno prokurator jak i sędzia
      powinni zostać zwolnieni dyscyplinarnie za "rażące naruszenie obowiązków
      służbowych". Zapytajcie ich przełożonych jakie konsekwencje wyciągną wobec
      swoich podwładnych!?
    • Gość: Asia Re: Niewinny ukarany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 10:22
      Prof. Zbigniew Religa: "Oskarżam"

      "Fakt": Pod tytułem "Oskarżam" dziennik zamieścił następujący tekst prof.
      Zbigniewa Religi:

      Jestem przerażony tolerowaniem sytuacji, w której polskie prawo stoi bardziej
      po stronie przestępców, a nie ich ofiar. Dotyczy to zwłaszcza jednej z
      najohydniejszych zbrodni, jaką jest pedofilia. Prasa niemal codziennie donosi o
      bezkarności tych przestępców. Dziennikarze biją na alarm, a władza pozostaje
      głucha.

      Nie wykorzystuje instrumentów, które ma, by zapobiec kolejnym przypadkom
      patologii. Można szybko zmienić złe przepisy, można wykorzystać rozwiązania
      prawne, które już stosuje się w Europie. Trzeba tylko chcieć. A nie widzę tej
      chęci wśród ludzi, którzy decydują o tym, czy będziemy żyć w Polsce
      sprawiedliwej, czy Polsce, w której ludzie są bezsilni wobec zła.

      Oskarżam ludzi, którzy rządzą, że przez swoją bierność dopuścili do tego, że
      pedofilia stała się w Polsce plagą.

      Jestem lekarzem i senatorem. Codziennie spotykam się w swojej pracy z ludzkim
      cierpieniem. Mogę sobie wyobrazić, jak bardzo muszą się czuć skrzywdzone te
      dzieci, które miały doświadczenie z pedofilem. One mogą mieć uraz do końca
      życia. Jak straszne może być poczucie niesprawiedliwości rodziców, gdy widzą,
      że przestępca, który skrzywdził ich dziecko, jest bezkarny.

      Takie poczucie musi rodzić nieufność do państwa. I ja ich rozumiem. Bo po co
      nam takie państwo, taka władza, która nie korzysta z instrumentów, które ma, by
      poradzić sobie z patologią. Niech więc ludzie, którzy rządzą, zabiorą się
      wreszcie do zmiany prawa, żeby Polacy mogli przestać się bać o swoje dzieci -
      stwierdza prof. Religa.

    • Gość: Jeanne Oskarżam --J ' accuse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 10:24
      Prof. Zbigniew Religa: "Oskarżam"

      "Fakt": Pod tytułem "Oskarżam" dziennik zamieścił następujący tekst prof.
      Zbigniewa Religi:

      Jestem przerażony tolerowaniem sytuacji, w której polskie prawo stoi bardziej
      po stronie przestępców, a nie ich ofiar. Dotyczy to zwłaszcza jednej z
      najohydniejszych zbrodni, jaką jest pedofilia. Prasa niemal codziennie donosi o
      bezkarności tych przestępców. Dziennikarze biją na alarm, a władza pozostaje
      głucha.

      Nie wykorzystuje instrumentów, które ma, by zapobiec kolejnym przypadkom
      patologii. Można szybko zmienić złe przepisy, można wykorzystać rozwiązania
      prawne, które już stosuje się w Europie. Trzeba tylko chcieć. A nie widzę tej
      chęci wśród ludzi, którzy decydują o tym, czy będziemy żyć w Polsce
      sprawiedliwej, czy Polsce, w której ludzie są bezsilni wobec zła.

      Oskarżam ludzi, którzy rządzą, że przez swoją bierność dopuścili do tego, że
      pedofilia stała się w Polsce plagą.

      Jestem lekarzem i senatorem. Codziennie spotykam się w swojej pracy z ludzkim
      cierpieniem. Mogę sobie wyobrazić, jak bardzo muszą się czuć skrzywdzone te
      dzieci, które miały doświadczenie z pedofilem. One mogą mieć uraz do końca
      życia. Jak straszne może być poczucie niesprawiedliwości rodziców, gdy widzą,
      że przestępca, który skrzywdził ich dziecko, jest bezkarny.

      Takie poczucie musi rodzić nieufność do państwa. I ja ich rozumiem. Bo po co
      nam takie państwo, taka władza, która nie korzysta z instrumentów, które ma, by
      poradzić sobie z patologią. Niech więc ludzie, którzy rządzą, zabiorą się
      wreszcie do zmiany prawa, żeby Polacy mogli przestać się bać o swoje dzieci -
      stwierdza prof. Religa.

    • Gość: J. A. OSKARŻAM, OSKARŻAM, OSKARŻAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 12:19
      Prof. Zbigniew Religa: "Oskarżam"

      "Fakt": Pod tytułem "Oskarżam" dziennik zamieścił następujący tekst prof.
      Zbigniewa Religi:

      Jestem przerażony tolerowaniem sytuacji, w której polskie prawo stoi bardziej
      po stronie przestępców, a nie ich ofiar. Dotyczy to zwłaszcza jednej z
      najohydniejszych zbrodni, jaką jest pedofilia. Prasa niemal codziennie donosi o
      bezkarności tych przestępców. Dziennikarze biją na alarm, a władza pozostaje
      głucha.

      Nie wykorzystuje instrumentów, które ma, by zapobiec kolejnym przypadkom
      patologii. Można szybko zmienić złe przepisy, można wykorzystać rozwiązania
      prawne, które już stosuje się w Europie. Trzeba tylko chcieć. A nie widzę tej
      chęci wśród ludzi, którzy decydują o tym, czy będziemy żyć w Polsce
      sprawiedliwej, czy Polsce, w której ludzie są bezsilni wobec zła.

      Oskarżam ludzi, którzy rządzą, że przez swoją bierność dopuścili do tego, że
      pedofilia stała się w Polsce plagą.

      Jestem lekarzem i senatorem. Codziennie spotykam się w swojej pracy z ludzkim
      cierpieniem. Mogę sobie wyobrazić, jak bardzo muszą się czuć skrzywdzone te
      dzieci, które miały doświadczenie z pedofilem. One mogą mieć uraz do końca
      życia. Jak straszne może być poczucie niesprawiedliwości rodziców, gdy widzą,
      że przestępca, który skrzywdził ich dziecko, jest bezkarny.

      Takie poczucie musi rodzić nieufność do państwa. I ja ich rozumiem. Bo po co
      nam takie państwo, taka władza, która nie korzysta z instrumentów, które ma, by
      poradzić sobie z patologią. Niech więc ludzie, którzy rządzą, zabiorą się
      wreszcie do zmiany prawa, żeby Polacy mogli przestać się bać o swoje dzieci -
      stwierdza prof. Religa.
    • Gość: PW UKARAĆ PROKURATORA IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.04, 14:01
      Pani prokurator należałoby wszcząć postępowanie dyscyplinarne za ciężkie
      naruszenie obowiązków służbowych w tym brak staranności w wykonywanych
      obowiązakach .Strona powinna wnieść po pierwsze o przywrócenie terminu po
      drugie wnieść zażalenie na czynnośći prokuratury.Zwrócić się do Prezesa sądu
      apelacyjnego z wnioskiem o objęcie szczególnym nadzorem czynności wykonywanych
      w Sądzie Rejonowym ( kontrolę funkcjonalną).
    • Gość: no i co? Re: Niewinny ukarany IP: *.it-net.pl 19.02.04, 20:03
      wedlog mojej opinii pan redaktor Brzuszkiewicz nie ma czego sie chwycic i szuka
      afery tam gdzie jej nie ma. poza tym jak panu redaktorowi jest nie wstyd stawac
      w obronie czlowieka ktory znecal sie i dreczyl wlasna siostre. za cos takiego
      odrazu powinno sie isc do wieziena. gratuluje panu redaktorowi beznadziejnego
      artykulu zycze nastepnych ciekawe co pan napisze jak pan bedzie mial sprawe w
      sadzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka