Dodaj do ulubionych

Małgosiu, pomocy!!!

15.06.10, 19:01
Ty na pewno wiesz jak się nazywa woda toaletowa o intensywnym
zapachu czarnego pieprzu. Używałem jej dawno temu i zostawiłem sobie
flakonik, żeby nie zapomnieć, ale żona się dorwała do mojego pokoju
i zrobiła "porządek". Nie dosć, że niczego nie mogę znaleźć, to
jeszcze nie wiem co sobie kupić na lato, bo ten flakonik na pewno
wywaliła :-(((
Obserwuj wątek
    • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 19:15
      O matko z córką...a jakiej to było firmy?
      Pieprzem czarnym zalatuje i Davidoff Adventure i Cerruti 1881 Black i Baldessarini Bossa (luuuubię).
      Na lato 2010 proponuję Terre d'hermes (mniam, przynajmniej na Króliku).
      A, i clasica na przedpołudnie, tak zeby po bułki wyskoczyć i kawę poranna wypić - Eau De Campagne Sisleya:)))
      • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 20:22
        Takiego właśnie Hermesa kupiłem sobie zamiast, Sisleya chętnie
        wypróbuję, ale płakać mi się chce, gdy sobie przypomnę tamten
        zapach. Żadne zalatywanie - mocny aromat pieprzu bez innych
        dodatków. To chyba hiszpańska woda była i u nas nie bardzo
        popularna. Kupiłem w takiej wypasionej perfumerii w Katowicach i
        specjalnie sobie zostawiłem flakonik, to musiała wypieprzyć. Czy Wy,
        kobiety nie możecie żyć bez wywalania potrzebnych rzeczy???
        • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 20:45
          Paco Rabane jakiś? Chyba, że Rodriges, ale ja ich nie bardzo jakoś.
          Co do wyrzucania, to sobie zainstaluj takie pudło, że sie go nie tyka i po problemie. Tak ma moje dziecko. Trzyma tam smietnik, ale ogarniety więc się nie czepiam. jeśli jednak smietnik przekracza granicę brzegową pudła, to co wypada ląduje w smieciach.
          proste:)))
          • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 21:00
            Nie Paco ani Rodriguez. Oni są znani. To coś innego było, zdaje mi
            się, że na B...
            A co do porządku - to ja właśnie mam swój pokój i ulubiony bałagan,
            w którym wszystko bez trudu odnajduję. Fakt, że melinuję różne
            rzeczy np. stare fotoaparaty, kasety magnetofonowe, których już nie
            słucham, ze trzy walkmeny, zepsuty adapter, nieoprawnione roczniki
            Jazz Forum i starego krakowskiego Przekroju, płyty analogowe, puszki
            po herbacie, miętówkach, herbatnikach, kakao, sterty pocztówek,
            plakatów itp. itd. ale sam tam sprzątam, robię to dosyć często i
            wszystko co mam jest mi potrzebne. Czy to tak trudno
            zrozumieć??? Wyjeżdża człowiek na trochę i ma "porządek" po
            powrocie. Horror.
            • Gość: malpa Re: Małgosiu, pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 21:08
              oj wampir, stanę w obronie twojej żony
              ona myślała ,że rano POciągasz na kaca i wywaliła
              • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 21:17
                Oj Małpa, umówiłem się z nią, że nie rusza mojego pokoju pod żadnym
                pozorem na pewno, a ja w zamian myję co miesiąc okna w całej
                chałupie i trzepię ten cholerny dywan, który musiała mieć. Fakt, nie
                było mnie dłużej trochę i umyć oraz wytrzepać nie mogłem, ale to nie
                znaczy, że zaraz musi wszystko porządkować i wywalać. Starą Smienę
                też wypieprzyła. Właśnie się przyznała. I co jej szkodzi, że sobie
                leży taki mały aparacik? Dobrze, że chociaż Lubitiel się ostał, ech.
            • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 21:15
              Zapytam poźniej Królika, może będzie wiedział co za wynalazek.
              Chyba, że inaczej, która to katowicka perfumeria była?
              • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 21:25
                To był Douglas. Świetny pomysł - jeśli Królik nie będzie wiedział,
                to jutro do nich zadzwonię. Kupiłem tę wodę dla świętego spokoju, bo
                poleciły mi ją ekspedientki. Ona wtedy w promocji jakiejś była, bo
                bardzo zachęcały i proszę - jak nigdy strzał w dziesiątkę. Bardzo mi
                się podobała, tak jak kiedyś taka woda o zapachu iglastego lasu
                marki "Pan", kupiona przypadkiem w dworcowym kiosku. Miała chyba
                jeszcze PRL-owskie korzenie, była śmiesznie tania i świetna.
                Używałem jej od czasu do czasu dopóki była na rynku. Niestety kilka
                lat temu przestali ją produkować i nigdy już nie trafiłem na podobny
                zapach.
                • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 21:34
                  No, jeden co myśli:)))
                  proste rozwiązania są zazwyczaj najskuteczniejsze.
                  Zadzwoń do nich jutro. Królik nie kojazy, ale też się zainteresował, więc daj znać co za jedna:)))
    • Gość: twoj listonosz Re: Małgosiu, pomocy!!! IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 15.06.10, 21:43
      WAmpirku jezeli na B to tylko BYC MOZE
      • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 22:01
        Nieee, Być Może jest wszędzie i cenowo z innej półki. Tamta woda
        kosztowała prawie trzy stówy za 80 ml w promocji. Myślałem o
        Boucheronie, ale to francuska firma, a tamta była na bank hiszpańska.
        • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 22:11
          Zadzwoń to pewnie powiedzą co to było.
          Swoją drogą, to na Puławskiej w stolicy jest perfumeria, gdzie mają takie wynalazki, których wogóle nie uswiadczysz nigdzie.
          Popatrzę jaki tam jest adres to dam Ci znać.:)))
          • _aaa_ Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 22:20
            patrz jeszcze tutaj:

            www.missala.pl/new/index.php?id=67
            • wampir-wampir Re: Małgosiu, pomocy!!! 15.06.10, 22:43
              O, tego o co mi chodzi wprawdzie nie znalazłem, ale jest coś czego
              bym chętnie spróbował. Dzięki.

              www.missala.pl/new/index.php?id=3&product=profvmvm-roma-ichnusa-edp-100ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka