joannabarska
14.07.10, 14:33
"Gó... błoto Kaczyńskiego i Brudzińskiego" - tak na swoim blogu
skomentował wtorkową wypowiedź Joachima Brudzińskiego w TVN24 Janusz
Palikot oraz wywiad Jarosława Kaczyńskiego w "Gazecie Polskiej". -
Co na to Gowin? Co na to Mężydło? - pyta poseł PO. Apeluje też o
przeproszenie rodzin ofiar za to, że "Lech wymusił lądowanie, a oni
zginęli". "Opluwają błotem premiera Tuska i prezydenta
Komorowskiego! Kolejni działacze PIS-u nie żałują słów" - Palikot
natychmiast zareagował na ostre słowa Brudzińskiego i w podobnej
retoryce skomentował je na swoim blogu. "Gó... wybiło!" - dodał.
Nawiązując do własnej kontrowersyjnej wypowiedzi - która wywołała
oburzenie w szeregach PiS - jakoby Lech Kaczyński miał "krew na
rękach", stwierdził, że język posłów PiS "już dawno przekroczył
poziom kontrastu". Poseł PO zarzucił osobom publicznym,
dziennikarzom, "moralistom", "wszystko wiedzącym publicystom"
niedostateczną reakcję na zarzuty pod adresem premiera. - Nie słyszę
oburzenia!!!! (...). Gdzie oni są? Dlaczego nie obrażają ich
sumienia epitety Jarosława? Wulgaryzmy Brudzińskiego czy Kempy? -
pyta Palikot na blogu. Poseł wskazał też jednoznacznie, że to Marta
(Kaczyńska-Dubieniecka) i Jarosław powinni przeprosić wdowy po
zmarłych za to, że "Lech wymusił lądowanie, a oni zginęli". - W
miejsce tego słyszymy (...) o milionowych polisach, mieszkaniu w
pałacu. Wstyd i hańba! - kończy Palikot.=== I mamy kolejny rozdzial
w wojnie polsko-polskiej. Faktem jest jednak,ze PiS spusciło teraz z
łańcucha brytany. "Lagodny" Poncyliusz wykonał zadanie. Jak kiedys
Czechowicz w RWE... Czas na Brudzinskiego, Kempę,Hofmana
Jakubiak,Kurskiego itd.,itd..
"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy
uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)