Dodaj do ulubionych

Jeden dobry uczynek sprowadza drugi, tak samo jak

18.07.10, 19:33
tak samo jak grzech jeden sprowadza drugi

skoro ustaliliśmy ze mozna kpiowac i wklejać oraz być chamskim
byleby w imie Palikota

najpierw pochwalmy Palikota
- ten ma jajca wieksze do płatów czołowych
zaiste

spełniwszy zas forumowy obowiazek
zacytujmy dalej ksiege z której pochodzi tytuł wątku:
"Jeśli (ktoś) ma pokusę, by zrobić coś złego, niech idzie do miasta
w którym go nie znają i to zrobi."
ważna jest jak widac anonimowość
ona daje usprawiedliwienie...
z drugiej jednak strony:
"Człowiek pozostaje tak długo mądry, dopóki szuka mądrości; odkąd
wyobraża sobie, że ją już znalazł, staje się głupcem"
...
hmm ta ksiazka jest wyrocznią etyczna dla pewnej grupy ludzi
dla innych wyrocznią to nie ale dziedzictwem już tak
dla jeszcze innych jest źródłem całego zepsucia świata
a dla mnie jest książką
...
hmm jeszcze jedno zacytuję bo podoba mi sie niezmiernie:
"Nie czyń swemu bliźniemu tego, czego nie chcesz aby uczyniono
tobie. Oto cała ... (madrość), reszta jest tylko komentarzem. Idź i
ucz się tego."

hmm prawda że moge cytować ciekawe ksiazki?
...
sorrki zaponiałbym być chamski zgodnie z wymogami forum:
polaczek jest zawsze głupi to jest jego cecha narodowa...
nawet Żydzi z Polski sa głupi - pewnie sa potomkami bekartów jakichś
polaczków

no tego to nikt mi tu nie usunie ;-)
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Jeden dobry uczynek sprowadza drugi, tak samo 18.07.10, 19:35
      pomyliłeś się
      nie odróżniłeś
      czynienia od małpowania

      a jednak cenię sobie
      gdy piszesz normalnie
      i lejesz z góry na doły

      [będę w lublinie niebawem na krótko. piwo?]
      • przemyslaw-leniak pewnie Rillian że tak 18.07.10, 19:45
        mam zły okres w zyciu
        piwo z toba dobrze mi zrobi
        o ile tylko bee mógł z przyjemnością cie zobacze
        daj jakiś znak bede czekał
        hmm dam ci nr tel 727687205
        taki teraz mam ;-)
      • przemyslaw-leniak hmm ale przecytaj kilka razy 18.07.10, 19:50
        zazwyczaj cytowałem Koheleta - bo lubie
        tym razem Talmud - bo go nie przeczytałem a chciałbym...
        ...
        taki jakiś homor mnie specyficzny naszedł że może i ciezko go
        dostrzec ale on Rillianie tam jest...
        taki pozbawiony nadziei i zmeczony jakby ale jest tam zapewniam cię
        tyle ze glossy to mi sie nie chce pisac do dowcipu
        bo moze i marny mi wyszedł...
        pzdr.
        • rilian Re: hmm ale przecytaj kilka razy 18.07.10, 20:04
          ja wiem!
          • Gość: leniak podejrzewałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 21:15
            ale ostatnoi jakos raczej zdarza sie że mnie cos dobija niż ze
            podnosi na duchu...
            tak przy okazji znalazłem przecudną rozmowę na forum społeczności
            żydowskiej...
            linka nie dam ale wgoogluj sobie SUPER JEILE ZICKE
            niemieckiego to ja nawet najnizszego nie znam...
            poza hande hoch, wiem tylko co to jest bahnhof ( bo jadac przez
            reich musiałem mieć jakiś punkt kontaktowy a ze to kraj co takie
            cuda posiada niemal w kazdej dziurce...)
            z temi rencami to już mniej przydatne było...
            nawet jakby ktoś posluchał to co mi po tubylcu w dziwnej pozie?
            ...
            tymczasem jednak o tej wspomnianej rozmowie...
            poza cytowanym gwarowym określeniem "bardzo napalonej kozy" albo
            swinki!?
            to tam jest sporo o wymowie tekstów hebrajskich
            ...
            mnie sie spodobał ten Maszgijach galicjaner...
            hmm ech nie chodzi tu o szomera rzecz jasne...
            i tak jak sobie czytałem to mi sie przypomniał taki rodzaj humoru
            lubartowskiego
            który próbowałem odtworzyć
            to oczywiscie nie będzie to samo...
            ...
            a teraz czytam sobie o tym czy jak cos ma hechszer to jest halal
            i wyglada na to ze i owszem aczkolwiek nie zawsze z powodu żelatyny
            i jakichś enzymów ze swini w serach...
            gdzie jednak w serach enzymy ze swini? gdzie wogóle ser z enzymami
            żelatyna co innego!
            hmm ta z szalonych krów jest zarówno koszer jak i halal ale za to
            niezdrowa
            to jednak sam rozumiesz problemy są marginalne
            w końcu żelatynę tez się chyba robi z mączki rybnej tej którą się
            robi z kurczaków tych wiesz transgenicznych co rosna sobie na
            rzepaku w USA...
            hmm coż tak cy siak w walce o pokój jest więcej ofiar niż w tej o
            kuchnię i to nawet nie dziwi...
            ...
            dobra na koniec pochwalmy Palikota (tym razem nawiazujac do klasyki)-
            "Cnota cię rządzi nie pragniesz pieniędzy;
            Złota dosyć masz nie boisz się nędzy;
            Czystości służysz nie swojej chciwości;
            W skrytości mieszkasz nie przywabiasz gości;
            Szyciem zarabiasz nie wygrawasz w karty;
            Piciem się brzydzisz nie bawisz się żarty;
            Matki się boisz, nie chybiasz kościoła;
            Gładki to anioł nie Palikot zgoła;"
            Morsztyn rulez (jedno słowo jeno dodałem do arcydziełka)
            i chamscy tak jak tego etykietka forum wymaga:
            Aby wam wyrwali wszystkie zęby, i tylko jednego zostawili, i ten
            jeden aby wam do końca życia nie dał zapomnieć co to jest ból zęba!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka