Dodaj do ulubionych

Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem

01.08.10, 10:03
skoro jednak nadal tu jestem (proszę jaka ta folkatka jest jednak
przewidująca)
to pomyślałem sobie że do tematu (istotnego) trzeba by wrócić
Rillian jest co prawda człek za nadto bojaźliwy ;-)
ale za to na pomnikach się zna naprawdę...
i w związku z tem plany wydawnicze które opisuje red. Magorzata
Domagała moga tylko cieszyć...
co do tekstu artykułu to mam kilka uwag (tradycyjnie się bede
czepiał)
Pomniki no cóz sa faktycznie do ... nieciekawe
ot dziś szedłem sobie DMM-em i obejrzałem nowy "stary" pomnik
lubelskiego lipca...
cóż ten stary drewniany miał swój sens i świątkowy bo świątkowy ale
jednak odpowiedni klimat - ten nowy blaszany świeci się jak nie
przymierzajac psu... bardzo znaczy się swieci
na mój gust jest to pierwszorzędny kicz
taki sam jak plastikowa podróbka świątka sprzedwana na straganach
pod znanymi sanktuariami
tyle że nie plastikowa a blaszana...
...
czy jednak " im nowsze, tym gorsze, bo stawiane bez konkursów
" to bym się zastanawiał...
taki np. Michał jak mu tam było Anioł chyba
to zdaje się w trybie konkursowym szans by nie miał z architektem
Stelmachem, bo przecie tańszy by raczej nie był...
to oczywiście jest aluzja do ulubionego gazetowego architekta
specjalisty od blachy marketów oraz od betonu w którym składowana ma
być ziemia z budowy...
konkurs to nie panaceum na kicz - tak myślę właśnie...
myslę że projekty poddawane pod konkurs powinny być przez jakiś czas
pokazywane publiczności ot choćby jako makiety najlepiej naturalnej
wielkości stojace w miejscu przyszłego pomnika przez jakiś czas (np.
tydzień)
wiem to się nie zawsze da...
ale w takim kierunku bym szedł właśnie...
...
oczywiscie gusta są różne i to też trzeba brać pod uwagę
z pewnością nie powinno byc tak że zostanie ustalony jakiś gust
wzorcowy
pomniki nie sa koniec końców dla specjalistów od gustów
...
tu pojawia się kolejny problem
pomniki ale czemu i komu
hmm był kiedyś taki pomysł postawienia pomnika Dmowskiemu
pewnie nie każdemu sie to spodoba
jedni byliby za drudzy przeciw
jesli decydowac miałaby komisja "mędrców" lubiących np. kształty
falliczne (oczywista aluzja) lub abstrakcyjnie obłe tekturowe bryły
nawiazujące do barwą do rzygów renifera (to równiez aluzja i to
wcale nie subtelna) to co byłoby dla zwykłych ludzi?
pomniki prywatne?
w ogródkach przed domami?
...
Obserwuj wątek
    • przemek.leniak pomniki wznoszac pomniki obala 01.08.10, 10:04
      Szacowny Rillianie,
      Dostojni Forumowicze,
      Można Redakcjo,
      Wielebni Moderatorzy,

      pogadamy?

      :-P
    • Gość: JB Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem IP: *.lublin.mm.pl 01.08.10, 11:10
      Pomnik Dmowskiego? Najlepiej razem z Piłsudskim, bo mlode pokolenie
      często ich utożsamia (sama spotkałam takich "historyków").A
      pomnik "lubelskiego lipca"? Z czasów tzw.komuny wiele pomników to
      prawdziwe dziela sztuki, a toto ni psem ni wydrą. Najgorsze są
      toporne gusty. A te krzyze na kazdym kroku juz po prostu NUDZĄ!
      • przemek.leniak hmm Dmowski i Piłsudski i ... 01.08.10, 11:28
        Maria Juszkiewicz...
        czemu niby nie?
        ...
        za czasów tzw. komuny hi hi ano bywały dzieła bywały
        przypomniała mi się anegdota o nagiej rzeźbie Stalina jaka miał
        kiedyś ponoć zaproponować Dunikowski "psecie nie bede zeźbił 10
        metrów spodni"...
        co do krzyży zaś Joanno a ty kiedy na wsi byłaś?
      • Gość: folkatka Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 11:38
        A te krzyze na kazdym kroku juz po prostu NUDZĄ!

        A najgorzej to na cmentarzu...!Nic, tylko same krzyże :PP
        Faktycznie, nuda straszna :))

        Ad meritum: obecność pomnikowego kiczu to po prostu część szerszego zjawiska,
        jakim jest totalny brak dbałości o miejska estetykę. To kwestia nie tylko
        monumentów, lecz również paskudnej architektury, niszczenia zieleni i
        zastepowania kazdego jej skrawka przez parkingi...Obecność plastikowych kiosków
        i nagromadzenie szyldów i bannerów.
        Jezeli pozwalamy - my, jako społeczność Lublina - by nasze zabytkowe kamienice w
        centrum były oszpecane przez nieestetyczne reklamy - to nie dziwmy się że pod
        naszymi oknami wyrastają kiczowate monumenty.
        To wszystko jest ze soba powiązane.
        • przemek.leniak Ja bylbym też za zakazem 01.08.10, 11:54
          istnienia nowych samochodów marki Fiat...
          to tak propos estetyki...
          ...
          hmm gwl walczyła z szyldami teraz się wzieła za monumenta, mm
          pokazuje miejsca wstydu które tropią mieszkańcy miasta...
          tymczasem moi drodzy wszystko to jest nieprawda
          sam czytałem jak prezydent Lublina mówił że jest dobrze, pieknie i
          sprawiedliwie
          a wiecie taki prezydent jak mówi to wie...
          a jeszcze bardziej jak pisze...
          wtedy wie tak ze ho ho...
          ...
          Agata w samym centrum (zachaczajac o stare miasto) ma powstac
          hipermarket - o czem więc mówimy?
          o prawdzie czasu czy prawdzie ekranu prawda?
          pzdr
        • Gość: JB Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem IP: *.lublin.mm.pl 01.08.10, 11:54
          Reklamy do podziemi!
        • Gość: Bazyl Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 23:31
          Gość portalu: folkatka napisał(a):
          > Jezeli pozwalamy - my, jako społeczność Lublina - by nasze
          > zabytkowe kamienice w centrum były oszpecane przez nieestetyczne
          > reklamy - to nie dziwmy się że pod naszymi oknami wyrastają
          > kiczowate monumenty.

          Dla mnie takim "kiczowatym monumentem" są właśnie wyrastające
          wszędzie krzyże, których obecność nie wynika bynajmniej z braku
          możliwości zaspokajania potrzeb religijnych (bo zaspakajać je mogą
          wierzący w setkach kościołów i kaplic oraz w domach prywatnych), a z
          aroganckiego zawłaszczania przez fanatycznych katolików przestrzeni
          publicznej oraz pychy demonstrowania kto rządzi w tym kraju. I
          wszelkie drwinki w tej sprawie (jak twoja z cmentarzem) są nie na
          miejscu, bo omijają istotę problemu.
    • rilian Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem 01.08.10, 12:37
      to, że się świeci, to najmniejszy problem. za parę lat przestanie.

      problemem jest to, co zrobiono w tym miejscu ogólnie. z relikwii uczyniono
      świątka popkulturowego. tandetny krzyż, facet patrzący nam w oczy mimo
      podniesionej głowy (ciekawy zabieg!!!), murki, srurki, napisy... masakrycznie to
      wyglądało, gdy dotarłem tam dzień po odsłonięciu.

      właśnie, muszę fotki na stronie uzupełnić... a więc, do roboty!
      • Gość: slawek Re: Pora skończyć z naszym pomnikowym kiczem IP: *.opera-mini.net 01.08.10, 13:14
        A ja stanowczo protestuje przeciw temu ze pilsudski na koniu z placu litewskiego nie trzyma w reku krzyza!przez to caly plac litewski jest poganski.moze przynajmniej zrobia nowa fontanne...w ksztalcie krzyza :-)
        • przemek.leniak ciebie to w krzyżu łupie czy co 01.08.10, 14:02
          wilka może złapałeś
          weż B12 w zastrzyku i wysmaruj się niedźwiedzim sadłem...
          ee znaczy zostaw w spokoju ursusa i lepiej kup sobie maść w aptece
          gawrancji nie ma ale może pomóc
      • przemek.leniak to, że się świeci, to najmniejszy problem.??? 01.08.10, 13:59
        "to, że się świeci, to najmniejszy problem. za parę lat przestanie."

        obawiam sie ze wtedy zostanie zainstalowany neon...

        a swoja drogą tego wzroku to nie wychwyciłem
        czy on patrzy z wyrzutem?
        • Gość: JB Re: to, że się świeci, to najmniejszy problem.??? IP: *.lublin.mm.pl 01.08.10, 15:08
          Pomnik Wdziecznosci był przynajmniej bardziej wyrazisty. Pomijam
          politykę.
          • przemek.leniak czyli chodzi ci o zegarek? 01.08.10, 16:09
            nie był zły...
            mnie sie podobał choć nieco zwalisty był
            chyba zbyt zwalisty jak na to miejsce
            ale w innym spokojnie móglby stać ot np na błoniach
            • essex2 Re: czyli chodzi ci o zegarek? 01.08.10, 18:11
              Kiedyś wymalowalem go na czerwono i wkleiłem mu w usta enerdowską
              cygaretkę.Dwa dni za to spędziłem w piwnicy na północnej i dostałem
              30 dni przymusowych prac społecznych w lasach
              janowskich.W1990r.wyjechałem na 2 mies.w Bieszczady i jak wróciłem
              już go mnie było.Szkoda-powinni go przenieść do Kozłówki.Przecież
              nie tylko ja go obmalowywałem-pewnie w latach 60-tych i 70-tych też
              się tacy znajdowali...historyczna pamiątka.No ale teraz co niektórzy
              nazywają mnie komuchem-akurat ci co za komuny byli w partii czy w
              ormo.Dziwne-akurat teraz co tydzień meldują się na mszy,wtedy
              olewali...mieli innego Boga.
              • Gość: JB Matamorfozy IP: *.lublin.mm.pl 01.08.10, 18:52
                Metamorfozy to nic nowego. Znałam osobiscie w latach 50. dzialacza
                PZPR. ktory swe polityczne zycie zaczynał w endecji. Jak to sie
                wydało, działał potem w PAX-ie. Nie w Lublinie dla jasnosci.
                • folkatka Re: Matamorfozy 04.08.10, 22:15
                  Znałam osobiscie w latach 50. dzialacza
                  PZPR. ktory swe polityczne zycie zaczynał w endecji.


                  To nie jest nic nietypowego dla endeków.
                  Słyszałam o wielu podobnych przypadkach.
                  • Gość: slawek Re: Matamorfozy IP: *.opera-mini.net 05.08.10, 19:51
                    no i co dziwnego w tych metamorfozach?a malo to w radiu maryja,czy np.lubelskim kik bylych esbekow?
              • Gość: Bazyl Re: czyli chodzi ci o zegarek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 23:45
                essex2 napisał:

                > Kiedyś wymalowalem go na czerwono i wkleiłem mu w usta enerdowską
                > cygaretkę ... No ale teraz co niektórzy nazywają mnie komuchem

                No, nic dziwnego skoro pieściłeś szminkując ruskich striełków i
                częstowałeś ich fajkami ... :)))
            • Gość: Bazyl Re: czyli chodzi ci o zegarek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 23:41
              przemek.leniak napisał:
              > nie był zły...
              > mnie sie podobał choć nieco zwalisty był
              > chyba zbyt zwalisty jak na to miejsce
              > ale w innym spokojnie móglby stać ot np na błoniach

              Na błonie to się nadaje właśnie ten gość na koniu, bo od kiedyż to
              jeździ się konno po chodnikach dla pieszych i po cokołach?
              • przemek.leniak gość na koniu to się nie nadaje 05.08.10, 22:01
                prawdę mówiąc nigdzie...
                ale tu gdzie stoi to akurat broni placu Litewskiego przed
                postawieniem na nim hipermarketu projektu imć Stelmacha
                i dlatego tez spełnia niezwykle pożyteczną jak na pomnik funkcję...
                ...
                gdyby zaś pomyślano na serio o pomnku Piłsudskiego w Lublinie to
                stałby on po pierwsze na placu Wolności a po drugie byłby to nie
                jakiś dziwny smętny śpiący staruszek na wielkim koniu tylko
                przechodzień idacy po chodniku - dokładnie taki jaki mógł być realny
                Piłsudski w czasach kiedy był w Lublinie...
                nie na cokole a na chodniku własnie wśród ludzi...
                być może wraz z tymi którzy go wtedy goscili - na zwykłym spacerze...
                bo mamy powód by takiego właśnie Piłsudskiego tu pamiętać...
                ...
                pzdr.
                • Gość: slawek Re: gość na koniu to się nie nadaje IP: *.opera-mini.net 06.08.10, 06:50
                  ciekawy pomysl na pomnik,niestety nie przejdzie bo z tzw.pilsudczykami nie da sie racjonalnie rozmawiac.oni pewnie nawet nie wiedza kiedy pilsudski byl w lublinie,po co,gdzie sie zatrzymal.dwa lata temu bylem swiadkiem jak na pewnej uroczystosci dwu 70letnich pilsudczykow napadlo na dwu nastolatkow ktorzy stali pod pomnikiem i mowili miedzy soba ze ten pomnik to kicha.otoz starsi panowie uswiadomili ich ze pomnik ten stal juz przed wojna,niemcy go nie ruszyli,a komunisci go z cokolu stracili i 50lat pomnik przelezal ukryty w ziemi.po upadku komuny go odkopano i teraz znowu stoi i oni,pilsudczycy,nie pozwola go ruszyc zadnym komuchom...jakze inna i pasjonujaca historia pomnika od tej oficjalnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka