eljot3
10.02.06, 23:29
Profesor Osemlak to w/g mnie jeden z wybitniejszych chirurgów dziecięcych w
regionie, a może i w kraju. Współczuję matce i dziecku tych przeżyć, ale nie
wierzę, aby profesor świadomie nie chciał pomóc, a co jeszcze gorsze chciał
zaszkodzić. Z profesorem spotykałam się wielokrotnie z racji choroby mojego
dziecka i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć o nim wszystko, co
najlepsze. Po raz pierwszy spotkałam się z lekarzem, który nie wymagał za
swój tród dodatkowych gratyfikacji (łapówek).Gdyby Pani na codzień spotykała
się z takimi konowałami, z jakimi ja się spotykam doceniłaby Pani pracę
profesora Osemlaka. Oszkalować można każdego i to bardzo łatwo. Swoją
pozostałą energię niech Pani skieruje na dalszą pomoc dziecku, a nie walkę z
lekarzem. Pozdrawiam i matkę i profesora i dziecko, życząc mu wiele zdrówka.