1zorro-bis 28.02.11, 17:18 Sad pewnie sam takie "dowody wdziecznosci" przyjmuje.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anders76 Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic tak... 28.02.11, 17:47 "Prowadzi seminarium dyplomowe ze studentami III roku pedagogiki." Jednym slowem wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo-mo Re: Profesor brał słodycze i pióra. Sąd - to nic ! IP: 173.233.219.* 28.02.11, 17:50 "Sędzia Błaszczuk przyjęła, że doszło do "wypadków mniejszej wagi" i warunkowo umorzyła postępowanie przeciwko Ryszardowi K. na dwa lata." Wstyd... ta pani "sędzia" powinna sie mocno wstydzic swojej decyzji !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic tak... 28.02.11, 19:04 "Studenci, z którymi rozmawiałem, potwierdzili, że panowało powszechne przekonanie, iż łatwiej zdać egzamin, jak się kupi książkę ["Wioski dziecięce..." - red.]." Gdybym miała spisać, co twierdzili studenci na temat zdawania egzaminów u rozmaitych profesorów, to powstałby niejedn artykuł. Do tego trzeba przyjść w niebieskiej bluzce, tamta nie lubi umalowanych, a jeszcze inny - żąda liczenia żarówek (z ktorych jedną trzyma w szufladzie). A przed wojną do prof. Kutrzeby trzeba było zakładać krótkie (jak na ówczesne zwyczaje) spódniczki... O ile co do "podarunków" rzeczowych sąd się rzeczywiście nie popisał, to fakt, że nie uwierzył w bzdury, opowiadane przez studentów, akurat dobrze o nim świadczy. Przy czym zazwyczaj tak dziwnie się składa, że najwięcej tego typu legend opowiadają ci, którzy zamiast się uczyć, zakładają niebieskie bluzki czy krótkie spódniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
kurelski Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic tak... 28.02.11, 19:32 Sedzia mial racje- bo w sejmie sie zamiata afery ,Tusk klamie i kreci prosto w oczy bez zadnej odpowiedzialnosci a Dupowaty Prezydent -elekt bredzi od rzeczy jak nie przytomny -to ja mysle ze prokuratura powinna sie zajac czyms bardziej konkretnym tj Zdrada Stanu ,matactwem Grabarczyka, Rychami,Zbychami z Bandy zwanej PO co wiekszoscia w sejmie moze przeglosowac ze czarne to biale .Kretaczka Olejnik czy manipulatorem Lisem albo padalcem Palikotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo-mo Re: Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic... IP: 173.233.219.* 28.02.11, 19:50 "Sedzia mial racje- bo w sejmie sie zamiata afery ,Tusk klamie i kreci prosto w oczy bez zadnej odpowiedzialnosci" Rozumiem, ze niejaki "kurelski" przyzwala na klamstwa i kretactwa tylko wtedy gdy klamiacym jest prezes J. Kaczynski... Czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr818 Re: Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic t IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 06:01 I Tylko Ojciec Dyrektor jest uczciwy :) Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Profesor brał 28.02.11, 20:03 Bywają gorsze sytaucje - już to objęte przedawnieniem. Dość obleśny docent niektóre studentki próbował wieczorem egzaminować. Na ich prośbę zorganizowałem dyżur pod drzwiami - gotowi byliśmy "z kopa" wejść do gabinetu i dupę mu skopać. Szybko i platoniczne zaliczył wszystkim studentkom w indeksie, nie w naturze. Ale ja musiałem zmienić uczelnię i kierunek studiów. Zabawne - działacz Socjalistycznego Związku Studentów Polskich i PZPR. Więc nie zgłoszę się jako ofiara prześladowańo odszkodowanie... Na szczęście nie pracuję na uczelni - choć jakaś moja książka na kilkunastu szkołach wyższych jest polecana. Udostępniłem w internecie, ale ktoś zapłacił mi honorarium... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Profesor brał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 20:13 możesz sobie pomarzyć ćwoku a z uczelni wy...li ciebie nie za bohaterstwo ale za zwyczajną tępotę baranku bozy ps jesli jakikolwiek docent chce przeegzaminowac panienkę to robi to bez swiadków tobie podobnych buraku wstrętny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman masz kompleks... IP: *.centertel.pl 01.03.11, 08:56 bo ciebie docent nie chciał "zaliczyć"? No cóż - może jesteś podobna do matki boskiej, kto na cie spojrzy wzdycha - o matko boska!!! PS: jeśli "ja" to facet to zapewne jego laska miała taki problem. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard-2 Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic tak... 28.02.11, 23:10 Taki wyrok sądu i to jeszcze w stosunku do profesora uniwersyteckiego to nic nadzwyczajnego.To jeszcze jeden kwiatek do bukieciku ministerstwa sprawiedliwości czuwającego nad właściwym doborem kadr i prawomyślnością wydawanych wyroków.Coraz częściej w obiegu pojawiają sie pojęcia wypadków mniejszej wagi (dotyczy korupcji ) czy spraw trochę nieetycznych (dotyczy oszustwa ).Takie państwo takie jego sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic t IP: *.static.vip-net.pl 01.03.11, 07:34 Nie on jeden na lubelskiej uczelni tak czynił , ale wielu innych nawet obecnie belwederskich za flaszki zwykłej wódy dawali zaliczenie czy egzamin. Etyki kadrze profesorskiej po PRL-u barkuje co doskonale jest widoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman tiaaa... IP: *.centertel.pl 01.03.11, 08:59 kadra belferska namaszczona p0 `90 r to same "janioły" job ich mać. Klasyczny przypadek Bender, farbowany lis, lizodup płetwołapego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: tiaaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:02 Pióra, wódzie i czekoladki to jeszcze nic. Ponad 10 lat temu, od studenta UAM, usłyszałam historię, jak to cały rok zrzucał sie na samochód (było ich sporo na roku, około 300 osób, więc kazdydał ze 150 zł i dalo rade uzbierać). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman znam osobiście przypadek... IP: *.centertel.pl 01.03.11, 09:12 gdy gó...arz z tytułem doktorskim, taki popierdzielony inżynierek, nieprawdopodobny bufon, w ramach zaliczeń kazał kupować studentom książki które jemu były potrzebne a następnie wyznaczał każdemu z grupy fragment do zeskanowania i oddania skanów jemu jako pracę kontrolną. Za to na wykładach niemożebnie się błaźnił brakiem wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: społeczniak Re: Profesor brał słodycze i pióra. Sąd: to nic t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 13:53 za takie fajne "komentarze" oskarżające sądy o łapówkarstwo możesz zabulić niezłą grzywnę. Z 1000 zł jak nic. To jak będzie? zgłaszamy to gdzieś? Pewnie jesteś wyborcą PEŁO, który zapatrzony w Niesiolowskiego, bluzgającego na wszystkich wokoło, mysli, ze może tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś