Gość: ponury IP: *.dw.lublin.pl 28.02.02, 08:24 Młody Żyd przychodzi do ojca. - Tate, będę się żenić. - To bardzo dobrze mój synu. Jak ma na nazwisko twoja wybranka? - Goldberg, tate, Goldberg. - O, zacne, żydowskie nazwisko. A na imię? - Whoopi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ronja Re: Chyba fajny... - z maila od Silwer 28.02.02, 09:15 O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i slyszy: - Spisz? - Spie - odpowiada zaspany profesor. - A my sie k.... jeszcze uczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: Chyba fajny... 28.02.02, 11:55 O, Ponury się pojawił. Jak miło:o) A dowcip fajny. Czy to znaczy, że kawały mam opowiadać tu, czy w wątku o kawałach? Usłyszałam ostatnio kilka i chociaż są takie sobie, to opowiedzieć mogę:o) Odpowiedz Link Zgłoś