Dodaj do ulubionych

Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się nie ...

22.08.11, 11:51
BŁAGAM,tylko nie grille....zasmrodzą powietrze w całym parku !!!!!!!
Obserwuj wątek
    • turysta_z_izraela A kto lubi śniadanie na kale? Psim? 22.08.11, 11:53
      Śniadanie na psim kale. Bo psiarze uważają, że nie mają obowiązku sprzątania po swoich "chiens" (chier - sr...).
    • Gość: ktuś Ten artykuł już był!!! IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.11, 11:57
      i to nie wiem, czy nie identyczny... Sezon ogórkowy w mediach daje o sobie znać:)
      • Gość: ja@ Bronowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.11, 12:51
        jasne jasne... g prawdą z tą pogodą. pogoda jest ok, a kto okupuje ławeczki obok placy? rano zmiana I- żule, zmiana II- babcie ze srającymi i jazgoczącymi kundlami( taki zwłaszcza biały z czarnymi uszami, ujada h wie na co..), zmiana III- gó...arstwo, młode pokolenie żuli, drących ryje przez cała noc. Nie wspomnę że zmiana I i III z pobliskich krzaków zrobiła sobie szalet wiec smród jak nic , a pieski zmiany II wiadomo gdzie się załątwiaja, a przez całe lato na tych placach widziałam 2 dziewczyny które siedziały tam przez 30 minuto
        ostatnio bardzo zabawny był widok pijaka który spadł z tej ławki bez oparcia,, nogi miał na ławce- łydki, a sam leżal na trwie i próbował się podnieść, zabawne.. acha przypominam że rzekomo policja tam miała być częściej ....a

        ale kto miał zarobić na układaniu kostki ten zarobił :D acha podobno hot spoty miały być jeszcze
    • Gość: gostek Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się ni IP: *.glw-bng-011.adsl.virginmedia.net 22.08.11, 13:50
      bo tak sie sklada ze w calym cywilizowanym swiecie, wlacznie ze wspomnianym madrytem dozwolone jest korzystanie z trawnikow gdzie sie chce a nie tylko w wyznaczonych miejscach, zakazy moga istniec tylko w miejscach szczegolnych, lub tez ze wzgledow bezpieczenstwa a nie na odwrot jak to sie probuje robic w lublinku

      lublin = NIEDASIE
    • tajnos.agentos Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się nie ... 22.08.11, 13:54
      A kiedy - wzorem wszystkich cywilizowanych miast, w Lublinie powstanie odpowiednia ilość odpowiednio przygotowanych i wyposażonych miejsc do wyprowadzania i spuszczania psów ze smyczy?:DDD
      A w ogóle, to wszystko nieprawda: często, najczęściej wieczorami do późnej nocy widuję tam ucztujących lokalesów, pozostaje po nich dużo puszek i butelek po piwie oraz mózgotrzepach, opakowań po czipsach itd..
      • efad4d Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się ni 22.08.11, 14:06
        A od kiedy to zulerka trwoni finanse na czipsy , co ? :)) cos ci sie przywidziec musialo :)
        • tajnos.agentos Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się ni 22.08.11, 14:16
          znów masz doła, czy "szewski poniedziałek"? Chcesz o tym porozmawiać?:)))
          • Gość: Yoda Re: tajnos odddaje kał na trawnikach IP: *.podkarpacki.net 22.08.11, 19:55
            więc czemu się dziwić, że nikt nie chce korzystać z miejsc do grillowania.
            • tajnos.agentos efad sra na trawnikach 22.08.11, 19:56
              Więc czemu się dziwić???????????????????????????????????????????????????
              • Gość: Yoda Re: tajnos śmierdzi IP: *.podkarpacki.net 22.08.11, 20:29
                że ludzie omijają Lublin SZEROKIM łukiem
                • Gość: bosman Yoda - masz kompleks małego? IP: *.centertel.pl 25.08.11, 09:59
                  nie sadziłem że to ma wpływ na intelekt. Jak widać na twoim przypadku - ma.
      • Gość: maxx Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się ... IP: 173.233.212.* 22.08.11, 19:53
        Kiedy w Lublinie powstanie (wzorem wielu roznych krajow) specjalny park dla psow?

        P.S. Nie musi zajmowac zbyt duzego obszaru...
        • zubelz Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się .. 22.08.11, 20:38
          Gość portalu: maxx napisał(a):

          > Kiedy w Lublinie powstanie (wzorem wielu roznych krajow) specjalny park dla pso
          > w?
          >
          > P.S. Nie musi zajmowac zbyt duzego obszaru...
          Dobre pytanie. Posiadaczy psów jest więcej jak poyebanych roweraków!.
          • zubelz Re: Lublin nie Madryt. Śniadania na trawie się .. 22.08.11, 20:40
            zubelz
            > Dobre pytanie. Posiadaczy psów jest więcej jak poyebanych roweraków!.
            Bosman przepraszam ,że bez twojej zgody użyłem twojego cytatu.
            • Gość: bosman spoko zubelzie :-) IP: *.centertel.pl 25.08.11, 10:09
              udzielam Ci licencji za free.
              Przy okazji: jak sobie wyobrażasz "miejsce do wyprowadzania psów"? Gdzie, w jakiej dzielnicy? Inne szczegóły.
              Mieszkam na "Dziesiatej", właśnie przygarnąłem znajdę wyrzuconą z samochodu i co mam z tym zrobić wg Ciebie? Jeździć na drugi koniec miasta do "wyprowadzalni"? Zreszta znając umielców z Cyrkusza zaraz wprowadzą "bileciki na psie sranie". Gówna z chodników, gdy się Znajda zesra, zbieram, ale w kieszeń nie wpycham tylko wyrzucam do kosza, np. na deptaku, sadzisz że tam mniej śmierdzą? Tyle, że w nie nie wleziesz - w te gówna znaczy się. Zapytasz dlaczego łażę z nim po deptaku? Lubię z nim "uczęszczać" do mojej zaprzyjaźnionej knajpy na drinia czy lufkę, Znajda też jest szczęśliwa bo nie siedzi w chałupie, kolesie mają ubaw. I co Ty na to?
              • tajnos.agentos Re: spoko zubelzie :-) 25.08.11, 14:00
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > Przy okazji: jak sobie wyobrażasz "miejsce do wyprowadzania psów"? Gdzie, w jak
                > iej dzielnicy? Inne szczegóły.

                Może ja odpowiem: są to ogrodzone parczki (drzewka, krzewy, trawa...) o powierzchni od kilkudziesięciu arów do nawet kilku hektarów, wyposażone w pojemniki na psie kupki oraz w dystrybutory torebek, bywa że nawet nawet w urządzenia do treningu psów - skocznie ściany do przeskakiwania itp. odpłatnych lub nie, w zależności od zasobności i dobrej woli gminy, gdzie bez obawy można puścić psa bez smyczy i kagańca. Znajdują się w każdej dzielnicy a nawet większym osiedlu, można sobie takie obejrzeć nawet w niektórych bardziej cywilizowanych miejscowościach w Polsce - najbliżej w Siedlcach.
                • tajnos.agentos Re: spoko zubelzie :-) 25.08.11, 14:02
                  To znaczy, odpłatne lub nie są oczywiście torebki... Skoro miasto stać na zadowalanie pieprzniętych roweraków, dlaczego ma go nie stać na zaspokajanie potrzeb innych jego mieszkańców?
                  • tajnos.agentos Re: spoko zubelzie :-) 25.08.11, 14:10
                    www.chorzowianin.pl/psy-poszaleja-na-hektarze,n-1878.html
    • Gość: bosman śniadanie na trawie: IP: *.centertel.pl 25.08.11, 10:10
      wersja madrycka: białe wino i owoce
      wersja lubelska: czysta wyborowa i ogórki kiszone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka