elan13
14.10.11, 14:01
Zestresowane i czujące się bardzo niekomfortowo posłanki nowej kadencji zażądały remontu sejmowych toalet. A wszystko za sprawą niejakiej Anny Grodzkiej z Ruchu Palikota, która dawniej będąc mężem i ojcem korzystała z toalet oznaczonych trójkątem, a dzisiaj wchodzi do tych z kółkiem. Trudno się zatem dziwić skrępowaniu pań. Jedynym rozwiązaniem pozostaje remont - wydzielenie dodatkowego sejmowego ustępu. Trwają negocjacje jaką figurę geometryczną wybrać na oznaczenie.