elan13
24.12.11, 11:31
Ja rozumiem, że GW to dziennik środowisk semickich i filosemickich, ale delikatnie mówiąc ta jego nadwrażliwość na punkcie antysemityzmu przekracza granice śmieszności. Otóż organ rabbiego Michnika wykrzykuje tytułem swego artykułu o kompromitacji warszawskiego ratusza, bo antysemicki plakat reklamuje Warszawę!
Plakat pochodzi z 1925 roku, był wydany przez tygodnik "Rozwój", a w podpisie czytamy:
"Rozwój" walczy o dobrobyt Polski, propagując solidarność narodową, pracę i organizację żywiołu polskiego; broni Polski przed zalewem żydowskim; łączy wszystkich Polaków pod hasłem "swój do swego po swoje".
Taka była historia, Polacy dopiero co odzyskali niepodległe państwo, państwo wielonarodowe, w którym nie wszystkie narody przejawiały sympatię dla żywiołu polskiego. Niektóre, jak Ukraińcy walczyły zbrojnie np. o Lwów, inne, mniej odważne szkodziły po swojemu, np. ekonomicznie. Nic dziwnego, że w obliczu zagrożenia polscy patrioci wzywali do narodowej solidarności, do akcji wspierających polską gospodarkę, do obrony młodej Polski przed zalewem i knowaniami jej wrogów.
Nie zawsze interesy żywiołu polskiego były zbieżne z interesami żywiołu żydowskiego. Dzisiejsze próby potępiania ówczesnych Polaków, że bronili właśnie odzyskanej niepodległej ojczyzny przed zalewem żydowskim (pamiętajmy, w tamtej Polsce Żydzi stanowili znaczący procent obywateli), zarzucania im antysemityzmu w rozumieniu zbrodniczym (fizyczną likwidację Żydów rozpoczęli Niemcy jakiś czas później), to jakaś umysłowa aberracja.
Niektórym propagandzistom, zwłaszcza z Gazety Wyborczej wydaje się, że jakakolwiek krytyka Żydów w historii jest godna potępienia, i że wszyscy, którzy z Żydami walczyli lub mieli z nimi konflikty (np. interesów) powinni być potępieni. Pamiętajcie jednak, że jesteśmy w Polsce, a nie w Izraelu, że czytając historię my Polacy sympatyzujemy z polskimi władcami, hetmanami, powstańcami, Naczelnikiem, Marszałkiem, z polskimi bohaterami.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10869655,Kompromitacja_ratusza__Antysemicki_plakat_reklamuje.html