Dodaj do ulubionych

Przyznajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

13.03.02, 22:26
Czepiliscie sie Dryfulca, bo jest waszym sumieniem. Wszyscy chcielibyscie
uciec, tylko nie stac was nawet na przyznanie sie do tego. Bo w Lublinie nie ma
NIC!!!! Nic co by tu trzymalo. Powiedzcie co atrakcyjnego jest w Lublinie?
Wymiencie choc jedna rzecz.
Obserwuj wątek
    • Gość: paveua Re: Przyznajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 13.03.02, 23:02
      Nie unoś się Dryfulcze.

      Coś by się znalazło.
      Niestety ty nie jesteś w stanie tego znaleźć, bo chyba nigdy nie wyjeżdżałeś z
      Lublina żeby móc zauważyć to coś czego brakuje daleko od domu.
      To coś takiego, co sprawia że miasto nie jest tylko przypadkowym zbiorem
      budynków i ludzi...ech, i tak nie zrozumiesz bo nigdy świata nie widziałeś...
      Wyjedź, zatęsknij a wtedy zobaczysz (albo i nie zobaczysz - przymusu nie ma)
      gdzie jest twoje miejsce.
      • eor Re: Przyznajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.03.02, 09:59
        Ty mialbys byc naszym sumieniem? Sumieniem mily Dryfulcu moze byc ktos ma
        cokolwiek do powiedzenia. Gdyby moje sumienie przemawialo do mnie Twoim
        jezykiem dawno palnalbym sobie w leb.

        A wracajac do tematu: "Miasto nie jest tylko przypadkowym zbiorem
        budynków i ludzi..." - to slowa Paveua. Poniewaz podobnie jak on nie wierze,
        zebys to zrozumial, szczerze radze - naucz sie tego zdania na pamiec. Przyda Ci
        sie w zyciu przynajmniej jedna madrosc.
    • Gość: Andrzej Re: Przyznajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 10:15
      Wiesz, w życiu czasami jest tak że najważniejsze jest to, czego nie potrafisz
      określić w żaden sposób słowami. To takie coś co ciągnie cię do domu po
      dwudniowym pijaństwie, co sprawia że łza kręci ci się w oku w każde święta
      które spędzasz gdzieś daleko, i to co sprawia że mówisz dzieciom aby
      gdziekolwiek dopadnie cię śmierć pochowały cię w rodzinnym mieście. Ja bym stąd
      na stałe nie wyjechał, ale jeżeli zapytasz mnie dlaczego to nie będę potrafił
      racjonalnie uzasadnić. Po prostu nie i juz.
    • Gość: ryżymałp Re: Przyznajcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.116.167.* 14.03.02, 10:22
      W Lublinie jest świetna starówka. A na tej Sytarówce knajpy, jakich nie
      znajdziesz w innych miastach , co potwierdzaja liczni przyjezdni. Jest
      niuchwytna atmosfera prowincji, której na próżno szukam w dużych miastch, jest
      spokój, czas płynie leniwie...chłopie, jak sie do tego tęskni na obczyźnie,
      gzie wszystko jest ą ę , bułkę przez bibułkę, sztywne , nakrochmalone ,
      napuszone i " wielkomiejskie" . Uwierz, po dwóch tygodniach pędu i braku
      oddechu po prostu zaczyna sie tęsknić za klimatem takim właśnie jak jest w
      Lublinie.
      A wypieranie sie prowincjonalizmu o tym właśnie prowincjonaliźmie świadczy
      lepiej niz słoma z wypastowanych bucików.
      • Gość: Pola a ja nie wiem po co... IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 10:24
        wogole cokolwiek tlumaczycie temu calemu dryfulcowi....
        • Gość: ryżymałp Re: a ja nie wiem po co... IP: 195.116.167.* 14.03.02, 10:30
          W Piśmie jest napisane " pukajcie, a będzie wam otworzone". Tak więc z okazji
          Wielkiego POstu ( albo Adwentu - sorry ale sie nie znam) usiłuje pukać, by
          otworzyc zagubioną dryfulcową głowę na odczucia estetyczne i duchowe.
          • Gość: Pola Re: a ja nie wiem po co... IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 10:37
            :))))) Ty to masz cierpliwosc ;))

            Jak dla mnie za ostro zaczal ...
          • eor Re: a ja nie wiem po co... 14.03.02, 10:40
            Gratuluje wytrwalosci Ryza:)) Nie wroze sukcesu, ale intencje piekne:))) A moze
            by kolege Dryfulca na kozetce polozyc, zahipnotyzowac......
            • lucy_z Re: a ja nie wiem po co... 14.03.02, 10:46
              eor napisał(a):

              > Gratuluje wytrwalosci Ryza:)) Nie wroze sukcesu, ale intencje piekne:))) A moze
              >
              > by kolege Dryfulca na kozetce polozyc, zahipnotyzowac......

              Ja czytając to myślałam, że napiszesz, że na kozetce położyć i dać parę
              klapsów;))))) Tak mi się skojarzyło;))) Bo to niegrzeczny chłopiec:(((((
              • eor Re: a ja nie wiem po co... 14.03.02, 10:52
                Ale ja Luciu pokojowo jestem nastawiony do ludzi. Wole lagodna perswazje,
                tlumaczenie, przekonywanie.... w koncu kazdy ze trzy szare komorki posiada:)))
                • Gość: Pola Re: a ja nie wiem po co... IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 10:56
                  no to i Tobie eor cierpliwosci gratuluje, ja jestem baran
                  uparty i niecierpliwy....

                  I wogole wkurza mnie juz to forum, chyba to ja sie poloze
                  na tej kozetce, bo nie wiem jak inaczej walczyc z tym
                  uzaleznieniem...a moze po prostu przestane zagladac i
                  wypowiadac sie na Polacy za Granica??

                  ale sie zbulwersowalam...
                  grrrr
                  • eor Re: a ja nie wiem po co... 14.03.02, 11:13
                    Ty mnie Polcia nie strasz, ze pojdziesz sobie stad, bo ze szwagrem wszystkie
                    kozetki na swiecie siekierka porabiemy :))))

                    Co Cie tak zdenerwowalo? Moze herbatki? Albo ziolka Ci zaparze... chcesz?:))
                    • Gość: Pola Re: a ja nie wiem po co... IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 11:38
                      > Co Cie tak zdenerwowalo? Moze herbatki? Albo ziolka Ci
                      zaparze... chcesz?:))

                      A bo wszystkie mundre i wszystko lepiej wiedzom :)
                      Chodzi mi o tych wszystkich madrali, co to, nawet jak
                      napisze sie cos osobistego, to probuja dokonac
                      psychoanalizy na Twojej osobie i przekonac Cie, ze tylko
                      tak gadasz, bo naprawde to myslisz tak i tak, mowie Ci,
                      geniusze :)) Juz nie chodzi mi o watki wymagajace
                      argumentow merytorycznych w dyskusji, czy jakiejkolwiek
                      wiedzy w danym temacie, ale o te bardziej osobiste.

                      eee, ide kawe zrobic i moze zjem cos w koncu na sniadanie :))
                      I od razu na terapie sie udam...bo z nerw juz wychodze

                      • eor Re: a ja nie wiem po co... 14.03.02, 11:44
                        Pola, gdzie Cie tak analizuja - wskaz tylko, a my juz im damy:))))))) (na
                        stronie - mam nadzieje, ze o mnie nie chodzilo, bo bede musial sam sobie dac:)))

                        Nic sie nie przejmuj - i tak Cie wszyscy kochaja:))))
                        • Gość: Pola juz mi troche przeszlo.... IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 11:59
                          udalo mi sie w koncu znalezc chlebek troche
                          przypominajacy nasz polski :))) Wlasnie skonsumowalam z
                          Kersen Confiture..

                          A teraz z kubkiem kawusi Douwe Egberts udaje sie na
                          stanowisko pracy ;)))

                          PS. psst psst - eorku, tak na stronie, to Ty @ wybiorczo
                          otwierasz? :P
                          • lucy_z Re: Pola !!!!!!!!! 14.03.02, 13:45
                            Gość portalu: Pola napisał(a):


                            >
                            > PS. psst psst - eorku, tak na stronie, to Ty @ wybiorczo
                            > otwierasz? :P

                            Pssssss;) Polu:) Nie wiem jak on ale mnie poczta pocztę zjada:(( Pisałam do
                            Ciebie w innym wątku ale chyba nie widziałaś??
                            • Gość: Pola Luciu!!! ;)))) IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 14:03

                              Polu:) Nie wiem jak on ale mnie poczta pocztę zjada:((
                              Pisałam do Ciebie w innym wątku ale chyba nie widziałaś??

                              ----hmmm, nie wiem, no nie wiem, w ktorym watku??
                              Zaraz sprawdze ten o podrozach, co z tym naszym
                              londynskim spotkaniem...:)))



                              • Gość: lucy_z Polu:))))) IP: 192.168.0.* 14.03.02, 15:47
                                Gość portalu: Pola napisał(a):

                                >
                                > Polu:) Nie wiem jak on ale mnie poczta pocztę zjada:((
                                > Pisałam do Ciebie w innym wątku ale chyba nie widziałaś??
                                >
                                > ----hmmm, nie wiem, no nie wiem, w ktorym watku??
                                > Zaraz sprawdze ten o podrozach, co z tym naszym
                                > londynskim spotkaniem...:)))
                                >
                                >
                                > W tym - ślimak o kulach:)))))

                • Gość: ryżymałp Re: a ja nie wiem po co... IP: 195.116.167.* 14.03.02, 10:57
                  A tak swoją droga to jak sie dryfulcowi nie podoba to niech se idzie w świat.
                  A on tu twardo waruje na forum. Zaczne mysleć, że mu się cos podoba i straci
                  swoja renomę zblazowanego facecika...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka