Dodaj do ulubionych

Lubeszczyzna - ziema żyzna

16.07.12, 19:59
Najlepsze ziemie uprawowe, tak uczono latami w szkole. Czarnoziemy, ziemie pszenno-buraczane, "zagłębie tytoniowe i chmielarskie", "truskawkowo-malinowe"...
Ale nas oszukiwali w tych szkołach. Jaki znowu tytoń, buraki cukrowe, chmiel?

Czy może na tym właśnie polega unijna "współpraca gospodarcza"? Jak widać, jeszcze lepsza niż w ramach RWPG. Chcieli, kapitalizmu chcieli? To i ku... mają.

wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/spolka-pulawski-chmiel-zaprzestala-dzialalnosci,1,5190583,region-wiadomosc.html

Spółka Puławski Chmiel, która w ubiegłym roku przerobiła blisko jednej czwartej produkcji chmielu w Polsce, zostanie zlikwidowana. Powodem jest brak zapotrzebowania na granulat i ekstrakt chmielowy, który browary sprowadzają z Niemiec.
- Spółka Puławski Chmiel nie będzie w tym roku kupować chmielu, bo nie ma odbiorców. Na początku lipca zapadła decyzja o likwidacji spółki – powiedział August Turczyn, kierownik przetwórni ekstraktów roślinnych w Instytucie Nawozów Sztucznych w Puławach (Lubelskie). Instytut jest współudziałowcem likwidowanej spółki, ma w niej 10 proc. udziałów, pozostałe należą do osób prywatnych. Spółka wykorzystywała instalacje należące do Instytutu.
Jak podał Turczyn, Puławski Chmiel przerobił w ubiegłym roku na granulat i ekstrakt około 600 ton chmielu, podczas gdy cała krajowa produkcja wyniosła ponad 2,4 tys. ton. Dało to Polsce czwarte miejsce w Unii Europejskiej. Około 90 proc. krajowej produkcji chmielu pochodzi z woj. lubelskiego.
W ubiegłym roku przetwórcy, jak wynika z danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, kupili od plantatorów niespełna 2 tys. ton szyszek chmielowych, a reszta została w magazynach rolników. Turczyn zaznaczył, że kryzys na rynku chmielu trwa na polskim rynku od 2007 r. - Ceny chmielu w kraju były wtedy wysokie i wiele dużych koncernów piwowarskich podpisało wieloletnie umowy na dostawy granulatu i ekstraktu z chmielu z niemieckimi kontrahentami – powiedział Turczyn. Zaznaczył, że polscy przetwórcy od tego czasu mieli coraz większe problemy ze sprzedażą produktów z chmielu.
Spółka Puławski Chmiel prowadziła produkcję m.in. w nowoczesnym zakładzie w Suchodołach koło Fajsławic, wyposażonym w linie do produkcji granulatów z chmielu oraz magazyny, w tym chłodnicze. Wcześniej zakład należał do spółki Polski Chmiel, która zainwestowała w jego budowę około 16 mln zł, a w 2010 r. została postawiona w stan upadłości. Polski Chmiel popadł w kłopoty finansowe po tym, jak jeden z browarów nie kupił od niej w 2008 r., mimo wcześniejszych deklaracji, dużej partii granulatu z chmielu.
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 16.07.12, 21:11
      Piszesz o lubelskim,czy o całym regionie między Bugiem a Wisłą?
      • ejno Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 16.07.12, 21:14
        No Doc, mogę się zgodzić z Tobą, truskawki u mnie na działeczce marne oj marne:)
        • andrzej.sawa Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 16.07.12, 21:31
          A może masz negatywne nastawienie?
          • Gość: aron Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna IP: *.paradowski.pl 17.07.12, 04:42
            piwo to napój szatana
            • sothink Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 17.07.12, 09:19
              piwo w Polsce to syf, fakt. Podobnie jak przerobiony bus dostawczy.
              • andrzej.sawa Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 17.07.12, 14:48
                Ty jesteś syfem,a nie nasze piwo.
                • Gość: maxxx Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna IP: 173.233.222.* 17.07.12, 16:39
                  "Ty jesteś syfem,a nie nasze piwo."

                  ... i znowu jakis "prostaczek bozy" wypowiada sie na forum?

                  P.S. Likwidacja lubelskiej cukrowni to juz byl bardzo wyrazny
                  "sygnal ostrzegawczy"!
                  • Gość: aron Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna IP: *.paradowski.pl 17.07.12, 19:33
                    cukrownia w Lublinie
                    1. nie miała sensu ekonomicznego - w Nakle bezrobocie jest 20%
                    2. cukier to trucizna
                    • sothink Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 17.07.12, 21:51
                      to prawda. Podobnie jak wieprzowina, jazda przerobionym dostawczakiem i chodzenie do Kościoła
    • Gość: leszeke Kto decyduje ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.12, 08:49
      Kto rozdaje pieniądze w UE (czyli przede wszystkim Niemcy) - ten decyduje ...
      I nic w tym dziwnego, że że chca sie przypodobać swoim obszarnikom przygotowujac im rynki zbytu - przez mniej lub bardziej subtelne niszczenie konkurencji ... We wszystkim ...
      Tak samo są mistrzami w przejmowaniu rynku "wschodniego". Tu nie ma sentymentów ... Czy uprzedzeń - jak niestety u nas ...
      • ejno Re: Kto decyduje ... 17.07.12, 13:04
        Ale jak ja lubię to szatańskie piwo:) Będę się smażyła w piekle, kto dołączy?;)
        • Gość: ef Re: Kto decyduje ... IP: *.lublin.hypnet.pl 17.07.12, 17:37
          jak sasiedzi z ulicy nie kupuja mebli , ktore produkuje firma pana Frania , to pan Franio wynajmuje akwizytora i puszcza go w swiat, zeby znalazl nowych nabywcow.
          Gdzie jest powiedziane , ze polski chmiel maja kupowac polskie browary jesli jest naprawde dobry ?
          • dociek Re: Kto decyduje ... 17.07.12, 21:59
            Pan Franio ma tyle kasy, że stać go na wykupienie akwizytorów z innych firm, mimo, że oferują dużo lepszy towar. Firmy te tracą szanse na zysk, a pan Franio wykupuje je za grosze i zamyka., żeby mu nie przeszkadzały. Tak zlikwidowano produkcję na Lubelszczyźnie, praktycznie wszystkiego.
            • Gość: ef Re: Kto decyduje ... IP: *.lublin.hypnet.pl 18.07.12, 13:14
              dociek napisał:

              > Pan Franio ma tyle kasy, że stać go na wykupienie akwizytorów z innych firm, mi
              > mo, że oferują dużo lepszy towar. Firmy te tracą szanse na zysk, a pan Franio w
              > ykupuje je za grosze i zamyka., żeby mu nie przeszkadzały. Tak zlikwidowano pro
              > dukcję na Lubelszczyźnie, praktycznie wszystkiego.

              chyba nie rozumiemy sie. Skoro my mamy chmiel, ktorego nie chca kupic u nas , producenci powinni zaczac szukac innych, nowych rynkow zbytu.
        • metalin Re: Kto decyduje ... 18.07.12, 06:32
          ejno napisała:

          > Ale jak ja lubię to szatańskie piwo:) Będę się smażyła w piekle, kto dołączy?;)

          Ja. No ale w babskim towarzystwie może inaczej smakować ;)
          • ejno Re: Kto decyduje ... 19.07.12, 12:09
            Inaczej nie oznacza gorzej:)

            metalin napisała:

            > ejno napisała:
            >
            > > Ale jak ja lubię to szatańskie piwo:) Będę się smażyła w piekle, kto dołą
            > czy?;)
            >
            > Ja. No ale w babskim towarzystwie może inaczej smakować ;)
    • Gość: tracz Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna IP: 62.244.129.* 18.07.12, 14:30
      A co jest powodem tego, że browary wolą sprowadzać chmiel z Niemiec? Jeżeli jakość jednego i drugiego chmielu jest taka sama, a cena w Niemczech niższa, to nie rozumiem tego dziwnego zjawiska ekonomicznego, tym bardziej, że trzeba jeszcze dodatkowo pokryć koszty transportu. Ale podejrzewam, że cena niemieckiego chmielu jest niższa, bo i jego jakość jest niższa, a dla polskiego konsumenta liczy się przede wszystkim niska cena, a nie jakość. Biedny Polak (a tym bardziej biedny lubelak) skonsumuje wszystko pod warunkiem, że:
      - jest to tanie
      - nie zabija od razu
      - nie rusza się za bardzo w trakcie konsumowania.
      • Gość: aron Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna IP: *.paradowski.pl 18.07.12, 20:25
        czy my katolicy powinniśmy uprawiać chmiel z którego jest napój szatana i buraki z których jest cukier czyli trucizna?

        nie ma innych roślin?
        • tajnos.agentos Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 18.07.12, 20:30
          Gość portalu: aron napisał(a):

          > nie ma innych roślin?

          Są. Konopie indyjskie.
        • andrzej.sawa Re: Lubeszczyzna - ziema żyzna 18.07.12, 21:23
          Ty jesteś katolikiem?
        • sothink do aronka 19.07.12, 20:21
          pl.wikipedia.org/wiki/Piwo
          "W średniowieczu piwo – o niewielkiej zawartości alkoholu i początkowo niefiltrowane – było codziennym napojem w całej Europie poza regionem Morza Śródziemnego, gdzie dominowało wino. Początkowo wyrabiano je głównie sposobami domowymi. Sztuka warzenia piwa rozwinęła się w klasztorach. Piwo stanowiło dla mnichów naturalny napój i tylko w szczególnych przypadkach zastępowane było wodą. Mnisi przygotowywali je wpierw na własne potrzeby, z czasem jednak sprzedaż piwa stała się poważnym źródłem dochodów wielu opactw. Zakonnicy eksperymentowali, dodając do piwa różne substancje aromatyczne, by poprawić jego smak i przedłużyć czas przechowywania. "
          • Gość: Zamojszczyzna Trójkąt Lubelski: Lublin-Majdanek-Abramowice IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 23:13

            forum.gazeta.pl/forum/w,62,124250325,,Trojkat_Lubelski_Lublin_Majdanek_Abramowice.html?v=2
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka