Dodaj do ulubionych

Wandale-grafficiarze z Litwy złapani na gorącym...

23.08.12, 09:43
a czemu nie artyści?
może to ci link się zasiedzieli w Pietrasiewiczowym Imperium Traumy TEKTURA?
Obserwuj wątek
    • puzon20 Wandale-grafficiarze z Litwy złapani na gorącym... 23.08.12, 09:53
      a może nazwy ulic w języku polskim malowali (bo u nich nie nada)
    • Gość: bleee... może to artyści - jednak... IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.12, 13:00
      ...płynna dosyć jest granica między sztuką, a sztuką "instytucjonalną"... zwłaszcza w Lublinie... nie sądzisz?... :)... no i nie wiadomo, czy sokiści po kursach odpowiednich... Nikifor by się tu nie utrzymał, tak jak ci grajkowie na dreptaku, których mi brakuje... bleee...
      • kainel.kemezrp ;-) 23.08.12, 22:38
        Litwo ojczyzno moja...
        albo jeszcze lepiej tak
        Skąd Litwini wracali? - Z nocnej wracali wycieczki,
        Wieźli łupy bogate, w zamkach i cerkwiach zdobyte.
        Tłumy brańców niemieckich z powiązanymi rękami,
        Ze stryczkami na szyjach, biegną przy koniach zwycięzców;

        z tym że akurat odwrotnie to faszystowscy sokiści prowadzą na postronku Litwinów
        ...
        grajków faktycznie brak
        za to błaznów dostatek z tym że akurat nie na dreptaku ino na stołkach
        Lublin miasto insolacji
        (a niby nie?)
        pzdr.
        • Gość: bleee... Re: ;-) IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.12, 23:10
          ...jeśli chodzi o błaznów - obawiam się, że zaraza się rozszerza... już nie tylko na stołkach ta - w lubelskim wykonaniu - mało szlachetna profesja jest uprawiana... może stołków niedostatek... nie wiem... w dodatku, jest to błaznowanie nie najwyższych lotów, czyli kto kogo kopnie w czułe miejsce... bleee...

          ps.: jeśli chodzi o grajków, to podobno psuli estetykę miejsca i zakłócali bździągwom różnym sen po ciężkiej nocy... a innym w środku osiedla stawiają wesołe miasteczko... podobno to im (mieszkańcom takim różnym...) nie może przeszkadzać... zadziwiający brak konsekwencji... ale może to tak jak z artystami instytucjonalnymi... za PRL artysta, który nie miał błogosławieństwa władzy (czyli do związku odpowiedniego nie należał), też nie był artystą...)... papier ważny jest... a zwłaszcza toaletowy... :-)... bleee...
          • kainel.kemezrp :-P 23.08.12, 23:46
            niestety toaletowego nie ma
            tektura jest
            bierze Pan?
            • Gość: bleee... Re: :-P IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.12, 23:55
              ...bierze bleee... sie poszarpie... bleee...
              • Gość: bleee... Re: :-P IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.12, 23:13
                ...okazało się, że poszarpana tektura jest do d... ...:)... bleee...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka