Dodaj do ulubionych

Bogobojni fałszerze

17.10.12, 23:09
kultura.onet.pl/literatura/artykuly/zycie-seksualne-marii-konopnickiej,1,5271434,artykul.html


"Przedstawiana jako wzór cnót, twórczyni zakochana w Polsce i Bogu, moralna opoka Narodu i wzorzec oddania Ojczyźnie, Maria Konopnicka jest ofiarą jednego z największych fałszerstw polskiej historii literatury. W rzeczywistości pisarka była bowiem postępową, samodzielną lesbijką niestroniącą od licznych romansów z młodszymi mężczyznami.
Polacy jak mało który naród mają skłonności do brązownictwa. Biografie naszych narodowych bohaterów i sławnych pisarzy zmieniamy w poprawne, wyidealizowane historyjki, zmieniając ludzi z krwi i kości w postacie niemal święte, bez skazy i zmazy. Nic dziwnego, że jak pisze prof. Przemysław Czapliński, życie najbardziej znanych twórców polskich XIX i XX wieku jest tak naprawdę nieznane. Prywatne dzieje Marii Konopnickiej, sztandarowej postaci szkolnego kanonu lektur, należy do najbardziej utajonych i zakłamanych.
Konopnicka jest dziś uwielbiana przez środowiska skupione wokół "Radia Maryja". Na łamach mediów związanych z tą stacją pojawia się jako wzór cnót patriotycznych i religijnych, a jej twórczość przedstawia się jako ideał literatury zaangażowanej tak, jak to miłe polskiej prawicy.
"

A teraz, przez zwykłą analogię przyjrzyjmy się innym, znanym postaciom, hołubionym, wynoszonym na piedestał, czy wręcz uznawanym za święte przez to samo środowisko.

Bo na przykład, jakże wiecznie dziewica Maryja Królowa Polski mogła by być...





hm... Żydówką? Itd.



Obserwuj wątek
    • Gość: bosman a potem różne potorocza takie jak aron... IP: *.centertel.pl 18.10.12, 09:15
      sawa czy inny ursus w ciemnocie swojej brandzluja się w zaciszach swoich krucht ich bogobojnością.
    • Gość: bleee... ...znudzeni nudziarza... IP: *.ip.netia.com.pl 18.10.12, 10:45
      ...widzisz, doćku... te rewelacje o np. Konopnickiej są dość powszechnie znane... jeśli ktoś chce - wie... bo to żadna tajemnica... a wiedza na temat słynnych ludzi wyniesiona ze szkoły... to, że onet albo inny bzdet ma sezon ogórkowy i wygrzebuje (...kreuje tanie sensacje, mocno już przypalone przez nieustanne odgrzewanie...), nie oznacza wcale, że pierwszy o czymś się dowiedział... przydałoby się i tobie trochę więcej wiedzieć, a nie epatować nieustannie tym, o czym się właśnie dowiedziałeś... o czym inni wiedzą od dawna... no - chyba, że u ciebie też sezon ogórkowy, a pogadać chcesz... oczywiście, że nie ze mną... :-)))... o pochodzeniu Maryi - matki Jezusa - też wiemy od jakiegoś czasu... znowu masz problem z wiarą innych?... czy się nudzisz... czy judzisz (...a skąd termin "judzić"?... :))...)... bleee...
      • Gość: bleee... Re: ...znudzeni nudziarza... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.10.12, 10:50
        ...a może napiszesz coś o swoim życiu seksualnym... upodobaniach... dewiacjach... będzie jak znalazł... jak się okaże, że "dociek" wielkim człowiekiem był"... bleee...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka