Dodaj do ulubionych

Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch...

17.01.13, 12:58
Lublin nie ma większości rzeczy, które mają duże miasta. Zastanówmy się nad tym, ile mamy kin.. zastanówmy się nad tym, ile mamy aquaparków.. taki basen z prawdziwego zdarzenia nie jest nawet w planach. Stadion na koncerty? Bardzo dobry pomysł.. byłby, ale czy na prawdę do tego miasta pchają się koncertować inne zespoły niż Acid Drinkers czy Hey? Może umknęło mi jakieś zainteresowanie ze strony Adele, a może ACDC chce tu przyjechać... to będzie ewentualnie stadion na imprezy miejskie. poza tym będzie głównie dla ki-biców/boli (tacy delikatni, że ich bileciki z komiksem zabolały), a przeciętny lublinianin wciąż będzie jeździł na koncerty do Warszawy i chodził na basen na UP (Uniwersytet Przyrodniczy). A pan z Wrocławia.. bardziej by się przydał nam tytuł Europejska Stolica Kultury - nie do końca fair to wygraliście. Nawet wam na tym nie zależało, podczas gdy tu wszyscy tym żyli.
Obserwuj wątek
    • josek4 Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch... 17.01.13, 12:58
      To ja może powiem trochę inaczej. W list internauty z Wrocławia nie wierzę, to raczej nadmuchana gadka jakiegoś lizityłka z UM w Lublinie. Jak wiadomo Lublin piłką nożną stoi!!! Widać przede wszystkim na murach wszystkich kamienic w tym mieście oraz ilości potłuczonych, "skopanych" szyb przystanków autobusowych. Proponuję udać się na jedyny w Lublinie lekkoatletyczny stadion Startu. Będąc niedawno na tzw. czwartkach lekkoatletycznych autentycznie bałem się! Takie obiekty można chyba już spotkać tylko na poz wschodnią granicą! Dzieci ćwiczą tam i rozgrywają tzw. walkę sportową na sprzęcie pamiętającym chyba czasy powstania tego obiektu. Same czwartki przypominają raczej jakąś stypę ku czci jakiegoś działacza niż święto ruchu i kultury fizycznej połączone z rywalizacją sportową. Choć bardzo chciałbym to mojego dziecka niestety nie zapiszę do żadnej sekcji lekkoatletycznej z obawy o zdrowie. W takich warunkach można jedynie złapać kontuzje, a nie ćwiczyć kondycję oraz ducha walki sportowej. No cóż pozostaje jedynie poskakać na Xboxie! To przykre, że dla kiboli buduje się obiekt, który szybko sobie upiększą dla swoich potrzeb. To przykre, ze paru pajaców, włodarzy miasta budową stadionu jedynie piłkarskiego realizuje swoje nieosiągnięte cele i marzenia z dzieciństwa, kierując się własnym interesem a nie interesem publicznym. Owszem można uznać fakt, że POpaprańcy za cel narodowy obrali sobie rozwój sportu bandyckiego i kibolskiego. Wystarczy przejść się na obiekty funkcjonujące przy szkole na ul. Bursztynowej żeby zobaczyć pety na sztucznej trawie oraz szkła z potłuczonych butelek. To jest właśnie ten sport narodowy!!! Dla innych w tym mieście miejsca nie ma i nowoczesnego stadionu piłkarskiego nie można połączyć z areną lekkoatletyczną ponieważ to zupełnie inna masa, inny gatunek ludzki, najwyraźniej bardzo nieprzyjazny oraz niepotrzebny obecnym władzom w naszym mieście.
      • mark211 Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że 17.01.13, 13:21
        "Owszem można uznać fakt, że POpaprańcy za cel narodowy obrali sobie rozwój sportu bandyckiego i kibolskiego." Domyślam się, że chodzi o piłkę nożną ? Dyscyplinę, w której rozgrywa się mistrzostwa świata, Europy, etc..., która gromadzi na stadionach i przed telewizorami MILIARDY ludzi, w której za czasów Górskiego i Piechniczka odnosiliśmy wspaniałe sukcesy, która jest ogromnym biznesem wartym w skali świata setki miliardów euro. Puknij się zatem w główkę i przestań malkontencie pluć jadem i wypisywać brednie. Skoro całe zło widzisz w PO ( wiele decyzji i działań tej partii i mnie się nie podoba - zwłaszcza nepotyzm) to pewnie jesteś zwolennikiem PIS albo Ojca Redaktora.
        • josek4 Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że 17.01.13, 13:49
          Właśnie dałeś kolego przykład krótkowzroczności. Jeśli nie potrafisz czytać i ocenić całości wypowiedzi to się nie wypowiadaj! No i jeszcze jedno nie sympatyzuję ani z tymi ani z owymi. Sympatyzuję z ludźmi myślącymi! To, że tak będzie wyglądał stadion, jak również sprawa budowy, a nie modernizacji obiektów przy Al. Zygmuntowskich to decyzja obecnych władz! Następnym razem przygotuj się lepiej!!! A i jeszcze jedno bo tak piszesz o wielkich pieniądzach! Zauważ, że większe pieniądze niż cały ten lubelski klubik piłkarski z prezesinami razem wziętymi zarabia i pewnie będzie zarabiać nawet po budowie stadionu taka np taka Justyna Kowalczyk (mistrzyni w sporcie tutaj antynarodowym), a wiesz dlaczego? bo bo jest pracowita i uwolniona od wszelkich układów geopolitycznych.
          • Gość: alvarorecoba Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.13, 14:02
            Czy aby napewno myslacy czlowiek chce reanimowac trupa na zygmuntowskich ?? Latwiej postawic nowoczesny stadion na krochmalnej ( funkcjonalnosc , lokalizacja - niebedzie przeszkadzac to kierowcom w centrum , pieniadze z unii itd) .
            Co to za przyklad niszowego sportu biegaczki narciarskiej z jakiejs wsi w gorach ?? (Ile osob uprawia lub sledzi ten "sport" ) ?? Czyzby tej samej ktora zostala zdyskwalifikowana za doping ?? To jest to myslenie czy pracowitosc?? IGNORANT !!
            Rece opadaja - NIE INTERESUJESZ SIE PILKA TO RZUC NA KOLEJNY KOSCIOL A OD INWESTYCJI O KTOREJ NIE MASZ POJECIA TRZYMAJ SIE Z DALA...
            • Gość: minio Parę razy przez łepetynę i zrozumiesz sens!! IP: *.umcs.lublin.pl 17.01.13, 17:00
              Jak parę razy oberwiesz przez łepetynę kijem bejsbolowym lub butelką to zrozumiesz po co ten stadion i przestaniesz cwaniaczyć
        • Gość: Maxx Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: 173.233.220.* 17.01.13, 16:36
          " Dyscyplinę, w której rozgrywa się mistrzostwa świata, Europy, etc..., która gromadzi na stadionach i przed telewizorami MILIARDY ludzi, w której za czasów Górskiego i Piechniczka odnosiliśmy wspaniałe sukcesy (...)"

          Tyle, ze od czasow Gorskiego minelo sporo lat i... obecnie pilka nozna w Polsce podaza w strone zupelnego dna. A moze juz do tego dna dotarla? A rozne wyczyny i "manifestacje" pospolitych bandziorow (zwanych w Polsce "kibolami") z gra w pilke maja coraz mniej wspolnego!!!
    • anda8 Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch... 17.01.13, 13:05
      "Po drugie, stadion będzie służył (tak jak na całym świecie) nie tylko sportowi, ale innym imprezom, jak np. dużym koncertom. Jak się orientuję, takiego miejsca w Lublinie nie ma.
      "
      Słabo się orientujesz, niestety.
      Wpędzanie kogoś w poczucie bycia z pipidówy to zapewne nietrudna sztuka. Szczególnie kiedy mieszka się w "poniemieckim" mieście Wrocław, w którym cała infrastruktura była gotowa, a bliskość "zachodu" ułatwiała rozwój.
      Ja uważam, że ładowanie pieniędzy komuś do kieszeni, bo "chce zbudować olbrzymi stadion w pipidówie" - w mieście w którym jeszcze wiele trzeba zbudować jest głupotą, a Ty pisząc takie teksty chyba liczysz na zatrudnienie w owej firmie która tę kasę zgarnie. Proponuję wydać te kasę na budowanie sal gimnastycznych w szkołach, tak aby dzieci i młodzież miała gdzie ćwiczyć, żeby potem grac na tych olbrzymich stadionach np we Wrocławiu.
      • Gość: alvarorecoba Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.13, 14:10
        A czy forumowicz z miasta Wroclaw ma zarobic na budowie naszego stadionu ?? Puknij sie w glowe !! Nierozumiesz jednej rzeczy - Pieniadze ktore Unia przeznaczy na stadion ( olbrzymi nie bedzie bo max 16 tys miejsc ) sa juz zatwierdzone - to wcale niewyklucza budowle sal gimnastycznych itd . Swoja droga nieorientuje sie by ktorakolwiek SP nie miala sali gimnastycznej - prosze mnie oswiecic .
    • mark211 Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch... 17.01.13, 13:10
      Panie kolego z Wrocka, ma pan całkowitą rację. Z tym, że Lublin niestety już jest pipidówką. Mój ś.p. stryj stwierdził już wiele lat temu, że ludzie ze wschodu ( a więc nie tylko z Lublina. chodzi o całą ścianę wschodnią) mają już taką mentalność, że nic im się nie opłaca. W konsekwencji mamy Polskę B lub C. Miejmy nadzieję, że coś się jednak w Lublinie ruszy. Już mamy lotnisko, wkrótce będzie obwodnica. Stadion jest jak najbardziej potrzebny. Kto nie docenia potęgi sportu nie ma wyobraźni i chyba także inteligencji. Będzie stadion, może znajdą się sponsorzy klubu piłkarskiego.
      • andrzej.sawa Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że 17.01.13, 13:27
        mark211 napisał:

        > Panie kolego z Wrocka, ma pan całkowitą rację. Z tym, że Lublin niestety już je
        > st pipidówką. Mój ś.p. stryj stwierdził już wiele lat temu, że ludzie ze wschod
        > u ( a więc nie tylko z Lublina. chodzi o całą ścianę wschodnią) mają już taką m
        > entalność, że nic im się nie opłaca. W konsekwencji mamy Polskę B lub C. Miejmy
        > nadzieję, że coś się jednak w Lublinie ruszy. Już mamy lotnisko, wkrótce będzi
        > e obwodnica. Stadion jest jak najbardziej potrzebny. Kto nie docenia potęgi sp
        > ortu nie ma wyobraźni i chyba także inteligencji. Będzie stadion, może znajdą s
        > ię sponsorzy klubu piłkarskiego.


        Co do jakości ludzi,ze wschodniej Polski,to można pogadać,ale przyczyną są ci "cywilizowani" palanci w rodzaju rozmaitych gorzelaków,którzy lokują nas w zaoranym III świecie,bo u nas nie opłaci się inwestować.Popatrzcie na mapkę planowanych inwestycji drogowych i kolejowych z okolic 2005 roku,no i stopień realizacji teraz i proponowane realizacje w najbliższych latach.Na terenie między Bugiem,a Wisłą - najwyżej 5-10%.A na obszarze między Gdańskiem,Poznaniem,Wrocławiem,Krakowem i Warszawą?A gdzie podejmowane są decyzje o inwestycjach infrastrukturowych?Przecież ani w Lublinie,ani w Zamościu,ani w Chełmie.
        • Gość: bill Re: Polska A i B. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 14:18
          Polska A- rządy PO,
          Polska B-PiS.
          I wszystko jasne.
          • Gość: Jo! Re: Polska A i B. IP: *.swoboda.net.pl 17.01.13, 14:28
            Kto rządzi nie ma najmniejszego wpływu na inwestycje na ścianie wschodniej. Rzaden z planów rządowych budowy dróg czy kolei nie przewiduje rozwoju sieci dróg ekspresowych na wschodzie w najbliższej, przewidywalnej przyszłości. Czy to AWS, czy SLD, czy PiS, czy PO, dla każdej z tych formacji Polska kończy się na Wiśle, dalej to jakaś "zagraniczna" ściana wschodnia. Jedyna inwestycja drogowa z prawdziwego zdarzenia, mająca znaczenie dla ściany wschodniej, to S17 od Kurowa do Piask. Pozostałe to jakieś kawałeczki i A4 do Rzeszowa, przy czym należy zauważyć, że kontynuacja A4 do granicy odkładana jest na przyszłość, to samo dotyczy A2, która chyba nigdy nie ruszy poza Warszawę.
            Polska B jest faktem, bo jedynym politykiem, który głośno krzyczy, że jest z Lublina, jest Palikot, który pochodzi z Biłgoraja.
            • andrzej.sawa Re: Polska A i B. 17.01.13, 14:42
              Gość portalu: Jo! napisał(a):

              > Kto rządzi nie ma najmniejszego wpływu na inwestycje na ścianie wschodniej. Rza
              > den z planów rządowych budowy dróg czy kolei nie przewiduje rozwoju sieci dróg
              > ekspresowych na wschodzie w najbliższej, przewidywalnej przyszłości. Czy to AWS
              > , czy SLD, czy PiS, czy PO, dla każdej z tych formacji Polska kończy się na Wiś
              > le, dalej to jakaś "zagraniczna" ściana wschodnia. Jedyna inwestycja drogowa z
              > prawdziwego zdarzenia, mająca znaczenie dla ściany wschodniej, to S17 od Kurowa
              > do Piask. Pozostałe to jakieś kawałeczki i A4 do Rzeszowa, przy czym należy za
              > uważyć, że kontynuacja A4 do granicy odkładana jest na przyszłość, to samo doty
              > czy A2, która chyba nigdy nie ruszy poza Warszawę.
              > Polska B jest faktem, bo jedynym politykiem, który głośno krzyczy, że jest z Lu
              > blina, jest Palikot, który pochodzi z Biłgoraja.


              Ważne jest kto rządzi - czy myślą i czy mają wyobraźnię.A z wyobraźnią maja kiepsko.Budowa kawałeczków nie jest budową koniecznej infrastruktury,no ale gorzelaki mają większe przebicie.
            • Gość: Prześmiewca Re: Polska A i B. IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.13, 22:57
              Jo! napisał:
              "Pozostałe to jakieś kawałeczki i A4 do Rzeszowa, przy czym należy zauważyć, że kontynuacja A4 do granicy odkładana jest na przyszłość, to samo dotyczy A2, która chyba nigdy nie ruszy poza Warszawę "

              Szanowny Jo! fakty przeczą Twoim rewelacjom. Budowa A4 do granicy w Korczowej ma się dobrze. Gotowy jest odcinek z Jarosławia do Radymna a niebawem będzie z Radymna do Korczowej. Pewnie nadal słuchasz radia Erewań.
      • Gość: leonss Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.icpnet.pl 17.01.13, 13:29
        Bardzo dziękuje panu Tadeuszowi Bebnarskiemu z Wrocławia za trafną ocene inwestycji i stadionu i innych . w Lublinie Jako mieszkaniec Poznania [ur w lb],jestem dumny że wreszcie p.Żuk podjoł dobrą decyzje budowy b. małego stadionu ale funkcjonalnego 2.Stadion budujemy 1 x na 60 ???może lat już tych krzkaczy oplówaczy p.Żuka nie będzie .Dlaczego Poznań ma stadion 3x większy [44.3ty]i nie płacze oj co to będzie a Lublin tylko 15 tys i LARUM.Region Lubelski z braku stadionu a zatym idzie i sponsorów był kolonią dla reszty Polski gotowych piłkarzy talentów jak kiedyś np Żmuda Bąk ,Nowak ,Pawelec ,Kiełbowicz ,Brzyski i inni bez chluby dla tego regionu miasta .Panie Tadeuszu Rzeszów i Białystok buduje większe stadiony i nie mająani ropy ,węgla czy gazu tak jak region Lubelski .Zapraszam pana do Poznania na piwko Stary rynek czy jezioro Malta .
        • Gość: leonss Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.icpnet.pl 17.01.13, 13:44
          Panie andrzeju sawa -szacun za trafne określenie dotyczące rządów inwestowania na wschodzie -pytam wprost gdzie Ci co protestują p.Olaf Wojak p.Pannn?Beata Hołub psełgo G.Gorzelak byli jak Lublin i cały region walczy o S17 protesty wręcz błagał na Kolanach ,ministra ,Grabarczyka ,ministra Bieńkowska ministra finansów czy Premiera .Ci ludzie jak Olaf radny Gąbka chcą zabłysnąć przed staruszkami a gdzie dobro ludi młodych gdzie chcą stadionu ,czy basenu olimpijskiego .Dlatego panie Żuk wspiera pana większośc młodych ludi nie tylko w Lublinie ale w regionie i całej Polsce -krótko róbmy swoje tylko dobrze .Poznań wybudował prawie wszystko teraz tylko podatki podą na utrzymanie niech tak robi Lublin -to piękne miasto z wieloma uprzjmymi ludżmi jak i miasto z duzą iloscią studentów
          • Gość: luc Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 14:15
            Nie lubię do wszystkiego wciągać polityki, ale patrząc na mapę Polski i rozmieszczenie rządów PO i PiS, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Polska A i B (B- z Lublinem w roli głównej), to właśnie taki podział. Wyjątkiem jest Rzeszów, gdzie od lat prezydentem jest człowiek spoza PiS. Skonfliktowany ze wszystkimi ewentualnymi sprzymierzeńcami samorządowcy PiS-unie pozwalają na jakiekolwiek rozsądne rozwiązania, jeśli to nie pisowska inicjatywa. Symbolem tej polityki jest Teatr ( kiedyś ) w Budowie, teraz w rozbiórce po 38 latach od rozpoczęcia.
      • Gość: gość Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.lublin.hypnet.pl 17.01.13, 13:33
        Stadion wybudować się nie opłaca. w czasach gdzie wszystko musi mieć swoje uzasadnienie ekonomiczne budowa nowego stadionu bez dużego sportu jest wyrzucaniem funduszy w błoto. Ma pan racje mentalność ludzi na tzw. ścianie wschodniej jest raczej konserwatywna( lepiej nic nie zmieniać skoro się przyzwyczailiśmy do tego jak jest teraz), ale niestety budowanie w tym momencie stadionu dla "kibiców" którzy już teraz zachowują się jak jego właściciele i blokują zmiany w zarządzaniu klubem oraz odstraszają swoim zachowaniem potencjalnych inwestorów sponsorów. Bez tego piłka nożna nie rozwinie się w tym mieście. Przytaczanie argumentów ze inne miasta maja jest nietrafione. Kielce, Rzeszów, Radom, Białystok mają piłkę i zapewne stadiony w lepszej formie oraz stanie ale nadal są uważane za 90% polskiego społeczeństwa za "pipidówe". Imprez u nas niestety nie uświadczysz bo nikt nie chce tu przyjeżdżać z tzn wielkich gwiazd. Poza tym o ile powszechnie wiadomo każdy większy stadion jest trudny do utrzymania i jeszcze chyba nikomu w tym pięknym kraju nie udało się żeby to stadion na siebie zarabiał. Lublin jest fajnym miasta niestety ludzi biednie i krótkowzrocznie patrzących, stadion powinien poczekać aż zaczniemy być atrakcyjni dla inwestorów którzy zostawią tu swoje podatki. Lepiej zwiększyć lub stworzyć profesjonalny wydział do promocji miasta wśród potencjalnych inwestorów, bo po wielkiej klapie z Husqvarną nic nie słychać żeby ktoś na poważnie się miastem interesował
        • Gość: leszeke Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 13:47
          Gość portalu: gość napisał(a):
          > Stadion wybudować się nie opłaca.
          Nie zgodzę się - wielu stronom się opłaca ...
          Nie opłaca sie z pewnościa mieszkańcom - natomiast scenariusz taki, ze "miasto" przekaże go za parę lat jakiejś fundacji za symboliczną złotówkę jest w tubtinie jak najbardziej możliwy.
          I wtedy paru ludziom sie to opłaci ...
          Jak juz pisano powyżej - w tej chwili piłka kopana to potężny biznes. Szkoda, że ustawicznie dojący publiczne pieniądze ...
      • Gość: Maxx Re: Internauta: Stadion jest potrzebny??? IP: 173.233.220.* 17.01.13, 16:42
        "Będzie stadion, może znajdą się sponsorzy klubu piłkarskiego."

        Wyraz "może" mowi tu niejako sam za siebie!

        P.S. Ze stadionem (i z lotniskiem) bedzie tak, ze korzystac
        beda nieliczni, a dokladac beda wszyscy...
    • Gość: Belf Re:nie stadion, lecz teatr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 14:02
      Pipidówą Lublin jest i będzie bez względu na ilość aquaparków i stadionów. W Zakopanem i okolicy jest najwięcej Aquaparków w Polsce.Nie mając teatru, sali koncertowej , równych chodników itp, nie ma co silić się na wielkomiejskość. Porównując Lublin do Katowic ( tyle samo mieszkańców !) nie mam dobrych przeczuć na przyszłość.Nawet Białystok jest pod względem np kultury bliżej europy niż Lublin. Za dużo u Was polityki. No i ten płot już w centrum 39, rok stoi bez rezultatu. Teraz Teatr w Rozbiórce. Żałosne.
      • Gość: alvarorecoba Re:nie stadion, lecz teatr IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.13, 14:33
        Co do Katowic zgoda - nie wiem czy to przemysl , wladze czy lokalizacja ale faktycznie lepiej rozwiniete miasto z lepszymi perspektywami i warunkami do zycia . Natomiast Bialystok ?? WOLNE ZARTY . Koncza wprawdzie swoj stadion , jest kilka inwestycji ale napewno nie jest "blizej Europy " . Jesli sie myle to bardzo prosze o konkretne argumenty a nie jakies qui pro quo ...
    • szlomo.herder Panu Bednarskiemu w odpowiedzi 17.01.13, 14:24
      Jeżeli rzeczywiście jest Pan z Wrocławia, nie zaś z lubelskiego Urzędu Miejskiego, warto skreślić kilka słów w odpowiedzi. Odwołajmy się do wrocławskiego doświadczenia. Występuje Pan w roli starszego kolegii, mentora, dającego rady, ślącego Lublinowi słowa krytyki, a wszystko to pod szyldem miasta, "z którego widać lepiej". Czyżby?
      Wrocław swój stadion zbudował na kredyt, który będą spłacały następne pokolenia. W kosztach budowy nie uwględniono odsetek. Nie wydaje mi się jednak, że banki dają Miastu Spotkań kredyt za darmo. Same koszty jego budowy przekroczyły zresztą budżetowe założenia i zostały zapewne sfinansowane z kolejnych bankowych kredytów. Znam wielu wrocławian, którzy pomysł budowy stadionu uważają za absurdalny, a za jego symbol "dziurę Solorza" obok. Mało tego, koszty utrzymania stadionu przekraczają możliwości zarabiania przez niego pieniędzy. i żadne koncerty tego nie zmieniają . Najlepiej obłożone biletowane imprezy potrafią na siebie nie zarobić (nawet ta głośna w świecie popkulury walka bokserska). Natomiast dobrze się zawsze miały spółki miejskie zarabiające na budowie tego misia i, zapewne, jego obsługi. One się wyżywiają świetnie.
      Przy czym Wrocław poważył się na budowę nierentownego stadionu w sytuacji katastrofalnego stanu swoich dróg. Przejazd przez miasto nie tylko w godzinach szczytu to utrapienie. Od lat słyszę rozmaite pomysły dotyczące rozwoju komunikacyjnego miasta, ale poza obwodnicą i jakimiś mało znaczącymi retuszami nic się nie zmienia. Tyle lat mówiło się o wykorzystaniu infrastruktury kolejowej dla celów komunikacji miejskiej, tymczasem miasto nie jest w stanie przeprowadzić linii kolejowej do lotniska (pipidówa Lublin, Panie Bednarski, jednak takie rozwiązanie uwzględnił i przeprowadził). Tymczasem koszt przejazdu taksówką do centrum nierzadko dorównuje cenie biletu samolotowego. Dlaczego? Ponieważ Wrocław nie poradził sobie z oligopolem taksówkarzy, zmawiających się w sprawach ceny przejazdu.
      Zgadzam się jednak z piewcami stadionów i Euro 2012 co do jednego. Impreza ta zmieniła mentalność niektórych Polaków w jednej sprawie. Otóż zaczęli uważać, że wizytówką miast jest stadion. Choćby za drogi jak na możliwości, choćby nietrafiony jak na potrzeby. Budowany tylko dlatego, że nalezy do standardów wyposażenia miast niemieckich czy francuskich. taki jest współczesny kanon myślenia o przestrzeni publicznej i tyle. Poza tym wstyd, albo przeciwnie, gdy pochwalą cudzoziemcy - chwała.
      Tymczasem Wrocław za miliard złotych, które wydał na swoją, jak to teraz się mówi, arenę, mógł stworzyć na 100 lat, powiedzmy, filharmonię złożoną z najlepszych muzyków i prowadzoną przez najlepszych dyrygentów z najlepszym wspólczesnym zamawianym repretuarem. I obudować to siecią podstawowych i średnich szkół muzycznych, i jeszcze wynieść na artystyczne wyżyny miejscową Akademię Muzyczną. Na dodatek wprowadzić awangardowy program edukacjii muzycznej dzieci i dorosłych. Wyjść z tym wszystkim świat i świecić przykladem. Tylko, że to chyba nie jest bajka pana Bednarskiego. Jak widać Europejską Stolicą Kultury można zostać bez podobnych ambicji za to ze sprawnymi politykami. I tego, nie stadionów, niech Pan życzy Lublinowi. Może wtedy do Warszawy lublinienie będą jeżdzili krócej niż przed wojną
      Szlomo Herder



      • Gość: Maxx Re: Panu Bednarskiemu w odpowiedzi ! IP: 173.233.220.* 17.01.13, 16:52
        "Tymczasem Wrocław za miliard złotych, które wydał na swoją, jak to teraz się mówi, arenę, mógł stworzyć na 100 lat, powiedzmy, filharmonię złożoną z najlepszych muzyków i prowadzoną przez najlepszych dyrygentów z najlepszym wspólczesnym zamawianym repretuarem. I obudować to siecią podstawowych i średnich szkół muzycznych, i jeszcze wynieść na artystyczne wyżyny miejscową Akademię Muzyczną. Na dodatek wprowadzić awangardowy program edukacjii muzycznej dzieci i dorosłych. Wyjść z tym wszystkim świat i świecić przykladem."

        Niestety, w Polsce wladze wciaz wola budowac kolejne "Misie"... Bareja wiecznie zywy!!!

        P.S. Podejrzewam, ze czesc wybudowanych ostatnio w Polsce stadionow spotka ten sam (smutny) los, ktory spotkal niektore (nowe) stadiony w Grecji i w Portugalii...
    • cityarch Pan z Wrocławia trafił w 10 17.01.13, 14:52
      W pełni podzielam pogląd Pana z Wrocławia_Lublin ma wreszcie mądrego prezydenta...ta mądrość polega w dużej mierze na kontynuacji zamierzeń wszczętych przez poprzednika (Wasilewskiego)_Sam mieszkam równolegle w dwóch miastach : Lublinie i Warszawie...i cieszę się, że Lublin nareszcie dynamicznie rozwija się...oby ktoś tego tylko nie popsuł...np.wiecznie niezadowoleni malkontenci.Kibicuję Żukowi, któremu niełatwo, albowiem rzucają mu kłody nawet "kolesie" z własnej partii (np. Sobczakowo) lub krzykacze z Palikociarni...itp...otd!
      • Gość: lubelak Re: Pan z Wrocławia trafił w 10 IP: 193.93.68.* 17.01.13, 16:47
        Kiedyś czytałem taki oto tekst "z lublinian śmieje się Gdańsk Warszawa Wrocław Poznań i Pcim". I niestety to jest prawda. Coś w nas jest takiego , że w innych miastach nas nie kumają. Nic nam nie pasuje krytykujemy wszystko i wszystkich. Jak były złe drogi to wszyscy kleli w kamienie, jak Żuk zaczął je budować to ci sami pieklili się , że są utrudnienia w ruchu . Przez wiele lat mieszkałem i pracowałem w Gdańsku teraz jestem w Lublinie i czasem rączki opadają.
        Kiedyś moi znajomi powiedzieli, że to co najlepszego Lublin mogło spotkać to Ewa Dados i Prezydent Żuk .
        • Gość: bosman lubelaku - jedna uwaga IP: *.dynamic.lte.plus.pl 17.01.13, 22:30
          nie spotkałem na tym forum krytyki zasadności remontów i budowy dróg. Krytyka zawsze dotyczy jakości i przewlekłości remontów.
          • Gość: Rokk Re: lubelaku - jedna uwaga IP: *.nplay.net.pl 17.01.13, 22:41
            I tego, że zamiast remonty robić w wakacje zaczyna je się we wrześniu lub październiku :)
      • Gość: andrzej.filipowicz Zstępny i... następny IP: 89.167.0.* 17.01.13, 18:22
        cityarch napisał:
        > W pełni podzielam pogląd Pana z Wrocławia_Lublin ma wreszcie mądrego prezydenta
        > ...ta mądrość polega w dużej mierze na kontynuacji zamierzeń wszczętych przez p
        > oprzednika (Wasilewskiego).

        "O braku rzetelności ze strony ówczesnego Prezydenta Miasta Lublin przy podejmowaniu decyzji o zmianie lokalizacji inwestycji świadczy fakt, że przed podjęciem tej decyzji nie zlecono wykonania badań warunków gruntowo-wodnych panujących na terenie osadników po byłej Cukrowni Lublin. Dokumentację z geotechnicznych badań podłoża pozyskano dopiero w marcu 2009 r. (tj. dwa miesiące po zmianie lokalizacji)10. Według tej dokumentacji grunty na tym terenie są słabonośne i wymagają wzmocnienia np. poprzez wykonanie żelbetowych
        pali pod obiekty."

        > Sam mieszkam równolegle w dwóch miastach : Lublinie
        > i Warszawie...i cieszę się, że Lublin nareszcie dynamicznie rozwija się...oby k
        > toś tego tylko nie popsuł...np.wiecznie niezadowoleni malkontenci.Kibicuję Żuko
        > wi, któremu niełatwo, albowiem rzucają mu kłody nawet "kolesie" z własnej parti
        > i (np. Sobczakowo) lub krzykacze z Palikociarni...itp...otd!

        "Ponadto inwestycję zlokalizowano na terenie objętym zasięgiem fali awaryjnej, w przypadku awarii tamy czołowej zbiornika wodnego w Zemborzycach, wyznaczonej w opracowaniu „Ekspertyza prognozująca skutki fali wodnej wywołanej ewentualną awarią zbiornika – określenie przebiegu fali i skutków awarii – Hydroprojekt” sporządzonym 18 marca 1980 r.
        NIK zwraca uwagę, że tereny maksymalnego zasięgu fali awaryjnej wyznaczone ww. opracowaniu były również konsekwentnie ustanawiane w aktualnych m.p.z.p. jako „Strefa nadzwyczajnych zagrożeń zalewowych”, w których wprowadzano m.in. zakazy inwestowania kubaturowego trwale związanego z gruntem."

        Powyższe cytaty są fragmentem większej całości raportu NIK, który niemal jak przez kalkę odbija sprawę budowy osiedla mieszkaniowego we wrocławskiej dzielnicy Kazanów, które zostało zalane falą powodziową w 2010 roku.


    • Gość: Maxx Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Gazecie W? IP: 173.233.220.* 17.01.13, 16:31

      Dlaczego 'GW' postanowila zacytowac akurat komentarz tego pana z Wroclawia? A nie, np. pana Filipowicza z Lublina???
      • qqbek Odpowiedź masz w tytule. 17.01.13, 17:09
        Gość portalu: Maxx napisał(a):

        >
        > Dlaczego 'GW' postanowila zacytowac akurat komentarz tego pana z Wroclawia? A n
        > ie, np. pana Filipowicza z Lublina???

        "Gazeta" "Wyborczą" była do 4 czerwca 1989 roku, od tamtej pory jest co najwyżej "Wybiórcza" ;)

        Pan Filipowicz jest z Lublina, naczelna "wkładki" (bo już nie dodatku nawet) nie jest i bardzo ją Lublin dziwi i zaskakuje. Stąd też kurs na "Wrocławiaków".

        Jedno mnie tylko ciekawi - ilu "wrocławiaków" może powiedzieć - mój pra-pradziad był cham bo miał dwie wsie pod Wrocławiem, pradziad kończył Kaiserowskie gimnazjum we Wrocławiu a dziadek szkołę handlową tamże.

        Pierniczyć takich "wrocławian", zza Buga.
        Ja mogę spokojnie powiedzieć - pra-pradziad miał dwie wsie za Piaskami, pradziad w 1914 roku ukończył carskie gimnazjum męskie (obecnie I LO im. Staszica), dziadek uczył się w handlówce "u Vettera". Lublin jest bardziej moim miastem, niż Breslau dla prawie wszystkich obecnie je zamieszkujących.

        I Wrocław będzie dla mnie wsią. Nawet z tytułem ESK i pięknym stadionem.
        Za dużo się nasłuchałem od drugiego dziadka, na temat kultury "tambylców" tuż po wojnie obserwowanej (że wspomnę chociaż szeroką wiedzę techniczną "kresowiaków" na skutek której to z kamienic w śródmieściu na złom poszły grzejniki c.o., a świeżo kwaterowani wybijali cudowne witrażowe okna, żeby kominki od "kóz" mieć którędy wystawiać - autentyk z zimy 1945/46).
        • Gość: eloBresław Re: Odpowiedź masz w tytule. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.01.13, 23:20
          > Jedno mnie tylko ciekawi - ilu "wrocławiaków" może powiedzieć - mój pra-pradzia
          > d był cham bo miał dwie wsie pod Wrocławiem, Pierniczyć takich "wrocławian", zza Buga.

          A jakie to ma dziś znaczenie kto miał skąd pradziada żyje się tu i teraz i trzeba patrzeć do przodu nie wstecz tego typu rozważania i wydarzenia z pierwszej połowy ubiegłego stulecia dziś nie mają to żadnego znaczenia.


          > I Wrocław będzie dla mnie wsią. Nawet z tytułem ESK i pięknym stadionem.
          > Za dużo się nasłuchałem od drugiego dziadka, na temat kultury "tambylców" tuż p
          > o wojnie obserwowanej

          Po wojnie wśród osiadłych tutaj kresowiaków którymi tak gardzisz było też całkiem sporo mieszkańców przedwojennego Lwowa, w tym ludzie nauki i kultury, wykładowcy dawnego Uniwersytetu Jana Kazimierza i Politechniki Lwowskiej, Lwowskich operatorów tramwajów i przedstawicieli innych miejskich zawodów. Dlatego szybko otworzono tutaj polskie teatry i szkoły wyższe, a miasto zyskało nowe elity nadające ton i klimat życiu publicznemu, do których równali mniej obyci z dużym miastem "nowi" mieszkańcy. Do dziś widać to w rankingach uczelni (Politechnika Wrocławska jest od lat druga w kraju po Warszawskiej a Uniwersytet do niedawna trzeci teraz czwarty).

          > Lublin jest bardziej moim miastem, niż
          > Breslau dla prawie wszystkich obecnie je zamieszkujących.

          A co mierzyłeś to jakoś czy jak? Co ty kurde możesz wiedzieć o tym jak współcześni wrocławianie czują i postrzegają swoje miasto i jego złożoną fascynującą historię i jak bardzo emocjonalnie są z nim związani. Ja osobiście czuję się bardziej mieszkańcem Wrocławia niż tego kraju i zostałbym tu nawet gdyby miały się tu zmienić granice jak to bywało wiele razy.
    • posc Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch... 17.01.13, 17:01
      po co komu stadion w miescie ,ktore sie wyludnia ,w ktorym nie ma pracy ?
      sadze,ze lepszym rozwiazaniem ,ktore na pewno da wiecej korzysci bedzie stworzenie banku miesjkiego, ktory da miejsca pracy ,a jednoczesnie pozwoli na realizacje takich zamierzen jak budowa stadionu w czasach do tego bardziej odpowiednich.
      wystarczy przejsc sie po krakowskim przedmiesciu ,by zobaczyc jak wyglada lublin i jego , mozliwosci finansowe , nie trzeba byc ekspertem w tych sprawach , wystarczy zapytac sklepowej w sklepie na deptaku "ile ma na godzine?", by miec swiadomosc tego,ze budowa to jak strzal w stope.
      nie sadze ,by prezydent byl samobojca,a czy lubi sie okaleczac - chyba tez nie. zdrowy rozsadek i rachunek ekonomiczny ,to podstawa planowania ,a nie emocje i patriotyzm lokalny.
    • Gość: lukasz69999 Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.13, 17:02
      Witaj nie pchaja sie bo nie ma takiego miejsca w lublinie zeby zorganizowac powazny koncert to po pierwsze, a po drugie dotychczas nie bylo dojazdu teraz sytuacja diametralnie sie zmienia wystarczy pow. dwa slowa - lotnisko i s17. Wiec za kilka lat bedzie moglo dojsc w lublinie do duzego wydarzenia muzycznego oczywiscie na skale miasta. Pomijajac jednak to czy list z Wroclawia jest prawdziwy czy nie (bo ktorys z szanownych dyskutantow w swej manii narzekania na wszystko i wszystkich - norma lubelska zasugerowal kolejny podstep Wyborczej)nie ulega watpliowsci ze mamy najlepszego prezydenta po 89 roku a druga rzecz ze na pewno ludzie beda na niego narzekac bo jest tu mnostwo malkontentow nie wiem czy nie najwiecej na m2 w Polsce;))i.Wiec dwie istotne uwagi z tego listu sa prawda a juz to wystarczy zeby uznac ze problem istnieje po pierwsze w mentalnosci mieszkancow jak i w niedocenianiu postepu jaki sie dokonal w inflastrukturze miasta bo jesli chodzi o prace nadal jest niestety bardzo slabo.Pozdrawiam
      • Gość: karol w. Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 17:19
        Jeśli wg Bednarskiego stadion jest miarą uznania miasta za pipidówkę lub nie, to gratuluję niebywałego intelektu. Wg Bednarskiego stadion rozwiąże tak dramatyczne problemy rozwojowe Lublina jak brak miejsc pracy dla młodych, jak fatalna infrastruktura komunikacyjna, jak rasizm i antysemityzm bandziorów czyli tzw kibiców Motoru, jak gumofilcowe rządy PO-PSL w urzędach i pozarządowy terror PIS i kleru, co kończy się zaprzepaszczeniem jedynej szansy jakim jest położenie Lublina, swoistej bramy na Ukrainę i Białoruś. Ale drodzy mieszkańcy Lublina - jak wybieracie do Rady Miasta takich radnych jak wybraliście, jak wybieracie do Sejmiku buraków z PSL, jak wybieracie na europosłów ludzi, którzy nic dla was nie zrobili (tzn świętojebliwego profesorka z KUL i egzaltowaną totumfacką Tuska z PO, jeśli wybieracie do Sejmu ciągle tak "wybitnych" wizjonerów i specjalistów jak Łopata, Stefaniuk, Sławecki, Żmijan - to macie takie miasto jakie macie. I takich mieszkańców dla których jedyną oznaką rozwoju Lublina na tle innych miasto europejskich będzie stadion. Który przy najbliższej okazji bandziory - kibole Motory rozwalą w drobny mak, po czym pójdą Krakowskim Przedmieściem do katedry, by modlić się za prawdziwą, narodową Polskę bez Żydów, gejów, liberałów, feministek, w zasadzie bez wszystkich z wyjątkiem nich, no i Żuka, który im ten stadion zafundował.
        • Gość: ef Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.lublin.hypnet.pl 17.01.13, 17:50
          nad czym tu sie rozwodzic? Byla kasiora to wydali, pokazali , ze cos zrobili, a ze trzeba bedzie moze jakies podatki potem podniesc zeby to utrzymac , to juz nie oni.
    • kloss8 Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że ch... 17.01.13, 18:03
      Nie będzie Wrocław pluć nam w twarz! Cały czas dopłaca do swojego stadionu. Po co to Lublinowi? Wolę aquapark!
      • Gość: leszeke już po balu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.13, 18:07
        i nie ma co włąściwie dyskutować.
        A Lublin ma ogromne tradycje w przeznaczaniu wybudowanych obiektów na złom, więc moze z tym dopłacaniem do stadionu to nie będzie długo. Mam nadzieję.
    • on1950 masa inwestycji jest deficytowa 17.01.13, 19:50
      nie budujmy basenów, stadionów, teatrów, szkół.....bo po co .Nic nie budujmy.
    • marszal78 Internauta: Metro jest potrzebne a nie stadion 17.01.13, 21:42
      Inwestycja powinna przynosić korzyść wszystkim mieszkańcom. Na taki stadion chodzą tylko kibole, aby robić zadymy z policją. Żaden normalny mieszkaniec miasta nie chodzi na mecze. Naszemu miastu potrzebne jest metro, a dokładnie dwie linie: 1. z Czechowa na Czuby przez Centrum 2. Z Felina (być może z lotniska przez Świdnik) przez centrum na ul. Nałęczowską. Dodatkowo na końcowych liniach metra można by zbudować parkingi, tak aby nie parkować w centrum i dodatkowo nie robić korków. Taka inwestycja służyłaby wszystkim mieszkańcom. Być może nie musi być to metro ale szybka kolejka.
      • Gość: alvarorecoba leki juz brales ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.01.13, 04:47
        hehe , to moze odrazu teleport sobie zazyczysz - po co sie rozdrabniac .
        a co do stadionow to chyba w interwencji naogladales sie tych "niedobrych , groznych kiboli" bo ze sportem wogole pewnie masz tyle wspolnego co kot naplakal - PYTAM : PO CO ZABIERASZ GLOS W SPRAWIE KTORA CIE NIE DOTYCZY - ty "najnormalniejszy" ze wszystkich ??
    • Gość: OnLbn Re: Internauta: Stadion jest potrzebny. Chyba że IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.13, 21:58
      Pan z Wrocławia ma rację, ale czemu odnosi to przekonanie o niechęci do wszystkich lublinian. Ja się w tym mieście urodziłem i zawsze byłem zwolennikiem inwestycji takich jak lotnisko, drogi, infrastruktura sportowa.
    • Gość: bosman większość piszących powyżej szermuje... IP: *.dynamic.lte.plus.pl 17.01.13, 22:50
      pojęciem inwestycja. Czy budowa tego stadionu to inwestycja? - moim zdaniem nie. Inwestycja to przedsięwzięcie mające summa summarum przynieść pożytek. korzyść, zysk. W chwili obecnej stadion nie przeniesie ani jednego, ani drugiego ani trzeciego.
      Pożytek - żaden - piłka nożna długo w Lublinie nie dźwignie się na krajowy poziom, zwłaszcza przy przy takim podejściu władz, działaczy, kopaczy.
      Korzyści - wizje i szumne zapowiedzi koncertów, czy innego wykorzystania poza sportowego to mrzonki. Jeżeli nawet coś uda się zorganizować to będzie tylko generacja kosztów.
      Zysk - na czym, skoro powyższe nie ma szans. Nawet na koszty utrzymania stadion nie zarobi.
      Wniosek - jest to fanaberia i nadużycie cwaniaka dysponującego cudzymi pieniędzmi, cwaniaka realizującego swoje utopie liczącego,że go nie przyłapią, a jeżeli już to i tak mu nic nie zrobią za to że nie działał na korzyść właściciela kasy.
      • Gość: J-k Re: większość piszących powyżej szermuje... IP: *.ok.shawcable.net 18.01.13, 03:48
        Gdy byłem mały ciągle domagałem się nowych zabawek. Z reguły moja Babcia, odmawiała mi używając takiego oto argumentu: "Widzę, że po kątach leży sporo porozrzucanych zabawek, tak więc chyba nowa zabawka nie jest ci aż tak potrzebna i myślę, że szybko trafiłaby w kąt!". W Lublinie mamy już kilka zaniedbanych stadionów porozrzucanych po całym mieście. I tyleż samo różnych amfiteatrów. Może więc niech "władza" posprząta te porozrzucane zabawki a dopiero później funduje nam nowe (za nasze pieniądze).
      • qqbek Veto - to jest inwestycja! 18.01.13, 10:31
        Pozwolę sobie zacytować nieśmiertelnego prezesa Ochudzkiego z "Misia" Barei:
        "Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach".

        Cytat powyższy w pełni tłumaczy po co władzom (bo przecież nie mieszkańcom, za wyjątkiem kilkuset czy tysiąca z hakiem wiernych kiboli) Lublina stadion.
        • Gość: mieszkaniec LU tyle mamy stadionów IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.13, 12:34
          a ile drużyn sportowych, które z tego korzystają?
          1. Dwa stadiony na Al. Zygmuntowskich
          2. Stadion na ul. Kresowej
          3. Stadion na ul. Zemborzyckiej
          4. Stadion na ul. St. Leszczyńskiego
          5. Hala sportowa na Al. Zygmuntowskich
          6. Hala sportowa na LSM
          Duży plac i błonia koło zamku dla imprez masowych też jest, o zaniedbanych przez ratusz terenach koło Zalewu Zemborzyckiego nie wspominam.
          Czy ktoś jest w stanie powiedzieć ile rocznie płacimy na utrzymanie tych obiektów?
          • andrzej.sawa Re: tyle mamy stadionów 18.01.13, 13:17
            A ile z tych obiektów da się rozsądnie wykorzystać?
            • qqbek Re: tyle mamy stadionów 18.01.13, 13:34
              andrzej.sawa napisał:

              > A ile z tych obiektów da się rozsądnie wykorzystać?

              A w miejscu ilu z nich można by było postawić nowy stadion, bez konieczności kupowania pod niego działki od prywatnego właściciela?

              To tylko na start takie pytanko... skoro i tak już inwestycję przyklepano i zatwierdzono.
              • andrzej.sawa Re: tyle mamy stadionów 18.01.13, 14:01
                Czy kupować czy nie to pytanie nie ma sensu.Istotne pytanie - za ile.Czasem warto jedno kupić,drugie sprzedać.
          • Gość: bosman zapomniałeś mieszkańcu LU... IP: *.dynamic.lte.plus.pl 19.01.13, 22:56
            o torze dla "rowreaków wyczynowców" na Janowskiej, za kilkaset tys. zł. Stoi pusty, wiatr po nim hula.... Przez cały rok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka