daa-gon
24.01.13, 08:36
Szanowni Państwo! Przy ulicy Dziewanny poza blokami Wiśniowego Sadu sa także inne wspólnoty i bloki SM Czuby. Dodatkowo dwa przedszkola. Może tam mieszkac i codziennie używać drogi ok. 1500 osób. Do powyższych miejsc jest tylko ta JEDNA droga dojazdowa nie tylko dla mieszkańców i innych użytkowników ale także dla straży, policji, pogotowia itp. To nie jest wina mieszkańców tylko mędrców którzy wydali pozwolenie na budowę bez dodatkowych rdóg dojazdu i parkingów. Zimą jak się jeździ wie każdy kto tam mieszka. 2 lata temu odcinek 200 metrów pokonywało się ok 1 godziny ze względu na brak mozliwości minięcia się. SM Czuby także umywa ręce a ograniczyła się tylko do postawienia słupków przy przedszkolu ponieważ mieszkańcom poblikich bloków przeszkadzał hałas przejeżdżających samochodów (co także rozumiem). Żeby "wilk był syty i owca cała" to na dzień dzisiejszy jedynym rozwiązaniem aby zachować miejsca parkingowe wzdłuż jedni jest zrobienie ul. Dziewanny pomiędzy znakami zakazu ulicą jednokierunkową poprzez odblokowanie przejazdu obok przedszkola ale pewnie mieszkańcy pobliskich bloków będą protestować i ... koło się zamknie.