Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.15, 21:24 ...o dziewiętnastym Światowym Dniu Książki i Praw Autorskich... bleee... ksiazki.onet.pl/michal-tomaniak-ksiazka-drukowana-radzi-sobie-dobrze-wywiad/v21g9c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.15, 13:41 ...wywiad... przewrotny: ..."...Kiedy się dowiedziałem, że „New York Times” zamieścił w końcu informację o zagładzie Żydów na 16. stronie, podczas gdy na pierwszej była informacja o tym, że jakiś polityk oddał swoje trampki do składu gumy, to się wściekłem. Fakt, że jestem Żydem, że czuję się Żydem, pewnie jeszcze tę wściekłość spotęgował. Choć ja tej wściekłości nie okazuję, staram się nawet zrozumieć tę drugą stronę. Szef „NYT” też był Żydem. Zacząłem się zastanawiać nad tym, jak ci amerykańscy Żydzi musieli być osaczeni przez własny sukces, skoro ignorowali informacje o gettach, obozach koncentracyjnych. Nie reagowali na zagładę, bo bali się, że stracą swoje fortuny. Próbuję rozumieć tego szefa „NYT”, który musiał kalkulować, bać się, że czytelnicy obrócą się przeciwko niemu, kiedy zacznie forować tematy żydowskie..."... Rigamonti razy 2: Polski Żyd oskarża wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/488734,slawomir-gr-nberg-o-janie-kskim-antysemityzmie-i-zydach.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.15, 14:06 ...o 13 maja 1939, czyli o "podróży przeklętych"... ...historia... altiok.blox.pl/2011/05/13-V-1939-Podroz-przekletych.html ...film... www.filmweb.pl/film/Przekl%C4%99ty+rejs-1976-11490# ...książka... www.literatura.gildia.pl/tworcy/gordon_thomas/rejs_wykletych ...bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.15, 14:23 ...zachęcam do przejrzenia, przeczytania... np.: Hannah Arendt Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2824,Eichmann-w-Jerozolimie ...Judenraty i żydowska policja w gettach. www.upadeknarodu.cba.pl/zydowska-policja.html ...i akta, dostępne w IPN... i w Archiwum Państwowym... w Lublinie... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.15, 14:52 ...warto wiedzieć... warto chcieć się dowiedzieć... pomyśleć - gdzie my bylibyśmy?... bleee... Opisać Zagładę books.google.pl/books?id=V0fVBgAAQBAJ&dq=szmalcownicy+w+literaturze&hl=pl&source=gbs_navlinks_s www.rp.pl/artykul/194439.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.15, 21:34 ...o Belerycie koło Szarwarku... bleee... interia360.pl/ciekawostki/artykul/ofiara-z-zycia-za-pomoc-zydom,72876 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...ignorancja i stereotypy... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.15, 07:46 ...wywiad... wiadomosci.onet.pl/religia/nasila-sie-globalny-dramat-chrzescijan-eksperci-apeluja-musimy-zareagowac-nim-bedzie/1frq0s John Allen Jr w książce Globalna wojna z chrześcijanami www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=372 libra.ibuk.pl/book/137858 ...:-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...ignorancja i stereotypy... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.15, 10:38 ...eksplozja antysemityzmu w Europie... raport... bleee... wiadomosci.onet.pl/swiat/centrum-kantora-eksplozja-antysemityzmu-w-europie/2pvn42 Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Natura... 28.04.15, 22:13 ... imituje sztukę, ha! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17832081,Kermit_jak_zywy__Nowo_odkryty_gatunek_zaby_szklanej.html#Prze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...nie lubię... IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.15, 11:16 ...imitacji... bleee... ..."...Mówiono kiedyś o angielskim polityku, że jeśli kopniesz go w tyłek, nawet mięsień nie drgnie mu na twarzy, dopóki nie zdecyduje, jak ma zareagować..."... bleee... Terry Pratchett Długa Ziemia lubimyczytac.pl/cytaty/3221/autor/terry-pratchett/42 ..."...Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre..."... bleee... Terry Pratchett Trzy wiedźmy lubimyczytac.pl/cytaty/3221/autor/terry-pratchett/1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...nie lubię... IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.04.15, 22:00 ...kim/czym jest "Kermit"?... bleee... ..."...Lepiej żyć odwieszając na kołek dawne zwyczaje, niż ginąć od kołka wbitego w serce..."... Terry Pratchett Prawda lubimyczytac.pl/cytaty/3221/autor/terry-pratchett/58 lubimyczytac.pl/ksiazka/87415/terminarz-zreformowanych-wampirow-swiata-dysku-2005#buy Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nie lubię... 29.04.15, 22:29 Nie znasz Kermita - żaby z Muppetów? Nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...nie lubię... IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.04.15, 23:29 ..."żaba z Muppetów"?... kim/czym są "Muppety"?... to coś z kuchni francuskiej?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nie lubię... 29.04.15, 23:37 No nie... Kermit, Piggy, Zwierzak, Fazzi, dwaj zgredzi i świnie w kosmosie! Jakim cudem ominął Cię The Muppet Show? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...nie lubię... IP: *.static.ip.netia.com.pl 30.04.15, 00:42 ...no nieee... wracasz do krainy ułudy?... mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku?... bleee... lubimyczytac.pl/ksiazka/168464/alicja-w-krainie-czarow Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nie lubię... 30.04.15, 01:04 W porządku, poza tym, że przedawkowałem tlen :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ..."Ile cię trzeba cenić... IP: *.static.ip.netia.com.pl 30.04.15, 21:58 ...ten tylko się dowie, Kto cię stracił..."... czyli resztek upodobanie udane nadspodziewanie... Łukasz Gorczyca STAN WODY: Kielce... bleee... www.dwutygodnik.com/artykul/5803-stan-wody-kielce.html ps.: ...cenne jest tylko to, czego już nie ma?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...ciemna masa... IP: *.static.ip.netia.com.pl 30.04.15, 23:21 ...na tle książek poniżona ... Schleswig- Holstein, czyli marka ubraniowa z Niemiec... podoba mi się... bleee... wiadomosci.onet.pl/polacy-narodem-idiotow/p26m2m ps.: ...który to polityk, "z górnej półki", zaprosił nieżyjącego już Józefa Czapskiego do odwiedzenia Ojczyzny?... pamiętacie?... podpowiem: to późniejszy, nasz, polski, monarcha... z wykształcenia historyk?... podobno... :-)))... bleee... ps.: ...no to co, że onet... bleee... www.youtube.com/watch?v=4Be6iexLA1w ps.: ...okropne... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...ciemna masa... 30.04.15, 23:47 Hm, dostał wtedy w prezencie od rodzimych happenerów spirytystyczny stolik z czasów Kazimierza Jagiellończyka, co wzbudziło powszechną wesołość. Dziś już raczej nieosiągalne. Podkański jest (był) historykiem? Nigdy bym nie zgadł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...ciemna masa... IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 00:27 > Podkański jest (był) historykiem? Nigdy bym nie zgadł... ...nie wiem, co decyduje, czy się jest (...było...) historykiem... magistrem został (...) po ukończeniu historii na UMCS... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...ciemna masa... 01.05.15, 01:24 A, to nie w tym sensie. Nie chciało mi się sprawdzać czy jeszcze żyje. Od dawna o nim nie słychać. UMCS, hmm, nie najlepiej o uczelni świadczy taki absolwent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...ciemna masa... IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 02:51 ...żyje... > UMCS, hmm, nie najlepiej o uczelni świadczy taki absolwent ...dlaczego nie najlepiej?... czyż nie odniósł sukcesu?... może nawet bardziej niż Czapski znany jest?... wśród elit... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...ciemna masa... IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 10:14 ..."Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło..."... masz na myśli miotacz ognia?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Lublin... IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 10:09 ...miasto inspiracji... i kozy... prawdziwe... bleee... lehardi.wordpress.com/2015/05/01/miasto-inspiracji-z-duma-od-100-lat/ ps.: ...można udawać... można się bać... można się zachwycać... bleee... ps. 2: ...a potańcówka - w skansenie... pod Ratuszem - też... poczujecie się, jak u siebie... bleee... www.tekstowo.pl/piosenka,piotr_szczepanik,zabawa_podmiejska.html Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Co czytam? 01.05.15, 22:00 Ano Pollakówny "Czapskiego" wyciągnąłem sobie na weekend i samego Czapskiego "Patrząc". I wciąż uważam, że historyk to jednak powinien wiedzieć, kto zacz, ale co ja tam wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 22:31 ...historyk... zakładam, że już po podstawówce, nawet obecnej, czteroklasowej, można gazety - nawet - czytać... sporo wtedy o Czapskim pisano i mówiono, co chyba stało się przyczyną wpadki... mam gdzieś "podziemnego", m.in., Czapskiego Na nieludzkiej ziemi... schował mi się gdzieś, bo format niewielki (...jak dawne modlitewniki...)... była taka seria wydawana w stanie wojennym... w miękkiej, kolorowej okładce, malutką czcionką... takie podziemne cacko... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 01.05.15, 22:59 Ja mam wydanie emigracyjne, normalny format. Wydaje mi się, że te kolorowe miniaturki też wydawano w Londynie i w Paryżu, żeby łatwiej przemycić do Polski. Mam takich kilka, ale gdzie one są? Nie mam pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.05.15, 23:28 ...mam też inne podziemne, które zgodnie tradycją podziemną, zeszły do podziemia, czyli - gdzieś są... niektóre na marnym bardzo papierze, zaczytane... w większości drukowane w kraju... m.in. o Czerwonych Khmerach... umknęło mi nazwisko autora... pamiętam, że został zastrzelony na ulicy, gdzieś w Stanach Zjednoczonych, chyba już w XXI wieku... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.05.15, 00:12 Niestety, nic mi to nie mówi. Nie znam książki, nie znam autora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.static.ip.netia.com.pl 02.05.15, 01:25 ...mam!... Haing Ngor Pola śmierci. Kambodżańska odyseja... miękka okładka była biała, z czerwonymi napisami, czcionka podobna do powielaczowej... o śmierci autora był duży tekst w Polityce, jeszcze "dużoformatowej"... dawno... warto przeczytać... merlin.pl/Pola-smierci-Kambodzanska-odyseja_Haing-Ngor/browse/product/1,900692.html pl.wikipedia.org/wiki/Haing_S._Ngor ...jest też film, w którym zagrał Haing Ngor... nie znam?... chyba znam... skleroza wiosenna... bleee... pl.wikipedia.org/wiki/Pola_%C5%9Bmierci_%28film%29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.static.ip.netia.com.pl 02.05.15, 15:53 ...rzuć okiem - wywiad z Cabré... bleee... kultura.gazeta.pl/kultura/1,114528,17835786,Jeszcze_nie_wiem__dlaczego_pisze__Wiem_tylko__ze_nie.html#BoxKultImg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.15, 19:30 ...i słucham... Zbroja... bleee... www.youtube.com/watch?v=kcxEu2IVT0c www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_kaczmarski,zbroja.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...o kratokracji... IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.15, 22:52 ...Jak w Polsce rośnie nowa PZPR, czyli rzecz o kratokracji... tylko jedna "nowa PZPR"?... może i tak... ale skrzydełek ma więcej niż jedno... a ta "nowa PZPR" to się teraz chyba nazywa "klasa polityczna"... znowu mamy ustrój klasowy?... a może - kastowy?... nie wiem... bleee... www.portal.arcana.pl/Jak-w-polsce-rosnie-nowa-pzpr-czyli-rzecz-o-kratokracji,4316.html ps.: ...czuję się trochę jak na obchodach siedemdziesięciolecia wyzwolenia obozu w Ravensbrück... siedzę sobie z zupką w plastikowej miseczce, bo tego (...podobno...) wymaga protokół dyplomatyczny... hmmm... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...czemu nie?... :-)... IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.15, 23:41 ... naród jako temporalne tchnienie określone słowem wojennym... czyli "forma" polska nieprzetłumaczalnym językiem poetów przez historyków opisana, a przez filozofów objaśniona... bleee... Wawrzyniec Rymkiewicz Bez Polski nas nie będzie www.kronos.org.pl/index.php?23250,975 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...leniwa niedziela... IP: 87.204.223.* 03.05.15, 13:42 ...słucham... www.youtube.com/watch?v=-BTQvgv34zA ...oglądam... www.bez-cenzury24.pl/upload/images/large/2014/09/leniwa_niedziele_2014-09-14_10-46-33.jpg vitoos.blox.pl/resource/2012_06_18.jpg payload185.cargocollective.com/1/12/394542/6007579/3_3_kama_leniwa_ley_5068_2048.JPG ps.: ... ech!... życie jest piękne... :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...leniwa niedziela... IP: 87.204.223.* 03.05.15, 14:35 ...suplement... :-)))... bleee... www.youtube.com/watch?v=tzNBoYtc7mc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...alfabet... IP: 87.204.223.* 04.05.15, 21:22 ...nieprzemijalnego bohatera... bleee... film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/bohater-narodowosc-tolerancja-czyli-alfabet-karskiego/00ltjz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Kołakowskiego... IP: 87.204.223.* 06.05.15, 21:46 ...filozofia błazna... Zofia Rosińska Filozof delikatny i odważny... bleee... www.kronos.org.pl/index.php?23150,531 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...metafora wykształcenia... IP: 87.204.223.* 07.05.15, 23:22 ...słownik słów upadłych, czyli demos Edek a inteligencja inteligenta... "...Rozpad sensu, erozja znaczeń, przemiana pojęć jasnych i ścisłych w metafory z mgły i galarety..."... samoświadomość kontra profesjonalizm?... a Edek? a Edek - jako ostateczny arbiter dobrego smaku... bleee... Jan Tokarski Inteligencja jako metafora (2009) www.kronos.org.pl/index.php?23150,484 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Wampirze - przeczytałeś?... IP: *.static.ip.netia.com.pl 12.05.15, 18:07 "Gość: bleee... IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.15, 23:37 ...Sand Shlomo Kiedy i jak Wynaleziono Naród Żydowski... a inspiracją był pewien "gorący" wątek... sporo znajduję potwierdzeń... ;)... bleee... www.empik.com/kiedy-i-jak-wynaleziono-narod-zydowski-sand-shlomo,p1044511475,ksiazka-p Re: Letelier skasujcie Odpowiedz wampir-wampir 27.03.15, 23:43 O Żydach trochę inaczej jest u Cohena. Wszyscy znają te historie. Nikt nie łączy ich z Żydami :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...Wampirze - przeczytałeś?... 12.05.15, 19:50 Nie, jeszcze nie przeczytałem. Maluję chałupę, książki muszą poczekać :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...Wampirze - przeczytałeś?... IP: *.static.ip.netia.com.pl 12.05.15, 20:39 ...obejrzyj w przerwie... bleee... www.youtube.com/watch?v=frQGApdD_Q4 Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...Wampirze - przeczytałeś?... 12.05.15, 23:20 Głupi żab, mógł powiedzieć, że loooooody :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Bleee... 16.05.15, 00:37 Znasz antykwariat z targu na Wileńskiej? Winyle, kompakty, dividiki, książki. Wygrzebałem sobie "Wampiry - historię z zimną krwią spisaną" i płytę Klausa Mitffocha. Ależ to była dobra muzyka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Re: Bleee... 16.05.15, 00:54 Wampirku. Poczytaj(o ile dostaniesz). Księgi Humoru Polskiego. Od Kasprowicza do Tuwima. Wydawnictwo Łódź 1969r Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Re: Bleee... 16.05.15, 01:02 zubelz napisał: > Wampirku. Poczytaj(o ile dostaniesz). Księgi Humoru Polskiego. Od Kasprowicza d > o Tuwima. > Wydawnictwo Łódź 1969r Lecz zacznij od początku, czyli?. Od Reya do Niemcewicza. Następny to od Fredry do Bałuckiego a trzeci. Od Asnyka do Zapolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bleee... 16.05.15, 02:10 Ale ja to czytałem. Stoi u mnie na półce, tzn. będzie stać, jak już zrobię porządek po malowaniu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bleee... 16.05.15, 02:11 A w ogóle miło Cię widzieć, Zubelz. Jakoś tak dawno się nie zetknęliśmy na forum :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Re: Bleee... 16.05.15, 17:25 wampir-wampir napisał: > A w ogóle miło Cię widzieć, Zubelz. Jakoś tak dawno się nie zetknęliśmy na foru > m :-))) I wzajemnie. Szkoda .ze to forum pada a i Empi się "rozleniwił". Kiedyś to miał masę roboty a teraz totalny luzik. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Bleee... 16.05.15, 18:21 Stan gotowości bojowej jest równie wyczerpujący :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bleee... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 11:02 ...lubię dobrą muzykę, chociaż do znawców nie należę... na ogół podsłuchuję, gdy słuchają inni, czasem coś polubię, i dlatego "muzycznie" nie poluję... taki problem, raczej dla obserwatorów :-), nie dla mnie... tak mam... jeśli chodzi o to, co można wygrzebać w antykwariacie, rzadko obieram kierunek "Wileńska", zajrzę przy okazji... "moi rodzinni" fiksaci sporo trafiają w szmateksach, w asortymencie przez Ciebie wymienionym: "Winyle, kompakty, dividiki, książki."... często są postawione specjalne pudła z taką zawartością... im gorszy (...pośledniejszy...) szmateks, tym ciekawsza może być zdobycz... z takiego źródła mam np. brakujący tom Parnickiego (...za 1,5 zł...)... problemem jest miejsce... stosiki... stosiki... stosiki... ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bleee... 17.05.15, 17:24 Gość portalu: bleee... napisał(a): > "moi rodzinni" fiksaci sporo trafiają w szmateksach, w asort > ymencie przez Ciebie wymienionym: "Winyle, kompakty, dividiki, książki."... czę > sto są postawione specjalne pudła z taką zawartością... im gorszy (...poślednie > jszy...) szmateks, tym ciekawsza może być zdobycz... O, podziel się adresami. Szmateksy mi nie straszne, rzadko, ale wstępuję. Książek, płyt jednak w żadnym jeszcze nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bleee... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 18:41 ...był szmateks na Bernardyńskiej - zlikwidowany... nie wiem, czy istnieje ten obok Dworca PKS na Podzamczu, można tam było upolować różne stare wydania, w tym - w oryginalnych wersjach językowych (...dla koneserów...)... popytam "fiksatów"... ostatnio któryś nabył płyty w szmateksie na Wieniawskiej, ale nie wiem, w którym, było ich tam co najmniej dwa... zniknął też ten funkcjonujący w podwórzu na Hanki Świętoduskiej - w górnej części ulicy... powiem, jak się dowiem... pudła na ogół nie są eksponowane, zwykle zajmują jakiś wstydliwy kącik... bardziej eksponowane miejsce zajmowały pudła w szmateksie podzameckim... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bleee... 17.05.15, 19:30 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ... powiem, jak się dowiem... Dzięki, będę zobowiązany. Poluję na kilka od dawna, ale bez rezultatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bleee... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.15, 09:23 ... jeśli nie znasz, zajrzyj... bleee... aros.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Bleee... 02.06.15, 14:51 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ... jeśli nie znasz, zajrzyj... bleee... Oj, no przecież pisałem Ci, że nie kupuję książek, bo nie mam ich już gdzie stawiać. Tzn. bardzo się staram, czasem nie potrafię opanować przemożnej ochoty, ale zwykle mi wychodzi. Grzebanie w pudłach z perełkami do 5 złotych to pokusa, której się nie opieram, ale netowe dyskonty to jednak nie to samo :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bleee... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.15, 21:59 ...pokusa, czyli łowy Wampira :-))): ... "...Nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go..."... ... niestety, moje domowe oszołomy kupowały głównie w szmateksie podzameckim (...także winyle i kasety...)... sprzedają tam teraz pachnidła, a obok - skarpety bambusowe... ale: www.zumi.pl/odzie%C5%BC+u%C5%BCywana+Lublin,namapie.html ... bez odbioru... :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Ptasiek... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 09:26 ..."...tracz bielaczek..."... nie tęskni?... #88 [Nowy moderator społeczny forum: post #88] ~tracz_bielaczek~ "Goście Napisano 18 January 2012 - 21:01 PM 'Gość', dnia 18 Sty 2012 - 9:52 PM, napisał: Mógłbyś (Przemko ;) ) napisać prościej o co ci chodzi ? Wiesz, ja prosty chłopak jestem. ;) :D To było pytanie do Folkatki, która wie o co chodzi, a ja nie jestem żaden Przemko, tylko Tracz Bielaczek, znany też w pewnych kręgach jako Ptasiek..."... bleee... www.dziennikwschodni.pl/forum/index.php?/topic/56352-nowy-moderator-spoleczny-forum/page-5 ps.: ...przykro mi... bo ja wiem?... bez złośliwości - ale może "tęskniący za Ptaśkiem" mają trochę tak, jak ze wspomnieniem minionego smaku pryty?...bleee... wierszeagi.republika.pl/ambaras.html ps. 2: ..."ambaras" w całości dotyczy głównych osób dramatu: Ptaśka et consortes... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...Ptasiek... 17.05.15, 16:56 Nie, nie mają tak. Ptasiek miał swoje poglądy, swój styl, pisał bardzo ładną polszczyzną i... trollował na tym forum w sposób, który mnie i nie tylko mnie bawił. Brakuje go tu, jak wielu innych użytkowników z danych z dawnych lat, choćby Folkatki. Któryś już raz linkujesz chamskie posty Leniaka. Niepotrzebnie. To wszystko odbywało się tutaj kilka lat temu. Wszyscy doskonale pamiętają kto, co, jak i dlaczego. Nie wywołuj frustrata z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...Ptasiek... 17.05.15, 18:36 Sorry, pisałem w pośpiechu. Chodziło mi o to, że oceniasz już drugi raz niegdysiejszych forumowiczów, których nie miałeś okazji poznać - to nie fair, a posty Leniaka n/t Folkatki to takie dno, z jakim i tu mieliśmy do czynienia i naprawdę nie warto tego propagować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...Ptasiek... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 18:47 ...nie linkuję leniaka i nikogo nie oceniam, uwierz... link - bez oceny, był do wypowiedzi Ptaśka... reszta wyszła przy okazji... ale pouczenie - przyjęte... dziękuję... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...Ptasiek... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 20:23 ...ok.... skoro prosisz, zmieńmy temat... ...Shlomo Sand i jego najważniejsza konkluzja z Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski: "Świat żydowskiego dogmatu jest 'bezkresnym morzem'" /s. 403/...inne - w podobnym typie... przeczytać warto, my też mamy swoje stereotypy... i dziwne świętości... dam więc spokój tym braciom, poczytam innego, niedoszłego, brata, czyli zaległego Modzelewskiego - wydostał się na zewnątrz stosiku... naszym życiem rządzi przypadek, jednak... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: ...Ptasiek... IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.15, 20:42 Nie mam pojęcia na ile to jest wiarygodne, http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekt_osiedlenia_%C5%BByd%C3%B3w_europejskich_na_Madagaskarze pamiętam jak mój dziadek coś o tym wspominał. Dawno to było. A sklep "ze wstydliwym kącikiem" znalazł mój sąsiad na ul. Łęczyńskiej. Porządny sąsiad, gdy znalazł od razu zatelefonował do mnie. Po 25 minutach byłem szczęśliwym posiadaczem niechcianych rupieci. Książki po złotówce, już rozdałem w prezentach okolicznościowych. Stare aparaty fotograficzne, płyty LP tylko dwie wybrałem bo resztę mam od dawna. Z tłoczni węgierskich, DDR i CCCP. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...Ptasiek... 17.05.15, 22:16 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ...ok.... skoro prosisz, zmieńmy temat... > > ...Shlomo Sand )... (...) OK, przeczytam, gdy tylko będę miał więcej czasu. Na razie muszę się uporać z porządkami, pewnie też jakieś drobiazgi typu dokręcanie śrubek mi wyskoczą, no i zamówię w bibliotece. W tej chwili tylko filmy oglądam i puszczam sobie płyty :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...słowo wiele znaczy... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 23:58 ...zapytam tylko, abstrahując od tego, co kto o kim pisał, czy kto i dlaczego obdarza kogoś sympatią lub nie, i nie oczekując na odpowiedź, bowiem i pytanie, i odpowiedź z serii retorycznych są - a ich zawartość, w moim przypadku, mrozi krew w żyłach i nieodmiennie - włącza wszystkie dzwonki alarmowe... więc nie oczekując na odpowiedź, zapytam: czy wiesz/pamiętasz, że do momentu likwidacji cenzury, jej pieczęć sygnowała nie tylko wszelkie przejawy życia naukowego, wydarzeń z kulturą, literaturą i prasy funkcjonowaniem, związane?... nie wątpię, że wiesz/pamiętasz... a czy wiesz, że pieczęć cenzury decydowała nawet o takich drukach, jak zaproszenie na ślub czy klepsydra?... to nie jest czar wspomnień... więc teraz, gdy ktoś sugeruje, że tylko jego wersja i jego opinia jest prawidłowa/dopuszczalna... ... ... bleee... ps.: ...ale że... "już drugi raz?..."... bleee... ps. 2: ...nie musisz czytać Szlomo... bleee... musiało przeczytać... spokojnej nocy... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...słowo wiele znaczy... 18.05.15, 00:53 Gość portalu: bleee... napisał(a): >... to nie jest czar wspomnień... > więc teraz, gdy ktoś sugeruje, że tylko jego wersja i jego opinia jest prawidło > wa/dopuszczalna... A ktoś to sugerował? Naprawdę? Mylisz forumową administrację z cenzurą. Co innego wywalanie spamu reklamowego czy wulgarnych ataków, a co innego blokada wypowiedzi. Ja mam wrażenie, ze tutejsi admini są bardzo umiarkowani, czasem za bardzo. Sam tego umiaru doświadczyłeś, doświadczyli też inni. Nie wiem, jak adminuje Folkatka. Nigdy nie pisałem na forum Dziennika, zaglądam tam tylko, gdy ktoś wrzuci linka do jakiejś dyskusji, ale poznałem ją tu dość dobrze i nie sądzę, by blokowała wyrażanie poglądów jakichkolwiek, dlatego że ich nie podziela. > ps.: ...ale że... "już drugi raz?..."... bleee... A Paul "neurastenik" albo jakoś podobnie? > ps. 2: ...nie musisz czytać Szlomo... bleee... musiało przeczytać... spokojnej > nocy... bleee... Przeczytam, bo wiele tych tez pojawia się w tzw. przestrzeni, a ja ciekaw jestem, jak są udokumentowane. Spokojnej... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...nic nie mylę... IP: 213.146.58.* 18.05.15, 02:00 > Mylisz forumową administrację z cenzurą ...to nie było porównanie forumowej administracji z cenzurą... moje słowa dotyczyły Twoich słów... > Chodziło mi o to, że oceniasz już drugi raz niegdysiejszych forumowiczów, których nie miałeś okazji poznać > A ktoś to sugerował? Naprawdę? > A Paul "neurastenik" albo jakoś podobnie? ...niepięknie to brzmi... im dalej w las... np. jeśli chodzi o folkatkę... teraz przeżyła mój atak??? - zdarzały i zdarzają mi się starcia bezpośrednie z jej opiniami, a nie z nią... ale gdzie były te ataki???... w tym wątku?... jeśli chodzi np. o Paula - skąd wiesz, że nie znam?... na pewno wiesz wszystko?... zdarzyła nam się baaardzo długa rozmowa... dawno temu... ale że to moje słowa?: "> A Paul "neurastenik" albo jakoś podobnie?"... co do adminów - nie atakuję ich, czasem o coś pytam... "Sam tego umiaru doświadczyłeś"... fakt - mam tu pewne "doświadczenia umiarkowania adminów"... zwłaszcza z epitetów bosmana i tajnosa wynikające... niezłą mieli "jazdę"... ja - też... wyznaję niepopularną zasadę, także na forum - nie obrażam... chyba że moje wypowiedzi nie są zgodne z oczekiwaniami rozmówcy i w ten sposób - obraźliwe?... a może żarty moje nie najwyższych lotów?... lubię żartować, a nie każdy moje żarty rozumie... dajmy spokój... robi się nieprzyjemnie... tłumaczę się z cudzych win... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nic nie mylę... 18.05.15, 02:32 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ...niepięknie to brzmi... im dalej w las... np. jeśli chodzi o folkatkę... tera > z przeżyła mój atak??? - zdarzały i zdarzają mi się starcia bezpośrednie z jej > opiniami, a nie z nią... ale gdzie były te ataki???... w tym wątku?... Nie pisałem nic o Twoich atakach na Folkatkę. Sądziłem, że chodzi Ci o tłumioną rzekomo przez administrację wolność wypowiedzi. Nie tego dotyczył passus o pieczęciach? No to przepraszam, tak to zrozumiałem. > jeśli ch > odzi np. o Paula - skąd wiesz, że nie znam?... na pewno wiesz wszystko?... zdar > zyła nam się baaardzo długa rozmowa... dawno temu... ale że to moje słow > a?: "> A Paul "neurastenik" albo jakoś podobnie?"... Oczywiście, że wszystkiego nie wiem. Wpisałeś się w wyciągniętym niedawno z archiwum wątku tak jakoś. Nie spodobało mi się i rzeczywiście myślałem, ze odnosisz się do jego wpisów stamtąd, a nie jakiejś waszej dawnej rozmowy. >co do adminów - nie at > akuję ich, czasem o coś pytam... "Sam tego umiaru doświadczyłeś"... fakt - mam > tu pewne "doświadczenia umiarkowania adminów"... zwłaszcza z epitetów bosmana i > tajnosa wynikające... niezłą mieli "jazdę"... To właśnie miałem na myśli. > ja - też... wyznaję niepopularną > zasadę, także na forum - nie obrażam... chyba że moje wypowiedzi nie są zgodne > z oczekiwaniami rozmówcy i w ten sposób - obraźliwe?... Nie są obraźliwe. Nigdy bym czegoś takiego nie stwierdził. A co do" też" - nie obrażam pierwszy, ale na chamstwo zdarza mi się chamsko odpowiadać. Teraz już rzadziej, przyjąłem metodę ignorowania, ale kiedyś nie przebierałem w słowach. Wielu swoich postów się dziś wstydzę i żałuję, że nie wszystkie, ba, że większość z takich nie poleciała do kosza. > a może żarty moje nie > najwyższych lotów?... lubię żartować, a nie każdy moje żarty rozumie... dajmy s > pokój... robi się nieprzyjemnie... tłumaczę się z cudzych win... bleee... Nieprzyjemnie? Daj spokój. To tylko forum - nie wszystko, nie zawsze da się złapać w lot. A nieporozumienia zawsze można, warto wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nic nie mylę... 18.05.15, 03:14 > Gość portalu: bleee... napisał(a): > ale że to [u]moje [/ > u]słow > > a?: "> A Paul "neurastenik" albo jakoś podobnie?"... No kurde, jednak mam niezłą pamięć jak na swój wiek: forum.gazeta.pl/forum/w,62,157063795,157091439,Re_ruberoid_.html Wiesz co? Zostawmy archiwalne historie, fora inne niż to, dawno nieużywane, FB i takie tam. Warto nie być Leniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...nic nie mylę... IP: 213.146.58.* 18.05.15, 07:47 ...dziękuję... to brzmiało - dosłownie - tak: ..."...a Paul, jak prawdziwy neurastenik, przeżywa gdzieś w kąciku, obrażony na cały świat, który go nie rozumie - być może z wzajemnością... ..."jak" - robi różnicę... na temat pamięci - dajmy spokój... miłego dnia... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...nic nie mylę... 18.05.15, 15:35 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ..."jak" - robi różnicę... na temat pamięci - dajmy spokój... miłego dnia... bl > eee... Wiedziałem, że wytkniesz mi młodzieńczą sklerozę ;-))) Miłego popołudnia :-))) Taki jestem zadowolony z tegorocznej wiosny. Wreszcie zima nie skończyła się wściekłymi upałami. Jest słońce, jest wiatr, czasem deszcz i temperatury odpowiednie do pory roku. To lubię :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...nic nie mylę... IP: 213.146.58.* 18.05.15, 16:25 ... "...To lubię :-)))..."... i tylko te śrubki... uważaj... ;-)))... bleee... www.youtube.com/watch?v=DfGs2Y5WJ14 ps.: ...lubię osoby zadowolone... bleee... mademoiselleissabelle.files.wordpress.com/2015/01/smerf.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ramarek3 Re: ...Ptasiek... 17.05.15, 19:05 Oni chyba są zdani na siebie po wsze czasy. http://www.dziennikwschodni.pl/forum/index.php?/topic/105304-krzczon%C3%B3w-radio-w-r%C4%99kach-opozycji/page-2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...Ptasiek... IP: 213.146.58.* 17.05.15, 20:31 ...znam - Krzczonów, scheda po Wojciechu Siemionie... ładna, duża wieś, "rozbudzona" w czasach PRL... bleee Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Nowoczesność w domu i zagrodzie 20.05.15, 01:30 Tym razem taka, co cieszy. lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,17947016,Gigantyczna_wirtualna_biblioteka__Miesci_sie_w_dwoch.html#BoxLokLubLink Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 20.05.15, 22:40 ...w zagrodzie... :-)))... bleee... www.youtube.com/watch?v=I-NUX01XZG8&list=RDEEArMNmhnKE&index=5 ps.: ... ostrożnie z żołądkową gorzką ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 20.05.15, 23:18 Bez obaw, nie lubię kolorowych wódek :-))) https://youtube.com/devicesupport Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 00:23 ...hmm... poważna sprawa... :-)... kolorowe są bleee... bleee... www.youtube.com/watch?v=Y5-3JudOAdA Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 01:43 Kolorowe są bleee, a grappa nie ;-))) https://youtube.com/devicesupport Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.15, 07:34 Tylko Tequila da szczęście wszystkim, damom i facetom o każdej porze dnia i nocy. Nie zapomnieć o soli i cytrynie. Wtedy wchodzi dwa razy więcej podczas jednego posiedzenia. Lepiej wchłaniać w domu, taniej, w knajpie kieliszek 10 zł. Za to sól i cytryna są ujęte w kosztach. I sprzątać nie trzeba po czytaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 10:21 ...a to nie wiesz, że dobre więcej kosztuje?... i kontekst ważny - bywa... bleee... ps.: ... "do lustra" odbiera nadzieję... może wystarczy napój z drożdży?... albo skażony... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 10:09 ...a którą polecasz?... ;-)... bleee... www.logo24.pl/Logo24/56,125390,12881559,Alkohol__pyszna_wloska_grappa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.15, 11:32 Gość portalu: bleee... napisał(a): ...a którą polecasz?... ;-)... bleee... Reposado lub Anejo gdy popijam z damą, silver do kamerki z kumplem co mieszka w Durbanie. Złota jest dla mięczaków. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 14:49 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ...a którą polecasz?... ;-)... bleee... Młodą, triesteńską. Bywa w alkoholowym koło Bramy Krakowskiej. Najlepsza z grapp. W żadnym wypadku nie polecam aromatyzowanej. Ale popróbuj - de gustibus etc., może Ty polubisz inną :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 15:57 > Młodą, triesteńską. ...spróbuję... brzmi zachęcająco... :-)))... bleee... ps.: ...sklep ma dobre tradycje... powstał w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 16:11 Tak, na górze był wtedy jeszcze ten popularny z zabawkami i takimi tam. Nazwa wyleciała mi z głowy. A dole, przez chwilę, tuż po upadku komuny była księgarnia z albumami i plakatami Tashena. Szybko się zwinęła i od tamtej pory są tam alkohole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 16:26 ...księgarnię prowadził mąż znajomej... to były czasy Osiniaka, potem - Gacki... a Osiniak - niezapomniany... brakuje mi Go... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 17:18 > . a Osiniak ...oczywiście "Osiak"... skleroza wszystkich dopada... mieszkał na Półlnocnej, za "lodownią", na górce... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 17:39 Czasy Gacki są wcześniejsze. Jego antykwariat na Peowiaków odwiedzałem od przyjazdu do Lublina, czyli roku 87. Jak długo przedtem tam był, nie wiem. A po zaopatrzeniu się w książki chodziłem do Wyzwolenia. Grali tam przeważnie słabe filmy, ale ja bardzo klimat tego kina lubiłem i dla przyjemności spędzenia tam dwóch godzin oglądałem to byle co. Potem zaczęli sprzedawać w hallu popcorn i colę. I już tam nie chadzałem. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 18:02 >Jak długo przedtem tam był, nie wiem. Dla mnie to antykwariat był tam "zawsze". Mały, ciasny. Był tam klimat, często udając, że interesuje mnie jakaś książka przeglądałem ją dłużej, by posłuchać o czym to Pan Osiak rozmawia z kimś :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 18:04 Warto poczytać tu... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.15, 18:29 Od siebie dodam, spotykałem tam często smutnych służbowo panów gawędzących z nie bardzo uprzejmym właścicielem. Kupowałem tam dużo książek, dzieci miałem na wykształceniu i nie było wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 19:40 ...wybacz, zostałeś zdublowany... to przez uciekający komputer ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 19:19 ...Gacka był po Osiaku... :-)... i to był już inny antykwariat... Osiak był jak z powieści: wysoki, kostyczny... ok. metra od wejścia rozciągała się, równolegle do ulicy, lada założona książkami, ustawionymi na szerszym boku, grzbietami do wierzchu... to były książki dla profanów, rzadko odwiedzających pogrążony w półmroku lokal... dostęp do półek mieli stali bywalcy... Osiak utrzymał się tam chyba do śmierci... znana postać, chyba niesłusznie zapomniana... bleee... teatrnn.pl/leksykon/node/2688/antykwariat_franciszka_osiaka_w_lublinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 19:49 ...a Gacka miał później filię na Królewskiej, teraz jest tam księgarnia... prawie obok była księgarnia św. Wojciecha, która miała też dział antykwaryczny... na Bernardyńskiej była księgarnia (...po schodkach, z prawej strony obecnego Avalonu...) książek przecenionych, można było trafić pogardzane przez tłum cudeńka... potem sprzedawali tam chyba lustra... ech... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 20:12 To nie była filia antykwariatu, on tam otworzył księgarnię. Sprowadzał, nie wiem skąd, książki wydawnictw emigracyjnych - londyńskich, wszystkich chyba i paryskich Spotkań. Miał też Zeszyty Literackie i książki z ich oficyny. Wielkim sentymentem darzę dziennik Eliadego wydany przez Puls, który mi na zamówienie ściągnął. Pół roku "zdobywał" to dla mnie, straciłem nadzieję, zapomniałem i wtedy zadzwonił, że jest. Nie mogłem znać poprzedniego właściciela antykwariatu - to wynika z chronologii :-))) A co się stało z tym szewcem i jego rodziną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 20:49 > A co się stało z tym szewcem i jego rodziną? ...któż to wie, skoro nn o tym nie mówi... ale można próbować się dowiedzieć, bo los takich osób był, wówczas, traumatycznie powtarzalny... prawdopodobnie wyjechał w pośpiechu, w trosce o życie własne i rodziny... :(... bleee... ps.: ...książka meldunkowa... Akta Sądu Grodzkiego - na początek... może BN, hipoteka?... bleee... ps. 2: ...ziarenka piasku są bezimienne... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 20:56 Przykra konkluzja, bo boleśnie prawdziwa :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 21:13 ...niestety... są opisy takich sytuacji w aktach... Żydzi, nieliczni ocaleni, wracali do swoich domów... ale te domy były wtedy mieniem poniemieckim, porzuconym... byli też nie zawsze życzliwi współwłaściciele... to nie były dobre czasy... wbrew pozorom, wiele się nie zmieniło... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 21:45 Tak, wiem o tym. Nie zmieniło się wiele, bo nie zmieniła się mentalność. Pisał o tym Dociek w innym wątku. Też prawdziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 22:12 ...to dlatego, że mamy różne formy własności: zwykłą, cudzą, świętą, słusznie odebraną, w tym polską, żydowską niemiecką, prywatną i państwową, za złotówkę, pańską i chamską... lista rozwijalna... można powiedzieć, że mamy własność "na okoliczność" - polityczną okoliczność... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 22:32 Na wykładzie: Proszę państwa, jaką formą własności jest grób? student: Użytkowanie wiekuiste Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 21.05.15, 22:41 ...w tym przypadku "wiekuistość" to maksymalnie 25 lat?... "bede" spać... przez ten deszcz... niech Ci się Kali przyśni... :)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 22:46 20 lat. Na przemyskim cmentarzu w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 21.05.15, 22:46 Oczywiście odnawialne na kolejne 20 za stosowną opłatą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie 22.05.15, 13:11 Spopielenie, potem urna w kosmos, prosto do nieba!. Szalenie upraszcza to wszelkie procedury :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: 213.146.58.* 22.05.15, 13:41 ...właśnie tak!... może być też jako nawóz - pod magnolie i bzy... będą kwitły i kwitły... :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.15, 13:51 Gdyby kiedyś, komuś przyszło reaktywować kabaret Czarcia Łapa proponuję Empi'ego na aktywatora. Szelmowski dowcip upoważnia Go do tego. ...Blee... może tam sprzedawać bilety albo odrywać banderole, wtedy wejdę po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: Nowoczesność w domu i zagrodzie IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.15, 11:17 Gość portalu: bleee... napisał(a): ...w tym przypadku "wiekuistość" to maksymalnie 25 lat? Na Lipowej 20 lat, kiedyś o mało co dziadka mi nie wywalili stamtąd, nie wiedziałem o opłatach, robiła to druga żona dziadka. Co roku widzę tam duże ilości białych karteczek na grobach. Oznaczają brak opłaty i szybką eksmisję. Wieczny odpoczynek został tam skrócony pięć razy. Naukowcy mówią na to zagięcie czasoprzestrzeni. Na Lipowej jest to udokumentowane praktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...o wolności i powtarzalności... IP: 213.146.58.* 22.05.15, 13:14 ..."...nie ma wolności dla wrogów wolności..."... czyli o sprzeczności dwóch wolności: "prawdziwej" i "zwyczajnej"... albo świat wg Mrożka... /K. Modzelewski Zajeździmy kobyłę historii... iskry.com.pl/biografie/291-zajezdzimy-kobyle-historii-wyznania-poobijanego-jezdzca-9788324403356.html bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: ...o wolności i powtarzalności... 22.05.15, 13:36 Resortowe dziecko.... autorytetem moralnym? Nie wszyscy zdolni są tak uważać. Sami chcą być autorytetami, konkurencja przeszkadza. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...o wolności i powtarzalności... IP: 213.146.58.* 22.05.15, 13:46 ...najpierw obowiązek (...naleśniki... ach!...), potem przyjemność (...dzieci i kobyły, czyli "jajakobyły"...)... ;)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...o wolności i powtarzalności... 22.05.15, 15:05 No, u mnie też! Farsz: krojone w kostkę zielone szparagi, czerwona papryka + czosnek przysmażane na oliwie z solą, ziołami prowansalskimi i pieprzem cayeńskim. Naleśniki tym przełożone zapiekam z serem edamskim. Na wierzch jeszcze pomidory :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...o wolności i powtarzalności... IP: 213.146.58.* 22.05.15, 16:40 > Farsz: krojone w kostkę zielone szparagi, czerwona papryka + c > zosnek przysmażane na oliwie z solą, ziołami prowansalskimi i pieprzem cayeński > m. Naleśniki tym przełożone zapiekam z serem edamskim. Na wierzch jeszcze pomid > ory :-)))) ...ufff... niezłe... a z cieczy - poza ziółkami leczniczymi przed snem - co?... ;-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...o wolności i powtarzalności... 22.05.15, 18:28 Litewski cydr. Została mi jeszcze puszka z ubiegłorocznego Festiwalu Smaku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...o wolności i powtarzalności... IP: 213.146.58.* 22.05.15, 18:48 ...mój - niegdysiejszy, zwał się przekornie, duch wuja Helmuta - z rajskich jabłek... był... jabłonka przedwojenna... też była... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...o wolności i powtarzalności... IP: 213.146.58.* 22.05.15, 19:31 ...obejrzyjcie z wyłączoną fonią... :-)... bleee... www.youtube.com/watch?v=Mf0SZK6U5z0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec LU Re: ...o wolności i powtarzalności... IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.15, 13:27 to warto zobaczyć, jest tam też przedwojenny domek naszej koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Co czytam? 26.05.15, 09:58 Znów smakowicie czyli państwo Coe. Czułem spory niedosyt po "Meksyku od kuchni" Susany Osorio-Mrożek, którą polecić mógłbym tylko bibliofilom. Jest naprawdę ciekawie wydana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.15, 23:13 ...nie dla mnie... bibliofil - przerost formy nad treścią?... hmmm... zjem gorzką... ;-)...bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Dzień/na codzień matki :-)))... IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.15, 14:16 ...Rzuć wszystko i zadzwoń do mamy! Teraz!... KLIKNIJ LINK... bleee... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17985765,Rzuc_wszystko_i_zadzwon_do_mamy__Teraz__Nie_jestes.html#MT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.15, 23:03 ...zapomniany Czarny Anioł... bleee... www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3844,Czarny-Aniol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.15, 23:20 ...no tak - niezapomniany... hmm... m... :-)))... za wcześnie wstałeś?... bleee... mrocznia-skarlet.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/543830/files/blog_at_3134763_3452470_tr_img190255fotogoticosfe3_1_.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 26.05.15, 23:46 Nie wiem, chyba tak - jeszcze trochę do północy ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.15, 00:11 ...bądź ostrożny... ;)... bleee... „Ja się nie dam, ja się nie dam, będę inny niż wy wszyscy. Pędzę, gonię i uciekam, ślina mi na pysku błyszczy. Poprzewracam to, co stoi i połamię konwenanse. Od normalnych tu się roi, tylko wampir ma dziś szansę.” ksiazki.wp.pl/rid,1912,tytul,Nie-tylko-wampir-nie-mysli-o-rzezni,recenzja.html?ticaid=114ef8 Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 27.05.15, 00:22 Że niby o wampirach to musi być chała od razu? Wcale nie! lubimyczytac.pl/ksiazka/61719/wampir-i-inne-opowiadania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.15, 00:58 ...chała?... nieee!... nie musi... jednak uważaj... zdarzyło mi się ostatnio przeczytać niezłą recenzję marnej książki, tak może być z Wampirem i...... a co robią koreańskie wampiry?... tam jeszcze kanibalizm zdarza się... podobno... bleee... losyziemi.pl/wp-content/uploads/2013/01/Kanibalizm.jpg ps.: ...nie sądzisz, że niektóre wampiry są... hmm... żałosne?... bleee... i2.pinger.pl/pgr429/a9b52fe4000630124bb8f9fa/200px-W%C4%85pierz4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 27.05.15, 01:09 No ten z obrazka to jest raczej pocieszny :-))) Dobry ten Koreańczyk. Czytałem. Mam jeszcze jeden zbiór jego opowiadań, ale nie pamiętam tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 29.05.15, 00:59 "Podróż do kresu nocy". Tyle lat przeleżała nietknięta.... Przydają się czasem generalne porządki w chałupie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.15, 01:45 ...tak, porządki dobra rzecz... moje znalezisko jest mniej ambitne: ..."Z rozpytywania sąsiadów wynika, że podejrzany zakopał poszlakę w ogródku"... Absurdy PRL-u. Antologia lubimyczytac.pl/ksiazka/29507/absurdy-prl-u-antologia ...ale z całą zawartością czeka strych... bleee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.15, 15:22 ...R>G... bleee... Z prof. Elżbietą Mączyńską Rozmawia Grzegorz Sroczyński: Równiej. Co właściwie zrobił Piketty? wyborcza.pl/magazyn/1,145248,18055749,Rowniej__Co_wlasciwie_zrobil_Piketty_.html#TRwknd#BoxGWImg www.empik.com/kapital-w-xxi-wieku-piketty-thomas,p1105982626,ksiazka-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.15, 00:17 ...że w demokracji każdy ma prawo być idiotą... piękne... :-)))... bleee... weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,18242858,Krzysztof_Daukszewicz__Tuba_Platformy_jest_kazdy_.html#TRwknd Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.07.15, 21:33 Czytam i oglądam. Historia spisana + dokumenty i koncerty video z serii BLUES polecanej przez Martina Scorsese, a wydanej przez Politykę kilka lat temu. Skompletowałem sobie cały pakiet na Allegro po śmiesznie niskich cenach i mam ucztę :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.15, 22:59 ...ceny spadają, to prawda... np. Wampiry potaniały "w trzy lata" (...do niedawna: "w ciągu trzech lat", byłoby formą poprawną...) nawet pięciokrotnie... www.konflikty.pl/recenzje/ksiazki/nigel-suckling-wampiry/ katedra.nast.pl/artykul/6205/Suckling-Nigel-Wampiry/ ...a ponieważ książek starasz się nie kupować, to nie powiem Ci, że w Avalonie na Bernardyńskiej jest kącik z przeceną, m.in. Wampirów... już za 5,90 od sztuki... :-)))... bleee... ps.: ...tanio, jak barszcz (...Sosnowskiego...)... ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 03.07.15, 23:29 Powiedziałeś - trafiony, zatopiony. Lezę jutro po wodę i prezenty do Yves Rocher, więc zajrzę przy okazji i o wampirach kupię pewnie. Nie znałem tej pozycji. Książki i płyty są bardzo drogie, jeśli ktoś ma w pamięci złote dla tych wydawnictw lata PRL-u. Podobnie jak drogi jest dostęp do szeroko rozumianej kultury - bilety na koncerty, do kin, teatrów, katalogi z wystaw - tu przynajmniej są darmowe wernisaże. Ale coś drgnęło i w tym obszarze. Teatry oferują tanie bilety stojące, powstają gratisowe DKF-y w miejskich instytucjach kultury, bezpłatne kina letnie pod chmurką. W Lublinie także. Przeceny i gratisowe spektakle, projekcje mogą skłonić gimbazę do kontaktu z czymś więcej niż własny smartfon. Oby skłoniły. Niedawno widziałem na książkowym forum pytanie nie takiej znów małolaty, bo licealistki o to czy jest coś takiego jak wypożyczalnie filmów z książkami. To nie by żart. Panna tłumaczyła się kpiarzom, że obie szkoły, które zdążyła ukończyć - podała linki do ich stron - nie miały bibliotek i nikt z nauczycieli nie mówił o nich na lekcjach, dlatego nie znała tej nazwy, a kilka książek kupiła w sklepie z ogólnie znanym robalkiem w nazwie, oczywiście w promocji, i spodobało jej się czytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.15, 00:32 > że obie szkoły, które zdążyła > ukończyć - podała linki do ich stron - nie miały bibliotek i nikt z nauczyciel > i nie mówił o nich na lekcjach, dlatego nie znała tej nazwy ...daj spokój, bo nie zasnę tej nocy... "nie znała tej nazwy" - chodzi o nazwę: "biblioteka"?... a ten "robalek" jest w kropki?... a ta "panna", to prawie bohaterka?... a może - inteligentna inaczej?... dwie szkoły skończyła - licealistka?... brak mi słów... ja Ci nie wierzę... ale ładny tekst napisałeś... zwłaszcza o dostępie do kultury "szeroko rozumianej"... bleee... ps.: ...ciekawi mnie, czy w szkole widziała książkę... jakąkolwiek... czy dopiero dzięki sieci z robalem... bleee... ps. 2: ...wygłupiasz się?... bleee... ps. 3: ... :-)))... mogę się śmiać?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 04.07.15, 01:42 Jeśli ktoś się wygłupiał to ona, ale tak płaczliwie się tłumaczyła, gdy ją zaatakowano, że wyglądało to, niestety, poważnie. No tak, dwie szkoły - podstawówkę i gimnazjum. Do obydwu podała linki i fakt - bibliotek tam nie było. Nazwę jako taką znała, ale nie kojarzyła z wypożyczalnia książek, tylko z uniwerkiem. Myślała, że to coś dla studentów/pracowników naukowych. Wiesz, ja poznałem w życiu wielu ludzi, którzy nie mieli w ręce żadnej książki poza podręcznikiem, a w dobie "internetów" rozpowszechnianie się tego zjawiska wcale by mnie nie zdziwiło, aczkolwiek do historyjki również podszedłem nieufnie. Nie, nie wymyśliłem jej, choć może została wymyślona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.15, 03:35 > Nazwę jako taką znała, ale nie kojarzyła z wypożyczalnia książek, tylko z uniwerkiem. ... powinno się ją więc odszukać... i zatrudnić na ważnym stanowisku... jeśli w tak młodym wieku wymyśliła bibliotekę i wypożyczalnię, jest diamentem nieoszlifowanym... :-)))... chyba jednak pośpię... bleee... ps.: ... Dante wymięka... :)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 09.07.15, 00:21 Kupiłem "Wampiry..." i przy okazji "Historię kar cielesnych". O torturach na przestrzeni dziejów będzie. Fajny kącik, bardzo fajny - dziękuję za polecenie. Były też "Cierpienia młodego wampira", ale nie miałem więcej pieniędzy, bo zapomniałem wziąć kartę, a po drodze wyczaiłem nową kebabiarnię z warzywami jak pambucek przykazał, a nie kapustą i spłukałem się zżerając dwa na raz :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.15, 00:57 ...cieszę się... kącik jest młody i chyba rozwojowy... a ja kończe Głosy Pamano Cabré... początek wprawdzie rozczarowywał, ale - teraz - nie żałuję... czy dobra literatura może być tylko o nędzy ludzkiej?... a swoją drogą, autor przyjął ciekawą formę i stylistykę opowieści... być może na dniach uda mi się pożyczyć kolejną... :-)... bleee... ps.: ... duchota, że tylko w stawie siedzieć... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 09.07.15, 01:04 Wypożyczyłem sobie "Głosy Pamano". Czekają na bardziej sprzyjające okoliczności przyrody. Upały zniechęcały do wszystkiego, dlatego dopiero dziś się wybrałem do miasta. Na szczęście czeka nas kilka dni oddechu. U mnie jest rześko i chłodnawo nawet. Nie wiem, gdzie jesteś, ale jeśli w Lublinie pootwieraj okna :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.15, 01:26 ... nie mogę pootwierać okien, bo moje koty tego nie przeżyją... tak jest już drugi sezon... okna mogę tylko uchylić :(((... nie wiem, czy woliera pomogłaby... to trudne logistycznie... pomyślę bliżej jesieni... na razie zbyt wiele się dzieje... czytam nocą i bladym świtem - dobre i to... :-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 09.07.15, 01:37 Ja sobie odpuściłem w ten skwar. Oglądałem filmy przy zgaszonym świetle i oknach pootwieranych na oścież i na przestrzał. Nad ranem zamykałem, zasłaniałem i gdy wracałem popołudniami nie było tak tragicznie, ale i tak dało mi to w kość. Dobrze, że będzie kilka chłodnych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.15, 01:44 ... zasłonięte okna pomagają, to stary i sprawdzony sposób... dobrej nocy :-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.15, 23:45 ...stare wątki, dawnych forumowiczów... różne fora... bo ja wiem?... hmmm a nawet oh!... :-)... bleee... ps.: ...wrócę chyba do Unicestwienia... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 23.07.15, 01:33 Infante "Moja wina, bo tańczyłem cza-czę". Fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
moritor Re: Co czytam? 23.07.15, 08:53 Lenin Ossendowskiego (miesiąc temu) Rękopis Potockiego (tydzień temu) Mośki, Jośki i Srule Goldszmita (wczoraj) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.15, 09:42 ...i każdy może pójść w Twoje ślady... leżąc pod gruszą... ;)... bleee... www.google.pl/search?q=Mo%C5%9Bki,+Jo%C5%9Bki+i+Srule+Goldszmit&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=mpmwVbaGJOuBywOotKrQBw Odpowiedz Link Zgłoś
moritor Re: Co czytam? 23.07.15, 11:06 niekoniecznie leżąc ;-) nie mógłbym tyle czytać gdybym nie korzystał z audiobooków i choć może słowo czytać nie do końca oddaje tu istotę rzeczy to jednak chyba przyznasz że trudno jednocześnie nosić węgiel czy kosić trawnik i czytać w sposób dosłowny ... od dawna nie miałem już czasu by się rozkoszować tradycyjna papierową książką na tablecie mam za to całkiem niezłą półkę tomiszcz i broszurek ostatnio czytałem "jak zwiedzić w ciągu jednego dnia pamiatki Lublina" 1908 zajmująca pozycja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.15, 11:41 ...audiobooki?... czemu nie... a do noszenia różnych ciężarów?... przypomnij sobie Olgierda - jest na audiobookach... i przepona lepiej pracuje... a gruszę trzeba mieć - nawet mrówki odpoczywają... :-)... bleee... borchardt.com.pl/ ps.: ...kosisz trawnik? to gdzie żyją żuczki i inne "ohady"... co jedzą ptaszęta?... ;)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
moritor Re: Co czytam? 23.07.15, 12:37 o doskonała sprawa ;-) mam grusze a nawet dwie - tyle że młode - po 3 lata mają i w ich cieniu to bym sobie mógł co najwyżej listek figowy schować ... w każdym razie mam i ogród i bibliotekę ;-) ... połami cały statek mi połami znaaczy za silny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.15, 12:53 ...i beczka ogórków... nareszcie ktoś wie, o co chodzi... :-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
moritor ps lebensraumu ci u mnie nie brak robakom 23.07.15, 12:41 maja niewykoszoną łąkę Odpowiedz Link Zgłoś