Dodaj do ulubionych

Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ...

19.06.13, 08:49
Tytuł wprowadza w błąd, z tekstu wynika, że pani sędzia może się odwołać. I zapewne odwoła się. A sprawa zakończy się dla niej wesołym oberkiem. "Każda władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie". Wyhodowaliśmy sobie kastę ludzi całkiem nietykalnych, bezkarnych, chowających się za immunitetem i rzekomą "powagą urzędu". Nie wolno ich krytykować, ani komentować ich absurdalnych wyroków. Sędzia może orzec, że 2x2=5, przybije pod tym pieczęć z godłem Rzeczypospolitej i nie ponosi za to jakiejkolwiek odpowiedzialności. Ludzi biedni, niewinni, nie mający układów przegrywają. A aferzyści i cwaniacy mający układy są bezkarni.
Obserwuj wątek
    • Gość: soul Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.vlan235.dengo.lubman.net.pl 19.06.13, 14:55
      Popieram. Tylko zastanawiam się dlaczego znowu Sąd w Białej Podlasce ? Niedawno jedna pani sądzia Anna Z poleciała dyscyplinarnie za sprośne sms-y teraz druga Anna K za "wagarowanie". Jakiś feralny ten sąd :)
      • net_friend Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził 20.06.13, 11:48
        > Jakiś feralny ten sąd :)

        Całkiem możliwe, że reprezentatywny dla branży. Powaga tej instytucji jest od dawna fikcją. Wiadomo, że sądy są pełne dziwnych lal z brwiami po czubek czoła.
    • bonczu Złodzieje powinni osądzać złodziei, pedofie ... 19.06.13, 16:47
      Jeśli oni sami się osądzają to przez analogie może bandzior będzie osądzał bandziora.
      Porażąjace: "sąd zdecydował, że Anna K. jednak pozostanie sędzią. Ukarał ją jedynie naganą."
      Po pierwsze kto tej babie dał rekomendacje do zawodu???
      Po drugie moralność sądu kumpelskiego jest z poziomu bruku.
      Nie znam zawodu w którym nie wyleciałby taki pacjent na zbity pysk po tygodniu.
      I MY to utrzymujemy i tolerujemy.....żenada

      • Gość: l Re: Złodzieje powinni osądzać złodziei, pedofie . IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 17:03
        Jaką "rekomendację"? W chwili wręczania nominacji jakiś jasnowidz miał przewidzieć, co się jej kiedyś stanie, dowcipnisiu? Co to w ogóle znaczy "smi się oskądzają"? Znasz jakiś przykład odpowiedzialnosci dyscyplinarnej która nie na tym polega? To moze łąskawie sie z nami podziel?
        Nie znasz żądnego zawodu, gdzie istnieje odpowiedzialnosć dyscyplinarna? Googla ci wyłączyli?
        • Gość: bonczu Re: Złodzieje powinni osądzać złodziei, pedofie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 18:12
          Kumpel w obronie?
          No to odpowiem; przed wręczeniem nominacji ktoś chyba opiniuje, desygnuje, "potwierdza że się nadaje". Czy tak? A może ta dama przechodziła przypadkiem koło Pałacu Prezydenckiego, złożyła podanie i dostała tę robotę?
          To zwykły bumelant wg kodeksu pracy który powinien wylecieć od razu na zbity pysk. Decyduje o tym pracodawca. Jej pracodawcą jest państwo utrzymywane przez obywateli a nie kolesie. Fachowcy mogą oceniać wiedzę i jakość orzeczeń ale nie pospolite bumelanctwo przy dywagacjach czy to tylko godne nagany, pochwały czy kary.
          I najważniejsze: już poza regulaminami itp;
          gdzie wy macie moralność, godność, etykę,.... zwykłą ludzką przyzwoitość ?
          We łbach się państwu poprzewracało od nadmiarów przywilejówdarowanych przez społeczeństwo.
          • Gość: l następny komentator samego tytułu... IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 18:16
            Widać wtedy się nadawała a zachorowała później. Czego nie rozumiesz?
            I skoro piszesz, że państwo decyduje to czemu masz pretensje, ze zdecydowało - w z góry określonym, jednolitym w całym państwie trybie?
            Do słów o "zwykłym bumelancie" się nie odniosę, bo nie ma do czego. Na drugi raz przeczytaj cała notatkę a nie tytuł - unikniesz wygłupienia się.
            • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 20:05
              ...zachorowała?... no - jeśli tak, to zapewne dostarczała L-4... a jeśli dostarczała, to za co dyscyplinarka?... a jeśli nie dostarczała - to nie ma usprawiedliwienia nieobecności... ziarenko piasku leci z pracy po 3 dniach nieobecności nieusprawiedliwionej... mylę się?... chyba nie... a pracodawca - szef sądu płacił jej przez pół roku... a za co to jej płacił?... no, to może powinien oddać te pieniądze z własnej kieszeni... te niesłusznie wydane pieniądze... sytuacja będąca dowodem sobiepaństwa... i tyle... nie ma usprawiedliwienia... bleee...
              • Gość: l O, jeszcze jeden nie przeczytał... IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 20:14
                Gość portalu: bleee... napisał(a):

                > ...zachorowała?... no - jeśli tak, to zapewne dostarczała L-4

                O, jeszcze jeden nie przeczytał...
                Epidemia?
                • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 20:54
                  ... "Kara wymierzona przez sąd I instancji jest niewspółmierna do uchybienia sędziego. Sędzia musi przestrzegać zasad prawa pracy i nie można go traktować łagodniej niż innych pracowników, a jednocześnie, sędzia nie może być traktowany przez prawo karne rygorystyczniej niż inni..." ... żaden pracownik nie może szukać usprawiedliwienia w rodzaju: "myślałam, że..."... nie wiem, dlaczego uważasz, że pani sędzina mogła nie dostarczać L-4, nie przychodzić do pracy, zajmując się "myśleniem", w tym myśleniem, że jednak pracuje... jak dobrze wiesz, żaden pozwany nie mógłby przedstawiać tak absurdalnego tłumaczenia... bo pani sędzina pierwsza takie tłumaczenie odrzuciłaby, jako absurdalne... o co więc kruszysz kopie?... o to, że "życie ma swoje prawa i bezprawia"?... wszystko wskazuje na to, że ma... trudno oczekiwać powszechnej akceptacji takich sytuacji... i tyle... bleee...
                  • Gość: l jest postęp IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 20:56
                    Czyli już kawałek przeczytałeś. teraz przeczytaj resztę. A potem staraj sie zrozumieć, co przeczytałeś.
                    • Gość: sdf Przestań bredzić "polonisto" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 22:30
                      .
                    • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 22:51
                      ...staraj się zrozumieć, co napisałeś... problem nie leży w ewentualnej chorobie bohaterki "afery"... być może, jak sugerujesz, afery w ogóle nie ma, jeśli pani sędzia jest chora... ale - jeśli jest chora, nie powinno być tego artykułu, natomiast pani sędzia być może powinna - jak zwykły śmiertelnik - po półrocznym zwolnieniu lekarskim - znaleźć się na rencie, jeśli nie może pracować... oczywiście - w oczekiwaniu na emeryturę... tyle tylko, że sąd wyższej instancji w swoim wyroku sugeruje, że problem jednak jest... a jego częścią składową - zbyt łagodne potraktowanie pani sędzi przez sąd niższej instancji... i jest to fakt niezależny od dokładności zgłębiania treści artykułu przez osoby, które wypowiadają się na ten temat... nie ma sprzeczności... dlatego nie ma sprzeczności, że te wypowiedzi są skutkiem, a nie przyczyną sytuacji w polskim sądownictwie... i sytuacji, w jakiej znalazła się pani sędzina... sytuacji, którą sama wygenerowała... "myśląc", że pracuje, gdy nie pracowała... żaden inny pracownik nie mógłby mieć takich myśli - nawet bardzo naiwny pracownik... bo takie myślenie - w opisanym przypadku - nie jest chyba wynikiem choroby, tylko statusu i bezkarności... pytanie - czyjego statusu i poczucia czyjej to bezkarności?... i zapewne - przekonania o wyjątkowości niezwykłej, w której nie działają żadne - prawa... nawet prawa fizyki... bleee...
                      • Gość: l Re: ...do wykasowania... IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 22:56
                        Z tekstu dośc jednoznacznie wynika, w czym problem. Pisanie w tej sytuacji o jakiemś "statusie i bezkarnosci" jest bez sensu, zwłaszcza, ze o żadnej bezkarności nie ma mowy. Jest wydalona z zawodu, nawet gdyby nie była, byłaby odsunięta z powodów zdrowotnych. Nie wiem o jakiej "aferze" mówisz. Jest przewinienie dyscyplinarne które skończyło się najsurowszą kara dyscypllinarną, surowszą niż "wyrzucenie z ptacy" bo wuyrzucony z zpracy moze sobie iść gdzie indziej a sędzia wydalony z zawodu nigdy juz sędzią nie będzie.
                        • Gość: bleee... Re: ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 23:07
                          ...sędzia wydalony z zawodu może pracować w każdym innym zawodzie... tak, jak każdy inny pracownik... czego nie chcesz pojąć i zaakceptować... i z tego powodu traktujesz innych jak głupków... stań przed lustrem i zobacz, czy wszystkie części ciała masz w odpowiednim miejscu... jeśli tak, to nie sugeruj, że "tylko przed Panem Bogiem" sędzia odpowiada... i to by było na tyle... co i na przedzie... :///... bleee...
                          • Gość: l myślenie nie jest twoją mocną stroną IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 23:12
                            Otóz nie. Każdy inny pracownik może pracować w swoim zawodzie a sędzia sędzią już nie będzie nigdy. Sporym wyczynem jest tego nie zauważyć. Zaś bezgraniczną naiwnościa iwrezyć "mnie się to na pewno nigdy nie zdarzy" w kontekście tego, co jest tu problemem.
                            Reszty twojego bełkotu nie komentuję, to strata czasu.
                            • Gość: antyidiota Re: myślenie nie jest twoją mocną stroną IP: *.dynamic.mm.pl 19.06.13, 23:45
                              No to pójdzie robić gdzie indziej, co się jarasz jak przed pierwszym razem:). Skoro była sędzią to należy domniemywać że znała przepisy a skoro znała i mimo to dała cztery litery to teraz zmieni zawód i tyle. Podjarałeś/aś się jakbyś sam/a była tą sędzią, jej mężem, ojcem, synem, córką czy kimkolwiek tam emocjonalnie związanym z nią. Taka rada: idź spać i nie bełkocz
                              • Gość: l Re: myślenie nie jest twoją mocną stroną IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 07:03
                                Gość portalu: antyidiota napisał(a):

                                > No to pójdzie robić gdzie indziej, co się jarasz jak przed pierwszym razem:). S
                                > koro była sędzią to należy domniemywać że znała przepisy a skoro znała i mimo t
                                > o dała cztery litery to teraz zmieni zawód i tyle.

                                Właśnie tak będzie. Czym więc się tak podniecasz? Po co co cała dyskusja, skoro to jednak rozumiesz?
                                • Gość: antyidiota Re: myślenie nie jest twoją mocną stroną IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 08:35
                                  Ja się podniecam? Przeanalizuj swoje wypowiedzi bo wyskoczyłeś jakby cię płodności pozbawili
      • Gość: Kasia Re: Złodzieje powinni osądzać złodziei, pedofie . IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 09:44
        I tym postem wykazałeś swoją niewiedzę. Jak nie znasz tematyki to lepiej zamilknij.
    • Gość: l Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 17:01
      Jakim "wesołym oberkiem"? Ty oczywiście masz umowę z Panem Bogiem i nigdy nie zachorujesz?
      Gdzie znalazłes tę rzekomą zasadę, ze "nie wolno krytykować"?
    • Gość: Maxx Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła IP: 173.233.201.* 19.06.13, 17:10
      Tak (od dawna) dziala polski wymiar nie-sprawiedliwosci !!!
    • interfere Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 19.06.13, 17:37
      Akurat przy odrobinie wyobraźni można sobie wyobrazić sytuację w której pracownik nie nadaje się do pracy a według lekarza nie kwalifikuje się do zwolnienia, lub też według przepisów lekarz nie ma prawa zwolnienia przedłużać, często pacjent nie jest jednocześnie w stanie załatwić sobie na czas potrzebnych dokumentów - tak jest w przypadku niektórych chorób psychicznych, otępień, guzów mózgu, zespołów amnestycznych - np. po tętniakach czy zatruciach tlenkiem węgla, podobnie w sytuacji uzależnień - zwraca uwagę fakt, że informację o stanie zdrowia utajniono, zatem możliwe, że coś jest na rzeczy. Nie ma - mimo wszystko - normalniejszego sposobu załatwienia problemu niz poprzez sąd i niech ten orzeknie co jest w tej sytuacji słuszne. Nie ma się co emocjonować IMHO
      • Gość: l Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 17:41
        Kluczowe są pierwsze słowa Twojego pobytu - "przy odrobnie wyobraźni". To niestety wyjaśnia kuriozalne posty powyżej.
        • Gość: l Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 18:13
          Oczywiście miało być "postu".
    • propagacja Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 19.06.13, 17:44
      ma imuniuniuniu?ma,no to może, sędzia wszystko może,a wy możecie naskoczyć...
      • Gość: jac Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.net.pbthawe.eu 20.06.13, 12:35
        popieram,święte krowy :)
        mogą w naszym pięknym kraju wszystko!!!..
        • Gość: l Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 15:12
          Jak widać - nie mogą. Tu już nawet sam tytuł wystarczyłoby przeczytać.
    • zal.p.l Zalosne 19.06.13, 19:13
      Kolejny babsztyl robi walki. Oczywiscie obedzie sie bez kary a te medialne wyroki to o kant tylka rozbic. bab sie nie kara, tak sobie to obmyslily wstretne feminazistki. "pussy pass" i babsztyl moze nawet mordowac jak Wasniewska, podwyzki dla ziomkow jak Nowicka czy inna marszalek, krecic lody jak Sawicka czy krasc futra. O czerpaniu zyskow z sutenerstwa modelek to juz nawet nie wspominam. Babsztyle czuja sie bez karne. Pol roku do pracy nie przyjsc i jeszcze zdziwiona ! Wywalac takie z kraju, kazdą babe ktora szkaluje dobre imie trzeba sie pozbywac, wysylac na Wenus ! Dosc tego !
      • Gość: l debil dał głos IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 19:28
        zal.p.l napisał(a):

        > Kolejny babsztyl robi walki. Oczywiscie obedzie sie bez kary

        Kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem?

        • Gość: zal.pl Re: debil dał głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 20:40
          Pol roku oficjalnie zatrudniona (zawieszona w dzialaniach) i nie przychodzi do pracy. Jesli to nie walek to jestem papiezem. Klopoty ze zrozumieniem palancie ?
          • Gość: l epidemia komentowania bez czytania IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 20:46
            Przeczytanie komentowanego podobno tekstu cię przerasta? Nie umiesz przeczytać? Ale pisać umiesz?
            • Gość: asghfd T y - obrońca masz zdrowie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 21:03
              Połowa postów jest twoja. Marnują pieniądze ci co ci za to płacą. W kółko to samo. Nie masz argumentów więc obrażasz innych.
              Ta sprawa to nie incydent. Wasz problem polega na tym że wy w wielu aspektach jesteście zdegenerowanym środowiskiem które nie chce się naprawić. Przykłady można mnożyć. A posty są emocjonalne. Być może mieli z wami kontakt. To i po co czytać i się denerwować.
              Fakt że wykasowano część postów dot. związku zawodowego J...a świadczy o tym że dyżurujesz.
              Nie tędy droga....
              • Gość: l Re: T y - obrońca masz zdrowie. IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 21:06
                Jaki "wasz"? Nigdy nie byłem sędzią i nie zamierzam.
                Dyskusja dotyczy konkretnej sprawy o konkretnych fakatch. Forum jest zalane bełkotem takich jak ty. Jakie "argumenty" chciałbyś poznać i na co, w sytuacji, gdy banda frustratów bredzi od rzeczy i bez związku z dyskutowanym artykułem, którego nawet nie raczyliście przeczytać?
                • Gość: fsg Re: T y - obrońca masz zdrowie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 22:00
                  To ci zacytuję i idź już spać:
                  "21 kwietnia 2011 roku skończyło się jej zwolnienie lekarskie. Następnego dnia nie przyszła do pracy. Nie przysłała też zwolnienia ani się nie usprawiedliwiła. Automatycznie straciła prawo do wynagrodzenia. Minęło ponad pół roku, zanim dostarczyła zwolnienie od lekarza."

                  Jeśli sędzia nie zna swoich obowiązków i praw. Myli chorobowe ze stanem jakiegoś wymyślonego zawieszenia spowodowanego czynnościami jakiegoś kolegium i po pół roku bumelowania przynosi L4 to biada wymiarowi sprawiedliwości. Delikatnie mówiąc: brak w tym logiki.
                  Prosty człowiek to kuma.
                  Przestań bredzić, próbujesz zawstydzać, kreujesz się na jedynie-rozumiejącego. Żałosne. To napisz, jest OK? To czym ten artykuł?

                  • spokojny.zenek a coś na temat? 19.06.13, 22:06
                    No ale czemu służy ten cytat?
                    Na takie sytuacje są przewidziane pdpowednie procedury, procedury te zadziałały, ona nie ma już powrotu do sądzenia. Co ci konkretnie nie pasuje?
                    A tak przy okazji - wymyśłić ci jeszcze kilka nicków?
                    • Gość: rt Re: a coś na temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.13, 22:49
                      Nicki to klepanie w klawiaturę, nie ma znaczenia, nie o to chodzi.
                      To samo napisze milion ludzi ale im się nie chce bo nie wierza w poprawę tego dziadostwa. Ja mam ślady wiary.
                      Cytat służy temu abyś pojął że robol pracujący na ten państwowy aparat. Aparat któremu ten robol dał dostatek i immunitety. Ten robol dostanie kopa w d... jak nie przyjdzie 3 dni do pracy. Dla was pół roku procedur, lata procesowania, angażowania znów pieniędzy tegoż robola to jeszcze niesprawiedliwość.
                      Nie musisz się już produkować, jest jasne że i tak nic nie zrozumiałeś.
                      • spokojny.zenek Re: a coś na temat? 19.06.13, 22:53
                        Jakich pieniędzy? Jakiego angazówania? W takich wypadkach przewidziane jest postępowanie dyscyplinarne (podobnie w innych krajach), nastąpiło, została wydalona z zawodu. O utracie prawa do wynagrodzenia jest jak byk w tekście. Gdyby nawet nie została wydalona, z powodów zdrowotnych nie miałaby porotu do sądzenia. Czemu służy to populistyczne gadanie o "robolu"?
                      • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 23:00
                        ...a puenta zawarta jest w takiej oto decyzji: "Prawniczka automatycznie została też zawieszona w obowiązkach, a jej uposażenie obniżone o połowę."... zwykły śmiertelnik nie dostałby nic - wyleciałby z pracy z dnia na dzień... dyscyplinarnie... kogo obchodzi, czy z powodu choroby?... bleee...
    • Gość: l masz jakieś zwidy? IP: *.gemini.net.pl 19.06.13, 19:21
      Gdzie coś masz o jakiejś obronie? Nie pij tyle.
    • Gość: czytelnik ...też do wykasowania bo krytyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 07:09
      Wykasowana masa postów, tych krytycznych dla środowiska. sędziowskiego oczywiście.
      Wniosek oczywisty. Dyskusja jak w stanie wojennym. "Gazeta" zawaliła a lobby sędziowskie czuwa. To przejaw strachu, głupoty i bezsilności.
      Nie tędy droga.
    • rattus-rattus Konstytucja RP Art.180.1. Sędziowie są nieusuwalni 20.06.13, 07:50
      Mogą jej naskoczyć, Konstytucja RP stanowi:
      Art. 180.
      1. Sędziowie są nieusuwalni.
      • Gość: antek kara dyscyplinarna IP: *.uoks.uj.edu.pl 20.06.13, 09:07
        Właśnie dlatego potrzebne jest postępowanie dyscyplinarne, co niektórych, jak widzę , mocno dziwiło. Orzeczono karę wydalenia z zawodu.
      • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 10:09
        ...może i nieusuwalni, ale pod określonymi warunkami... mylę się?... bleee...
    • nadredaktor2 Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 20.06.13, 08:05
      Początkujący sędzia zarabia 6500 zł brutto, a zwolnienia chorobowe sędziowie mają w 100 % płatne. Ludzie ci uważają się co najmniej za pół-bogów. Obywatel powinien sądowego bełkotu wysłuchiwać z pokorą, najlepiej na kolanach i traktować jako prawdę objawioną. Najlepiej by było, gdyby wszyscy z nich przestali przychodzić do pracy, można im nawet wypłacać 100 % zarobków, mniej zła w ten sposób wyrządzą.
      • Gość: jac Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.net.pbthawe.eu 20.06.13, 12:57

        popieram!!!!!!
    • Gość: bosman co to za... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.13, 09:34
      ciota umysłowa to "I"?
    • extrafresh To teraz już tylko bieda emeryturka 8K PLN 20.06.13, 11:32
      • Gość: gość Re: To teraz już tylko bieda emeryturka 8K PLN IP: *.inet-siec.pl 20.06.13, 11:41
        a ja zawsze myślałem, że to uposażenie w stanie spoczynku.
        • Gość: l Re: To teraz już tylko bieda emeryturka 8K PLN IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 15:11
          Jakim stanie spoczynku, skoro została wydalona z zawodu?
    • mineyko Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 20.06.13, 11:43
      A może przeszła w stan wypoczynku, jak jej wielu kolegów po fachu?
      • Gość: pp Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: *.netilia.pl 20.06.13, 11:59
        Po zwolnieniu chorobowym pani sędzia chciała urlop i go nie otrzymała.
        Nie jest wiadome dlaczego pani potrzebowała urlopu i dlaczego dostała odmowę.
        Ktoś wyżej opisał, że przy problemach zdrowotnych nie zawsze jesteśmy w stanie podjąć pracę - jakakolwiek by nie była.
        Dlatego nie oceniam tej sytuacji - zbyt mało jest danych w artykule na prawidłową ocenę postępowania pani sędzi.
        Wszystkim, a w szczególności pani sędzi - życzę zdrowia.
        • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 12:45
          ...skoro nie mogła pracować, powinna złożyć papiery z prośbą o rentę inwalidzką... jak inni pracownicy, którzy nie są sędziami, tylko np. - sprzątaczkami... ale chyba nie chciała żyć z renty?... :)))...bleee...
        • Gość: l masz rację IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 15:16
          Gość portalu: pp napisał(a):

          > Po zwolnieniu chorobowym pani sędzia chciała urlop i go nie otrzymała.
          > Nie jest wiadome dlaczego pani potrzebowała urlopu i dlaczego dostała odmowę.
          > Ktoś wyżej opisał, że przy problemach zdrowotnych nie zawsze jesteśmy w stanie
          > podjąć pracę - jakakolwiek by nie była.
          > Dlatego nie oceniam tej sytuacji - zbyt mało jest danych w artykule na prawidło
          > wą ocenę postępowania pani sędzi.
          > Wszystkim, a w szczególności pani sędzi - życzę zdrowia.

          Przyzwoity głos wsród wycia motłochu.
          Gołym okiem widać i w tekście jest to prawie otwartym tekstem napisane, że tu chodzi o chorobę. Zauważ jednak, że skoro doszło aż do wydalenia z zawodu to musiała być jakoś upominana, że powinna uregulować swój status. Gdyby to rzeczywiście było tak, że nie była zdolna do zadbania o swoje sprawy, nikt by jej nie wydalał z zawodu.
          • Gość: Ink-visitor Re: masz rację IP: *.szczecin.mm.pl 20.06.13, 21:43
            Fakt, 21.04.2011 skończyło się jej zwolnienie;
            fakt, 22.04.2011 nie pojawiła się w pracy;
            fakt, nie przedstawiła żadnego zwolnienia w wymaganym terminie, ani usprawiedliwienia swojej nieobecności;
            fakt, nie dostała urlopu;
            fakt, po pół roku swojej nieobecności raczyła jakieś zwolnienie dostarczyć;
            fakt, twierdziła, że podobno słyszała, że KRS zajmuje się sprawą jej przejścia na emeryturę i dlatego nie stawiała się do pracy;

            Już te kilka faktów pokazuje, że pani sędzia złamała przynajmniej połowę paragrafów Kodeksu Pracy, więc wydalenie z roboty na podstawie art 52 § 1 pkt 1 należy uznać za zasadne.
            • Gość: l Re: masz rację IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 21:53
              No to skontaktuj się ze swoim posłem i namów go, żeby wystąpił z odpowiednią inicjatywą ustawodawczą. Na początek można by wprowadzić przepis, że nominacja prezydencka może być uchylona przez pania Krysię z kadr.
              • Gość: Ink-visitor Re: masz rację IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.13, 17:54
                Nominacja prezydencka zwalnia z przestrzegania praw... ciekawe to...
                • Gość: l Re: masz rację IP: *.gemini.net.pl 24.06.13, 19:12
                  Jak widać na załączonym obrazku - w żaden sposób nie zwalnia. Nieprzestrzeganie prawa prowadzi do konsekwencji właśnie w tym prawie jasno określonych. Z wydaleniem z zawodu włącznie.
    • waldi_46 Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 20.06.13, 11:55
      nie dość że skorumpowany wymiar sprawiedliwości to na dodatek skompromitowany , ten bajzel prawny naprawi chyba tylko krwawa rewolucja .
      • Gość: gość4 Re: Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodził IP: 95.108.119.* 20.06.13, 13:20
        tej mafii nie ruszysz bo działa w "majestacie prawa".
    • becwalski308 Sędzia wyrzucona z zawodu. Bo nie przychodziła ... 20.06.13, 12:24
      O co tyle krzyku? We Wloszech pielegniarka w ciagu 9 lat pracy byla w pracy tylko 6 dni.... I nie przeszkodzilo to Wlochom osiagnac poziom zycia o ktorym nam sie moze tylko marzyc. A ile w ciagu 6 miesiecy nieobecnosci Pani Sedzia ilu nie wydala wyrokow kompromitujacych nasz wymiar sprawiedliwosci? Czy SN tego nie zauwazyl przy podejmowaniu swej decyzji?
    • pewex0 temat godny artykułu 20.06.13, 13:03
      temat godny artykułu, ot poziom GW.
      • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 13:14
        ...taki temat, jakie prawa w Polsce... i jakie bezprawia... bleee...
      • Gość: l Re: temat godny artykułu IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 15:17
        Zauważ jednak, jakie "emocje" budzi. Czyli jednak tabloid wiedział, co robi.
        Dziś nawet przez chwilę tamat gościł na najlepszym miejscu "jedynki" portalu.
    • gti35 polski bezmiar sprawedliwości to największe lenie 20.06.13, 13:19
      w całej UE, nawet greccy urzędnicy to przy nich tytani pracy ...
      • Gość: taa... a 13 milionów spraw samo się załatwia... IP: *.gemini.net.pl 20.06.13, 15:09
        Tak jest. A 13 milionów spraw rocznie samo się załatwia...
        Gdyby niemieckiego czy francuskiego sędziego przenieść w warunki polskie jedyna wątpliwość byłaby taka, czy wytrzymałby dwa tygodnie, tydziień, czy może krócej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka