Dodaj do ulubionych

Co nas interesuję

22.07.13, 19:10
Jeżeli mielibyście okazje rozmawiać z Dyrektorem Strategii Rozwoju miasta Lublin to o co byście go zapytali ?
Obserwuj wątek
    • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.13, 19:17
      ...o nic byśmy go nie zapytali... po pierwsze - odpowiedziałby, że strategia jest dopiero przygotowywana i w związku z tym nic nie może powiedzieć, bo nic nie wie na pewno... a po drugie - o nic nie zapytalibyśmy, bo to, co wyżej, nie byłoby prawdą... (...a konkretnie - że nic nie wie...)... moje wrażenia oparte są na doświadczeniu - wieloletnim... bleee...
    • Gość: leszeke Re: Co nas interesuję IP: *.vlan421.dengo.lubman.net.pl 23.07.13, 07:47
      Dyrektor jest "happy" że dostał fajne stanowisko gdzie można wymyślać kolejne wizje i koncepcje z których nic nie wynika ...
      Ja chętnej zadał bym parę pytań "Skarbnikowi" jakie są perspektywy sfinansowania tych koncepcji i wizji ... I ile pokoleń będzie spłacać i finansować realizowane pomysły akurat zupełnie niepotrzebne 99,(9)% mieszkańców ...
    • Gość: gość23 Re: Co nas interesuję IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.13, 08:16
      Takie poważne pytanie... A kto to jest? A jeśli już to co może? A pytania, pytania... są oczywiste:
      1) kiedy odstawi od strategii ideologicznych półgłówków w rajtuzkach i zacznie planować na rzecz tych mieszkańców, którzy prowadzą tu biznesy, płacą podatki i finansują te rowerakowe pomysły.
      2) konsekwencja 1) - kiedy udrożniona zostanie komunikacja na osi północ-południe i zamknięta mała obwodnica, kiedy powstaną bezpłatne miejskie parkingi wokół centrum finansowane z opłat ze strefy parkowania.
      • Gość: leszeke Re: Co nas interesuję IP: *.vlan421.dengo.lubman.net.pl 23.07.13, 08:33
        Gość portalu: gość23 napisał(a):
        > Takie poważne pytanie...
        > 1) kiedy odstawi od strategii ideologicznych półgłówków w rajtuzkach i zacznie
        > planować na rzecz tych mieszkańców, którzy prowadzą tu biznesy, płacą podatki i
        > finansują te rowerakowe pomysły.
        Ja wolał bym, żeby miasto rozwijało się nie tylko dla tych mieszkańców, którzy prowadzą tu "biznesy", ale dla wszystkich, aby mogli żyć normalnie w warunkach przystających do cywilizacji XXI wieku ... I to może nawet tej cywilizacji niekoniecznie zmierzającej w kierunku hipermarketów, blaszaków i kiboli ...
    • kainel.kemezrp Ja bym nie pytał tylko bił od razu 23.07.13, 10:12
      za Agonię za rowerowe ogłupienie za metropolitalne oszołomstwo za tekturę i voldemorta za tandetę w miejsce kultury za korupcję
      no lał bym i nie pyał czy gostek żyje
      tak by było
      • kainel.kemezrp Re: Ja bym nie pytał tylko bił od razu 23.07.13, 10:30
        za stadion za operę za tory i za klepsydrę ze złomu za warsztaty kutwury i za galerię labirynt
        za kibel w cenie półtora miliona i za wybitnego absolwenta podstawówki za nekrofilię i za brak oferty wakacyjnej dla dzieci w mieście...
        po prostu lałbym za to że leją na lublinian ciepłym moczem
        ...
        strategią władz miasta powinno być honorowe samobójstwo
        • schyderca A ja gdybym był dyrektorem... 23.07.13, 10:55
          ...któregokolwiek wydziału w cyrkuszu, tobym się podał do dymisji...
        • Gość: bleee... ...do wykasowania... IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.13, 11:11
          ...znowu się mylisz!... kibel kosztował 2 miliony... ;)))... bleee...
          • Gość: kainel nie doceniłem? IP: 213.146.52.* 23.07.13, 12:16
            no cóż...
          • burlasino Re: ...do wykasowania... 23.07.13, 18:24
            Gdy się buduje za społeczne pieniądze, to wszystko kosztuje od miliona w górę, bo pewnie na mniejszą kwotę nie opłaca się robić kosztorysu. Za mały odsyp.
    • karolinkiewicz_29 Re: Co nas interesuję 23.07.13, 14:16
      Pod koniec czerwca odbyła się misja przedstawicieli samorządów i specjalnych stref ekonomicznych z Polski Wschodniej do Francji. Delegacja zaprezentowała potencjał inwestycyjny Makroregionu oraz oferty skierowanych do francuskich partnerów biznesowych.
      whyeasternpoland.eu/aktualnosci/aktualnosci-493/aktualnosci-494/polska-wschodnia-kusi-francuskich-inwestorow
      • Gość: kainel Re: Co nas interesuję IP: *.opera-mini.net 23.07.13, 15:22
        fajnie ale to straszne pierdu pierdu jest...
        zupełnie jak tekst pisany w ramach projektu finansowaneg z ue
        pieprzenie kotka z pomocą młotka...
        taka specyficzna poezja beztreściowa...
        czemu chcesz tym katować ludzi?
        horkruks jesteś jaki?
        • Gość: kainel Re: Co nas interesuję IP: *.opera-mini.net 23.07.13, 15:29
          i mnie podkusiło zerknąć
          wiesz co -moim zdaniem pisanie że głównym atutem lubelszczyzny jest to że tu tanio daje się dupy
          zasługuje na łomot
          co za wredny sutener to pisał?
          doprawdy menda to być musiała
          pzdr.
        • horkruks_z_tubtina Re: Co nas interesuję 23.07.13, 16:42
          Gość portalu: kainel napisał(a):

          > fajnie ale to straszne pierdu pierdu jest...
          > zupełnie jak tekst pisany w ramach projektu finansowaneg z ue
          > pieprzenie kotka z pomocą młotka...
          > taka specyficzna poezja beztreściowa...
          > czemu chcesz tym katować ludzi?
          > horkruks jesteś jaki?


          Kto mnie wołał, czego chciał?
          • kainel.kemezrp "Aj, aj, aj ? aj, aj, aj, 23.07.13, 16:50
            a cóz to za śmieć?!"
            ...
            taka jest u Wyspiańskiego reakcja na tego co mówi to co horkruks - sami sprawdźcie link
            • horkruks_z_tubtina Re: "Aj, aj, aj ? aj, aj, aj, 23.07.13, 16:53
              Tatusiowi powiadaj,
              że tu gości będzie miał,
              jako chciał, jako chciał.
              • kainel.kemezrp ;-) 23.07.13, 18:36
                Tak sie męcą, pot z nich ścieko,
                bladość lica przyobleko; -
                jak ich zwolnić od tych mąk?
    • qqbek Re: Co nas interesuję 23.07.13, 15:40
      happy0104 napisała:

      > Jeżeli mielibyście okazje rozmawiać z Dyrektorem Strategii Rozwoju miasta Lubli
      > n to o co byście go zapytali ?

      Pierwsze pytanie?
      Kiedy (i czy kiedykolwiek) doczekamy się spójnej Strategii Rozwoju miasta Lublina, uwzględniającej absolutne minimum, czyli:
      1. rozwój i naprawy infrastruktury (przede wszystkim drogowej, ale także innych instalacji),
      2. plan zagospodarowania miasta, uwzględniający potrzeby przedsiębiorców, mieszkańców i przyjezdnych (studentów) a nie tylko deweloperów budujących tu i ówdzie (Botanik, Wrotków, Czuby) pozbawione jakiejkolwiek infrastruktury (przychodnie, zaplecze handlowo-usługowe, place zabaw, tereny rekreacyjne, żłobki, przedszkola, szkoły) slumsy. Plan, który pozwoli rodzinie spokojnie kupić działkę pod budowę domu, bez obaw, że za 2 czy 3 lata zmieni się w cyrkuszu koncepcja i miast parku będzie miał pod nosem sortownię odpadów, cmentarz albo też drogę ekspresową,
      3. spójną koncepcję urbanistyczną, która nie pozwoli na budowanie "apartamentów" w miejsce kin, bloków pośród domów jednorodzinnych i na terenach rekreacyjnych (tu piję do toru kartingowego).

      Bo światłe koncepcje ratusza z ostatnich lat (tak zrealizowane, jak i tylko postulowane - np. tunel pod Al. Racławickimi, albo teraz buspasy na nich - przy czym przy okazji remontu Poniatowskiego wybudowano obligatoryjną drogę dla rowerów, zamiast poszerzyć Poniatowskiego o jeden pas, co w przeciwieństwie do idiotyzmów proponowanych teraz miało szansę choć trochę usprawnić komunikację; kolejka linowa; wiadukt nad Głęboką; wiadukt kolejowy nad ul. Kunickiego i "uspokojenie" ruchu na niej... i cała masa innych - osiedle Botanik z jednym wąskim wyjazdem na przykład) sprawiają niestety wrażenie, że żadnej strategii nie ma, a raz na 4 lata, na rok przed wyborami (czyli akurat 2013 się nam trafił), władza zaczyna sypać kosmicznymi jajami (tzn. "koncepcjami").

      O to bym się spytał w pierwszej kolejności.

      Zaraz potem spytałbym się o to, jak to jest od 3 lat siedzieć na tak nazwanym stołku i nie móc się pochwalić żadną "strategią"... a nawet taktyką (bo chęć przyspawania zadu do stołka to nawet nie taktyka)?
      • Gość: bosman qubqu - przecież umielce... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.13, 17:01
        zatrudniani przez Nadszyszkownika Żu-Cze nie mają za zadanie opracowanie jakichś koncepcji. To jest zbyt ryzykowne, można się na tym wyp.....ć. Oni maja trwać, łgać, udawać i brać - kasę. To nie są stanowiska samorządowe - to sa stołki partyjne, mówię oczywiście o tych kierowniczych. Pomagierzy z niższych szczebli maja za zadanie pokazać tym jedno kadencyjnym jak wyrwać kasę z UE i zgodnie z obowiązującym bezprawiem rozpieprzyć ją z jak największym zyskiem dla siebie i swojaków.
        • burlasino Re: qubqu - przecież umielce... 23.07.13, 18:33
          Ciekawe czy takiemu, na przykład, Tuskowi robią jakąś "prasówkę" z tego, co o lokalnych watażkach z jego partii piszą ludzie na forach internetowych? Chociaż - być może - jestem naiwniakiem sądząc, że to dla Tuska ma jakiekolwiek znaczenie ... :((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka