on1950
26.09.13, 13:21
Nigdy nie było mowy o 350 tys tylko 300 tys :). Tutaj nigdy nie będzie dobrze. Jeśli histerię mediów plus czytających to ludzi wywołuje normalna coroczna procedura zmniejszania siatki połączeń to jak tu się rozwijać ściągać inwestorów. Z kim ludzie chcący tu inwestować mają rozmawiać??? To nie brak infrastruktury nas zatrzymuje ale prowincja i zaścianek w myśleniu mieszkańców lubelszczyzny. Tutaj nikt nie rozumie że latanie to biznes, a wszyscy oczekują cudów w postaci siatki połączeń jak w wawie i niewielkich cen biletów. Ogromna część społeczeństwa żyje w głębokim prl i na serio oczekuje tego że lubelska władza nakaże lądować samolotom jakiś linii zresztą prywatnej.