Dodaj do ulubionych

Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów

03.02.14, 17:43
Mieszkam niedaleko Lublina i stan kamienic (pomijając starówkę czy też przyległe tereny wokół) oraz stan dróg nierzadko przyprawia mnie o zawrót głowy. Z roku na rok jest coraz gorzej. Fakt oddaje się ważne nowowybudowane obiekty, nowe drogi ale już o te stare mało kto dba. Z jednej strony - Lublin - miasto większe od Rzeszowa, pełene zabytków a z drugiej zaniedbany, zaśmiecony i pełen zrujnowanych kamienic. Podwórza wielu kamienic wołają o pomstę do nieba, przy pięknie odnowionym froncie (blichtr zewnętrzny). Dużo by pisać...
Ostatnimi czasy odwiedziłem 2 razy Rzeszów spędzając w nim może łącznie 10 dni. I muszę powiedzieć, że jestem bardzo ale to bardzo zachwycony czystością tego miasta, praktycznie wszystkie budynki są lub były w niedalekiej przeszłości odremontowane. Stan dróg - idealny. Wiadomo Rzeszów jest miastem praktycznie "wybudowanym od podstaw - nowoczesnym z elementami scocrealizmu", bez większej historii - ale na co zwróciłem uwagę to mnóstwo zadbanej "zieleni", wykoszone idealnie trawniki, mnóstwo kwiatów, nienaganna czystość, stan dróg i spore ale to spore inwestycje jak na tej wielkości miasto (ponad 184 tys mieszkańców - jak teraz wyczytałem z Wikipedii).
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym miastem, że muszą mieć dobrego gospodarza i bardzo dbają o te przysłowiowe "swoje podwórko".
Jak Wy drodzy forumowicze oceniacie nasze miasto Lublin z tej właśnie perspektywy a jak inne (czy na przykład przytoczony tu przykład Rzeszowa).
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Obserwuj wątek
    • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 17:48
      Panie doktor_mazur
      to tak z patriotyzmu czy może ktoś płaci?
      pzdr.
      • rzucam_palenie_04.02.2014 Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 18:00
        nikt nie płaci, po prostu zmienilem nick
        • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 18:19
          naruszasz netykietę powielając identyczny tekst na wielu forach, słaby ten wasz rzeszowski patriotyzm :)
          pzdr.
          • Gość: ddd Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.14, 19:29
            ale widze cenzura na waszym forum.
            chciałem jedynie dowiedziec sie o waszych opiniach.
            sorki, ze pisze z innego nicka
            pozdrawiam
            • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 19:35
              nikt nic nie ocenzurował, zwróciłem ci jedynie uwagę, że nieładnie się zachowałeś.
              W waszych stronach pojęcie netykiety jest nieznane? :)
              pzdr.
              • rzucam_palenie_04.02.2014 Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 19:41
                empi napisał:

                > nikt nic nie ocenzurował, zwróciłem ci jedynie uwagę, że nieładnie się zachował
                > eś.
                > W waszych stronach pojęcie netykiety jest nieznane? :)
                > pzdr.

                Dziękuję za zwrócenie uwagi i dostosuje się w przyszłości do reguł tu panujących.
                Na forum rzeszowskim panują "bardziej luźne" co nie znaczy, że lepsze zasady.
                Pozdrowienia dla Lublina
                • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 21:14
                  :)
                  pzdr.
              • chris1970 Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 05.02.14, 09:01
                Ciekawe, czy Twoje zapytanie skierowane do osób innej narodowości o znajomość netykiety nie byłoby czasem potraktowane jako złe traktowanie innych narodowości?
                Po administratorze należałoby się spodziewać znacznie więcej. Osoba niewłaściwa na niewłaściwym miejscu. Ale skoro dano ci to zajęcie, to pewnie czymś się zasłużyłeś.... niekoniecznie merytorycznie.
      • rzucam_palenie_04.02.2014 Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 18:03
        empi napisał:

        > Panie doktor_mazur
        > ]
        > to tak z patriotyzmu czy może ktoś płaci?
        > pzdr.


        aa jeszcze jedno, proszę trzymac kciuki bo od jutra rzucam palenie, pozdro
        • qqbek Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 22:21
          rzucam_palenie_04.02.2014 napisał:

          > aa jeszcze jedno, proszę trzymac kciuki bo od jutra rzucam palenie, pozdro

          3mam - poza wrażą propagandą, która mi się nie podoba to już jakiś pozytyw.
          Ja rzuciłem w środę 29.01. (a więc dziś minęło 5 dni bez papierosa- na razie wytrzymuję jakoś).
          Paliłem 18 lat z drobnym hakiem (od 3-ej klasy LO), paczkę z hakiem dziennie.
          • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 22:26
            13 lat nie palę, palenie mnie rzuciło gdy zawitałem na forum :)
            Przyznaj, kolega rzeszowiak, wraży propagandzista, w sumie sympatyczny :)
            pzdr.
            • qqbek Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 03.02.14, 22:40
              empi napisał:

              > 13 lat nie palę, palenie mnie rzuciło gdy zawitałem na forum :)

              Gratuluję.
              Ja raz rzuciłem na trochę ponad pół roku (w 2007r., po niespełna 12 latach palenia).
              A potem było "jeden do piwa nie zaszkodzi"... zaszkodził.
              Przynajmniej teraz wiem, jakiego błędu już nie popełnię, gdy się uda mi wytrzymać.

              > Przyznaj, kolega rzeszowiak, wraży propagandzista, w sumie sympatyczny :)

              No tak, nie sposób nie przyznać :)

              > pzdr.

              Również pozdrawiam.
              • Gość: hendrass Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów IP: *.icpnet.pl 04.02.14, 12:32
                Panowie to zsługa ministra kultury p.Zdrojewskiego gdzie Lublin z historyczna zabudową na renowacje otrzymuje około 1.3 mil zł a Rzeszów aż ponad 10 mil zł jedyna partia Twój Ruch wspominał o niesprawiedliwym podziale funduszy p.Żuk p.Hetman panowie posłowie dziennikarze G.W czy Kuriera L,D.Wschodniego siedzą Cichutko bez protestu .[Kraków ponad 40 mil zł z kwoty 80 mil zł ].W Poznaniu taka segregacja regionu ,była by wielka burzą w mediach .
                • smalltownboy Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 04.02.14, 18:29
                  Nie denerwuj się. Ważniejsza jest opłata audiowizualna.
                • Gość: Prześmiewca Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów IP: *.play-internet.pl 04.02.14, 20:58
                  Masz złe informacje, 10mln to dla Podkarpacia a Rzeszów z tego figę. A wracając do tematu ,
                  inna skala miasta a na dodatek wszystko przykrył śnieg więc temat nie na czasie.
                  Pozdrawiam niepalących i tych którzy "rzucili".
                  • empi Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 04.02.14, 21:30
                    >Pozdrawiam niepalących i tych którzy "rzucili".
                    powinieneś dodać - i tych co palenie rzuciło:). Ono mnie właśnie rzuciło a nie ja je. Niemniej pozdrowienia odbieram :)
                    pzdr.
                    • Gość: Prześmiewca Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów IP: *.play-internet.pl 04.02.14, 22:38
                      Jest pewien dyskomfort w w słowach " i tych co palenie rzuciło". Tych pozdrawiam ale ciężko będzie uzdrowić.
                  • qqbek OT: niepalenie 04.02.14, 22:32
                    Dzięki za pozdrowienia.
                    Tutaj 6 dzień bez dymka i bez większych sensacji.
                    Ciekawe, jak się trzyma autor wątku w swym postanowieniu.

                    Co jak co - ale pierwsze 48-72 godziny bez nikotyny (albo z nikotynową terapią zastępczą) to najgorsze chwile. Ostatnio (sierpień ubiegłego roku) złamałem się po niespełna 24 :)
                    Teraz poszło dużo lepiej :)
                    • empi Re: OT: niepalenie 04.02.14, 23:00
                      Rzucić palenie jest łatwo, rzucałem już dziesięć razy to wiem, tak mawiał mój kolega :)
                      Ja przy próbach rzucania po 24 godzinach dostawałem "delirium nikotynowego" i szybki powrót do nałogu. Dopiero wielotygodniowa sytuacja zdrowotna, minn. brak fizycznej możliwości zapalenia, niesmak dały efekt. Od tamtego czasu (13 lat) nawet nie próbowałem zapalić. Boję się. Wystarczy mi, nawet lubię, efekt biernego palenia :)
                      pzdr.
                      • qqbek Re: OT: niepalenie 05.02.14, 00:16
                        empi napisał:

                        > Rzucić palenie jest łatwo, rzucałem już dziesięć razy to wiem, tak mawiał mój k
                        > olega :)

                        Drobna poprawka - rzucać palenie jest łatwo, rzucić palenie jest cholernie trudno.

                        > Ja przy próbach rzucania po 24 godzinach dostawałem "delirium nikotynowego" i s
                        > zybki powrót do nałogu.

                        Jeżeli 24 godziny uznać za "rzucenie" a nie "próbę rzucenia" to mam, tak jak twój znajomy, przynajmniej 10 takich "rzuceń" za sobą.
                        Ponad dobę wytrzymałem trzeci raz.
                        Ponad trzy dni dopiero drugi (stąd też przeświadczenie, że i tym razem się uda).

                        > Dopiero wielotygodniowa sytuacja zdrowotna, minn. brak
                        > fizycznej możliwości zapalenia, niesmak dały efekt.

                        A u mnie wystarcza samozaparcie.
                        Wkurzyło mnie chciwość, podobno walczącego z nałogiem rządu i to, że paczka papierosów kosztuje teraz 14,70 i nie mogłem się już oszukiwać, że to "dycha z hakiem" a nie "piętnaście". Doszły do tego zachęty małżonki (niepaląca).
                        A do metody "cold turkey" zachęca też jeszcze jedno - czy to nikotynowa terapia zastępcza, czy też inne specyfiki z apteki to wtykanie kolejnych pieniędzy koncernom i ministerstwu finansów. Choć w normalnie podchodzących do palenia krajach dopłaca się do leczenia uzależnienia od nikotyny, to w Bolandzie wolą wypisywać recepty na 100% (w wypadku tych "ostrzejszych" medykamentów antydepresyjnych) lub też łupić bez litości w ramach nikotynowej terapii zastępczej.
                        W sierpniu próbowałem z plastrami i Gucio z tego wyszło. Teraz jest "na żywca" i poza naprawdę ostrym zestawem odstawienia w pierwszych dwóch dobach, jakoś sobie radzę (choć nie powiem, że nie wstałem o 2-ej w nocy, nie obudziłem żony i nie kazałem jej wszelkich zapasów "na czarną godzinę" w toalecie utopić pod koniec drugiej doby).

                        > Od tamtego czasu (13 lat) n
                        > awet nie próbowałem zapalić.

                        I słusznie.
                        Ja zapaliłem po ponad pół roku od rzucenia ostatnio.
                        I potem równia pochyła była (w pół roku powrót do paczki dziennie).

                        > Boję się.

                        Jest się czego bać. Mam nadzieję, że strach mi wystarczy tym razem. Z tytoniu został mi w domu wielki, 7-calowy Bolivar. Ktoś z palących znajomych dostanie fajny prezent, za niemałe pieniądze.

                        > Wystarczy mi, nawet lubię, efekt bierneg
                        > o palenia :)

                        Na razie unikam wszelkich "kuszących" miejsc i sytuacji :)

                        > pzdr.

                        Również pozdrawiam.
    • jakmutam Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów 05.02.14, 15:43
      rzucam_palenie_04.02.2014 napisał:

      >
      > Ostatnimi czasy odwiedziłem 2 razy Rzeszów .................a co zwróciłem uwagę to mnóstwo zadbanej "zieleni", wykoszone idealnie trawniki, mnóstwo kwiatów,

      Mieszkam w Rzeszowie i za cholerę nie zauważyłem zimą kwiatów .
      A ten delikwent to jakiś trol liczący na gorącą reakcję na forum. I się przeliczył. I chwała za to. O rzeszowskim forum tego nie można powiedzieć. Podobny wpis spotkałby się z lawiną bluzgów i chamstwa. Pozdrawiam.
      • Gość: Prześmiewca Re: Zaniedbany Lubin a czysty Rzeszów IP: *.isp4u.eu 15.02.14, 23:14
        Prawda.
    • Gość: Esteta. .Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 09:38
      Dziwna miejscowośc ten Rzeszów.
      I kto właściwie ma w tej miejscowosci śmiecić..
      Byłem i przygladałem sie zyciu tej miejsowoci.
      Tam występuje całkowicie inny rytm życia.

      Rano jak stado baranów niedomyci i smierdzacy tłoczą sie w autobusach jadąc prawdopodobnie do pracy.Około godz 9-tej pojawiaja sie przyjezdni czyli okoliczne chłpstwo a wraz z nimi wymalowane jak pacynki zdrowe dziewoje.
      Opanowuje to bazary i te podlejsze galerie,których tutaj o dziwo jest duzo.

      Pierwsi piwosze pojawiają sie około 10-tej siedzą całymi godzinami komunikując się miedzy soba maksimum 10-cioma słowami.
      Około 14-tej pierwsza fala wraca do domów prawdopodobnie z pracy.Dalej śmierdząca i przepocona./jak oni moga wytrzymać w tych autobusach/.Elta biznesu zajmuje stoliki w nijakich kawiarniach i restauracjach.Prowadzą biznes do późnych godzin wieczornych przez leżące cały czas na widoku komórki.

      Godziny wieczorne.Opustoszy Rynek i przyległe ulice czyli salon Rzeszowa.
      .Jedynie obszczymórki czuja sie dobrze i zaczepiają każda idąco osobę o datek a jak nie to prawdziwy stek bez cebulki.

      Straz miejska okopana w swojej twierdzy ani mysli wyjśc w rejon.

      Bezdomne koty i psy opanowują Rynek.Zaczyna się nocne zycie.
      Szczury wychodza na żer.Skromny żer.Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego
      • qqbek Może i odpadów nie ma... 17.02.14, 09:51
        ...szczur się nie wyżywi.
        Ale piczę to mają największą w Polsce... do tego z krzyżykiem na szczycie, zamiast łechtaczki.
        • empi Re: Może i odpadów nie ma... 17.02.14, 09:58
          Nie drzaźnić resovian! :)
          pzdr.
          • wampir-wampir Re: Może i odpadów nie ma... 17.02.14, 15:53
            Nie dopieszczać durnowatego iczka odpowiedziami na posty pełne błędów wszelakich! Wiadomo nie od dziś, że odpadków dla szczurów zabrakło, bo samo zeżarło na gościnnych występach, a teraz ryczy po forach "łapać złodzieja" :-)))
      • Gość: Prześmiewca Re: .Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego IP: *.play-internet.pl 19.02.14, 19:19
        Esteta z Lublina.
        Naftalina i brylantyna.
      • zubelz Re: .Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego 19.02.14, 19:47
        A co ty robisz, że masz tyle czasu na obserwację tego wszystkiego?. Masz darmowego neta w całym Rzeszowie i jedziesz z jakiegoś zadupia z niego korzystać i pisać bzdury. Umyj się "człowieku". To nie będzie śmierdzieć w autobusie.
        • zubelz Re: .Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego 19.02.14, 21:46
          Dla wszystkich!. To jest odpowiedź dla "Estety". Zeżarło mi (odpowiedz cytując ). Czy jest jeszcze taka funkcja?.
          • Gość: konrad Re: .Nie ma odpadów.Ciekawe dlaczego IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.14, 22:44
            Lublin ma potencjał.
            Lublin jest moim miastem rodzinnym.
            40 lat temu skandowałem będąc w Rzeszowie na meczu koszykówki mojej kochanej lublinianki -------,,Lublinianka w locie Resovia w kłopocie Lublin Lublin górą jest,,

            Mimo że od ponad 35 lat mieszkam w Rzeszowie cały czas ciepło myślę o Lublinie ale sorry zróbcie coś z nawierzchnią jezdni na al.,Kraśnickich bo takich wertepów na całym podkarpaciu nie widziałem.
            • Gość: qwerty Lublin to obraz nędzy i rozpaczy IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:44
              brud smród i ubóstwo...
              • Gość: hendrass Re: Lublin to obraz nędzy i rozpaczy IP: *.icpnet.pl 21.02.14, 21:55
                Każdy mieszkaniec nie podniesie papiery butelki czy pety będzie czysto,nikomu ręka nie uschnie -wszyscy mieszkańcy powinni dbać o czystość -ale pomarzyć to nie to pokolenie
                • zubelz Re: Lublin to obraz nędzy i rozpaczy 22.02.14, 01:50
                  Mieszkam na Starym Mieście. Byłem teraz z psem na spacerze ( pies ma spacer a ja piwo. To mieszkańcy "SM" mają sprzątać po bandach nowobogackich buców???. Hordy pijanych i naćpanych "panienek i kawalerów" mający wszelkie normy za nic. Pety, chusteczki leżą wszędzie. Rano przed piątą firma zaczyna sprzątanie i na prawdę mają masę pracy ze zbieraniem tych niedopałków papierosów i szkła po potłuczonych butelkach. Jest monitoring i darmozjady ze SM, ale ich w godzinach wieczornych już dawno nie widziałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka