Dodaj do ulubionych

g... a nie kamieni kupa czyli wsi spokojna ;-)

20.06.14, 08:11
lemingi oszalały z bulu po stracie złudzeń dotyczących ich wodzów oraz tego po jakich to jaskiniach wędrują - niektóre zaś już tworzą sobie złudzenia zastepcze...
...
ja jednak dzisiaj nie o kondycji wyborców POstkomunistów tylko o...
o wsi tej pachnącej rumiankiem i ....
no dawniej bywało że gnojem
ale czasy się zmieniwszy i gnój to nieczęsty dziś na wsi nawóz
rumianku za to całe szczeście nie braknie - zapewne z powodu braku odpowiednich przepisów UE co do jego wspierania
...
czego UE nie wspiera to rośnie radośnie ;-)
nalewki robimy - oczywiście z kwiatów
;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: elektorat Re: g... a nie kamieni kupa czyli wsi spokojna ;- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 12:41
      Serdeczny chuy im w rzyc. Maja POzamiatane.
      • Gość: naxx Re: g... a nie kamieni kupa czyli wsi spokojna IP: 173.233.210.* 20.06.14, 16:51
        "Maja POzamiatane."

        Czy to wstawianie liter "PO" w roznych wyrazach
        to przejaw jakiegos schorzenia umyslowego?
        • Gość: elektorat SkorumPOwani POlitycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 18:09
          Nie sadze. PO prostu maja POzamiatane. Na POhybel PO.
          • Gość: of Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.lublin.mm.pl 20.06.14, 18:26
            A wiesz, że zaburzony dowiaduje się o tym ostatni??? Kiedy całe otoczenie już mu współczuje?

            Przemyśl to.... marzycielu !!!!
            • Gość: elektorat Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 18:38
              POrada. Tylko trzy wykrzykniki. Nie wiecej. POprawne pisanie.
              • Gość: of Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.lublin.mm.pl 20.06.14, 21:52
                W wypracowaniu w gimnazjum, dla wzmocnienia efektu może być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: elektorat Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.14, 09:16
                  POprawnie nie moze. Nie wiecej emocjonalnych znakow niz trzy.
                  W szanujacym sie gimnazjum. W twoim (POchylonym) gimnazjum
                  moze byc. Jakie gimnazjum takie POpisywanie. Pisz na zdrowie
                  absolwencie POPOlanki.
                  • Gość: of Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.lublin.mm.pl 21.06.14, 10:16
                    W Twoim gimnazjum, jak rozumiem nauczyli liczyć do trzech, duży sukces. Ale już nie nauczyli, że formy grzecznościowe, nawet bezdystansowe (Ty, Tobie, Ciebie) pisze się z dużej litery...
                    Chyba Twoje gimnazjum średnio się szanowało :-(((. Wolę swoje.
                    • Gość: elektorat Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.14, 21:31
                      Oczywiscie, formy grzecznosciowe znam, ale celowo napisalem "tobie" poniewaz dla respondentow piszacych blednie szacunku nie mam.
                      • Gość: of Re: SkorumPOwani POlitycy IP: *.lublin.mm.pl 22.06.14, 12:47
                        Oczywiście teraz już znasz, ale się nie denerwuj, bo tracąc zimną krew wypadasz ze swojej "konwencji", więc Ci pomogę:

                        Oczywiscie, formy grzecznosciowe znam, ale celowo napisalem "tobie" POniewaz dl
                        > a resPOndentow piszacych blednie szacunku nie mam.

                        Ps. Purysta językowy zawsze stosuje polskie znaki diakrytyczne, z każdego nośnika. Siebie też nie szanujesz?
          • tajnos.agentos Te, "elektorat"! 22.06.14, 10:34
            A ty, gdzie się za PiSałeś? Pracuj ofiarnie, na pewno zostaniesz doceniony. Paszoł w PiSdu, politruku! :)))
    • qqbek Zawsze twierdziłem... 20.06.14, 12:52
      ...że tak zwanej "opinii publicznej" oszczędzone winny być szczegóły dotyczące dwóch rzeczy:
      1. tego jak się robi politykę, oraz
      2. tego z czego i jak robi się parówki i zwyczajną.
      • Gość: naxx Re: Zawsze twierdziłem... IP: 173.233.210.* 20.06.14, 16:50
        Problem w tym, ze OBIE glowne partie polityczne w Polsce maja w swych szeregach dorobkiewiczy, kombinatorow i ludzi o tendencjach zamordystycznych.
        Poza tym, i szef PO i szef PiS-u sa warci siebie. Obaj to
        notoryczni klamcy!
        • Gość: bleee... ...leniaku?! IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 20:14
          ...problem w tym, że wszystkie bez wyjątku partie polityczne robią biznes dla swoich członków i członkiń... mają to przećwiczone i nie zamierzają tego zmieniać... całą resztę mają w rzyci... to, że np. leniak zarzuca tej "reszcie", że składa się z lemingów, a on to lemingiem nie jest, bo ma wyższą niż "reszta" świadomość, dowodzi li tylko jego i innych, do niego podobnych, głębszej niż u "reszty" frustracji... a wcześniej - większej - zapewne - niż u "reszty", naiwności... obrażając "resztę", może poprawiacie sobie samopoczucie, ale nie ulega wątpliwości, że wy też nie wygraliście... mylę się?... obawiam się, że się nie mylę... miłych snów na jawie... i pełnego koryt(k)a... :(((... bleee...

          ps.; ...pogarda dla innych nigdy nie jest lekarstwem na zło tego świata... macie jakieś inne pomysły poza wylewaną "ożywczą wymiociną"?... bleee...
      • jola.iza1 Re: Zawsze twierdziłem... 20.06.14, 20:54
        Dodam, oszczędzona być powinna także wiedza :
        www.e-biotechnologia.pl/Artykuly/wanilia-wanilina
        W 2006 roku japońscy badacze podali do wiadomości informacje o możliwości wyizolowania waniliny z kału krowiego. Wytworzenie tą metodą waniliny jest tańsze niż otrzymywanie jej z wanilii. W roku 2007 kierownik azjatyckiej grupy Mayu Yamamoto otrzymał nagrodę Ig Nobla. Z okazji ceremonii rozdania nagród lodziarnia w Cambridge wytworzyła lody waniliowe o nazwie Yum-A-Moto Vanilla Twist zawierające wanilinę pozyskaną w ten sposób.
        • Gość: bleee... Re: Zawsze twierdziłem... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 21:08
          ...to już było, jolu.izo1... :)))... bleee...

          forum.gazeta.pl/forum/w,62,151365587,151411745,pozyteczne_smrody_i_dochodowe.html
    • kainel.kemezrp ojej narozrabiałem 21.06.14, 10:21
      zajałem się robotą i nie dokończyłem tematu ;-)
      szło mi o to że mimo tradycyjnych bąków na górze tu u nas
      ...
      tu u nas we wsi w której spadnięty snieg obnbalił wojewodę ;-)
      robimy nalewki
      konkretnie to z kwiatów bławatka czyli chabru czyli modraka
      ...
      znaczy jest coś co burzy spokój umysłów
      i coś co uspokaja
      ...
      np kawa zborzowa kujawianka którą własnie piję
      ale wątek kurczę miał być o nalewkach
      coś jednak źle napisałem początek ;-)
      pzdr

      ps. 500 kwiatów chabra to 0,5 litra płatków
      póki co płatki puszczają sok będąc zasypane cukrem...
      ...
      a wino chabrowe znacie?
      • empi Re: ojej narozrabiałem 21.06.14, 10:30
        > ps. 500 kwiatów chabra to 0,5 litra płatków
        > póki co płatki puszczają sok będąc zasypane cukrem...
        hm, przechodzisz na inne zioła? czekam na efekty... :)
        pzdr.
        • Gość: of Re: ojej narozrabiałem IP: *.lublin.mm.pl 21.06.14, 10:48
          Pierwsze efekty widać. Pije "kawe zborzową" :-)))
          • empi Re: ojej narozrabiałem 21.06.14, 15:52
            dyslektyk, już kiedyś w swojej stopce o tym przypominał :)
            pzdr.
            • Gość: of Re: ojej narozrabiałem IP: *.lublin.mm.pl 21.06.14, 18:49
              To zwracam honor amatorowi nalewek :-))
              • kainel.kemezrp no fakt kawa nie bierze sie z boru 22.06.14, 16:13
                mea culpa
    • tajnos.agentos Re: g... a nie kamieni kupa czyli wsi spokojna ;- 22.06.14, 10:31
      kainel.kemezrp napisał:

      > lemingi oszalały z bulu po stracie złudzeń dotyczących ich wodzów oraz tego po
      > jakich to jaskiniach wędrują - niektóre zaś już tworzą sobie złudzenia zastepcz
      > e...
      > ...

      Wyluzuj, Przemciu! Wyobraź sobie, że są ta tym świecie normalni ludzie, którzy politykę i brukowcowe sensacje mają w dupach - czego I Tobie życzę. :)))
      • kainel.kemezrp cąłkowicie wyluzowałem ;-) 22.06.14, 16:25
        "Prawdziwa dyscyplina jest wtedy, kiedy zbierasz truskawki nie próbując ani jednej."
        ...
        dziś czas na nalewkę z truskawek
        ale zanim to jeszcze słów kilka o polityce
        ...
        mnie tam cała sytuacja z treścią podsłuchanych rozmów właściwie uspokoiła
        troszkę z politykami wypiłem swego czasu i troszkę też pogadałem
        treść nagrań zasadniczo od ogólnego polskiego standardu nie odbiega
        że on jest niski - jest owszem
        był taki sam przy nagraniach Lipińskiego z PiS jak i tu
        jesteśmy krajem postkomunistycznym i mamy postkomunistyczne prymitywne "elity"
        Belka czy inne srutututu nie ma znaczenia poziom jest taki sam jak dowolnego stacza z pod sklepu
        i to że to teraz widać to jest oczywiście dobrze
        bo źle kiedy ludzie wierzą w iluzję "mądrych inteligentnych polityków" - takowych zwyczajnie nie ma
        Kwasniewski to aferzysta i alkoholik, Tusk to aferzysta i menda społeczna etc etc
        taka jest prawda i lepiej ją znać niż wierzyć w bajki o "ludziach honoru"
        ...
        odnośnie jeszcze podsłuchów i tego czy one złe czy nie
        zawsze kto się ukrywa będzie znaleziony
        pytanie czy jest sens się ukrywać skoro żadnych skarbów intelektu się nie posiada?
        ...
        i na koniec o dupie jeszcze
        ja tam w dupie wolę mieć nawet owsiki a nie Belkę czy Sikorskiego
        ale co tam kto lubi ;-)
        ...
        Truskawki czekają więc na razie hej
        • Gość: elektorat Re: cąłkowicie wyluzowałem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.14, 18:19
          Czyzby:) Facet zajmujacy sie produkcja nalewek ma cos z glowa i jajami.
          • kainel.kemezrp ma i jedno i drugie ;-) 22.06.14, 23:08
            i coś jeszcze...
            w sumie to coś zawsze jest tym czego trzeba ;-)
            • Gość: bleee... ...zamiast?... IP: 62.244.136.* 22.06.14, 23:26
              ...nalewka zamiast polityki?... czemu nie... :)... może na chrząszczach?... bleee...
              • kainel.kemezrp zamiast to ja nie umiem - skrzywiony jestem 23.06.14, 10:59
                niestety...
                ...
                ale zawsze lepiej wypić coś miłego kiedy nas Putin punktuje
                żeśmy dupy Kamieni kupy i ch...e
                ...
              • empi Re: ...zamiast?... 23.06.14, 11:13
                O taką nalewkę chodzi?
                pzdr.
                • Gość: bleee... Re: ...zamiast?... IP: 62.244.136.* 23.06.14, 11:58
                  ...nie... kiedyś - w czasach, kiedy istniała jeszcze Wyższa Szkoła Rolnicza w Lublinie - niektórzy "praktykowali" tam nalewki na owadach... różnokolorowe... znam tylko z opowiadań, niestety... :(... bleee...
                  • empi Re: ...zamiast?... 23.06.14, 12:02
                    polecono mi kiedyś sok z dżdżownic, najlepiej kalifornijskich z wlasnej hodowli,masz jakieś doświadczenia w tym temacie? :)
                    pzdr.
                    • Gość: bleee... Re: ...zamiast?... IP: 62.244.136.* 23.06.14, 20:37
                      ...nie mam doświadczenia takiego... a dżdżownice miewam tylko dzikie... wyłażą po deszczu - na podwórzu... ;)... patrzę wtedy na nie bardziej jak na możliwą przyczynę poślizgu niż napój wyskokowy... bleee...
                • tajnos.agentos Re: ...zamiast?... 23.06.14, 21:30
                  Z kwiatów czarnego bzu robię co roku. Super jest! :)
                • kainel.kemezrp z kwiatów 25.06.14, 08:23
                  ale z owoców tez zrobimy - ubiegłoroczna była mniam mniam
                  ...
                  hmm
                  wino truskawkowe mam na widelcu ;-)
                  • Gość: elektorat Polski oksymoron:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.14, 08:35
                    Wino z truskawek. Eeek...
                    Ohydna ciecz alkoholowa.
                    Powialo zasciankiem:)
                    • kainel.kemezrp Za nas, za naszego ukochanego... 26.06.14, 09:03
                      Najwyższego przywódcę, oby żył wiecznie!

                      na pohybel zazdrośnikom ;-)
                      • Gość: elektorat Za nas, za waszego ukochanego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 10:36

                        Jezeli bedziesz pij jego zdrowie ta metna ciecza zwana przez Ciebie nieuzasadnienie "winem"
                        to walnie w dywan juz w przyszlym roku. Nie wszyscy beda plakali:)

                        Zdrowko!
                        • kainel.kemezrp zdrówko 26.06.14, 13:41
                          jakim mętnym siroto jakim mętnym?
                          wino jak wino jest w nim prawda
                          • Gość: elektorat Re: zdrówko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 13:54
                            In vino veritas. Kluczowym slowem jest "wino". Z winorosli.
                            Rozmowa z Toba o winie to dyskusja z niewidomym o kolorach.
                            Z ktorego rocznika sa Twoje truskawki? Glebe i naslonecznienie
                            mialy odpowiednie? :))) Wycisnales z truskawek moszcz?
                            Czy tylko cisniesz swoja moszne?

                            Zdrowko bynajmniej:)
                            • Gość: konrad Re: zdrówko IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.14, 21:38
                              Czy to wina nie wina
                              a jeżeli to czyja?
                              że szczęście omijamy
                              lub ono nas omija...........-z pamiętnika ryżawego historyka
                            • Gość: bleee... ...veritas?... IP: 62.244.136.* 27.06.14, 00:52
                              ...przecież napisał "wino truskawkowe"... a wcześniej pisał o nalewkach... z kwiatów... de gustibus... bleee...

                              "Chociaż określenie wino przyjęło się w Polsce jako potoczna nazwa wielu w podobny sposób pozyskiwanych napojów alkoholowych na bazie owoców, to jednak dotyczy ono czystych produktów gronowych. Wina z innych owoców, należy określać mianem win owocowych[7]. Mają też one zwykle w samej nazwie wymienione owoce, z których zostały wytworzone np. wino jabłkowe."

                              pl.wikipedia.org/wiki/Wino
                              • kainel.kemezrp cat ass lub veritas - wybór nalezy do ciebie 27.06.14, 08:02
                                mnie tam w konsumpcji nie przeszkodzi niezgodność wina z norma unijną ;-)
                                to całkiem tak jak z wędzoną nomen omen wędliną
                                ...
                                wino truskawkowe ;-) i dyskusja która tu rozgorzała przypomina mi o pewnej takiej murzyńskości w narodku
                                ;-)
                                pzdr
                              • Gość: elektorat In vino sanitas:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 08:30
                                Zgodze sie z Toba: De gustibus non... Niepotrzebnie zblizylem sie do tematu win
                                owocowych. W sprawach wina jestem ortodoksyjny. Dla mnie wino rodzi sie tylko
                                w jeden, fundamentalny sposob. A inne pochodne winne (ocet), polwinne lub
                                niewinne... Po nich chocby potop.

                                Dzien sliczny jest.
                                • kainel.kemezrp na grona to trzeba jakby nieco poczekać 27.06.14, 09:33
                                  ale waść gorączka...
                                  przydałaby się nalewka z ziółek - jak nic
                            • kainel.kemezrp co ty wiesz o mosznie niebieski ptaszku? 27.06.14, 07:44
                              obserwuję sobie jak dojrzewają soczyste grona gniewu...
                              kluczowa jest jednak prawda
                              sok czy posok da się wyciskać ze wszystkiego
                              zdaje się będziemy to obserwować
                              jak się prawda leje z bezjacych z posoką
                              ...
                              w truskawkach tymczasem jest spokój
                              jak to śpiewa pewien czech
                              • Gość: bleee... Re: co ty wiesz o mosznie niebieski ptaszku? IP: 62.244.152.* 27.06.14, 09:00
                                ...dawno, dawno temu - u mnie w domu - wino było "nastawiane", tj. sporządzane z pełnych owoców, często było to wino wieloowocowe... rolę głównego bohatera grała wiśnia i czarna porzeczka... wino gotowe zlewano do specjalnego gara i butelkowano, zatykając korkiem i lakując... wychodziło przezroczyste, "grające", półwytrawne (...już słyszę krzyk ortodoksy...)... a receptura?... przedwojenna... :)... bleee...
                                • Gość: elektorat Winna semiwytrawnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 09:24

                                  Masz doskonaly sluch mimo uplywu lat:) Czytajac o polwytrawnosci wina zaczalem
                                  wydawac dzwieki. Oralnie:)
                                  • kainel.kemezrp coś dla konesera klasycznych siar Ambry 27.06.14, 09:48

                                    z pozdrowieniami
                                  • Gość: bleee... Re: Winna semiwytrawnosc IP: 62.244.152.* 27.06.14, 14:03
                                    ...właśnie... wszystko się zgadza... zwłaszcza oralne wydawanie dźwięków zgadza się z twoim wiekiem... a nawiązując do wątku głównego, zacytuję - jako opinię o "oral-menie" - klasyka tematyki: w d...e był, g...o widział... bleee...


                                    pl.wikipedia.org/wiki/Megalomania
                                    • Gość: elektorat Re: Winna semiwytrawnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 15:26
                                      Wrecz przeciwne do oralnego wydawanie przerywanych dzwiekow pozostawiam
                                      Tobie. To przywilej i charakterystyka wieku.
                                • kainel.kemezrp na wszystko jak mowi Kohelet jest czas 27.06.14, 09:42

                                  Porzeczka to już nawet jest gotowa do zbioru ale wiśniom to długo jeszcze ;-)
                                  ...
                                  półwytrawne ;-) i bez siarki ;-)
                                  lahodné víno ze džbánku ;-)
                                  oj u nadpoprawnych to nie przejdzie
                                  ale my sie możemy podelektować ;-)
                                  budu si konečně jist
                                  tím koho chci milovat
                                  • Gość: elektorat Czas na wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 10:34
                                    Dziekuje. Gusta w muzyce tez nas lekko roznia. Ale sielskosc i owoce nieprzetworzone
                                    lubie. Butelki po winie wynosze zaraz do smietnika i odpowiednio posegreguje.
                                    Zrobie to nucac www.youtube.com/watch?v=kRt2sRyup6A Tak mnie jakos
                                    naszlo. To pewnie wplyw weekendu na horyzoncie.

                                    Uprzejmosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka