Dodaj do ulubionych

...od kiedy... ;-)...

11.11.15, 17:47
...obchodzone 11 listopada Święto Niepodległości zmieniło nazwę na Narodowe Święto Niepodległości?... coś mi umknęło?... umknęło?... \/

..."Uroczyste obchody Święta Niepodległości przed Grobem Nieznanego Żołnierza..."... /\

www.kurierlubelski.pl/aktualnosci/art/9077964,uroczyste-obchody-swieta-niepodleglosci-przed-grobem-nieznanego-zolnierza,id,t.html

..."Narodowe Święto Niepodległości w Lublinie..."... \/

wiadomosci.onet.pl/lublin/narodowe-swieto-niepodleglosci-w-lublinie/c21fns

ps.: ... ???... ratunku... ???... \/
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 18:35
      Umknęło Ci ostatnie zdanie - z relacji wynika, że narodowym obwołał je wicewojewoda lubelski :-)))
      • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 19:05
        ...nie, nie umknęło mi żadne zdanie z cytowanych tekstów... może umknęły mi jakieś podstawy prawne, które i mnie umożliwiałyby taką nazewniczą twórczość... wszak każde z nas - podobno - równe wojewodzie, czy nie?... no to - wicewojewodzie tym bardziej... ?... a ten wicewojewoda to może od Zdzicha P. (...a znam, znam... - tu ani Kamyczek, ani późniejsze jego wcielenia, nie obowiązują...) - Króla Chłopów Polskich (...Szczęść Boże...)???... to by sporo wyjaśniało... ale nie wszystko... hmmm... \/
    • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 20:13
      Święto zostało ustanowione ustawą z 23 kwietnia 1937
      pzdr.
      • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 20:16
        Święto Niepodległości obchodzone w dniu 11 listopada zostało przywrócone przez Sejm PRL ustawą z 15 lutego 1989 pod nazwą „Narodowe Święto Niepodległości"
        pzdr.
        • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:02
          ...chodzi mi o słowo "Narodowe"... czy tak to jest określone w ustawach, jako część nazwy?... bo w Wiki to wszystko można napisać... a jeśli tak mówią ustawy, to znaczy, że przez lata używano niewłaściwej nazwy święta - bez przymiotnika "Narodowe" i z dużej litery?... sięgałeś do tekstów ustaw?... nie pisz mi, że ja też mogę sięgnąć... :(... \/
          • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:11
            Dz.U. 1989 nr 6 poz. 34
            Ustawa z dnia 15 lutego 1989 r. o ustanowieniu Narodowego Święta Niepodległości.

            pzdr.
            • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:14
              PS Taki prezent, było to ostatnie tchnienie komuny :)
              pzdr.
              • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:39
                ...prezent od Bar(ł)cikowskiego... narodowy, narodowi... onże w USA dożywa żywota?...
                ...a w ustawie z 1937 też jest święto "Narodowe"?...

                ...a jeśli tak, to o co mieć pretensję do narodowców?... tzn., że polski Tatar nie ma prawa świętować 11 listopada?... czy może określenie "Narodowe" nie ma znaczenia?... i dlatego nie jest to określenie powszechnie używane?... ja nie wiem... a Ty?... \/
                • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:46
                  Ale o so chozi? :)
                  pzdr.
                  • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:55
                    ...nooo, chozi mi o używanie abo i nie, prawidłowej, pełnej nazwy święta... 100% nazwy w nazwie... ;)... /\
                    • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 21:58
                      ps.: o!

                      demotywatory.pl/4574439
                    • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:27
                      Wiesz co, popieprzyło się nam w kraju. Za komuny latałem na Plac litewski w 11 listopada i ganiałem się z milicjonerami, 3.Maja białoczerwoną czepiałem do antenki w samochodzie, do Kościoła nie tylko na msze chodziłem. Wszyscy znajomi mnie za to poważali, byli tego samego zdania co ja. A teraz? Powiesiłem raz białoczerwoną na balkonie, to taki jeden natychmiast w pełnym zaufaniu zaprosił mnie na miesięcznicę nie pytając mnie nawet czy jestem wyznawcą tej religii, drugi obśmiał mnie i całe to moje PiSdactwo. W Kościele jak mnie sąsiadka zobaczyła, to po mszy śmiało piała peany na rzecz Jarosława i Dyrektora traktujac mnie jako naturalnego koalicjanta w tej sprawie z racji samego w nim przebywania. Poszedłem raz na zebranie jednego ze stowarzyszeń represjonowanych bo chcieli mnie wciągnąć, a jakże, na członka. I co? a tam z góry już założyli kogo popieram, przecież jak tu przyszedłem to jest oczywista oczywistość. Wziąłem i się obraziłem. Medal mnie ominął. Nie o take Polske walczyłem, jak powiedział klasyk :) Powiedz mi, czy to ja jestem przeciw wszystkim, czy też wszyscy przeciw mnie. No i kto jest u patriotą?
                      pzdr.
                      • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:34
                        Pow
                        > iedz mi, czy to ja jestem przeciw wszystkim, czy też wszyscy przeciw mnie. No i
                        > kto jest u patriotą?

                        ...no w tym rzecz, że mam podobnie, choć w szczegółach się różnimy... dlatego dociekam, co obchodzę 11 listopada?... niby wiem... a nie wiem... szukam przyczyny... \/
                        • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:43
                          Oglądałem niedawno w telewizji jakieś wywiady z mieszkańcami Londynu, chyba to było z okazji urodzin królowej. Czarnoskóra babka coraz używała zwrotów "nasza, moja królowa", podobnie jakiś skośnooki Azjata, potem wielu innych dziwnych takich, nawet chyba jakiś Arab. Jak śmieli, czy mieli prawo ? :) Angole, Szkoci, Walijczycy nie oburzają się?
                          pzdr.
                          • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:51
                            ...właśnie - sam widzisz, jak istotne jest słowo "Narodowe"... na marsz narodowców w Warszawie nie dopuszczono żyjącego od dawna w Polsce muzułmanina... pisała o tym prasa... \/
                            • empi Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 23:07
                              A Mieszko I był Wikingiem i to z Rusi, rekieter jeden, ot co!!! Połapał trochę tubylców, zagonił do roboty na swoją rzecz, pilnował by nie uciekli, pobierał okup, handlował nimi. Podbijał on i jego następcy coraz to nowe tereny, bo im było mało. Wmawiali przy tym swoim uciemiężonym odrębność, inność od otoczenia, czyniąc z tego cnotę godną oddania życie. Tak powstał patriotyzm, w interesie i na usprawiedliwienie takiego procederu. :)
                              pzdr.
                              • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 23:16
                                ...i zęby wybijał innowiercom i poganom... tak powstał polski katolicyzm... :-)... \/
                      • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:44
                        ...mam podstawy, żeby się zastanawiać, co mi przyszło obchodzić 11 listopada... rodzinne podstawy... i rodzinne tradycje... /\

                        lehardi.org/2014/11/11/rada-regencyjna-sklada-wladze-wojskowa-w-rece-pilsudskiego/
    • s.monte.z.uma Re: ...od kiedy... ;-)... 11.11.15, 22:27
      "Art. 1.
      Dzień 11 listopada, jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsud­skiego,
      zwycięskiego Wodza Narodu w walkach o wolność Ojczyzny - jest uroczystym Świę­tem
      Niepodległości.
      "
      ...taką nazwę święta 11 listopada podaje Ustawa z 1937 r.... a prezent Bar(ł)cikowskiego z 1989 r. wymienia Narodowe Święto Niepodległości... a zatem - co kto świętuje?... skoro są najwyraźniej dwa święta w dniu 11 listopada obchodzone?... to z 1937 r. dla wszystkich obywateli Polski, a to z 1989 - tylko dla narodu... o kurcze!... to... ... ?... nooo?... ... \/

      ps.: hmmm... \/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka