Dodaj do ulubionych

Niekorzysty termin wizyty Trumpa w Polsce

07.08.19, 14:39
31 sierpnia przybędzie do Polski prezydent USA -Trump. Jak wiadomo ,USA kocha nasz kraj (i wzajemnie) i pomaga nam gospodarczo, militarnie, politycznie i jak tylko może, ale jest bardzo prawdopodobne, że Trump poruszy u nas bardzo drażliwy temat, dotyczący odszkodowań, które mamy zapłacić Żydom za ich mienie pozostawione w Polsce (ustawa 447). I tu jest problem , czy obecnie rządzący, będą w stanie odmówić jego życzeniom (taki człowiek)? A przecież zbliżają się wybory, jeśli obywatele zobaczą że rząd i prezydent pod naciskiem USA zgodzi się (choćby częściowo) na wypłacenie Żydom odszkodowań, może to fatalnie wpłynąć na notowania wyborcze a w konsekwencji na wyniki wyborów.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Niekorzysty termin wizyty Trumpa w Polsce 13.08.19, 00:52
      Oby!
      • Gość: żałosny leming Wizyta Trumpa w Polsce IP: *.centertel.pl 14.08.19, 11:22

        PiS wygra zdecydowanie wybory. Niestety...
        • bruner4 Re: Wizyta Trumpa w Polsce 14.08.19, 17:30
          Niekoniecznie musi tak być, niby poparcie, niby sondaże... PiS już się kiedyś o tym przekonał - to było wręcz śmieszne,- polegano na sondażach, nastrojach, to było niemal 100% pewne, aż zaryzykowano skrócenie sobie nawet kadencji, przecież i tak muszą nas wybrać, -"zdecydowanie, niestety" jak napisałeś...Szkoda tylko że nie widziałem jakie mieli miny po ogłoszeniu wyników, ciekawe też, co się stało z tym, który ich tak zapewniał że muszą wygrać, tak "zdecydowanie, niestety"
          • Gość: żałosny leming Budujaca wizyta Trumpa w Polsce IP: *.centertel.pl 14.08.19, 19:39
            Koniecznie, zdecydowanie i absolutnie tak będzie. Jeżeli masz "cojones" to wrócisz tutaj po wyborach i przyznasz mi rację. Potrafisz? To forum jest pełne fałszywych proroków zaklinających rzeczywistość. PiS wygra w cuglach:) Amen!
            • bruner4 Re: Budujaca wizyta Trumpa w Polsce 14.08.19, 22:34
              Ja nie twierdzę że PiS na pewno przegra wybory, to Ty piszesz że z pewnością je wygra. Ja napisałem, że była już taka sytuacja, że PiS (tak jak Ty w tym momencie) był 100 % pewien zwycięstwa i strasznie się zdziwił po ogłoszeniu wyników. Wtedy też sondaże, i wszystkie znaki na niebie i ziemi, mówiły że musi wygrać.
              • Gość: załosny leming Re: Budujaca wizyta Trumpa w Polsce IP: *.centertel.pl 15.08.19, 11:04

                Ja odnoszę się tylko do Twoich wątpliwości co do zwycięstwa PiSu. Nie interesuje mnie rys historyczny. Zdarzenia z przeszłości nie musza mieć wpływu na przyszłe wydarzenia,
                Piszę, że PiS absolutną większością wygra jesienne wybory. Twoje spekulację o niefortunnym terminie wizyty Trumpa niczego nie wniosą. Trump nie poruszy sprawy żydowskiego mienia w Polsce. Kiedy Twoim zdaniem powinien przylecieć (jeżeli już)? PiS wygra zdecydowanie. Praktycznie nie ma z kim przegrać. Zapłacz i pogódź się z tym.
                • bruner4 Re: Budujaca wizyta Trumpa w Polsce 15.08.19, 14:01
                  Dla PiS wizyta naszego wielkiego amerykańskiego przyjaciela byłaby lepsza po wyborach, bo jeśli zechce się upominać o zwrot żydowskiego mienia, to mogą się pojawić historie podobne do tych które wydarzyły się po wypowiedziach Pompeo na Kongresie Bliskowschodnim, -wszak uchwalono w USA ustawę 447 wspierającą zwrot mienia żydowskiego (głównie od nas) a prezydent swoimi działaniami ma wspierać realizacje ustaw. A skąd wiesz że nie poruszy tego tematu? Ja nie jestem ani za PiS ani za PO , za nikim płakać nie zamierzam. A tak z ciekawości, też byłeś tak pewien wygranej, kiedy wcześniej PiS skrócił sobie kadencje i zorganizował wcześniejsze wybory?
                  • Gość: żałosny leming Zdecydowana wygrana PiSu w pażdzierniku IP: *.centertel.pl 15.08.19, 14:26

                    Zwrot mienia bezspadkowego (heirless property) nie wchodzi w rachubę. Z powodów oczywistych. Mienie spadkowe było i jest zwracane w indywidualnie rozpatrywanych przypadkach.
                    Trump nie poruszy tego tematu w swoich przemówieniach w Polsce. Każda wizyta amerykańskiego prezydenta w Polsce jest dla każdego rządu korzystna. Sugerujesz, że wizyta Trumpa może pomóc zjednoczonej opozycji:)? Ja wiem, że nie, a Ty upewnisz się po wizycie Trumpa, jeżeli tego teraz nie widzisz. W czasach o które pytasz nie interesowałem się zbytnio polityką i niczego nie przewidywałem. Teraz to robię z sukcesem. PiS rozgromi opozycję w październiku. Masz ciągle wątpliwości?
                    • bruner4 Re: Zdecydowana wygrana PiSu w pażdzierniku 15.08.19, 15:11
                      Twierdzisz że nie wchodzi w rachubę, -tak nie jest, jest odpowiednia ustawa 447 , której założenia politycy będą chcieli zrealizować (po to są ustawy). Gdyby było jak twierdzisz, to Pompeo by o tym nie wspominał, a on pytał jak wygląda realizacja zwrotu mienia żydowskiego u nas. I to jeszcze podczas Szczytu, którego lokalizacja u nas była naszym ukłonem w stronę Izraela i USA. Po tej wypowiedzi pojawiło się w internecie mnóstwo antysemickich komentarzy, oraz bardzo krytycznych wobec USA i PiS. Gdyby wtedy Morawiecki w tej sprawie nawet częściowo przytaknął, PiS nie miałoby już żadnych szans w wyborach (nawet tych od 500+ by nie starczyło by była większość). Teraz przyjeżdża sam prezydent, a ten , jak wiadomo, jest przedmiotem uwielbienia niektórych obecnie rządzących- są w niego wpatrzeni jak w święty obraz i wcale nie byłbym taki pewien że byliby mu w stanie odmówić, gdyby tak np. kwestie rozliczeń z Żydami powiązał z rozmieszczeniem wojsk USA u nas. To że nie interesowałeś się w tamtych czasach polityką, trochę tu wyjaśnia. Radziłbym jednak poznać wydarzenia z tamtych czasów, bo to są ci sami ludzie i pewne scenariusze mogą się powtórzyć. Wtedy Twoja zdolność przewidywania będzie jeszcze większa. Będziesz to robić z jeszcze większym sukcesem.
                      • Gość: żałosny leming Pobożne gdybanie IP: *.centertel.pl 16.08.19, 12:32
                        Tak twierdzę. Wyraziłem przeciwną opinię niż Twoja. PiS rozniesie opozycję i zmieni Konstytucję.
                        Trump nie poruszy podczas wizyty w Polsce zamkniętej kwestii żydowskiego mienia bezspadkowego. Ty "gdybasz" - gdyby Morawiecki tak, to by było... Gdyby Trump tak, to...
                        Moje przewidywania są zdecydowane i bez gdybania. Prezydenta USA zawsze witano z entuzjazmem w Polsce więc daruj sobie te wycieczki pod adresem obecnego rządu. Sugerujesz, że Wałęsa, Kwaśniewski i Komorowski pluli na urząd prezydenta Stanów? Bądź obiektywny.
                        • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 16.08.19, 13:41
                          A twierdź sobie ile chcesz i to zdecydowanie. Ja tylko napisałem, że byli już tacy co też tak wcześniej zdecydowanie twierdzili i wyszło na to że się mylą. I to w tej samej-identycznej sprawie, przy podobnych (o ile nie lepszych) sondażach. Z największym entuzjazmem witano prezydenta USA za komuny (mówię o zwykłych Polakach), wtedy też najbardziej kochaliśmy Amerykanów. Po upadku komuny okazało się, że Amerykanie nas jednak tak nie kochają jak mówili wcześniej w polskojęzycznych rozgłośniach "Wolna Europa" i inne, zdziwiliśmy się że w ogóle nie chcą nam pomóc w odbudowie państwa i gospodarki po kilkudziesięcioletnim reżimie, mimo że innym pomagali (np. Palestyńczykom). Za innych rządów było nie do pomyślenia by Polska wyłamywała się z polityki UE (w której jesteśmy) by popierać interesy USA i Izraela, dziś doszło do tego, że jako jedni z ostatnich w Europie mamy jeszcze wizy i pytają nas co z rozliczeniami z Izraelem. Najdroższy gaz w Europie, gigantyczne kwoty wydawane na przestarzałe i nie do końca nam potrzebne uzbrojenie, obietnice obrony jako członka NATO (nikt nas nie chce atakować) tak dziś wyglądają realia naszej wielkiej przyjaźni z największym gospodarczym mocarstwem świata.
                          • Gość: żałosny leming Re: Pobożne gdybanie IP: *.centertel.pl 16.08.19, 14:26

                            Byli też tacy jak Ty (na tym forum) zaklinający nieprzychylną im rzeczywistość. Upierali się tak jak Ty wbrew wszelkim realiom i ciagnący swoją umierającą nadzieję do piołunowego końca.
                            Stracili wiarygodność i już swoich "przewidywań" j już nie przewidują:) Sądzę, że Ty też odpoczniesz od przewidywań po wyborach. Przeczytaj entuzjastyczny watek "Tak mi przykro:)
                            Entuzjazm przed wyborami prezydenckim, przejmujący smutek po. Tak będzie z Twoimi przewidywaniami:)

                            I nie myl. proszę, przyjaźni z wyciąganiem żebraczej ręki.
                            • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 16.08.19, 15:06
                              Nie wiem jak inni na tym forum, są tu różni, nie porównuj mnie do nich. W polityce różnie bywa, również tak że przegrywa PiS (bywało już tak, nawet wtedy gdy uważano to za niemożliwe) i takiego scenariusza nie można wykluczyć, jeśli ktoś twierdzi inaczej jest naiwny i za mało zna historie. Weź jeszcze pod uwagę, że w najbliższych wyborach ja też będę brał udział (w ostatnich nie uczestniczyłem) - są one zbyt ważne, by postąpić inaczej. A myślisz że przyjaźń wielkiego mocarstwa gospodarczego nie powinna się też przekładać na pomoc materialną, zwłaszcza dla wielkiego przyjaciela (niby nas), który po kilkudziesięciu latach komuny jej potrzebuje? Ze to tylko żebracza rączka? Mylisz się, właśnie po faktach w tym temacie można poznać prawdziwego przyjaciela i prawdziwe jego intencje. Może Ty mi powiesz ("nieważny" nie był w stanie) jak wielki przyjaciel- USA , pomógł nam gospodarczo? (a możliwości ma wielkie, największe mocarstwo gospodarcze). Ja pamiętam tylko o kwocie dwóch milionów dolarów (to nie pomyłka), które dostaliśmy od nich jako wsparcie po upadku komuny u nas. Tyle dziś kosztuje nowa limuzyna naszego premiera. Ale może ja o wszystkim nie wiem, może podasz jeszcze jakieś fakty?
                              • Gość: żałosny leming Re: Pobożne gdybanie IP: *.centertel.pl 16.08.19, 20:15

                                Masz nieusuwalny gen roszczeniowy. Dla Ciebie przyjaźń to dawanie pieniędzy.
                                Nie widzisz różnicy między Polską a terytoriami palestyńskimi. Rękę trzymasz wyciągniętą.

                                Nasza wymiana opinii dotyczyła zwycięskiej partii w wyborach jesiennych i poruszenie konkretnej kwestii w polskim przemówieniu Trumpa. Mamy odmienne opinie. Nie będę już z Tobą bił piany. Czas pokaże kto ma rację. Trump będzie w Polsce przed wyborami i w takiej kolejności będziemy mieli jasność. Ciekaw jestem jak będziesz tłumaczył swoje pomyłki:)

                                • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 16.08.19, 23:42
                                  Jakie pomyłki??? Imputujesz coś czego nie napisałem. Rzeczywiście szkoda czasu na bicie piany.
                                  • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.19, 11:40
                                    bruner4 napisał:

                                    > Jakie pomyłki??? Imputujesz coś czego nie napisałem.

                                    Wszystko co piszesz, to jedna wielka pomyłka.

                                    Na przykład, piszesz coś o ustawie 447, a oprócz wspieranej przez Putina kanapowej partii Konfederacja nikt nie uznaje obowiązywania tej ustawy w Polsce. Putin w interesie Rosji oczywiście wspiera wszystkie ruchy wrogie USA. Konfederacja nie tylko z nazwy przypomina więc, założoną dla ratowania Polski przez osoby uważające się za wielkich polskich patriotów, Konfederację Targowicką, która ratunek dla Polski widziała w bezinteresownej pomocy władcy Rosji. Jak wiadomo z podręcznika historii, skończyło to się dla nich "dziką lustracją".
                                    • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 17.08.19, 14:36
                                      Gość portalu: nieważne napisał(a):

                                      > bruner4 napisał:
                                      >
                                      > > Jakie pomyłki??? Imputujesz coś czego nie napisałem.
                                      >
                                      > Wszystko co piszesz, to jedna wielka pomyłka.
                                      >
                                      > Na przykład, piszesz coś o ustawie 447, a oprócz wspieranej przez Putina kanapo
                                      > wej partii Konfederacja nikt nie uznaje obowiązywania tej ustawy w Polsce. Puti
                                      > n w interesie Rosji oczywiście wspiera wszystkie ruchy wrogie USA. Konfederacja
                                      > nie tylko z nazwy przypomina więc, założoną dla ratowania Polski przez osoby u
                                      > ważające się za wielkich polskich patriotów, Konfederację Targowicką, która rat
                                      > unek dla Polski widziała w bezinteresownej pomocy władcy Rosji. Jak wiadomo z p
                                      > odręcznika historii, skończyło to się dla nich "dziką lustracją".

                                      Znowu Ci trzeba tłumaczyć podstawowe rzeczy, wiadomo że ustawa 447 nie obowiązuje w Polsce tylko w USA, ale amerykańscy politycy są zobowiązani do realizacji jej założeń. U nas też, bo ona głównie dotyczy Polski. Poza tym, taka ustawa dba o interesy Państwa Izrael , nie jest ona związana z żadnymi wydatkami ze strony USA tylko z działaniami politycznymi. Dlaczego podobnej ustawy, o wspieraniu interesów Polski, nie uchwaliło USA? Toż to nasz wielki przyjaciel.
                                      • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 18.08.19, 23:20
                                        A tak w ogóle, to sprawa nabiera rumieńców:
                                        24tp.pl/b/141/60059
                                        • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 19.08.19, 09:53
                                          Wbrew temu co niektórzy sądzą (np. "nieważny"), sprawy nie należy bagatelizować, bo dane o realizacji roszczeń żydowskich nie są potrzebne tylko jak mówiła pani Mosbacher do celów "statystycznych", tylko roszczenia te maja zostać załatwione, by to nastąpiło, politycy amerykańscy będą podejmowali odpowiednie działania by wywrzeć nacisk na opornych. Ciekawe są też wyniki głosowania poszczególnych naszych partii, by się przed takimi roszczeniami uchronić:
                                          sejm.gov.pl/sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=8&NrPosiedzenia=84&NrGlosowania=12
                                          • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.19, 13:02
                                            bruner4 napisał:

                                            > Wbrew temu co niektórzy sądzą (np. "nieważny"),
                                            > sprawy nie należy bagatelizować ...

                                            Nigdy nie twierdziłem, że sprawę należy bagatelizować. Szczególnie groźne w skutkach mogą być antysemickie ustawy mające na celu pokazanie światu, że "Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki", oraz próby wprowadzenia do kampanii wyborczych licytacji wśród partii, która bardziej jest przeciw środowiskom żydowskim. Takie rzeczy, to woda na młyn Putina i środowisk żydowskich.
                                      • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.09.19, 22:06
                                        bruner4 napisał:

                                        > Dlaczego podobnej ustawy, o wspieraniu interesów Polski,
                                        > nie uchwaliło USA? Toż to nasz wielki przyjaciel.

                                        Bo Polska przez 70 lat po wojnie o to nie zabiegała. Wręcz przeciwnie. Przez 70 lat po wojnie Polska była sprzymierzona z wrogami USA i państwami mało przychylnymi polityce USA.
                              • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.19, 11:19
                                bruner4 napisał:

                                > Może Ty mi powiesz ("nieważny" nie był w stanie)
                                > jak wielki przyjaciel- USA , pomógł nam gospodarczo?

                                Ja byłem w stanie, ale ty nie byłeś w stanie zrozumieć. Napisałem, że sens istnienia każdego państwa polega na tym, aby dbać o interesy własnych obywateli. Dlatego jeszcze nigdy w historii świata nie było państwa, które by pomogło bezinteresownie drugiemu państwu. Jedynym wyjątkiem są Stany Zjednoczone, które po wojnie zaoferowały bezinteresowną pomoc państwom europejskim, a w tym również Polsce. Też nie była to taka w stu procentach bezinteresowna pomoc, gdyż w interesie Stanów Zjednoczonych było jak najszybsze stworzenie w Europie partnerów handlowych dla Stanów Zjednoczonych. Na wymianie handlowej zawsze korzystają oba państwa. Jeżeli ktoś uważa, że Polska otrzymywała kiedykolwiek bratnią pomoc od Rosji, to tego nigdy nie zrozumie. Tu jest link do mojej wcześniejszej odpowiedzi:

                                forum.gazeta.pl/forum/w,62,165667975,165667975,Edukujmy_sie_nawzajem.html#p168495505
                                • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 17.08.19, 14:32
                                  Jak zwykle bredzisz:
                                  www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/amerykanska-pomoc-wojskowa-dla-izraela-miliardy-dolarow-pomocy,678272.html
                                  • Gość: zalosny leming Globalny zasięg forum Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.19, 10:00
                                    Po przeczytaniu Twojego wątku doradcy prezydenta Trumpa sugerowali przełożenie wizyty w Polsce na bardziej korzystny termin. Ten który Ty uznasz za stosowny. Nie zawiedź ich oczekiwań.
                                    • bruner4 Re: Globalny zasięg forum Lublin 30.08.19, 13:09
                                      Tobie ten termin najbardziej nie pasuje, nie im, bo jak kaczyści stracą dojście do żłobu, to prawdopodobnie zostaniesz zwolniony (inni tu gadający też). I wcale to nie jest takie niemożliwe, nawet jak PiS zdobędzie najwięcej głosów- nowe koalicje innych partii mogą mieć większość.
                                      • bruner4 Re: Globalny zasięg forum Lublin 02.09.19, 19:28
                                        O odwołanie wizyty Trumpa apelowały wcześniej środowiska określonej narodowości w USA, chodziło o to by swą wizytą i rozmowami nie wspierał wiadomo kogo przed wyborami w Polsce. Trump za rok sam ma wybory, więc nie chce się narażać wpływowym lobby, walczy o maksymalną liczbę swych wyborców. Oficjalnym powodem odwołania wizyty był huragan, który dotarł wczoraj na Bahamy a teraz zbliża się do kontynentu- gdyby dziś wyleciał to swobodnie zdążyłby do ofiar huraganu, przecież wiadomo że w czasie jego trwania jego obecność była tam niemożliwa.
                                      • Gość: nieważne Re: Globalny zasięg forum Lublin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.09.19, 23:54
                                        bruner4 napisał:

                                        > Tobie ten termin najbardziej nie pasuje, nie im, bo jak kaczyści stracą dojście
                                        > do żłobu, to prawdopodobnie zostaniesz zwolniony (inni tu gadający też).

                                        Nie oceniaj innych po sobie.

                                        > I wcale to nie jest takie niemożliwe,
                                        > nawet jak PiS zdobędzie najwięcej głosów-
                                        > nowe koalicje innych partii mogą mieć większość.

                                        Wszystko jest możliwe. Czasami o sprawach ważnych decyduje 5 głosów. Rząd PO i PSL aby sprzedać Lasy Państwowe i wypłacić organizacjom żydowskim odszkodowanie za mienie bezspadkowe, potrzebował zmiany Konstytucji RP. Konstytucja zabrania sprzedaży Lasów Państwowych, więc potrzebna była jej taka zmiana, aby o sprzedaży Lasów Państwowych decydowała uchwalana zwykłą większością głosów ustawa. Głosowanie odbyło się w nocy 18 grudnia 2014 r. o godzinie 0:45. Aby zmienić Konstytucję RP rząd PO i PSL potrzebował 296 głosów. Zabrakło 5 głosów. Za zmianą Konstytucji RP głosowali posłowie PO, PSL, SLD i Twojego Ruchu Palikota. Przeciwko zmianie Konstytucji RP głosowali członkowie PiS i Solidarnej Polski.

                                        Oczywiście, że po jesiennych wyborach koalicja PO, PSL z Kukizem, SLD z koalicjantami i Wiosna byłego zastępcy Palikota mogą mieć większość potrzebną do zmiany Konstytucji RP, sprzedać Lasy Państwowe, wypłacić odszkodowania za mienie bezspadkowe i będzie po tym problemie. Wszystko w rękach wyborców. Dlatego właśnie jesienne wybory będą tak bardzo ważne.
                              • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.09.19, 22:33
                                bruner4 napisał:

                                > W polityce różnie bywa, również tak że przegrywa PiS ...

                                Oczywiście, że może tak być. PiS ma potężnych wrogów na wschodzie i na zachodzie, którzy do różnych rzeczy są zdolni. Jeżeli wyborcy tak zdecydują, że PiS przegra, to PO, jak obiecała, sprzeda Lasy Państwowe i wypłaci odszkodowanie organizacjom żydowskim za bezspadkowe mienie pozostawione w Polsce. Ciążąca w kontaktach międzynarodowych sprawa będzie wreszcie załatwiona i znów będzie pięknie w kontaktach międzynarodowych, tak jak było podczas rządów PO i PSL. Jest demokracja. Wszystko w rękach wyborców.
                                • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 06.09.19, 23:20
                                  Co do służalczości PO względem USA to wcale nie była ona taka duża- Tusk odmówił wysłania polskich żołnierzy do Syrii, gdy Amerykanie szukali kogoś , kto tam by narażał życie. Tusk pamiętał że jesteśmy w członkiem UE i powinniśmy się trzymać jej zaleceń i wspólnej polityki, a ta niejednokrotnie nie pokrywa się z tym czego chce USA. Jak by nie było, to UE dużo w nas wpompowała pieniędzy (obecnie ok. 100 mld € dostaliśmy więcej niż wpłaciliśmy) -przez ostatnich kilka lat większość inwestycji u nas realizowana przy udziale unijnych funduszy, jak na tym tle wygląda nasza współpraca z USA? Nasze zakupy starego i drogiego uzbrojenia i skroplonego gazu to prawdziwy interes dla USA , nie dla nas.
                                  "nieważny"- jak wiadomo USA walczy aktywnie o interesy Izraela, ustawa 447 i działania amerykańskich polityków zmierzają do tego, by zmusić nas do wypłaty Żydom odszkodowania. Jak Trump podchodzi do naszych roszczeń?
                                  www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/donald-trump-o-polskich-zadaniach-reparacji-wojennych-od-niemiec,965701.html
                                  Podobnej ustawy w obronie naszych interesów USA nie uchwaliło bo o to nie zabiegaliśmy...i przez 70 Polska była sprzymierzona z wrogami USA...ręce opadają...ty na Księżycu wcześniej żyłeś że nie wiesz jak to się stało?
                                  • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 00:45
                                    bruner4 napisał:

                                    > Co do służalczości PO względem USA to wcale nie była ona taka duża- ...

                                    Jeżeli nie względem USA, to być może była duża względem Izraela? Ambasador USA w Polsce - Viktor H. Ashe - tak relacjonował Departamentowi Stanu USA swoją rozmowę z Prezydentem RP Komorowskim:

                                    "Jeśli chodzi o regulację kwestii restytucji mienia odebranego w czasie II wojny światowej i epoce komunizmu, Komorowski wyraził zaniepokojenie związane z kryzysem finansowym, który według niego zmienił nieco okoliczności. Niemniej jednak powiedział, że premier Tusk zmusi niepokornych ministrów, m.in. rolnictwa i ochrony środowiska, do tego by "dołożyli się do rekompensat" sprzedając państwowe lasy i nieruchomości"

                                    > Jak by nie było, to UE dużo w nas wpompowała pieniędzy
                                    > (obecnie ok. 100 mld € dostaliśmy więcej niż wpłaciliśmy) ...

                                    Nie obecnie, tylko dotychczas. Od tego musisz odjąć co najmniej 265 mld zł, bo tyle straciła Polska w latach rządów PO-PSL na VAT-owskich przekrętach. A ile jest warte dla EU otwarcie polskiego rynku dla produktów EU? A ile Polska straciła, przez emigrację ludzi wykształconych w Polsce, dla których rynek pracy w EU stoi otworem? Ile zyskały koncerny EU, na taniej sile roboczej w Polsce? Tu jest wyjaśnione dlaczego tak naprawdę, to wschodni Europejczycy są płatnikiem netto w EU:

                                    www.manager-magazin.de/politik/europa/europaeische-union-piketty-sieht-osteuropa-als-nettozahler-a-1188230.html


                                    > ..., jak na tym tle wygląda nasza współpraca z USA?

                                    Bardzo korzystnie! Pewnie wyglądałaby jeszcze korzystniej, gdyby Polska była stanem w USA, a nie państwem drugiej kategorii w EU.

                                    > ...ręce opadają...ty na Księżycu wcześniej żyłeś że nie wiesz jak to się stało?

                                    Nie oceniaj innych po sobie. Nigdzie nie napisałem, że nie wiem jak to się stało.
                                    • empi Re: Pobożne gdybanie 07.09.19, 08:04
                                      Według depeszy ujawnionej przez WikiLeaks, szef PiS Jarosław Kaczyński już w styczniu 2009 roku w rozmowie z ówczesnym ambasadorem USA zapewniał, że Sejm przyjmie odpowiednią ustawę ws. rekompensat za mienie skonfiskowane w czasie II WŚ i po niej. Jak wynika z tego dokumentu, wyrażał zamiar prywatyzowania polskich przedsiębiorstw w celu zadośćuczynienia roszczeniom i otwarcie deklarował chęć dostosowania polskiego prawa do oczekiwań środowisk żydowskich.
                                      Tyle w temacie :)
                                      pzdr
                                      • Gość: nieważne Nie słowa się liczą, lecz czyny! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 10:19
                                        A co miał mówić i robić wytrawny polityk? W styczniu 2009 roku miał zdecydowaną mniejszość w Sejmie i nie mógł nic zrobić. Nie mógł niczemu zapobiec. W tej kadencji Sejmu nie miał żadnego wpływu na rząd, a rząd PO i PSL zamierzał sprzedać lasy i inne nieruchomości Skarbu Państwa, oraz wypłacić odszkodowania. Rząd też rozpowszechniał mit, że Jarosław Kaczyński jest ze wszystkimi skłócony. Jarosław Kaczyński w styczniu 2009 roku nie miał na nic wpływu co zrobi rząd PO-PSL. Mógł jedynie starać się uniknąć czarnego PR dla partii PiS za oceanem i w Izraelu. Jarosław Kaczyński w styczniu 2009 roku nie wiedział przecież, że w następnej kadencji Sejmu w grudniu 2014 roku uda się jemu zablokować 5 głosami zmianę konstytucji umożliwiającą sprzedaż lasów. Nie słowa się liczą, lecz czyny.

                                        niewygodne.info.pl/artykul9/04481-Polskie-lasy-za-zydowskie-roszczenia.htm



                                        Podsumowując

                                        1. Rządząca PO obiecywała ambasadorowi USA odszkodowania, a opozycyjny PiS w styczniu 2009 roku jedynie informował ambasadora USA co się stanie z inicjatywy partii rządzących.

                                        2. Rządząca PO w grudniu 2014 roku poddała pod głosowanie w Sejmie zmianę konstytucji umożliwiającą sprzedaż lasów i wypłatę odszkodowań, a opozycyjny PiS zablokował tą zmianę 5 głosami. Za zmianą konstytucji głosowali posłowie PO, PSL, SLD i Twojego Ruchu Palikota. Przeciwko zmianie konstytucji głosowali członkowie PiS i Solidarnej Polski.

                                        3. PiS po dojściu do władzy i ukróceniu złodziejstwa na 265 mld zł. - tyle straciła Polska w latach rządów PO-PSL na VAT-owskich przekrętach - zaoszczędzone pieniądze dał polskim dzieciom, a nie organizacjom żydowskim, za co przecież PiS był ostro krytykowany przez partie opozycyjne.

                                        niewygodne.info.pl/artykul9/Zlodziejstwo-na-265-mld-zl-czyli-factcheck-nt-luki-VAT.htm
                                        • empi Re: Nie słowa się liczą, lecz czyny! 07.09.19, 12:34
                                          Protesty – między innymi leśników oraz parlamentarzystów – doprowadziły do wycofania się przez PiS z projektu prywatyzacji Lasów Państwowych.
                                          Stwórz do tego stosowną ideę :)
                                          pzdr
                                          • Gość: nieważne Re: Nie słowa się liczą, lecz czyny! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 16:47
                                            empi napisał:

                                            > Stwórz do tego stosowną ideę :)

                                            Nie ma potrzeby na kłamstwo tworzyć stosownych idei. Tu przecież nie chodziło o sprzedaż lasów Państwowych, tylko utworzenie spółki. Ok. 250 - 300 ha w miastach, to nie są przecież Lasy Państwowe. Bardzo dobrze, że leśnicy na zimne dmuchają i bardzo dobrze, że PiS słucha krytycznych głosów zwykłych ludzi. Podczas rządów PO-SLD i PO-PSL tego nie było. Ludzi pałowali i robili co chcieli. Lasy by już dawni sprzedali i odszkodowania żydowskim organizacjom w USA i w Izraelu wypłacili.

                                            "Mówienie o tym, że PiS chce sprywatyzować Lasy Państwowe (LP) to kłamstwo - napisała na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Odpowiedziała w ten sposób na zarzuty wobec projektu ustawy powołującej spółkę Polskie Domy Drewniane, w skład której miały wejść m.in. Lasy Państwowe."
                                    • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 07.09.19, 12:37
                                      Gość portalu: nieważne napisał(a):

                                      > > ..., jak na tym tle wygląda nasza współpraca z USA?
                                      >
                                      > Bardzo korzystnie! Pewnie wyglądałaby jeszcze korzystniej, gdyby Polska była st
                                      > anem w USA, a nie państwem drugiej kategorii w EU.

                                      A mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady?

                                      "gdyby Polska była stanem w USA"- puknij się no mocno w głowę, a może nowym landem w Niemczech?

                                      • Gość: nieważne Re: Pobożne gdybanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 16:33
                                        bruner4 napisał:

                                        > A mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady?

                                        Mógłbym, ale po co, skoro nie czytasz. Podawałem już wiele przykładów. Sam teraz pomyśl. Wystarczy trochę myślicielem być. Jeżeli Wspólnota, w której jest Polska, grozi Polsce sankcjami finansowymi, a obce państwo USA nie grozi Polsce sankcjami, to kto bardziej Polskę kocha?
                                        • bruner4 Re: Pobożne gdybanie 07.09.19, 20:23
                                          Gość portalu: nieważne napisał(a):

                                          > bruner4 napisał:
                                          >
                                          > > A mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady?
                                          >
                                          > Mógłbym, ale po co, skoro nie czytasz. Podawałem już wiele przykładów. Sam tera
                                          > z pomyśl. Wystarczy trochę myślicielem być. Jeżeli Wspólnota, w której jest Pol
                                          > ska, grozi Polsce sankcjami finansowymi, a obce państwo USA nie grozi Polsce są
                                          > nkcjami, to kto bardziej Polskę kocha?

                                          To podaj jakieś przykłady jak wychodzimy korzystnie gospodarczo (finansowo) na współpracy z USA (już prosiłem o to kilka razy- nic nie podałeś).
                                          A jakimi to niby sankcjami USA może nam zagrozić? (tylko nie podawaj kretyńskiego przykładu sankcji międzynarodowej wspólnoty przeciw Rosji czy Iranowi bo to głupie i do nas nie ma żadnego zastosowania). Nie sprzeda nam gazu? Albo drogich, starych rakiet? -świetnie, kupimy gdzie indziej- taniej i lepsze. A może zagrozi że nam wizy wprowadzi?
    • Gość: nieważne Re: Niekorzysty termin wizyty Trumpa w Polsce IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.19, 12:31
      bruner4 napisał:

      > I tu jest problem , czy obecnie rządzący, będą
      > w stanie odmówić jego życzeniom (taki człowiek)?

      To nie zależy od tego, jaki człowiek rządzi w USA, tylko od tego jak silne poparcie mają rządzący w Polsce. PiS jest jedyną siłą polityczną w Polsce mogącą skutecznie odmówić żydowskim życzeniom. Poprzedni rząd, a obecna totalna opozycja, chciał sprzedać Lasy Państwowe i otrzymanymi pieniędzmi zaspokoić żydowskie życzenia. Natomiast Konfederacja skutecznie wspiera roszczenia żydowskie rozpowszechniając w świecie stereotyp, że "Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki". Realizują tym samym nie tylko żydowskie plany, ale też plan Putina, któremu zależy postawienie Polski w sytuacji podobnej do obecnej sytuacji Iranu. Aby osamotnieni w świecie Polacy szukali schronienia w Federacji Rosyjskiej, a nie w EU. Plan z góry skazany na niepowodzenie. Polacy nie są głupi.
      • bruner4 Re: Niekorzysty termin wizyty Trumpa w Polsce 30.08.19, 13:06
        Z tego co piszą to odnoszę wrażenie że właśnie ten moment Żydzi wybrali jako właściwy, by domagać się zwrotu odszkodowań- bo obecne rządy są bardzo posłuszne i spełniają wszystkie życzenie USA (może tylko nie od razu- jak to miało miejsce z ustawą o IPN). Poprzednie rządy właśnie nie były ślepo posłuszne USA, Tusk odmówił np. wysłania naszych wojsk do Syrii (Amerykanie szukali takich, którzy by tam chcieli walczyć. Był to dla nich spory problem- tam można było zarobić kulkę w łeb), poprzednio rządzący pamiętali że jesteśmy w UE i stosowali się do jej polityki.
        • Gość: fryderyk Pitolenie o Szopenie IP: *.centertel.pl 05.09.19, 20:40

          Ależ ty bredzisz kolego. Oderwaleś się od ziemi i szybujesz, szybujesz, szybujesz...
          I opozycja wygra wybory:))).
          • bruner4 Re: Pitolenie o Szopenie 05.09.19, 20:50
            Powtarzasz się ciągle...tu bardziej o bratnim prezydencie niż o wyborach jest.
            • Gość: fryderyk Re: Pitolenie o Szopenie IP: *.centertel.pl 06.09.19, 19:23

              Ty jesteś konsekwentnie stały. Constans. Bredzisz ciągle. Ani bratni prezydent, ani jego alter ego nie powiedział tego co przewidywałeś. Podobnie będzie z twoimi przewidywaniami co do październikowych wyborów. Prorokujesz żałosne brednie nie mające umocowania w rzeczywistości. Masz licencję szybownika?
              • bruner4 Re: Pitolenie o Szopenie 06.09.19, 23:32
                Prezydenta u nas w ogóle nie było, nie przyjechał z powodu "huraganu", a tak naprawdę dlatego że posłuchał "określonych środowisk" . Zamiast czułego pocałunku w kaczy kuper, wlepił w niego solidnego kopniaka- tuż przed wyborami. Ja się tak zastanawiam nad tymi, którzy się tu rzadko- od czasu do czasu odzywają, i prawie zawsze ich wypowiedź kończy się twierdzeniem że "PiS na pewno wygra te wybory", mimo że temat wątku dotyczy czego innego. Co to może być? Ano zapewne Pisiewicze- mierni aktywiści mianowani przez tą partie na jakieś stołki, którzy trzęsą się ze strachu na samą myśl o wizji, że ich partia przegra lub straci władze. To by oznaczało dla nich utratę stołka, a że to przeważnie miernoty, to inne zajęcie jest dla nich koszmarną wizją z horroru. Na pocieszenie- PiS może nawet wygrać wybory, ale w wyniku nowych koalicji może jednak stracić władzę. Śpijcie spokojnie.
                • qqbek Re: Pitolenie o Szopenie 06.09.19, 23:42
                  Wybacz łacinę, ale piątkowy wieczór wymaga form zwięzłych i nieskomplikowanych.
                  Trump ma w dupie i huragan i Polskę.
                  Trump lubi pograć w golfa.
                  Jak miał do wyboru siedzieć na smętnej 80-tej rocznicy w Polsce, albo pojechać na Florydę wspomóc mieszkańców, to wybrał grę w golfa. Nadęty dupek, 90% czasu nie widzący dalej niż czubek własnego nosa.

                  A co do wyborów - tu masz rację - PiS może wygrać i pożegnać się z władzą.
                  Nawet bezwzględna większość w Sejmie nie gwarantuje takowej w Senacie. A bez Senatu...
                  • Gość: fryderyk Witaj, smutku:) IP: *.centertel.pl 07.09.19, 17:38

                    Jeszcze na początku lata PiS miał zdecydowanie przegrać ponieważ elektorat pokocha opozycję.
                    Obecnie czyta się w GW nuty pesymistyczne, ze może jednak niekoniecznie (vide Komorowski)
                    ale jeżeli nawet wygra to i tak przegra (nie będzie rządził:) I to w chwili obecnej jest tratwa nadziei z rozbitego opozycyjnego okrętu. Poczekajmy jeszcze miesiąc:))) Chmura pesymizmu wolno pojawia się na lemingowskim niebie. Amen.
                    • bruner4 Re: Witaj, smutku:) 07.09.19, 20:40
                      Witaj smutku? Ja akurat nie jestem ani za PiS ani za PO (napisałem tu też sporo krytycznych postów o PO), piszę akurat o czym innym, ty jednak ciągle nawiązujesz do wyniku wyborów- widać że coś ci tu leży na sercu i nie daje spokoju. Ciągle na koniec piszesz że PiS musi wygrać...Ale skoro to dla ciebie takie ważne to napiszę o tym więcej; wybory do Europarlamentu nie były dla nas tak istotne, każdy myślący wie że te do naszego parlamentu są ważniejsze, wielu takich nie było na nich wcale (ja na przykład), że ci od PiS-u są przeważnie mniej myślący (no tak niestety jest) to poszli wszyscy i więcej się ich na następnych wyborach nie należy spodziewać. Ale jak pisałem, te wybory na jesieni są ważne, więc trzeba na nie pójść, więc pójdę ja i inni niektórzy, których znam. Proporcje głosów mogą być różne, ale chciałem przypomnieć że już w wyborach do Europarlamentu PiS wcale nie miał ponad 50%, czyli gdyby pozostałe partie zawiązały sojusz to PiS nie miałby już władzy. I tak może być na jesieni, jeśli to by nastąpiło oznaczałoby to utratę władzy przez PiS, wymianę kadr, odejście wybitnych aktywistów partyjnych z intratnych stanowisk i przyjście innych. Tak więc zaniepokojony szybowniku, snuj dalej swoje rozważania i polityczne spekulacje, ale nie bądź na 100 % pewien tego o czym tak zawsze na koniec piszesz.
                      • Gość: fryderyk Re: Witaj, smutku:) IP: *.centertel.pl 07.09.19, 22:46

                        "Ja akurat nie jestem ani za PiS ani za PO"

                        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).

                        " PiS musi wygrać"

                        Nie musi. Wygra.

                        "ale nie bądź na 100 % pewien tego "

                        Jestem tego absolutnie pewien. Z rozpaczą przyznasz mi rację po 13. października.
                        Nie masz wyczucia politycznego i nie masz wyobraźni. Dziwne, że jesteś w "inteligentniejszej: grupie opozycyjnej:)
                        • bruner4 Re: Witaj, smutku:) 08.09.19, 00:02
                          Możesz być pewien, twoje prawo :-) . Najpierw piszesz ciągle uparcie że PiS wygra , na pewno itp., teraz jeszcze że ja będę rozpaczał. Jedno i drugie- pudło. Jako pudło kwalifikuje też sytuacje, że PiS ma najwięcej głosów ze wszystkich partii ale reszta tworzy sojusz i pozbawia go władzy (ty tego nie uwzględniasz- gdzie wyczucie polityczne i wyobraźnia? :-)). A ja rozpaczał nie będę bez względu na wynik wyborów- kolejna rzecz którą tu usiłujesz wmówić. Ale mam wrażenie, że po wyborach i utworzeniu nowych koalicji ty możesz rozpaczać :-).
                          • Gość: fryderyk Bezsenne noce:) IP: *.centertel.pl 08.09.19, 18:36
                            I będzie jeszcze gorzej. Nie zaśniesz z rozpaczy:)
                            • bruner4 Re: Bezsenne noce:) 08.09.19, 22:17
                              Ja powiem tylko że za krytyczne wobec PO posty nazwano mnie tutaj "Mamałeją" - piszę to , bo chyba cie rozbawiła moja wypowiedź że nie jestem ani za PO ani za PiS, jak chcesz to sobie poszukaj moich wcześniejszych postów...Dlatego nie miałbym żadnego powodu by rozpaczać nawet gdy PiS wygra i nawet gdyby zachował władzę ( to wcale nie jest równoznaczne, -zachowanie władzy jest mniej prawdopodobne). Ale jak zauważyłem ty masz tu za dużo emocji, ciągle piszesz że wygra i wygra...wygląda na to że masz jakiś pisowski stołek i możesz go stracić, stąd te emocje...Możliwy jest wariant taki że PiS ma najwięcej głosów ze wszystkich (wygrywa), ale partie opozycyjne się jednoczą i przejmują władzę od PiS....No ale byłoby wtedy też tak jak ciągle piszesz- że PiS wygrywa :-)
                              • Gość: nieważne Re: Bezsenne noce:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.19, 00:31
                                bruner4 napisał:

                                > ... nie jestem ani za PO ani za PiS, ...

                                Jasne. Jest jeszcze Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej (na którego listach pojawią się też m.in. działacze Wiosny i Razem).

                                > Możliwy jest wariant taki że PiS ma najwięcej głosów ze wszystkich
                                > (wygrywa), ale partie opozycyjne się jednoczą i przejmują władzę od PiS....

                                A wtedy wreszcie Sojusz Lewicy Demokratycznej wraz z działaczami Wiosny i Razem dojdzie do upragnionej władzy.... Pomarzyć dobra rzecz.

                                • bruner4 Re: Bezsenne noce:) 11.09.19, 13:47
                                  Sam nie wiem którzy lepsi z tych największych -ci co poprzednio byli to europejscy złodzieje i kombinatorzy dający też kraść najbardziej złodziejskiej partii, ci teraz to głupie głąby rozdający nasze pieniądze jako kiełbasę wyborczą, mający wizje chorych sojuszy militarnych i gospodarczych i popierający radykalne katolstwo. Przez rozdawnictwo pogarszają stan gospodarki byle tylko zostać przy żłobie, to tylko kwestia czasu aż zaczniemy to wszyscy odczuwać finansowo. Tak prawdę mówiąc to żadnej dobrej partii nie ma i trzeba głosować na zasadzie mniejszego zła.
                                  • Gość: nieważne Re: Bezsenne noce:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.19, 20:52
                                    bruner4 napisał:

                                    > Przez rozdawnictwo pogarszają stan gospodarki ...

                                    Jesteś kompletnym zerem w sprawach ekonomii. Gdybyś kiedyś cokolwiek studiował, to byś wiedział z ekonomii, którą kiedyś wszyscy musieli zaliczać, że jest dokładnie odwrotnie. John Maynard Keynes już dawno to udowodnił na przykładzie zakopywania przez państwo butelek z pieniędzmi, żeby sobie ludzie wykopywali.

                                    > ... trzeba głosować na zasadzie mniejszego zła.

                                    Dokładnie! A nie największego zła, jakim są partie opozycyjne w stosunku do PiS. Weźmy na przykład Leszek Balcerowicz i jego epigoni. Gdy rządził bezrobocie urosło z 10 do 18%, a wzrost PKB obniżył się z 6,6 do zaledwie 0,5%.

                                    niewygodne.info.pl/artykul8/03674-Kiedy-rzadzil-Balcerowicz-gospodarka-hamowala.htm
                                    • bruner4 Re: Bezsenne noce:) 12.09.19, 22:22
                                      Znowu brednie...sprawdź najpierw co to jest inflacja i skąd się bierze. Balcerowicz zrobił udana transformacje ustrojową, gdzie z socjalizmu weszliśmy w kapitalizm. To jest prawdziwy ekonomista, a nie ci co się dzisiaj wymądrzają i robią wszystko pod dyktando UE.
                                      • Gość: nieważne Re: Bezsenne noce:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.19, 22:28
                                        bruner4 napisał:

                                        > Balcerowicz zrobił udana transformacje ustrojową,
                                        > gdzie z socjalizmu weszliśmy w kapitalizm.

                                        Polska z socjalizmu weszła w złodzieizm.

                                        • bruner4 Re: Bezsenne noce:) 12.09.19, 22:34
                                          Aktualnie w kaczyzm.
                                          • qqbek Re: Bezsenne noce:) 12.09.19, 22:54
                                            bruner4 napisał:

                                            > Aktualnie w kaczyzm.

                                            To chyba złodzieizm narodowo-socjalistyczny?
                                            Taka brunatna odmiana korporacjonizmu...
                                            • Gość: nieważne Re: Bezsenne noce:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 13:56
                                              qqbek napisał:

                                              > bruner4 napisał:
                                              >
                                              > > Aktualnie w kaczyzm.
                                              >
                                              > To chyba złodzieizm narodowo-socjalistyczny?
                                              > Taka brunatna odmiana korporacjonizmu...

                                              Jak to zwał, tak zwał. Polega w skrócie na tym, że zabrał pieniądze zagranicznym złodziejom i dał je polskim dzieciom.
                                              • qqbek Re: Bezsenne noce:) 14.09.19, 22:59
                                                No tak i to dlatego Carrefour zapłacił 2 miliony podatku CIT od 2 miliardów przychodu (przy czym podatek podałem w PLN, a przychód w EUR).
                                                Tu się gościu jebnij.
                                                Drenuje się kieszenie bezbronnych, drobnych przedsiębiorców, nie naruszając przy tym interesów wielkich korporacji.

                                                Jedyne co PiS uczynił, to obrabowanie uczciwie pracujących i rozdanie tych pieniędzy wszystkim. Plebsowi ochłapy, dwórkom Glapińskiego po 65 tysięcy miesięcznie. Muchomorkowi z Torunia 100 baniek. Biereckiemu upiekły się grube miliardy przekrętów... przy których cała dęta sprawa Amber Gold wygląda po prostu śmiesznie. Niegdyś dochodowa PGZ dołuje, mając 4., czy 5. partyjnego prezesa z rzędu, ale nie przeszkadza to jej reklamować się w stanowiących część kartelu PiS mediach (odRzeczy, wPotylicę... itp.).
                        • Gość: nieważne Re: Witaj, smutku:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.19, 02:46
                          Gość portalu: fryderyk napisał(a):

                          > Nie masz wyczucia politycznego i nie masz wyobraźni.
                          > Dziwne, że jesteś w "inteligentniejszej: grupie opozycyjnej:)

                          Myślisz, że on jest w grupie "wykształconych z wielkich miast", która tak głosowała:

                          niezalezna.pl/292761-jak-mozna-tak-zaglosowac-wyborcy-skreslali-logo-koalicji-obywatelskiej-te-glosy-sa-niewazne
                          • bruner4 Re: Witaj, smutku:) 16.10.19, 14:36
                            Karmienie trolla niewskazane :-)
                            • Gość: nieważne Re: Witaj, smutku:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.19, 16:26
                              bruner4 napisał:

                              > Karmienie trolla niewskazane :-)

                              Już nie będę.
          • Gość: filo szybuj dalej IP: 95.41.10.* 05.09.19, 21:30
            Przecież to prawda, czego od razu piszesz kto wygra wybory?
            • Gość: fryderyk Prognozy leminga IP: *.centertel.pl 14.10.19, 21:29

              brunner przewidział:

              "... ale reszta tworzy sojusz i pozbawia go władzy (ty tego nie uwzględniasz- gdzie wyczucie polityczne i wyobraźnia? :)"

              A twoje?:) Może kolejna nietrafiona prognoza "znafco":))).
              • bruner4 Re: Prognozy leminga 14.10.19, 22:54
                PiS nie zdobył bezwzględnej większości, nie może zmieniać konstytucji (może i lepiej), teoretycznie jest możliwe, że opozycja się jednoczy i wtedy może pozbawić go władzy. Były tu prognozy PiSiaków, mówiące o 53% czy nawet 56% (nie wiem nawet czy to ty nie pisałeś), może weź oszukaj tych co to pisali i napisz im swoje "mądrości". Ja nie zauważyłem by ktoś wył na ulicach, słychać tylko różne komentarze dotyczące wyników, na przykład takie (co prawda z przed 4 lat, ale aktualne):www.youtube.com/watch?v=6aCfwW1FgY8
                • Gość: nieważne Re: Prognozy leminga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.19, 22:46
                  bruner4 napisał:

                  > PiS nie zdobył bezwzględnej większości, ...

                  Nie prawda. PiS zdobył bezwzględną większość. PiS zdobył 235 mandatów, a bezwzględna większość wynosi 230+1.

                  > ... nie może zmieniać konstytucji ...

                  Bo do zmiany konstytucji potrzeba 2/3 głosów, a nie tylko bezwzględna większość.

                  > ... teoretycznie jest możliwe, że opozycja
                  > się jednoczy i wtedy może pozbawić go władzy.

                  Nie jest możliwe, gdyż PiS ma bezwzględną większość, czyli zjednoczona opozycja nie może mieć bezwzględnej większości. Jest to nawet teoretycznie niemożliwe. Teoretycznie i praktycznie jest natomiast możliwe, co już miało miejsce, że posłowie chcący coś dobrego dla Polski zrobić, a nie tylko protestować przeciwko dobrym ustawom w totalnej opozycji, przejdą do klubu PiS.

                  > ... z przed ...

                  Prawidłowo po polsku jest "sprzed".

                  Nie masz pojęcia o polskim parlamencie, nie potrafisz pisać prawidłowo po polsku, ale uważasz że koniecznie musisz pisać paszkwile na PiS. Jesteś typowy leming.
                • bruner4 Re: Prognozy leminga 15.10.19, 23:22
                  O , pojawił się troll..., ale w jednym ma racje- PiS wspólnie chyba z LPR przepchnęło ustawę o ordynacji, na mocy której ma ono teraz faktycznie większość w sejmie, mimo że nie uzyskało bezwzględnej większości w powszechnym głosowaniu....To tak wygląda demokracja w wersji PiS, tak ta partia stara się by u nas było demokratycznie...-logicznie biorąc, rozkład mandatów powinien być zgodny z wynikami głosowania, ale nie za kadencji PiS-u..
                  Poza tym, z jednym się udało- w senacie nie mają już większości, następnym krokiem powinna być zmiana prezydenta na takiego nie Pis-ioweo (za rok wybory), i na końcu trzeba będzie załatwić ten sejm- ale to już niestety za 4 lata..Chyba że coś po drodze się wydarzy (a bywały już u nas takie przypadki). A ty trollu, posłuchaj sobie Stonogi, bo miejscami dobrze mówi tym co głosowali na PiS.
                  • Gość: nieważne Re: Prognozy leminga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.19, 00:42
                    bruner4 napisał:

                    > O , pojawił się troll..., ...

                    Jeżeli masz siebie na myśli, to masz rację.

                    > ... ale w jednym ma racje- PiS wspólnie chyba z LPR
                    > przepchnęło ustawę o ordynacji, na mocy której ma ono teraz
                    > faktycznie większość w sejmie, mimo że nie uzyskało
                    > bezwzględnej większości w powszechnym głosowaniu....
                    > To tak wygląda demokracja w wersji PiS, tak ta partia stara się
                    > by u nas było demokratycznie...
                    > -logicznie biorąc, rozkład mandatów powinien być zgodny
                    > z wynikami głosowania, ale nie za kadencji PiS-u..

                    Znowu trollujesz. Nic takiego nie napisałem. Wszyscy wiedzą, że taka ordynacja wyborcza zaczęła obowiązywać zanim jeszcze powstała partia PiS. Wszyscy wiedzą, że wcześniej było dużo gorzej. Państwo było słabe, a rząd był mało stabilny. Logiczną konsekwencją złych doświadczeń lat dziewięćdziesiątych była taka zmiana ordynacji wyborczej. Mało wiesz, więc dużo głupot piszesz. Jesteś na poziomie umysłowym Stonogi. Zamiast trollować, posłuchaj kogoś mądrego, jak na przykład politolog dr Tomasz Żukowski (Uniwersytet Warszawski) w czasie 8:00 - 9:30 min.:

                    www.youtube.com/watch?v=oBZHy2Y7Ajo
                    • Gość: fryderyk Głosowanie leminga & Co. IP: *.centertel.pl 17.10.19, 23:35

                      Jak wypadła twoja mobilizacja znajomych do glosowania? Kiepsko? Najwyraźniej masz mało znajomych albo zerową zdolność przekonywania. Twój głos poszedł się bujać:)
                      • bruner4 Re: Głosowanie leminga & Co. 18.10.19, 00:01
                        Niekoniecznie, pewien sukces jest- coś się dało zrobić w senacie, w sejmie pojawiła się lewica- to ważne bo mogą mówić o tym o czym inni nie mają odwagi, potem przyjdzie kolej na prezydenta- wybory niedługo, niestety z sejmem przyjdzie jeszcze poczekać te 4 lata...ale cóż , jak trzeba to trzeba...pewne jest że wiecznie ta partia rządzić nie będzie. To co napisałem z okresem 4-letnim to najbardziej pesymistyczna wersja, bo może się okazać że "poprawa" gospodarki wskutek rozdawnictwa nadejdzie taka, że będą musieli wcześniej odejść. A to już miało miejsce w historii, jak zapewne wiesz. A co tego twojego szyderczego tonu (charakterystycznego dla miernot umysłowych), to przypominam, że ja nigdzie nie napisałem że tym razem PiS na pewno przegra. Co się odwlecze...
                        • Gość: fryderyk Od nadziei do nadziei:) IP: *.centertel.pl 20.10.19, 19:57

                          W twoim przypadku złudna nadzieja jest matką głupich.
                          Śnij na jawie:)
                          • s.monte.z.uma Re: Od nadziei do nadziei:) 20.10.19, 20:18
                            ...tu twoje miejsce...
                            forum.gazeta.pl/forum/w,62,168849489,168849489,_naziolska_trybuna_.html
                          • bruner4 Re: Od nadziei do nadziei:) 20.10.19, 22:55
                            Ci na których głosowałem dostali się do parlamentu, -jak dla mnie to sukces. W sejmie jest już lewica, na którą oddałem swój głos- jak na początek całkiem nieźle, -o to mi chodziło. Następnym krokiem jak pisałem, będzie wybór niezależnego od PiS prezydenta (wybory już w przyszłym roku), to pozwoli przystopować niektóre PiS-owskie ustawy, pewności że wybiorą niezależną osobę oczywiście nie ma, ale z pewnością szanse są większe niż w przypadku wyborów do parlamentu- tu głosuje się na konkretną osobę, człowieka inteligentnego, z charyzmą i doświadczeniem, w PiS takich dużo nie ma (jeśli w ogóle są), poza tym wątpię by ludzie chcieli tym razem rządu PiS-owskiego i prezydenta będącego marionetką tej partii. Z sejmem niestety, 4 lata trzeba wytrzymać, chyba że się coś w PiS-owskiej machinie rozleci (nie jest to takie niemożliwe, ta partia zachowuje się czasem jak słoń w sklepie z porcelaną, inflacja się już u nas robi największa ze wszystkich krajów UE). Wszystko zmierza we właściwym kierunku, trzeba niestety cierpliwości, w międzyczasie robić swoje.
                            • Gość: fryderyk Re: Od nadziei do nadziei:) IP: *.centertel.pl 21.10.19, 20:55
                              Zmartwiłeś mnie tym brakiem ludzi inteligentnych w PiSie. Zacząłem się zastanawiać jak takie tępaki mogą wygrywać z ludźmi inteligentnymi z opozycji. Masz swoje zdanie na ten temat?
                              Proszę, podaj przykład inteligentnego członka opozycji. Będę starał się brać z niego wzór. Jeżeli tylko potrafię.
                              • empi Re: Od nadziei do nadziei:) 21.10.19, 22:07
                                > Zacząłem się zastanawiać jak takie tępaki mogą wygrywać z ludźmi inteligentnymi z opozycji.
                                Historia zna mnóstwo przykładów, że tak się dzieje. Tak się rodzą wszelkie dyktatury.
                                > Proszę, podaj przykład inteligentnego członka opozycji. Będę starał się brać z
                                > niego wzór. Jeżeli tylko potrafię.
                                Marny trud, nie dasz rady, nie potrafisz, nawet ci się nie zechce :)
                                pzdr
                              • bruner4 Re: Od nadziei do nadziei:) 21.10.19, 22:40
                                Niestety, jest wiele przykładów że wybierano tępaków, i to już w wolnej demokratycznej Polsce, nie tylko na posłów, ale nawet na najwyższe stołki...Problem polega na tym że ogłupieni (głównie przez media) ludzie nie zwracają uwagi na takie szczegóły, zauważ że przy wyborach do parlamentu często nawet niewiele wiedzieli o tych, na których głosowali...wystarczyło poręczenie partii, by jakiś tuman nie potrafiący się sprawnie wysławiać po polsku został nagle posłem czy senatorem. Nagle wrzaskliwe, pewne siebie tępaki dostają się na ważne stanowiska, słychać ich w radiu i TV. Pisałem też że wybory na prezydenta już wyglądają inaczej- tutaj już kandydat musi sobą coś samodzielnie reprezentować by ludzie na niego głosowali. Dlatego Kwaśniewski został dwukrotnie wybierany na prezydenta (pytałeś o przykład kogoś inteligentnego) , prawicowi kandydaci wyraźnie odstawali od niego poziomem- przecież to było widać. Rządził też jako prezydent tak, że wybrano by go po raz trzeci po 2 kadencjach, tylko ordynacja ograniczała kadencje do dwóch (te fakty prawica stara się dziś wymazać z historii). Ogłupieni ludzie dają się krótkowzrocznie przekupywać jakimiś 500+, podczas gdy ich podsłuchiwany premier śmieje się z nich że dają się tak nabierać i mówi że "mają zapierdalać za miskę ryżu". Po ujawnieniu tych taśm, ludzie niewiele sobie z tego robią, -magia dodatkowych premii jest ważniejsza niż dalsza perspektywa konieczności ich spłacania i opóźniania rozwoju gospodarki przez takie rozdawnictwo. Rząd nie płaci oczywiście swoimi pieniędzmi, a to właśnie najbiedniejsi, nierzadko ci, którzy teraz korzystają z tych premii +, będą najbardziej obciążani spłatami kiełbasy wyborczej.
                              • s.monte.z.uma Re: Od nadziei do nadziei:) 22.10.19, 06:52
                                ...dla tępaków takich jak ty (...możesz ty, mogę ja... :-)))...) nie ma nadziei... ale podrzucę ci - do rozważenia, nazwisko głównego polskiego opozycjonisty: to papież obecny, Franciszek...
                                ..."Alleluja!... i do przodu!... wsteczniku... :-)))...
                                www.se.pl/wiadomosci/polityka/to-dlatego-papiez-nie-awansowal-jedraszewskiego-jest-gorzej-niz-mysleliscie-aa-chma-uoZu-ePT2.html
                                • bruner4 Re: Od nadziei do nadziei:) 22.10.19, 15:25
                                  Jędraszewski oprócz retoryki o LGBT, przede wszystkim usprawiedliwiał naszych pedofilów w sutannach- mówił że to dzieci winne są molestowania , bo "lgnął"do księży, bo ich rodzice się rozwodzą itp. bzdury. Winna była UE, rodzice, same dzieci ale nie księża. U nas tego wtedy z wiadomych względów odpowiednio nie skomentowano.
                                  • bruner4 Re: Od nadziei do nadziei:) 22.10.19, 16:05
                                    Jeszcze mi się przypomniało, jak to on, czy jakiś inny katolski kretyn, porównywał nagonkę pedofilską na księży do Holocaustu (!). Była tam mowa że takim księżom się właśnie powinno pomagać, bo przecież oni tacy biedni, zaszczuci współczuć im, wyciągać do nich pomocną dłoń itp.
                                    • Gość: fryderyk Re: Od nadziei do nadziei:) IP: *.centertel.pl 23.10.19, 12:31
                                      Dziękuję trochę mi wyjaśniłeś. Pozostało mi jeszcze jedno dręczące minie pytanie: czy w opozycji nie ma kretynów? Ich ostatnia kampania wyborcza mogłaby to sugerować. Nie sadzę aby PiS miał monopol na wszystkich polskich kretynów. Co o tym sądzisz? Może kretyni są w PiSie a tylko idioci w opozycji? Zauważ z kim wygrał Kwaśniewski:) można było to zrobić i bez inteligencji"_

                                      Uważam, że może jest już pora na jakiś sukces polityczny opozycji. Wy, ludzie inteligentni, powinniście się skupić, podciągnąć skarpetki i wytężyć swoje inteligentne umysły i wreszcie coś wygrać. Może wybory:) Nie wstyd wam przegrywać z idiotami/kretynami? Avanti jajogłowi!
                                      • bruner4 Re: Od nadziei do nadziei:) 23.10.19, 16:46
                                        Ależ oczywiście, w opozycji też się trafiają kretyni (niestety, nie sposób ich całkowicie wyeliminować), ale jest ich procentowo o wiele, wiele mniej, a tych którzy są , raczej się nie eksponuje i rzadko puszcza w mediach.
                                        Nie jest prawdą to że Kwaśniewski mógł wygrać bez inteligencji, wygrał w dwóch kolejnych wyborach na prezydenta i wygrałby też w trzecich, gdyby przepisy pozwalały mu startować. Sądzisz że prawica w ciągu tych 15 lat nie mogła mu przeciwstawić nikogo na poziomie? Kaczyński zrezygnował z kandydowania, był Olechowski, Krzaklewski, Kalinowski, Korwin-Mikke, Olszewski- nie mieli szans. A właściwie, dlaczego prawica nie wystawiła nikogo na właściwym poziomie, kto mógłby pokonać Kwaśniewskiego- we wspólnych debatach, przedstawianiu programów wyborczych, w rozmowach na żywo? Gdyby mieli takiego, to by wystawili. I ja uważam że już pora by zwyciężyła opozycja, dalsze rządy PiS mogą się dla nas wszystkich źle skończyć. PiS jest wybierany, bo stosuje politykę rozdawnictwa i przekupywania wyborców, sztandarowe jest 500+, którego celem było niby zwiększenie przyrostu naturalnego u nas, jednak ten cel nie został osiągnięty- wcale się nie rodzi więcej dzieci od tego. 500+ dostają nawet milionerzy, o ile mają dostatecznie dużo dzieci, bo nie wprowadzono granicy dochodów (a zrobiono to już dla 500+ dla niepełnosprawnych), widać przecież że nie chodzi tu o więcej dzieci. Na 500+ idą pieniądze z podatków, które wszyscy płacimy, najwięcej ci, którzy najwięcej pracują i zarabiają. Efektem jest zmniejszenie się zainteresowania pracą meneli z wielodzietnych rodzin, którzy nagle zaczęli dostawać pieniądze od państwa. Jaki to ma wpływ na gospodarkę i jej rozwój- wiadomo.
                                        • Gość: fryderyk Obecność kretynów w opozycji IP: *.centertel.pl 23.10.19, 21:07
                                          Miło mi, że zauważasz obecność kretynów w opozycji. Rozwiewasz moje wątpliwości. Przynajmniej PiS nie ma na nich monopolu:) Ty jako inteligentny i elokwentny sympatyk lewicy zainspirowany jej obecnością w parlamencie powinieneś zasugerować swojej partii jakiś chwytliwie medialny slogan. Może powrót pochodów pierwszomajowych? Obiecacie każdemu uczestnikowi pochodu czerwony sztandar z drzewcem z litego drewna egzotycznego, na przykład teku. Ze sztandaru mogłaby zwisać tęczowa wstążka. To mógłby być hit na miarę zwycięstwa. Rozważ moją sugestię. Nie będę sobie rościł żadnych pretensji. Będzie to tylko twój pomysł. Mógłbyś pomysł nazwać Czerwony sztandar +. Plusy mają wzięcie:) Co o tym sądzisz?

                                          Zgadzam się z tobą co do "rządowych pieniędzy". Zacytuję moja ulubioną polityk Margaret Thatcher: "...rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy". Amen!
                                          • bruner4 Re: Obecność kretynów w opozycji 23.10.19, 22:22
                                            A dziękuję za miłe słowa. Co do kretynów w różnych partiach, to w każdą sobotę o 9 rano leci w 3 programie polskiego radia program Beaty Michniewicz "Śniadanie w trójce", gdzie politycy (ważni i znani) różnych partii spierają się ze sobą na różne tematy. Można ich tam posłuchać na żywo, mówią bez wcześniejszego przygotowania. Większość wypowiedzi tam to kompletne dno, czasem nie da się tego słuchać, przodują w tym politycy prawicy.Kiedyś było zupełnie inaczej.
                                            Co do lewicy to bardzo się mylisz, dzisiejsza lewica walczy o inne sprawy niż pochody 1-majowe, chodzi przede wszystkim o liberalizacje prawa i równość wszystkich wobec niego. 1-maja, międzynarodówka, czekiści, "lewacy", imperialiści itp. byli jeszcze przed wojną, zwykle w wydaniu stalinowskim lewicy (a bywa tu taki troll, który twierdzi że i Hitler był lewicowcem :-)).
                                            A nie wiem czy zauważyłeś, ale rządząca PiS-owska prawica wprowadza powoli znamiona rządów takiej dawnej lewicy- kierownicza rola jednej partii i jednego pierwszego sekretarza, uznanie nadrzędnej roli wielkiego sojusznika i brata (i ślepe mu posłuszeństwo), rozdawnictwo socjalne głównie dla nierobów (i dzieciorobów).
                                          • bruner4 Re: Obecność kretynów w opozycji 23.10.19, 22:34
                                            Tu przykład prawicowego ciemnogrodu, jak zrobić z edukacji seksualnej pedofile:
                                            www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/absurdy-projektu-%E2%80%9Estop-pedofilii%E2%80%9D-%E2%80%9Epozbawimy-nastolatki-wiedzy-oraz-dost%C4%99pu-do-antykoncepcji%E2%80%9D/ar-AAJcNzE?ocid=spartanntp#page=1
                                          • bruner4 Obecność "mądrych" u innych- też się zdarza 24.10.19, 18:30
                                            A tu masz przykład piastowania najwyższych stanowisk przez wybitne , inteligentne i wykształcone jednostki z rozległą wiedzą, również geograficzną:
                                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25342477,donald-trump-chce-zbudowac-mur-na-granicy-gdzie-jej-nie-ma.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka