bruner4
07.08.19, 14:39
31 sierpnia przybędzie do Polski prezydent USA -Trump. Jak wiadomo ,USA kocha nasz kraj (i wzajemnie) i pomaga nam gospodarczo, militarnie, politycznie i jak tylko może, ale jest bardzo prawdopodobne, że Trump poruszy u nas bardzo drażliwy temat, dotyczący odszkodowań, które mamy zapłacić Żydom za ich mienie pozostawione w Polsce (ustawa 447). I tu jest problem , czy obecnie rządzący, będą w stanie odmówić jego życzeniom (taki człowiek)? A przecież zbliżają się wybory, jeśli obywatele zobaczą że rząd i prezydent pod naciskiem USA zgodzi się (choćby częściowo) na wypłacenie Żydom odszkodowań, może to fatalnie wpłynąć na notowania wyborcze a w konsekwencji na wyniki wyborów.