Dodaj do ulubionych

O fryzjerach na wesolo

IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:51
Fryzjer do klienta:
- Chciałbym zapytać, jakie są pana przekonania polityczne.
- Dokładnie takie same jak pańskie.
- Przecież pan nie zna moich przekonań.
- Ale pan ma w ręku brzytwę!
Obserwuj wątek
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:54
      W małym miasteczku do sklepu z artykułami metalowymi dokonano włamania.
      Prowadzący śledztwo Sherlock Holmes mówi do doktora Watsona:
      - To musiał być tutejszy fryzjer.
      -D laczego tak sądzisz, Holmesie?
      - Bo zginęły tylko brzytwy o nożyce
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:54
      Kowalski zachęca żonę:
      - Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
      - Na rudo? A po co?
      - Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament.

    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:55
      Kowalski wchodzi do zakładu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, że fryzjer jest
      podpity, zawraca do drzwi.
      - Chciałem się ogolić - mówi - ale, ponieważ mistrz nie jest dziś w formie,
      przyjdę jutro.
      - Drobiazg! Siądź pan tylko na fotelu i pokaż mi pan, gdzie masz pan głowę!
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:55
      Szkot pyta fryzjera:
      - Ile kosztuje strzyżenie?
      - Trzy funty.
      - A golenie?
      - Dwa funty.
      - To w takim razie proszę mi ogolić głowę.

    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:56
      Kowalski pyta kolegę:
      - Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
      - Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:56
      Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim?
      - W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.

    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:57
      Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
      - Proszę mnie ostrzyc.
      - Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
      - Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:57
      Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił
      wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na
      szyję i zaczęła namiętnie całować.
      - Wiedziałem kochanie, zę zrobię ci niespodziankę!
      - Och, to ty?! - krzyknęła speszona żona.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:58
      Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
      - Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
      - Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
      - Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem
      na rany.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:58
      Fryzjer pyta klienta:
      - Pan już chyba u nas był?
      - Nie, ucho straciłem na wojnie.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 00:59
      15-letni młodziniec przychodzi do fryzjer i siadając na fotelu, mówi:
      - Golenie.
      Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia.
      - Na co pan czeka?
      - Na zarost.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:00
      W zakładzie fryzjerskim:
      - Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
      - Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.

    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:00
      Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie
      pudełeczko z dziurką i mówi:
      - W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie
      golą.
      - Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
      - Tylko przy pierwszym goleniu!
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:00
      Zarozumiały Jasio pyta fryzjera:
      - Czy pan już kiedykolwiek kogoś strzygł?
      - Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzygłem barany i dziś, po tylu latach,
      przytrafił mi się jeden.
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:01
      Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
      - Jak trafić do fryzjera?
      - Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi
      na chodniku
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:02
      Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
      - To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest
      piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
      - Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!
    • Gość: mops Re: O fryzjerach na wesolo IP: *.as5300-8.dialup.nyc.ny.metconnect.net 28.08.01, 01:05
      Długowłosy chłopak siada na fryzjerskim fotelu i pyta fryzjera:
      - Czy to pan strzygł mnie ostatnio?
      - Nie, ja tu pracuje dopiero od dwóch lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka