barska
03.12.04, 13:55
Kochani moi Forumowicze, moje światełka na ciemnym niebie. Chciałam Wam
podziękować. Nie wiem, co bym bez Was zrobiła! Moja wrodzona inteligencja
połączona ze niezwykłą w tych barbarzyńskich czasach skromnością nie pozwala
mi na codzienne apoteozy Waszych osób. Dlatego czasami nazywam Was głupolami
(oczywiście nie wprost, bo mój takt mi na to nie pozwala). Ale chcę, żebyście
wiedzieli, że to pieszczotliwie. Ja w ogole to mam troszkę rozdwojenie jaźni
(co normalnym jest, jeśli się tyle czasu już żyje na tym świecie), więc się
nie zdziwcie, jak zaraz cos napiszę zupełnie odwrotnego i będę udawała, że to
nie ja napisałam tego posta.
Aha, tak najbardziej, to ja uwielbiam Turawskiego, lublina (ach, co to za
mózg jest światły) i empiego, aaa, i męża mojego Barskiego 65 (Kotku, nie
zdradzam Cię z Kurczokiem, tylko z Pruszkowskim, bo tak w ogóle to ja
komunistów nie znoszę).