Gość: Jonde IP: *.kul.lublin.pl 07.12.04, 08:31 to bylo naprawdę piękne. Szkoda, że oprawa gorsza. Hala zamiast teatru... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Agnes Re: Moscow City Ballet w Lublinie IP: *.gala.com.pl / *.devs.futuro.pl 07.12.04, 09:31 Uczty tego rodzaju chciałabym przeżywac co chwila. Kocham balet, ale warunki w jakich odbył się ten spektakl były straszne. Uwżam, ze głównym powodem ograniczenia możliwości tanecznych artystów była ZA MAŁA SCENA (skoki i piruety kończące się tuż na krawędzi sceny). Uważam, że można było zorganizować to w Teatrze Muzycznym. Julia, choć piękna, lekka, wdzięczna i dziewczęca, miała troszkę za szywne ręce i, cytując nauczycielkę tańca z reportażu "Niewolnice Terpsychory" - "machała nimi jak gotowanymi szparagami". Mało przekonywujący był Merkutio. Wesoły, żartobliwy, ale nie trafił do mnie. Romeo stanął na wysokości zadania. Rewalacyjny jednak był Tybald - piękne, wysokie skoki, czyste piruety. Po prostu - zachwycający!!! Po wczorajszym wieczorze można życzyć sobie, aby takich atrakcji było w w Lublinie więcej. Jak na razie, pozostaje nam zazdrościć mieszkańcom Warszawy, Poznania, Gdańska, czy też innych miast, prawdziwej sceny baletowej. Pozdrawiam wszystkich miłośników tańca klasycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re: Moscow City Ballet w Lublinie IP: 129.81.192.* 07.12.04, 16:47 Coz... nowego teatru Lublin chyba jednak sie juz nie doczeka... Odpowiedz Link Zgłoś