Dodaj do ulubionych

Szansa dla Lublina

IP: *.mofnet.gov.pl 15.12.04, 07:54
Tak trzymaj Jędruś !!!
Na pohybel komunie
Obserwuj wątek
    • Gość: anar Re: Szansa dla Lublina IP: 80.51.249.* 15.12.04, 18:35
      Tak to super ze w Lublinie odbedzie sie zjazd.
      A swoja droga to co Sz.P. Prezydent tam wnosi, marazm w dzialaniu,
      niezdecydowanie...?
      • Gość: kinio Re: Szansa dla Lublina IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 18:37
        Wiemy jak wyglada Lublin za rzadow Andrzeja P., to juz wiem jak bedzie wygladal
        caly region. Skoro tak prezydent wychwala Poznan, moze niech zacznie brac
        przyklad z jego Ratusza!!! Chyba mozliwe jest bysmy byli lepszym miastem niz
        taki Poznan.
    • Gość: Kadafi Re: Szansa dla Lublina IP: *.bin-laden.cc 15.12.04, 18:46
      tak.. już widze te tłumy biznesmenów z teczkami wypchanymi pieniędzmi
      ciągnącymi do Pruszolandu. Największą szansą dla Lublina są inne władze, bez
      Pruszona, będące otwarte na inwestycje. Poznań nie boi sie zagranicznego
      kapitału i dlatego jest w porównaniu do Lublina x-razy bogatszy. Tylko ze o nas
      najwazniejszy jest swojski klimat, i zeby przypadkiem nie było za nowocześnie.
      • Gość: kinio Re: Szansa dla Lublina IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 19:08
        Bo u nas za duzo roi sie LPRu i Samoobrony w miescie!!! Wywalic ich na wies,
        niech sobie rzadza rolnikami i ksiezami, a nie lekarzami, prawnikami i
        nauczycielami!!! Trzeba nam ludzi wyksztalconych w Ratuszu!!! Polmozgi nic nie
        zrobia!!! Inwestorow trzeba zapraszac, wrecz ciagnac ich na sile!!! Bo sami nie
        przyjada!!! Niestety nasza obecna wladza dlugo na to nie wpadnie i ciagle beda
        jakies "ale" do nowych hipermarketow, galerii itd! Zachod chce w nas
        inwestowac, ale te barany ciagle maja jakies swoje lepsze pomysly!!! A niestety
        my mieszkancy nic nie zdzialamy i musimy zbierac takie kwiatki po nich!!!
        • Gość: ten Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 00:08
          Hipermarkety nie tworzą kapitału, który napędza rozwój. Przeciwnie, wysysają
          pieniądze ze społeczeństwa. Gdyby było inaczej, to trzeba by zabiegać o ich
          wchodzenie do miast, a jak widać, same się pchają, niejednokrotnie naruszając
          prawo i korumpując urzędników. Na hipermarketach bogaci się wyłącznie ich
          właściciel, a nie społeczeństwo. Trzeba przyciągać wszelkie inne inwestycje,
          ale nie hipermarkety.
          • mali_bu Re: Szansa dla Lublina 16.12.04, 00:17
            Gość portalu: ten napisał(a):

            > Hipermarkety nie tworzą kapitału, który napędza rozwój. Przeciwnie, wysysają
            > pieniądze ze społeczeństwa. Gdyby było inaczej, to trzeba by zabiegać o ich
            > wchodzenie do miast, a jak widać, same się pchają, niejednokrotnie naruszając
            > prawo i korumpując urzędników. Na hipermarketach bogaci się wyłącznie ich
            > właściciel, a nie społeczeństwo. Trzeba przyciągać wszelkie inne inwestycje,
            > ale nie hipermarkety.

            Trzeba najpierw zapenić warunki do ich ppwstawania. A na razie takich brak. Same
            ulgi podatkowe, dobre chęci nie wystarczą.
            ............
          • Gość: Kadafi Re: Szansa dla Lublina IP: *.bin-laden.cc 16.12.04, 07:48
            Gość portalu: ten napisał(a):

            > Hipermarkety nie tworzą kapitału, który napędza rozwój. Przeciwnie, wysysają
            > pieniądze ze społeczeństwa. Gdyby było inaczej, to trzeba by zabiegać o ich
            > wchodzenie do miast, a jak widać, same się pchają, niejednokrotnie naruszając
            > prawo i korumpując urzędników. Na hipermarketach bogaci się wyłącznie ich
            > właściciel, a nie społeczeństwo. Trzeba przyciągać wszelkie inne inwestycje,
            > ale nie hipermarkety.

            chyba nie wiesz kolego co mówisz. to właśnie zbudowanie hipermarketu napędza
            rozwój często zapyziałej okolicy, bo opłaca się budować tam, gdzie jest bardzo
            duzy ruch. Życzę powodzenia w przyciąganiu innych inwestycji (tylko jak?), ale
            najpierw przypomnij sobie sprawę TESCO - najpierw ogromne protesty a potem
            walka o miejsce w pasażu handlowym - i to nie walczyli obcokrajowcy tylko
            polscy kupcy, dla których lokalizacja w markecie jest swietnym interesem.
            TESCO/OBI solidine rozkręcą tamtą część miasta, i bynajmniej nie przyczynią się
            do upadku wszystkiego innego (co gloszono przy budowie kadego nowego marketu).
            Co do naruszania prawa - wygrać z polskim urzędnikiem, ktory uwaza ze jest
            pepkiem świata i nikt nic bez jego zgody nie zrobi to jest duza sztuka. Trzeba
            zmniejszyc ilosc władzy i do maksimum ograniczyc ich wpływ na inwestycje, tak
            zeby kazdy kto chce cos zrobic mógł kupic daną działke bez problemu a potem sie
            wybudować. Trzeba okreslic ktore dzialki w mieście są pod jaki typ zabudowy a
            potem zielone swiatło dla kazdego kto chce inwestowac. Taki Poznań to rozumie,
            niestety władza Pruszolandu nie.
            • Gość: ten Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 10:27
              Kolegów to ja sobie sam wybieram.
              A wiedzę o hipermarketach i ich wpływie na gospodarkę w miastach radzę czerpać
              z poważnych zródeł, a nie z własnej wyobraźni. Z dyskusji o hipermarketach jaka
              toczyła się przed otwarciem Tesco chyba pan (pani) nic nie zrozumiał. Warto też
              zapytać kupców, którzy tak rzekomo pchali się do Tesco, dlaczego to robili?
              • Gość: Kadafi Re: Szansa dla Lublina IP: *.bin-laden.cc 16.12.04, 11:52
                Gość portalu: ten napisał(a):

                > Kolegów to ja sobie sam wybieram.
                > A wiedzę o hipermarketach i ich wpływie na gospodarkę w miastach radzę
                czerpać
                > z poważnych zródeł, a nie z własnej wyobraźni. Z dyskusji o hipermarketach
                jaka
                >
                > toczyła się przed otwarciem Tesco chyba pan (pani) nic nie zrozumiał. Warto
                też
                >
                > zapytać kupców, którzy tak rzekomo pchali się do Tesco, dlaczego to robili?


                Co do poważnych źródeł to mogą one tyle znaczyć co i nic. Wszystko zależy od
                interpretacji i sposobu podejścia do sprawy. Np prawo mamy jedno, ale wystarczy
                dwóch prawników po tych samych studiach, by je zinterpretować w całkowicie
                rózny sposób - wygodny dla zainteresowanej strony. Tak samo jakbym mial
                oczerniac Cz. Miłosza bo jakis szurnięty prof. UJ napisał o nim same najgorsze
                rzeczy? Niby profesor ale dla mnie zwykłe zero, więc nie tak prędko z tymi
                powaznymi opiniami.
                Z przeciwnikami i zwolennikami hipermarketów jest tak samo jak z tymi co
                popierają lub nie budowanie elektrowni jądrowych. Przeciwnik mając w pamieci
                Czarnobyl bedzie mówił NIE i koniec. Tyle ze el. jądrowa jest dziesiatki razy
                bardziej przyjazna dla srodowiska niz taka na paliwa kopalne, a zakazując ich
                budowania powinno sie tez zakazac produkcji samochodów, bo tysiace ludzi giną w
                wypadkach.
                Panie ten, niech mi Pan powie o jakichs wiekszych inwestycjach budowlanych
                (pomijając oczywiscie drogi) w naszym mieście (poza marketami) zrealizowanymi w
                ostatnich latach. Bo ja poza paroma niezbyt duzymi nie widze nic waznego na
                skalę krajową. Taki Poznań (ulubiony przykład) ma hipermarketów o wiele wiecej
                niz Lublin, interesy tam kwitną i kazdy chce tam inwestować. A nasza władza za
                wszelką cene stara sie nie dopuscic zeby ktokolwiek coś zbudował:
                - multikino BE, bo stracą obecne kina
                - markety BE, bo upadną drobni sklepikarze
                - galerie handlowe BE, bo po co
                - aquapark tez BE
                - wszystko BE
                Jedyne co nie jest BE to podwyzka dla prezydenta, ktory pracuje tak ciezko
                jakby musiał gnój w oborze 10h na dobe przerzucać
                grunt to bronic własnego lokalnego badziewia i nie dać mieszkancom poczuc sie
                jak w nowoczesnym mieście. Ja chce zeby Lublin wyglądał jak Poznań czy
                Warszawa, a nie jak Pipidówka i mam do tego pełne prawo. A jak ktos chce
                swojskości to niech sie na wieś wyprowadzi.
                Pozdrawiam
                • Gość: ten Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 16:05
                  Z logicznym rozumowaniem, to chyba u sz. p. nie najlepiej. Wniosek, iż
                  przeciwnicy hipermarketów popierają Pruszona i podwyżkę pensji dla niego jest
                  całkowicie błędny.
                  Polecam wątek • 30 powodów podwyżki dla prezydenta, na tym forum. Zgadzam się
                  w 100% z tym co tam napisano na temat działaloności Pruszona. Mógłbym jeszcze
                  trochę dołożyć. Mniemam, że w tym możemy być zgodni. A więc uzepełnijmy tamtą
                  listę!
          • Gość: kinio Re: Szansa dla Lublina IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 14:19
            no to sie bardzo mylisz w tym momencie. Popatrz sobie na Zana. Nie bylo nic!
            Powstal Leclerc, zaraz za nim Media, potem pierwszy biurowiec, drugi sie
            buduje, powstalo Beverly Hills, Avon, Globus pieknie odnowili, a na przeciwko
            Media ma byc galeria handlowa. Popatrz co sie dzieje z Krasnicka. Powstalo
            Tesco - wszyscy zadowoleni. Sklep blisko, sa miejsca pracy. OBI wykorzystalo
            sytuacje i tez sie buduje, w slad za nim idzie Selgros, a na skrzyzowaniu z
            Naleczowska powstaje biurowiec Batory. Hipermarkety otwieraja droge do
            rozbudowy miasta. A calej kasy nie zabiera firma, tylko duza czesc trafia do
            miasta, potem kasa idzie za wode, prad, gaz itd, a poza tym w koncu
            Lubelinianie tam pracuja i zarabiaja, kase, moze nie duza, ale zawsze maja
            prace.
    • Gość: terka Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 00:17
      Człowieku, co ty pleciesz? Pruszon i na pohybel komunie. Wolne żarty. Czy nie
      wiesz ilu komuchów, a nawet SB-eków zatrudnia w urzędzie? W innym miejscu ktoś
      napisał:
      Re: Rzeczowo-bez polityki i wyzwisk
      Gość: witek 14.12.2004 00:16 + odpowiedz
      Może warto by zapytać też o to, co robili w latach 80-tych dzisiejsi notable
      miejscy i wojewódzcy. Po której byli stronie? Taki Pruszkowski jeszcze w 1988
      r. chciał robić karierę u boku nieboszczki PZPR. Kandydował do Wojewódzkiej
      Rady Narodowej w Lublinie z listy PRON-u!!! Młodsi pewnie nie wiedzą, co to
      takiego PRON. To taka niby obywatelska przybudówka WRONy. Do PRONu należała
      wówczas sama najgorsza swołocz i lizusy czerwonych. Opowiadano wtedy taki
      dowcip: w pochodzie pierwszomajowym defilują prostytutki z transparentem – PRON-
      cie bawi, PRON-cie żywi!
      • Gość: kogut Re: Szansa dla Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:21
        a to by się Kaczory zdziwiwiły - jeśli to rzeczywiście prawda!
        • Gość: witek Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 17.12.04, 02:33
          Prawda, prawda! Polecam Protokół z 15 sesji RM Lublina z dnia 29 stycznia 2004
          r. (str. 57 i 60). Można go znaleźć na stronie internetowej www.um.lublin.pl
          (kliknąć BIP i za pomocą wyszukiwarki dokumentów znaleźć wskazany protokół).
          • Gość: kto Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 22:36
            ?
    • Gość: daria Re: Szansa dla Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 10:50
      szansa bedzie jak w koncu przestanie szkodzic Lublinowi-czyli po jego rzadach
      • Gość: jakto Re: Szansa dla Lublina IP: 5.5.* / 80.58.24.* 17.12.04, 02:58
        zgadzam sie z przedmowca.
    • Gość: mm Re: Szansa dla Lublina IP: *.238.71.114.adsl.inetia.pl 17.12.04, 09:23
      Armia nieudaczników w jednym tylko UM wyciąga z naszych pieniędzy 100 000 zł
      dziennie i dlatego nikt ich nie ruszy!!!!
    • Gość: tal Re: Szansa dla Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:05
      Idzie nowy rok, może pojawią się nowe szanse. Oby bez Pruszkowskiego
    • Gość: arnold Re: Szansa dla Lublina IP: *.lublin.mm.pl 26.12.04, 22:01
      Szansa dla Lublina była w 2002 roku. Trzeba było wybrać innego prezydenta. Teraz trzeba poczekać na następne wybory. Może lublinianie zmadrzeją, a arcybiskup nie będzie przeszkadzał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka