Pomoże ktoś?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.05, 10:06
W tym roku, bedąc w jednym z sanatoriów poznałem młodego faceta - masażystę.
Doskonały fachowiec.Problemem jego są trzy sprawy.
1) jest niewidomy
2) traci pracę bo firma pada
3) dotychczas mieszka w mieszkaniu służbowym
W zwiazku z tym prośba: jesli ktoś wie o pracy z mieszkaniem gdzieś w Polsce
dla tego człowieka to proszę o informację.Szukałem w różnych
miejscach,ogłoszeniach ale moje możliwości wyczerpały się.Pomoże ktoś?
    • Gość: Jagoda Re: Pomoże ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:51
      Bosman,ja Cie chyba znam.Widziałam Cie nad Zagłeboczem.Masz długie włosy?
      • nabukko Re: Pomoże ktoś? 01.03.05, 13:08
        kieeeeedyś miałem
    • Gość: wisia Re: Pomoże ktoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:00
      W przypadku upadlosci zakladu pracy czy firmy, jak ty ja nazywasz (nie wiem o
      jaka firme chodzi jeszcze panstwowa, czy prywatna) mieszkania sluzbowe
      (zakladowe) podlegaja wylaczeniu z masy upadlosci i moga byc przez syndyka masy
      upadlosciowej sprzedane dotychczasowym najemcom po cenach rynkowych,
      obowiazujacych w miejscowosci, na terenie ktorej sa polozone, na warunkach
      korzystnych dla najemcy. Oznacza to tyle, ze mieszkanie podlega wycenie przez
      bieglego rzeczoznawce majatkowego i syndyk jest zobowiazany przedstawic
      dotychczasowym lokatorom oferte zakupu na wlasnosc. Oczywiscie, nic nie wiem o
      sytuacji materialnej tego pana (pewnie nie jest najlepsza:(), ale powinien sie
      porozumiec z syndykiem i sprobowac wyegzekwowac swoje prawa i sprobowac uzyskac
      korzystne warunki splaty. Za malo podajesz szczegolow, zebym mogla cos wiecej
      napisac teraz. Jezeli znasz dokladnie status tego mieszkania i sadzisz, ze
      kupno mieszkania byloby mozliwe - napisz na mwt@gazeta.pl - podam ci przepisy,
      ktore nakazuja takie dzialania syndyka. Byc moze wtedy moglby ten czlowiek
      pozostac w miejscowosci, ktora zna i w ktorej jego znaja (to chyba wazne w jego
      przypadku - pozostac w kregu znajomych byloby duzym ulatwieniem w zyciu) - a
      tym samym moze moglby latwiej znalezc nowa prace lub sprobowac dzialalnosci na
      wlasna reke.

      pozdrawiam
      • Gość: bosman Re: Pomoże ktoś? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.05, 13:09
        to "mieszkanie" to po prostu pokój służbowy w sanatorium...
Pełna wersja