Dodaj do ulubionych

Plan urządzenia parku na Czubach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 23:38
Brawo czekam na inwestycje !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: H Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 23:49
      Niby ładnie, ale:
      1. Co to ma byc "ogród dla niewidzących z makietami budynków"? Przydałyby się
      bliższe wyjaśnienia, bo na razie brzmi to niezbyt mądrze - a nieładnie żartować
      z ludzi, którzy są niewidomi.
      2. Cholernie egzotyczne drzewo ta wiśnia.. Na LSMie jeszcze trochę się
      zachowało po dawnych zagrodach...
      • Gość: Robbie Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: 212.182.7.* 25.02.05, 23:54
        Dobrze, że tak dobrze widać na załączonym obrazku.
        Czy na tej górze pielgrzymiej będzie coś na szczycie?
        Pozdr.
        • Gość: Realista Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 11:20
          Zagospodarować - proszę bardzo! Tylko czy władza miejska, spoczywająca
          aktualnie od dwóch kadencji w rękach chadeków musi być aż tak arogancka, żeby
          wszystko, co robi namaszczać "świętymi nazwami"? Dolina dobrego pasterza,
          Wzgórze pielgrzyma - czy to nie przesada? Gdziekolwiek w Lublinie ruszyć się,
          od razu czyha na człowieka jakaś świątobliwa nazwa, lub jakiś inny element
          religijny, który ma demonstrować "kto tu rządzi". Dla mnie, osobiście, jako
          człowieka niewierzącego, jest to przejaw pychy i otwartej manifestacji
          lekceważenia wobec ludzi obojętnych religijnie. W Lublinie jest grubo ponad 100
          kościołów, kaplic i innych obiektów sakralnych, gdzie można do woli
          manifestować swoją religijność. Natomiast życie społeczne winno być wolne od
          wszelkiego rodzaju symboli religijnych wywierających nieprzyjemną presję na
          ludzi nie podzielających światopoglądu katolickiego.
          Przypomnę, że przyjęta w tzw. pokoju augsburskim w 1555 r. zasada "cuius regio
          eius religio" (czyja władza, tego religia) służy dziś za symbol ucisku i
          nietolerancji. Czy aktualni lokatorzy lubelskiego ratusza muszą podpisywać się
          pod tą niechlubną tradycją?
          • Gość: warszawiak Re: Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.chello.pl 26.02.05, 12:24
            A dla mnie - również człowieka niewierzącego - te "święte namaszczenia" to
            element lokalnego folkloru. Bardzo ciekawie zresztą kontrastujący np. z
            wszechobecnym w Lublinie alkoholizmem bądź pękającami w szwach klubami,
            dyskotekami i knajpami w piątkowy wieczór.

            Dla mnie (jako człowieka przyjezdnego) to ciekawe doświadczenie znaleźć się w
            miejscu, w którym religia odgrywa tak wielką rolę, jest wszechobecna i ma tak
            wielki wpływ na zwykłe, codziennie sprawy i miejsca. Właściwie w Europie to już
            niespotykane. A na świecie w równym stopniu spotykane jedynie w krajach arabskich.

            Również kult papieża to ciekawe zjawisko. Mało w Polsce miejsc tak mało
            związanych z papieżem, w których tak bardzo by go czczono. Bo przecież fakt, że
            był profesorem jedynego wówczas katolickiego uniwersytetu to trochę za mało, by
            uznać, że był związany z Lublinem. Tym niemniej ilość miejsc nosząca jego imię
            jest imponująca. W Lublinie, mieście na styku Wschodu i Zachodu można
            zaobserwować charakterystyczny dla b. Związku Radzieckiego kult jednostki
            ukierunkowany jednak na jak najbardziej zachodnią postać.
            • Gość: Cogito Re: Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 28.02.05, 13:40
              Warszawiak jak z koziej zyci waltornia. Penwnie osiedlony "w stolycy" za czasow
              stalina jako awans spoleczny nalezny przodujacemu kolchoznikowi...
          • Gość: BumBum Re: Park pod kuratelą pielgrzyma? IP: 129.81.192.* 26.02.05, 18:56
            Ta (przedstawiona w notatce "Gazety Wyborczej") koncepcja
            parku juz z oddali zalatuje Wielka Szmira!!!
          • Gość: Maria Re: Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:35
            Chciałabym przyłączyć się do głosu Realisty i zapytać czy Wy, katolicy, musicie
            być tak pazerni i przywłaszczać sobie nawet miejskie górki i dolinki, aby po
            raz niewiadomo który uhonorować nimi człowieka, którego już za życia czcicie
            jak Boga? Czy to przypadkiem nie bałwochwalstwo?
          • Gość: Cogito Re: Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 28.02.05, 13:39
            Realisto, tak rozumujac to kazde niereligine miejsce powinno obrazac mnie -
            katolika. A moze wykazasz sie odrobina tolerancji? Albo... zaproponuj swoja
            wersje zagospodarowania dolinki.
            • Gość: Realista Re: Park pod kuratelą pielgrzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:53
              > Realisto, tak rozumujac to kazde niereligine miejsce powinno obrazac mnie -
              > katolika. A moze wykazasz sie odrobina tolerancji? Albo... zaproponuj swoja
              > wersje zagospodarowania dolinki.

              Czynisz fałszywe założenie i dlatego otrzymujesz fałszywy wynik. Ulice, drogi,
              parki itd. to miejsca powszechnego użytku, dla wszystkich, niezależnie od płci,
              kolru skóry i wyznania. Dlatego powinny one być - jak to sie teraz mówi -
              przyjazne dla wszystkich, nikogo nie premiując i wyróżniając. Natomiast dla
              praktyk, zajeć, czynności "specjalistycznych", dotyczących określonych grup i
              określonych celów są - odpowiednio - stadiony, pływalnie, świątynie itd. W te
              miejsca uczęszczają już tylko zainteresowani i dlatego nikt nie wymaga aby
              skocznia narciarska była przyjazna dla niewidomych, a świątynia dla ateistów.
              Tolerancja zaś polega na tym, że większość szanuje interesy mniejszości, bo
              swoje interesy jest w stanie zabezpieczyć w demokratycznym głosowaniu.
              Zdaje się, panie Cogito, że po prostu nie rozumiesz idei koegzystencji i
              tolerancji.
      • Gość: Starosad Re: Ile Jędrek Mów mi w Kieszeń na tym skroi? IP: 81.219.70.* 28.02.05, 11:13
        Myślę, że 5% to niezbyt - jak na niego - wygórowana stawka.
    • Gość: dr Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 23:51
      W Wadowicach - mieście kultu jednostki - posród innych dziwactw widziałem
      transparent, rozwieszony na tamtejszym urzędzie miasta, o treści: "Wadowicki
      samorząd zawsze z Janem Pawłem II". Może na lubelskim ratuszu powinni też cos
      takiego wywiesić?
    • Gość: hhahahhahhaaaaaaa Re: ale nazwy w.y.j.e.b.a.l.i!!!!!!!!!!!! IP: *.resetnet.pl 26.02.05, 06:18
      Dolina Dobrego Pasterza!!!!!!.......Wzgórze Pielgrzyma!!!!!!a na górze wywalić
      może bazylikę!!!!!! No kurde a zapomnieli o ,,stawie miłosiernego arcypasterza"
      I powinni postawić bramki, ogrodzić teren i nie wpuszczać niewiernych
      • Gość: uuu Re: ale nazwy w.y.j.e.b.a.l.i!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 08:35
        jeszcze o synagodze zapomniales.
    • Gość: TURYSTA Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 07:31
      JUŻ MOŻE DAJCIE SPOKÓJ Z TYMI BUDOWAMI NA CZUBACH..MAMY JUŻ PIĘKNĄ HALĘ,NIE
      DOKŁADAJCIE NAM JUŻ INNYCH RUPIECI
    • Gość: NEW Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 08:34
      przydałyby się jeszcze ze dwie ażurowe kładki pieszo/rowerowa ponad doliną w ruchliwych tranzytowych miejscach.
      także nad mniejszą doliną tą ciągnąca sie od Globusa do nadbystrzyckiej.
      • Gość: S.M. Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.pronet.lublin.pl 26.02.05, 10:56
        A może by tak pomyślano wreszcie o wybudowaniu bezpiecznego ciągu pieszego dla
        młodzieży,dzieci uczęszczających do przedszkoli, szkół, przychodni, mieszkańców
        Poręby/w tym niepełnosprawni /, którzy zmuszeni są do korzystania z jedynej
        drogi przez mękę tj.most nad doliną /ciąg ul. Jana PawłaII /. Są tam
        ochlapywani przez jadące samochody, a przecież będzie to w przyszłości
        obwodnica Lublina.Warto by w końcu środki publiczne kierować na zbożny cel
        służący ogółowi mieszkańców .
        • ryza_malpa1 Re: Plan urządzenia parku na Czubach 26.02.05, 11:14
          JAstem bardzo za urządzeniem terenu w wąwozie na Czubach.
          I przyznam szczerze, ze w des[eracji mam gdzies to całe zadęcie ideologiczne.
          POtrzebne jest mi miejsce, gdzie będę mogła wyjśc z wózkiem na spacer nie
          narażając życia, zdrowia i nerwów/POza tym bardzo by sie przydalo jakies
          cywilizowane połączenie pomiedzy Świtem a Porębą i Os. Ruta, bo kretyńskie
          schodki są zimą nie do pokonania a po ulicy nie będe szła z niemowlakiem w
          wózku , nie?
          W parku przydałyby sie jeszcze boiska spotrowe ( duzo młodziezy nam
          rośnie...),Jakies fajne place, rozwiązania dla dzieciaków a nie tylko
          górnolotne "wzgórza pielgrzyma " itp.
          jestem jednak realistką i mam wrażenie, ze plan zostanie tylko na papierze a
          nawet jak go zrealziuja to nie za mojej kadencji.

          I zgadzam się calkowicie, że pierwszorzędną sprawą, skandalicznie zaniedbana
          przez odpowiedzialne za to słuzby jest wybudowanie jakiegoś bezpiecznego
          przejścia z POręby do gimnazjum na Ruzie :[
        • Gość: Realistka Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: 212.182.109.* 26.02.05, 19:05
          Nie ma szans na bezpieczne chodzenie wzdłuż ulicy Jana Pawła. Bo osoby
          decydujące o tym same jeżdżą samochodami z zawrotną
          szybkością. Im chodnik nie jest potrzebny
      • Gość: Mieszkaniec Czubów Po co ten plan IP: 212.182.109.* 26.02.05, 19:07
        I to kosztowałoby znacznie mniej, a jest bardziej potrzebne!!
    • Gość: orgazmówka Re: Szczytowanie IP: *.poczta.lublin.pl 26.02.05, 09:38
      a na szczycie wzgórza ,,pielgrzyma'' będzie miejsce do szczytowania dla pań
      z parti ,,mocherowych beretów"
      • Gość: S.M. Re: Szczytowanie IP: *.pronet.lublin.pl 26.02.05, 11:07
        .......narkomanów , zboczeńców i wandali z całego miasta.
    • Gość: fifi Tego mieszkańcy Lublina potrzebują!!! IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.05, 10:31
      Może jeszce jakiś kącik na pomnik roztropnego prezydenta?
    • Gość: Ob Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.05, 10:38
      Czy to prawda, że projekt kosztował tylko 1 mln. złotych?
      Teraz wystarczy juz tylko trochę cięć w budżecie miasta.
    • Gość: leszeke Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 11:09
      Mimo całego szcunku dla Papieża - teren sam w sobie jest juz na tyle ciekawy,że
      nie trzeba tam raczej niczego na siłe dosypywać - chyba projektantom zabrakło
      inwencji, a może nawet dobrego smaku ...
      • dociek Re: Plan urządzenia parku na Czubach 26.02.05, 11:49
        Jestem przekonany, że gdyby się tak postarać..., taką burzę zrobić, ale nie
        wiem... czy mózgów(?), to z pewnością udałoby się w tym kolejnym nawiedzonym
        projekcie umieścić zdecydowanie więcej przejawów, "dzieł", haseł i nazw kultu
        jednostki. Z racji tej, że chyba inicjatorzy, projektodawcy i nasze
        ciemnogrodzkie władze nie pamiętają już lat 50 i masowego, obowiązkowego
        uwielbienia dla towarzyszy Stalina i Bieruta, sugeruję, by nawiązać partnerskie
        związki miast ze stolicą Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Bardzo
        przydatna edukacyjnie byłaby wycieczka (niestety, jak zwykle na koszt miasta i
        jego mieszkańców) dla tych właśnie oszołomskich osobników do wszystkich miejsc
        upamiętniających wielkich bogów Korei Północnej - Kim Ir Sena oraz jego
        ukochanego syna Kim Dzong Ila. Niestety, ze względu na przemiany tańszy wyjazd
        w bliższe okolice, do Rumunii - szlakiem "Ojca Rumunów - Słońca Karpat" juz
        odpada... :p
        • Gość: wystraszony Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 26.02.05, 12:13
          W tak świętobliwym miejscu to i pierdnąć(za przeproszeniem) się nie godzi.
          • dociek Re: Plan urządzenia parku na Czubach 26.02.05, 12:30
            Pierdy można zanieść do domu, ale czy wolno będzie tam z pieskami spacerować?
            To chyba jeszcze większa "bosza" zniewaga.
            • Gość: Bojąca się psów Re: Plan urządzenia IP: 212.182.109.* 26.02.05, 19:11
              O ile właściciele piesków będą zachowywać przepisy, to zanczy kaganiec, smycz w
              miejscu publicznym i natychmiastowe sprzątanie po swoich pupilach, to czemu
              nie. Zgłaszam pomysł. Częste kontrole w tym miejscu i uzyskamy mnóstwo forsy z
              mandatów na utrzymanie zieleni niszczonej przez niedopilnowane psy
      • Gość: mały Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:13
        Jaki projekt? To jakąś wstępna wizja-fikcja i to w dodatku literacka!
    • Gość: pasterka Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.top.net.pl 26.02.05, 12:24
      Takie śmieszne, że aż straszne. Wiele braków - poza pomnikiem byłego wąsatego a
      nadal nam panujacego jescze nie pomyślano o alei Heleny Pi z Dzieciątkiem.
      Skandal!
    • Gość: mieszko Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.lu.pl 26.02.05, 13:09
      A kto uporzadkuje pas "niczyjej"(?) ziemi ciągnący sie po prawej stronie Al.
      Solidarności od Al.Warszawskiej do Wodopojnej? Przecież to aż wstyd. Trasa
      którą przejeżdzają codziennie tysiące samochodów wygląda strasznie. Latem
      zarośnięta badylami, niczyje ogródki działkowe przy al Sikorskiego permanentnie
      zalane wodami z czechówki, smród, brud.....Czy nie mozna zrobić tam parku ze
      ścieżkami rowerowymi np.? Przecież tych ogródków i tak nikt nie uprawia. Co na
      to władze miasta?
    • Gość: gosc To brzmi strasznie!!! IP: 80.28.68.* 26.02.05, 13:20
    • Gość: L Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:04
      Cos chyba drgnęło w myśleniu o turystyce i postzreganiu regionu jako potencjalnie silnego turystycznie. A oto kilka ostatnich wiadomości z tej dziedziny:

      Zalew tu będzie ogromny
      Krasnobród: Władze samorządowe i turyści zacierają ręce

      Za trzy lata powierzchnia krasnobrodzkiego akwenu rekreacyjnego powiększy się trzykrotnie. Na opuszczonych stawach w sąsiedztwie starego zalewu powstaną nowe plaże. Gotowa już jest koncepcja inwestycji.

      Projekt jest ambitny i – zdaniem władz wojewódzkich – całkiem realny. – To jeden z lepszych, jeżeli nie najlepszy, obecnie projekt przebudowy instalacji wodnych w naszym województwie. Z jednej strony obejmuje rozbudowę bazy turystycznej, z drugiej jego realizacja będzie korzystna dla środowiska, bo woda w kąpieliskach musi być czysta – mówi Zdzisław Strycharz, wicedyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, uczestnik środowego spotkania, podczas którego ustalono koncepcję przebudowy krasnobrodzkiego akwenu.
      – Obecny zalew będzie połączony przejściami wodnymi z położonymi po sąsiedzku stawami Oleander i Podkaplica – mówi Kazimierz Gęśla, sekretarz Urzędu Miasta i Gminy Krasnobród. Pomiędzy akwenami będzie można swobodnie przepływać kajakami czy łódkami. Odnowione zalewy będą miały plaże i miejsce na rozbudowę infrastruktury turystycznej na brzegu.
      Obecnie krasnobrodzki akwen ma około 6 ha powierzchni. Po zakończeniu inwestycji będzie miał 20 ha. Do końca tego roku władze miasta chcą zakończyć prace nad dokumentacją. Wtedy budowa mogłaby się zacząć w przyszłym roku. Potrwałaby do 2008 r. Mieszkańcom Krasnobrodu bardzo zależy na czasie. Latem nad tamtejszy zalew przychodzi po 5 tys. osób dziennie. Turyści nie mieszczą się już na plaży. – Dla wielu brakuje miejsc noclegowych w Krasnobrodzie i odsyłamy ich nawet do Józefowa. Z drugiej strony za rok czy dwa otworzą zalew w Nieliszu, gdzie miejsca jest mnóstwo – tłumaczy Wiesława Nowosad z Krasnobrodzkiego Stowarzyszenia Turystycznego.
      Jednak – mimo powszechnego poparcia – rozbudowa kompleksu wodnego w Krasnobrodzie może trafić na przeszkody. Firma przygotowująca projekt szacuje koszt inwestycji na 6 mln zł, a władze miejscowości stać na razie tylko na 3 mln zł i to pod warunkiem, że uda się uzyskać dofinansowanie z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. Wiele zależy od sąsiednich gmin. – Od Tarnawatki i Krynic, bo przez nie przepływa rzeka Wieprz, która będzie zasilać dwa nowe zalewy. Jeżeli gminy te szybko nie uregulują gospodarki ściekowej, będzie problem z uzyskaniem odpowiedniej czystości wody w nowym kompleksie wodnym – mówi Zdzisław Strupieniuk, wicedyrektor Roztoczańskiego Parku Narodowego.

      Nie tylko zalew
      Plany władz Krasnobrodu nie ograniczają się do rozbudowy akwenu wodnego. W najbliższym czasie miasto będzie zabiegać o pozyskanie dofinansowania na rewitalizację rynku położonego w centrum placu Siekluckiego. Inwestycja ma kosztować 400 tys. zł. W uchwalonym w tym tygodniu Planie Rozwoju Miejscowości Krasnobród znalazły się też remonty ulic w centrum uzdrowiska.



      Ernest Makowski
      24. Lutego 2005 21:30


      Wielu chętnych na Dąbrowę
      Jest szansa, że nad Zalewem Zemborzyckim powstanie ośrodek z prawdziwego zdarzenia

      Sześć firm zgłosiło się na przetargu na dzierżawę i zagospodarowanie ośrodka Dąbrowa nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie.

      – Nie spodziewaliśmy się, że znajdzie się aż tylu zainteresowanych – przyznaje Hanna Kwiatek z Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami z lubelskiego Ratusza. Oferty zostaną otwarte we wtorek. Wtedy okaże się, kto ma najlepszy pomysł i pieniądze na jego realizację.
      Miasto ogłosiło przetarg na dzierżawę i zagospodarowanie ośrodka w styczniu. Urzędnicy chcą, żeby miejsce nad Zalewem Zemborzyckim było atrakcyjne dla mieszkańców i turystów. Teraz malowniczo położony ośrodek jest zaniedbany – przypomina obiekty z lat 70.
      Pod młotek idzie ok. 16 hektarów zalesionego terenu wraz z domkami letniskowymi, barami, smażalnią, parkingiem. Inwestorzy mogą dzierżawić fragmenty ośrodka. Warunkiem jest dobry pomysł na jego zagospodarowanie. Wtedy też dzierżawa może być dłuższa niż trzyletnia. Cena wywoławcza za dzierżawę całej nieruchomości wynosi 810 zł miesięcznie. Ale najemca będzie musiał m.in. wyremontować budynki.
      Zainteresowani przetargiem nie przestraszyli się, że ośrodek działa tylko w sezonie, a opłaty od nieruchomości trzeba płacić cały rok, podobnie jak dbać o porządek. To może być duże obciążenie. Jan Wilczopolski, dotychczasowy dzierżawca ośrodka, od kilku lat zalegał z płatnościami podatku. Dlatego magistrat rozwiązał z nim umowę pod koniec ubiegłego roku.



      (rp)
      25. Lutego 2005 22:02


      Z Kazimierza po linie do Janowca
      Lądem jest ponad 20 kilometrów. Ale na skróty, nad Wisłą, już tylko ponad kilometr


      Dzięki kolejce Wisła przestałaby dzielić dwie atrakcyjne turystycznie miejscowości Fot : Maciej Kaczanowski
      Powiększ zdjęcie



      Teraz turystów przyciągają góra Trzech Krzyży, baszta, rynek i Fara. Ale już niebawem Kazimierzowi być może przybędzie kolejna atrakcja - kolej linowa przez Wisłę aż do Janowca. Podróż odbywałaby się w nowoczesnych gondolach widokowych.

      W lecie Kazimierz odwiedza aż 1,5 miliona osób. Ale do Janowca dociera tylko 100 tysięcy. Wszystko przez brak dobrej komunikacji przez Wisłę. Co prawda po rzece pływa prom, jednak tylko w sezonie. Poza nim turyści spacerujący nad Wisłą na wysokości kamieniołomów zazwyczaj zawracają. - Gdyby kolejka ruszyła, mogliby kontynuować swoje spacery po Janowcu - mówi Andrzej Szczypa, burmistrz Kazimierza.
      Wójt Janowca Tadeusz Kocoń, który wpadł na pomysł z kolejką, jest przekonany, że inwestycja się powiedzie. - Chcemy utworzyć spółkę, do której wejdą samorządy i prywatni inwestorzy. My jako gmina wniesiemy aportem teren - janowieckie kamieniołomy - zapowiada.
      Przeciągnięcie kolejki przez Wisłę nie będzie tanie. Dziesięć nadwiślańskich samorządów (w tym trzy z województwa mazowieckiego) wspólnie złożyło projekt do unijnego programu Lider Plus. Liczą, że dostaną z niego 1,5 mln zł na opracowanie projektu. Gdy powstanie, będzie można wystąpić o znacznie większe pieniądze z funduszy strukturalnych. Resztę dopłacą prywatni inwestorzy. Są już chętni. - Jeśli tylko projekt dojdzie do skutku, chcemy wspomóc go finansowo - zapewnia Marek Adaszewki, szef firmy Stanmark, która na janowieckim brzegu chce wybudować hotel, aquapark oraz przystań wodną.
      Ponieważ kolejka znajdowałaby się na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, jej stacje muszą być dobrze wtopione w krajobraz. Początkowa będzie się znajdowała na szczycie kazimierskich kamieniołomów, a końcowa na skalistym brzegu Janowca. - Wszystko będzie podtrzymywać jeden nośny słup, który stanie po janowieckiej stronie - dodaje Kocoń.
      Pomysłodawcom pozostaje przekonać do kolejki wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jest to zadanie o tyle trudne, że dotychczasowe pomysły połączenia brzegów Wisły były torpedowane. - Mamy nadzieję, że pani Halina Landecka (wojewódzki konserwator zabytków - red.) nie powie od razu "nie” - mówi Ignacy Czeżyk, radny wojewódzki z Puław. - W najbliższym czasie chcemy zaprosić ją na wizję lokalną.
      Wczoraj nie udało nam się skontaktować z konserwatorem. Jeśli zaakceptuje pomysł kolejki, pod koniec marca ruszą prace nad projektem. Kolejka będzie nie tylko frajdą dla turystów. Skorzystają na tym mieszkańcy gmin. - Będzie potrzebna baza noclegowa, restauracje, kawiarenki. Tak, by turyści zatrzymali się tu na tydzień, czy nawet dłużej - dodaje wójt Janowca.

      Dwie kolejki nad Wisłą?
      Swoją kolejkę chcą mieć także warszawiacy. Pomysł jej budowy wypłynął w tym tygodniu. Zwolennicy projektu podkreślają, że dzięki niej ze Starówki leżącej po lewej stronie Wisły można by dojechać do ZOO na prawym brzegu zaledwie w kilka minut i bez korków. Ideę podchwyciły już Polskie Koleje Linowe z Zakopanego. - Wybudowan
      • Gość: L c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:11
        Dwie kolejki nad Wisłą?
        Swoją kolejkę chcą mieć także warszawiacy. Pomysł jej budowy wypłynął w tym tygodniu. Zwolennicy projektu podkreślają, że dzięki niej ze Starówki leżącej po lewej stronie Wisły można by dojechać do ZOO na prawym brzegu zaledwie w kilka minut i bez korków. Ideę podchwyciły już Polskie Koleje Linowe z Zakopanego. - Wybudowanie takiej kolejki pochłonie przynajmniej kilkanaście milionów złotych. Ale to może się opłacać - szacuje Jerzy Laszczyk, prezes PKL.



        Katarzyna Pasieczna
        25. Lutego 2005 21:46


        Ja od siebie dodam że to bardzo dobry kierunek to co się planuje. Lubelskie może stac sie regionem turystyki nie tylko architektonicznej (Starówka, kozłówka, Kazimierz ) ale i wodnej, leśnej, krajobrazowej, motorowej, kolejkowej itd itp. Oto kilka istotnych punktów do przemysleń:

        -Kolejki linowe Kazimierz - Janowiec ale nie tylko tam, bardzo dobra koncepcja. nawet w miastach a Lublin ma sporo pagórków.
        -Kolejki szynowe na atrakcyjne wzgórza i wzniesienia jak np Góra Trzech Krzyzy w Kazimierzu, czy na górę z ośrodkiem Prasy tamże. takze w samych miastach np na wzniesienie Staromiejskie czy na ulicach takich jak Lubartowska (oczywiscie platne).Kolejki (typu mini Gubałówka ) nawet bardzo strome i krótkie, znene sa z wielu miast Europejskich i nie tylko. często zastepuja wrecz w trudnym terenie ulice.
        -Budowac gdzie sie da wyciagi narciarskie nie zrażajac sie niezbyt wysokimi górkami. przywrócic wyciąg na lubelskim Globusie.
        -Biała Flota - więcej statków i rejsów oraz połaczeń. przedluzyć do Puław i dalej z Kazimierza także po Bugu i Wieprzu
        -Wiecej zalewów i powiekszać już istniejące, łączyc kanałamni spływnymi dla łódek i kajaków - powstanie realna konkurencja do przeludnionych Mazur. mamy już dobre przykłady z Krasnickiego i z Krasnobrodu.
        -Przedłużyc Nałęczowską kolejkę Wąskotorową z Karczmisk do samego Kazimierza lub Męćmierza.W samym Nałęczowie wybudować stacyjke dla niej bliżej centrum miasta.
        budować kolejki dla turystów też w innych rejonach jak np Poleski Park Narodowy, pojezierze Leczynsko-Włodawskie, Roztocze.
        -Podciągnąć standard Pojezierza Lubelskiego, lepsze drogi do i na miejscu, nawet ścieżka rowerowa z Lublina nad jeziora - może można by przy okazji opracować szybką technologie kładzenia scierzek rowerowych np z gotowych modułów wytwarzanych w fabryce.
        -Więcej scieżek w samym mieście rowerowych. kazdy wąwóz, cała siec.miasta mające kompletna siec rowerowa przyciągaja tym nie tylko turystów ale i nowych mieszkańców.
        -Zagospodarować nie jeden a wszystkie wieksze lubelskie wąwozy przynajmniej na początek kładac w nich sścierzki rowerowa a ponad nimi kladki pieszo-rowerowe.
        -Więcej kładek pieszo/rowerowych nad licznymi naszymi wąwozami.
        -Dalszy rozwój lecznictwa sanatoryjnego na najwyższym poziomie tak aby przyciągało bogatych kuracjuszy z Europy. polepszyć baze rozrywkową około sanatoryjną jak kasyna, kluby bingo itp.
        -Dalszy rozwój zalewu lubelskiego poprzez poprawe jego infrastruktury i bazy turystycznej.uczynic go atrakcyjnym także zima.
        -Zaktywizowac hotelarzy do działań na rzecz turystyki.
        -Więcej informacji i reklamy tak mutimedialnej jak i klasycznej jak np bilboardy przy głównych drogach.

        Lubelskie krainą kolejek, rzek, jezior i lasów najekologiczniejszą w kraju i w Europie.
        • Gość: H Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:49
          I właśnie o to chodzi - czy ktoś zwrócił uwagę - w przytoczonym przez jednego z
          przedmówców artykuliku padła liczba odwiedzajacych rocznie Kazimierz - 1,5 mln.
          turystów! Co najmniej tyle samo powinno być w Lublinie - bo Lublin może
          zaoferować duuużo wiecej niż Kazimierz - ale miasto tego ciągle nie rozumie,
          choc rozumieją to już zagraniczni inwestorzy z branży hotelarskiej!
          Zauważcie, kto wyszedł z pomysłem - wójt Janowca - oczywiście nikt z
          Kazimierza, bo tam dobrobyt za duży i nie dba sie o nic - np. festiwal filmów
          ucieka, a miasto sie nie przejmuje - co tam dla nich kilkadziesiąt tysięcy
          turystów mniej czy wiecej...
          Teraz wypada tylko mieć nadzieję na to, ze projet będzie tak dobry - i tak
          nieinwazyjny krajobrazowo, że nikt się nie czepi. To moze być problem - bo
          kolejka linowa to w otoczeniu jedengo z najciekawszych zamków w Polsce (proszę
          wejść na jakąkolwiek stronę o zamkach, by zobaczyć jakim szacunkiem
          zamkomaniacy dażą Janowiec!) będzie musiała mieć duży wpływ na krajobraz - oby
          tylko projektanci nie spieprzyli sprawy!
          • sonnenkinder Re: c.d. 26.02.05, 21:01
            Do L: To co proponujesz w ostatnim poscie nieco kloci sie z haslami
            ekologicznymi. Bo wszytskie te zabiegi, o ktorych wspominasz przeksztalacaja
            krajobraz i wplywaja na przyrode nie zawsze pozytywnie. Najlepszym przykladem
            jest nasz zalew...bez ciaglej ingerencji czlowieka rzadko ktory jest w stanie
            funkcjonowac jako naturalny. Duze inwestycje w infrastrukture turystyczna po
            jakims czasie zemszcza sie wiekszym halasem, zasmieceniem oraz w efekcie
            odplywem turystow. Przyroda to nei czara bez dna...
            Do H: Taka kolejka do bajer niezly, kase z pewnoscia by trzepal wlasciciel, ale
            jako konserwator chyba nie dal bym pozwolenia. Piekna panorama Kazimierza z
            Trzech Krzyzy i slup oraz liny...nie jestem przekonany. Poza tym sadze ze nadal
            tansza bedzie wycieczka autem prez Pulawy (wystarczyc porownac obecne ceny
            przeprawy promowej) Co do atrkacyjnosci Lublina...Kazimierz odwiedza tyle osob,
            bo czesciowo jest to kwestia snobizmu. Poza tym mozna tam znalezc miejsca
            spokojne, gdzies w wawozach otaczajacych z dala od zgielku. Lublin majac takie
            zabytki jak ma nigdy nie zapewni pewnych doznan co Kazimierz czy Janowiec...
            • Gość: H Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:51
              W zeszłym roku najwięcej turystów odwiedzało w Polsce duze miasta. W samym
              Krakowie było coś ze 3 miliony (na Wawelu 2). Oczywiście inne są powody, dla
              których jedzie się do Kazimierza, a inne np. do Lublina czy Krakowa - chodzi mi
              o bezwzględne porównanie możliwej liczby - tym bardziej, ze w Lublinie jest
              więcej miejsc, które mogą wabić turystów niz w Kazimierzu. Co do snobizmu - to
              też prawda.
              Moze przez Puławy jest taniej - ja zresztą też wolę takie wycieczki - zawsze
              jeszczo sporo można zobaczyć po drodze, ale dla większości leniwych turystów (a
              sam zauważyłeś, ze specyficzna "pubbliczność" zjeżdża do Kazimierza) droga
              przez Puławy to za daleko... Poza tym kolejka byłaby dla nich dodatkową
              atrakcją, a Janowiec ze swoim pięknym zamkiem, ciekawym skansenikiem i pięknymi
              nagrobkami w kościele zasługuje na zainteresowanie - podobnie jak jeszcze
              kilkanaście miasteczek na Lubelszczyźnie (choćby Opole - nawet nie wspominane w
              przewodnikach, chociaż zabytki tam bardzo ciekawe). Ale właśnie - miejsce jest
              wyjątkowe - i zaprojektowanie tej kolejki odpowiednio - nie będzie łatwe...
              • sonnenkinder Re: c.d. 26.02.05, 22:33
                Widze, ze jestes w temacie....to cieszy. Mam dwa ale odnosnie tej kolejki -
                pierwszy, o ktorym wspominalem, czyli aspekt krajobrazowy. Trzeba przyznac, ze
                w tamtych okolicach poki co najbardziej widac, najbardziej rzuca sie w oczy
                architektura zabytkowa. Taka kolejka mogla by to zmienic. Z drugiej strony
                mozna sie zastanowic jaki wplyw moze miec 1,5 mln turystow w Kazimierzu. W
                koncu to bardzo male maisteczko i dlasze zwiekszanie sie ilosci chetnych na
                jego odwiedzenie moze bezpowrotnie zniszczyc jego charakter. Ale to juz tak w
                kategoriach poza finansowych. Lubi odwiedzac Kazimierz teraz wlasnie zima bo
                jest tam spokojnie, troche sennie, ale jakos tak kameralnie. Wiosna i latem
                jest to trudne.
                • Gość: H Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:24
                  To prawda - w Kazimierzu najprzyjemniej jest wtedy, kiedy nie ma ludzi...
                  A co do dużej ilosci turystów - to trochę jeszcze wian samych okolicznych
                  mieszkańców - moznaby te 1,5 miliona (lub więcej) "rozprowadzić" po okolicy - a
                  okolice są przecież wyjatkowe - i to myślę o dalszej okolicy - tak gdzies co
                  najmniej po Opole i chodel i Wojciechów. Zresztą w Chodlu już sie pojawiaja
                  gospodarstwa agroturystyczne - o Wojciechowie nie wspomnę - bo to "potentat
                  agroturystyczny", ale np. Opole pod względem turystycznym leży totalnie...
                  Pozdrawiam!
              • Gość: uuuuu moze by tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:54
                rozsiac plotke ze na lubelskim zamku w kaplicy znajduje sie czakram taki jak na wawelu i po klopocie.
                • Gość: H Re: moze by tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:28
                  Czakram to niezły pomysł - niedawno pojawił się taki pod kościołem w Miedxnej
                  koło Pszczyny - sam proboszcz był zaskoczony. Ale o wpływie na liczbę turystów
                  na razie danych nie mam...
            • Gość: uuuuu Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:53
              no to moze by tak tunelik?
            • Gość: NEW Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 00:16
              taka kolejkę można by z łatwoscią zdemontować w przeciwieństwie do np ogromnego budynku czy hali. pomysł z tunelem jest najlepszy ale chyba najmniej realny. poza tym na całym świecie nowe współistnieje ze starym. gdyby tak nie było do tej pory mielibysmy średniowiecze. WTC w Nowym Jorku powstalo w 70tych latach a nowy projekt futurystycznej wierzy juz ma szerokie grono zagorzałych przeciwników.
              • Gość: H Re: c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:26
                WTC nie powstało w zabytkowym otoczeniu, ani w parku krajobrazowym. Ale co do
                ROZSĄDNEGO I Z SZACUNKIEM współżycia nowego ze starym - to w pełni się zgadzam.
      • shawman Kolejka Kazimierz-Janowiec OK! 01.03.05, 00:01
        Kolejka linowa Kazimierz - Janowiec to przedni pomysł! Jeśli tamtejsi
        samorządowcy doprowadzą do wybudowania jej osobiście, gorliwie i przy każdej
        okazji będę ich wychwalał tudzież stawiał innym za wzór! :)
    • Gość: Fasolka Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.05, 14:52
      Wyglada to niestety na jakies wielkie KICZOWISKO.
      • Gość: H Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 15:17
        A co! Tylko w Licheniu ma być zabawnie? Dlaczego nie u nas? :-)
      • Gość: kika Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.chello.pl 26.02.05, 15:44
        NO I ZACZYNA SIE ! Jak to z Polakami, juz im zle, juz krytykuja, bo sami nie
        sa w stanie wykrzesac sil,aby cos zbudowac, cos zaproponowac, wyjsc z tych
        zadymionych pseudo-klubow czy pseudo -pubow,pokoikow studenckich, etc., bo
        posiedziec przy piwku / czesto tez na haju /tak milo...Brrr.
        Mnie nie interesuja kult papieza, ale oddaje mu czesc za to, co zrobil dla
        pojawienia sie demokracji w tej czesci Europy, demokracji, dzieki ktorej i
        idioci, i durnie moga wypisywac i mowic, co im sie w ciemnych glowach roi...
        • Gość: po h.u.j mi taka Re: demokracja IP: *.poczta.lublin.pl 26.02.05, 17:09
          jebią człowieka na kazdym kroku , złodziejstwo bida i ubustwo dzieki
          bardzo za taka cena
    • Gość: e-block Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.n.net.pl 26.02.05, 16:32
      Multikino Panowie radni by sie przydało i jakis aquapark bo ja bylismy zad...
      to dalej będziemy, a jedyne co przechodzi w RM to park im Jana Pawła II
      • Gość: E-block Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.n.net.pl 26.02.05, 16:38
        Zresztą jak już o LSM czy Czubach mowa to teren koło Gimnazjum nr 7 czeka i
        płacze, rozwalone ogrodzenia, butelki po winku, wszystko sie wali i pali, a
        chwasty sa tam wszystkich rodzajów
    • Gość: Muminek Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.05, 17:02
      Czy ta droga inwestycja poza lokalnym znaczeniem dla mieszkańców okolicznych
      bloków, będzie służyć pozostałej społeczności miasta?
      • Gość: zapalony turysta Kiedy Wojtyłogród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:48
        > Czy ta droga inwestycja poza lokalnym znaczeniem dla mieszkańców okolicznych
        > bloków, będzie służyć pozostałej społeczności miasta?

        Nie, nie będzie służyć. Ale za to Dżon Pol Sekend będzie u nas straszył na
        każdym rogu. Taka ciekawostka przyrodnicza powinna przyciągnąć mnóstwo
        turystów. I to jest właśnie dopiero ten właściwy interes. A jak inters dobrze
        sie rozwinie, to zmieni się nazwę miasta na Wojtyłogród (wzorem Stalinogrodu) i
        znów turystów przybędzie.
        • shawman Re: Kiedy Wojtyłogród? 01.03.05, 00:04
          Nie przesadzaj. Jeśli nazwa ci się nie podoba, to OK, ale nie obrażaj przy
          okazji Jana Pawła II, bo to nie jego wina. Nie sądzę, żeby miał hotline z
          Andrzejem Pruszkowskim i wydawał mu dyspozycje dotyczące nazw w Lublinie.
          • Gość: turysta Re: Kiedy Wojtyłogród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:14
            A gdzie w moim liście wyczytałeś sugestię, że Dżon Pol Sekend kieruje
            nazywaniem jego imieniem różnych obiektów w Lublinie? I dlaczego to miałoby od
            razu być obraźliwe? Czy to nie jest przypadkiem jakaś nadwrażliwość, alergia?
            Oczywiście, z imię JP2 przylepiają na chama różym obiektom osobnicy nawiedzeni,
            nie on sam. Ale gdyby moja krytyka dotyczyła nawet tegoż gościa, to co? Czy nie
            jest on takim samym człowiekiem jak Ty czy ja? I nie podlega żadnej krytyce?
            Czy to, że już za życia zrobiono z niego ikonę i nawet PAŃSTWOWA telewizja
            nazywa go "ojcem świętym", ma powodować u mnie zanik myślenia i zdolności
            oceny? Żart z Wojtyłogrodem, jakkolwiek zjadliwy, nie był jednak pozbawiony
            tzw. racjonalnego jądra, bo poważna liczba ludzi (np. cała "partia moherowych
            beretów") bardzo chętnie zgodziłaby się na taką nazwę, a całe Wadowice
            przekształciła w muzeum religijne.
    • Gość: Mieszkanka Czubów Czy to realny plan IP: 212.182.109.* 26.02.05, 19:02
      Mieszkam tam. Chciałabym wierzyć, że taka inwestycja jest możliwa jeszcze za
      mojego życia.Ale pewnie znowu zabraknie pieniędzy. Ktoś wziął duże pieniądze za
      sam projekt i to będzie koniec inwestycji. Więc trudno uwierzyć w realizację
      tak wielkich projektów skoro od 10 lat nie ma nawet zwykłego chodnika wzdłuż
      ulicy Jana Pawła aby dojść do przystanku. Spróbujcie tamtędy przejść jak nie
      jest sucho.
    • Gość: Obserwator Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: 81.219.70.* 26.02.05, 20:43
      Mieszkam tutaj od kilku lat i powiem Wam że posadzicie tylko trawę a wystarczy
      bo i tak nic z tego planu nie bedzie bo i tak Papież nie przyjedzie tutaj a za
      kilka lat sam plan gdzies zniknie w szufladach miejskich . Skarczujcie tę
      wysoką trawe proszę bardzo Bóg zapłać...
    • sonnenkinder Re: Plan urządzenia parku na Czubach 26.02.05, 21:08
      Pal licho te nazwy, co za roznica. Byle powstalo i byle bylo ciekawe
      krajobrazowo i florystycznie. Pomysl jest nierealny o ile nie zostanie
      ogrodzone. Jesli mialo by to byc miejsce naprawde zadbane musialo byc
      ogrodozne, zamykane na noc i pilnowane. W przewciwnym razie jesli cos
      powstanie, to rzezby beda posprejowane, trawniki osrane przez psy, a wieczorem
      i tak strach bedzie tam wejsc.
      • shawman Re: Plan urządzenia parku na Czubach 01.03.05, 00:10
        Zgadzam się z sonnenkinderem. Mniejsza o nazwy... Jeśli rzeczywiście inwestycja
        na taką skalę wypali, Pruszkowski będzie zasługiwał na pochwałę, niezależnie czy
        Wzgórze będzie Dobrego Pasterza, czy Myszki Miki.

        Mam nadzieję, że ochronę tych obiektów miasto potraktuje jako priorytet. Nie
        chcę włączać się w chór narzekających na "tę lubelską młodzież", ale prawda jest
        taka, że to miejsce pozostawione bez dozoru skończy jak Park Ludowy. Ogrodzić,
        zamykać, pilnować - to przykra konieczność.
    • Gość: Igor Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: 64.252.36.* 26.02.05, 23:57
      Braaawo!!!
      Inwestycje to chyba najlepsza rzecz dla Lublina! Tak chcialbym, zeby moje
      rodzinne miasto wygladalo atrakcyjnie, estetycznie (rzecz gustu), gdzie mozna
      bez problemu zaprosic ludzi z calego swiata, gdzie bedzie mila obsluga, fajni
      ludzie, zakwaterowanie za rozsadne pieniazki. Chcialbym zeby goscie czuli sie
      tutaj baaardzo dobrze i zeby wracali do mojego Lublina.
      Pozdrowienia,
      -I.
      • Gość: zenon Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.05, 13:15
        estetyki to lublinie jak na lekarstwo.
    • Gość: zenon Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.05, 13:15
      makieta big bena? juz sobie wyobrazam jaki to bedzie kicz.
      zrobcie normalny przyjemny park, a nie jakies pierdoly z usypywaniem gory.
      moze jeszcze bedzie mozna sobie wypozyczyc krzyz do wnoszenia na ten wzgorek?
      fajna rekreacja.
    • Gość: Realista Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 14:51
      Juz widze te miliony plynace z budzetu na szybkie i solidne wykonanie projektu. Wiadomo, tu jest Polska i takie inwestycje pozostaja na papierze lub okazuja sie wielka klapa...
      • Gość: chochlik Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.lublin.mm.pl 27.02.05, 18:25
        W perpektywie projektów które powstały przy narodzeniu LSM (koniec lat 50-tych)
        za czasów prezesa Stanislawa Kukuryki zaistnial plan urzadzenia w wąwozie
        parku. Oczywiście to był plan perspektywiczny, tak samo jak centrum handlowe
        wzdłuż ulicy Zana. Rozmowy na ten temat miały miejsce, gdy dopiero osiedle im.
        Adama Mickiewicza było w pierwszej fazie budowy. Jasna rzecz , ze przy braku
        funduszów były to odległe marzenia, ale fakt że pan Prószkowski nie jest
        autorem tego pomysłu. Wymyśla jedynie nazwy.
        • muminek33 Re: Plan urządzenia parku na Czubach 27.02.05, 18:57
          Ten park to juz pare lat sie przewija,ze zaraz zaczna robic a jak co do czego
          przyjdzie to zawsze sie slyszy,ze w przyszlym roku rusza budowa(tak jak z
          tunelem,przedluzeiem jana pawla,lotniskiem itd )a tymczasem w wawozie powstaja
          kolejne budynki a wolne tereny coraz bardziej zarastaja chaszczami.
          • Gość: ona Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: 217.97.141.* 28.02.05, 07:44

            ..lepiej wybudujacie park wodny,lub chociazby pozadny basen,kompleks
            basenow..bo nic takiego w lublinie nie ma...
        • Gość: pijusXII Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.pronet.lublin.pl 28.02.05, 11:25
          Tak, tylko panu Kukuryce(kowi?) chodziło pewnie o wąwóz miedzy LSM a Czubami, a
          nie ten bliżej lasu gdzie za jego czasów (za mojego dzieciństwa też) pasły sie
          krowy i rosło zboże
    • Gość: Fg Znakomity pomysł ale dlaczego tak długo ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:38
      Znakomity pomysł ale dlaczego tak długo trwa jego realizacja???
      My mieszkańcy okolicznych osiedli czekamy z utęsknieniem na tę inwestycję. Jest
      ona niezmiernie potrzebna. Tylko ciągle się o tym mówi (od kilku lat) a mało
      robi. Prosimy o wyraźne przyśpieszenie. Wspaniała propozycja, wspaniały
      patron tego dzieła - Papież Jan Paweł II. Czekamy na Park.
    • Gość: Renata Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.devs.futuro.pl 28.02.05, 14:46
      Jeszcze jednego parku nie skończyli już zaczynają drugi
      Park Rury straszy pozostałościami po działkowcach, kilku dzikich jeszcze
      zostało i systematycznie zwozi złom do wąwozu na ogrodzenia płotki i inne
      szkaradztwa, nikt nie reaguje!
      • Gość: m13 Re: Plan urządzenia parku na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:47
        Glupota i ciemnota nie ma zadnych granic zmienmy nazwe Lublinowi na swieta nazwe
        i wtedy beda w nim same cuda a kasa sama z nikonczacych sie pielgrzymek splywac
        bedzie do diecezji i nie zabraknie kasy na nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka