Gość: fifi IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 21:37 www.deathcamps.org/lublin/lipowa.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: H Re: Obóz przy Lipowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:14 Bardzo interesujące! Czy nadal jakaś izraelska spółka jest udziałowcem majacego powtać w tym miejscu centrum kongresowego, czy jak to tam sie nazywa - Lublin Plaza? Jesli tak, to tym bardziej ciekawe, czy przyjdzie im do głowy upamiętnić jakoś to miejsce. A przy okazji - jest tam też biografia Odilo Globocnika: www.deathcamps.org/lublin/lublinintro.html - jednego z nardziej aktywnych zbrodniarzy. Niestety nie ma tam ani słowa na temat jego udziału w tragedii dzieci zamojszczyzny - jak tak dalej pójdzie, sami zapomnimy, że podczas tej wojny ginęli również Polacy... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: Obóz przy Lipowej IP: 217.17.33.* 05.03.05, 23:25 Z moich informacji wynika, że przy Lipowej był obóz dla młodych Polaków, w liczbie około 1000, którzy gdzieś tam pracowali i nie pamietam już co robili... podnosił to prof. Bender ale kogo to już dziś obchodzi... jacyś Polacy, Zydzi... many is many Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Obóz przy Lipowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 23:30 W obozie przy Lipowej byli oprócz Żydów również Polacy i Rosjanie. Nauczycielka, która uczyła mojego ojca w liceum, podczas wojny nosiła tam żywnosć i leki z ramienia PCK. Pamiętajmy, ze II Wojna Światowa, to nie tylko holocaust i że nie tylko Żydów zabijali wtedy Niemcy... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
blood_free Re: Obóz przy Lipowej 05.03.05, 23:33 Istotnie do pazdziernika 1943 miescila sie tam filia Majdanka, w ktorej pracowali glownie zydzi. Po 1943 pracowali sami Polacy, zydzi zostali wystrzelani na Majdanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Obóz przy Lipowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:49 Problem w tym, że inni nie stawiają interesów ludzkosci ponad swoimi - i my mozemy przez to wiele stracić przede wszystkim w sensie moralnym. Moja dziewczyna jechała kilka dni temu autobusem do domu pod Łodzią - w Radomiu wsiadł jakis facet w średnim wieku, który nie potrafił porozumieć się z kierowcą, bo nie znał polskiego. Moja dziewczyna, która siedziała blisko, przetłumaczyła kierowcy to co facet mówił po angielsku i odwrotnie. Potem ten, jak sie w trakcie rozmowy okazało Żyd z Izraela, przysiadł sie do niej. Rozmawiali przez ok. dwie godziny - m.in. o Lublinie, ale również o Oświęcimiu. Kiedy moja dziewczyna powiedziała, ze jej dziadek był więźniem Oświecimia, Żyd nie uwierzył - nie wiedział i nie był w stanie zrozumieć, że nie tylko Żydzi ginęli w Oświęcimiu! I niestety tak to wygląda - a polskie media polityków, którzy upominają sie o pamięć dla naszego narodu, traktują jako co najmniej zabawnych - co było widać ostatnio przy okazji kontrowersji związanych z rocznicą wyzwolenia Oświecimia... Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Obóz przy Lipowej 06.03.05, 16:02 To o czym wspomniales, to wydaje mi sie glebszy problem. I nie dotyczy on tylko Zydow, ale duzej czesci zachodniego swiata. Coc moze i swiata wogole, zwazywszy na wypowiedzi Putina o pakcie Rubentrop - Molotow. Natomiast w naszej mikroskali moze sie okazac, ze dosyc atrakcyjny teren pozostanie pusty ze wzgledu na sprzeciwy srodowisk zydowskich co do inweastycji. Taka sytuacje mamy na wieniawie. Czy nie mozna by jakos tego uregulowac odgornie? Przeciez miejsc gdzie kiedys byl cmentarze, a obecnie ulegaja one urbanizacji jest wiele. Czy moze kryterium tutaj stanowi tylko to, jaka nacja byla pochowana...? I dlaczego apropos obozow w naszym kraju, nawet polskie media mowia, ze bylo tam mordowani glownie Zydzi czesto zapominajac o innych narodowosciach? Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Obóz przy Lipowej 06.03.05, 16:25 Świat mało wie o Polsce i Polakach, ich roli i cierpieniu w okresie II wojny światowej. Cały okres powojenny nie mogliśmy swoim głosem mówić światu o tym. Mieliśmy rzecznika i interpretatora faktów historycznych który za nas to robił albo mówił nam i światu jak to było. Byliśmy także odizolowani w kontaktach ze światem. Teraz musimy ponownie przekonywać innych o tym jak było. Trudno mieć pretensje do Żydów, że nie dali światu zapomnieć o swojej krzywdzie często robiąc go moralnym zakładnikiem w swoich interesach. Ciekawe dlaczego gmina żydowska jeszcze nie zaapelowała o uczynienia z placu przy Lipowej miejsca objętego ochroną ze względu na martyrologię Żydów. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Re: Obóz przy Lipowej IP: *.lublin.mm.pl 06.03.05, 17:59 Nie jestem broń Boże antysemitą ale wydaje mi się że we wszystkim powinien być jakiś umiar.Po pierwsze: teren ten nie należał przed wojna do Żydów ani nie znajdował się na terenie dzielnicy żydowskiej. Po drugie: obóz urządzili Niemcy i nie był to obóz zagłady. Po trzecie: Jest to teren miejski - komunalny i mimo wszystko jednak to miasto decyduje o tym co się z tym terenem dzieje. Skoro od wojny, a własciwie od wyzwolenia w 1944r nikt(mówię o Żydach) się tym terenem nie interesował, pozostałości obozu służyły - przejściowo, za koszary, potem były tam sklepy to chyba samo to świadczy o "normalności" tego terenu. No chyba że się trafi jakiś nawiedzony i zacznie kombinować jak zrobić sobie rozgłos. Poza tym uważam że zarówno wśród Żydów, jak i wśród nas - Polaków przeważają raczej rozsądne jednostki. Przecież miejsc gdzie zginęli Żydzi i Polacy w Polsce jest tak wiele, że gdyby na każdym miejscu postawić krzyż lub macewę , zasuwalibyśmy slalomem po Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
blood_free Re: Obóz przy Lipowej 06.03.05, 18:13 Do 1989 w Oswiecimiu tez pisali, ze najwiecej zginelo tam Polakow, co oczywiscie nie oddaje ducha prawdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Obóz przy Lipowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 19:05 W pewnym sensie to prawda - pamiętajmy, że większosc Żydów, którzy tam zginęli, to byli obywatele polscy. Tak czy inaczej, Polacy nigdy nie zapominali, ze poczas wojny mordowano Żydów, ale Żydzi barzo często zapominają, że oprócz nich ginęli również inni. Odpowiedz Link Zgłoś