klara.brzoza
10.04.05, 16:30
Ja rozumiem wygodę płynąca z smsów.
Rozumiem ich przydatność.
Ale to , co sie ostatnio wyprawia, to szczyt głupoty, bezmyslności i
pogaństwa.
Od paru dni przychodzą mi smsmy takiej mniej więcej treści :"to sa 4 drabiny
dla Papeża. Rozeslij to do 5 przyjaciół, a po 4 dniach aniołowie zeslą Ci 4
cudy. Jak przerwiesz ten łańcuszek, to spotka Cię 4 nieszczęścia." ITP, ITD!
Do tych, co rozsyłają te bzdury:
1. Jeśli tak kochacie zmarłego papieża, to dlaczego to rozsyłacie? Toz to
pogańskie wierzenia!
2. Zamiast nabijać operatorom kasę, proponuję w ten sposób zaoszczędzone
pieniądze (czyli za nieprzekazywanie dalej tych głupot)przesłać na cele
charytatywne- w ten sposób uczcicie pamięć papieża.
Co ciekawe- przesyłają te głupoty głównie osoby, dla których katolicyzm
oznacza chodzenie do kościoła (co nawet nie oznacza uczestnictwa w
nabożeństwie).
Cenię Papieża, mam do niego ogromny szacunek. Brałam udział w marszach i
czuwaniach w ciągu ostatniego tygodnia.Słucham i odtwarzam każde nagrane
przemówienie. Oglądam zdjęcia. Poznaję Go tak naprawdę dopiero teraz. Mimo,
że należę do kościoła ewangelickiego.
Ludzie! Opamiętajcie się! Czy Papieżowi NA PEWNO zależy na TAKIM sposobie
wyrażania uczuć do Niego????