Gość: demokracja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.05, 08:29
Czyli w drugim podejsciu znalazl Rektor kandydata akceptowalnego dla
elektorów studentów. Elegancko i demokratycznie. Szkoda, ze nie piszecie o
tym co dzieje sie na Politechnice. Tam do tej pory nie maja na Wydziale
Zarzadzania prodziekana do spraw studenckich! Dziekan prof. J.Lipski zglosil
dwie osoby prof. A.Manek i dr M.Jakubowskiego. Elektorzy studenci odrzucili
obie kandydatury to on po kilku dniach zgłosił tych samych, a jak mu znowu
odrzucili to ich zwymyslał od nieodpowiedzialnych i ze dzialaja na szkode
uczelni ... Ale tak sie na te Manek zaparł, ze zrezygnowal z jednego
prodziekana ds. kształcenia i ja wystawil na prodziekana ds.... ogólnych (tak
sobie wymyslil) bo wtedy studenci nie maja nic do akceptowania. Ale elektorzy
wydzialowi ODRZUCILI te kandydature w glosowaniu to wtedy wstal obecnie
urzedujacy dziekan J.Olchowik i zażadał zeby ... głosowac jeszcze raz!!! I
co? I przeszla... Przy okazji niejaki prof. T.Banek (nowy prodziekan ds.
nauki) zaczal zastraszac elektorów studentów, ze jeszcze sie ich studia nie
skonczyly to niech nie rżną bohaterów... Totalna wiocha... I nikogo to nie
obchodzi. To jak mamy sie nie bac jak takie rzeczy sie dzieja?