Gość: maciek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 20:44 No i dobrze!!! Budowac i inwestowac w Lublinie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NEW Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 07:11 Ciekawe ze na tak ciekawy projekt i w tak atrakcyjnej lokalizacji jak Batory nie mogą dostać kredytowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorbi Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.lublin.pl / *.perfektpc.lublin.pl 14.06.05, 07:21 Cieszy, że jakieś samowolne okno nie zablokuje już inwestycji. Można by tak samo na Narutowicza, gdzie sobie też jakiś okienka wyciepali. Szkoda tylko, że projekt tej nowej kamienicy przypomina UFO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:45 tych wszystkich konserwatorow itp to do skansenu wstawic! siedzi taki bezczynnie na posadzie i jak cokolwiek sie pokaze to sie musi na sile wykazac! Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 UFO-TORCIK ! CO NA TO KONSERWATOR ZABYTKÓW? 14.06.05, 20:39 To zupełnie nie gra z otoczeniem. A przecież pani konserwator tak dbała o to, żeby sąsiedzkie CK odzyskało swe dawne właściwości. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja1 Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: 213.77.31.* 14.06.05, 09:45 Widocznie nie jest aż taki ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolczasty Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.vip.lublin.pl / *.vip.lublin.pl 14.06.05, 08:52 A co z wejściem do Agencji Reklamy VIP ? Zamurować im drzwi w cholerę ? Odpowiedz Link Zgłoś
daria.banasik Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz 14.06.05, 11:57 budowac,betonowac,zaorac zielen!!!ludzie!na osiedlach macie piekna zielen a w centrum maista najmniejszy skwerek musi zostac zabudowany bo kase trzeba brac ! a ciekawe gdzie te pieniadze potem gina??budynki do wynajecia stoja bo nikt tu nie ma pieniedzy na wynajmowanie lokali!!ile jeszcze kancelarii i bankow moze powstac???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: simsi Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:28 Wszystko ładnie, pięknie. Dobrze, że będzie mógł wybudować biurowiec w tym miejscu. Tylko dlaczego ten projekt to taki koszmar??!! W ogóle nie pasuje do tej okolicy!!! Kto na to pozwolił??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:46 wiecej takich! Odpowiedz Link Zgłoś
alekr Re: bardzo dobry projekt 14.06.05, 13:21 wg mnie projekt jest w porządku. pierwsze skojarzenie to metropolitan w warszawie, normana fostera, zazdroszczę Lublinowi ładnego biurowca:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 14:23 Jaka Metropolia taki Metropolitan!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW Re: bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:37 ludzie Lublin to nie ma byc metropolia tylko schludne sprawne sredniej wielkosci miasto przyjazne czlowiekowi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW Re: bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:38 bardzo dobry projekt jak na to miasto malkontencie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:47 W architekturze jak w polityce, każdy ma swoje zdanie. Odmienna forma zaprojektowanego obiektu w stosunku do sąsiadującej zabudowy może się jednym podobać, a innych razić. Budynki przy poczcie głównej zostały dostosowane do istniejącej zabudowy i wyglądają w miarę elegancko. Innym przykładem rażącym mnie w Lublinie, jest rozbudowa dworca głównego PKP. Tam do istniejącej zabytkowej części dobudowano obiekt z fasadą szklano-aluminiową i moim zdaniem jest to okropne połączenie. Architektura pozostawia trwały ślad na mieszkańcach i osobach przyjezdnych. Gdy jest zła i brzydka to wiele pokoleń będzie musiało żyć w takim otoczeniu. Powstałe za PRL-u blokowiska są tego najlepszym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: bardzo dobry projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:32 Ładne? To koszmar! A akurat sir Norman Foster to główny obiekt śmiechu dla wielu krytyków architektury współczesnej - i to juz od końca lat 80tych - "epigon modernizmu"... Jak widać w Polsce zawsze wystarczyło sypnąć obcojezycznym nazwiskiem, zeby wszyscy padli na kolana... Tania kopia "dzieła" przeciętnego epigona po Miesie van der Rohe - a nie wspaniały biurowiec... Ciekawe swoją drogą, czy konserwator wydał pozwolenie, bo otoczenie jest przecież zabytkowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielgibolo Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.lublin.mm.pl 14.06.05, 14:48 Zaraz umrę. Co to za potworność na tej wizualizacji. ja się przykuję do placu budowy żeby tego tam nie postawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waco Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:07 bardzo oryginalny projekt, wreszcie jakaś nowoczesna architektura w centrum miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eer Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:27 zgadzam się - też mi się podoba ten projekt kto powiedział że w centrum można budować tylko jakieś pseudo-kamienice a'la mcdonalds? nareszcie jakaś odmiana będzie a nie tylko żółte, prawie identyczne budyneczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:36 Jak to wreszcie coś nowoczesnego? Po drugiej stronie klasztoru wizytek (obecnie Centrum Kultury) stoi coś podobnego - też "nowoczesne" (czyli takie, jak się budowało 50-40 lat temu...) i wcale nie żółte... Co z tego, ze nie identyczne z Makiem, skoro identyczne z setkami (a pewnie nawet tysiącami) na świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 14.06.05, 23:28 Najblizszym 'zabytkiem' dla budowanego domu bedzie kamienica-klocek Telekomunikacji przy Peowiakow, bodajze z lat 70-tych, albo rownie 'zabytkowy' blok przy Hempla. Nie przesadzajmy z tym zabytkowym otoczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 07:44 Na samej wizualizacji widać kamienice po drugiej stronie Kołłątaja, a sama wizualizacja przedstawia widok spod klasztoru - oddalonego o ok. 30 m - zabytkowe otoczenie to nie tylko sąsiadujace bezposrednio budynki, ale również te odrobinę bardziej oddalone - a wtym przypadku i tak bliskie - bo jest do nich zaledwie 15-30 m. Klasztor wizytek w latach 60tych uniknął rozbiórki, choc byly takie plany - jak widać w wojnej Polscenie uniknie otoczenia go byle czym, co każdemu sie spodoba, bo "nowoczesne" i się błyszczy... A dreźnie wyburzajabloki w centrum... - po raz kolejny podaję ten przykład - to jest różnica w mysleniu u nas i za granicą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eer Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:48 A dreźnie wyburzajabloki w centrum... - po raz kolejny podaję ten przykład - to > > jest różnica w mysleniu u nas i za granicą... ...H, to nie jest różnica w myśleniu tylko w pieniądzach....będzie nas kiedyś stać to i my sobie pół lublina wyburzymy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 19:12 To jest różnica w myśleniu - skoro się ma pieniądze na budowanie, to trzeba to robić jak najlepiej, żeby te pieniadze nie były wyrzucone w błoto - po co wydawać, a potem burzyc? W ten sposób nigdy nie bedzie nas na nic stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:48 glupstwa wypisujesz i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:15 Wydaje mi się żę pan architekt skądinąd znany nie za bardzo się wysilił i zamiast oczekiwanej dobrej architektury powstanie coś w rodzaju zaokrąglonej kurtyny. Obawiam się że w efekcie będzie to coś podobnego jak Bank BOŚ na drugim rogu obok Macdonalda czyli smutna fasada z metra bez żadnego pomysłu. To że będzie nowoczesna w formie to pewne ale współczesna architektura to jest coś więcej niż tylko "nowoczesne budownictwo". Szkoda, bo tak mało już zostało dziur w zabudowie śródmieścia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEW Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:54 zosyało mało dziur? jest dziura na dziurze! co do projektu to podejżewam że ta symulacja graficzna to tylko swobodna wizja artysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 19:09 Tym gorzej dla artysty, jeśli miewa takie wizej... Czy nie widzicie, ze ta wizualizacja ma jeden poważny mankament? Jest zrobiona ze zdjęcia sfotografowanego szerokim kątem - dzięki czemu to wszytko wygląda inaczej niż w rzeczywistości - odległości między budynkami wydają się większe, same budynki nieco mniejsze - w ten sposób nie mamy rzeczywistego pojęcia o tym jak ten budynek będzie wygląddał w otoczeniu - bo rzeczywiste otoczenie ma inne proporcje. Jest dużo ciaśniejsze - i należałoby nawym budynkiem "rozładować" tą ciasnotę - niestety ten kształt elewacji raczej ją spotęguje niż zmniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:19 Popieram zdanie H i wszystkich, którym sie ten projekt nie podoba. Może on byc ładny, ale nie w tym miejscu. Zabudowa tego miejsca spowoduje wrażenie ciasnoty - wręcz tłoku. Najszczęśliwszym rozwiązaniem tego miejsca był ogródek piwny pod drzewami. Szkoda takim potworkiem zaśmiecać naprawdę ładnego kawałka miasta. Już dwa tysiące lat temu architelci dbali, aby nowe budowle współgały z otoczeniem, a dziś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eer Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:06 no jasne zamiast coś nowego budować to powstawiajmy we wszystkie luki ogródki piwne... na pewno H przyzna ci rację że takie ogródki byłyby świetnym uzupełnieniem tej okolicy, pasującym do klasztoru...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:31 Budować, budować tylko że w śródmieściu już tak mało miejsc pozostało do zabudowania że należałoby budować ale na najwyższym poziomie a nie na odwal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 19:05 No i właśnie o to chodzi - tylko że spragnmieni inwestycji i nowoczesności lublinianie wsystko co sie świeci przyjmą za wspaniałe. Ciekawe tylko dlaczego tylu narzeka na zabudowę na Zana, chociaz tam jest zupełnie obojętna w stosunku do otoczenia - bo całe otoczenie jest takie, a w centum zabytkowej części miasta jakos już takie "projekty" nie rażą? Interesujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eer Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 20:54 no oczywiście - zobaczyliście wizualizacje budynku na małym zdjątku i już okiem wytrawnych fachowców zmieszaliście z błotem... z tego wynika że zanim ktokolwiek zacznie w tym mieście budować cokolwiek to trzeba będzie taki projekt oddać pod osąd domorosłych speców od architektury miejskiej na forum internetowym - jak się komus nie spodoba to zgłosi liberum veto i w ten sposób lublin zostanie uratowany przed kolejną inwestycją.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:14 A skad wiesz, że domorosłych? - to po pierwsze. A po drugie wielu ludzi ma wciąż niezniszcznone latami nonsensu urbanistyczno-architektonicznego poczucie estetyki. a po trzecie, to nasze miasto - i to my w nim mieszkamy, przebywanmy i ogólnie mówiąc żyjemy - to nie poligon dla wznoszenia wątpliwej jakości "pomników" nazwisk architektów. Każdy ważniejszy projekt powinien być publikowany i poddawany pod możliweie najszerszą dyskusje - ten, chociaż niewielki to ma byc budynek, to ze wzgledu na połozenie - uważam za ważny. Jakos 100 lat temu normalne było publikowanie projektów w prasie i publiczne dyskutowanie nad nimi - dlaczego dzisiaj mamy zostawiać wszystko architektom? Zbyt wiele przykładów wybujałej indywidualności architektów i urbanistów z ostatnich kilkudziesięciu lat w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eer Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:33 > Zbyt wiele przykładów wybujałej indywidualności architektów i urbanistów z > ostatnich kilkudziesięciu lat w Polsce... ha ha - jeśli masz na myśli te koszmary budowane za komuny to było wręcz przeciwnie niż ci się wydaje - to nie byl efekt samowoli i wybujałej wyobraźni pojedynczych architektów, ale raczej nakazowe budowanie ochydztwa, które zaakceptowali jacyśtam aparatczycy. Gdyby architekci mieli za komuny więcej do powiedzenia toby pewnie tak żle blokowiska nie wyglądały... Na szczęście jedynie słuszny system sie skończył i teraz to architekci nadają kształt budowlom (przynajmniej taką mam nadzieję :)) A my się oczywiście możemy spierać na forum o wygląd budynku, to rzecz gustu - w końcu wolność słowa mamy - na szczęście jednak nasze gadki są tylko czysto teoretycznymi spekulacjami i żadnego wpływu na budowę nie mają...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:42 Wbrew pozorom nie masz racji - architekci poprzedniej epoki to byli w pełni świadomi swojej misji moderniści. Nikt nie ograniczał (poza okresem socrealizmu - czyli do 56 roku) ich twórczosci w sensie artystycznym - ograniczały ich tylko przepisy - o gestosci mieszkańców na danym terenie itd. - same formy architektoniczne nie były przedmiotem nacisków - a ze po 56 wypłynęli moderniści - bo taka zapanowała "linia", a na dodatek ci moderniści (jak np. Hansen) byli dobrze postrzegani wśród modernistycznych architektów na swiecie - to prawie nie było później w Polsce innej architektury niz modernistyczna - na dodatek w tanim, dziadowskim wydaniu - jeśli chodzi o materiały. To nie komunistyczni aparatczycy wymyślili bloki i modernistyczna architekturę i urbanistykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 23:33 Ten opluwany przez was MacDonalds to w sumie chyba najbardziej ciekawy fast food jaki widziałam w Polsce,wystarczy porównać do typówki na Puławskiej czy obok Makro. A w porównaniu na przykład z MacDonaldsami warszawskimi to bardzo udany budynek o wielkości dobrze dopasowanej do zabudowy śródmieścia Lublina wcale nie udający "nowego zabytku",ale budzacy dobre skojarzenia z lubelskimi skromnymi przecież kamienicami. W dodatku z ciekawymi nowoczesnymi wnętrzami. Abstrachując od menu tam serwowanego uważam że pasuje on do Lublina dużo bardziej niż sąsiedni,nijaki budynek Banku udający nie wiadomo po co drugą Lubliniankę ale w wersji dla ubogich.Za to wywyższający się ponad dachy kamienic na Kołłątaja do których też nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pts Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.devs.futuro.pl 15.06.05, 15:34 A tak właściwie to z czego jest ten budynek? Chodzi mi o elewację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 20:45 Prawdopodobnie z zachodniego żurnala architektonicznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quiz Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:43 a'propos żurnali zachodnich, Normana Fostera i autora omawianego "lubelskiego Metropolitana"-zagadka: co wam przypomina inny znany gmach N.Fostera stojacy w Nimes we Francji? Dla ułatwienia:stoi w Lubline na Czechowie i jest budynkiem biurowym tego samego autora co budynek na Kołłataja! Zawsze się zastanowiałem skąd ten pomysł z długimi jak ołówki słupami podpierającymi żaluzjowy dach! france-for-visitors.com/photo-gallery/nimes/care-d-art-supersize.html oto skąd,z żurnala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:29 Pomysł z wysuniętym dachem osłaniającym fasadę budynku w nasłonecznionej Francji może mieć i praktyczne uzasadnienie. Sądzę, że adaptowanie tego pomysłu do budynku telekomunikacji ma głównie na celu uatrakcyjnienie jego formy. Architekci często próbują przenieść jakieś rozwiązania na grunt rodzimy, czyniąc to z lepszym lub gorszym skutkiem. Przeciętny obserwator architektury zwraca głównie uwagę na formę, a więc widoczki fasad i wg tego kryterium ocenia obiekt i autora projektu. Ale w architekturze na pierwszym miejscu jest funkcja, jaką dany obiekt musi spełnić. Dalej jest konstrukcja, bo nie wszystkie wizje architekta są z różnych względów możliwe do realizacji. Dopiero na końcu tej klasyfikacji jest forma, która ma znaczenie przy końcowym odbiorze i wizualnej ocenie obiektu. Często dwa pierwsze warunki stawiają architekta w takiej sytuacji, że nie ma możliwości zaprojektować formy wzbudzającej powszechne uznanie, np. w obiektach przemysłowych. Dodatkowym warunkiem ograniczającym możliwości architekta jest zasobność inwestora i jego odczucia estetyczne. Słowem, jak teściowa sobie życzy tak będzie miała. Reasumując, do oceny każdego projektu należy podchodzić indywidualnie, biorąc pod uwagę cały szereg czynników, które wpływają na jego ostateczną formę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quiz Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:36 Podchodząc indywidualnie: co ma wspólnego Muzeum w Nimes - południowa Francja z biurowcem TP na Czechowie i co usprawiedliwia to bezprecedensowe zapożyczenie żeby nie powiedzię ten plagiat? Co ma piernik do wiatraka? Jak się chce być wielkim to trzeba na to zapracować samemu a nie małpując na prawdę wielkich,licząc że w prowincjonalnym Lublinie, gdzieś na końcu Europy to się nie wyda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:47 Ja nie bronię tutaj autora tego projektu i podtrzymuję to co napisałem, że architekci przenoszą różne pomysły z lepszym lub gorszym skutkiem. Ten na czechowie wydaje się być tym gorszym ale telekomunikacja to kupiła, urząd zatwierdził i przez całe lata lublinianie będą ten obiekt oglądać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 00:54 Ciekawe co na to sir Norman? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Ciekawe co na to sir Norman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 13:48 Trzeba zapytać samego Normana Fostera. Podobieństwo fasad jest duże ale skala i przeznaczenie obu obiektów całkiem inne. Nie sądzę aby którykolwiek architekt miał patent na wysunięty dach, osłaniający fasadę. Równie dobrze można by ścigać wszystkich za skośne czy płaskie dachy, za identyczne fasady szklano-aluminiowe itd. Paru "cwaniaków" próbowało też opatentować koło. Ta droga prowadzi do nikąd. Naruszenie praw autorskich miałoby miejsce w przypadku rzeczywistego skopiowania funkcji, konstrukcji i formy lub ew. zastosowania jakiś opatentowanych rozwiązań bez zgody właściciela. Ktoś wzorujący się lub nie ( takie coś trudno jest udowodnić, a jak uczy historia np. budowle w kształcie piramidy powstawały niezależnie od siebie w różnych miejscach ) na projekcie Fostera nie popełnia moim zdaniem przestępstwa. Trudno też wymagać od architektów, by każdy projekt był niepowtarzalny i znacząco różny się od wszystkiego co dotychczas ludzkość wymyśliła. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Ciekawe co na to sir Norman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 14:12 > Trzeba zapytać samego Normana Fostera. Podobieństwo fasad jest duże ale skala > i przeznaczenie obu obiektów całkiem inne. Trzeba zapytać może się przyzna,Foster,sir jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Ciekawe co na to sir Norman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:09 Już rozumiem Norman Foster dokonał plagiatu z oryginalnego dzieła architekta Stelmacha. Że też na to wcześniej nie wpadłem! Dzięki za pomoc w zrozumieniu! Ciekawe który ze znanych światowych architektów zapatrzy się zanadto na nowy projekt na rogu Kołłątaja! Lublin niespodziewanie stał się kolebką światowej architektury! Ale klawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Ciekawe co na to sir Norman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 17:37 A co miałby powiedzeić sir Norman? Że sie naoglądał dzieł Miesa van der Rohe i inaczej już nie potrafi? Akurat w przypadku takiej architektury pojecie plagiatu jest właściwie nie do uzycia - juz architekturę lat 20tych okresla sie jako "styl międzynarodowy" - zreszta kolektywne projektowanie i tworzenie tak, aby indywidualnosc twórcy była niewidopczna to ważna cecha programowa wczesno modernistycznej architektury - i rzeczywiscie - po samej formie nie zgadniecie, czy projektował Le Corbusier, czy np. Szymon Syrkus. Tym zabawniej i wbrew ideałom modernizmu działają współcześni epigoni w rodzaju Fostera, którzy architekturę z załozenia anonimową traktuja jako sposób na upamiętnienie siebie - zazwyczaj po protsu w ten sposób, ze projektują takie budynki w niepasujacym do nich otoczeniu - zeby na zasadzie kontrastu były widoczne i wyodrębniały sie z otoczenia. Śmiałbym się, gdyby Foster zarzucił komuś plagiat:-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 17:48 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Ale w architekturze na pierwszym miejscu jest funkcja, jaką > dany obiekt musi spełnić. Dalej jest konstrukcja, bo nie wszystkie wizje > architekta są z różnych względów możliwe do realizacji. Dopiero na końcu tej > klasyfikacji jest forma, która ma znaczenie przy końcowym odbiorze i wizualnej > ocenie obiektu. Często dwa pierwsze warunki stawiają architekta w takiej > sytuacji, że nie ma możliwości zaprojektować formy wzbudzającej powszechne > uznanie, np. w obiektach przemysłowych. Dodatkowym warunkiem ograniczającym > możliwości architekta jest zasobność inwestora i jego odczucia estetyczne. > Słowem, jak teściowa sobie życzy tak będzie miała. Reasumując, do oceny każdego > projektu należy podchodzić indywidualnie, biorąc pod uwagę cały szereg > czynników, które wpływają na jego ostateczną formę. Pozdrawiam. W architekturze zawsze liczył się odpowiedni wygląd -= to dopiero ostatni wiek odszedł od dbałości o niego, w kierunku funkcjonalizmu - z bardzo różnym skutkiem. Można by się zastanawiać, czy to co piszesz odnosi sie do architektury, czy do budownictwa, jako szerszego pojecia - sam wielki papież modernistów Le Corbusier zdefiniował architekturę w sposób nastepujący: że jeżeli patrzy na coś, co jest zbudowane i wyda mu sie to piękne, to jest to architektura - cała reszta to budownictwo. Definicja, z ktorą trudno sie zgodzić, ale pokazuje pewną tradycję - której chyba nastepcy pokolenia Le Corbusiera już nie czuja- tradycję wielkich teoretyków architektury, od Witruwiusza począwszy, którzy nigdy nie stawiali estetyki budynku na końcu! A za morał niech wystarczy przykład: zachwycamy sie (i słusznie) byle kamienicą z początku XX w., byle drewnianą chatą z tego samego okresu- i widzimy dobrze, ze te budynki mają dobre proporcje, sa świetnie powiązane z krajobrazem, są po prostu piękne - niezależnie jak to piekno będziemy definiować - i wychodzi na to, ze byle wiejski cieśla był lepszym architektem (w rozumieniu mistrza modernistów i papieża współczaesnej architektury, Le Corbusiera) niz wykształceni współcześni architekci, bo widząc ich dzieła, rzadko kiedy możemy z czystym sumieniem stwierdzic, ze są piękne. Wyglad budynku jest co najmiej równie ważny jak jego funkcjonalnośc - bo kształtuje krajobraz - otoczenie w którym żyjemy - wiele juz napisano o wpływie architektury na człowieka, na jego psychikę itd. - nie ma potrzeby tego powtarzać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:10 Już rozumiem Norman Foster dokonał plagiatu z oryginalnego dzieła architekta Stelmacha. Że też na to wcześniej nie wpadłem! Dzięki za pomoc w zrozumieniu! Ciekawe który ze znanych światowych architektów zapatrzy się zanadto na nowy projekt na rogu Kołłątaja! Lublin niespodziewanie stał się kolebką światowej architektury! Ale klawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 19:36 W pełni podtrzymuje to co napisałem wcześniej. Architekt musi zacząć pracę od funkcji, niezależnie czy jest to prosta mieszkaniówka, czy obiekt użyteczności publicznej, czy wreście obiekt przemysłowy, gdzie wchodzi technolog i narzuca rozmieszczenie maszyn, urządzeń itp. Co do konstrukcji. Na Lubelszczyźnie występują tereny zagrożone szkodami górniczymi i wtedy konstruktor ma decydujący wpływ również na formę obiektu. Wiele ograniczeń niesie kształt działki, np. w budownictwie plombowym. Dopiero spełnienie tych wszytkich warunków i nadanie atrakcynej formy będzie świadczyć o klasie architekta. Wpływ architektury na społeczeństwo najlepiej widać w zachowaniach mieszkańców naszych blokowisk - nic dodac nic ująć. A co do teściowej, to polecam wycieczkę na al. Sikorskiego. Stoi tam dom który był już kiedyś omawiany w mediach. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 20:16 Architekt musi zacząć pracę od funkcji,.... A ja mysłałem że od przejrzenia żurnali! :) Z waszych opinii wynika że architekt to taki zawód który polega na zapożyczaniu pomysłów od innych architektów i tak najlepszy jest taki architekt który zapożyczy pomysł od najlepszego architekta! Czy dobrze zrozumiałem? To mi wygląda na jakieś hieny,dobrze że skończyłem tylko 4 klasy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: A ja mysłałem że od przejrzenia żurnali !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 20:50 Miły przyjacielu. Sprowadzenie pracy architekta do projektowania tylko fasad-widoczków jest ogromnym uproszczeniem. By wypowiadać się na jakiś temat należy go choć troszkę poznać. Ja akurat nie jestem architektem tylko konstruktorem i niejedno w życiu widziałem. Niejako z urzędu musiałem współpracować z różnymi architektami i wiem na czym ich praca polega. Jeżeli masz jakieś zastrzeżenia do pracy któregoś architekta to zgłoś się do niego i porozmawiaj. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eu-geniusz Czy ktos mi powie dlaczego... IP: *.top.net.pl 17.06.05, 21:32 Elewacje wszystkich obecnie budowanych biurowcow czy nawet budynkow mieszkalnych maluje sie na zolto? Zana, korner i macdonald, te nopwe apartamentowce tez w ten desen. Nie ma innych kolorow? A w temacie tego bydynku...jako gorliwy obronca inwestycje tym razem zgadzam sie z opozycjonistami. Taka architekturka tam nie pasuje. Nie ma co besztac architekta, bo jak jest trynd i zapotrzebowanie to sie tak tworzy, ale akurat ten budynek nadaje sie do nowych dzielnic. Tam cos bardziej pod kamienice, ale na Boga byle by zolte nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Czy ktos mi powie dlaczego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 00:29 Gość portalu: eu-geniusz napisał(a): Taka architekturka tam nie pasuje. Nie ma co besztac > architekta, bo jak jest trynd i zapotrzebowanie to sie tak tworzy, Właśnie tu jest pies pogrzebany: że się nie tworzy tylko "zapożycza" czyli kopiuje i wprowadza do śródmieścia Lublina żywcem pomysły z New Yorku, Paryża, Londynu zamiast rozejrzeć się dookoła i zastanowić co tu by najlepiej pasowało a nie co będzie najbardziej szokowało i dorabiało architektowi miano światowca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:20 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > W pełni podtrzymuje to co napisałem wcześniej. Architekt musi zacząć pracę od > funkcji, niezależnie czy jest to prosta mieszkaniówka, czy obiekt użyteczności > publicznej, czy wreście obiekt przemysłowy, gdzie wchodzi technolog i narzuca > rozmieszczenie maszyn, urządzeń itp. Co do konstrukcji. Na Lubelszczyźnie > występują tereny zagrożone szkodami górniczymi i wtedy konstruktor ma decydując > y > wpływ również na formę obiektu. Wiele ograniczeń niesie kształt działki, np. > w budownictwie plombowym. Dopiero spełnienie tych wszytkich warunków i nadanie > atrakcynej formy będzie świadczyć o klasie architekta. Wpływ architektury na > społeczeństwo najlepiej widać w zachowaniach mieszkańców naszych blokowisk - ni > c > dodac nic ująć. A co do teściowej, to polecam wycieczkę na al. Sikorskiego. > Stoi tam dom który był już kiedyś omawiany w mediach. Pozdrawiam serdecznie. A tak - to jest prawda - tylko ze przez wieki funkcja determinowała też odpowiednią formę - odpowiedni porządek, odpowiedni detal - a to wszystko bylo dostosowane do otoczenia - niemal zawsze. Juz Witruwiusz pisze o odpowiednim komponowaniu budynku z otoczeniem i z miejscowa tradycją i klimatem - mając na uwadze również funkcjonalnść ( w naszym współczsnym rozumieniu) i kwestie ekonomiczne. Ciekawe, ze jakos dawni architekci umieli się "znaleźć" w zupełnie obcym otoczeniu, jak np. Włosi w Polsce w XVI-XVII wieku i budować tak , ze dzis tworzona przez nich architektura jest niemal symbolempolskiej architektury w ogóle. Jak wielu podkreśla - utrudnienia o których piszesz - kształt działki inne problemy - raczej pomagają architektowi (a przynajmniej tak było zazwyczaj w historii) stworzyc coś rzeczywiscie wielkiego - bo zmuszają do myślenia - twierdzi się, ze gdyby Berecci miał wiecej miejsca i lepiej wyeksponowaną lokalizacje, to kaplica Zygmuntowska nie byłaby takim twórczym arcydziełem, a tylko powtórzeniem którejś z włoskich kaplic tego typu = i wiele w tym racji. Mozna odnieść wrazenie ze po prostu dzisiejszym architektom się po prostu nie chce pogłówkować - i stad takie koszmarki jak ten, który stał sie powodem do całej naszej dyskusji. Sam jego plan - właśnie zbyt dostosowany do kształtu dzialki - powoduje, ze ten budynek optycznie wypełni placyk - a od setek lat znane są sztuczki, które mogą temu zapobiec - i to bez zmniejszania powierzchni użytkowej - z kształtem działki też można z dobrym skutkiem walczyć. Co do konstrukcji - architekt powinien umieć poradzić sobie i z tym - tzn. mam na myśli to, zę powinien potrafić odpowiednio "ubrać" konstrukcję albo ją wyeksponować w zależnosci od sytuacji i otoczenia - bo wiele konstrukcji samych w sobie jest pięknych - tylko że nie do każdego otoczenia to pasuje. Pozdrawiam! Nie rozumiem tylko wzmianki o teściowej - czyjej teściowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 18:14 Tomasz napisał Trzeba zapytać samego Normana Fostera. Podobieństwo fasad jest duże ale skala i przeznaczenie obu obiektów całkiem inne. Nie sądzę aby którykolwiek architekt miał patent na wysunięty dach, osłaniający fasadę. Równie dobrze można by ścigać wszystkich za skośne czy płaskie dachy, za identyczne fasady szklano-aluminiowe itd. Paru "cwaniaków" próbowało też opatentować koło. Ta droga prowadzi do nikąd. Naruszenie praw autorskich miałoby miejsce w przypadku rzeczywistego skopiowania funkcji, konstrukcji i formy lub ew. zastosowania jakiś opatentowanych rozwiązań bez zgody właściciela. Ktoś wzorujący się lub nie ( takie coś trudno jest udowodnić, a jak uczy historia np. budowle w kształcie piramidy powstawały niezależnie od siebie w różnych miejscach ) na projekcie Fostera nie popełnia moim zdaniem przestępstwa. Trudno też wymagać od architektów, by każdy projekt był niepowtarzalny i znacząco różny się od wszystkiego co dotychczas ludzkość wymyśliła. Pozdrawiam. Specjalnie dla Tomasza definicja ze słownika jezyka polskiego: "PLAGIAT - kradzież literacka, artystyczna,naukowa,przywłaszczenie cudzego utworu,pomysłu twórczego,DOSŁOWNE ZAPOŻYCZENIE z cudzych dzieł podane jako oryginalne i własne. Dotyczy całego dzieła lub jego fragmentów" Gdyby plagiat nie był kradzieżą to artyści,twórcy a także architekci po prostu przerysowywali by cudze gotowe dzieła,podpisywali się pod nimi i inkasowali wynagrodzenie jak za twórczość własną. Takie działanie jest zwykłym przestępstwem tylko że ściganym z powództwa cywilnego dlatego w naszym niepraworządnym kraju za przestępstwo wciąż jeszcze nie jest uważane! Co innego gdyby w oparciu o to samo prawo ktoś np. bez zgody znanej gwiazdy estrady przepisał by sobie partyturę i co drugą zwrotkę jej przeboju i zaczął nadawać w eter jako własny, albo jeszcze nagrał na płyty i rzucił na rynek. W tej dziedzinie wszyscy w Polsce już wiedzą co to plagiat i jak bardzo brzydko i niebezpiecznie być plagiatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wena Re: Budowa biurowca na Kołłątaja może się rozpocz IP: *.parys.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 12:49 A ja bym wolała, żeby zbudowali w końcu to centrum na górkach czechowskich. Odpowiedz Link Zgłoś