Gość: M.
IP: *.lublin.mm.pl
19.06.05, 08:36
Przestrzegam przed nowym biurem podróży Club Holiday w Tesco - zero
profesjonalizmu, zatrudnione osoby nie mają pojęcia o obsłudze klienta, a tym
bardziej o wakacyjnych miejscach. Kilkakrotnie zdarzyło mi się pytać tam o
oferty do konkretnych kurortów, pracownicy nie wiedzieli nawet gdzie tego
szukać, jedyna ich wymówka to: "proszę zostawić tel., oddzwonimy"