jane_24
19.07.05, 15:49
W związku z moimi częstszymi podróżami razem z MPK zauważyłam, że po
przyjściu lata i nastaniu letniego rozkładu autobusy jeżdżą jak chcą i o
której chcą, czasem są 5 minut wcześniej a czasem 10 minut później lub
ewentualnie nie przyjeżdżają wcale. Należy, więc przyjść przynajmniej 10
minut wcześniej na przystanek i być przygotowanym na pół godzinne czekanie.
Oczywiście, jeżeli autobus ucieknie i nawet podjedziemy lub podejdziemy jeden
lub dwa przystanki to okazuje się ze autobus/trolejbus jadący w podobna
stronę, co autobus/trolejbus, który nam uciekł tez już był, bo autobusy
jeżdżące w podobnych kierunkach są o tych samych porach. Kochane MPK już
totalnie pasażerów olewa z których tak naprawdę żyje i się utrzymuje.
No i oczywiście mój hit: kursy autobusu Dąbrowa z adnotacja „kursuje tylko
przy dobrej pogodzie” – zastanawiam się zawsze nad definicją dobrej pogody i
kto to ustala??