Dodaj do ulubionych

Porządki na placu śmierci

20.08.05, 08:34
Hm, ale dlaczego znowu Polacy musza placic za czyjes prywatne zachcianki (w
tym wypadku profesora medycyny z USA), do tego wywodzacego sie z narodu,
ktory po prostu nienawidzi Polski...?
Obserwuj wątek
    • Gość: parchy Re: Porządki na placu śmierci IP: *.devs.futuro.pl 20.08.05, 08:44
      umschlagplatz niech sobie robią w swoich kibucach
    • joannabarska Czy tylko niedorostki? 20.08.05, 08:50
      Opiekunowie społeczni, spicie? Dyżury bierzcie i nie pozwólcie,aby lublinian
      jakies durnie kompromitowali!
      • empi Re: Czy tylko niedorostki? 20.08.05, 09:13
        p. Joanno, a Pani to argumentów zbrakło? Walka z głupotą jest także
        internacjonalistycznym obowiązkie:).
        pzdr.
        p.s. Ja już dawno nie śpię, nie widzi Pani jak forum posprzątane?
        • joannabarska Re: Czy tylko niedorostki? 20.08.05, 10:36
          "empi" - zajmij sie obowiazkami zwykłymi:internacjonalistyczne są za wielkie...
          I dla mnie, i dla Ciebie...Argumentow zabrakło? Mnie? Czy myslisz,ze ja nie mam
          innej roboty i muszę tu właśnie sie wywnętrzać? Nie czuj sie obrażony. Na
          naukę nigdy nie jest za póżno i ja to wiem, a ty nie za bardzo.
          • empi do joannabarska 20.08.05, 16:09
            uczę się cały czas, zaś moje dotychczasowe braki nikomu oprócz Pani nie
            przeszkadzają. Jako człowiek już dorosły, chwalący się wnukami, nie pozwolę
            strofować się z takiego powodu. Cały czas żyłem w przekonaniu, że dobre
            wychowanie nie polega na wytykaniu wszystkim błędów ani na pluciu na chodnik na
            czyjś widok bo przecież zamiast to robić można było właśnie tu spełnić swoją
            misję edukacyjno-wychowawczą.
            pzdr.
    • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 09:07
      pamięć i dbanie o tego typu miejsca jest obowiązkiem każdego cywilizowanego i
      posługującego się podstawowymi zasadami etycznymi narodu. To za komuny wypadało
      dbać o miejsca pochówku żołnierzy sowieckich ale już nie wermahtu.O takie
      miejsca musimy dbać by przetrwały i były świadectwem zbrodni ludzi przeciw
      ludziom i to bez względu na narodowość ofiar i zbrodniarzy. Każdy naród w
      odpowiednich warunkach wychowa zbrodniarzy. Żydzi mieszkający tutaj, jakby nie
      patrzeć, byli obywatelami naszej Ojczyzny. Tak chętnie nieraz tym się chwalimy,
      naszą tolerancją. Czy chcesz dokonywać podziału na obywateli wg. np. kategorii
      rasowych? Swoją drogą tam i tak należało zrobić porządek. Nie wystawiajmy
      rachunków za nasz moralny obowiązek. Może i Tobie, przynajmniej w tym wymiarze,
      zdarza się zapalić nieraz świeczkę na bezimiennej mogile.
      pzdr.
      • joannabarska Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 10:15
        empi napisał:

        > pamięć i dbanie o tego typu miejsca jest obowiązkiem każdego cywilizowanego i
        > posługującego się podstawowymi zasadami etycznymi narodu. To za komuny
        wypadało
        >
        > dbać o miejsca pochówku żołnierzy sowieckich ale już nie wermahtu.O takie
        > miejsca musimy dbać by przetrwały i były świadectwem zbrodni ludzi przeciw
        > ludziom i to bez względu na narodowość ofiar i zbrodniarzy. Każdy naród w
        > odpowiednich warunkach wychowa zbrodniarzy. Żydzi mieszkający tutaj, jakby
        nie
        > patrzeć, byli obywatelami naszej Ojczyzny. Tak chętnie nieraz tym się
        chwalimy,
        >
        > naszą tolerancją. Czy chcesz dokonywać podziału na obywateli wg. np.
        kategorii
        > rasowych? Swoją drogą tam i tak należało zrobić porządek. Nie wystawiajmy
        > rachunków za nasz moralny obowiązek. Może i Tobie, przynajmniej w tym
        wymiarze,
        >
        > zdarza się zapalić nieraz świeczkę na bezimiennej mogile.
        > pzdr.

        Wybacz,empi,ale dla Twego dobra kilka uwag zwiazanych z pisaniem. Skoroś się
        podjął nauczania innych, więc posłuchaj...Wehrmacht - prawidłowo. Nie "jakby
        nie patrzeć," ale "jakkolwiek by patrzec". Przymiotnik "sowiecki" tłumaczy się
        na polski jako "radziecki" ,ale tu wkracza wiadoma polityka. Za tzw."komuny"
        rzeczywiscie dbano o groby żolnierzy radzieckich poleglych w walce o wyzwolenie
        ( możesz zmienić na "zajęcie" ,ale dla mnie to było wyzwolenie od hitlerowskiej
        okupacji, a nowej "okupacji" nie odczułam idąc do polskiej szkoły).Co to
        zołnierzy niemieckich, ktorzy polegli, masz rację,ale...pisząc to teraz.Za
        świeże były przez lata rany i blizny spowodowane okupacją, więc nie dziw się
        odczuciom tych, którzym udało sie ten koszmar przeżyć. Kilkunastoletnia
        dziewczynka, jaką byłam wówczas, do dziś wiele pamięta. Trzeba uczyć mlodzież,
        ale kiedy widzę butnych młodzianow z takiej np. "MW", ciarki przechodza mi po
        grzbiecie i boję się, że nauka poszła w las.
        • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 11:09
          p.Joanno, za stary jestem na nauki.Nie podjąłem się nauczania innych, skąd to
          wrażenie?.Jeśli chce Pani uchodzić za osobę kulturalną i oświeconą to proszę
          nie pouczać ciągle innych, sprzeczne to jest z zasadami kultury. Pisząc na
          forum pragnę mieć komfort możliwości popełnienia błędu i nie żyć w stresie. To
          nie jest szkółka. Często piszemy tu pod wpływem emocji. Jeśli chodzi o
          przymiotnik sowiecki to pragnę wyrazić, że stosuję go z powodów nie tylko
          ideologicznych. Słowa rady, radzieckie, radny funkcjonowały już w języku
          staropolskim. W Lublinie rządziła np. Rada Radziecka przed kilkuset laty i z
          powodów obrzydzenia do słowa radziecki nikt go w Polsce już nie użyje w tym
          dawnym znaczeniu. Jak Pani pamięta tow. Bierutowi, Wandzie Wasilewskiej i
          całemu aktywowi nie przeszkadzało mówić związek sowiecki. Tak było i przed
          wojną. Być może dominację sowiecką w Polsce nie uważa Pani za okupację lecz za
          dobrodziejstwo wyzwolenia spod jarzma hitlerowskiego (tak nam w szkole w głowy
          nawbijano), lecz zapomniano dodać, że pospołu sowieci z hitlerowcami, w
          zupełnej przyjaźni, zniewolili nas. Stalin i całe sowieckie kierownictwo
          chciało widzieć i widziało w hitlerowskich Niemcach sojusznika do ostatniej
          chwili.Nasze "wyzwolenie" było przy okazji odwetu na Hitlerze za zdradę i
          napaść na związek sowiecki. Nie pozwolano nawet Polakom przeprowadzić wolnych
          wyborów. Moje rozumienie i potrzeba demokracji nie pozwala mi na łatwe
          pogodzenie się z tamtymi faktami.
          Teraz cytat < masz rację,ale...pisząc to teraz>, może Pani wierzyć albo nie,
          moich poglądów za komuny nie ukrywałem. Wiele zrobiłem wtedy by Pani teraz
          mogła głosić sprzeczne poglądy z moimi. Niestety, Pani wtedy nie zauważyła
          okupacji sowieckiej, butnej młodzieży z ZMP. Wtedy ciarki po plecach chodziły
          innym, nie Pani. Pani Joanno, tamte czasy się skończyły.
          pzdr.
          • joannabarska Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 12:20
            "Empi" pouczam dla czyjegos dobra. Mogę przestać i wtedy zanudzimy sie na forum
            wszyscy, bo - cokolwiek mówic - troche was "ruszam" . Moje - jak twierdzisz -
            pouczanie nie jest sprzeczne z zasadami kultury. Wprost odwrotnie. Co do
            przymiotnika "sowiecki" przyznaje Ci rację, ale - pod wpływem językoznawców
            również - zamienione go na radziecki. Jeszcze zaraz po wojnie oficjalna prasa
            pisała "Zwiazek Sowiecki" - fakt. Do czasu...Tak, rok 1944 uwazam w sumie za
            dobrodziejstwo dla kilkunastoletniej dzieczynki, ktora mogła pójść do polskiego
            gimnazjum, uczyc się z przedwojennych podreczników i przez nauczycieli, którzy
            wojne przezyli.Nie wiesz, czym bylo w praktyce tajne nauczanie i jakie za to
            groziły, nawet dzieciom, konsekwencje. Różnica pokolenia, więc sie nie dziwię.
            O "przyjazni" ZSRR i hitlerowskich Niemiec wiemy dziś dostatecznie wiele .Nasz
            drugi sąsiad dokonał aneksji owczesnych terenow wschodniej Polski,ale moze
            dzieki temu ocalała Moskwa, bo droga do niej bylaby znacznie krótsza od 22
            czerwca 1941 roku. Gdyby padła Moskwa, moze w komorach gazowych Oswiecimia
            truto by po Zydach Polaków ("z krwi i kości"). Zniewolenie - to temat-rzeka. W
            Jałcie, Teheranie nas, Polakow,nie było, więc obwinic za ten stan mozna tez
            tzw. Zachód. Nie licytujmy sie, co kto zrobił dla Polski, choc ja za dobrze
            znałam wydarzenia wegierskie z 1956 r. i wydarzenia czechosłowackie z 1968 r.
            żeby nie czuć wiadomych obaw. Fakt,ze nie wzięłam pod uwage okolicznosci, iz
            niedzwiedż zbyt juz wyliniał. W dalszym ciągu jednak uważam,że bez Gorbaczowa
            przy władzy niewiele bysmy sami zdziałali. Znow nastąpił, jak po 1918 r.
            wspaniały zbieg okolicznosci.Ale, jak po 1918 roku, dalej Polacy są podzieleni,
            co widać i tutaj. A w ZMP nie byłam, ciarki po plecach mi tez nie chodziły. Do
            dzis znam byłych ZMP-ów, niektorzy z nich są wspaniali i zasłużeni dla nas
            wsystkich. Bez przesady! Bez sloganow! Tamte czasy sie skonczyły, prawda, ale
            nowe też nie dla wszystkich są idealne, co widac chocby w sondażach i w
            rozmowach. Mozna lecieć na Wyspy Kanaryjskie? Mozna. Bez trudu, Jak ma się
            pieniądze. A ja np. nie mam. Ty masz? To OK. Gdyby nie rodzinne koneksje ,nie
            spedziłabym lipca poza krajem po latach. I wiesz co? Tu czuję się najlepiej. I
            tak od placu przeszlismy do tego, o czym wyzej...
        • Gość: niejęzykoznawca Re: Porządki na placu śmierci IP: *.chello.pl 20.08.05, 11:12
          pani mądralińska, niech pani sobie zajrzy do słownika języka polskiego -
          "sowiecki" mozna tam znaleźc, jezeli tylko się chce a "jakby nie patrzeć" jest
          powszechnie przyjęte i potocznie używane więc niech się panie nie czepia
          • Gość: fanjoasi czerwone podniebienie pani barskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:35
            widac je gdy zaczyna glosno mowic... ot i cala prawda - sentyment
            do "zydokomuny" ? taki termin tez funkcjonuje w naszym jezyku
      • Gość: fanjoasi razskażu ja wam riebiata maju diełnost dipłomata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:25
        skonczmy wreszcie z ta nachalna propaganda "religii holokaustu" wszak czasy
        konkwist juz minely, a my ciagle stajemy pod presja "holo-religii" i szantazu
        Żydów. polacam Pani Joannie ksiazke Normana Finkelsteina (
        Żyda!!! ) "Przesiębiorstwe holokaust" gdzie bardzo skutecznie demaskuje
        te "holo-akcje" propagandowe i odslania ich kulisy, milej lektury - a co do
        swieczek- to ja pale swieczki ofiarom żydowskich masowych mordow dokonanych na
        Polakach w Nalibokach, Koniuchach, Brzostowicy - Ofiarom Morela , Wolinskiej i
        S.Michnika
        • joannabarska Z takimi fanami do... 20.08.05, 10:33
          Nie za mądry "fanjoasi" (dzk. za takich!)- gdybys widział Zydów pędzonych przez
          Niemcow gromadnie do wagonow towarowcyh (prowadzacych do Sobiboru), gdybys
          widział niemowlę zakrwawione z kulą (w glowie zapewne,nie mogłam przeciez
          sprawdzac...)leżące w rynsztoku blisko getta takich bredni byś nie pisał, bo
          bys sie po prostu wstydził. Sam siebie!
          • Gość: fanjoasi proponuje mniej holywoodzkich produkcji ogladac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:55
            a ty widzialas te niemowleta z przestrzelonymi glowami w rynsztokach???
            a moze jakis mniej widowiskowy a la speilberg a bardziej racjonalny argument
            w zwiazku z ta moja "glupota"??? bredniami sa opisywane przeze mnie fakty
            zbrodni popelnionych przez Zydow? czy prawdziwe intencje "holo-agitatorow"
            opisywanych przez Finkelsteina w "Przedsiebiorstwie holokaust" ??
            • joannabarska Fanie,fanie... 20.08.05, 11:07
              Widziałam jedno takie niemowlę bodaj w 1943 roku. Nie rozmawiaj ze mną, bo nie
              będę sie znizac do twego poziomu umysłowego. Racjomalnych argumentów masz wokół
              tyle, ze nie zmiesciłyby sie w Twojej glowie, nie mniej zajmij sie i inną
              lekturą.
              • Gość: fanjoasi Re: Fanie,fanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:18
                to bylo wowczas rzucic sie na ratunek a nie dzisiaj wypisywac brednie !
                dzisiejsze agitki dot. holokaustu maja niewiele wspolnego z jego ofiarami ,
                wiec mowie dosyc tego ! holokaust byl zbrodnia jakich w dziejach ludzkosci
                tysiace! przed Hitlerem i po Hitlerze! (wystarczy popatrzec na to co robia
                Zydzi z Plestynczyklami- traktuja ich tak jak sami byli niegdys traktowani), a
                robienie z holokaustu "osi dziejow" i dzielenie historii ludzkosci na
                okres "przed holokaustem" i po nim to przejaw ideologicznego obledu - w ktorym
                oczywiscie jest metoda - plyna z tego bardzo wymierne korzysci: finansowe i
                polityczne ! i na koniec : prosze bardzo - prosze sfinansowac kolejny pomnik
                ofiar holokaustu z wlasnej kieszeni!! a nie z mojej - i prosze zapytac
                miszkancow miasta gdzie bezrobocie siega 20% czy chca sie dorzucic do takiego
                przedsiewziecia
                • empi Re: Fanie,fanie... 20.08.05, 11:34
                  nie potrafisz oddzielić swoich przekonań politycznych od wymiaru etycznego tej
                  sprawy. Były zbrodnie, były ofiary. Było ich na świecie tysiące, ale dowody
                  tego są tu, pod Twoim bokiem, Ty i ja mamy obowiązek dbać o świadectwo do czego
                  doprowadzić może brak tolerancji bo inaczej nas to też może spotkać. Jak chcesz
                  wiedzieć to pomniki holokaustu są sfinansowane przez Żydów. Zaś Polacy
                  potrafili podobnie jak hitlerowcy, rozgrabić bądź zdewastować ich cmentarze.
                  Oni chcieli przez te lata dbać o swoje miejsca pamięci, lecz nasze ówczesne
                  władze nie okazywały zainteresowania tym. Ty zaś debatujesz o koszcie świeczek
                  i czy wypada Ci ją zapalić na tym miejscu.
                  pzdr.
                  • Gość: fanjoasi Re: Fanie,fanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:38
                    wymiar etyczny tej sprawy nie rozni sie od wymiaru etycznego innych podobnych
                    spraw - nie wazne czy w taki sposob ginie jeden czlowiek czy 100 i jakiej sa
                    narodowsci - zawsze mamy do czynienia z okrutna zbrodnia i tyle na ten temat
                    etyka- reszta jest polityka, tak jak podkreslanie ogromu zydowskiego
                    cierpienia - tylko dlatego ze byli zydami - to jest wlasnie polityka i to o
                    mocno rasistowskim zabarwieniu
                • Gość: red Re: Fanie,fanie... IP: *.umcs.lublin.pl 24.08.05, 13:43
                  Zacznijmy w końcu patrzeć w przyszłość jestesmy chyba jedynym narodem , ktory
                  lubi wspominać. Patrzmy na innych i przestańmy skakać sobie do gardeł.
                  Pozdrawiam.
                  • ratatatam zgadzam sie! 24.08.05, 13:54
                    i skonczmy wreszcie z tym absurdalnym pomyslem na kolejny , niepotrzebny
                    pomnik
                    • Gość: red Re: zgadzam sie! IP: *.umcs.lublin.pl 24.08.05, 14:07
                      dokładnie tak . Pozdrawiam. .
            • Gość: micron Re: jak latwo zmienia sie historie... IP: *.tulane.edu 20.08.05, 22:14
              "fanjoasi" to tylko kolejny polglowek, ktory
              przeczytal jedna (moze nawet dwie?)
              ksiazke i teraz usiluje pisac historie na nowo...
              Przykre i zarazem smutne!
              • Gość: fanjoasi argument godny medrca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:19
                ktorym zapewne jestes - powtarzam: gdy brak wam argumentow zaczynacie pluc -( w
                latach PRL uzywano do tego celu palek lub pistoletow - wiec to i tak pewien
                postep )- zalosne!
          • Gość: Sylwester Getto Palestyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 08:00
            Gdyby żydzi tak naprawdę się nacierpieli, toby nie robili teraz takiego samego
            getta Palestyńczykom!
    • Gość: thoms Re: Porządki na placu śmierci IP: *.devs.futuro.pl 20.08.05, 09:59
      A dleczego by nie? Uważasz, że tak historyczne miejsce nie jest godne
      upamiętnienia?
    • Gość: Kaia Re: Porządki na placu śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:19
      włanie. Miejsce powinno być upamiętnione, ale nie za naszą kasę- to pewne!Niech
      Żydzi zrobią to za swoje pieniądze- tak byłoby ok.
      • dociek Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 10:55
        Ja tylko chciałbym zapytać: jakiego to kraju obywatelami byli właśnie ci,
        którzy zostali wymordowani przez hitlerowców, co?!
        • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:28
          trudno wyczuc - obywatelstwo i tak dla nich nic nie znaczylo -wystarczy
          przypomniec sobie jak po 17 wrzesnia 1939 witali sowieckiego okupanta
          budujac krasnoarmiejscom bramy powitalne i wywieszajac czerwone szmaty , albo
          przypomniec sobie jak denuncjowali do NKWD swoich polskich sasiadow - czy tez
          jak dezerterowali masowo z armii Andersa gdy tylko znalezi sie w Palestynie -
          przyklady mozna by mnozyc...
          • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 11:48
            dlaczego od Żydów wymagasz więcej niż od Polaków. Wielu Polskich komunistów i
            nie tylko, wtedy szczerze witało sowietów . Zainteresuj się co robił wtedy
            kwiat naszej inteligencji uciekajac od Niemców, w Lwowie, Wilnie. Ilu Żydów i
            Polaków Polacy zadenuncjonowali. Dezerterzy?, zapoznaj sie z dezercją polskich
            żołnierzy pod Lenino i gdzie indziej.
            pzdr.
            • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:53
              alez nic podobnego! ja wlasnie oczekuje, ze beda traktowani tak jak inni! -
              tymczasem wystarczy napisac "Naliboki, Koniuchy, Brzostowica, Morel, Wolinska,
              S.Michnik" (zakladam ze wiesz o czym i o kim pisze) zeby zostac okrzyknietym
              antysemita! nie zauwazyles tego? ze o zydach mozna pisac albo dobrze albo
              wogole?! bo kazde slowo krytyki wywoluje wrzask: "antysemityzm!" a Zydzi
              zachwywali sie od czasow rozbiorow wyjatkowo nielojalnie wobec swojej- jak to
              dzis lubia mowic-" ojczyzny" - zajrzyj do podrecznikow historii
              • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 12:01
                jeszcze raz Ci piszę dlaczego rozliczasz inne nacje z lojalności w stosunku do
                Polski?. Dałeś przykład nielojalności w okresie rozbiorów Polski. Może powiesz,
                że to Żydzi doprowadzili do tych rozbiorów? Sami Polacy nie byli lojalni wobec
                Polski. O Polakach w tamtym okresie i o świadomości narodowej tego okresu
                poczytaj w "Rozdziobią nas kruki, wrony" Żeromskiego.
                pzdr.
                • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:19
                  a ja jeszcze raz ci pisze ze chce miec prawo wypowiadac sie o nielojalnych
                  zydach tak jak o nielojalnych polakach i chce mowic o zydowskich zbrodniarzach
                  taka jak o polskich i nie byc przy tym oskarzanym o antysemityzm! i nie widze
                  powodu zeby zydowskie ofiary 2 wojny swiatowej wyrozniac na tle ofiar innych
                  narodowosci, bo nie widze roznicy w cierpieniu zyda, polaka, ukrainca czy
                  chinczyka- takie trudne do zrozumienia?? dla niektorych zapewne trudne...
                  • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 12:32
                    czy ktoś choć jednym słowem Ci tu to zabronił? Należy o tym mówić, o
                    zbrodniach, o tolerancji czy jej braku. Lecz staraj się robić to bez
                    nienawiści. Nie ma narodów lepszych i gorszych, każdy naród można zdeprawować i
                    wojny to czynią. Wypaczają później oceny, świadomość faktów. Dla mnie człowieka
                    którego uczono "tamtej" historii jakim rozczarowaniem i bólem musiała być
                    wiedza, że i Polacy mordowali Żydów, Ukraińców, Litwinów itd.. Nie ważne kto
                    komu więcej wymordował w liczbach. Nie twórzmy historii i mitów na własny
                    użytek. Do Żydów w tym ich rozpatrywaniu holocaustu musi dotrzeć także
                    świadomość bierności własnej elity na Zachodzie w tym okresie. Bierność i brak
                    reakcji na dochodzące wiadomości z dowodami zbrodni wymaga też pogodzenia się z
                    tym. Może wtedy mniej zaczną innych rozliczać za bierność w obliczu własnej
                    tragedii.
                    pzdr.
                    • Gość: fanjoasi Norman Finkelstein "Przedsiębiorstwo holokaust" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 13:20
                      nie tylko wojny sa czynnikiem deprawujacym narody- cale spoleczenstwa są
                      poddawane deprawacji i manipulacji takze w okresie pokoju - przykladem
                      takiej manipulacji jest propaganda "religii holokaustu" o czym pisze otwarcie
                      zydowski historyk Norman Finkelstein w swojej ksiazce "Przedsiebiorstwo
                      holokaust" Zgadzam sie z nim, ze akcje podobne do tej o ktorej mowi powyzszy
                      artykul , nie sa elementem upamietnienia ofiar ani elementem przstrogi na
                      przyszlosc, sa elementem budowania poteznego "przedsiebiorstwa holokaust"
                      ktore generuje potezne zyski - tak finansowe jak i polityczne - a z prawdziwymi
                      ofiarami holokastu ma niewiele wspolnego
                      • ratatatam czytałem ! dobra książka ! 20.08.05, 13:43
                        coprawda GW usiłowala ją "zamilczec" i o jej wydaniu chyba nawet nie wspomniano
                        na łamach tego "superobiektywnego dziennika" - w każdym razie równierz
                        zachęcam do lektury i ewentualnie dopiero potem do dyskusji
          • dociek Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 11:53
            Gość portalu: fanjoasi napisał(a):

            > trudno wyczuc - obywatelstwo i tak dla nich nic nie znaczylo -wystarczy
            > przypomniec sobie jak po 17 wrzesnia 1939 witali sowieckiego okupanta
            > budujac krasnoarmiejscom bramy powitalne i wywieszajac czerwone szmaty , albo
            > przypomniec sobie jak denuncjowali do NKWD swoich polskich sasiadow - czy tez
            > jak dezerterowali masowo z armii Andersa gdy tylko znalezi sie w Palestynie -
            > przyklady mozna by mnozyc...

            Z Twoich wypowiedzi tryska nienawiścią, dlatego też nie stać Cię na
            zdystansowany i obiektywny osąd problemu. W związku z tym, taka dyskusja z Tobą
            nie za bardzo ma sens. Przecież podczas zajmowania i okupacji Francji Francuzi
            niejednokrotnie zdradzali hitlerowcom swych rodaków, ale nie określibyś zapewne
            tego identycznie, jw.: "trudno wyczuc - obywatelstwo i tak dla nich nic nie
            znaczylo". Bezpodstawnie generalizujesz i uogólniasz, wrzucając do jednego wora
            wszystkich wyznawców Mojżesza, "w którym to worku zapewne chętnie byś ich
            potopił". Jeżeli jesteś chrześcijaninem, to przypomnę Ci nauki o pojednaniu z
            innymi wyznawcami chrześcijańskiego Boga głoszone przez Jana Pawła II oraz
            fakt, że Jezus i jego rodzina byli Żydami.
            • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:00
              no jakaz piekna retoryka ! mamy wreszcie i "nienawisc" czekalem na to - to jest
              wasza zwyczajowa reakcja na kilka slow prawdy , na pare konkretow i faktow
              ktorym nie mozna zaprzeczyc- wtedy wyciagane
              sa : "nienawisc" "nietolerancja" "antysemityzm" - i co z tego ze jezus byl
              zydem? czy z tego powodu nieukarane zbrodnie Solomona Morela,
              Wolinskiej,Michnika sa mniejsze? czy z tego powodu ze jak chca
              katolicy "Krolowa POlski" czczona w czestochowie jest Zydowka nie mialy
              miejsca zbiorowe mordy dokonane przez zydow na ich Polskich sasiadach w
              Nalibokach czy Koniuchach?? dobre! tylko ze te chwyty propagandowe sa coraz
              mniej skuteczne...
      • joannabarska Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 11:10
        Kaja w pożydowskich (tych, które ocalały) domach (Lubartowska np.) zamieszkali
        głównie Polacy po zamordowaniu (przez hitlerowców - wiadomo) Zydow. Gorzka
        prawda, ale prawda.
        • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:32
          jasne! Polacy powinni popelnic zbiorowo harakiri z rozpaczy ! i wtedy problem
          relacji polsko-zydowskich nabralby wlasciwego ksztaltu , zanim Zydzi zaczna
          wystawiac rachunki nie-zydom , niech sie zajma swoimi rodakami z Ameryki ktorzy
          spokojnie patrzyli jak niemieccy nazisci wyrzynaja ich biednych ziomkow w
          Europie ( ci bogatsi zdazyli uciec...)
    • sonnenkinder Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 10:52
      Ciekawe, ze nikt nie odniosl sie do drugiej czesci mojej wypowiedzi. Ja
      rozumiem, ze jestem niepoprawny politycznie, szczegolnie w tym miejscu.
      Niemniej jednak trudno mi zaakceptowac postawy, wedle ktorych jedni krytykuja
      drugich i wszystko jest w porzadku, natomiast odwrotna sytuacja ma wolac o
      pomste do nieba, uwazana jest za kompromitacje. To dziwna sytuacja. Na koniec,
      biorac pod uwage przebieg upamietniania podobnych miejsc w Polsce nalezy sie
      spodziewac, ze ostatecznie okaze sie, iz to My wywozilismy Ich, a Niemcy
      pelnili tu role drugorzedna. Stad wniosek, aby zainteresowani sami sobie w taki
      sposob upamietniali miejsca i nie probowali robic tego rekami innych.
      • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:00
        przeczytaj "Predsiebiorstwo holokaust" Normana Finkelsteina - a Twoje pytania
        okaza sie czysto retoryczne - Zydzi to poprostu jedyni skutecznie dzialajacy
        rasisci , eliminujacy swoich przeciwnikow wlasnie oskarzeniami
        o "rasizm" "faszyzm" "antysemityzm" ( oczywiscie tam gdzie nie da sie ich
        wyeliminowac strzelajac do nich z UZI) zyjemy wszyscy pod terrorem "religii
        holokaustu" , ktora jej propagatorom przynosi bardzo konkretne korzysci i
        finansowe i polityczne, i nikt nie ma odwagi zaprotestowac bo protest w tej
        sprawie oznacza smierc cywilna
        • joannabarska Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 11:11
          Umieraj,fanie,cywilnie...
          • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:21
            jasne - glosicielko jedynej slusznej prawdy - dzieki, ze to napisalas - wiesz
            liczba czytajacych wielokrotnie przewyzsza liczbe piszacych na takich forach -
            i licze na to, ze ci ktorzy nie pisza a czytaja zwroca uwage na twoje zyczenia -
            totalitaryzm niejedno ma imie - wczoraj wymachiwal czerwona szmata - dzis
            wymachuje sztandarem z napisem "holokaust"...
            • joannabarska Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 13:38
              Gdy się np. widzi takiego (jesli sie go zna z twarzy naturalnie) faceta, jak
              pokazujący sie tu internauta "fanjoasi", to się prechodzi na drugą stronę
              ulicy, aby nie pluć na chodnik.
              • ratatatam ROTFL 20.08.05, 13:40
                przechodz - byle szybciej! i nie licz na powszechna amnezje !
                • Gość: chochlik Re. Porządki na Placu Śmierci IP: *.lublin.mm.pl 20.08.05, 14:14
                  Fanjoasi jest teoretykiem. Temu, kto zna przeszłość wyłącznie z literatury
                  tymbardziej propagandowej trudno uwierzyć w fakty jakie miały miejsce w czasie
                  okupacji. Byłam swiadkiem likwidacji getta na ulicy Lubartowskiej. Idąc do
                  szkoły natrafiłam na zwłoki Żyda przed momentem zabitego strzałem w głowę przez
                  Niemca za to ze mu nie ukłonił się. Widziałam pędzonych na Majdanek, oddychałam
                  dymem z pieców krematoryjnych. Z duszą na ramieniu brałam udział w tajnych
                  kompletach, a takze w pacyfikacji dzielnicy Dziesiąta.Edukację ukończyłam już
                  po wojnie, oficjalnie, w polskiej szkole według programu przedwojennego w
                  oparciu o przedwojenne podręczniki.Fanjoasi swoje poglady kształtuje na
                  cudzych, jak widać wprowadzajacych metlik w głowie, tendencyjnych opiniach.
                  Takie poglądy nie przedstawiają zadnej wartości i nie warto z nimi dyskutować
                  • sonnenkinder Re: Re. Porządki na Placu Śmierci 20.08.05, 14:31
                    W kazdym razie nadal osoba krytykujaca w jaki kolwiek sposob Zydow jest
                    postzregana jako antysemita. I tylko dlatego dyskusja nie ma sensu!
                    Nie jest trudno uwierzyc w fakty, choc obrazy zapamietane z mlodych lat na
                    [pewno znacza wiecej niz martwa litera podrecznikow. Dlaczego Zydom wydaje sie,
                    ze tylko oni gineli w trakcie II wojny. Wszedzie, gdzie chce sie upamietnic
                    miejca mweczenstwa jest walka, zeby dopisac inne narodowosci. Okazuje sie,
                    przysluchujac sie dyskusji, ze tylko Zydzi gineli. A inne narody, w tym Polacy
                    traktowani sa marginalnie. Wychodzi na to, ze w wyniku tejze wojny ucierpial
                    najbardziej tylko jeden narod, mimo ze pozniej ustanowiono panstwo izraelskie.
                    To jest po prostu paranoja. Jestem daleki od generalizowania, ale sa posrod
                    narodu zydowskiego pewne sfery, ktore historie pojmuja i chca ja ksztaltowac w
                    dosc specyficzny sposob. Rozumiem, wedle slow wczesniejszych jednego z
                    forumowiczow, ze jesli Polacy zajeli kamienice znacjonalizowane przez rzad,
                    bedacy marionetka Soweitow, to teraz Zydzi maja prawo na nas pluc. Jest to
                    jakas logika...
                  • Gość: fanjoasi Norman Finkelstein "Przedsiebiorstwo holokaust" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 14:37
                    istotnie trudno dyskutowac z kims kto ma klopoty z czytaniem badz zrozumieniem
                    przeczytanego tekstu - wiec powtorze po raz kolejny : zwiazek pomiedzy
                    oczywistymi zbrodniami jakich dopuszczono sie na Zydach w czasie 2 wojny sw. a
                    a "propaganda holokaustu" jest bardzo luzny - naprawde polecam ksiazke
                    zydowskiego historyka Normana Finkelsteina, czlowieka ktory stracil w czasie
                    holokaustu rodzine , i ktory jak pisze we wstepie - zabiera glos w imieniu
                    ofiar, ktorych cierpienie wykorzystuje sie dla celow politycznych i finansowych.
                  • Gość: grzesiek.z to chyba jakieś nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:11
                    twierdzi pani, że wartościowa dyskusja na tematy historyczne możliwa jest
                    jedynie pomiędzy świadkami tych wydarzeń?? przepraszam ale to jakaś piramidalna
                    bzdura! z tego wynika, że o "Bitwie pod Grunwaldem " nie ma prawa nikt
                    dyskutować - bo jak wiadomo wszyscy świadkowie od wieków nie żyją
                  • joannabarska Re: Re. Porządki na Placu Śmierci 20.08.05, 15:13
                    Zgadzam sie z p."chochlik" (niedawnio swiętowalismy na tym forum jej 80
                    urodziny). Szkoda czasu na dyskusję z pętactwem. Często zapewne rodziców
                    niektórych sposrod tych internautów nie było jeszcze na swiecie, gdy my z
                    p. "chochlik" moglismy na własne oczy oglądac okruchy tej tragedii polskich
                    Zydów, o czym tu mowa. Dlatego tak razi nas to otumanienie. Kto tego dokonał?
                    Chyba nienawisci do Zydów, jak uważają, niestety, niektórzy sposród nich, nie
                    wysysają Polacy z sutek matek? Bo to jest przegięcie w drugą stronę.
                    • Gość: fanjoasi no zupelnie jak w rozancu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:19
                      "nienawisc, antysemityzma , nietolerancja, nienawisci , antysemityzm ,
                      nietolerancja..."
                      niech pani juz przestanie powtarzac te mantry bo to nie jest chodliwy towar -
                      nikt sie juz nie daje nabierac handlarzom ideologii wyedukowanym i
                      uksztaltowanym za stalina - prosze popracowac nad przezwyciezeniem
                      totalitaryzmu we wlasnej glowie... z calego serca zycze powodzenia
                    • Gość: Red Re: Re. Porządki na Placu Śmierci IP: *.umcs.lublin.pl 24.08.05, 14:04
                      Dlaczego Francuzi i Niemcy nie mają takich problemów. Dlaczego Zydzi nie mają
                      do nich takich pretensji jak do Polaków. Z Francji ( i nie tylko) wieziono
                      Zydów do Polski czy te miejsca (stacje ,bocznice)są upamietnione.
              • Gość: fanjoasi coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 14:43
                wystarczyla , krotka wymiana zdan, a z pod ogladzonych okraglych słowek i
                pozorow kultury osobistej wyszla na jaw prawdziwa nienawisc i pogarda dla tych
                ktorzy osmielaja sie miec odmienne zdanie, tak to juz bywa gdy brak niektorym
                ludziom kontrarguumentow potrafia wyciagnac pąłke albo pistolet ( jak to
                bywalo w czasach PRL) albo przynajmniej napluc, najniebezpieczniejsza jest
                nienawisc kryjaca sie pod pozorami humanizmu i milosci blizniego , tak jak
                najniebezpiecznijszy jest totalitaryzm zakamuflowany pozorem tolerancji i
                otwartosci . Totalitaryzm ( w roznych jego formach i odmianach ) to
                przedewszystkim stan umyslu, czego klasyczny przyklad stanowia pani wypowiedzi
                • joannabarska Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem 20.08.05, 15:04
                  Gość portalu: fanjoasi napisał(a):

                  > wystarczyla , krotka wymiana zdan, a z pod ogladzonych okraglych słowek i
                  > pozorow kultury osobistej wyszla na jaw prawdziwa nienawisc i pogarda dla
                  tych
                  > ktorzy osmielaja sie miec odmienne zdanie, tak to juz bywa gdy brak niektorym
                  > ludziom kontrarguumentow potrafia wyciagnac pąłke albo pistolet ( jak to
                  > bywalo w czasach PRL) albo przynajmniej napluc, najniebezpieczniejsza jest
                  > nienawisc kryjaca sie pod pozorami humanizmu i milosci blizniego , tak jak
                  > najniebezpiecznijszy jest totalitaryzm zakamuflowany pozorem tolerancji i
                  > otwartosci . Totalitaryzm ( w roznych jego formach i odmianach ) to
                  > przedewszystkim stan umyslu, czego klasyczny przyklad stanowia pani
                  wypowiedzi
                  >
                  ====I tyle "ewangelii" na dzien dzisiejszy.
                • empi Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem 20.08.05, 15:31
                  faniejoasi, zapomniałeś o czym tu pisałeś i co postulowałeś?. Nie chodzi mi o
                  To czy lubisz Żydów czy nie, lub jakąkolwiek nację lecz o to, że odmawiasz
                  prawa do zachowania podstawowych odruchów człowieka etycznego względem miejsca
                  upamiętniającego tragedię. Zapewne nie znasz osobiście żadnego Żyda.
                  Powoływanie się i udowadnianiu na podstawie jednej książki bywa zawodne. Dam Ci
                  przykład Ericha von Deniken, znając tylko jego teorię wszystko się zgadza,
                  szybko przyznajemy mu rację. Poczytamy innych w tym temacie, przybywa
                  wątpliwości.To,że ktoś robi przy tym pieniądze nie deprecjonuje faktu szoach,
                  zaś dla ofiar szoach oraz innych tragedii powinniśmy mieć należny szacunek.
                  Żydów dalej możesz nie lubieć. Wielu polskich przedwojennych antysemitów
                  potrafiło udzielać pomocy ofiarom powstania w gettcie warszawskim narażając
                  własne i swoich rodzin życie. Dziwi mnie Twoja pewność co do swoich przekonań,
                  nabyta z pewnością nie z racji wieku i doświadczeń. Wobec powyższego nie dziw
                  się, że spotykają Cię równie wdzięczne argumenty.
                  • Gość: fanjoasi Norman Finkelstein "Przedsiębiorstwo holokaust" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:42
                    jedyne o czym pisalem i co postulowalem idac za glosem Normana Finkelsteina ,
                    ktory jest szanowanym i wiarygodnym historykiem a co wazniejsze osobiscie
                    doswiadczonym tragedia holokastu - by nie wykorzystywac do celow politycznych i
                    finansowych tragedii zydowskich ofiar drugiej wojny swiatowej - co ma
                    nieustannie miejsce , postulowalem tez by nie ulegac "mitologii" czy
                    tez "religii holokaustu" bo jest ona elementem kampanii politycznej a nie ma
                    nic wspolnego z upamietnianiem ofiar, a jesli chodzi ci o inne zrodla i innch
                    (jak najbardziej zydowskich) intelektualistow to prosze bardzo: chocby N.
                    Chomsky ! nazwisko znane i znaczace, jego poglad na te sprawy jest taki sam
                    jak Finkelsteina - a niegrzeczna i niekuluralna reakcja pani barskiej jest
                    tylko dowodem tego, ze to temat "tabu" , ze zjawisko ma
                    charakter "parareligijny" i ze raz ustalone w tej kwestii dogmaty( ciekawe
                    przez kogo?) sa wg niektorych swiete i niezmienne
                    • Gość: fanfanajoasi Norman Finkelstein "Przedsiębiorstwo holokaus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:07
                      tu macie:
                      www.polonica.net/Przedsiebiorstwo_Holokaust.htm
                  • Gość: Stan of Swing Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:59
                    A jednak coś w tym co pisze fanjoasi jest - mam na myśli marginalizowanie, albo
                    w ogóle zapominanie o innych ofiarach tej wojny niż Żydzi. Podaję link:
                    www.deathcamps.org/lublin/lublinoverview.html
                    I proszę mi znaleźć, gdzie tu pisze o ludziach innych narodowości niż Żydzi,
                    ginących w tych obozach. BArdzo mało - prawie nic - w jednym miejscu.
                    • Gość: wisia Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:31
                      Do szatan of swing: To, co robisz, to manipulacja... Jesli strona jest
                      poswiecona 'exterminatin of Jews' to autorzy pisza o tym, co zaznaczaja w
                      tytule...

                      Co zas do fanajoasi (niech mi barska wybaczy) - mam pytanie: Czy tylko te
                      jedna, jedyna ksiazke przeczytales???? A moze znasz takie nazwisko jak Henryk
                      Grynberg, ktory zaczynal od pisania beletrystyki, a dzisiaj jest powazanym w
                      swiecie kronikarzem holocaustu?????

                      Wychowalam sie w cieniu kominow krematorium na Majdanku, karmiona od malego
                      opowiesciami jak moja rodzina pomagala LUDZIOM (tak wlasnie - ludziom!!!!)
                      uwiezionym w obozie (nikt nie pytal, czy jedzenie przerzucone przez plot
                      trafilo do Zyda czy do Polaka, czy do Cygana), w domu wysluchiwalam o Zydach
                      opowiesci z 'przymruzeniem oka' (podkpiwajacych z ich przywar), opowiesci
                      pelnych szacunku dla ich narodu i opowiesci o tym, jak to w '39 Zydzi z Bundu
                      cieszyli sie: my wam tera damy...!!! majac na mysli Polakow i pomoc Niemcow,
                      jaka spodziewali sie uzyskac w dochodzeniu do wladzy w Polsce (tak, to nie
                      pomylka z mojej strony - od Niemcow, nie od Rosjan). Byli to tacy sami mali,
                      niechetni innym nacjom nacjonalisci - jak ty fanie...

                      'Przedsiebiorstwo holocaust' przeczytalam i mam te ksiazke w wersji
                      elektronicznej w swoim kompie i moge powiedziec tylko jedno: amerykanie
                      wszystko kupia, kazda ksiazke, ktora zyska odpowiednia promocje. A ta byla
                      wyjatkowo dobrze promowana i nie bez kozery znalazla sie w internecie dostepna
                      do sciagniecia przez kazdego. Ci sami amerykanie gorzkimi lzami zalewali sie
                      na 'The Pianist' Polanskiego i odkrywali powstanie warszawskie wg BBC (mam na
                      mysli slynny film z ubieglego roku).

                      Wszystko, co zostalo napisane w tym watku nie zmienia jednego: zaden narod nie
                      byl poddany planowej eksterminacji, tak jak to zamierzyl w stosunku do Zydow
                      Hitler...
                      • Gość: fanjoasi klamiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:40
                        niejeden narod byl poddawany planowej eksterminacji - turcy planowo wymordowlai
                        ormian , zydzi planowo morduja palestynczykow, to tylko 2 przyklady z wielu ,
                        bardzo mi przykro, ze kominy krematorium rzucily taki dlugi cien na twoja
                        psychike, ale z tego powodu nie moge nie zauwazyc ze w planach niemcow
                        nastepnymi do eksterminacji po zydach byli cyganie, slowianie itd - zydzi nie
                        gineli dlatego ze byli zydami, cyganie nie gineli dlatego ze byli cyganami ,
                        podobnie rosjanie , polacy itd - wszyscy tak naprawde gineli bo nie byli
                        niemcami - ot i cala prawda - i przestancie wreszcie klamac im bardzij
                        klamiecie tym bardziej ludzie maj was dosyc- a teraz zycze milej soboty , jesli
                        o mnie chodzi to dyskusje w cieniu krematoryjnych kominow chwilowo uwazam za
                        zakonczona - ide na piwo - pa
                        • Gość: wisia Re: klamiesz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 17:10
                          nie, ja nie klamie... to raczej ty jak 'wszechpolacy' uwazasz, ze wszystkiemu
                          sa winni Zydzi, masoni i cyklisci... i za jedrzejem giertychem bedziesz
                          powtarzal do konca zycia i o jeden dzien dluzej, ze pilsudski byl agentem
                          niemieckim, rosyjskim i zydowskim... przeczytaj wiecej niz ksiazki polecane
                          przez 'wszechpolakow'...
                          • Gość: fanjoasi nienawisc odbiera ci jasnosc myslenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 21:53
                            powtarzasz jakies bzdurne hasla i przypisujesz mi slowa ktorych nigdzie nie
                            powiedzialem - brak ci argumentow wiec mnie opluwasz- nie interesuje mnie co
                            mowia wszechpolacy i co mowil jedrzej giertych - interesuje mnie prawda- a
                            ciebie jak widac interesuje tania propaganda
                          • Gość: red Re: klamiesz... IP: *.umcs.lublin.pl 24.08.05, 14:18
                            Proponuję wycieczke do Szwecji jest tam wielu Zydów z Polski . Ja byłem ,
                            rozmawiałem na własne uszy słyszałem. Oni nas po prostu nie kochają.
                            • empi Re: klamiesz... 24.08.05, 14:40
                              Mają za co?. Wiecznie mamy kompleks postrzegania nas na świecie w kategoriach
                              lubią nas czy nie?. Kogo my kochamy czy lubimy, jako naród?
                              pzdr.
                              • Gość: red Re: klamiesz... IP: *.umcs.lublin.pl 24.08.05, 14:51
                                Ja osobiscie nie mam uprzedzeń do nikogo lubię wszystkich ale trudno mi sie
                                pogodzić z tym co o nas mówili Zydzi mieszkający w Szwecji . Od innych
                                narodowości tego niejakoś nie słyszałem . A może mialem pecha.
                            • Gość: fanjoasi to chyba w Szwecji mieszka zbrodniarz S. Michnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 18:07
                              - tak przynajmniej ktos mi mowil, ze tam sobie bezpiecznie przemieszkuje - brat
                              redaktora naczelnego Gazety Wyborczej- jakos tak sie sklada ze dzialania
                              polskiego wymiaru sprawiedliwosci wobec tego stalinowskiego zbrodniarza sa
                              wyjatkowo nieskuteczne...
                      • Gość: Satan of Swing Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:56
                        Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby ktoś opublikował podobną stronę o
                        samych Polakach zabijanych przez Niemców podczas wojny - od razu zarzucono by
                        mu manipulwanie historią, zapominanie o innych, przede wszystkim żydowskich
                        ofiarach, antysemityzm itd. A tu wystarczy proste stwierdzenie - bo to o
                        eksterminacji Żydów - i wszyscy uważają, że sprawa załatwiona. A przecież w
                        tych obozach, o których jest mowa na przytoczonych przeze mnie stronach byli
                        też i Polacy i przedstawiciele innych narodów, zaś tu nie ma o nich ani słowa!
                        Jeśli ktoś nie ma świadomosci, że różni ludzie byli w tych obozach, nie tylko
                        Żydzi, to w zaden sposób nie przyjdzie mu do głowy po przeczytaniu podobnych
                        publikacji, że ktokolwiek inny oprócz Żydów tam był.
                        Bo tak naprawdę problem leży szerzej - od pewnego czasu "odwraca się" historię
                        w ten sposób, ze wychodzi na to, ze cała II wojna światowa była tylko otoczką
                        holocaustu. Wielka tragedia Żydów zaczyna przesłaniać wszystkie inne aspekty
                        tej wojny, cały jej przebieg, jej wszystkie rzeczywiste przyczyny i następstwa.
                        I niech sie Pani nie zdziwi, gdy zostanie Pani pewnego dnia określona jako
                        antysemitka i przedstawicielka narodu, który mordował Żydów w obozach
                        koncentracyjnych. Pewna moja znajoma będąc jakiś czas temu w USA ze
                        zdziwieniem "dowiedziała się" od amerykańskiej znajomej, że przecież Adolf
                        Hitler był Polakiem, więc o co tym Polakom chodzi... Wyobraża sobie to Pani?
                        A co do ostatniego Pani zdania - Polacy też byli poddawani planowej
                        eksterminacji - tyle że w nieco powolniejszy i mniej "efektywny" sposób.
                        Zaczęto od inteligencji, stopniowo wymordowywano całe miejscowosci (co miało
                        miejsce i bardzo blisko nas - na Zamojsczczyźnie - znany mi jest człowiek,
                        który przeżył jako dziecko jedyny z kilkusetosobowej wsi, tylko dzięki temu, ze
                        ukrył się w stogu siana. A w końcu pozostałą bez elit i poważniejszych środków
                        niewolniczą masę w najbiedniejszych okolicach miano ostatecznie zniemczyć -
                        nasz naród też miał zniknąć! - i są to wszystko znane w polskiej historiografii
                        fakty. Dobhrze wiadomo również, ze w żadnym innym europejskim kraju Niemcy nie
                        dopuścili się tylu zbrodni, co w Polsce i zaden inny naród w Europie, poza
                        Żydowskim, nie był tak brutalnie przez Niemców podczas wojny traktowany. A dziś
                        osoba, która wychowała się w cieniu kominów krematorium na Majdanku twierdzi,
                        że jedynym narodem, który był poddany planowej eksterminacji, byli Żydzi.
                        I tym bardziej dziwi mnie, że osoba, której rodzina pomagała LUDZIOM w obozie,
                        dzisiaj nie zauwaza, ze powoli z tych wszystkich LUDZI w pamięci pozostają
                        tylko niektórzy. I czy to, że tylko ci niektórzy pozostają w pamięci - to nie
                        jest przez przypadek wynik działań stricte nacjonalistycznych?
                        • Gość: wisia Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 17:17
                          jeszcze raz do satan of swing... pozwole sobie tylko przypomniec, ze rozmawiamy
                          w watku o lubelskim umshlagplatzu i to tyle za caly komentarz...

                          pozdrawiam

                          PSsss... strony poswiecone polskiej martylologii tez znam i na nich tez sie nie
                          pisze o innych nacjach...
                          • Gość: Satan of Swing Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 17:57
                            Gość portalu: wisia napisał(a):

                            > jeszcze raz do satan of swing... pozwole sobie tylko przypomniec, ze
                            rozmawiamy
                            >
                            > w watku o lubelskim umshlagplatzu i to tyle za caly komentarz...
                            >
                            > pozdrawiam
                            Ciekawy sposób na urwanie rozmowy... Trochę dziwny, biorąc pod uwagę to, ze ten
                            temat jest po prsotu częścią dużo szerszego zagadnienia. I tyle za komentarz:-)
                            Ja również pozdrawiam!
                            • Gość: wisia Sorry, ze niefortunnie zakonczylam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 18:27
                              ...ale temat jest jak rzeka i tu napewno nie do omowienia. Tym bardziej, ze nie
                              chcialabym slownej szermierki na zasadzie komentowania wyrwanych z kontekstu
                              lub napisanych w pospiechu slow. Jezeli odezwalam sie w tym watku to tylko
                              dlatego, ze mysle, ze w Lublinie Zydzi mieli i maja swoje miejsce... Kiedys to
                              byly domy lubelskich cadykow (chociazby Widzacego z Lublina), lubelskie
                              zydowskie uczelnie, zydowska dzielnica, po ktorej tez juz tylko nieliczne slady
                              zostaly, dzisiaj - cmentarze i oboz na Majdanku, na ktorym codziennie mozna
                              spotkac wycieczki Zydow, a polskie widzi sie okazjonalnie... Urwalam, bo
                              rozwazanie czy powinnismy placic za przywrocenie historycznej trwalosci
                              miejscu, z ktorego odjezdzali do innych obozow uwazam za niesmaczne (mowiac
                              delikatnie).
                              • Gość: Satan of Swing Re: Sorry, ze niefortunnie zakonczylam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 19:12
                                Oczywiscie ze mieli i mają swoje miejsce w Lublinie i mieć je powinni, ale nie
                                kosztem pewnych uproszczeń historycznych i nie dzięki wypominaniu Polakóm, co
                                powinni robić i jak bardzo powinni dbać o wszystko.
                                To jest swoją drogą ciekawy problem - i jak się rozejrzeć dodokoła Polski wcale
                                nie taki "niesmaczny" jak Pani pisze. Bo, z jednej strony, absolutnie nie ulega
                                wątpliwosci, że wszystkie tego typu miejsca należy zachować i pieczołowicie o
                                nie dbać - bo są to swiadectwa historii. A z drugie strony można zauważyć, ze
                                postawa wobec Polski - nie tylko Żydów, ale i innych narodów jest coraz
                                bardziej roszczeniowa. Wszyscy twierdzą, że to my mamy dbać o zabytki w Polsce,
                                że to my ponosimy za nie odpowiedzialność i wszyscy naokoło - a
                                szczególnieniemcy i Żydzi - narzekają aż nazbyt często na ich stan. A jak
                                wygląda synagoga przy Lubartowskiej w Lublinie? Czy nie jest własnoscią gminy?
                                Ciągle słychać narzekania na stan wielu żydowskich cmentarzy - a wiele z nich
                                jest własnoscią gmin żydowskich, które jakoś nie kwapią sie najczęściej do
                                zadnych prac, chociaz z pewnoscią mogą zdobyć na to duże środki spoza Polski.
                                Pozdrawiam!
                                • Gość: Satan of Swing c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 19:44
                                  Kontynuuję, bo musiałem przerwac i odejsć na chwilę od kompa.
                                  Nieraz widzi się Niemców, którzy oglądając zabytki na zachodzie Polski łapią
                                  się za głowy i narzekają: "Co oni z tego zrobili!" jakby nie widząc zupełnie
                                  jaka jest tam bieda, i jak bardzo koszty odnowy i utrzymania np. niektórych
                                  wielkich opactw na Śląsku przekraczają mozliwosci polskich samorządów. Co
                                  ciekawe - mało wkladają pieniędzy w te swoje zabytki. "Swoje" wg nich, bo w
                                  niemieckiej doktrynie ochrony zabytków obowiązuje tzw. zasada proweniencji,
                                  która polega na tym, ze kwestie "narodowe" zabytku - w gruncie rzeczy zupełnie
                                  abstrakcyjne - pojmują w ten sposób, że niemieckie jest to wszystko, co zostało
                                  dla Niemców wykonane - posługują się tego typu zasadami m.in. w dochodzeniu
                                  restytucji zabytków z terenów innych państw. W gruncie rzeczy jest to przykład
                                  nacjonalizmu w ochronie zabytków. Ciekawi mnie, jak by wyglądał ten temat,
                                  gdybyśmy porównali ile Polacy odnowili w ostatnich latach zabytków na
                                  wschodzie - zwłaszcza kościołów, a ile Niemcy włożyli w zabytki na tzw.
                                  ziemiach odzyskanych. A dobry przykład polskich działań to też lwowski Cmentarz
                                  Orląt. Warto przy tym porównać polskie możliwosci finansowe w tej dziedzinie z
                                  możliwościami niemieckimi czy żydowskimi.
                                  Tak więc kwestia finansowania pewnych działań, również w przypadku miejsc
                                  takich jak "lubelski Umschlagplatz" nie jest wcale abstrakcyjna i niesmaczna.
                                  Pozdrawiam!
                      • sonnenkinder Re: coz, widocznie potrafisz jedynie pluc jadem 21.08.05, 19:10
                        Wisiu, masz duzo racji. Ja nie zajmuje sie promowaniem zadnej ksiazki, a
                        jedynie proba powiedzenia, ze w naszym kraju panuje chora zasada nazywania
                        wszystkich, ktorzy w tonie negatywnym (niezaleznie jak bardzo negatywnym)
                        wypowiadaja sie o Zydach, nazywac ich antysemitami. To jest chore, bo nie
                        dopuszcza zadnej krytyki!!!
                        Oczywiscie w czasie II wojny prowadzona byla planowa eksterminacja narodu
                        zydowskiego. Ale nie tylko Zydzi gineli. Dlaczego w Polsce wiekszosc miejsc
                        kazni ma byc upamietniana przez napisy mowiace tylko o Zydach? Za pare lat
                        okaze sie, ze Polacy wogole nie gineli w obozach. To jest wlasnie falszowanie
                        historii. Jeszcze troche i sie okaze, ze Powstanie Warszawskie bylo zrywem
                        zydowskim...
    • belzebub00 Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 16:14
      mieszkam w kanadzie i baardzo czesto czytalem artykuly szkalujace polske i
      tzw.polskie obozy smierci i nie bylo slowa ze to byli niemcy,mysle ze sie
      domyslacie kto pisze te koslawe artykuly,tak ze trzeba bardzo uwazac bo sie
      moze okazac ze ten pan z usa pozniej bedzie pisal jak to polacy zaluja co
      zrobili w czasie wojny i jak teraz staraja sie to naprawic
    • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 17:06
      <Hm, ale dlaczego znowu Polacy musza placic za czyjes prywatne zachcianki (w
      <tym wypadku profesora medycyny z USA), do tego wywodzacego sie z narodu,
      <ktory po prostu nienawidzi Polski...?
      no to w końcu mamy obowiązek moralny dabać o te miejsca czy nie?
      pzdr.
      • Gość: fanjoasi Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:16
        moim zdaniem nie ma takiego "moralnego obowiązku" - czy istnieje "moralny
        obowiazek" zachowania dawnych siedlisk Gotow odkopanych w okolicy Hrubieszowa?-
        archeolog odpowie pewnie, ze tak - ale mechanizator rolnictwa juz
        niekoniecznie - to nie ma nic wspolnego ani z powszechnymi obowiazkami ani z
        moralnoscia - tym bardziej gdy wpisuje sie w pewien kontekst polityczny, kazdy
        czuje wewnetrzna potrzeba upamietniania swoich bliskich - tymczasem- mowiac
        wprost : to nie sa moi "bliscy" - i nie zycze sobie by mi ktos narzucal tego
        rodzaju "obowiazki" sa one w pewnym sensie "wbrew naturze"
        • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 23:10
          > moim zdaniem nie ma takiego "moralnego obowiązku" - czy istnieje "moralny
          > obowiazek" zachowania dawnych siedlisk Gotow odkopanych w okolicy
          Hrubieszowa?-
          >
          > archeolog odpowie pewnie, ze tak - ale mechanizator rolnictwa juz
          > niekoniecznie - to nie ma nic wspolnego ani z powszechnymi obowiazkami ani z
          > moralnoscia - tym bardziej gdy wpisuje sie w pewien kontekst polityczny, kazdy
          >
          > czuje wewnetrzna potrzeba upamietniania swoich bliskich - tymczasem- mowiac
          > wprost : to nie sa moi "bliscy" - i nie zycze sobie by mi ktos narzucal tego
          > rodzaju "obowiazki" sa one w pewnym sensie "wbrew naturze"

          Ty zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz?. Taka jest Twoja etyka?. Obowiązek
          szacunku i pamięci wobec ofiar zbrodni przeciw ludzkości, obojętnie kim były,
          nazywasz obowiązkiem wbrew naturze!!! Czyjej? Twojej napewno.
          To nie Gotowie o śmierci których nie miał kto pamietać. Dopóki pamietamy o tym
          to przyczyniamy się do uchronienia naszych przyszłych przed powtórką.
          Mam nadzieję, że żaden archeolog nie natrafi na twoje szczątki bo gotów
          uszanowac je ze względu na naród który na tych ziemiach mieszkał.
          ---------------------------------------------------
          Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
          • Gość: fanjoasi nie histeryzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:16
            holokaust to zbrodnia jakich w historii wiele - ani bardziej znaczaca ani
            mniej, ani bardziej przerazajaca ani mniej - wszystkie zbrodni sa jednakowo
            zle i nie ma zadnego, ZADNEGO ! powodu zeby ofiary jednej zbrodni
            upamietniac w jakis szczegolny sposob i ich cierpieniu nadawac jakis wyjatkowy
            wymiar , wszyscy cierpimy tak samo bez wzgledu na to czy jestesmy Zydami czy
            nie jestesmy , nie ma wiec powodu by cierpieniom Zydow wspolczuc bardziej niz
            cierpieniom Hutu lub Tutsi ktorzy wyrzneli sie nawzajem w Rwandzie albo
            cierpieniom mieszkancow Kambodzy wymordowanych przez Pol Pota, i nic nie
            poradze na to ze propagatorzy chorej ideologii ktora nadaje cierpieniom Zydow
            jakis wymiar kosmiczny nie sa mi zupelnie bliscy
            • Gość: Satan of Swing Re: nie histeryzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:41
              Kosmiczny czy nie kosmiczny, ale takie miejsca zawsze powinny być upamiętnione.
              Powinno chodzic o to, by nikt nie stawiał jednych tego typu miejsc ponad innymi
              tylko ze względu na przynależnosć narodową ofiar.
              • fanjoasi Re: nie histeryzuj 20.08.05, 23:49
                dobrze to od jakiego czasu mamy upamietniac zbrodnie dokonane na terytorium
                dzisiejszej polski? dlaczego dopiero od czasow 2 wojny? dlaczego nie od czasow
                wojny polnocnej? a moze od czasow "potopu" ? a moze jeszcze jakis inny
                moment w historii? chetnie zapoznam sie z jakims racjonalnym argumentem. ta
                ziemia - jak kazda inna zreszta - splywala przez wieki krwia ludzi, ktorzy tu
                mieszkali - wiec dlaczego nagle zbrodnia popelniona na jednym tylko narodzie
                zyskuje taka range???
                • Gość: Satan of Swing Re: nie histeryzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:54
                  Pisałem wyraźnie - każde po równo. Jeśli wiadomo co sie stało i gdzie się
                  stało - zasługuje to na upamiętnienie. A upamiętnionych tragicznych wydarzeń na
                  naszej ziemi wiele - mogiły powstańców styczniowych, cmentarze żołnierzy
                  Wielkiej Wojny (tej pierwszej, zwanej tak zanim zaćmiła ją druga jeszcze
                  straszniejsza), liczne tablice w kościołach, a z czasów wojen szwedzkich też
                  mamy w Lublinie pomnik - wiesz gdzie? I on też zasługuje na jak najdłuższą
                  pamieć i opiekę. Ale, jak pisałe - z czym ty jak sądzę też sie zgadzasz - bez
                  zadnego stawiania jednych ofiar ponad innymi.
                  • fanjoasi Re: nie histeryzuj 21.08.05, 00:09
                    to brzmi rozsadnie , ale problem w tym ze nie ma szans na "jednakowe
                    traktowanie" roznych ofiar - zdajesz sobie chyba z tego sprawe - stad przeciez
                    ta cala dyskusja. tak jak zapewne zdajesz sobie sprawe z tego, ze las bialo-
                    niebieskich flag izraela ktore pojawiaja sie wraz z tlumami w "miejscach
                    upamietnienia " to tylko widoczny przejaw zydowskigo nacjonalizmu a nie troska
                    o pamiec o ofiarach wojny

                    ( oczywiscie wiem gdzie w lublinie jest pomnik z czasow wojen szwedzkich)
                    • empi Re: nie histeryzuj 21.08.05, 00:18
                      chłopie, ty to musisz być szczęśliwy. Na wszystko masz prostą odpowiedź,
                      jednoznacznych winowajców, żadnych wątpliwości oraz żadnych obowiązków
                      moralnych z których sam siebie zwalniasz.
                      pzdr.
                      • fanjoasi Re: nie histeryzuj 21.08.05, 00:32
                        empi napisał:

                        > chłopie, ty to musisz być szczęśliwy.
                        nie nazekam

                        > Na wszystko masz prostą odpowiedź,

                        to nie jest prawda

                        > jednoznacznych winowajców,

                        tylko tam gdzie sa naprawde jednoznaczni

                        >żadnych wątpliwości

                        wiecej niz ci sie wydaje, watpie np w szerosc intencji "upamietniaczy"

                        > oraz żadnych obowiązków
                        > moralnych z których sam siebie zwalniasz.

                        to tez nie jest prawda - odnosisz sie w ten sposob do mojego stwierdzenia, ze
                        nie ma nic wspolnego z moralnoscia uleganie naciskom i akcjom o charakterze
                        politycznym w wiadomym kontekscie - to wszystko.
                        Powtórze zeby nie bylo watpliwosci: nikt nie ma moralnego obowiazku
                        uczestniczyc w akcji o charakterze politycznym/ideologicznym i nikogo nie
                        wolno zmuszac do udzialu w takim dzialaniu . a tak na marginesie to jest to
                        poprostu glupie , glupie bo nieefektywne - przypomnij sobie czym sie skonczylo
                        zmuszanie ludzi do udzialu w pochodach pierwszomajowych i manifestacjach z
                        okazji wybuchu rewolucji pazdziernikowej - ostroznie bo efekty takiego przymusu
                        moga byc zaskakujace!
                        • empi Re: nie histeryzuj 21.08.05, 07:14
                          cały czas mówię o tym czy należy zapalić tę symboliczną świeczkę na miejscach
                          poświęconych ofiarom holocaustu. To znaczy, czy nalezy się im i miejscom ich
                          tragedii szacunek i pamięć, jako ofiarom. Ty zaś właśnie mieszasz do tego
                          politykę, wypominasz Żydom to i tamto. Robisz porównania z tragedią Hutu (co za
                          bzdura).Naciągasz fakty itd. Mnie to nie obchodzi w tym momencie. Ważny jest
                          fakt, że zdarzyło się to w miejscu w którym żyję, ludziom których pamięć mojego
                          narodu obejmuje. Ważne też, że pozostały ślady po nich tu , na mojej ziemi i
                          ktoś z następnych pokoleń zapyta co się zdarzyło, komu i dlaczego. Czy będziemy
                          jako naród mieli prawo odpowiedzieć wtedy, że nie wiemy. Co do Hutu których
                          przykładem się posłużyłeś. Równie przejmuję się ich tragedią, równie potępiam
                          zbrodnię ludobójstwa na tym narodzie (mogłeś dodać Khmerów) lecz uważam, że
                          obowiązkiem cywilizowanego społeczeństwa jest tworzyć i upowszechniać wzorce i
                          wartości moralne. Tworzyć te wartości, przestrzegać a potem mieć prawo
                          egzekwować je od innych w imię niepowtarzania podobnych zbrodni. Ty zaś
                          uważasz, że moralność i jej zasady są prawem Twojej wolnej interpretacji i
                          wolnego stosowania. Niestety na każdym spoczywa obowiązek przestrzegania tych
                          wartości. Zaś interpretacja ich należy od autorytetów jakim Ty napewno nie
                          jesteś. Tak więc wracam do głównego pytania powinniśmy dbać i szanować te
                          miejsca czy też nie bo Norman Finkelstein coś napisał. Ja i bez niego czy
                          innych lektur wiem co powinienem uczynić, bo wtedy własnie jest to moralne a
                          nie koniunkturalne.
                          pzdr.
                          • fanjoasi no i mamy juz niedziele... 21.08.05, 10:22
                            empi napisał:

                            > cały czas mówię o tym czy należy zapalić tę symboliczną świeczkę na miejscach
                            > poświęconych ofiarom holocaustu.

                            przeciez nikt nikomu tego nie zabrania

                            > Ty zaś właśnie mieszasz do tego
                            > politykę,

                            przepraszam bardzo , ale polityke do tragedii ofiar holokaustu wmieszali sami
                            Zydzi - wykorzystujac ja dla swoich celow politycznych i finansowych - to moze
                            przypomne, ze fakt iz holokaust mial miejsce znalazl sie w uzasadnieniu odmowy
                            ekstradycji do Polski zydowskiego zbrodniarza Solomona Morela, pan Morel zanim
                            wymordowal pare tysieczy ludzi w komunistycznym obozie koncentracyjnym w
                            Swietochlowicach byl jednym z komendatow ubeckiej katowni na zamku lubelskim
                            ( prosze sprawadzic jaki procent wsrod oprawcow z zamku stanowili Zydzi i jak
                            to sie ma do ich liczebnosci w calym powojennym spoleczenstwie )

                            > uważam, że
                            > obowiązkiem cywilizowanego społeczeństwa jest tworzyć i upowszechniać wzorce
                            > wartości moralne.

                            rozumiem ,ze wsrod tych wartosci miesci sie takze prawo i obowiazek do mowienia
                            prawdy


                            > Ty zaś
                            > uważasz, że moralność i jej zasady są prawem Twojej wolnej interpretacji i
                            > wolnego stosowania. Niestety na każdym spoczywa obowiązek przestrzegania tych
                            > wartości.

                            a to akaurat zupelna nieprawda: na kazdym spoczywa obowiazek przestrzegania
                            prawa - i to wszystko a kwestie moralnosci to juz moja prywatna sprawa,
                            powtarzam: nie widze zadnego powodu natury moralnej by pomagac Zydom w
                            rozkrecaniu ich propagandowego biznesu

                            > Zaś interpretacja ich należy od autorytetów

                            :] a jakich to autorytetow? chetnie poslucham



                            > Tak więc wracam do głównego pytania powinniśmy dbać i szanować te
                            > miejsca czy też nie bo Norman Finkelstein coś napisał.

                            a wg mnie pytanie brzmi inaczej: czy to ma byc tylko miejsce upamietnienia
                            ofiar czy kolejny przyczulek tej "propagandowej konkwisty" - nikt nikomu nie
                            zakazuje pamietac o tamtych wydarzeniach i kazdy moze czcic pamiec ofiar na
                            sposob jaki mu odpowiada, wiec tak naprawde problem nie istnieje. Nie
                            istnieje problem czy i jak upamietnic, problemem natomiast wciaz jest brak
                            odpowiedzi na pytanie czy tu tak naprawde chodzi o upamietnienie, i nie jest to
                            problem wykreowany przez Finkelsteina tylko opisany przez niego.

                            Jesli tak bardzo mamy sie troszczyc o zachowanie pamieci o polskich Zydach to
                            pamietajamy o wszystkich faktach i wszystkich wydarzeniach z nimi zwiazanych,
                            pamietajmy ze tutaj padli ofiara jednego z totalitaryzmow ( nie oni jedni!),
                            ale pamietajmy tez i mowmy o tym jaka role odegrali tutaj w budowie innego
                            zbrodniczego totalitaryzmu, pamietajmy i mowmy o tym jak szybko z ofiar stali
                            sie katami. Wtedy uwierze, ze tak naprawde chodzi o prawde historyczna, o
                            pamiec i o upamietnienie
                            • empi Re: no i mamy juz niedziele... 21.08.05, 11:46
                              Twoje morale odzwierciedla poziom Twojego intelektu. Pytanie było proste: "cały
                              czas mówię o tym czy należy zapalić tę symboliczną świeczkę na miejscach
                              poświęconych ofiarom holocaustu. To znaczy, czy nalezy się im i miejscom ich
                              tragedii szacunek i pamięć, jako ofiarom." Nie mieszaj do tego wszelkiej
                              polityki i literatury. Po ludzku, nie zapalisz tam nigdy swieczki, nie oddasz
                              hołdu ich śmierci bo byli Żydami?. Tym Żydom którzy ginąc nie mieli
                              świadomości, że mogą być, tak jak inne ofiary wszelakich ludobójstw,
                              przedmiotem polityki.
                              • Gość: fanjoasi Re: no i mamy juz niedziele... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 13:05
                                po pierwsze dziekuje za komplement - widze ze styl "joannybarskiej" zyskuje to
                                na popularnosci , po drugie jesli uznam ze nalezy oddawac hold ofiarom to
                                zrobie to nie zasiegajac opinii "autorytetow", takze co do formy tego holdu- a
                                forma w tym wypadku nie jest bez znaczenia, nie jest nia jak rozumiem
                                symboliczne zapalenie swieczki - bo to w kazdej chwili kazdy moze zrobic -
                                jesli tylko ma na to ochote ( no i oczywiscie o ile przepisy p.poż na to
                                zezwalaja...) Moze najlepsza forma holdu bedzie cicha modlitwa w intencji ofiar
                                w domowym zaciszu a jak ktos niewierzacy to chwila cichej refleksji - a nie
                                kolejny propagandowy show przed kamerami, w swietle reflektorow i koniecznie z
                                lasem bialo niebieskich flag w tle
                              • sonnenkinder Re: no i mamy juz niedziele... 21.08.05, 19:28
                                Oczywiscie o takich miejscach musimy pamietac. Ale w tej pamieci nie posuwajmy
                                sie do histerii. Poniewaz nalezaloby wstrzymac budowe przy lipowej i wlanac
                                pomnik bo tam tez byliu |zydzi w czasie drugiej wojny, podobnie z okolicami
                                stadionu motoru i z cala pewnoscia w Lublinie takich miejsc znalazlo by sie
                                jeszcze wiele. Mamy sie stac maistem martyrologii? Musimy upamietnic wszystko,
                                kazdy malutki punkcik, w ktorym stanela zydowska stopa w czasie wojny. wtedy na
                                kazdym rogu bedzie stal [pomnik i tablica. A moze trzeba dokonac selekcji i nie
                                upamietniac kazdego epizodu i miejsca?
                                Chcialem zapytac jeszcze o jedna rzecz. Dlaczego taki rozglos nadano
                                wydarzeniom z Jedwabnego. Dlaczego tak bylo wazne, by krzyczec ze ta grstke
                                ludzi zabili Polacy ( bez uprzedniego sprawdzenia, wyroku...nawet zbrodniarzy
                                hitlerowskich sadzono w Norymberdze, tu zaden sad jak sie okazalo nie bylo
                                konieczny czy potrzebny).
                                • Gość: Satan of Swing Re: no i mamy juz niedziele... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:20
                                  Przy okazji Lipowej - zaważcie, że tą inwestycję rozpoczęła spółka z
                                  większoscią kapitału z Izraela i jakos im to nie przeszkadzało. Ciekawe, czy
                                  mieli zamiar umieścić w "Plazie" chociaż tablicę upamiętniająca tamten obóz?
                                  • Gość: fanjoasi podobóz majdanka (KL Lublin) przy ul Lipowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 23:42
                                    no wlasnie sprawa terenow na ktorych byl kiedys podoboz KL Lublin demaskuje
                                    cala te farse - przypomnijcie sobie afere wokol "budowy hipermarketu" w
                                    oswiecimiu - ( widzialem ten hipermarket!! byl tak "wielki" ze nie bylo go
                                    widac z poza otaczajacego budowe plotu!!!) poprostu tam kapital nie byl
                                    koszerny ot i caly powod do wrzasku , jakos Zydom nie przeszkadza prowadzenie
                                    budowy na terenie bylego obozu koncentracyjengo, ktorego resztki splonely "w
                                    tajemniczych okolicznosciach" umozliwiajac rozpoczecie inwestycji - to moze
                                    pani "joannabarska" wywalczy tablice pamiatkowa w centrum handlowym gdzie
                                    bedzie mozna w okolicach stoiska z alkoholem swieczke zapalic...
                                    • ratatatam Re: podobóz majdanka (KL Lublin) przy ul Lipowej 22.08.05, 09:10
                                      Sprawa jest oczywista, na tym przykładzie jak na dłoni widać, że troska o
                                      pamięć ofiar jest fałszywa. Bardzo dobry argument rozstrzygający dyskuję jak
                                      sądze.
    • zo_h Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 19:40
      Każda historia związana z tą ziemią, jest naszą historią. Oczekiwanie, że ktoś
      inny zadba o te miejsca jest oczekiwaniem na ich zagładę.
      • Gość: Satan of Swing Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 19:49
        Widzisz - my to wiemy ale dlaczego inni nie chcą tego zrozumieć? I dlaczego my
        mamy na tym tracić i ciągle być chłopcami do bicia, dlaczego nam wszyscy mają
        wyrzucać, jak to nie dbamy o pamięć?
        Nie wszyscy uważają historie związaną ze swoją ziemia za swoją historię - i
        niestety zbyt wiele było już takich przykładów dookoła Polski, gdy nasza
        historia przegrywała w konfrontacji z historiami innych narodów, które nie
        potrafiły, a często i dziś nie potrafią zrozumiec, że historia jest jedna,
        wspólna.
        • zo_h Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 20:00
          Oglądanie się na innych i poszukiwanie negatywnych przykładów to nie wyjście.
          Dlatego takie kontrargumenty odrzucam.
          • Gość: Satan of Swing Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 21:25
            A teraz zagadka: kto najbardziej ogląda się na innych i narzeka na stan
            zabytków swojej kultury? Bądź konsekwentny i te argumnety również odrzuć.
            Pozdrawiam!
            • zo_h Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 21:44
              Nie rozumiesz tego co pisałem ... nie nalezy czerpać wzroców z negatywów. Takie
              patrzenie na sprawę nigdy nic nie daje.
              • Gość: Satan of Swing Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:13
                A czy ja gdziekolwiek napisałem ze chcę czerpać z nich wzorce? Ja po prostu
                przedstawiam sytuację - jak wygląda. Wiesz, ja bym naprawdę bardzo chiał, zeby
                wszyscy starali sie tak, jak starają się Polacy - tylkoże nikt tak naprawdę nie
                wie, jak bardzo my się staramy. Ja bym bardzo chciał, zeby odpowiednie gminy
                remontowały odzyskane przez sibei synagogi tak jak polscy księża odnawiają
                kościoły na Ukrainie. Tylkoże jakos nie za bardzo chą. Mozę chociaż jesziwę
                odnowią - skoro są takie plany. Niech zaznaczą sie naprawdę pozytywnie, a nie
                tylko w postaci roszczeń i narzekań na Polaków, jak to oni nie pamietają, nie
                dbają itd. A tak sie składa, ze jak można zaobserwować, to właśnie Polacy wciąż
                mają największą świadomosc pełnej historii, a nie tylko jej fragmentów.
                Przeciętny Polak dobrze wie, że Żydzi byli mordowani podczas wojny. A
                przeciętny Żyd czy wie, że podczas wojny w tych samych obozach ginęli Polacy?
                Czy moze tak jak pewien Żyd poznany przez moją znajomą, który gdy usłyszał, że
                jej dziadek był w Oświęcimiu, spytał zaskoczony: "A co on tam robił?" A nie był
                to człowiek młody...
                Pozdrawiam!
    • Gość: lato Re: Porządki na placu śmierci IP: *.lublin.mm.pl 20.08.05, 20:13
      Zdumiewa, że wśród licznych artykułów gazety, ten właśnie wywołuje tak bardzo gorącą dyskusję. Nie przypominam sobie, by równie gorąco dyskutowano o miejscach straceń Polaków lub pomnikach budowanych dla uczczenia np. Armii Krajowej.
      Może dla większości dyskutantów, czytelników GW, jest to po prostu dyskusja o ich przodkach. Nie mam nic przecieko temu. Dobrze by było jednak, gdyby tego nie ukrywali.
      • empi Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 20:24
        lato, dopiero by było! Gdybyśmy z identycznymi wątpliwościami rozstrząsali
        takie sprawy. W naszym przypadku sprawy wydają sie oczywiste i bezdyskusyjne.
        Poświęcamy się kontemplacji i powadze. Wiemy jak się zachować i co czynić. Co
        do przodków, już niejeden się zdziwił gdy obadał swoje drzewo genealogiczne.
        pzdr.
        • dociek Re: Porządki na placu śmierci 20.08.05, 20:55
          empi napisał:

          > Co do przodków, już niejeden się zdziwił gdy obadał swoje drzewo
          > genealogiczne.
          > pzdr.

          *****

          Chodzi Ci zapewne o tzw. "małpy" ;)
      • Gość: mosze Re: Porządki na placu śmierci IP: 62.233.190.* 25.08.05, 18:39
        jestes durniem nigdy niedoznales na swojej skórze co znacz rasizm
        szkoda ze umiesz pisac
        • Gość: takitam Re: Porządki na placu śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 19:37
          powieniennes napisc: " szkoda, ze jeszcze oddychasz" - to w waszym stylu...
    • Gość: micron Re: Porządki i calkiem zwykla przyzwoitosc... IP: *.tulane.edu 20.08.05, 22:08
      A chocby i po to panie/pani "sonnenkinder" by
      na swiecie uwazano Polakow za narod cywilizowany!
      • Gość: fanjoasi Re: Porządki i calkiem zwykla przyzwoitosc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:13
        przeciez nikt nie broni ci isc i wlasnymi rekami badz za wlasne pieniedzy ( a
        nie publiczne- wiec i moje ) uporzadkowac ten teren a nastepnie chodzic tam
        by upamietniac ofiary - ale bardzo prosze nie zmuszac mnie do robienia czegos
        czego nie mam ochoty robic z powodow o ktorych wielokrotnie juz tu pisalem
        • Gość: micron Re: Przyzwoitosc to dla niektorych wyraz obcy... IP: *.tulane.edu 20.08.05, 22:21
          Coz... dyskusja z kims takim jak "fanjoasi" jest
          bezcelowa, bo zwykle bezcelowa jest dyskusja
          z kims kto przekonany jest o wlasnej
          nieomylnosci. Koniec i kropka...
          • Gość: fanjoasi Norman Finkelstein "Przedsiebiorstwo holokaust" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:27
            jeszcze raz goraco zachecam do przeczytania tej ksiazki
            • joannabarska Uporządkować wypowiedzi! 20.08.05, 22:50
              Trzeba miec bardzo zdrowe nerwy, aby tu dyskutować. Chciałam jednak zwrócic
              uwagę na jedno: poszczegolne wątki są tak podawane, że często riposta znajduje
              się nie pod tą wypowiedzią, której dotyczy. Moze nalezy pisac do kogo
              konkretnie zwraca sie osoba próbujaca podjąc polemikę? A że ten temat
              spowodował aż taką dyskusję ma swoją wymową, która wcale nie cieszy.
              • fanjoasi Re: Uporządkować wypowiedzi! 21.08.05, 00:48
                joannabarska napisała:

                > Trzeba miec bardzo zdrowe nerwy, aby tu dyskutować.

                naprawde? a ja myslalem ze wystarcza sprawnie dzialajace gruczoly slinowe

                :D
    • Gość: fanjoasi warto przeczytac !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:05
      mozecie uwazac ze jestem : "antysemita" choc to bzdura, albo ze "przepelnia
      mnie nienawisc" choc to jeszcze wieksza bzdura , nie musicie sie zgadzac ze
      mna ani z moimi pogladami - ale zachecam: przeczytajcie ksiazke Normana
      Finklesteina "Przedsiebiorstwo holokaust" - jak jej nie przeczytacie to nigdy
      nie bedziecie wiedzieli czy napisal tam stek bzdur - czy tez prawde...proste?
      • Gość: lett Re: warto przeczytac !! IP: *.lublin.mm.pl 21.08.05, 01:02
        Książkę Normana Finklesteina "Przedsiębiorstwo holokaust" przeczytałem parę lat
        temu. Niełatwo było ją kupić. Kupiłem w jednej z księgarń wysyłkowych, niestety
        nie pamiętam, w której. Autor jest amerykańskim Żydem wywodzącym się z Polski.
        Jego rodzice uratowali się z jakiegoś getta żydowskiego bądź obozu
        koncentracyjnego (nie pamiętam dokładnie).
        Tytuł książki nie jest przypadkowy. Autor, w oparciu o analizę dostępnych mu
        informacji, udowadnia, że amerykańskie organizacje żydowskie z holokaustu Żydów
        zrobiły bardzo dochodowe przedsiębiorstwo, które nie służy bynajmniej
        poszkodowanym w wyniku wojny Żydom i ich rodzinom, ale głównie samym tym
        organizacjom, a zwłaszcza ich przywódcom.
        Warto przytoczyć kilka zasadniczych tez zawartych w książce.
        1. Żydzi są jedynym narodem, który doznał eksterminacji w czasie II wojny
        światowej, z czym Filkenstein się nie zgadza (mam nadzieję, że nie zgadzają się
        też autorzy wypowiedzi na forum GW).
        2. Kwoty odszkodowań uzyskanych przez organizacje Żydowskie znacznie
        przewyższają straty materialne poniesione przez Żydów w czasie wojny.
        3. Szacunki strat materialnych przedstawiane przez Żydów są zawyżone.
        4. Organizacje żydowskie przedstawiają zawyżone straty Żydów, obywateli
        różnych państw, w celu wyłudzania pieniędzy, nie tylko od Niemiec, ale np.
        także od banków szwajcarskich.
        5. Żydzi oskarżają różne narody i państwa, że nie zrobiły wystarczająco
        dużo dla ratowania Żydów przed zagładą. Oskarżenia taki padają pod adresem
        Polski i Polaków, a także Szwajcarii. Tymczasem wiadomym jest, że środowiska
        finansjery żydowskiej w Ameryce nie zrobiły nic dla ratowania Żydów w Europie,
        a nawet bogaciły się na współpracy z przedsiębiorstwami niemieckimi w czasie
        wojny.

        Nie są to wszystkie tezy zawarte w książce Fikensteina. Wszyscy, którzy łatwo
        przyszywają innym łatkę antysemity, powinni przeczytać tę książkę. O ile uda im
        się ją kupić, co też można uznać za symptomatyczne, że nie było jej w normalnym
        obiegu księgarskim.
        • Gość: malowany_ptak www.polonica.net/Przedsiebiorstwo_Holokaust.htm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 01:27
          gość portalu: lett napisał(a):

          > Wszyscy, którzy łatwo przyszywają innym łatkę antysemity, powinni przeczytać
          > tę książkę. O ile uda im się ją kupić, co też można uznać za symptomatyczne,
          > że nie było jej w normalnym obiegu księgarskim.


          http://www.polonica.net>>/Przedsiebiorstwo_Holokaust.htm
    • Gość: lett Do zatroskanych o upamiętnianie miejsc kaźni Żydów IP: *.lublin.mm.pl 21.08.05, 20:11
      Kto z was, tak gorliwy w sprawie upamiętniania miejsc kaźni Żydów, równie
      gorliwie troszczy się o upamiętnianie miejsc kaźni Polaków? Zarówno w Polsce
      jak i poza jej obecnymi granicami. Na Ukrainie, Białorusi. Z czym kojarzy się
      wam data 11 lipca 1943 roku? Co zrobiliście, by data ta wryła się w pamięć
      Polaków, a zwłaszcza młodego pokolenia? Kto z was dał grosz na budowę pomnika w
      Katyniu, w Porycku i innych miejscach. Kto z was zapalaił symboliczną świeczkę
      na grobie ks. Jerzego Popiełuszki albo przed jego pomnikiem w Lublinie?
      Nie są to pytania nie na temat.
      Polecam strony edukacyjne Instytutu Pamięci Narodowej: www.ipn.gov.pl
    • Gość: os Re: Porządki na placu śmierci IP: *.lublin.mm.pl 22.08.05, 09:35
      Gdy chodzi o interes, oczywiście ich interes, Żydom nic nie przeszkadza. Norman Filkensteina w książce ?Przedsiębiorstwo holokaust? pokazuje właśnie jak Żydzi w sposób niegodziwy robią wielkie pieniądze na tragedii swoich rodaków, bynajmniej nie dbając o pomoc dla poszkodowanych. A teraz jeszcze jeden kwiatek lubelski. Niedawno miast sprzedało działkę koła ratusza wraz z budynkami tzw. arkad. Na tym terenie znajduje się pomnik poświęcony Żydom z lubelskiego getta. Na terenie tym był kiedyś cmentarza KATOLICKI, a więc ziemia poświęcona, ziemia chrześcijańska. Dlaczego Żydom to nie przeszkadza?
      • ratatatam Re: Porządki na placu śmierci 22.08.05, 09:42
        no nie wiem czy przyklad z "arkadami" jest w tym przypadku najlepszy w
        lublinie pelno jest miejsc po dawnych cmentarzach przykoscielnych czy
        przyklasztornych - na cmentarzu ewangelickim dzis sprzedaja kwiatki, na
        cmentarzu zydowskim na dawnej wieniawie wybudowano stadion sportowy -
        przyklady mozna mnozyc
        • ratatatam Re: Porządki na placu śmierci 22.08.05, 09:49
          a przypomnialem sobie jeszcze, ze na starym cmentarzu unickim ( okolice ulic
          unickiej i walecznych ) dzis stoi kilkunastopietrowy blok ...
          • empi Re: Porządki na placu śmierci 22.08.05, 09:56
            i przecina go po grobach dwupasmówka.
            pzdr.
    • ax4 upamietnic w usa miejsca rzezi indian !!!!! 24.08.05, 07:40
    • filipde Re: Porządki na placu śmierci 24.08.05, 16:01
      widze, ze miejscowi (a moze nie miejscowi, ktoz to wie - empi?) fobosemici
      (zeby nie sprawic im przyjemnosci, nazywajac ich antysemitami) sa na tyle
      leniwi, ze kopiuja wlasne watki i wklejaja je po raz drugi... i to sa te
      argumenty..????

      a co do upamietniania indian amerykanskich - sa takie miejsca, jest taka
      literatura, sa takie filmy, ktore upamietniaja wyniszczenie rdzennego narodu
      amerykanskiego... wiec co ma piernik do wiatraka????
      • Gość: Danielle fobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:20
        fobie nie zawsze są irracjonalne i nie zawsze wiażą się z patologią, warto o
        tym pamiętać.
    • Gość: realista Re: Porządki na placu śmierci IP: *.chello.pl 28.08.05, 22:51
      Nie ma co sprzątać! Bo cały ten holocaust to tylko wymysł Żydów by wyłudzać w
      nieskończoność odszkodowania. Żydzi kochają pieniądze i po to ta cała
      propaganda holocausu. Zresztą już dawno udowodnili europejscy rewizjoniści, że
      żadnych komór gazowych nie było. Wystarczy przeczytać parę publikacji np.
      Faurissona. Każdemu polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka