pepperoni78
07.09.02, 21:48
Wasze refleksje na ten temat.Co robiliście tego dnia. Jak to przyjeliście.
Ja siedziałem wtedy w knajpce, w której zawsze gra moje kochane radyjko.
I nagle prowadzący program zaczął zdawać relację z tego co dzieje się. Były
chyba ze cztery takie wejścia. Początkowo myślałem, że czyta fragmenty
jakiejś
mowej powieści sensacyjnej ewentualnie streszcza jakiś film, ale chwilkę
później było specjalne wydanie serwisu informacyjnego i wtedy pomyślałem, że
coś jest nie tak.