moja_poczta1 20.10.05, 08:59 ŚMIERĆ MŁODEGO CZŁOWIEKA JEST ZAWSZE TRAGEDIĄ, ALE CO UCZEŃ (BĘDĄCY POD OPIEKĄ BURSY) ROBIŁ O TEJ PORZE W MIEŚCIE... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: X Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.acn.waw.pl 20.10.05, 09:32 Z bursy wypisał się wcześniej, piątek był dniem wolnym od zajęć ....dniem edukacji narodowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drugoklasistka Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 14:52 Oczywiście, że dużą winę ponosi policja, to że zginął niestety nie da się już cofnąć, ale nie wyobrażam sobie żyć w niewiedzy w jaki sposób zginął np. mój syn!!! To jest ból nie do opisania. Co to w ogóle dzieje się teraz jest nieprawdopodobne, jestem w wielkim szoku..i bardzo mi żal odejścia kolegi ze szkoły..to było niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wściejły pies. Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 20.10.05, 11:32 Kolejna kompromitacja lubelskich policjantów pod dowództwem sapera Pietronia .Dobrze może mu szło przy wydawaniu mundurów policjantom.A ale taka kopromitacja to już zupełnie nie pasuje do prawa. Tym szczególnym przypadkiem winna zająć się Prokuratura .Jest to działanie na szkodę obywatela ,kiedy Agniaszka Pawlak z Zespołu Prasowego z oględzinami miejsca śmierci młodego człowieka chce czekać do rana.Bzdura -Pani bez doświadczenia z zakresu pracy doch - śled.Z tego co robią policjanci w pierwszej kolejności to właśnie oględziny nie zależnie od pory dnia czy nocy nie zależnie od tego czy świeci słońce czy księżyc , pada deszcz czy śnieg.Takie bzdury to można opowiadać dzieciom w przedszkolu ale nie wypowiedż dla mediów . Zresztą to nie pierwsza kompromitacja Pani Rzecznik.Ale gdyby Pani Rzecznik popracowała trochę jako policjantka to zapewne by miała doświadczenie .Jak ostatnio w Rozmowach w Toku w TVN usłyszałem wypowiedż innego geniusza Rzeczinika z KWP to normalnie zastanawiem się po co taka policja i z tym pytaniem pozostawiam pod dalsze komentarze internautów również tych co potrafią krytykować dziennikarzy z GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziennikarz Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 13:32 odczep się od Agi,fajne dupsko z niej jest,fakt że nie zna się na robocie i jest bardzo zarozumiała ale ma dobrze wyglądać przed kamerą!a Januszek z KWP to już inna bajka;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świadek Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 13:07 Jest świadek tego zajścia, to kolega, student lubelskiej uczelni, był z nim na parkingu i widział jak skakał. Zapytajcie go o to jak było, on twierdzi, że nikt ich nie gonił, nikt ich nie bił - tyle słyszałem od niego. On nie wie dlaczego Tomek skoczył, ale zasłania się też brakiem pamięci. Oskarżenia skierowane na MC to pomysł dziennikarza Wyborczej, który ponoć twierdził, że nie napisał o Tomku, że był kompletnie pijany i jak to było naprawdę, bo nikogo by to nie zainteresowało, a tak jest sensacja i gazeta się dobrze sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:21 Wszystko przez to, że być pijanym i włóczyć się nocą po mieście i knajpach, to obecnie standard dla ucznia szkoły średniej. Za moich czasów licealnych (a nie było to bynajmniej przed wojną tylko w latach 60.) uczniom nie wolno było przebywać samopas na ulicy po godz. 22. I choć nie był to przepis bezwzględnie egzekwowany, to jednak budził pewien respekt i mitygował większość młodzieży. To, co wyprawiają obecnie młodzi ludzie, będący często niepełnoletnimi, budzi zgrozę i ma czasmi tak opłakane skutki ja w przypadku owego nieszczęsnego Krzysia. Czy jego rodzice mieli świadomość tego co robi w obcym mieście ich syn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mex Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:43 na pewno nie mieli świadomości bo sam mieszkalem w tej bursie i wiem jak to jest.nie mam jednak na mysli ze ta bursa jest jakaś zła. poprostu w takiej sytuacji można sobie chodzić gdzie się chce i kiedy się chce.można imprezować na maksa niestety bez wiedzy rodziców. mówi się im, że zostaje się na weekend uczyć ale tak naprawdę to co noc inna impreza.nie mówię, że tak było w przypadku Krzyśka ale sam tak robiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_m Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.devs.futuro.pl 21.10.05, 17:39 krystyno-nie rozumiem jak pani moze pisać o kimś nieletnim kto był już pełnoletni i być tak bez serca? i poza tym o ile mi wiadomo to sp.Krzysiek nie był pijany jak to pani opisała ani nie włóczył sie - pani opinia jest niesprawiedliwa i krzywdzaca,,,,juz nie dla K. ale dla jego rodziny i przyjaciół,klasy.........dla mnie jako uczennicy zamoya no i nawet dla tych,którzy Krzyśka nigdy nie widzieli a przejęli sie Nim.... zeby dowiedziec sie wiecej o Krzysku wystarczy poczytać wypowiedzi na tym forum a nie popuszczać wodze własnej wyobraźni...Świadczy to nie o Nim,a o pani!! [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 01:42 Polecam mniej emocji, a więcej uwagi i rozwagi. Nie pisałam bezpośrednio o tym chłopcu, ale o zjawisku i obyczajach, jakie obecnie panują. Te zjawiska i obyczaje są niezaprzeczalnym faktem i z pewnością nie powodują wzrostu bezpieczeństwa młodzieży, a przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 21.10.05, 21:58 do krystyny: W takim razie ja ci współczuję... bo można powiedzieć że lata licealne bez zabawy to lata stracone... pewnie teraz jesteś sfrustrowaną kobietą po 50, przechodzisz okres menopauzy i zauważyłaś że życie uciekło ci przez palce, założę się w dodatku że nie masz ani męża ani dzieci, bo gdybyś je miała to współczułabyś rodzicom Krzysia a nie ich obwiniała... a do twojej wiadomości: Krzysio był pełnoletni, 18 lat skończył w marcu... poza tym był bardzo dobrym uczniem, miał prawo pobawić się raz na jakiś czas... ...alkoholu nie nadużywał, co nie znaczy że nie pił go w ogóle... za to ręczę że nie jechał na żadnych prochach bo on nigdy nic nie ćpał... ...znałam go bardzo dobrze... a poza tym te zdjęcia mówią same za siebie... www.j.piwko.pl/krzys.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 01:59 Jak ty wszystko doskonale o mnie wiesz, można by pomyśleć, że widziała(e)ś to na własne oczy. Niestety, mylisz się, mam zarówno mężą jak dzieci i wnuki. Na szczęście żadne z moich dzieci nie było nigdy zagrożone, gdyż cała trójka nigdy nie piła, nie paliła i nie włóczyła się nocą po knajpach. Śmierć każdego młodego człowieka jest ogromną tragedią, dlatego tym bardziej trzeba zdać sobie sprawę z tego jakie czynniki sprzyjają zagrożeniu. Nie obrażam bynajmniej pamięci tego nieszczęsnego chłopca, jest jednak bezspornym, że gdyby nie nocna eskapada połączona z alkoholem, z pewnością byłby dziś nadal wśród Was i cieszył się życiem. Przyjemności są dla ludzi, ale należy korzystać z nich z umiarem i rozwagą. Jemu już nic nie pomoże, ale Wy powinniście wyciągnąć z tego dramatycznego zdarzenia wnioski dla siebie samych, a nie obruszać się kiedy starsza osoba uświadamia Wam prawdopodobne przyczyny tragicznych skutków. Jest bowiem również prawdą, że jeśli nawet Wasz kolega został pobity, to na incydent taki zawsze w większym stopniu zagraża człowiekowi nietrzeźwemu, który nie potrafi krytycznie ocenić rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 22.10.05, 11:23 powiedziałaś że żadne z twoich dzieci nigdy nie było zagrożone... ale czy jesteś tego pewna?? czy rzeczywiście znasz tak doskonale twoje dzieci i wnuki?? mówią ci o wszystkim?? a może ich zawsze śledzisz?? chodzi o to że zagrożenie jest wszedzie... że codziennie ktoś nie wraca do domu... a gdybać sobie można zawsze, ale Krzysia nic juz nam wróci... nie życzę ci tego bólu który przeżyli wszyscy jego najbliźsi, ja go nikomu nie życzę... tylko po prostu teraz zdałam sobię sprawę że codziennie na zawsze może odejśc ktoś, kogo kocham, albo ktoś, kto jest dla mnie ważnym człowiekiem i zawsze będzie można powiedzieć że gdyby nie robił tego i tamtego to byłby wśród nas... ale ani tego zagrożenia, ani bólu po stracie nie da się zmniejszyć i ty też nie możesz być pewna że jutro nie będziesz już miała albo któregoś dziecka, albo wnuka, albo że sama nie staniesz przed Bogiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 11:40 nie tomek, nie tomek...krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŚWIADEK II Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 13:12 A i jeszcze jedno, ten kolega Tomka zeznał na policji że przed przyjściem do MC wypili mnóstwo alkoholu, nie miał powodu żeby kłamać, nasuwa sie prosty wniosek, alkohol zrobił swoje i nie było tu udziału osób trzecich, tak czasem bywa, a obwinianie teraz wszystkich o to zajście jest bezcelowe. I nie róbmy z chłopaka bohatera, to był tylko nieszczęśliwy wypadek, tak czasem bywa pod wpływem alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: III J Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.2lo.lublin.pl 20.10.05, 13:40 Jakoś nie chce mi sie wierzyc w Twoja wiedze na ten temat. Moze sie Tobie cos pomylilo. Tu nie chodzi o zadnego Tomka tylko o Krzyska. A poza tym relacje kolegow Krzyska i ochroniarzy znaczaco sie roznia. A jaka jest prawda moze sie wkrotce dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.devs.futuro.pl 20.10.05, 13:44 zastanów się człowieku co ty w ogóle piszesz?! chyba Ci się (może z powodu alkoholu) pomyliły zdarzenia. jakbyś przeczytał artykuł to chociaż wiedziałbyś, że chłopak nazywał się Krzysiek a nie Tomek. nawet jeśli chłopakowi nikt nie pomagał w przejściu na tamtem świat to jest to niewąptliwie spora strata. ale biorąc pod uwagę niepochlebne opinie, którymi cieszy się ochrona z klubu MC to nie można wykluczyć faktu, że Krzysiek został po prostu w brutalny sposób zabity! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega ->KRZYŚKA<- Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 20.10.05, 15:41 co ty pier****????!!!! bo juz tego inaczej nie mozna nazwac :| jak masz pisac takie rzeczy, to wez lepiej nie rob nic... ty masz problem, ale nie z pamiecia, tylko ze soba chyba... plytkie jest to co mowisz o "Tomku", chociaz moim kolega byl Krzysiek... a Gazeta nic nie wymyslila, tylko opiera sie na tym co powiedzial szef klubu, policja i pare innych osob... poza tym ten dziennikarz z nami rozmawial i bardzo sie ciesze, ze ktos sie tym w koncu zainteresowal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.lublin.pl 20.10.05, 15:47 skoro wiesz, to powiedz: był to wypadek, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 20.10.05, 15:50 skad mam to wiedziec ? nie jestem ani prokuratorem ani nie pracuje w polcji... oni sa od tego, zeby to wyjasnic... i mam nadzieje, ze wezma sie w koncu do roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.lublin.pl 20.10.05, 15:51 ale powołujesz sie na wypowiedź policji. Ta twierdzi, że był to najprawdopodobniej wypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 20.10.05, 15:59 musze sie na cos powolowac... swoja wiedze mam, ale nie jest ona na tyle pewna, zeby mowic cos konkretniej... wiesz... policja ustalila to... dzien po tej tragedii... ochroniarze mowia raz tak- raz tak... ale jak bylismy tam 2 dni temu, to ludzie mowia ze to pewnie ochroniarze... przypadkowi ludzie... w kazdej plotce jest troche prawdy... czyz nie ? musze sie skads brac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.pronet.lublin.pl 20.10.05, 15:59 *powolac powinno byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.lublin.pl 20.10.05, 16:04 Dziennikarz (rzetelny) powinien najpierw sprawdzić plotkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Policja w Lublinie? Hehehe, mógłbym długo IP: 62.29.248.* 20.10.05, 14:21 opowiadać o tym jak załatwiano pracę ludziom, którzy nie przszli nawet testów psychologicznych nie mówiąc o sprawnościowych. Kolejne darmozjady co żyją z pieniędzy podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koleżanka Krzysia nie mogę uwierzyć IP: *.pronet.lublin.pl 20.10.05, 17:03 Mną także wstrząsnęły początkowe posty... brak mi słów. Może dlatego że w przeciwieństwie do ich autorów znałam Krzysia dobrze... Nie wiem czy był to bardzo nieszczęśliwy wypadek czy Krzysiek zmarł w skutek wcześniejszego pobicia, ale wiem jedno: mam wielką nadzieję że ktoś odnajdzie prawdę i ukarze winowajców(jeżeli tacy się pojawią) srogą karą, adekwatną do całego bólu który teraz odczuwamy. My, wszyscy przyjaciele. PROSZĘ O POMOC W ONALEZIENIU PRAWDY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Krzysia Re: nie mogę uwierzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 17:24 Mysle ze jezeliby zsumowac caly bol ktory my odczuwamy a przedewszystkim rodzina - to nieznalazłaby sie odpowiednia kara. Zycie ludzkie to jest cos najcenniejszego co czlowiek kiedykolwiek poznal i pozna. Ukaranie winowajcow bedzie jedynie przestroga dla innych bandytow oraz moze zapobiec przed nastenymi aktami okrucienstwa oprawcy Krzysia. (5) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: nie mogę uwierzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:32 A jeśli ta "odnaleziona prawda" pokaże, że nie ma innych winowajców poza samym Krzysiem, który się upił i zabił, to co wtedy ukoi "ból, którzy wszyscy odczuwamy" - ty i pozostali przyjaciele? Jakie refleksje wówczas wysnujecie i gdzie je opublikujecie? Jest standardem, że wobec zła, z którym nie możemy się zgodzić, poszukujemy zwykle winnych i domagamy się ich ukarania. A co wówczas kiedy zło - okazuje się - tkwi w nas smaych? Czy wówczas jesteśmy zdolni to głębszej refleksji, samokrytyki i poprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: nie mogę uwierzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 18:55 Ja NIE MOGE UWIERZYC w to,co wypisuje tu pani Krystyna... Znala Go pani? Wiedziala,jaki byl, jaki jest? Widziala pani to,co sie stalo?? Oceniac jest najlatwiej - sam sie upil i skoczyl,by sie zabic...Tak, oczywiscie... Gdyby Go pani znala, nie napisala by tak pani... To jest niemozliwe... Z wydawaniem WYROKOW trzeba poczekac na opinie BIEGLYCH i wyniki sekcji zwlok... [*] We won't forget You! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: nie mogę uwierzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 01:36 Ja wcale nie przesądzam sprawy, pytam tylko co będzie jeśli okaże się, że nikt nie jest winny śmierci tego chłopca, bo był to wypadek? Chodzi mi o to, że w wielu listach występuje żądanie ścigania i surowego karania zabójców, choć zupełenie nie wiadomo czy takowi w ogóle istnieją. Zamiast - podobnie jak autorzy tych listów - ulegać łatwej egzaltacji, przeczytaj jeszcze raz na spokojnie moją poprzednią wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: nie mogę uwierzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:44 Napisalam,ze trzeba poczekac na wyniki sekcji - calkowite, koncowe wyniki... Na poczatku kazdego ponosily emocje... To jest niewyobrazalna tragedia... Odpowiedz przeczytalam Jestes dojrzala osoba i uwazasz,ze WIESZ WSZYSTKO. Takie odnosze wrazenie NIGDY NIE MOZNA NICZEGO BYC PEWNYM A alkohol i imprezy sa chyba od dawna wpisane w zycie kazdego,mlodego czlowieka... To,ze "incydent taki zawsze w większym stopniu zagraża człowiekowi nietrzeźwemu, który nie potrafi krytycznie ocenić rzeczywistości." Ale napewno nie do tego stopnia... To sie w glowie nie miesci... A Tobie, Krystyno, radze na przyszlosc uwazniej dobierac slwoa w swojej wypowiedzi... [*] We won't foregt You! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolezanka z tarnog Do krystyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 12:58 Upił zabił? Co Ty mowisz? Krzysiek nigdy nie naduzywal alkoholu,wiec nie pisz takich bzdur bo nawet go nie znalas!!! Nie wierze ze jestes matka,bo matka nie napisalaby czegos takiego!A to ze chcemy dowiedziec sie prawdy, jest oczywiste. Krzysiek zgina w nie wyjasniionych okolicznosciach i musimy sie dowiedziec jaka jet prawda. A Ty juz moze nie pisz nic bo tylko wszystkich denerwujesz!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gach Re: Policja w Lublinie? Hehehe, mógłbym długo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:22 jesteś zwykłym debilem ,w policji służy większość bardzo przyzwoitych ludzi,a ty jesteś zwykłym wypierdkiem z brakami w wykształceniu ,najpierw sie naucz formułować zdania,a póżniej wyrażąj swoje myśli, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok [...] IP: *.acn.waw.pl 20.10.05, 20:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: 83.238.56.* 20.10.05, 17:32 prawdziwe słowa ,,wsciekłego psa,,ja osobiście liczę, że Pan Brzuszkiewicz tym się zajmie. Pewnie Pani Pawlak dostała podwyżke, gdyż znowu pojawiła się na wizji, cóż biedactwo robiła do tej pory?, jedno wyjście i kompromitacja. Wysłać tych BOGÓW - oficerów z zabiórek na ulicę - tak bardzo obiecywał p.Pietroń, co oni robia w tym KMP - przygotowują MU ALIBII aby dobrze wypadł jak zwykle - czy ten cyrk się skończy i kiedy - Panie Redaktorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniejwściekłypies Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.chello.pl 20.10.05, 17:48 Kolejny raz policjanci z KMP dali ciała, kolejny raz rzecznicy - Pani Piękna i Pan Piękny - twierdzą, że policjanci nie dali ciała, kolejny raz chłopaki z inspekcji przyjadą i napiszą długi list do pana komendanta, że wszystko było prawie dobrze, kolejny raz komendant Pietroń zbierze nagrodę, kolejny raz... zginął człowiek... Ile jeszcze trzeby kolejnych takich zdarzeń, by ktoś wreszcie wziął się w policji do roboty a inny ktoś odpowiedział za to, że nie wziął się do roboty? Ile jeszcze trzeba skandali w lubelskiej policji, by szarpnąć z posad betonowo - wojskową bryłę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: 217.98.100.* 20.10.05, 17:57 o jakim skandalu mówisz???? Że nieszczęsliwie spadł z murka??? co temu winna policja?/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Detektyw Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.met.pl 20.10.05, 18:09 Tylko że tam nie ma żadnego murku, z którego można spaść tak, żeby zmiażdżyć sobie organy wewnętrzne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fa Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 22:24 jest murek i to duzy spadek jest za nim niestety przy wiedzie do podziemi filharmoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Detektyw Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.met.pl 20.10.05, 18:14 Czy świadek, który rzekomo widział jak chłopak skakał nie wskazał który to miałby być murek? I czy nie można wezwać biegłych medycyny sądowej, którzy stwierdzą, czy doznane obrażenia ciała mogły być wynikiem skoku z tego określonego miejsca? Bo mnie się wydaje że nie mogły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:00 Nie możemy za wszystko winić Pani Agnieszki Pawlak,pracuje jako rzecznik i ma to mówić co jej karzą,ona nie ma żadnego swojego zdania i wszystkie jej wypowiedzi są reżyserowane przez byłego wojskowego Pietronia,to jest były altylerzysta i już jak coś walnie to walnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:37 A ty, Panie Robercie, jesteś były ... analfabeta. KARZE to sąd, a Pani Agnieszce jawyżej KAŻĄ mówić to czy tamto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 17:19 Uczył Marcin Marcina.a sam głupi jak świnia,Nie ucz mnie pisać bo z Twojej wypowiedzi wynika.że też nie jesteś w tym zbyt dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 17:21 człowieku ,Sąd to wydaje wyrok,a jakby ojciec Ciebie bardziej karał za mierne wyniku w uczeniu się języka polskiego to teraz nie ośmieszałbyś się takimi wypowiedziami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 18:10 Gościu Y twój styl ma także wiele do życzenia ,pewnie szkołę podstawową skończyłeś za mleko i jajka GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxx Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.devs.futuro.pl 22.10.05, 19:11 sorry,ale to chyba nie miejsce na takie kłótnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.speed / *.in.lublin.pl 23.10.05, 00:22 Ludzie zlitujcie się!czemu wyrzucacie sobie błędy w pisaniu!?przecież to nie ma w tej chwili najminiejszego znaczenia!!!ważne jest by każdy wyraził to co czuje, nieważne jest w tym momencie czy słowa napisane są poprawnie... Zwalczajcie w sobie nawet śladowe ilości zlośliwości i nienawiści... Proszę. Jaki jest w tym sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hwzajac@o2.pl Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.dyn.optonline.net 20.10.05, 19:11 Kazdy komentuje roznie , i to co robil w nocy ale fakt jest faktem ze polcja nie zrobila nic.To juz jest podejrzane ,najlepiej powiedziec spadl nie bylo udzialu osob trzecich.Moje zdanie jest takie ze ta sprawa jest nieczysta i jak kazda podobna nie bedzie wyjasniona.A moze lepiej sie przyjzec wlascicielowi i ochraniarzom i ich powiazaniom z policja.Nie ufam policji w Polsce sa przekupni .moz nie wszyscy ale wiekszosc tak ,przepraszam jezeli kogos obrazilam. Wyrazy szacunku dla uczciwych policjantow . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UWAGA!!!!!!!!!!!!! Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:16 Jest bezposredni świadek tego co się stało, kolega Krzyśka, niestety, albo stety twierdzi, że skoczył sam. Ci którzy nie wiedza gdzie skakał, to napiszę, że skakał na zjazd do parkingu filharmonii, miejsce gdzie czasem! stoją taksówki, wysokość murku ok 6 m, czyli drugie, max 3 piętro, na dole jest betonowy podjazd. Jeżeli ktoś mysli, że bez obrażeń wewnętrznych mogło się obejść, to się myli, upadek/skok z takiej wysokości mógł przeżyc tylko kaskader. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziedziczka Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:19 to chyba jakis kiepski żart, nie ON!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:43 Skad o tym wiesz,ze akurat TAK bylo? Sam Ci kolega Krzysia powiedzial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: III J 5 Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:06 a ty niby kim jestes. Jaki kolega to widzial i dlaczego sam tego nie napisze. Na jakiej podstawie twierdzisz ze te obrazenia byly spowodowane zwyklym skokiem. Dlaczego z niego skoczyl? Z kim wtedy byl? Twoja informacja nie zawiera zadnych szczegolow. Smiem twierdzic ze masz duzo wsolnego z mc i bronisz interesow klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyjaciel Krzyśka Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:22 Krzysiek był moim pierwszym prawdziwym kolegą-przyjacielem, razem mieszkamy na tym samym osiedlu. Chodziłem z Nim 9 lat do klasy. Krzysiek był tam ze swoim sąsiadem, Przemkiem. On i tylko on wie jak było i co się dokładnie zdarzyło. Niestety niemożna z nim rozmawiać, on sam niechce i nikt go do tego nie zmusi. Ja podejrzewam o przyczynienie się do tego ochrony lokalu - zdania nie zmnienię. Przyłączam się do postu "III J5". On niemógł sam skoczyć, ot tak... musiała być tego przyczyna. Pozdrawiam i mam nadzieję że się sprawa wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafka Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:53 byl na dyskotece gł.ąbie!! czytając artykul trudno sie domyslic, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_m Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.devs.futuro.pl 20.10.05, 21:09 jażeli Jego przyjaciel tam był to nie mozna wymagac od niego ze zaraz sie otrząsnie i zacznie mówić,rozmawiać z policja i mediami...moze potrzebuje czasu szczególnie po takiej stracie,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...szok Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.devs.futuro.pl 20.10.05, 23:26 chyba każdy ma prawo do tego,żeby od czasu do czasu się pobawic i odreagowac po całym tygodniu nauki =// a poza tym glupie jest Twoje pytanie..skąd mógł wiedzieć, co mu się przytrafi...nie znałam Krzysia dobrze, ale był raczej spokojnym chłopakiem i nie wierzę, zeby skoczył sam,bez pomocy osób trzecich z tak wysokiego murku...i wydaje mi się, ze dużą zasługe w tym co się stają mają ochroniarze z MC, biorąc pod uwagę, ze to nie pierwszy przypadek w okolicach tego klubu, tylko pierwszy tak tragiczny...mam nadzieję, ze prawda wyjdzie na jaw...bo nie może byc tak, by gineli młodzi,niewinni ludzie, przed którymi jeszcze cale życie... Składam kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie i przyjaciołom...:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 19:04 Krzysiek zginal... nic juz tego nie cofnie... Byl bliskim kolega mojej siostry, mieszkal 2 ulice dalej :( nie moglam uwierzyc ze juz go nie ma wsrod nas... mieszkal w malej miejscowosci, takie rzeczy, jaka mu sie przytrafila u nas sie nie dzieja, to jest odlegle, tylko w gazetach. dzisiaj bylam na pogrzebie :( do tej pory nie moge sie pozbierac. pamietam go zawsze usmiechnietego. zawsze, nawet gdy mial te siedem czy osiem lat. ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 06:44 Na to juz od dawna sie zanosilo Poczytajcie ... lkr.pl/forum/viewtopic.php?t=4708&postdays=0&postorder=asc&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 06:46 sorry ale zeby to poczytac trzeba sie zarejestrowac Ale naprawde warto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajusia Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 07:54 Napił się, poimprezował, skoczył- tyle! Po co to wielkie halo??Mało to ludzi po pijaku sobue rkzywdę robi?!O czym ta dyskusja- chyba, że przerodzi sie ona w dyskusję o tym, co zrobić by powstrzymać upadek naszej młodziezy, niezłej przecież, często zdolnej, ale widocznie czegoś brakuje w ich wychowaniu, że coraz gorzej się z nią dzieje...A chłopaka szkoda i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eve Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:50 Skad mozesz byc tego pewna? Bylas, widzialas?? Poczekaj na ostateczne wyniki sekcji zamiast pisac "jedyny sluszny" wniosek i ocene "zaistnialej" sytuacji... [*] We won't forget You! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyjaciółka Tarn. Re: Tajemnicze okoliczności śmierci maturzysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 10:56 Dzieki ze mialam zaszczyt Cie poznac. Na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci, dla Ciebie [*] PETO .... (Ktos powiedzial ze zasluzyles na to zeby tam isc,moze tak jest my pracujemy na to 60 lat a Ty po prostu byles za dobry zeby byc na tym swiecie...) Odpowiedz Link Zgłoś