Dodaj do ulubionych

Wiecie co...?

IP: 62.233.135.* 25.09.02, 09:17
ostatnio coś mało pitolimy... co ja mówię? tak naprawdę to przestaliśmy
pitolić wogóle... aż Freon z tego wszystkiego zamilkła... o Silverstone,
która ostatnio, po machaniu chusteczką, odezwała się ze trzy razy i słuch po
niej zaginął...
więc jak to będzie z tym pitoleniem...?
Obserwuj wątek
    • Gość: szczurek Re: Wiecie co...? IP: *.lubl.gazeta.pl 25.09.02, 09:29
      ...i nie ma co do papierowej gazety wlozyc....
      • lucy_z Re: Wiecie co...? 25.09.02, 10:44
        No i chyba Eor się obraził bo przywiózł te zdjęcia i nie miał komu pokazać :(
        A biedna Ronja jest odcięta od internetu:(
        I Laser jakby mniej się odzywa :(
        I takie jakieś są ponure nastroje wszystkich:(
        I nawet Paul się nie odzywa:(
        Jesień przyszła taka brzydka, mokra, zimna...:((
        I grzybów nie ma, buuuuuu :(((
        • faciu Re: Wiecie co...? 25.09.02, 11:29
          lucy_z napisała:

          > No i chyba Eor się obraził bo przywiózł te zdjęcia i nie miał komu pokazać :(
          > A biedna Ronja jest odcięta od internetu:(
          > I Laser jakby mniej się odzywa :(
          > I takie jakieś są ponure nastroje wszystkich:(
          > I nawet Paul się nie odzywa:(
          > Jesień przyszła taka brzydka, mokra, zimna...:((
          > I grzybów nie ma, buuuuuu :(((
          >
      • Gość: vanilja Do Szczurka IP: *.lubl.gazeta.pl 25.09.02, 15:41
        Gość portalu: szczurek napisał(a):

        > ...i nie ma co do papierowej gazety wlozyc....


        ...no jak to ...a choćby ważki topik o tym, gdzie się pobawić gdy trzydziecha
        na karku....Dotyczy i Ciebie, i mnie, i sporej części czytelników GW!!!
        Pozdrawiam po fachu
        • Gość: szczurek Re: Do Szczurka IP: *.lubl.gazeta.pl 26.09.02, 16:02
          Gość portalu: vanilja napisał(a):

          > Gość portalu: szczurek napisał(a):
          >
          > > ...i nie ma co do papierowej gazety wlozyc....
          >
          >
          > ...no jak to ...a choćby ważki topik o tym, gdzie się pobawić gdy trzydziecha
          > na karku....Dotyczy i Ciebie, i mnie, i sporej części czytelników GW!!!
          > Pozdrawiam po fachu

          he, he, mnie to juz daaaaawno przestalo dotyczyc. Chodzi o 30. na karku :)
    • ziedrzec Re: Wiecie co...? 25.09.02, 14:59
      I spać się chce... i katar...
      • lucy_z Re: Wiecie co...? 26.09.02, 11:23
        Kiedy to się skończy, ta szarówka, ten kapuśniaczek??? :(((
        Słońca łaknę !!!!!!!!;)))))
        • pepperoni78 Re: Wiecie co...? 26.09.02, 11:38
          Jest zimno jak cholera mała znowu poszła gdzieś
          Ktoś nudny w radiu gdera w domu nie ma co jeść x2

          Jest zima - wiatr wyje jak pies

          Nie ruszam się na krok leżę w łóżku i drżę
          Za szybą już mrok bez małej mi źle x2

          Jest zima - wiatr wyje jak pies

          Zima zima butów na zimę ni ma
          Zima zima przy maszynce grzeję się
          Zima zima mróz za mordę nas trzyma
          Zima zima każdy psioczy i klnie
          Jest zima - wiatr wyje jak pies

          Gdy jest mała jest lepiej cieplej jakby lżej
          Robię dla niej herbatę albo kawę gdy jest x2

          Jest zima - wiatr wyje jak pies

          Więc przyjdź do mnie wreszcie i zastukaj do drzwi
          Choćbym umarł to jeszcze wstanę otworzę ci
          Więc przyjdź do mnie wreszcie...
          Choćbym umarł to jeszcze...
          • Gość: igła z zimnem było tak rok temu we wrześniu IP: 62.233.130.* 26.09.02, 12:07
            mam nadzieję na ciepły październik, albo chociaz trochę słonka
            szaro, buro za oknem to trzeba zadowolic się kolorowym monitorem
            /chyba mi gorzej/
            • faciu Re: z zimnem było tak rok temu we wrześniu 26.09.02, 12:55
              Gość portalu: igła napisał(a):

              > mam nadzieję na ciepły październik, albo chociaz trochę słonka
              > szaro, buro za oknem to trzeba zadowolic się kolorowym monitorem
              > /chyba mi gorzej/

              Bedzie babie lato super git eleganckie w październiku i wtedy tylko w góry !!!
              :)
              • lucy_z Re wiecie co??? 27.09.02, 17:17
                Co zrobić, żeby wątek pt "Nienawidzę Lublina" zniknął???? Co kto przyjdzie to
                wpisem chce udowodnić, że jest inaczej, podbijając wątek do góry! CIekawe,
                dlaczego pomijane są różne wątki na temat miłości do tego miasta???
                • pepperoni78 Re: Re wiecie co??? 27.09.02, 18:02
                  Z tego co wiem nie da się niestety. Najlepiej po prostu nie pisać. Ale osoby,
                  ktore przychodzą tu pierwszy raz albo przychodzą tylko raz muszą niestety
                  wyrazić swoją opinię na ten temat. Ja chyba też tak zrobiłem kiedy pojawiłem
                  się pierwszy raz.
                  • pepperoni78 Odgrzejmy stare wątki... 27.09.02, 18:07
                    Albo twórzmy nowe, żeby nasz "ulubiony" wątek schowal się jak najdalej.
                    • lucy_z Re: Odgrzejmy stare wątki... 27.09.02, 18:11
                      Pepperoni:) Wiesz, czasami brak weny lub zęba:))
            • Gość: Dociek Re: z zimnem było tak rok temu we wrześniu IP: *.lublin.mm.pl 27.09.02, 17:26
              Gość portalu: igła napisał(a):

              > mam nadzieję na ciepły październik, albo chociaz trochę słonka
              > szaro, buro za oknem to trzeba zadowolic się kolorowym monitorem
              > /chyba mi gorzej/

              Nie chodzi Ci przypadkiem o czerwony paźdźiernik?
    • ziedrzec Re: Wiecie co...? 01.10.02, 13:39
      Forumowicze.. moje pytanie jako świeżego dosyć forumowicza - czy Wy się znata?
      Tak realnie, osobiście..?
      • vanilja Re: Wiecie co...? 01.10.02, 13:55
        ziedrzec napisał:

        > Forumowicze.. moje pytanie jako świeżego dosyć forumowicza - czy Wy się
        znata?
        > Tak realnie, osobiście..?
        > >
        • Gość: ziedrzec Re: Wiecie co...? IP: 195.116.220.* 01.10.02, 14:56
          No.. wszyscy ;-)

          Czy były już jakieś spotkania, czy widujecie się często?
          • pepperoni78 Re: Wiecie co...? 01.10.02, 17:08
            Ja nie znam nikogo (chyba). Podobno już kilka razy było organizowane jakieś
            spotkanie, ale nic z tego nie wyszło. ;)
    • Gość: Ewa Re: Wiecie co...? IP: 212.182.123.* 01.10.02, 23:13
      Wiecie, co?

      Jestem tu "nowa" ( internet mam z miesiąc) i tak sobie myślałam , że internauci
      szaleją wieczorami i nocami (chocby wczesnymi).
      A jak sobie to analizuję na Waszym (mam już skromną nadzieję - naszym ) forum
      to widzę , że intensywność przekazu przypada na tzw. godziny pracy.
      Więc albo nie pracujecie ( fajnie - gdy studenci , niefajnie - gdy nie ma
      pracy) , albo pracujecie NIERZETELNIE , kradnąc cenny czas pracodawcy na swoje
      intymne potrzeby ( popieram!).

      Wiec jak, kto się do tego przyzna ?
      • lucy_z Re: Wiecie co...? 02.10.02, 00:04
        Ja też czasami tu zaglądam a nikogo nie ma;) Niestety, wieczorkiem przeważnie
        mam zajęty komputer przez zmienniczkę:((
        Pozdrawiam Ewo :)))
      • ziedrzec Re: Wiecie co...? 02.10.02, 09:06
        Oświadczam uroczyście, że dla swoich własnych, intymnych tudzież partykularnych
        ęteresów zużywam jakże cenne minuty mojego czasu pracy na działania forumowe.
        (Mam nadzieję, że nie widać adresu mojego serwera ;-)))

        Pozdrawiam, Ewo surdadaistko ;-)
        • Gość: Ewa Re: Wiecie co...? IP: 212.182.123.* 02.10.02, 22:54
          ziedrzec napisał:

          > Oświadczam uroczyście, że dla swoich własnych, intymnych tudzież
          partykularnych
          >
          > ęteresów zużywam jakże cenne minuty mojego czasu pracy na działania forumowe.
          > (Mam nadzieję, że nie widać adresu mojego serwera ;-)))
          >
          > Pozdrawiam, Ewo surdadaistko ;-)
          >

          Coż Ziedrcze, jestem pod wrażeniem Twojej przenikliwości .
          Szpieg Ty, czy wróżka?

          Pozdrawiam goraco
          Ewa
          >
          > <a href="http://ziedrzec.prv.pl"target="_blank">ziedrzec.prv.pl</a>
          • ziedrzec Re: Wiecie co...? 02.10.02, 23:19

            Gość portalu: Ewa napisał(a):

            > Coż Ziedrcze, jestem pod wrażeniem Twojej przenikliwości .
            > Szpieg Ty, czy wróżka?


            212.182.123.*
            • lucy_z Re: Wiecie co...? 03.10.02, 00:32
              Hmmm, jakieś szyfry ???:)))
              Pozdrawiam:)
      • Gość: Casey Re: Wiecie co...? IP: *.proxy.aol.com 03.10.02, 03:54
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Wiecie, co?
        >
        > Jestem tu "nowa" ( internet mam z miesiąc) i tak sobie myślałam , że
        internauci
        >
        > szaleją wieczorami i nocami (chocby wczesnymi).
        > A jak sobie to analizuję na Waszym (mam już skromną nadzieję - naszym )
        forum
        > to widzę , że intensywność przekazu przypada na tzw. godziny pracy.
        > Więc albo nie pracujecie ( fajnie - gdy studenci , niefajnie - gdy nie ma
        > pracy) , albo pracujecie NIERZETELNIE , kradnąc cenny czas pracodawcy na
        swoje
        >
        > intymne potrzeby ( popieram!).
        >
        > Wiec jak, kto się do tego przyzna ?

        Ja nie mam mozliwosci kozystania w pracy z komputera. Ale nawet jesli bym mial
        to, bez wzgledu jakie grosze pracodawca placi pracownikom, swoich klijentow
        obciaza $160 za godzine pracy pracownika. A wiec czas to pieniadz!!!!!!!!!
        A za internet mozna stracic prace;))))))
        • ziedrzec Re: Wiecie co...? 03.10.02, 07:25
          > Ja nie mam mozliwosci kozystania w pracy z komputera. Ale nawet jesli bym
          mial
          > to, bez wzgledu jakie grosze pracodawca placi pracownikom, swoich klijentow
          > obciaza $160 za godzine pracy pracownika. A wiec czas to pieniadz!!!!!!!!!
          > A za internet mozna stracic prace;))))))


          Chrzanię to - i tak nie lubię mojej pracy. Bardzo.

          :-)))
          • Gość: Casey Re: Wiecie co...? IP: *.proxy.aol.com 04.10.02, 04:46
            ziedrzec napisał:

            > > Ja nie mam mozliwosci kozystania w pracy z komputera. Ale nawet jesli bym
            > mial
            > > to, bez wzgledu jakie grosze pracodawca placi pracownikom, swoich klijento
            > w
            > > obciaza $160 za godzine pracy pracownika. A wiec czas to pieniadz!!!!!!!!!
            > > A za internet mozna stracic prace;))))))
            >
            >
            > Chrzanię to - i tak nie lubię mojej pracy. Bardzo.

            Wiec czemu nie znajdziesz cos bardziej interesujacego dla Ciebie???
            >
            > :-)))
            >
            >
            >
            >
            • ziedrzec Re: Wiecie co...? 04.10.02, 08:37
              To nie takie proste, jak się wydawać może, gdy się siedzi za oceanem.

              Problem nie w tym, że nie wiem , co mnie interesuje, lecz w tym, że nie mam
              możliwości zawodowej realizacji zainteresowań.
              Mimo wszystko robię swoje prace, ale nie mów mi, że to dobrze, że rozwijam się,
              że pielęgnuję warsztat itepe.
              To tylko hobby. A cały dzień MUSZĘ poświęcać na dawanie dupy za pieniądze.
              Oczywiście w przenośni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka