Dodaj do ulubionych

Blizej Białorusi - Czarna Środa!

26.10.05, 15:01
Gratuluję tym, co tak licznie na Ziemi Lubelskiej poparli PiS! Po
dzisiejszym posiedzeniu Sejmu, po opiniach na ten temat Zachodu, po spadku
wartosci złotówki, a głównie po uzyskaniu monopolu na rządzenie Polską przez
PiS z Kaczynskimi na czele jestesmy juz blisko Białorusi. Tam jednak
Łukaszenka nie ma bliżniaka, no i nieco inny jest krzyż w cerkwiach niz w
kosciołach. W sumie historia Polski ma swą Czarną Środę. Ja jak ja, mnie tam
wiele życia nie zostało, ale młodzeży żal! Jak na razie granice na Zachód są
jeszcze otwarte.
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 15:32
      a czy to przypadkiem lewica nie twierdziła że wredny Balcerowicz utrzymuje
      sztucznie wysoki kurs złotówki żeby zniszczyć polską gospodarkę?
      • Gość: wannowy Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.05, 10:19
        Ale jajcarze!Ale to jeszcze nic.Poczekajcie na wejście Wassermanna i
        Ziobry.Powinien pojawić się też na mównicy Smirnow.Spragnieni rozrywki na pewno
        nie zawiodą się na PiS Kaczorów.
    • ratatatam przestancie p*przyc barska! 26.10.05, 16:30
      i wyemigrujcie gdzies daleko na zachod- najlepiej na kube

      ja rozumiem ze w pewnym wieku trudno wyjsc ze schematow i dlatego polecam
      hawane jako miejsce gdzie w pelni sie zrealizujesz
      • joannabarska Re: przestancie p*przyc barska! 26.10.05, 18:56
        ratatatam napisał:

        > i wyemigrujcie gdzies daleko na zachod- najlepiej na kube
        >
        > ja rozumiem ze w pewnym wieku trudno wyjsc ze schematow i dlatego polecam
        > hawane jako miejsce gdzie w pelni sie zrealizujesz
        ================================ Dziękuję. Byłam. Hawana jest piękna. Pojadę,
        jak zafundujesz podróż - jeszcze raz. **** Nie uzywaj nawet z gwiazdką
        brzydkich wyrazów. Inni tez je znają i umieją się nimi lepiej niz Ty posługiwac.
      • Gość: tratatam Re: przestancie p*przyc barska! IP: *.lublin.mm.pl 27.10.05, 18:39
        p...szysz niczym rąbnirty prezu.
        Jakim prawem wysyłasz kogoś na Kubę lub gdzieś tam jeszcze.Nie masz takich
        uprawnień cwaniaczku z kozą w nosie.
    • empi Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 16:51
      obłuda barskiej sięga wyżyn. Najpierw namawiała by nie głosować bo nie warto,
      potem narzeka na zły wybór narodu który nie chciał jej posłuchać. Lepiej jakby
      siedziała cicho, ona i jej współtowarzysze, bo naród ze strachu przed nimi
      dokonał takiego wyboru licząc na rzetelne rozliczenie. Nastanie więc era
      tępienia wszelakiego zła. Co jest złem a co dobrem będzie nam powiedziane, nie
      ma co się martwić.
      pzdr.
      • Gość: hmm... Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 16:57
        Myslalam empi, ze jestes dojrzalym czlowiekiem, kierujacym sie w zyciu pewnymi
        wartosciami i ze nikt nie musi ci mowic, co jest dobre, a co zle. Zadziwia mnie
        twoja postawa.
        • empi Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 17:08
          hmm, ja wiem co jest dobre a co złe, ale martwi mnie to, że tak wielu z nas
          tego nie wie i rzeczywiście czeka na wytyczne.
          pzdr.
      • joannabarska I "empi" z piaskownicy! 26.10.05, 18:25
        "Empi",jako "opiekun" forum Lublin, powinieneś byc bardziej powściągliwy w
        słowach. Nie namawiałam do niebrania udziału w wyborach Tusk-Kaczyński, ale
        szczerze i otwarcie poinformowałam (co mi wolno chyba),że ja teraz nie wrzucam
        karty do urny, bo nie mam chęci oddania głosu ani na jednego ani na drugiego
        kandydata, skoro mojego juz nie ma. Nie chciałam mieć po prostu moralnego kaca.
        I słusznie, bo widzę, co się dzieje teraz. A co lepiej , a co gorzej, to
        ja, "empi", wiem lepiej niz Ty. Jesli chcesz zakładadac na moje oblicze
        kaganiec (może wpływ PiSK-u - Prawo i Sprawiedliwość Kaczyńskich?), to żle
        trafiłeś. Twoje słowa, że "nastanie (...)era tępienia wszelakiego zła" i że "co
        jest złem, a co dobrem będzie nam powiedziane" rozsmieszają. Czy to Twój hołd
        na klęczkach oddany braciom Kaczynskim? Nie przemęczaj kolan, bo przemęczenie
        głowy Ci nie grozi, co widać z Twych słów wyrażnie. Pzdr.również pochylając się
        lekko przy Twej piaskownicy...
        • turawski barska - piaskowa babka... :-) 26.10.05, 21:03
          Tak mi się wydaje, że to własnie Ty a nie empi jestes bliżej piaskownicy...
          Skoro nie było juz Twojego kandydata (Borowskiego) w drugiej turze, to
          ...zabrałas swoje zabawki i postanowiłaś zbojkotować wybory. Nie chciałaś mieć
          moralnego kaca... a teraz nie masz? To Ty i wielu podobnych Tobie ( osiem
          głosów w najbliższej rodzinie, jak sama przyznałaś...) przyczyniłas się do
          oddania pełni władzy w ręce PIS... Przecież zawsze jest jakiś wybór. Przecież
          nawet Twój idol - Urban - "z dwojga złego", nie bez obrzydzenia - jak napisał -
          ale deklarował poparcie dla Tuska ( co zresztą Kaczyński ochoczo podchwycił)

          ohne uns? a może jednak...
          Keine Zukunft ohne uns...?

          Cóż, czas szybko leci, ani się obejrzymy a będą nastepne wybory... Tylko kto
          wtedy pójdzie do urn?

          Pocieszające jest to, że swoich oponentów nie wysyłasz już do Tworek czy
          Abramowic... a lokujesz ich w piaskownicy...

          miłej zabawy... ;-)
          pozdr
          t
          • turawska Piaskownik 26.10.05, 21:27
            Boże kochany, jak ten mój kochany lubi piaskownice...Niestety, nie wypada mu
            już, a poza tym piasek nietuskowy...
            • turawski tylko na tyle Cię stać? 26.10.05, 21:42
              zawiedziona barska vel turawska napisała:

              > Boże kochany, jak ten mój kochany lubi piaskownice...Niestety, nie wypada mu
              > już, a poza tym piasek nietuskowy...
              • ratatatam bar wziety! 26.10.05, 21:47
                :]
              • joannabarska Z drugiej reki,z drugich ust... 26.10.05, 22:04
                Cała prawda o Donaldzie Tusku. Jeśli Tusk Wam mówi, że nigdy nie wziął
                państwowej dotacji, to kłamie. Jeśli mówi, że jest filantropem i pomaga biednym
                dzieciom, też mu nie wierzcie, bo już nie jest i nie pomaga. Mówił, że założył
                fundację pomocy dzieciom bezinteresownie, co też jest nieprawdą, bo brał z
                fundacji pieniądze. Jeśli oddaliście głos na takiego kandydata, to wstydźcie
                się. Szczegóły w artykule Waldemara Kuchannego "Jesteśmy dumni z Tuska".

                To,drogi Turawski,zapowiedz czołowki w ostatnim numerze "NIE". Odnoszę
                wrazenie, ze Ty felieton Urbana w sprawie Tuska znasz z drugiej reki, z drugich
                PiSowskich ust. Wyrażnie powiedział, ze woli AIDS i dlatego zagłosuje na szefa
                PO. Ja AIDS nie lubię, choc tu nasze poglądy mogą sie róznic - zarowno z
                Urbanem jak i z Tobą. Moja przewaga nad Tobą jest taka, ze ja mogę o tym pisac
                tylko teoretycznie, a młodsi - wiadomo. Jeżeli zas chodzi o głosowanie...To w
                Lubelskiem taki ,no mniejsza, Bender otrzymuje tyle glosów, ze głowa puchnie. A
                Lech Kaczyński uzyskuje 2 wynik w kraju. Moj głos i pozostałe siedem, o ktorych
                wspominałam, zdałyby się psu na budę. Niestety,to nie Twoja Opolszczyzna!
                Felieton Urbana znajdziesz w internecie chyba za tydzień, on daje teksty z
                tygodnika bodaj z dwutygodniowym opóznieniem. Przeczytasz i wtedy zamelduj sie
                u mnie. Pzdr. J.B.
                • ratatatam to ty jestes fanka tej szmaty urbana???? 26.10.05, 22:14
                  ja myslalem ze ty zartujesz z ta twoja sympatia do tego sku..ela

                  no przyznam ze po raz pierwszy na tym forum cos mnie na serio zaskoczylo..
                • turawski Z pierwszej ręki...czyzbym się pomylił? 26.10.05, 23:26
                  Sięgnąłem do źródła, czyli "NIE"
                  www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6420&zaznacz=aids
                  i cytuje za Twoim idolem - Urbanem:

                  " Jeżeli nie chcę mieć kaca, że przyczyniłem się do oddania rządów koterii
                  niezrównoważonych fanatyków, muszę z obrzydzeniem, ale głosować na Tuska, czyli
                  jak zwykle na mniejsze zło."

                  "Chyba więc pójdę głosować na Tuska, choć nie dobrowolnie, ale pod przymusem
                  większym niż policyjny, bo pod bezwzględną presją rozumu."

                  Ty i Twoja Rodzina - nie poszliście głosować... Czyżby zabrakło Wam
                  bezwzglądnej presji rozumu....?

                  Jakoś wcale nie zazdroszczę Ci tej Twojej przewagi nade mną...
                  A co to znaczy, że możesz pisać tylko teoretycznie? Hmmm, pisanie to rzecz jak
                  najbardziej praktyczna... Można nawet z tego nieźle żyć... (vide urban) Aaaa....
                  może chodzi Ci o to, że problem AIDS Ciebie (już) nie dotyczy? No wiesz, tę
                  straszną chorobe można złapać na różne sposoby.... Jak by tu powiedzieć... brak
                  młodości nie jest wystarczającą tarczą...


                  Twój głos ( plus Rodziny) zdałby się psu na budę - piszesz.... Tak właśnie
                  "rozumowała" znaczna część tych, którzy zostali w domu. Ty ten punkt widzenia
                  ( a własciwie: siedzenia) prezentowałaś publicznie, a pewnie dla niektórych
                  jesteś autorytetem... (bez ironii... ;-) Zatem skoro tak wyrobiony,
                  uswiadomiony politycznie i ideologicznie element elektoratu jak Ty bojkotuje
                  wybory.... to czego wymagać od maluczkich...?


                  Dobry wynik wyborczy Tuska na Opolszczyźnie to kwestia nieco skomplikowana.
                  Sentymenty i resentymenty polsko-niemieckie, silna mniejszość niemiecka
                  zamieszkujaca ten teren, niechęć do Kaczyńskiego zapowiadającego "twardy kurs"
                  wobec Niemiec, a jak twierdzą złośliwi także sympatia do.... wojennej
                  przeszłości przodków Tuska...

                  pozdr (bez obrzydzenia :-)
                  t
                  • joannabarska Re: Z pierwszej ręki...czyzbym się pomylił? 26.10.05, 23:59
                    Nie zwrócileś chyba uwagi na sam tytuł i na znaną wszystkim przewrotnosc
                    Urbana. Dobrze, ze upowszechniłes ten felieton, bo jak ja zaglądałam do
                    internetowego "NIE", to jeszcze go nie było. Nie dostrzegłeś, ze Urban
                    przeprowadza też samokrytykę dotyczącą jego wczesniejszej postawy wobec rządu
                    SLD? Niedługo (to już ja) będziemy go tak wspominac, jak za stalinizmu rządy II
                    RP! A dziś w "dyskusji u Durczoka" Rokita nazwał władzę PiS, LPR i
                    Samoobrony... rakiem, który wkrotce rozprzestrzeni sie po kraju. Dyskusja ta
                    była bardzo pouczająca i przypominała (w pewnym sensie) stalinizm. Dlaczego?
                    Bo Stalin-komunista uważał, że największym wrogiem są socjalisci. Nie
                    słyszałam, aby Rokita nazwał kiedykolwiek SLD rakiem...A jego polemiki z
                    Millerem były na wiele większym poziomie niz teraz w TVP1 z Ziobrą. Cóż -
                    wedle stawu grobla...Pzdr. ciepło o północy.("Obysmy żyli w ciekawych
                    czasach"!!!! Brr...)
                    • turawski Joanno uciekasz od konkluzji.... 27.10.05, 00:27
                      ... a ta brzmi ( nie bez emfazy ;-):
                      "nie idąc głosować sama sobie taki los zgotowałaś"

                      Ba... żeby tylko sobie....

                      Zwróciłem uwagę na tytuł felietonu Urbana, odniosłem się w swoim poście do tego
                      tytułu ("wybieram AIDS"), czyż nie?

                      Urban jest przewrotny - to jasne. Jak Słońce (narodów). To jedna z cech, która
                      mnie z nim w jakis sposób łączy, cha, cha, cha... ;-)

                      Słyszałem Rokitę, taaak... Ziobro to nie jest zbyt wymagajacy dyskutant, stąd
                      poziom polemiki. No i weźmy pod uwagę te emocje... Przecież to nie tak miało
                      być... Rokita premierem, Tusk prezydentem, a tymczasem zanosi się na "twardą
                      opozycję"....

                      Padło w dyskusji wiele ciekawych sformułowań, np wypowiedź Niesiołowskiego o
                      Rydzyku.... Ale jak mówią tylko krowa oraz Marek Jurek nie zmienia poglądów...

                      PS pisząc Marek Jurek mam na myśli Marka Jurka a nie Marszałka Sejmu.... :-)
          • joannabarska Re: barska - piaskowa babka... :-) 27.10.05, 01:11
            A może "Keine Zukunft mit PiSK?" Ich denke...Du auch? Sicher!
            • turawski Re: barska - piaskowa babka... :-) 27.10.05, 01:49
              joannabarska napisała:
              > A może "Keine Zukunft mit PiSK?"

              Danke! Ich denke nicht daran!

              ;-)
              pozdr
              t
        • empi [...] 26.10.05, 21:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: głupijaś Empi czy ube? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 00:25
            To skandal, monstrualny skandal!
            Nigdy dotąd nie interesowałem się ani regulaminem ani innymi szczegółami
            organizacyjnymi forum, ale niekiedy zastanawiało mnie, w jaki sposób niektórzy
            (oczywiście anonimowi) uczestnicy forum potrafią bezbłędnie identyfikować
            innych uczestników, choć ich numery IP nie są prezentowane przy ich
            wypowiedziach. Aż tu nagle za sprawą niejakiego "empi" wszystko się wyjaśniło.
            Okazuje się, otóż, że dla miłującej wolność i równoprawność Gazety Wyborczej
            wszyscy uczestnicy jej forum dyskusyjnego są równi, ale niektórzy równiejsi. Ci
            równiejsi to tak zwani opiekunowie społeczni, których rola i funkcja jest
            identyczna jak w komunistycznej rzeczywistości, mają mianowicie pilnować
            interesów mocodawców i w razie czego bezpośrednio poskramiać niesubordynowanych
            lub denuncjować ich. Oczywiście, za tę niewdzięczną rolę medialnego "kapo"
            należą się im pewne przywileje, jednym z których jest dostęp do
            identyfikujących "anonimowego" uczestnika numerów IP, co pozwala
            być "operatywniejszym" i skuteczniejszym w dyskusji poprzez dowolne zmiany
            własnych pseudonimów i jednoczesne, bezlitosne, publiczne denuncjowanie innych,
            którzy próbują robić tak samo.
            Oczywiście, dla długoletniego obserwatora polskich mediów to nic niezwykłego,
            gdyż wyrosła na mogile Trybuny Ludu Gazeta Wyborcza, czerpiąc soki ze szczątków
            swej poprzedniczki, przejęła większość jej cech i obyczajów. Jednym z nich jest
            monstrualna hipokryzja, która pozwala mianowanym przez GW nadzorcom,
            zwanym "społecznymi opiekunami" uczestniczyć w pozornie równej dyskusji, a
            jednocześnie dozorować innych uczestników poprzez dostęp do ich danych
            identyfikacyjnych oraz dowolne i bezapelacyjne ingerowanie w treść ich
            wypowiedzi. Nadzorcy owi są jednak tak zindoktrynowani, że sami szczerze
            wierzą, iż ich działalność ubecko - cenzorska jest niewinna i czysta moralnmie
            jak łza, czego najlepszy dowód mamy we fragmencie wypowiedzi "empi", który
            dekretuje, iż jego "funkcja opiekuna społecznego forum nie ma nic wspólnego z
            komunistycznym określeniem tego słowa". W ten sposób "empi" usiłuje zakląć
            rzeczywistość i cuchnącego łajna uczynić wonną różę.
            Niestety, empi, to się nie da! Łajno jest zawsze łajnem, denuncjator
            denuncjatorem, a cenzor cenzorem, choćby jego oficjalny tytuł brzmiał anioł
            stróż. Po prostu śmierdzisz tajniakiem i tyle. Nie myśl przy tym, że ludzie,
            którzy nie mają tak jak ty dostępu do cudzych IP, nie potrafią w wyniku analiz
            ustalić jakimi jeszcze "ksywkami" posługujesz się na forum dla wzmocnienia
            własnej skuteczności propagandowej. Uważny i błyskotliwy obserwator bez
            większego trudu dostrzeże charakterystyczne cechy twojego "pisarstwa", takie
            jak konstrukcja i stylistyka wypowiedzi, zasób i nawyki leksykalne, a także
            zwyczaje interpunkcyjne i cechy ortograficzne. Dobór środków perswazji, a nawet
            formułka grzecznościowa pod listem i pewne cechy podpisu to jakby odcisk palca
            piszącego, który pozwala na jego rozpoznanie pośród innych.
            W swojej wypowiedzi (powyżej) bezceremonialnie ujawniasz numer hosta uczestnika
            forum podpisującego się joannabarska. Szkoda, że nie poszedłeś kroczek dalej i
            nie napisałeś jak nazywa się abonent firmy Multimedia, który posiada ten numer
            komputera. Gdybyś tak zrobił okazałbyś się prawdziwym opikunem społeczności
            forumowiczów, bo przysłużyłbyś się także innym uczestnikom pragnącym dowiedzić
            się kto też kryje się za tym jakże "irytującym babskiem". Niestety, znów
            zachowałeś się egoistycznie zatrzymując tę wiedzę tylko dla siebie. Co jednak
            zapewne nie przeszkodzi ci myśleć dobrze o sobie, a w razie rozterek
            przeobrazić się bezkarnie i bez lęku o demaskację w jakiegoś innego turawskiego
            czy kogośtam.
            Niestety, dla mnie od tej pory będziesz już zawsze "ube".
            pozdr
            j
            • joannabarska Re: Empi czy ube? 27.10.05, 00:54
              No,no, żeby wszyscy byli takimi "głupimijasiami", jak forumowicz, ktory
              zdemaskował ubeckie - jak twierdzi - metody "empi", "opiekuna społecznego"!
              Ubolewam, że nie zwrócilam na to uwagi, nie mniej tego rodzaju metody
              absolutnie mnie nie interesują i zastanowię się nad zbojkotowaniem lubelskiego
              Forum, co niektorzy przyjma zapewne z zadowoleniem. Przy okazji zapytam
              centralę w internetowej "GW" w Warszawie "GW", jaki ma ona stosunek do tego
              typu postępowania (vide: tekst "głupiegojasia"). Czy to znak czasów, które
              rozpoczęła wczorajsza C z a r n a Ś r o d a ?
            • turawski Barska ma swojego opiekuna... ? 27.10.05, 01:03
              Ach, jakże mi miło że w swym manifeście wspominasz "jakiegoś innego
              turawskiego czy kogośtam". Pełna kulturwa...

              Strzeliłeś wszelako "samobója" pisząc:

              >Uważny i błyskotliwy obserwator bez
              >większego trudu dostrzeże charakterystyczne cechy twojego "pisarstwa", takie
              >jak konstrukcja i stylistyka wypowiedzi, zasób i nawyki leksykalne, a także
              >zwyczaje interpunkcyjne i cechy ortograficzne. Dobór środków perswazji, a nawet
              >formułka grzecznościowa pod listem i pewne cechy podpisu to jakby odcisk palca
              >piszącego, który pozwala na jego rozpoznanie pośród innych.

              Właśnie, ja nie jestem błyskotliwy, ale dość uważny i rozpoznaje bez pomocy
              opiekunów (nie miałem przyjemności nigdy poznać żadnego z nich), czy "środków
              technicznych" Twoje pisarstwo....

              Nie wiem czy i ewentualnie jakimi pseudonimami posługuje się empi, ale Twoich
              znam bez liku....

              PS Czemu nie napisałeś tym razem o zaklinaniu łazanek w spaghetti, i zamiast
              tego próbujesz z "cuchnącego łajna uczynic wonna różę"? A feee.... rzeczywiście
              śmierdzi....

              PS 2 proponuje, abyś powołał komisje nadzwyczajną, która ustaliłaby czy turawski
              to czasem nie empi. I jednocześnie abyś sam poddał się weryfikacji :-)
              • Gość: głupijaś Re: Barska ma swojego opiekuna... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 01:13
                Mylisz się, turawski, to nie żaden przypadkowy "samobój", ale w pełni świadoma
                decyzja. Dobrze wiedziałem kogo wymieniam i nie zawiodłem się.
                • turawski Re: Barska ma swojego opiekuna... ? 27.10.05, 01:33
                  Gość portalu: głupijaś napisał(a):
                  > Dobrze wiedziałem kogo wymieniam i nie zawiodłem się.


                  Ja też !

                  pozdr :-)
                  t
              • joannabarska Re: Barska ma swojego opiekuna... ? 27.10.05, 01:52
                Wiesz, "Turawski" - miałam kiedys z całą pewnoscią opiekuna, ale nie tego,
                którego masz na mysli. Inna szkoła jazdy! Podobnie jest z "empi" - "głupijaś" w
                danym przypadku nie jest - jak myślę - na dobrym tropie. Cokolwiek o Tobie bym
                sądziła, nigdy tak nisko bym Cię nie klasyfikowała. Nie mniej może bys się
                wypowiedział co do meritum sprawy, bo Twoje opinie (bez żartów) sobie na ogół
                cenię. Pzdr.niemal nad ranem,haha...(A wspomniany tekst, do którego sie
                odnosisz, był podpisany literką, więc nie trzeba miec specjalnych zdolnosci
                detektywistycznych,aby...).
                • turawski Re: Barska ma swojego opiekuna... ? 27.10.05, 07:10
                  Myślę, że "głupijaś" ( ta przewrotność, prawie jak... Urban... no trochę jeszcze
                  redaktorowi znad Bystrzycy brakuje ;-) mocno się zagalopował... z tym
                  "monstrualnym skandalem"

                  Cóż bowiem się wydarzyło? Tak to widze: empi chcąc zacytować Twą wypowiedź
                  wstawił również tytuł postu, datę i Twój nick. Przy okazji "wkleił" się jakiś
                  czterocyfrowy numer(bo to chyba nie IP? nie znam się na tym zbytnio) oraz adres
                  (serwera? domeny? ): mm.lublin.pl , no takie cuś co się podaje w adresie e-mail
                  po "małpie".

                  Nie wiem jaka to straszna tajemnica została "ujawniona"?

                  Nie od dzisiaj wiadomo, że korzystasz z tego dostawcy internetu (multimedia).
                  Nieraz o tym pisałaś. Czy ktoś Cię zidentyfikował na podstawie tego zapisu?

                  Myślę, że empi nie zrobił tego celowo.
                  Nie wiem zatem o jakim "bezlitosnym i publicznym denuncjowaniu" wspomina "głupijaś"?

                  Cały ten wywód o rzekomo "ubecko-cenzorskiej" działalności empiego, te
                  wszystkie inwektywy i połajanki wydają mi się oględnie mówiąc chybione i nie na
                  miejscu. Skoro "głupijaś" ma tyle czasu i zacięcia, aby pisywać pod wieloma
                  nickami, uprawiać swą publicystykę na forum kraj i nie tylko, to może zgłosiłby
                  się na ochotnika do pełnienia funkcji opiekuna?

                  "Nigdy dotąd nie interesowałem się ani regulaminem ani innymi szczegółami
                  organizacyjnymi forum" - pisze "głupijaś". Może szkoda. To są bardzo proste
                  zasady. I nawet nie trzeba dmuchać w alkomat.


                  Ja szczerze mówiąc nie zwróciłbym uwagi na ten szczegół "identyfikacyjny", gdyby
                  nie... "głupijaś"...
                  W tym miejscu pozwolę sobie zauważyć, że pierwszy mój post w tym wątku "nadałem"
                  26.10.2005 o godzinie 21.03 Tak się składa, że dokładnie w tym samym czasie
                  pojawił się post empiego. I nawet pisaliśmy bardzo podobnie. Ale czy to jest
                  powód, aby nas w jakikolwiek sposób utożsamiac? Cha, cha.... z techniką jestem
                  trochę "na bakier" i chyba nie potrafiłbym się "przelogować" w ciągu 60 sekund.
                  Ale być może jest to możliwe?

                  pozdrawiam i podpisuje się literką
                  t

                  PS gdybym był przesądny, albo wierzył w "magię cyfr" to zwróciłbym jeszcze
                  uwagę, że Twój post z 21.10.2005 o znamiennym tytule "szczerze i uczciwie"
                  objawił się nam na forum dokładnie o godzinie 21:37.... Ale ponieważ nie
                  jestem, więc w ogóle o tym nie wspominam.... ;-)
                  • zo_h Re: Barska ma swojego opiekuna... ? 27.10.05, 07:49
                    Wielka burza w szklance wody ... skandal porównywalny do ujawnienia adresu
                    poczty głównej w Lublinie z równoczesnym twierdzeniem, że jest to adres domowy
                    jednego z użytkowników.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: głupijaś Re: Barska ma swojego opiekuna... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:29
                      Nie kombinuj zo_h jak koń pod górę. Skandalem jest neocenzura, której jesteś
                      przedstawicielem i pretorianem.
                  • Gość: głupijaś Empi ma swojego adwokata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:26
                    > Cóż bowiem się wydarzyło? Tak to widze: empi chcąc zacytować Twą wypowiedź
                    > wstawił również tytuł postu, datę i Twój nick. Przy okazji "wkleił" się jakiś
                    > czterocyfrowy numer ...

                    "W moim magicznym domku
                    wszystko się zdarzyć może
                    same zmyśłają się historie
                    sam się rozgryza orzech ..."

                    To u Hanny Banaszak. U empi, nawidoczniej, same wklejają się numery ..
                    Tem "przypadkowy" niby numer to numer hosta w sieci Multimediów, równoznaczny z
                    numerem abonenta i wszelkimi jego danymi.
                    Oczywiście dla "niezorientowanego" turawskiego nic się nie stało, a empi zrobił
                    to przypadkowo.
                    To, że barska ma swojego opiekuna, to oczywiste. Mianowała go GW i ów "nazywa
                    się" empi.
                    Ale to, że empi ma swojego adwokata to nowość. Kto go mianował?
                    • joannabarska Re: Empi ma swojego adwokata? 27.10.05, 13:03
                      Moze to całe towarzystwo ustawiać się w kolejce i całowac mnie...wiecie gdzie???
                    • Gość: Hipolit Re: Empi ma swojego adwokata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:03
                      Nikt nie mianował. Jako oficjalny cenzor dostał adwokata z urzędu. :-)
                  • Gość: głupijaś Turawski oferuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:53
                    turawski napisał:
                    "Skoro "głupijaś" ma tyle czasu i zacięcia, aby pisywać pod wieloma
                    nickami, uprawiać swą publicystykę na forum kraj i nie tylko, to może zgłosiłby
                    się na ochotnika do pełnienia funkcji opiekuna?"

                    Byc może, jako "niezorientowany", nie zauważyłeś, że gardzę taką "opieką"
                    oraz "opiekunami". Nie proponuj mi zatem funkcji, która budzi mój wstręt. Inna
                    sprawa to twój tytuł do składania takich propozycji, który wielce intryguje.
                    Choć właściwie niezachwiana pewność twierdzenia, zawartego w pierwszym zdaniu
                    cytatu, wiele wyjaśnia ...
                    • turawski Re: Turawski oferuje ... 27.10.05, 13:27
                      Z właściwą sobie gracja, elegancją i wykwintnym smakiem a z blizej mi nie
                      znanych powodów raczyłeś mnie głupijasiu wmieszać w tę "afere" pisząc o empi,
                      że "przeobraża się się bezkarnie i bez lęku o demaskację w jakiegoś innego
                      turawskiego czy kogośtam"

                      Zaczepiony mam prawo do odpowiedzi, czyż nie?

                      Cha, cha, cha... gdybym był adwokatem empiego to tenże pewnikiem poszedłby...
                      z torbami i na dodatek prosto do.... więzienia :-))

                      Nie znam go osobiscie, ale wydawało mi się, że nie zasłuzył sobie na takie
                      potraktowanie przez głupiegojasia, stąd moja reakcja. Ja nie zakładam a priori,
                      ze ludzie kieruja sie złymi pobudkami, dlatego wyraziłem pogląd, że te "tajne
                      dane" dotyczace joannybarskiej znalazły się tam w sposób niezamierzony.

                      Przy okazji dzięki za rozszyfrowanie owego czterocyfrowego numeru. Hm... czy
                      to znaczy, że ktos tak ochoczo przez Ciebie poinformowany zadzwoni do sieci
                      Multimediów i uzyska dane osobowe i adresowe "joannybarskiej" ?

                      Nie wiem na jakich zasadach GW dokonywała wyboru społecznych opiekunów, wiem
                      natomiast, ze było kilka wątków poświeconych temu zagadnieniu. Padały rózne
                      kandydatury i opinie na ich temat. Moze sami zainteresowani się wypowiedzą?

                      Na koniec bardzo proszę abys swoich zadawnionych urazów względem GW nie
                      "leczył" przy pomocy turawskiego...

                      pozostaje z wyrazami...
                      t
                      • Gość: głupijaś Re: Turawski oferuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:10
                        turawski napisał:
                        > Z właściwą sobie gracja, elegancją i wykwintnym smakiem a z blizej mi nie
                        > znanych powodów raczyłeś mnie głupijasiu wmieszać w tę "afere" ...

                        Powody użycia przez mnie twojej ksywki są oczywiste. Inwigilacja, grzebanie w
                        cudzych papierach, publiczne denuncjowanie i "podsrywanie" to twoja
                        specjalność. Jakże więc, pisząc o ubeckich metodach, mogłem pominąć klasyka ...

                        > Przy okazji dzięki za rozszyfrowanie owego czterocyfrowego numeru. Hm... czy
                        > to znaczy, że ktos tak ochoczo przez Ciebie poinformowany zadzwoni do sieci
                        > Multimediów i uzyska dane osobowe i adresowe "joannybarskiej" ?

                        Okazuje się, że kolejna twoja specjalność, to tzw. rżnięcie głupka.

                        > Nie wiem na jakich zasadach GW dokonywała wyboru społecznych opiekunów, wiem
                        > natomiast, ze było kilka wątków poświeconych temu zagadnieniu. Padały rózne
                        > kandydatury i opinie na ich temat.

                        Na jakich by to nie było zasadach, sama funkcja takiego zamordysty - ochotnika
                        jest haniebna i nie trzeba mieć żadnych urazów do tego, kto ją wprowadza, aby
                        właściwie moralnie ją ocenić. Po ingerencji takiego ochotniczego cenzora
                        pozostaje formułka: "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa
                        lub regulaminu." W praworządnym kraju o tym czy prawo zostało złamane
                        rozstrzyga niezawisły sąd, a nie jakiś domorosły cenzor według
                        swojego "widzimusię".
                        pzdr.
                        j
                        • turawski głupijaś chce państwa prawa na forum.... 27.10.05, 20:21
                          Gość portalu: głupijaś napisał(a):
                          > Powody użycia przez mnie twojej ksywki są oczywiste. Inwigilacja, grzebanie w
                          > cudzych papierach, publiczne denuncjowanie i "podsrywanie" to twoja
                          > specjalność. Jakże więc, pisząc o ubeckich metodach, mogłem pominąć klasyka

                          Jak widzę dalej dajesz upust swym frustracjom i obsesjom. Stawiasz mi niczym nie
                          poparte, absurdalne zarzuty.
                          Niektóre brzmią dość przewrotnie a nawet komicznie: "publiczne denuncjowanie"

                          Uff, trudne słowo, muszę sięgnąć do słownika:
                          denuncjacja «TAJNE doniesienie, oskarżenie przed władzą o dokonanie wykroczenia
                          przeciwko obowiązującemu prawu; donos»

                          Słowa "podsrywanie" niestety nie znalazłem w słowniku, ale... cha,
                          cha...znalazłem w Twoich postach... (w ramach "inwigilacji"... ;-)

                          > W praworządnym kraju o tym czy prawo zostało złamane
                          > rozstrzyga niezawisły sąd, a nie jakiś domorosły cenzor według
                          > swojego "widzimusię".

                          Tak, tak, wiem, że z sądami miałeś swego czasu sporo do czynienia, ale tu
                          stanowczo zbyt cięzkie działa wytaczasz...
                          Gdybyś uważnie przyjrzał się zdaniu: "Wiadomość została usunięta ze względu na
                          złamanie prawa lub regulaminu." to może zauważyłbyś, że jest to klasyczna
                          alternatywa. Zdanie złożone współrzędnie, wówczas prawdziwe, gdy choćby jedno ze
                          zdań składowych jest prawdziwe. A zatem do usunięcia wiadomości z forum
                          wystarczy złamanie regulaminu. Ale co Ty o tym możesz wiedzieć, skoro sam
                          napisałeś: "Nigdy dotąd nie interesowałem się ani regulaminem ani innymi
                          szczegółami organizacyjnymi forum" A szkoda...

                          Gdybyś zajrzał do regulaminu, to może doczytałbyś nawet do punktu nr 8.
                          "Przy publikacji zamieszczonego przez użytkownika wpisu AGORA może publikować
                          część adresu IP, z którego nastąpiło połączenie z serwerem portalu Gazeta.pl
                          przy zamieszczaniu wpisu."

                          A gdybyś jeszcze zajrzał do "netykiety" to znalazłbyś takie m.in zalecenia:

                          -Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                          -Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
                          prywatny.
                          -Pisz zwięźle i na temat....

                          ...no własnie, pora kończyć...
                          pozdr
                          t

                          PS "Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być
                          usuwane". Trzeba zawczasu zarchiwizować ten wątek... ;-)
                          • Gość: głupijaś Turawski moralizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:25
                            turawski napisał:
                            "Jak widzę dalej dajesz upust swym frustracjom i obsesjom. Stawiasz mi niczym
                            nie poparte, absurdalne zarzuty. Niektóre brzmią dość przewrotnie a nawet
                            komicznie: "publiczne denuncjowanie".
                            ... denuncjacja «TAJNE doniesienie, oskarżenie przed władzą o dokonanie
                            wykroczenia przeciwko obowiązującemu prawu; donos»

                            Wszystko się zgadza. Pozostając anonimowym denuncjujesz tajniacko. Publiczna
                            jest tylko treść donosu, donosiciel pozostaje tajniakiem.
                            A "absurdalny zarzut"? - proszę bardzo. Czym innym jak nie klasycznym
                            podsrywaniem (jakiego eufemizmu byś nie użył) jest twoja aluzja: "Tak, tak,
                            wiem, że z sądami miałeś swego czasu sporo do czynienia". Zgadza się, w latach
                            1993 - 1998, w związku z zajmowanym stanowiskiem oraz pełnioną funkcją,
                            uczestniczyłem w kilku procesach sądowych. Wszystkie wygrałem. Czy taką właśnie
                            informację chciałeś przekazać postronnym czytelnikom?

                            "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. ... A
                            zatem do usunięcia wiadomości z forum wystarczy złamanie regulaminu."

                            W formule tej jest jednak również aspiracja do autorytatywnego rozstrzygania o
                            złamaniu prawa i o tym właśnie pisałem. Znów udajesz?

                            "Gdybyś zajrzał do regulaminu, to może doczytałbyś nawet do punktu nr 8. >>Przy
                            publikacji zamieszczonego przez użytkownika wpisu AGORA może publikować część
                            adresu IP, z którego nastąpiło połączenie z serwerem portalu Gazeta.pl przy
                            zamieszczaniu wpisu.<<"

                            Problem w tym, że empi opublikował numer hosta pozwalający zidentyfikować
                            uczestnika forum. Ale, oczywiście, dla ciebie problem nie istnieje, bo ty
                            się "nie interesujsz takimi szczegółami".

                            Co do tzw. netykiety, to poważam ją na tyle, na ile jest stosowana przez
                            innych. Na forum GW obowiązuje jednak raczej "wolna amerykanka".
                            • Gość: głupiedzio Re: Turawski moralizuje IP: *.lublin.mm.pl 27.10.05, 22:01
                              mój brat napisał:
                              Problem w tym, że empi opublikował numer hosta pozwalający zidentyfikować
                              uczestnika forum. Ale, oczywiście, dla ciebie problem nie istnieje, bo ty
                              się "nie interesujsz takimi szczegółami"
                              no to i Agorę wywalić, podaje mojego i mojego brata dostawcę internetu:
                              Gość: głupijaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                              szczyt bezczelności, nie po to walczyliśmy by teraz tak niedemokratycznie nas
                              prześladowano.
                              załamany brat głupiegojasia
                            • turawski Re: Turawski moralizuje..papiery i rapiery... 27.10.05, 22:27
                              Gość portalu: głupijaś napisał(a):

                              > Wszystko się zgadza. Pozostając anonimowym denuncjujesz tajniacko. Publiczna
                              > jest tylko treść donosu, donosiciel pozostaje tajniakiem.

                              Jak ja lubie te Twoje mataczenia...te Twoje kółka graniaste wielokanciaste...
                              Tiaaa... siedze sobie w publicznej toalecie i tajniacko sobie "podsrywam"
                              zagladając w Twoje papiery cośkolwiek toaletowe...wielowarstwowe... Ciekawym,
                              czy "treści" które pozostawie po sobie w rzeczonym przybytku pozostaną
                              publiczne, czy tajniackie?

                              > A "absurdalny zarzut"? - proszę bardzo. Czym innym jak nie klasycznym
                              > podsrywaniem (jakiego eufemizmu byś nie użył) jest twoja aluzja: "Tak, tak,
                              > wiem, że z sądami miałeś swego czasu sporo do czynienia". Zgadza się, w latach
                              > 1993 - 1998, w związku z zajmowanym stanowiskiem oraz pełnioną funkcją,
                              > uczestniczyłem w kilku procesach sądowych. Wszystkie wygrałem. Czy taką
                              > właśnie informację chciałeś przekazać postronnym czytelnikom?

                              Skoro wszystko się zgadza, to o co chodzi, o jakie aluzje? Przecież dyskutujemy
                              publicznie, nie pokątnie, jeśli określenie "mieć do czynienia z sądami" jest
                              dla Ciebie obraźliwe, pejoratywnie aluzyjne, to właśnie dałeś temu wyraz.
                              Zrozumiałem.... Hm, zarzucasz mi anonimowość, a przecież dla "postronnych
                              czytelników" też jesteś osobą anonimową... Ci postronni mogli sobie pomyśleć, że
                              byłeś adwokatem, radcą prawnym, sędzią, albo woźnym (też ma do czynienia z
                              sądem) A ci "niepostronni" (którzy znają Cię choćby "w związku z zajmowanym
                              stanowiskiem oraz pełnioną funkcją" ) i tak wiedzą, w jakiej roli i dlaczego
                              uczestniczyłeś w owych procesach sądowych, o których sam wspominasz...

                              > "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu."
                              > W formule tej jest jednak również aspiracja do autorytatywnego rozstrzygania o
                              > złamaniu prawa i o tym właśnie pisałem. Znów udajesz?

                              A kto wg Ciebie miałby rozstrzygać o złamaniu REGULAMINU forum, komisja śledcza?
                              Może i tak, w końcu to Ty a nie ja byłeś posłem i wiesz o tym wiele wiecej ode mnie.

                              > Problem w tym, że empi opublikował numer hosta pozwalający zidentyfikować
                              > uczestnika forum. Ale, oczywiście, dla ciebie problem nie istnieje, bo ty
                              > się "nie interesujsz takimi szczegółami".

                              Nie, ja sie po prostu na tym nie znam. Regulamin tego nie wymaga. A propos...
                              czy w związku z ujawnieniem, zidentyfikowaniem uczestnika forum, zrobiłeś coś w
                              kierunku zapewnienia ochrony tej osobie? Przecież może być narażona na szykany,
                              najścia itp. Jako człowiek piastujący jeszcze nie tak dawno godność Posła RP
                              pewnie masz stosowne "koneksje" i mozliwości, rozeznanie "w tym temacie". Moze
                              przydzielić JB agenta BOR-u?

                              A zresztą... "namierzona" barska do strachliwych nie należy i zbytnio się nie
                              przejmuje, skoro pisze:
                              "Moze to całe towarzystwo ustawiać się w kolejce i całowac mnie...wiecie gdzie???"

                              pozdrawiam (bez ucałowań ;-)
                              t
                              • Gość: głupijaś Re: Turawski moralizuje..papiery i rapiery... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 03:07
                                To nie ja, a Ty, turawski, wijesz się jak piskorz bądź to udając greka, bądź
                                omijając sedno sprawy i sprowadzając rzecz do absurdu. Kiedy zarzuciłem Ci
                                publiczne denuncjowanie polemistów, przyczepiłeś się definicji słowa:
                                denuncjacja, a kiedy wykazałem, że nie ma sprzeczności pomiędzy tą definicją, a
                                publicznym charakterem donosu, uciekłeś w "toaletowe" dywagacje.
                                Ja, choć w tej "odsłonie" forumowej tragifarsy używam pseudonimu, to
                                wielokrotnie na tym samym forum występowałem pod własnym imieniem i nazwiskiem.
                                Osoby nieco zorientowane w lubelskich realiach, "dokarmione" dodatkowo
                                szczegółami z mojej biografii, które podajesz choćby w liście powyżej -
                                "...papiery i rapiery...", nie mają wątpliwości o kogo chodzi. Ty sam
                                pozostajesz jednak wciąż tajniakiem - szperaczem w cudzych papierach i
                                cynicznym "podsrywaczem". Udajesz przy tym durnia strojąc się w piórka
                                poczciwca nie znającego się na internecie, numerach IP itp. Nie przeszkadza Ci
                                to jednak dokonywać wystudiowanych przeszukiwań sieci oraz zdobywać wiedzę o
                                cudzych adresach i pseudonimach, których sam używasz bez liku. W każdej jednak
                                chwili gotów jesteś "zerżnąć głupa" nie odróżniającego PRAWA od REGULAMINU i
                                zbudować na tej "bazie" kolejną kpinkę lub przytyk.
                                Nie odmawiam Ci, turawski, wiedzy, inteligencji, elokwencji, jednak przy tych
                                wszystkich cechach nie jestem w stanie mieć dla Ciebie poważania, dla którego
                                wymagam jeszcze szczerości, uczciwości i odwagi.
                                j
                                • turawski Re: Turawski moralizuje..papiery i rapiery... 28.10.05, 19:42
                                  Szanowny Panie Inżynierze głupijasiu

                                  Rozmawiałem dzisiaj ze znajomym informatykiem - Leonem. Mówię mu tak: wiesz,
                                  "namierzyłem" w necie ekstra babeczkę, chciałbym jej wysłać urodzinowe życzenia
                                  i kwiaty na adres domowy, mam jej "ajpi", czy innego "hosta", mógłbyś pomóc mi
                                  ją zlokalizować? I podałem mu to co "empi" wkleił, potem ktoś wyciął, a jeszcze
                                  później zainteresowanym przypomniała barska: (2827).lublin.mm.pl . Wiesz, słabo
                                  się starałeś - powiada Leon - to co mi pokazałeś to tylko jedynie adres
                                  operatora sieci z której korzysta ta dziewczyna.... Jaka szkoda - ja na to -
                                  może jednak da się coś zrobić? Mam jeszcze troche czasu, ona obchodzi urodziny
                                  tuż przed Świętem Niepodległości... Nic z tego - odrzekł Leon - musisz to od
                                  niej (znaczy sie ten adres) wyciagnąć w jakis inny sposób... ;-) Oj ciemny ten
                                  Leon czy jak... ?

                                  No to jak to jest? Ja jestem w tych sprawach ciemny jak tabaka, myslałem, że
                                  inżynier głupijaś mnie trochę oświeci, a tu zamiast oświecenia wielka ściema?
                                  Czyżby barska była mądrzejsza: przypomniała feralny post empiego nie
                                  "cenzurując" tego jak mu tam... ajpi czy hosta... Znaczy się nie lęka się i nie
                                  obawia i śpi spokojnie na swym LSM-ie.

                                  Ja juz nie wiem jak mam z Tobą gadać. Cokolwiek nie powiem to będzie to albo
                                  "podsrywanie" albo denuncjacja a conajmniej "dokarmianie" osób nieco
                                  zorientowanych szczegółami Twego jakże tajnego życiorysu lub "rżnięcie głupa"...

                                  Właśnie - jak zauważyłeś - dokonałem tajno-publicznej denuncjacji odnośnie do
                                  pewnego zakresu Twojego wykształcenia...
                                  Ciekaw jestem jaka kara mnie tym razem z Twojej strony spotka... A tak miło mi
                                  się gaworzyło z barską w tym wątku... :-) Po co mnie zaczepiałeś?


                                  Piszesz, że wielokrotnie wystepowałeś na tym forum pod własnym imieniem i
                                  nazwiskiem... Chyba przeceniasz moją wiedzę, inteligencje i zdolności, bo ja
                                  znalazłem tylko kilka takich postów. Na przykład taki:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=20683089&a=20859685
                                  Nie wiem dlaczego z tej racji, że Ty uważasz za stosowne ujawniać swoje
                                  personalia, ja nie miałbym prawa pozostawać anonimowym? Co tu ma do rzeczy
                                  odwaga, szczerość? Ja jestem zwykłym szarym człowieczkiem, Ty znaną Personą,
                                  osobą w pewnym sensie publiczną.

                                  Jaką nieuczciwość chciałbyś mi zarzucić?

                                  O jakich to "wystudiowanych przeszukiwaniach sieci" raczysz bredzić? Zwykła
                                  forumowa wyszukiwarka, tudzież "Google"... to potrafią nawet małe dzieci.... No
                                  i jeszcze szczypta intuicji.

                                  pozdr
                                  t
                                  • Gość: JM Re: Turawski moralizuje..papiery i rapiery... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 12:24
                                    Tym razem Pan przeholował. Jeśli ujawniam swoje imię i nazwisko, to z własnej
                                    woli; Pan nie powinien tego robić. Co prawda "Ustawy o chronie danych
                                    osobowych" nie stosuje się bezpośrednio do osób fizycznych, które "przetwarzają
                                    dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych", jednak w tym
                                    przypadku "wyłącznie osobisty lub domowy" cel pańskiego działania nie jest tak
                                    znowu oczywisty.
                                    Postępując w taki sposób potwierdza Pan tylko zarzuty, jakie sformułował wobec
                                    Pana "głupijaś", dotyczące denuncjatorkiego zacięcia, obliczonego na
                                    prezentowanie swoich polemistów w podejrzanym świetle. Ta pańska właściwość
                                    jest cechą stałą i wyrazistą, a jej anonimowy charakter czyni z Pana
                                    typowego "życzliwego" czyli donosiciela, Panie "turawski". "Głupijaś" nie
                                    pomylił się zatem ani na jotę.
                                    Janusz Malinowski
                                    • turawski Z Panem Panie Januszu M. to jest.... 30.10.05, 23:48
                                      ...klawe życie ;-) Człowiek się nie nudzi, pogłębia swą wiedze (tj. "inwigiluje"
                                      w sieci w poszukiwaniu ustaw.. itp ;-)



                                      Gość portalu: JM napisał(a):
                                      > Tym razem Pan przeholował. Jeśli ujawniam swoje imię i nazwisko, to z własnej
                                      > woli; Pan nie powinien tego robić.

                                      No właśnie, w którym miejscu ja "ujawniam" Pana imię i nazwisko? Czy wstawiając
                                      link do postu podpisanego "Janusz M........i"? Aby odczytać Pana imię i
                                      nazwisko konieczne jest kliknięcie na ten link myszą... a to już robi każdy na
                                      własną odpowiedzialność... ;-) A bardziej serio: ewentualne pretensje może mieć
                                      Pan tylko do siebie. Sam spowodował Pan, że Pańskie nazwisko jest znane
                                      publicznie. Raz podane zostało na zawsze na forum ( i w pamięci niektórych
                                      forumowiczów)



                                      > Co prawda "Ustawy o chronie danych osobowych" nie stosuje się bezpośrednio do
                                      > osób fizycznych, które "przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub
                                      > domowych", jednak w tym przypadku "wyłącznie osobisty lub domowy" cel
                                      > pańskiego działania nie jest tak znowu oczywisty.

                                      Usiłuje Pan zasugerować, że ja "przetwarzam" (wstawiając link... sic!) Pana
                                      dane osobowe w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji
                                      celów statutowych? (Art. 3 pkt.2 ust.2) Żałosne i śmieszne zarazem są te Pana
                                      obsesje....

                                      Danych osobowych Janusza M., ani niczyich innych, ani nie gromadze, ani nie
                                      przetwarzam,bo nie mam takiej potrzeby. Mam natomiast pewną wiedzę na temat,
                                      jakie dane i gdzie mozna znalezc w domenie publicznej. Ani prawo, ani netykieta
                                      nie zakazuja posiadania takiej wiedzy, ani nie nakazuja mi poddania się
                                      lobotomii na kazde życzenie właściciela danych, ktory chcialby wymazac te
                                      dane z mojej pamieci albo z publicznych zasobów wiedzy dostepnej każdemu.

                                      Ze wzgledu na swój niepowtarzalny styl i ulubiona tematyke Janusz M. zawsze
                                      będzie "osobą mozliwa do zidentyfikowania" poprzez, jak to zgrabnie ujmuje
                                      ustawa:"jeden lub kilka specyficznych czynników okreslajacych cechy umyslowe"
                                      (art 6 pkt 2), a zatem, technicznie rzecz biorąc w ogóle publikować Go nie wolno :-)

                                      Co do ustawowego obowiazku ochrony danych osobowych Janusza M. przez operatora
                                      zbioru danych, czyli GW, to jest to efektywnie niemożliwe, z tych samych
                                      powodow, dla ktorych ogród zoologiczny nie moze jednocześnie trzymać słonia na
                                      widoku publicznym, i skutecznie zapobiegać rozpowszechnieniu wiedzy, że słoń ma
                                      pryszcze na trąbie.

                                      Na koniec ciekawostka. Zdaje Pan sobie zapewne sprawę, że nosi Pan bardzo
                                      popularne nazwisko. Również Pańskie imie do rzadkich nie należy. Wg słownika
                                      nazwisk polskich opartego na bazie PESEL osób tych (płci obojga) jest w Polsce
                                      43837 Tu jest link...
                                      www.herby.com.pl/herby/indexslo.html
                                      Ile pośród nich nosi imię Janusz? Pozwoliłem sobie przeprowadzić takie
                                      rozumowanie: jeśli na liście Wildsteina jest 228 "nosicieli" Pańskiego nazwiska
                                      a w tym dwóch o imieniu Janusz, to przyjmując, że jest to próbka reprezentatywna
                                      (tylko ilościowo!, proszę sie nie doszukiwać innych "kontekstów" !) to stosując
                                      odpowienie proporcje wychodzi mi, że w Polsce może być circa coma przecinek pi
                                      razy drzwi 384 Januszów M.

                                      Zastanawiam się zatem, czy któryś z owych kilkuset nie mógłby oskarzyć Pana, że
                                      naduzywa ich imienia i nazwiska w charakterze nick'a? Albo, czy gdy jakiś
                                      internauta "podpisze" swój tekst Pana nazwiskiem i imieniem, to czy nie uzna
                                      Pan, że tenże nikczemnie sie podszywa? Jaką wartosć ma taki podpis? Nie jest to
                                      przecież podpis elektroniczny, odcisk linii papilarnych, kod DNA, odczyt
                                      tęczówki oka - czyli coś pozwalajacego na jednoznaczna identyfikacje.

                                      Co więcej, Janusz M. wystepuję czasem w publikacjach, poradnikach zamiennie z
                                      przysłowiowym "Janem Kowalskim" Oto przykłady

                                      www.pup.grudziadz.com.pl/pdf/cv.pdf
                                      www.bhp.org.pl/print.php?sid=749

                                      Koniec końców, czasem mam wrażenie, że Pan nas tu wszystkich kokietuje i
                                      prowokuje do tego, żeby Pana nazwisko wciąż istniało w publicznej
                                      czasoprzestrzeni... Ciekawe, jakież to krasnoludki zamiesciły dane, do których
                                      prowadzi poniższy link:
                                      redakcja.pol-euro.pl/kjk2003.php?poszukiwany=MALINOWSKI%20JANUSZ

                                      pozdr
                                      t


                                      • Gość: JM Re: Z Panem Panie Januszu M. to jest.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 04:09
                                        turawski napisał:
                                        "Koniec końców, czasem mam wrażenie, że Pan nas tu wszystkich kokietuje i
                                        prowokuje do tego, żeby Pana nazwisko wciąż istniało w publicznej
                                        czasoprzestrzeni..."

                                        Tu mnie Pan trafił! Faktycznie, staram się jak mogę żeby poistnieć sobie "w
                                        publicznej czasoprzestrzeni". Zgodnie z adwokacką zasadą: niech piszą, nawet
                                        obelżywie, byle nazwiska nie pominęli. Z tego punktu widzenia jest Pan dla mnie
                                        wielce użyteczną osobą, toteż proszę nie rezygnować z zainteresowania
                                        moimi "żałosnymi obsesjami" i opisywać je systematycznie przez jak najdłuższy
                                        czas, dopóki starczy Panu sił wytwórczych.
                                        pzdr.
                                        j
                                        • turawski Re: Z Panem Panie Januszu M. to jest.... 01.11.05, 11:24
                                          Gość portalu: JM napisał(a):
                                          > Tu mnie Pan trafił! Faktycznie, staram się jak mogę żeby poistnieć sobie "w
                                          > publicznej czasoprzestrzeni". Zgodnie z adwokacką zasadą: niech piszą, nawet
                                          > obelżywie, byle nazwiska nie pominęli. Z tego punktu widzenia jest Pan dla
                                          > mnie wielce użyteczną osobą, toteż proszę nie rezygnować z zainteresowania
                                          > moimi "żałosnymi obsesjami" i opisywać je systematycznie przez jak najdłuższy
                                          > czas, dopóki starczy Panu sił wytwórczych.
                                          > pzdr.
                                          > j

                                          Oj kokiet z Pana, przewrotny kokiet... Wsystkie ludziska wkoło wią, żeś Pan
                                          zaistniał na dłuuugo przed pojawieniem się forum GW (ale juz po zbudowaniu
                                          Forum-Romanum) i że Pan funkcjonujesz publicznie przede wszystkim poza tymże
                                          forum. Ja tam talentu do pisania ni mom, a i sił "wytwórczych" deficyt posiadam,
                                          ale czyś Pan nie myślał o tym aby napisać książkę: taki zbiór felietonów
                                          zamieszczonych w internecie? Może cuś na kształt "Alfabetów" Kisiela, czy
                                          Urbana. Mogli tamci, mógłby i Matacz. Sam bym zakupił jednego egzemplarza.
                                          Koniecznie z dedykacją.

                                          I tym optymistycznym akcentem jako-tako zakańczam, kreślę się z poważaniem i
                                          uśmiech zasyłam :-)
                                          t

                                          PS Wszystkiego najlepszego z okazji Wszystkich Świętych


                              • joannabarska Nie mam moralnego kaca 28.10.05, 13:36
                                Turawski, przypomnij mi swoje imię, bo głupio mi tak po niemiecku z nazwiskiem
                                skoro Ty do mnie kulturalnie "p.Joanno...". A chciałam Ci powiedziec, że BOR-
                                owców już mi "głupijasio" załatwił. beagle.net.pl/zdjecia.htm
                                Pozdrawiam...(Propozycja całowania nie była do Ciebie!) I jeszcze cos - to
                                wszystko już mnie znudziło. Karty rozdaje Rydzyk. Ale w przypadkowym
                                społeczeństwie (kiedyś posłanka Nowina Konopko - cytat) jest to całkiem
                                normalne. Utwierdziłam się w przekonaniu, ze żle bym się teraz czuła po ewent.
                                niedzielnym głosowaniu na Tuska. Wczoraj, szukając tasmy, sięgnęlam do
                                starej ,by ja "oczyscic" i przygotowac na nagranie "randki" z Lisem. Okazalo
                                sie,ze nagrałam na niej (nie skasowałam!) to posiedzenie Sejmu, gdzie premier
                                Belka wołał "do roboty". Zabierał wtedy głos i Tusk. Posłuchałam na nowo,
                                inaczej... Miałabym moralnego kaca, gdybym go poparła. Fakt, ze wisi nad nami
                                grożba koalicji nacjonalistyczno-katolickiej, ale może będziemy musieli dla
                                dobra przyszłości kraju przetrwać i to nieszczęście. Więc jednak warto pożyc i
                                przestać targać nerwy. Pzdr. JB.
                                • turawski Re: Nie mam moralnego kaca 28.10.05, 20:17
                                  joannabarska napisała:

                                  > Turawski, przypomnij mi swoje imię, bo głupio mi tak po niemiecku z nazwiskiem

                                  A nie przypomne, bo nigdy go nie podawałem... :-) Przyjmij prosze zatem że imię
                                  moje to turawski... No, nie... "nie rżnijmy głupa" - jakby rzekł głupijaś - ze
                                  mnie taki turawski jak z Ciebie joanna, może nie?

                                  > A chciałam Ci powiedziec, że BOR-owców już mi "głupijasio" załatwił.
                                  Dobry z niego chłopak, uczynny taki, nienagannie ułozony, skarb po prostu.
                                  Urocze te pieski... ale uważaj, bo ktoś może Ci zarzucić, że schodzisz na psy...

                                  > Pozdrawiam...(Propozycja całowania nie była do Ciebie!)
                                  No ja myślę... ;-)

                                  > Więc jednak warto pożyc i przestać targać nerwy. Pzdr. JB.
                                  Bezwzglęednie tak !

                                  Będzie teraz trochę "alejaja i tyłem do przodu", ale co tam: nie takie rzeczy
                                  przeżyliśmy :-)

                                  pozdr
                                  t
                                  • joannabarska Re: Nie mam moralnego kaca 28.10.05, 21:24
                                    anonimoweproxy.abc.pl/
            • beurre Re: Empi czy ube? 27.10.05, 23:50
              wiecej na ten temat TUTAJ:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=31111599
              byl takze watek na forum o forum, ale zostal 'zdjety' - ceikawe w ktorym punkcie
              lamal netykiete albo regulamin ? zostal takze zedytowany lub zdjety post
              moderatora 'empi' w ktorym ten ujawnil publicznie adres IP uzytkownika
              'joannabarska' !

              resztki mojego watku z forum o forum mozna znalesc jeszcze w wyszukiwarce
              wpisujac "Moderator forum Lublin ujawnil IP zalogowanej osob" jest tez tutaj:
              szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=Moderator+forum+Lublin&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=299&poz=0&A_szukaj=temat&x=0&y=0&zywe=2
              widac po tym ze gazeta, ktora kiedys cieszyla sie moim szacunkiem (jeszcze lata
              90-te) zeszla do poziomu gazetki wydawanej przez fanow andrzeja leppera, albo i
              ponizej tego poziomu

              pozbawionym nawet odrobiny uczciwosci i honoru moderatorom i adminom "brawa"
            • very_famous Re: Empi czy ube? 30.10.05, 16:04
              > Oczywiście, za tę niewdzięczną rolę medialnego "kapo"
              > należą się im pewne przywileje, jednym z których jest dostęp do
              > identyfikujących "anonimowego" uczestnika numerów IP, co pozwala
              > być "operatywniejszym" i skuteczniejszym w dyskusji poprzez dowolne zmiany
              > własnych pseudonimów i jednoczesne, bezlitosne, publiczne denuncjowanie innych,
              > którzy próbują robić tak samo.

              Zdrowo cię pogięło.
          • malgos22 Re: do joannybarskiej 27.10.05, 08:54
            A ja przyjrzałam się wszystkim kandydatom i to bardzo dokładnie.
            Tymiński jawi sie wśród nich jak drogi kamień wśród g.
            Mazowiecki przegrał z Tymińskim bo jest niedojdą od urodzenia.
            W tych wyborach tak pięknie mówił "bądźmy znowu razem" jak odtrącony niedojda
            kochanek.
          • joannabarska Sami siebie usuwacie?Usuńcie moze samego empi! 27.10.05, 18:31
            Jeden "opiekun społeczny" napisał, a drugi usunął, czy też "centrala" wycięła
            post "empi", który był tutaj? Kto po raz pierwszy czyta ciąg dalszy dyskusji,
            nie wie ,o co tu chodzi. Myślcie trochę, "szefowie" forum! Ja mam ten "głos"
            na dyskietce i w razie potrzeby gotowa jestem udostępnić go komu trzeba. Pzdr.
            • Gość: głupijaś Re: Sami siebie usuwacie?Usuńcie moze samego empi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:13
              Czy zmierza Pani do tego aby usunięto także dalszy ciąg dyskusji? Bo mnie się
              wydaje, że "samousunięcie" empiego to uwertura i zarazem pretekst do takiego
              właśnie rozwoju wydarzeń.
        • robertw18 NIECH P. BARSKA ZACHOWA SPOKÓJ 26.10.05, 21:04
          a lepiej jej to wyjdzie na zdrowie.

          Złotówka przyjmuje różne wysokości, raz idzie w dół, raz w górę - nie ma co się
          przejmować samą złotówką, a raczej tym, co się dzieje pomiędzy PiS i PO.

          Opinie Zachodu to są takie, że najlepiej, żeby Polacy służyli Niemcom jako
          tania siła i kupowali drogo to, co wyrobią za granicą. Więc też - spokój.

          Owszem, mamy granicę z Białorusią, ale nie od dziś. Zaś p. L. Kaczyński nie
          lgnie tak do potężnego sąsiada, jak p. Łukaszenka (-o?). To raczej p. Tusk
          starał się go naśladować pod tym względem.

          "Czarna Środa" to przesada. A że się p. Tusk z p. Rokitą wciąż dąsali na to, że
          przegrali wybory - to p. Tusk nie został marszałkiem, a p. Rokita nie jest
          jeszcze ministrem. PiS też mógłby chyba pozwolić na więcej PO. Ale jeśli PO
          żądało dla siebie prawa do ograniczania wymiaru sprawiedliwości, która od
          początku była naczelną sprawą PiS wyrażoną w samej nazwie, to mniej dziwią
          opory PiS przy uzgodnieniach z PO.

          Można się jednak zgodzić, że nie jest dobrze, że tak sobie podobne PiS i PO
          mają skłóconych ze sobą przywódców. Chyba p. Tusk nie umie przegrywać... Ale
          może i p. Kaczyński nie umie wygrywać? Zobaczymy...

          W każdym razie niech sobie p. Barska daruje te niedorzeczne wypowiedzi o empi
          jako oddającym "hołd na klęczkach" i o tym, że "przemęczenie głowy" mu "nie
          grozi" itp. Stałoby się według sprawiedliwości, gdyby p. Jurek wymierzył p.
          Barskiej kilka klapsów na gołe pośladki, bo to najlepszy sposób na
          niegrzeczność dziecięcą.
          Pozdr.
      • Gość: zawiedziony Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.lublin.mm.pl 26.10.05, 21:19
        no prosze, jeszcze tydzien dwa i na forum bedzie pis'uarowa cenzura w wykonaniu
        empiego - wszystkiego najlepszego kaczociemnogrodzie
        • blood_free Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 21:22
          Kaczyzm z cala pewnoscia nie jest moja filozofia polityczna.Jednak wybory
          demokracji trzeba uszanowac. Mazel Tov
        • empi Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 22:45
          zawiedziony, co Ty piszesz, jaka pisuarowa cenzura? nie łącz moich poglądów z
          Kaczyńskimi, chyba wpadłeś na forum przed chwilą, może i teraz niepotrzebnie
          piszę, nie przeczytasz. Przy okazji, co zrobi Ziobro z Rydzykiem? Jego
          przekrętem ze składkami na Stocznię Gdańską?. Może by tak akcja mailowa do
          niego by nie zapomniał?
          pzdr.
          • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 22:50
            empi napisał:

            > zawiedziony, co Ty piszesz, jaka pisuarowa cenzura? nie łącz moich poglądów z
            > Kaczyńskimi, chyba wpadłeś na forum przed chwilą, może i teraz niepotrzebnie
            > piszę, nie przeczytasz. Przy okazji, co zrobi Ziobro z Rydzykiem? Jego
            > przekrętem ze składkami na Stocznię Gdańską?. Może by tak akcja mailowa do
            > niego by nie zapomniał?
            > pzdr.
            ??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
            OK, a dlaczego tu "empi" jest w kolorze czerwonym? Sądzę, ze jesli tak sygnuje,
            powinien i inaczej konstruowac swoje mysli.
            • zo_h Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 23:04
              Moderatorzy społeczni:

              "To użytkownicy Forum, który pomagają administracji Forum usuwać spam oraz
              wątki niezgodne z Netykietą i Regulaminem Forum."

              N-ty raz wklejam tę definicję, bo zawiera w sobie kwintesencję tego kim jest
              opiekun społeczny. Po pierwsze to użytkownik, który posiada takie samo prawo
              wyrażania swojego zdania jak inne osoby korzystające z forum.

              PS.

              Ograniczyć swobodę wypowiedzi opiekunów społecznych ... to brzmi jak ... cenzura
              :D. Chyba Pani nie dąży do tego?
              • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 26.10.05, 23:21
                Gadaj sobie zo_h zdrów.
                • robertw18 CO I KTO WYCIĄŁ EMPI 27.10.05, 21:07
                  Odpowiedź bezczelna jak to często u p. Barskiej.
                  A o co poszło, że Empi został okaleczony i kto mu wyciął wypowiedź?
                  Może ujawnił jakieś tajemnice p. Barskiej?
                  Pozdr.
                  • mloda_komunistka Re: CO I KTO WYCIĄŁ EMPI 27.10.05, 21:18
                    chyba centrala mu wycięła, ohydna GW, ten kapitalistyczny pomiot doszedł do
                    wniosku, że na wszelki wypadek nie może reklamować adresu założycielki nowej
                    komuszej jaczejki.
                    Wasza Musia-Komusia.
                    • joannabarska Re: CO I KTO WYCIĄŁ EMPI 27.10.05, 23:35
                      młoda_komunistko, nie osmieszaj się, bo i tak wszyscy wiedzą, kim jestes i co
                      swoją osobą reprezentujesz.
              • Gość: głupijaś zo_h - dwa w jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 00:47
                I co z tego, że "N-ty raz wklejasz tę definicję"? Czy to wklejanie zmieni
                rzcezywistość? Czy spowoduje, że twoje decyzje cenzorskie staną się
                demokratyczne i obiektywne, że przestaną być woluntarystyczne i nieodwołalne,
                bez możliwości apelacji? Czy ty naprawdę czujesz się niekwestionowanym
                autorytetem w dziedzinie prawa oraz autorytatywnym interpretatorem regulaminu,
                że bez zahamowań decydujesz o tym, co może być wydrukowane, a co nie?
                Komunistyczni cenzorzy mieli przynajmniej tzw. zapisy czyli księgę ze
                szczegółowymi wytycznymi, co ograniczało ich samowolę. A czy wy - "opiekunowie
                społeczni" macie takie "orzecznictwo" czy też postępujecie według waszego
                widzimisię?
                Szczególnie w tej sytuacji bezczelna jest twoja uwaga, że ograniczenie
                wypowiedzi opiekunów społecznych byłoby ... cenzurą. Otóż nie, Droga(i) Pani
                (e), to ty właśnie pełnisz rolę cenzora. Tyle, że komunistyczni cenzorzy nie
                mieli prawa pisywać w gazetach, które cenzorowali i polemizować z nadzorowanymi
                autorami.
                pzdr.
                j
                • zo_h Re: zo_h - dwa w jednym 27.10.05, 07:41
                  No cóż ... widać że ciągle niektórych uwiera to że są osoby które chcą, aby
                  forum utrzymywało przyzwoity poziom. Wypowiedzi cięte są w jak najmniejszym
                  stopniu (i w zasadzie są to tylko wypowiedzi które zawierają w sobie
                  przekleństwa lub wyzwiska), część przenoszona jest na inne fora. Jeśli uznajesz
                  to za cenzurę to gratuluję poczucia humoru ... i krótkiej pamięci, która tak
                  szybko zapomniała o prawdziwej cenzurze.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: głupijaś Re: zo_h - dwa w jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:41
                    Ja gratuluję ci niefrasobliwości z jaką sankcjonujesz neozamordyzm.
                    Komunistyczna cenzura też motywowana była szlachetnymi celami - zabezpieczeniem
                    interesów kraju oraz tzw. ładem społecznym. Istotne są jednak nie deklarowane
                    cele i motywacje, a skutki. Skutkiem twojej "szlachetnej" działalności jest
                    ograniczanie wolności wypowiedzi oraz rozwijanie i umacnianie towarzyszącej
                    temu hipokryzji.
                  • beurre Re: zo_h - dwa w jednym 28.10.05, 00:00
                    cenzura PRL tez sie tlumaczyla ze daza jedynie do utrzymania przyzwoitgeo
                    poziomu gazet, czasopism, tv i spektakli - nie raz i nie dwa lamiac przy tym
                    prawo, calkiem jak wy mosci 'cenzorzy' forum Lublin
                    • zo_h Re: zo_h - dwa w jednym 28.10.05, 07:55
                      Porównanie z komunistyczną cenzurą jest delikatnie mówiąc niesmaczne. Chyba
                      warto zauważyć, że nie dysponuję nawet promilem instrumentów, jakimi mogły
                      dysponować osoby wykonujące ten zawód za czasów PRL’u.

                      Byłbym rad gdybyś wskazał mi, choć jeden post, który wyciąłem a który uważałeś
                      za ważny lub wart zostawienia. Jeden przykład ...

                      No i na koniec ... jeśli ta cenzura tak bardzo Was uciska to dlaczego tak
                      swobodnie możecie nas atakować? Gdzież ta cenzura w takim wypadku, gdzież ta
                      ingerencja w treść wpisów, gdzie to masowe kneblowanie ust (klawiatury).

                      Pytam się: gdzie?!

                      Pozdrawiam.
                      • beurre Re: zo_h - dwa w jednym 28.10.05, 13:50
                        pytasz sie to Ci odpowiadam

                        z tym swobodnym krytykowaniem to bym nie przesadzal, bo byl sobie raz watek pt
                        "Moderator forum Lublin ujawnil IP zalogowanej osob" na forum o forum poswiecony
                        ujawnieniu przez empi adresu IP osoby zalogowanej, juz go nawet wwyszukiwarce
                        nie znajdziesz zostal permanentnie usuniety wlasnie za krytyke adminow i
                        moderatora empi, przyznaje sie zreszta do tego otwarcie tebe w poscie ktory
                        mozesz przeczytac tutaj:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=31112742&a=31119048
                        pisze "usunąłem te posty, w których ten błąd był powtórzony"
                        a przy okazji pozamiatal pod dywan bledy aesow tak zeby sie ktos przypadkiem nie
                        dowiedzial !
                        podobnie usunieto post empi z ujanionym adresm IP z watku "Blizej Białorusi -
                        Czarna Środa!" - usunieto tak ze nawet slad po nim nie zostal - bo tak ktos
                        moglby sie czepic przeciz ze aes sie pomylil, wiec nawet nie raczono pozostawic
                        [...] tylko post wyparowal
                        wiec dziecko drogie o jakiej swobodzie w krytykowaniu piszesz ? skoro posty
                        krytykujace i wytykajace oczywiste bledy sa natychmiast usuwane i wymazywane,
                        smieszni jestescie !
                        • joannabarska Co skasowano p."empi". Proszę bardzo! 28.10.05, 14:17
                          beurre napisała:

                          > pytasz sie to Ci odpowiadam
                          >
                          > z tym swobodnym krytykowaniem to bym nie przesadzal, bo byl sobie raz watek pt
                          > "Moderator forum Lublin ujawnil IP zalogowanej osob" na forum o forum
                          poswiecon
                          > y
                          > ujawnieniu przez empi adresu IP osoby zalogowanej, juz go nawet wwyszukiwarce
                          > nie znajdziesz zostal permanentnie usuniety wlasnie za krytyke adminow i
                          > moderatora empi, przyznaje sie zreszta do tego otwarcie tebe w poscie ktory
                          > mozesz przeczytac tutaj:
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=31112742&a=31119048
                          > pisze "usunąłem te posty, w których ten błąd był powtórzony"
                          > a przy okazji pozamiatal pod dywan bledy aesow tak zeby sie ktos przypadkiem
                          ni
                          > e
                          > dowiedzial !
                          > podobnie usunieto post empi z ujanionym adresm IP z watku "Blizej Białorusi -
                          > Czarna Środa!" - usunieto tak ze nawet slad po nim nie zostal - bo tak ktos
                          > moglby sie czepic przeciz ze aes sie pomylil, wiec nawet nie raczono
                          pozostawic
                          > [...] tylko post wyparowal
                          > wiec dziecko drogie o jakiej swobodzie w krytykowaniu piszesz ? skoro posty
                          > krytykujace i wytykajace oczywiste bledy sa natychmiast usuwane i wymazywane,
                          > smieszni jestescie !+++++++++++++++ Barska: mam to - służę uprzejmie!Oto
                          złote mysli p. "empi", wyciete przez chyba innego cenzora.
                          =
                          kolejny raz pragnę poinformowac, że pełniona funkcja opiekuna społecznego forum
                          nic nie ma wspólnego z komunistycznym określeniem tego słowa. W związku z tym
                          nie nakłada na mnie ograniczeń wypowiedzi, mam równe prawo jak każdy inny robić
                          to na równi z innymi. Proszę nie określać mi swoim zwyczajem co mi można albo
                          nie. Zakres moich praw i obowiązków określił właściciel GW. Funkcja moja, jak i
                          moich kolegów współmoderatorów, sprowadza się do zamiatania na forum,
                          ingerujemy jedynie w sferze kultury słowa i wypowiedzi nie bedąc przesadnie
                          pruderyjni.Nasze zróżnicowane, wręcz skrajnie nieraz różne poglądy polityczne
                          itp., gwarantują w dużym stopniu nasz obiektywizm w naszych działaniach. Nie
                          marzy mi się zwiększenie zakresu moich uprawnień, bo pozwala mi to wypowiadać
                          sie tu na równi z innymi. Proszę też czytać dokładnie co piszę, nie byłem i nie
                          jestem zwolennikiem Kaczyńskich, smuci mnie tylko fakt, że inni pozwolili
                          dokonać takiego wyboru. Pocieszeniem jest dla mnie fakt, że i taki wybór nie
                          stanowi dla mnie tak wielkiej tragedii jak dla postkomuny.

                          • Szczerze i uczciwie IP: (2827).lublin.mm.pl
                          joannabarska 21.10.05, 21:37 + odpowiedz


                          8 głosów w najbliższej rodzinie. Nie głosujemy ani na T. ani na K. Zostajemy
                          w domu.( W gruncie rzeczy plusy jednego równoważą minusy drugiego, a poparcie
                          radyjka dla K. wywołuje obrzydzenie! I to tez jest minus!).

                          Odebrała sobie Pani tym samym prawo do narzekania nie dokonując wyboru, w
                          demokracji tak jest, że w końcu wszyscy głosują na tego na którego na początku
                          nie mieli zamiaru. Obraził sie Cimoszko, Pani też się obraziła, na naród, na
                          Polskę. On teraz siedzi cicho, plus dla niego. Polityka jest dla ludzi
                          twardych, to oni musza zabiegac o względy dosłownie każdego. Cimoszko myślał,
                          że bedzie noszony na rękach i może jeszcze po nich całowany. Nie narzekajmy na
                          naszą kampanie, jest jedną z najłagodniejszych w demokratycznym świecie. I my
                          nauczymy się przebierać w obietnicach wyborczych.Postęp już jest, przypomijmy
                          sobie ze wstydem kto musiał przegrać ze Stanem Tymińskim, to była hańba
                          narodowa. Teraz wstydzimy się Leppera o on przeciez jest parę razy lepszym
                          politykiem od Stana. Jest postęp.
                          pzdr.
                          ================================================================================
                          =Dodam od siebie, ze mnie to wisi...Ale co sobie mysle o "opikunie" lepiej nie
                          mowic...
                          • joannabarska Re: Co skasowano p."empi". Proszę bardzo! 28.10.05, 14:19
                            Uzupelnienie: "Jesli medrcy zawodzą..." - to nie moje - wybrał "empi". Ja mam
                            Tuwima!
                          • Gość: głupijaś Co "odparowało", to się "skropliło" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 17:22
                            No, nie. To się dopiero (cytując jednego z epizodycznych
                            bohaterów "Czterdziestolatka") "do prasy nadaje!" Czy zauważyła Pani, Joanno,
                            że wiersz •[...]-empi 26.10.05,21:03, który uprzednio "odparował" z drzewka
                            wątku, pojawił się ponownie?
                            Niezły cyrk z tym forum Wybiórczej! Chyba powinno się to wpisać do księgi
                            Guinessa jako rekord samodzielności. Plenipotenci GW sami sobie piszą, sami
                            cenzurują, sami tną, sami usuwają i sami przywracają.
                            Pewnie kształcili się u turawskiego, który wszystko potrafi i każdego wyśledzi,
                            choć nie wie co to "aj pi".
                            • turawski Re: Co "odparowało", to się "skropliło" 28.10.05, 20:58
                              Gość portalu: głupijaś napisał(a):

                              > Plenipotenci GW sami sobie piszą, sami
                              > cenzurują, sami tną, sami usuwają i sami przywracają.
                              > Pewnie kształcili się u turawskiego, który wszystko potrafi i każdego
                              > wyśledzi, choć nie wie co to "aj pi".

                              Już trochę liznąłem tej wiedzy i się naumiałem:
                              IP to 32-bitowy adres używany do identyfikacji węzła w sieci protokołu IP. Do
                              każdego węzła w sieci protokołu IP musi być przypisany unikatowy adres IP, który
                              składa się z identyfikatora sieci oraz unikatowego identyfikatora hosta. Adres
                              jest zazwyczaj reprezentowany przez oddzielone kropkami wartości dziesiętne
                              odpowiadające kolejnym oktetom (na przykład 80.252.0.147).

                              aj pi.... aj pi.... aj pi****y mi się to wszystko :-)
                        • Gość: beurre? Re: zo_h - dwa w jednym IP: 200.21.18.* 28.10.05, 14:22
                          zastanawia mnie to dlaczego jesteś adwokatem sprawy, tak zajadłym, która ciebie
                          nie dotknęła?. Pojawiasz się na forum z tym nickiem tak nagle. Na forum o forum
                          przytaczasz jakieś przeszłe fakty. Ziejesz nienawiścią do niego, może
                          niezaspokojone ambicje?. Wszystko to pozwoliło mi cię skojarzyć z ówczesnym
                          pieniaczem po powrocie z zagranicy.
                          Gazeta, podejrzeewam, że usunęła te wszystkie posty z powodu wielkiego rabanu o
                          zachowanie anonimowości. Przecież były tam te adresy, nie IP ale tylko dostawcy
                          netu!
                        • zo_h Re: zo_h - dwa w jednym 28.10.05, 14:38
                          Prosiłem o choć jeden pust który skreśliłem z forum a który był wart
                          pozostawienia. Następnym razem proszę o to abyś czytała (czytał) z większą uwagą.

                          Powiedz mi gdzie ta cenzura?

                          Pozdrawiam.
                      • joannabarska Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 14:41
                        Oni cięli i Ty tniesz. Oni mieli odpowiednią ksiegę z zapisami, czego nie wolno
                        im puszczac, Ty zapewne nie masz, więc mozesz sobie szaleć wg.
                        własnego "widzimisię." Co sie jeżysz, gdy mowa o porównaniu? Instrument jest
                        ten sam - oni kreslili, a Ty tniesz wg. tylko innej techniki. A co do
                        przykladów...Trzeba chyba przygotowac dyskietki i wszystko skrzętnie
                        odnotowywac. Wtedy znajdą się konkrety czarno na białym! Zastanawiam sie, czy
                        wy ("społeczni opiekunowie" - nie generalizuję, ale nie wiem ,do kogo sie mam
                        konkretnie odnosic!) jestescie mało inteligetni czy po prostu wyprano wam
                        mózgi? Albo nie doceniacie internautów, ktorzy cżęsto biją was na głowę i
                        inteligencją, i doświadczeniem.
                        • mloda_komunistka Re: Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 14:45
                          Brawo tow. Barska! Tak trzymać! Dobrą robotę wykonujecie!. Pomyśleć,
                          komunistka, partyzant w GW!
                          Wasza Musia-Kmusia.
                          • joannabarska Re: Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 14:52
                            mloda_komunistka napisała:

                            > Brawo tow. Barska! Tak trzymać! Dobrą robotę wykonujecie!. Pomyśleć,
                            > komunistka, partyzant w GW!
                            > Wasza Musia-Kmusia.
                            =========================================Pochwała z Twoich ust to dla mnie
                            zaszczyt. Myślę ,ze przyznasz mi Nagrodę Lepperowską I stopnia! W kapitule na
                            pewno bliżniacy!
                        • zo_h Re: Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 15:12
                          Ciebie mi się nie widzi ale nie tnę, więc mylisz się i to mocno.

                          Nie wiesz to nie pisz bzdur.

                          Pozdrawiam.

                          Zamiast poszukiwań wyimaginowanej cenzury na forum polecam wybrać się na grzyby.
                          • joannabarska Re: Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 18:57
                            zo_h napisał:

                            > Ciebie mi się nie widzi ale nie tnę, więc mylisz się i to mocno.
                            >
                            > Nie wiesz to nie pisz bzdur.
                            >
                            > Pozdrawiam.
                            >
                            > Zamiast poszukiwań wyimaginowanej cenzury na forum polecam wybrać się na
                            grzyby
                            > . +++========================================================================
                            "Ciebie mi sie nie widzi, ale nie tnę?" Po jakiemu to? I do kogo? Do mnie?
                            No ,ale jak przejrzałam to, na co zwrócil w innym miejscu uwagę "głupijaś",
                            wszystko stało sie dla mnie jasne. Zastanawiam się tylko, dlaczego mam jeszcze
                            ochotę wdawać sie w utarczki słowne z pisklętami... sępa(?)? Czyżbym sama
                            siebie mało jeszcze znała? A na grzybki idż sobie sam - może znajdziesz
                            sromotnika?
                            • joannabarska Oto polsczyzna z_oha! (Z jego stronki) 28.10.05, 19:09
                              Na chwilę obecna mieszkam w Lublinie, gdzie kształcę się na przyszłego
                              informatyka. Ponieważ studia mają się coraz bardziej ku końcowi, więc są to już
                              ostatnie chwile kiedy mogę cieszyć się swobodą oraz sporą ilością wolnego czasu
                              jaki mogę poświęcać moim zainteresowaniom. Oczywiście zakończenie edukacji nie
                              będzie równoznaczne z zakończeniem rozbudowy tej strony :).


                              Po co?
                              Zdjęcia prezentowane na tej stronie to w zasadzie zapis miejsc jakie
                              odwiedzałem na przestrzeni od września 2004 roku do chwili obecnej. Początkiem
                              intensywnego dokumentowania za pomocą fotografii był fakt kupna kompaktowego
                              aparatu cyfrowego, który na chwilę obecną nie jest oszałamiającym aparatem
                              (Canon A75), ale odrobina chęci i pomysłu pozawala stworzyć z jego pomocą
                              ciekawe obrazy. Nie bez znaczenia pozostaje również staranna obróbka zdjęć za
                              pomocą komputera wspomaganego dobrymi programami graficznymi. Celem prezentacji
                              zdjęć jest nie tylko pokazanie danych miejsc, ale również zachęcenie do
                              odwiedzenia a być może popatrzenia na znane już miejsca z ciut innego punktu
                              widzenia. Tak często przechodzimy przez ulice nie wznosząc oczu ponad poziom
                              witryn sklepowych. Zdjęcia jakie prezentują mają zachęcić do zatrzymania się w
                              tym pędzie codzienności i do szerszego spojrzenia na otaczający nas świat.
                              Początkowo strona internetowa powstała jak sposób ćwiczenia HTML’a przed
                              zaliczeniem jakiem miałem na studiach a ostatecznie tworzenie strony
                              kontynuowałem (i robię to dalej), ponieważ sprawia mi to przyjemność oraz
                              pozwala mi na prezentowanie mojego hobby większemu gronu osób (tu ukłony dla
                              znajomych). Bardzo mnie cieszy również fakt, że witryna dzięki wyszukiwarkom
                              internetowym staje się ona źródłem wiedzy dla przypadkowych obcych osób.
                              ========================"Na chwile obecną" rosną nam inteligenci. Bedzie wiec
                              jeszcze gorzej niż jest...J.Bar.
                              • Gość: Saletra amonowa Re: Oto polsczyzna z_oha! (Z jego stronki) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 20:56
                                Nie pamiętam kto, ale kiedyś nazwano tu Panią profesorem. Jeśli tak jest
                                naprawdę to mam pytanko:
                                polsczyzna czy POLSZCZYZNA, proszę Szanownej Pani Profesor?
                                • turawski Re: Oto polsczyzna z_oha! (Z jego stronki) 28.10.05, 21:06
                                  Gość portalu: Saletra amonowa napisał(a):

                                  > Nie pamiętam kto, ale kiedyś nazwano tu Panią profesorem. Jeśli tak jest
                                  > naprawdę to mam pytanko:
                                  > polsczyzna czy POLSZCZYZNA, proszę Szanownej Pani Profesor?

                                  To chyba jaś ( nie ten "głupi", tylko ten "bez ziemi") Gdyby miał ziemie, pewnie
                                  zrobiłby z Ciebie stosowny użytek saletro amonowa...
                                • joannabarska Polszczyzna, saletro! 28.10.05, 21:12
                                  Saletro ,nie czepiaj sie błędów literkowych. Wiadomo,że polszczyzna. Nie
                                  wierzysz, sprawdz w słowniku.
                                  • Gość: Romek Re: Polszczyzna, saletro! IP: *.lublin.mm.pl 29.10.05, 11:20
                                    Pani Barska, po co Pani poprawia ten wyraz polszczyzna? Myślałem, ze pisząc
                                    właśnie tak: "polsczyzna", ironizuje Pani dodatkowo na temat owego "opiekuna",
                                    ktoremu stanowczo poświęciła Pani za wiele uwagi. Forum jednak dzięki Pani
                                    błyszczy jak gwiazda na ciemni nieba. Ma Pani dar zapładniania innych. Może
                                    teraz uciąc tu gadkę o pomyśle LPR-u co do zaostrzenia przepisów związanych z
                                    aborcją, czy - jak kto woli - dziecmi nie urodzonymi? Ja bym chronil juz same
                                    plemniki. Zgroza, że aż tyle ich sie marnuje! Gdzie tu logika, gdzie WC
                                    (wartości chrzescijańskie)?
                            • mloda_komunistka Re: Z_ohu, z_ohu... 28.10.05, 19:13
                              Tak trzymać tow. Barska! Do boju! Za Lenina! To forum już jest prawie nasze!
                              Może na rocznicę Rewolucji zdążymy!Wszyscy poplecznicy wszelkich kaczorków
                              popisowych już milczą, żrą się między sobą! Olek zrobi nowe wybory w styczniu!
                              Na kogo wtedy naród zagłosuje? Pewne, na nowe, młode SLD z nim samym na czele!
                              W końcu angażu zagranicznego brak, trzeba w kraju się urządzić.
                              Wasz Musia-Komusia.
                              • Gość: starykomuch Re: Z_ohu, z_ohu... IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.05, 19:54
                                a Tobie co?Płyta się zacięła? Brak Ci wrogów?Za Barską płyniesz jak gó.. za
                                okrętem?Daj kobicie spokój i nie psuj postu ."Musisz-Komusić"?- Twój
                                problem,ale idż na inne podwórko..
                              • joannabarska "Komunistka" (młoda) z frakcji PiS-u... 28.10.05, 20:24
                                "Młoda_komunistko", już wszystko jasne - wstąpiłas do lewej frakcji PiS-u, choc
                                młodą komunistkę tylko udajesz. Moze się poznają i na Tobie. Na razie czekam,
                                co będzie z Arturem Zawiszą (prawa frakcja PiS-u). Jeśli rzeczywiscie pójdzie
                                na stanowisko ministra Gospodarki, czy czegos tam ,to czas umierać zwłaszcza że
                                akurat dzisiaj mija 14 rocznica zawału. Mego serca. Mam takowe wbrew temu,co
                                sądzą tu niektórzy.
                      • Gość: głupijaś Re: zo_h - dwa w jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:44
                        zo_h napisał:
                        > Porównanie z komunistyczną cenzurą jest delikatnie mówiąc niesmaczne. Chyba
                        > warto zauważyć, że nie dysponuję nawet promilem instrumentów, jakimi mogły
                        > dysponować osoby wykonujące ten zawód za czasów PRL’u.

                        Albo jesteś, biedaczku, zindoktrynowany i bezwiednie powtarzasz bzdury, albo
                        celowo kłamiesz aby wprowadzać w błąd innych.
                        Komunistyczny cenzor nie miał ŻADNYCH innych instrumentów niż ty. Mógł najwyżej
                        zdjąć tekst, ale musiał przy tym podac dokładną podstawę prawną (artykuł,
                        paragraf), a nie tylko stwierdzić, że "wiadomość narusza prawo lub regulamin".
                        W dodatku (jak już pisałem) nie wolno mu było wyrażać własnego zdania oraz
                        uprawiać osobistych polemik na łamach kontrolowanego przez niego pisma.
                        Zanim więc następnym razem wygłosisz jakąś podobną "fanaberię" dowiedz się
                        najpierw jak było rzeczywiście, albo miarkuj, że inni o tym wiedzą i sprostują
                        twoje androny.
                        Nie jestem wielbicielem PRL-owskiej cenzury, chćby dlatego, że sam wielokrotnie
                        byłem "zdejmowany" z łamów, ale nie lubię też gdy jedno kłamstwo jest
                        zastępowane innym.
                        • zo_h Re: zo_h - dwa w jednym 28.10.05, 15:24
                          Nie widzisz różnicy to już Ci daję przykłady:

                          - nie mówię o czym masz pisać
                          - nie mówię jak masz pisać
                          - nie wpływam na treść Twoich wpisów
                          - nie tworze jedynej słusznej linii poglądów
                          - i na koniec ... nie wycinam wpisów które nie naruszają regulaminu lub netykiety.

                          Jest różnica? ... dla Ciebie pewnie nie ma. Jest to tym bardziej dziwne skoro
                          byłeś dawniej tak często zdejmowany. Powinieneś czuć różnicę.

                          Takim porównaniem do takiej organizacji obrażasz mnie.

                          Pozdrawiam.

                          PS.

                          Dyskusje z Tobą są kompletnie jałowe, więc temat z moje strony uważam za zakończony.
                          • Gość: głupijaś Re: zo_h - dwa w jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 16:37
                            Na jakiej podstawie pleciesz swoje kolejne androny? Miałeś osobiście do
                            czynienia z cenzurą PRL-owską czy znasz ją tylko ze słyszenia? Jestem
                            przekonany, że to drugie, bo gdybyś kiedykolwiek zetknął się z nią osobiśćie
                            nie plótłbyś takich bredni, że cenzor mówił jak i o czym pisać, wpływał na
                            treść artykułów czy ustalał linię poglądów. Powtarzam ci, chłopcze, pleciesz
                            bzdury. Cenzor mógł tylko zdjąć tekst, ale musiał przy tym podać konkretną
                            podstawę prawną (artykuł, paragraf) i każdą ingerencję odnotować w służbowym
                            dzienniku uzasadniając ją szczegółowo. Ty tego nie musisz robić i arbitralnie
                            decydujesz o tym, co jest sprzeczne z prawem lub regulaminem, choć uprawnienia
                            do rozstrzygania o naruszeniu prawa ma formalnie tylko sąd.
                            Powtarzam ci to jeszcze raz, bo jesteś najwyraźniej odporny na wiedzę i nie
                            przyswajasz tych informacji, choć przypominałem je już wcześniej w tym wątku.
                            Jeśli cokolwiek Cię obraża to nie ja, a fakty, które wyglądają dokładnie tak,
                            jak napisałem. W tej sytuacji twoje zdziwienia i obruszenia są zgoła
                            infantylne, bo nie oparte na żadnych realnych podstawach, a jedynie
                            na "głębokim przekonaniu" wynikającym ze zindoktrynowanego umysłu.
                          • Gość: głupijaś Klik i wszystko jasne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 17:05
                            No tak, kliknąłem twój kryptoreklamowy link w sygnaturce i wszystko stało się
                            jasne. Oto, co tam znalazłem:

                            "Na chwilę obecna mieszkam w Lublinie, gdzie kształcę się na przyszłego
                            informatyka. Ponieważ studia mają się coraz bardziej ku końcowi, więc są to już
                            ostatnie chwile kiedy mogę cieszyć się swobodą oraz sporą ilością wolnego czasu
                            jaki mogę poświęcać moim zainteresowaniom. (...) Zdjęcia prezentowane na tej
                            stronie to w zasadzie zapis miejsc jakie odwiedzałem na przestrzeni od września
                            2004 roku do chwili obecnej. Początkiem intensywnego dokumentowania za pomocą
                            fotografii był fakt kupna kompaktowego aparatu cyfrowego, który na chwilę
                            obecną nie jest oszałamiającym aparatem ..."

                            A więc tak, jak przypuszczałem, jesteś chłopcze człowiekiem, który miał jakieś
                            6-7 lat gdy likwidowano PRL-owską cenzurę. Jakim więc prawem wypowiadasz się
                            autorytatywnie na jej temat nie mając kompletnie żadnej wiedzy w tym
                            przedmiocie. Czy tak was teraz uczą jedynie słuszni nauczyciele, że należy
                            przede wszystkim objawiać głębokie przekonanie i pewność siebie, a wiedza jest
                            mniej ważna?
                            Musisz mieć także niezły tupet, że mając tak mierne - jak widać w przytoczonym
                            cytacie - umiejętności pisarskie, podejmujesz się funkcji cenzorskiej. Aby
                            oceniac teksty inych, wypadałoby przynajmniej umieć samemu pisać w miarę
                            poprawnie, a nie umieszczać w każdym zdaniu jakieś potworki ze "słownika
                            nowomowy" w rodzaju "na chwilę obecną" itp.
                            Wszystko to razem jest po prostu smutne i składnia jedynie to pokiwania głową
                            oraz westchnienia nad prawem Kopernika, który stwierdził, że "zły grosz wypiera
                            dobry".
    • Gość: Jednooki Filemon Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 21:12
      Mimo, iz ja takze nie uczetnicze - z pelnym rozmyslem zreszta - czynnie w
      wyborach w Polsce, to nie dramatyzowalbym. 4 lata temu, po wyborach, SLD wzielo
      praktycznie wszystko pod swoje skrzydla, i nie skonczylo sie to katastrofa
      ekonomiczna kraju.Pozostal moze jedynie pewien niesmak ich rzadow.Kaczorki
      oddadza szybciej wladze niz ja wzieli, to kwestia moz 1,5 roku, lub 2 lat.
      • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 27.10.05, 01:06
        Skąd sie biorą ci tzw. "opiekunowie społeczni"? Czy to są ci, ktorzy -powiedzmy-
        ok. 2o lat temu nie dostali pracy w WUKPiW (chyba nazywało się toto: Wojewódzki
        Urząd Kontroli Prasy i Widowisk i mieściło przy ul.Okopowej)? Nie dostali i
        teraz próbują ten stracony czas nadrobić? A może to kolejne pokolenie ludzi
        należących do tego niezbyt chlubnego zawodu? Cenzorstwo ma sie podobno w genach.
        • joannabarska Artur Zawisza - ministrem? Zgroza!!! 27.10.05, 09:45
          W TVN24 usłyszałam rano, że "nasz (niegdyś)lubelski" Artur Zawisza może w
          rządzie mniejszościowym PiS-u otrzymac tekę...ministra Gospodarki! Nie zdziwię
          się, gdy wówczas za euro trzeba będzie płacić 6 złotych...A tekst w
          dzisiejszej "GW" pt. "Czarnecki łącznik" (jak Kaczyński zdobył poparcie
          Leppera) to sam "miód"!!!
          • Gość: Saletra amonowa Re: Artur Zawisza - ministrem? Zgroza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 19:26
            A co was tak oburza, Barska. Zawisza - młody, inteligentny człowiek, w sam raz
            na ministra. A, że bez kwalifikacji? A który z komunistycznych politykierów
            miał kwalifikacje? Minister nie musi być profesorem. Od wiedzy fachowej to może
            mieć cały sztab profesorów. Nie znacie słynnego powiedzenia towarzysza Lenina,
            że nawet kucharka może rządzić państwem?
            • robertw18 P. BARSKĄ NAJWYRAŹNIEJ ZATKAŁO... 27.10.05, 21:01
              bo powiedzieć coś przeciw Leninowi nielzja.
              Poza tym przecież ona sama to jakby "kucharka przy polityce"
              Pozdr.
        • joannabarska Pierwsza w świecie republika jednojajowa! 27.10.05, 13:33
          Niedobrze się dzieje w Polsce, po tym jak prawica doszła do władzy - pisze
          lewicowy francuski dziennik "Liberation" i tłumaczy, że bynajmniej nie dlatego,
          że z parlamentu zniknęła lewica, lecz ze względu na głębokie podziały, które
          pojawiły się w obozie zwycięzców.

          Dziś w Polsce dominują dwa ugrupowania, uważające się za prawicę, lecz
          całkowicie przeciwstawne - podkreśla dziennik. Według niego, każde z nich
          reprezentuje odmienne interesy i grupy społeczne. Gazeta zauważa jednak, że
          żadne z nich nie wyjaśniło, w jaki sposób zamierza odnieść sukces w uzgodnieniu
          programu rządowego, co przyrzekano podczas kampanii wyborczej.

          "Liberation" przypomina też programy wyborcze obu zwycięskich partii - Prawa i
          Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Ugrupowania nazywa "wrogimi
          siostrami".

          Natomiast prawicowy "Le Figaro" określił Polskę jako "pierwszą w historii
          republikę jednojajową". Podkreślał, że w niedzielę w Polsce fikcja stała się
          rzeczywistością, bowiem dwóch bohaterów filmu "O dwóch takich, co ukradli
          Księżyc" - bliźniaki Lech i Jarosław Kaczyńscy - doszło do władzy; prezydent
          Lech "stanie na scenie", podczas gdy autor zwycięskiej strategii,
          Jarosław, "nadal będzie pociągał za sznurki". (Z "WP")
          • joannabarska Oto głos Marka Jurka! Zimno,zimno!!! 27.10.05, 14:48

            • blood_free Re: Oto głos Marka Jurka! Zimno,zimno!!! 27.10.05, 19:41
              ultrakatolicki ortodox, spodziewalas sie joannabarska, czegos wiecej po adepcie
              szkolek przykruchtowych?
              • robertw18 PIERWSZY SUKCES P. KACZYŃSKIEGO (MIĘDZYNARODOWY)? 28.10.05, 14:51
                Po tym, jak p. Barska przytoczyła rozdartą w swych biadaniach o
                Polsce "Liberation"
                (bo przecież nie podoba im się ani obojętny ludziom liberalizm gospodarczy, ani
                odrzucenie przywilejów dla związków homoseksualnych)
                przytoczmy coś milszego Polakom:

                "Verheugen powraca do koncepcji "twardego trzonu" UE, w którym widzi też Polskę

                Wiceszef Komisji Europejskiej Guenter Verheugen dopuszcza możliwość powstania w
                UE wskutek obecnego kryzysu nowych form integracji, w tym "twardego trzonu",
                czyli grupy krajów dążących do ściślejszej integracji politycznej niż pozostałe
                kraje Wspólnoty. Do tej grupy powinna należeć jego zdaniem - oprócz Niemiec i
                Francji także Polska. ... "Podstawą takiego trzonu powinny być koniecznie
                Niemcy i Francja. Byłoby dobrze, gdyby należała do niego także Polska" - dodał."
                www.rzeczpospolita.pl/News/1,20,13199.html#13199
                Tak więc niech p. Barska powściągnie swą chęć, żeby urabiać ludzi zachodnimi
                ocenami. Z Polską teraz trzeba się będzie teraz bardziej liczyć niż wtedy gdy
                (by) rządzili nią uklepywani przywódcy.
                Pozdr.
                • vviaka Re: PIERWSZY SUKCES P. KACZYŃSKIEGO (MIĘDZYNARODO 28.10.05, 15:04
                  Kaczyński przedstawia swój program w Sejmie:
                  - Chciałbym zbudować 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, a jednocześnie
                  zwiększyć wydatki publiczne.
                  Wprowadzić bezpłatne kształcenie dla wszystkich studentów, dwukrotnie
                  zwiększyć emerytury i renty, a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową
                  ...
                  Nagle wypowiedź przerywa głos z sali:
                  - Panie Kaczyński, tak to Panu tylko w Erze dopasują ...

                  -------------------------------------
                  Wszystkiego najlepszego w IV RP!
                  WK
                  • robertw18 NIEZŁE 28.10.05, 19:32
                    Ale kto wierzy we wszystko co obiecują zawodnicy przed wyborami...
                    Gdy p. Tusk odnawia starą śpiewkę o silnej Polsce w solidarnej Europie, to też
                    można to uznać za dowcip.
                    Pozdr.
                    • robertw18 TYMCZASEM W NIEMCZECH 29.10.05, 21:28

                      "Der Spiegel": Niemcy poprawią stosunki z USA
                      IAR 29-10-2005, ostatnia aktualizacja 29-10-2005 14:38

                      Niemieccy chadecy zamierzają zmienić dotychczasową politykę zagraniczną
                      kanclerza Gerharda Schroedera. Pisze o tym tygodnik "Der Spiegel", powołując
                      się na anonimowego polityka z kierownictwa chadecji.
                      ...
                      Kanclerz Angela Merkel swym autorytetem ma jednak stopniowo zmienić priorytety
                      w polityce zagranicznej, przede wszystkim poprawić kontakty ze Stanami
                      Zjednoczonymi. CDU chce ponadto zwiększyć dystans do Rosji i nieco rozluźnić
                      więzi z Francją, które chadekom wydają się za bliskie. Według "Spiegla",
                      przyszły rząd Niemiec - silniej niż czynił to Gerhard Schroeder - włączy do
                      swych działań partnerów wschodnioeuropejskich."

                      • robertw18 Re: TYMCZASEM W NIEMCZECH 29.10.05, 21:32
                        rzeczy mają się tak, że Polsce łatwiej będzie załatwiać sprawy w rodzaju
                        gazociągu. Trzeba tylko mieć inne nastawienie niż p. Tusk.

                        "Der Spiegel": Niemcy poprawią stosunki z USA
                        IAR 29-10-2005, ostatnia aktualizacja 29-10-2005 14:38

                        Niemieccy chadecy zamierzają zmienić dotychczasową politykę zagraniczną
                        kanclerza Gerharda Schroedera. Pisze o tym tygodnik "Der Spiegel", powołując
                        się na anonimowego polityka z kierownictwa chadecji.
                        ...
                        Kanclerz Angela Merkel swym autorytetem ma jednak stopniowo zmienić priorytety
                        w polityce zagranicznej, przede wszystkim poprawić kontakty ze Stanami
                        Zjednoczonymi. CDU chce ponadto zwiększyć dystans do Rosji i nieco rozluźnić
                        więzi z Francją, które chadekom wydają się za bliskie. Według "Spiegla",
                        przyszły rząd Niemiec - silniej niż czynił to Gerhard Schroeder - włączy do
                        swych działań partnerów wschodnioeuropejskich."

                        Pozdr.







                        • Gość: gosć Re: TYMCZASEM W NIEMCZECH IP: *.lublin.mm.pl 30.10.05, 12:46
                          Ale bzdury na temat tych Niemiec!
                          • robertw18 Re: TYMCZASEM W NIEMCZECH 09.11.05, 20:04
                            Gość portalu: gosć napisał(a):

                            > Ale bzdury na temat tych Niemiec!

                            Ale głupi komentarz - żadnego argumentu tylko obelżywość.
              • Gość: Adam. Re Blood Free- TY jestes chory idz sie IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 01.11.05, 05:57
                leczyc!!!!!!!
        • very_famous Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 30.10.05, 16:13
          Będę gorąco popierać twoją kandydaturę na nowego opiekuna społecznego. I mam
          nadzieję że jak nim zostaniesz to przekonasz się na własnej skórze jakie to
          "świetne" zajęcie. I życzę ci wtedy, aby na FL ujawnił sie klon barskiej.
          • joannabarska Teatr marionetek 01.11.05, 18:45
            Niemiecka prasa zareagowała krytycznie na utworzenie w Polsce mniejszościowego
            rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Największe dzienniki piszą o "teatrze
            marionetek" i "niepoważnym podejściu do państwa".

            Komentatorzy wytykają partii Prawo i Sprawiedliwość oraz jej liderom - braciom
            Kaczyńskim - zlekceważenie obietnic wyborczych i obciążają ich
            odpowiedzialnością za fiasko negocjacji z Platformą Obywatelską.
            • Gość: Tomasz. Re: Te ataki na nowy rząd są żenujące. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:00
              Zaciętość z jaką atakowani są z różnych stron Kaczyńscy i rząd Marcinkiewicza
              wskazuje, że w różnych grupach interesu zapanowała panika. Nawet natarczywa
              kampania medialna na rzecz Tuska i PO, prowadzona w GW i wielu innych
              "zaprzyjaźnionych" mediach, nie przyniosła zwycięstwa w wyborach. Więc dalszym
              krokiem jest widać ośmieszanie Polski na arenie międzynarodowej, choć sami
              Niemcy mający kłopoty ze stworzeniem swojego rządu i powinni poprostu siedzieć
              cicho. To samo dotyczy Francji, państwa w którym biją murzynów i arabów oraz
              palą synagogi. Ale wszystkie te głosy wychodzą stąd, z Polski, od ludzi którym
              nie na rękę są zmiany zapowiadane przez Kaczyńskich, szczególnie lustracja
              i dekomunizacja, rozliczenie ostatniego 16-to lecia, rozwiązanie WSI itd.
              Widać, że dla wielu świat się zaczyna walić i grunt palić pod nogami. Pozostaje
              tylko wierzganie, opluwanie, ośmieszanie itp. Do tego chóru dołączyła też
              p. Barska, może ktoś "wąsaty" używający takiego nicka.
              A poza za tym dziś wszystkich świętych, a p. Barska zamiast na cmentarzu
              cały dzień spędza przed kompem. Czyżby inne wyznanie?
              • joannabarska Re: Te ataki na nowy rząd są żenujące. 01.11.05, 20:33

                • Gość: Tomasz. Re: Tak, właśnie zbieram na Ciebie materiały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 21:01
                  do teczki Dorna. Poza tym cytujesz wybiórczo tylko to co o Polsce piszą
                  negatywnego. Inne media zachodnie zwracają uwagę na znanych im profesjonalistów
                  w rządzie Marcinkiewicza. W związku z tym nie ma domniemania, że przytaczanie
                  przez Ciebie tylko negatywnych opinii nie jest "celowym działaniem dywersyjnym"-
                  -( odnotowano i złożono w teczce "agentka Barska" ). A tak poważnie, czego tak
                  się wściekasz na Kaczorów i jakie masz z tego korzyści? Naród sobie ich
                  demokratycznie wybrał i teraz oni będą rządzić. Czy będzie lepiej, czy gorzej
                  to pokaże czas. Jako niewierny Tomasz mam prawo nie wierzyć, że Twoje posty
                  są bezinteresowne i wynikają z jakiś np. patriotycznych pobudek.
                  A groby swoich bliskich należy odwiedzać przede wszystkim w dniu ich święta.
                  Pozdrawiam.
                  • joannabarska "Ach, Tomasz,Tomasz, a powiedz, skąd ty to masz?" 01.11.05, 21:59
                    Dziękuję ,Tomaszu ,za naukę, ale chyba Cię wpisze na moją liste tych, z
                    ktorymi nie warto rozmawiać. Zebys miał choć nikłe poczucie dowcipu, Ty,
                    wielki obrońco prezydenta miasta i blizniakow! I pisowców wszelkiej maści plus
                    z pewnoscią Lepper...
                    • joannabarska Teraz Wschód! 01.11.05, 23:18
                      www.strana.ru/stories/01/12/17/2213/263179.html
                    • Gość: Michałek [...] IP: *.lublin.mm.pl 01.11.05, 23:42
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ursofalk Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 02.11.05, 10:23
      Joannobarska: dzięki za piękny cytat. Stosujmy się do niego wszyscy, zwłaszcza
      ci, którym niewiele z życia zostało, nie osądzajmy. Młodość jest siłą samą w
      sobie, więc bez fałszywej litości... Pozdrowienia :))
      • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 02.11.05, 10:55
        ursofalk napisała:

        > Joannobarska: dzięki za piękny cytat. Stosujmy się do niego wszyscy,
        zwłaszcza
        > ci, którym niewiele z życia zostało, nie osądzajmy. Młodość jest siłą samą w
        > sobie, więc bez fałszywej litości... Pozdrowienia :))

        ======================== Jaki cytat, Skarbie?
    • Gość: Jozek46 Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 09.11.05, 05:27
      Będzie wszystkim smutno jak zaczną rządzić liberałowie z PO.
      • Gość: 2811 Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.lublin.mm.pl 09.11.05, 11:33
        Mow Jozek za siebie, mnie nie bedzie smutno, wtedy odzyje.
        • Gość: Ha, ha, ha. Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:01
          Tak, tak Polska to najlepsze państwo dla Goldbergów.
    • Gość: Janek Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 14:51
      to dobrze , ze jestes wiekowa bo nikt Cie nie dopusci do rzadzenia , tylko
      swojemu ukochanemu Urbanowi wode sodowa mozesz podawac
      • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 09.11.05, 20:28
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > to dobrze , ze jestes wiekowa bo nikt Cie nie dopusci do rzadzenia , tylko
        > swojemu ukochanemu Urbanowi wode sodowa mozesz podawac
        ================================================================================
        Wiekowym można byc mając lat 18 - to raz. A dwa - nigdy nie miałam apetytu na
        rządzenie. A trzy - Urban jest szarmancki wobec pań, więc nie pozwoliłby mi na
        to. Sam podałby mi i to nie tylko wodę, Janeczku. Pisz dowcipniej, bo szkoda mi
        czasu na odpisywanie na takie "ni pies ni wydra"...
      • janbezziemi Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 10.11.05, 15:07
        Nie bylo mnie, a tu tyle głosów! Ale ten, co podpisał sie tu nickiem "Janek" to
        nie ja. Co widac zresztą.
        • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 19.11.05, 21:59
          Odnalazłam stary wątek. I co? Po wydarzeniach poznańskich nie jestesmy jeszcze
          bliżej Białorusi? Zdjęcia policji niemal jak przeniesione ze stolicy Białorusi!
          • barbares Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 20.11.05, 00:55
            joannabarska napisała:

            > Odnalazłam stary wątek. I co? Po wydarzeniach poznańskich nie jestesmy
            jeszcze
            > bliżej Białorusi? Zdjęcia policji niemal jak przeniesione ze stolicy
            Białorusi!

            jakbym "trybunę ludu" czytał. Tam biją pałami patriotów, walczących o
            niepodległość i demokrację a u nas zanoszą ,jakby nie było ludzi żyjących w
            niezgodzie z naturą, do samochodów w celu dopełnienia formalności związanych z
            łamaniem prawa przez nich.Mamy problem z tą odmiennością seksualną innych
            dlatego, że jest u nas demokracja. Na Białorusi tego problemu brak bo i brak
            demokracji. No i te pamiętne określenie "wydarzenia poznańskie". To już nie
            fanatyzm polityczny, to głupota.
            • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 20.11.05, 01:59
              Dobra,Barbares, po zadymie poznanskiej! Ale po fragmentach przytoczonej przeze
              mnie nizej relacji ONETU widze,ze jestesmy na progu tej smutnej juz w samym
              zalozeniu IV RP braci Kaczynskich! Ogladaliscie telewizje satelitarne i filmiki
              o Poznaniu? Ale ciemnogród - to jest zgodna ocena. I my smiemy byc w Unii
              Europejskiej?











              Demonstranci, niosący transparenty z hasłem "Równe szanse dla kobiet i
              mężczyzn" i tęczowe flagi - międzynarodowy symbol homoseksualizmu - zamierzali
              przejść ul. Półwiejską w centrum miasta i dalej ulicą Wrocławską aż do Starego
              Rynku. Ponieważ jednak policja zablokowała ulicę, zaczęli chodzić w koło i
              skandować: "Wolność, Równość, Demokracja!", "Homofobię da się leczyć!". Potem,
              trzymając się pod ręce, usiedli na ulicy i chodnikach.

              Policja, która kordonem otoczyła zgromadzonych, przez megafony wzywała ich, aby
              się rozeszli. Następnie funkcjonariusze zaczęli siłą wyprowadzać demonstrantów
              poza kordon. Demonstranci skandowali: "Pokojowa demonstracja", "Wolność
              zgromadzeń".

              Przeciwnicy demonstracji, zepchnięci przez uzbrojonych w plastikowe tarcze i
              pałki policjantów kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie zgromadzili się
              uczestnicy marszu, krzyczeli: "Nie oddamy wam Poznania", "Pedały,
              zboczeńcy!", "Pedały do gazu!". Zwolenników marszu obrzucili jajkami.

              Wśród przeciwników marszu byli działacze Młodzieży Wszechpolskiej, którzy -
              według jednego z nich, Artura Kuśmidra - robili zdjęcia uczestnikom
              demonstracji.

              Jak powiedział PAP rzecznik poznańskiej policji nadkom. Andrzej Borowiak, 65
              osób, które wzięły udział w marszu, doprowadzono na komisariat na
              przesłuchanie. Według Borowiaka, postawiono im zarzuty udziału w nielegalnej
              demonstracji. Prawdopodobnie takie same zarzuty postawione zostaną kilkunastu
              przeciwnikom marszu.(Dla nich chyba ordery IV RP - JB)


              Według Dariusza Szweda, współprzewodniczącego Zielonych 2004 - jednego z
              ugrupowań organizujących marsz - prezydent Grobelny skompromitował się
              zakazując marszu i udowodnił tym, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa
              pokojowej demonstracji.

              "Prezydent powinien podać się do dymisji. Bezprawnie zakazał demonstracji,
              pozwolił, żeby kilkudziesięciu bandytów zadecydowało, że demokracja w Poznaniu
              została zablokowana" - powiedział Szwed.

              Podstawą dla zakazu i jego podtrzymania była negatywna ocena trasy przemarszu
              wydana przez policję. Według policji, w tym miejscu nie można skutecznie
              zapewnić bezpieczeństwa uczestnikom marszu i zarazem zapewnić ochrony mienia i
              bezpieczeństwa innych osób.

              Przeciwko organizacji Marszu protestowali lokalni politycy PiS, LPR i MW.
              Krytykowali go też członkowie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim.

              Decyzję Grobelnego o zakazie skrytykowali działacze SLD, SdPl, Młodego Centrum,
              Kampanii przeciw Homofobii.

              W sobotę kilka godzin przed rozpoczęciem marszu kilkunastu poznańskich
              anarchistów pikietowało przed domem prezydenta Grobelnego, protestując w ten
              sposób przeciwko - jak argumentowali - ograniczaniu przez niego wolności
              obywatelskich.

              W przekazanym w sobotę PAP liście do Rzecznika Praw Obywatelskich Kampania
              Przeciw Homofobii prosi go o zajęcie stanowiska i podjęcie działań ws. zakazu
              Marszu Równości w Poznaniu.

              "Władze publiczne zobowiązane są do zapewnienia bezpieczeństwa takim
              zgromadzeniom, co zostało wielokrotnie potwierdzone przez Europejski Trybunał
              Praw Człowieka w Strasburgu" - napisano w liście.

              Działacze Unii Lewicy III RP w przesłanym PAP oświadczeniu wezwali premiera do
              wyciągnięcia wobec ministra MSWiA konsekwencji za "jawne złamanie podstawowych
              praw człowieka w naszym kraju".

              "Bezprzykładny atak na osoby pragnące zaprotestować przeciwko łamaniu praw
              człowieka w Polsce, sterowany przez politycznych zwycięzców ostatnich wyborów,
              jest dla nas dowodem wprowadzania w Polsce terroru politycznego" - napisali
              działacze Unii Lewicy III RP.

              Marsz był jednym z wydarzeń kończących się w niedzielę w Poznaniu Dni Równości
              i Tolerancji.



































































              "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
              • barbares Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 20.11.05, 09:17
                mój pogląd w tej sprawie nie wynika z fascynacji braćmi Kaczyńskimi. Uważam, że
                cały ten ruch gejowsko-lesbijski nastawiony jest na zachwyt nad samymi sobą.
                Jest to odreagowanie dotychczasowego bycia w ukryciu, poniżaniu. To też nie
                jest walka o swoje prawa lecz propaganda własnych zachowań i ma to prowadzić do
                usprawiedliwienia własnego upośledzenia w tej sprawie. Ich zachowania seksualne
                stają się modne. Wręcz są synonimem europejskości i demokracji, tworzony jest
                mit pięknej miłości, czystej i prawdziwej. Młodzież dzisiaj szuka tego, szuka
                wszelkich nowych wartości i idei. Stąd też popularność np. sekt. Bądźmy wobec
                nich braćmi, przyjaciółmi, pomagajmy itd. ale nie na zasadzie tworzenia nowego
                wzorca etycznego rodziny w postaci przyzwolenia na np. adopcję dzieci. Będzie
                to generowało takie postawy i prowadziło w konsekwencji do zaniku naszego
                instynktu samozachowawczeego. To jest choroba, trzeba ją leczyć, a jeśli nie
                daje się, to łagodzić jej skutki dla osoby chorej i otoczenia. Wynaturzamy się
                w imię tej demokracji, już w tej chwili w internecie jest wiele stron pedofili
                gloryfikujących własne postawy jako wzorzec prawdziwej, czystej, niewinnej
                miłości. Nie widzą w tym krzywdy dziecka, uważają, że obdarzają je czymś
                pięknym. Powołują się przy tym na starożytnych wielkich filozofów i myślicieli,
                na ich fascynację takimi zachowaniami. Jeszcze trochę i w imię demokracji,
                tolerancji, wolności bedziemy musieli przełknąć i tę pigułkę?
                • joannabarska Re: Blizej Białorusi - Czarna Środa! 20.11.05, 10:37
                  Barberes, dziękuję za rzeczowość. Jestem tez przeciwna adopcji dziatek przez
                  pary niehetero natomiast nie uważam homoseksualizmu za chorobę, a pedofilia to
                  problem całkiem odmienny i tu z pewnoscią będzie między nami pełna zgoda. W
                  danym przypadku poznańskim była złamana demokracja. Pozwala się na jawną
                  dzialalność obrzydliwej w zachowaniu i poglądach tzw. MW, a tępi tych, którzy
                  wyznają inne rodzaje uczucia. Zaglądanie komus pod koldrę to zwykłe chamstwo,
                  zeby nie powiedziec dosadniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka