Dodaj do ulubionych

Domowe wędliny

30.11.05, 19:09
Gdzie w Lublinie lub jego okolicach można kupić smaczne domowe wędliny?
Chodzi mi o wyroby małych zakładów masarskich,produkujących według
tradycyjnych polskich receptur.
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Domowe wędliny 30.11.05, 19:23
      teraz w każdej wsi świnie biją na święta wystarczy pojechać na dowolną wieś i
      spytać się pod sklepem gdzie można kupić mięso.
    • Gość: anka Re: Domowe wędliny IP: *.chello.pl 30.11.05, 21:10
      w Niedrzwicy Duzej, ale nie w duzej masarni tylko w malej, w centrum
      • Gość: trader1 Re: Domowe wędliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 08:42
        Dzięki, właśnie o takie informacje mi chodziło. Wyroby wiejskich, domorosłych
        masarzy mnie nie interesują.
        • Gość: ryża małpa Re: Domowe wędliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 10:17
          Błądzisz....
          • Gość: trader1 Re: Domowe wędliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 10:23
            Może konkretniej.....
    • Gość: masarzysta Re: Domowe wędliny IP: *.lublin.mm.pl 01.12.05, 08:51
      Przepisy na wykonanie wędlin:
      www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=21148
      • Gość: masarzysta Re: Domowe wędliny IP: *.lublin.mm.pl 01.12.05, 08:54
        Dla poprawienia apetytu polecam tekst:
        wiadomosci.onet.pl/1257234,2677,1,1,kioskart.html
        • Gość: abel Re: Domowe wędliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 12:57
          Nie jadam padliny z komponentami ze stoisk wedliniarskich . Ryby latem
          zlowone wlasnorecznie spozywam. Nadmiar mroze na zapas. Warzywa z dzialki
          znajomego. To nie znaczy ze nie jadam nic,to znaczy ze zawsze przy wyrobie z
          zakupionej tuszy patrze i uczestnicze w przerobie . A tego niewiele mi potrzeba
          wiec no problem! Lubie zolte sery...........i moge byc na tym kantowany! Ale
          uwaga nawet znajomy moze Ci robic swinstwa mielac przerabiajac miesiwo
          dokladajac dodatek w postaci sallomoneli czy zoltaczki! Nie licze na 150 lat
          zycia tak zyjac ale nie zdaje sie na przypadek ot nawet krotko ale
          godziwie . Jak dotad spokojnie. Wierzcie mi w domu mozna upiec wsanialy chleb
          smaczny i zbawy przy tym moc i zapachow . I jeszcze jedno nigdy nie przykladam
          uwagi do ilosci pokarmow.Jem aby zyc i nigdy odwrotnie.
      • Gość: trader1 Re: Domowe wędliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 09:12
        Aby uniknąć takich "kwiatków" zadałem to pytanie. Myślę, że otrzymam jeszcze
        trochę "namiarów" na godnych zaufania wędliniarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka