Dodaj do ulubionych

Czy Barska jest na prowizji u Urbana ?

07.01.06, 19:42
Nie lubi Gilowskiej , ale czemu na siłę lansuje Urbanowe NIE ?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34549384&a=34554352
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=34554056&a=34554499
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=34552386&a=34554551
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34552503&a=34554250
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34553963&a=34554285
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34550793&a=34554157
Obserwuj wątek
    • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 20:42
      Oczywiscie, ze tak. Dostaję w walucie chińskiej odpowiednie honoraria, a - jak
      wiesz zapewne - teraz waluta chinska trzyma sie nieżle. Popracowałe(a)ś trochę
      nad wymyśleniem tego typu linku. Specjalnie dla mnie - rozczuliłam się! Raz coś
      innego - odpoczynek na forum dobrze Ci zrobił.
      • tajemnica.poliszynela Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 22:49
        Hahaha! Brawo Barska!
      • Gość: yogi To ile Urban Ci płaci za kliknięcie w link ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 00:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=33678356&a=33731602
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=31338489&a=31338489
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=30207829&a=30216402
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33379901&a=33379901
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33379901&a=33379901
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33024543&a=33024543
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=30707186&a=30707186
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28932396&a=28932396
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=34278790&a=34278790......................................................
        • tajemnica.poliszynela Re: To ile Urban Ci płaci za kliknięcie w link ? 15.01.06, 02:09
          Ale się podnieciłeś, prawda? Weź daj sobie na luz, nikt nawet nie mysli o klikaniu, marna twoja przepocona głowa, nie przegrzewaj jej kolego...
    • Gość: JM Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 21:19
      Pani Barska po prostu w sposób doskonały opanowała technikę CTRL+C, CTRL+V, co
      u ludzi w Jej wieku (niech mi wybaczy) nie jest bynajmniej umiejętnością
      powszechną. Kopiuje i wkleja zatem nie tylko linki, ale i całe passusy "z
      Urbana". Ostatnio zdaje się nie ma ( Barska, nie mówiąc juz o Urbanie) zbyt
      wielu rozmówców godnych siebie, pewnie stąd ten pomysł z nickiem napisanym od
      końca? Oj figlara z Pani, figlara. Lublin, a już na pewno forum GW byłoby nudne
      bez Pani. Tak trzymać!
      • barbares Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 21:54
        p.Barska już dawno sama ze sobą dyskutuje w wątkach pod różnymi nickami, broni
        siebie, popiera.Tworzy "opinię publiczną". To żałosne.
        • andrzej.sawa Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 21:56
          Dajcie jej spokój,jest jaka jest,może nie gryzie
          • joannazjanembezziemi Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 22:21
            andrzej.sawa napisał:

            > Dajcie jej spokój,jest jaka jest,może nie gryzie

            ==================== Gryziemy, gryziemy. Lubelska stomatologia jest na dobrym
            poziomie. Czasem nawet dogryzamy , a wy prawicowi onaniści nie dorastacie nam do
            pięt.
            • andrzej.sawa Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 22:24
              Barska się rozmnożyła,ciekawe jak,czy przez pączkowanie
            • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 22:35
              Dowcipny ten link (zbiorczy), ale - poważnie mowiąc - ów "janbezziemi" jest dla
              mnie gołowąsem. Mieszkamy po sąsiedzku, więc się znamy. Zapewne mam jakis wpływ
              na niego i myślę, że jeszcze o nim kiedys usłyszycie. Młody, poczeka na zmianę
              warty. Pozdrawiam przyjaciół i żal mi, że tylu inteligentnych internautow (nie
              znaczy że się z nimi zgadzałam, ale przynajmniej mogłam pogadac) zamilkło na
              tym forum. Zajrzę na inne przy okazji.
            • irish76 niech znajdzie sobie starego pierdziela z KBW... 10.01.06, 09:53
              ... do dyskusji

              ps. lepszy prawicowy onanista niz lewicowy pseudointeligent w II pokoleniu
            • Gość: jozef_zydzinski Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 01:14
              wyskocz po nowy wibrator- bo stary najwyrazniej sie zacina
    • Gość: Gran Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 23:42
      anna.oj.aksrab - błyskotliwy bibiotekarz z ciebie.
      • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 07.01.06, 23:50
        Chyba jednak skleroza:dwukrotnie napisałam wyżej l i n k zamiast n i c k
        Poprawiam nim mi to ktoś wytknie, więc tak mnie nie chwalcie co do umietnosci
        korzystania z kompa. Ciągle jestem jeszcze w lesie, choc pociągów już nie
        wysadzam w powietrze.
    • Gość: tlaktol ulsus Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 09:59
      Zyta i Balska to qmpele z KUL-u a jak wiadomo KUL-wa KUL-wie łba nie ulwie
      To i Ulban też. Czy Ulban placi? Moze byc że tak. Tylko od kiedy to sie nazywa
      plowizja , kul-wa mać?
      • anna.oj.aksrab Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 10:22
        Wypisujesz tu o mnie byle co, i byle jak. W myśl powiedzonka: "Pleć,
        pleciugo,byle długo Jak nie wiesz o co chodzi, to nie kłap jęzorem (tu
        klawiaturą!). Tez jestes z piaskownicy?

        Takich bredni na moj temat, jakie tu znajduję, w życiu nie czytałam. Interesuje
        mnie jedno: skąd te przypuszczenia, - pomijam sam fakt obrażania mnie, bo mam
        za grubą skórę. Zresztą: obrażajcie mnie, ile chcecie. Jak ktos kończył studia
        kryminologiczne,jest do wszystkiego przyzwyczajony. I nawet mu jeszcze bywa wesoło.

        Bawcie sie dalej w tej forumowej piaskownicy. A ja posłucham ,co nowego wymyslił
        o.dyrektor... Diabli mnie tylko biorą,gdy dzieciaczki z piaskownicy klikają
        zamiast stawiać babeczki...Czy po to Wałęsa skakał przez ten płotek?
      • Gość: 2811 Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.lublin.mm.pl 08.01.06, 10:24
        Balska moglaby byc mamusią tej drugiej, a mamusia lubi uderzac w pupke, naucza
        tak marszalek Jureczek.
        • anna.oj.aksrab Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 10:27
          Jendak skleroza,miałam dzis nie pisac jako 2811, ale szybko potrafie się
          przelogować no nie? Robie postępy w obsłudze kompa.
          • xwarut Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 11:50
            Podziwiam ludzi, którzy maja tak sporo wolnego czasu. Może warto ich bardziej
            zatrudniac przy pracach domowych? Tyle pary idzie w gwizdek!
            • anna.oj.aksrab Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 12:58
              xwarut napisała:
              /mniejsza oto co ważne, że to miał być chłop -lustrzne odbicie pewnego
              forumowego inkwizytorka,a wyszła mi baba/


              ------Dałam plamez tym linkiem,tj. nickiem - przepraszam xwarut,że zminiłam Ci
              niechcacy płeć. Masz babo placek.
              • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 13:10
                Anno, co wyszłas za Araba, jechałaś wczoraj samochodem z p. JW po Warszawie?
                Odnosze wrażenie,ze nie wytrzeżwialas do dzisiaj.
                • anna.oj.aksrab Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 13:49
                  .jaisizd od śałaiwżezrtyw ein ez,eineżarw ezsondO ?eiwazsraW op WJ .p z
                  medohcomas jarozcw śałahcej ,abarA az śałzsyw oc ,onnA
                  • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 14:13
                    anna.oj.aksrab napisała:

                    > .jaisizd od śałaiwżezrtyw ein ez,eineżarw ezsondO ?eiwazsraW op WJ .p z
                    > medohcomas jarozcw śałahcej ,abarA az śałzsyw oc ,onnA
                    > %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
                    >
                    Za moich mlodych lat mawiało sie prosto: "mieć piedolca". Nie wiem, czy teraz
                    powiada sie inaczej. Moze p. Tur. wyjasni to nam blizej.
                    • Gość: max Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: 60.234.65.* 08.01.06, 15:05
                      nie wiem czy ty masz barska "piedolca" czy inne badziewie ale całkiem zdrowa to
                      ty chyba nie jesteś
                      • joannabarska Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 08.01.06, 16:54
                        Gość portalu: max napisał(a):

                        > nie wiem czy ty masz barska "piedolca" czy inne badziewie ale całkiem zdrowa
                        to
                        > ty chyba nie jesteś
                        ================================================================================
                        =Słuchaj ,max, jesli ktoś ma tu "pie..a", to nie ja. Moje posty są
                        podpisane imieniem i nazwiskiem: Joanna Barska, za inne bzdety, w tym i
                        idiotyczne plagiaty ,nie odpowiadam. Pzdr. i życzę, aby inni mieli nieco inne
                        poczucie humoru niż załozyciel tego wątku. A Ty, max, mnie nie obrażaj, nie
                        martw sie o moje zdrowie skoro nie wiesz, o co tu chodzi. Co prawda moja wiedza
                        w tej materii też jest szczątkowa...
                        • Gość: max Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: 203.162.114.* 08.01.06, 20:13
                          wrzuć na luzik barska, jeśli uczestniczysz w tym cyrku , to albo cię to kręci
                          albo sama tym kręcisz. Po mojemu to drugie. Ty sie podpisujesz imieniem i
                          nazwiskiem ? A to dobre,to ja też - nazywam się Max von Sydow - buahahahaha
                          zdrówka życzę na maxa
                  • Gość: yogi Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 15:23
                    czy ty człowieku jestes porąbany?
                    i o co wogole chodzi w tym watku?
                    • Gość: Satan of Money Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:25
                      Gość portalu: yogi napisał(a):

                      > czy ty człowieku jestes porąbany?
                      > i o co wogole chodzi w tym watku?


                      Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o kasiurkę - jak w tytule wątka.
                      A może Barska pozazdrościła popularności 0wsiakowi i prezentuje nam tu swoją
                      orkiestre?
                      • Gość: yogi Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:44
                        Aleś mi wytłumaczył. Przecież Barska sama się przyznała,że bierze od Urbana w
                        chińskiej walucie. Mnie chodziło o to czemu winduje tego wątka wcionż do góry
                        jak porąbana przy pomocy dziwnych sztuczek z nickami,aż tak bardzo zależy jej na
                        popularności ?
                        • alewita "tego wątka","wcionż"? A fe,Yogi.... 08.01.06, 19:49
                          • Gość: yogi Re: "tego wątka","wcionż"? A fe,Yogi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:10
                            każden ma prawo do błendu,no nie?
    • ciociolina Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 09.01.06, 04:13
      I co z tego, ze Barska (czy jak jej tam) powysylala artykul o Gilowskiej do
      roznych watkow? O tej szepetlawej mendzie trzeba pisac wszedzie i wciaz
      uswiadamiajac prostaczkom z kim maja do czynienia, z jaka dziewica polityczna
      bez skazy i zmazy.
      Tak samo o kaczorach vel telegraf vel FOZZ vel spieprzaj dziadu.
      • Gość: xyz Re CO ty piszesz ''Czerwona Pudernica'' IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 09.01.06, 06:38
        idz sie leczyc !!!!!!!!
        • ciociolina Re: Re CO ty piszesz ''Czerwona Pudernica' 10.01.06, 00:38
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > idz sie leczyc !!!!!!!!

          A ty kto, "Siny Ciul"?
          • Gość: baca Re: Re CO ty piszesz ''Czerwona Pudernica' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 00:45
            Wychodzi bosman z cicioliną z rana przed chałupę, przeciąga się i krzyczy:
            - Jak tu piknie!
            A echo z przyzwyczajenia odpowiada:
            - Mać, mać, mać!
            • ciociolina Re: Re CO ty piszesz ''Czerwona Pudernica' 10.01.06, 12:26
              Ciagnij się, baca, owiecki dupcyć
      • anna.oj.aksrab [...] 09.01.06, 15:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • ciupazka Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 09.01.06, 16:13
          Moze pomóc ciupagom , hehe...????
          • Gość: balon Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.lublin.mm.pl 09.01.06, 18:37
            ziobro Zbigniewa?
            • Gość: szpila Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:45
              Gość portalu: balon napisał(a):
              > ziobro Zbigniewa?

              no jak dla ciebie to chyba 24-godzinny sąd według konceptu Ziobro Zbigniewa
              • andrzej.sawa Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 09.01.06, 23:17
                Barska napisała głupotę,ale chyba możemy pisać coś z sensem
                • tajemnica.poliszynela Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 15.01.06, 02:10
                  Sawa, ty do szkoły wróć.
          • ciociolina Re: Czy Barska jest na prowizji u Urbana ? 10.01.06, 00:37
            ciupazka napisała:

            > Moze pomóc ciupagom , hehe...????

            pomoz se baranie sam, stuknij ze sie w ten swoj tepy leb
            • joannabarska Nie dajcie sie bujać! 10.01.06, 01:27
              ciociolina napisała:

              > ciupazka napisała:
              >
              > > Moze pomóc ciupagom , hehe...????
              >
              > pomoz se baranie sam, stuknij ze sie w ten swoj tepy leb

              --------------------------------------------------------------------------------
              -Dziekuje,ciociolino, bo naprawde sporo musi tu być ćwiercinteligentów.
              Wyraznie piszę, ze jestem zalogowana i moje teksty podpisane są
              nickiem "joannabarska", a czy mam na imie joanna czy tez Barbara to nikogo nie
              powinno obchodzić. Są niekiedy falszywki,albo proba zrobienia mnie czy was w
              konia, jak to czyni ten, co w nicku odwraca mój nick i czyni tez inne wygłupy,
              o czym wie i on ,i ja. Bug z nim. I Odra tez. I Opole również. Podziwiam
              jednak, ze ktos ma tyle czasu, aby bawic sie w wyszukiwanie. Moze sie marnuje i
              powinien pracowac w nowych władzach ,np. tajnych sluzbach? Skoro Gilowska
              poszła do PiSu ,to może i on, zwolennik PO! Pozdrawiam JB.
              "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
    • irish76 TAK! 10.01.06, 09:58
      TAK. swiadczy o tym jej uwielbienie.
      swoje uwielbienie do niego chce przelac na nas. gdybysmy byli podatni na
      indoktrynacje jak barska w swojej mlodosci to urban lezalby juz zabalsamowany w
      mauzoleum jak leninowskie scierwo
      • joannabarska Re: TAK! 10.01.06, 10:50
        irish76 napisał:

        > TAK. swiadczy o tym jej uwielbienie.
        > swoje uwielbienie do niego chce przelac na nas. gdybysmy byli podatni na
        > indoktrynacje jak barska w swojej mlodosci to urban lezalby juz zabalsamowany
        w
        >
        > mauzoleum jak leninowskie scierwo
        ================================================================================
        No i macie w tym "TAK" klasyczny wprost przykład płodu ćwierćinteligenta.
        • joannabarska Kocham Pana, Panie Redaktorze Urban! 10.01.06, 11:53















          (...)W Polsce polityk, którego wybrano lub nagrodzono wysokim stanowiskiem,
          dziękuje żonie nie tylko za to, że nie przeszkodziła jego staraniom
          wspaniałomyślnie rezygnując z zawłaszczenia czasu i energii męża. On także
          przedstawia swoją pracę i odniesiony w niej sukces jako rezultat wielkiego
          poświęcenia się jego własnego i całej rodziny. Wnosimy z tego, że marzeniem,
          powołaniem i powinnością człowieka zostającego burmistrzem czy ministrem jest
          zmywanie naczyń, zabawianie rodziny, płodzenie bachorów, odwiedzanie
          szwagrostwa, trzepanie dywanów itp. Z najwyższą niechęcią i wielkim dla siebie,
          żony i dziatek uszczerbkiem zrezygnował on z tych rozkoszy, żeby rządzić
          państwem lub miastem. Ma się to nijak do prawdy. Człowiek rzeczywiście
          rozmiłowany w życiu familijnym oddaje mu się bez przeszkód i wysiłku. Otacza go
          w zamian pogarda bliskich należna nudziarzowi i fajtłapie. Robienie kariery –
          przeciwnie – wymaga wielkiego ku temu upodobania, determinacji, wysiłków,
          starań, zawziętości. Sukcesu bardzo trzeba chcieć, żeby go osiągnąć.

          Karierę robi się nie kosztem rodziny, ale ku wszechstronnym jej pożytkom. Może
          dywan przez to jest niedotrzepany, a żona (i kochanka) niedo******a. (Gwiazdki
          moje,aby nie meczyc intelektu opiekunów.JB). Jednakże mąż na wysokim stanowisku
          albo sławny czy bogaty korzystnie zmienia status także żony i dzieci. Poprawia
          ich standard życia, rangę towarzyską, zapewnia wpływy, wyróżnia, wprowadza
          rozliczne ułatwienia życiowe, np. w zakresie leczenia, kształcenia,
          podróżowania.

          Cała zaprawiona obłudą nieprawda o umiłowaniu rodziny i życia familijnego, o
          prymacie rodziny i cierpieniu, gdy trzeba dla dobra publicznego poświęcać czas
          należny żonie i dzieciom, głoszona jest publicznie a obowiązkowo. Tworzy się tą
          manierą czułostkowy klimat prorodzinny, buduje kult rodziny. Miły on sercu
          większości, która dlatego gnuśnieje między bachorami a telewizorem, porodem i
          praniem – i tak od wigilii do imienin – ponieważ nie ma lepszych szans
          życiowych czy też umiejętności ich znajdowania.

          Głoszona przez prawicę polityka prorodzinna to nic innego jak podnoszenie
          całego tego obyczaju i zakłamania do rangi państwowego celu. (Urban - z
          felietonu z n-ru 51).



          • joannabarska Swięte słowa! 10.01.06, 12:23
            - Czemu, pan najeżdża na katolików, a z drugiej strony mówi pan, że chce jak
            najlepiej dla kraju. .Zapomina pan, że katolików jest 92%, a takich jak pan
            jest zastraszająca mniejszość.
            - Ja nie najeżdżam na katolików. I nie dlatego, że jest ich dużo, ale
            dlatego, że każdy może wierzyć w co chce, jeżeli chce. Ja najeżdżam na firmę
            prowadzoną przez kler, ponieważ jest ona chciwa, obłudna, nieuczciwa i zatruwa
            życie także katolikom, a w szczególności katoliczkom.

            Słowa Urbana z wywiadu sprzed roku bodaj dla WP.
            • tajnos.agentos Re: Boże!!! 10.01.06, 12:32
              Niech ktoś wreszcie się odważy i wprowadzi w Polsce t. zw. "podatek kościelny" -
              wtedy dopiero się przekonamy ile tak naprawdę jest w "tym kraju" katolików...
              I skończy się wreszcie manipulowanie pseudostatystykami.
              • qpalzm Re: Boże!!! 10.01.06, 23:51
                A kto niby miałby się odważyć? Musiałby przecież przeciwstawić się świętemu
                kościołowi, który aż drży z oburzenia na samo wspomnienie podatku kościelnego.
                W mętnej wodzie łatwiej ...
        • irish76 Re: TAK! 10.01.06, 13:05
          ja jestem 0.25 to ty 0.125
          • joannabarska irish78 i inni 10.01.06, 14:04
            www.wywiady.neostrada.pl/wywiady/2/
            • joannabarska Na prowizji i u Gadziny! 10.01.06, 16:26

              NUMER 51-52/2005 Prenumerata!
              krajowa | zagraniczna




              Nie rzucim raju skąd nasz ród

              Skoczyłby człowiek za granicę na sylwestra. Szampana wypił, na ludzi popatrzył,
              a i w tańcu podskoczyłby jeszcze. Koszty nieważne, bo stać nas być musi, by
              dzielić się naszą kulturą i wartościami.

              Skoczyłby człowiek do Moskwy, kurantów posłuchał, ale Ruskie to świnie. Żarcia
              naszego żreć nie chcą, gaz nam rurą wciskają. A drugą budują, by nas ominąć.
              Putin to Stalin, a w Moskwie naszych dyplomatów biją. Z Ruskimi tylko z pozycji
              siły. Embargo na wyjazdy, bojkot szampanskoje.

              Do Berlina rzut beretem, ale Szwaby też nie lepsze. Miało się za Angeli
              poprawić, z Kaczorami się przelizała, a tu figa. Z Ruskimi nie zerwała. Nie
              jedziemy do Berlina. Retorsje jakieś być muszą. Zresztą nie przeprosili nas
              jeszcze za powstanie warszawskie i rurę. Trzeba postawić im ultimatum. Z
              Niemcami tylko z pozycji siły.

              Szampan najlepszy jest na Champs Élysées. Ale w tym roku bojkotujemy
              francuskiego szampana. Za tego złamanego Chiraca, który nas kiedyś obraził. Nie
              myśl sobie, pieprzony żabojadzie, że ci Polska to szybko zapomni. Pamiętamy
              też, jak wam się nie chciało umierać za Gdańsk. No to nam teraz nie chce się
              pić u was. Poza tym rasiści jesteście i Arabki poniżacie.

              Do Brukseli lepiej nie. Prostytutki strasznie tam bezczelne, byle co i od razu
              na policję biegną. Za 150 eurosów bez gumy nie chcą! Nie wiedzą, że dobre, bo
              polskie. Ale skąd mają wiedzieć, jak one tylko z gumą i z gumą. Dostałaby taka
              25 gum na goły tyłek, to by wiedziała, że trzeba pana szanować.

              We Lwowie czy Kijowie dałyby nawet za 50 eurosów bez gumy. Choć powinny dawać
              za darmo. Z wdzięczności, że im pomarańczową rewolucję zrobiliśmy. Z ruskiej
              niewoli wyzwoliliśmy. Nie pierwszy raz cywilizację im niesiemy. Przykro tylko
              patrzeć, jak się przyjedzie na nasze ziemie i zobaczy, jak oni wszystko
              zaniedbali, poniszczyli. Zresztą do czego się oni nadają? Chłopy na budowy do
              Polski, a kobiety? Ładne do agencji, brzydkie do sprzątania.

              Na Białoruś człowiek z ciekawości by pojechał, zobaczyć ten łagier Łukaszenki,
              ale z granicy zawracają. Do naszego Wilna też nie warto. Z byka patrzą, gdy
              człowiek ich prawdziwej historii uczy. Przypomina, że to wszystko było kiedyś
              nasze, a Mickiewicz, największy pisarz litewski, pisał po polsku, nie w jakimś
              niezrozumiałym dla Europy dialekcie.

              Do Rzymu też już nie. Tego papieża nie warto oglądać. Podobno z dziadkiem Tuska
              służył w jednym oddziale. Do Londynu tym bardziej nie. Podśmiechujki z nas
              sobie robią. Ale czego się spodziewać po spedalonym narodzie? Jak uderzą na
              nich Araby, to na pewno im nie pomożemy. Niech zapomną o dywizjonie 303.

              Można by na Słowację w czeskie Tatry. Tanio tam i smacznie. Tylko ci miejscowi
              zawsze burczą, gdy się na nich Czesi mówi. A kto ma głowę, żeby rozróżnić –
              Czech czy Słowak. Zresztą co to za różnica, niech oni nie przesadzają. Wielki
              mi naród ci Słowacy! Czym oni się w świecie zasłużyli? Znacie jakiegoś znanego
              w świecie Słowaka? A jak się mówi na nich Czechosłowacy, to też się krzywią.
              Obrażalscy tacy. A Czechów to zwyczajnie się nie lubi. Za to, że oni bardziej
              lubią Niemców niż nas. Chociaż jesteśmy Słowianie i katolicy, a Niemcy to
              Germanie, faszyści i lutry. Czesi są fałszywi jak Cyganie.

              Węgrów lubimy, kochamy nawet. Węgrzy to nasi bratankowie. Tylko pogadać z nimi
              się nie da. Po węgiersku nijak, a polskiego uczyć się nie chcą. A przecież
              polski to największy język we wschodniej części Unii Europejskiej.

              U Skandynawów jest gejownia. Nie wiadomo, w co wierzą, bo w kościołach żadnego
              porządnego ołtarza, obrazu Najświętszej Panienki, same tylko krzyże. Żeby
              flaszkę tam kupić albo browar zwykły, po całym mieście człowiek musi latać.
              Dzicz, gorzej niż u Murzynów.

              Do Murzynów do USA szybko się nie da. Wizy nasi bracia nie dają. Porządek
              trzymamy za nich w Iraku. Arabów za nich torturujemy, co chcą, to u nas mają,
              nawet pierdle, a taka ich wdzięczność. Jak nam wiz nie zniosą od Nowego Roku,
              to zrywamy z nimi sojusze. Dość tego! Z Ameryką tylko z pozycji siły można
              gadać.

              Skoczyłby człowiek za granicę na chwilę na sylwestra. Ale chamstwo tam i
              Polaków nie szanują. Nie wiadomo, czemu. Lepiej zostać w domu. W telewizorze
              swojskie klimaty. Pospieszalski z Cugowskim, Cugowski z Pospieszalskim.

              Trwam. Trwam tu.

              Piotr Gadzinowski (numer "NIE" przedswiateczny! J.B.)




              .
              • Gość: jaruzel Lenin i Barska - wiecznie żywi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:18
                Dzieło Barskiej jest wzorem zarówno wielkiej teoretycznej twórczości i
                rewolucyjnego działania, jak i wzorem rzeczowości, konkretności, niechęci do
                werbalizmu, ogromnego szacunku dla małych efektów, z których powstają rzeczy
                wielkie.

                Barska przejawia głębokie poczucie realizmu, wrażliwy zmysł praktyczny. Jej
                działalność ideologiczna wyrasta bowiem z życia, z praktyki.

                Barska nie musi być przymilna. Jej obowiązkiem jest mówić prawdę i tylko prawdę.
                Jej powinnością jest uświadamianie całemu narodowi tego, co możliwe, ale i
                tego, co konieczne.

                Barska nie jest ani misjonarzem, ani administratorem. Barska nie zwodzi ludzi
                pustymi deklaracjami i gołosłownymi obietnicami, nie ulega przed żądaniami,
                których nie da się zrealizować.

                Nie wystarczy mieć racją, słuszną ideologię. Ideologia upowszechnia się, zdobywa
                serca i umysły tylko wtedy, gdy pada na użyźniony pozytywnymi faktami grunt.
                Gorzej, jeśli jest odwrotnie.

                Reflektorem krytyki oświetla Barska celowo zjawiska negatywne. W ostrym świetle
                lepiej widać, jak bardzo kontrastują one z przeważającymi postawami sumienności
                i uczciwości.

                Barska nie ma patentu na nieomylność. Błędów będzie mniej, będą mniej kosztowne,
                jeśli krytyka i samokrytyka stanie się instrumentem stosowanym codziennie,
                naturalną, nie wzbudzającą sensacji metodą działania

                Barska sprawuje kierownictwo nad frontem propagandy. Jej pryncypialna, celna
                replika i krytyka staje się coraz skuteczniejszym orężem. Z drugiej jednakże
                strony trudo Barskiej zerwać z natrętną dydaktyką, z denerwującymi ludzi
                uproszczeniami, po prostu z banałem i nudą.

                Pryncypialność Barskiej nie polega na kanonadzie ostrych słów, lecz na
                umiejętności przekonywania ludzi, inicjowania procesu przemian, które
                rzeczywiście posuwają sprawy naprzód.

                Cierpliwość i takt Barskiej dotyczy zwłaszcza kontaktów z młodzieżą. O młodych
                walczy uporczywie i wytrwałe. Nie ma sprawy ważniejszej jak pozyskiwać ich dla
                sprawy (...)

                Każdy przejaw żerowania na trudnościach, tuczenia się cudzym kosztem, uprawiania
                bezpośrednich i pośrednich form wyzysku wywołuje ostry sprzeciw Barskiej.

                Barska przyszłością Narodu. Barska wiecznie żywa.
                (długotrwała owacja na stojąco)
                • joannabarska Re: Lenin i Barska - wiecznie żywi 10.01.06, 23:33
                  Dziękuję. Proszę o bis! (bis,nie PiS!).
                  • Gość: jaruzel Lenin i Barska - na bis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:51
                    joannabarska napisała:

                    > Dziękuję. Proszę o bis! (bis,nie PiS!).


                    a sami sobie o sobie poczytajcie:
                    www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Teksty.html
              • aron2004 Re: Na prowizji i u Gadziny! 11.01.06, 00:04
                Gadzinowski zapomniał ze jest na świecie Chorwacja.
                • Gość: jaruzel Re: Na prowizji i u Gadziny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 00:48
                  aron2004 napisał:

                  > Gadzinowski zapomniał ze jest na świecie Chorwacja.

                  No to co z tą Polską ,tfu, Chorwacją?
                  "Podśmiechujki z nas sobie robisz?" - że powtórze za idolem nr 2 Barskiej -
                  Gadzinowskim

                  Aha, aby z przemówień Jaruzelskiego uzyskać tekst na cześć i ku chwale Barskiej
                  - należy słowo "partia" zamienić słowem "Barska"
                  • joannabarska Z listów do "NIE" 11.01.06, 01:27
                    Znasz li ten kraj?

                    Po 23 latach w USA powróciłem do Polski. Jestem tu już półtora roku i nie mogę
                    wprost uwierzyć w to, co widzę. (...) Kraj kiedyś normalny zamienił się w
                    świętojebliwy ku..dołek. Kościoły obrodziły jak grzyby po deszczu. Nie ma dnia
                    w dzienniku TV wolnego od bicia czołem Watykanowi i facetom w czerni. Wygląda
                    to już na zbiorowy obłęd i dotyczy nie tylko moherowych beretów; ludzie na
                    stanowiskach, bądź co bądź wykształceni, też udowadniają codziennie, że mają
                    mózgi sklepane różańcem.

                    Najbardziej jednak bulwersuje mnie powszechna, absolutna, wszechobecna
                    fascynacja Ameryką. Telewizja nie emituje już innych filmów, jak tylko
                    hollywoodzkie, najczęściej bardzo marne masowe produkcje, które tam oglądają
                    tylko nieroby na zasiłkach. Ryczę ze śmiechu, kiedy oglądam łysoli recytujących
                    i wymachujących rękami, nieudolnie usiłujących naśladować amerykańskich
                    Murzynów. Żałosne, kartoflano-pszenne mordy odziane w kapturki. Tam jest to
                    tylko część subkultury czarnych gett. Nie wciska się tego całemu społeczeństwu.

                    Moi rodacy zdają się nie pojmować, że to kultura nie nasza, obca, nie mająca
                    nic wspólnego ze słowiańską mentalnością, i że Stany Zjednoczone nie były, nie
                    są i nigdy nie będą przyjacielem Polski. Oni nami gardzą na każdym kroku. Nie
                    ma na ziemi bardziej podłego, aroganckiego, zakłamanego, zgniłego i fałszywego
                    reżimu niż rząd USA.

                    Poza tym któż to powiedział, że amerykański sposób życia jest najlepszy i
                    najmądrzejszy? Inne narodowości szczycą się własnym dziedzictwem, kulturą,
                    tradycjami, mają honor, dumę i godność. W Polsce nie pozostało z nich już
                    zupełnie nic.

                    A już myślałem, że wróciłem do Europy i do ojczyzny...

                    Alfred B.
                    (e-mail do wiadomości redakcji)



                    Kraj octu

                    Mam jakieś kwity, że mnie komuna biła itp., ale widząc, co stało się potem,
                    żałuję, że nie byłem w ZOMO. Widząc, co się dzieje teraz, żałuję, że nie byłem
                    w SB.

                    Wku..a mnie gadanie o tym, jak to teraz jest w Polsce dobrze, bo w sklepach
                    pełne półki, a wtedy był tylko ocet. Gó.. prawda. Za tzw. komuny, z którą
                    walczyłem i jej nienawidziłem, jak się miało kasę, miało się wszystko, a ci, co
                    nie mieli kasy, mieli przynajmniej na kaszankę i ser żółty (kuzwa, wtedy ser
                    żółty był jadłem dla biedaków, teraz jest droższy od szynki). Było wszystko w
                    Peweksie, Baltonie, na bazarach i w tzw. drugim obiegu, a oficjalne sklepy
                    miały tylko ocet...

                    Dziś jest wszystko w tych sklepach, a większości ludzi nie stać nawet na ocet.
                    Zauważalna zmiana po transformacji to to, że wszystkie sklepy stały się dla
                    większości Polaków Peweksami. (...)

                    Czy nie bardziej upodlony jest naród stojąc przed pełnymi półkami w sklepie, a
                    nie mogąc nic kupić... Myślę, że łatwiej było wytłumaczyć dziecku, że nie
                    dostanie czekoladki, bo jej nie ma w sklepie, ale jak wytłumaczyć dziecku, że
                    jest pełno, a mamusi nie stać, bo musi kupić kilo kartofli na 2 dni dla całej
                    rodziny.Sławomir Bugajny

                    (e-mail do wiadomości redakcji)



                    Obym się mylił...

                    Tak się ostatnio składa, że od kilku lat zwiedzam po dwa kraje rocznie. Za
                    każdym razem, gdy wracałem do Polski, byłem zdumiony, że w tak szybkim tempie
                    zbliżamy się do państw wyznaniowych. Obecnie śmiem twierdzić, że w poziomie
                    życia i swobód obywatelskich już doganiamy Libię i Kubę.

                    W wymienionych krajach zbawcy narodu występują otwarcie; narody wiedzą, komu
                    zawdzięczają swoją świetną sytuację. Nasz obecny wódz rządzi z ukrycia. Na
                    pierwsze siedzenie Maybacha posadził brata bliźniaka z Marcinkiewiczem, na
                    drugim siedzeniu rozsiadł się sam z ojcem dyrektorem, uprzednio każąc
                    kierownicę przemontować przed tylne siedzenie. Dokąd zawiezie nas ten
                    egzotyczny kwartet, zobaczymy wkrótce. (...)

                    Jeżeli Rosja i Ukraina utrzymają w mocy zakaz importu przez choćby rok, to
                    zaczną po raz kolejny padać gospodarstwa parające się produkcją żywca, owoców i
                    warzyw, a także duże zakłady przetwarzające te surowce. Na rynek rosyjski i
                    ukraiński wejdą nasi przyjaciele, w większości z Unii i USA. My tam już nie
                    wrócimy. Jeżeli do tego dołożymy podwyżkę cen gazu i ropy dla Polszy do poziomu
                    cen światowych, to resztę scenariusza możemy sobie dośpiewać. W kraju będzie
                    zimno, ciemno, ale bogobojnie, tak jak życzył sobie Goryszewski.

                    Na przymierzu z Bushem i Watykanem wyjdziemy jak Zabłocki na mydle. Cały
                    postępowy świat odwróci się od nas. Będziemy biedni, głodni, samotni i jakże
                    podobni do Koreańczyków z północy.

                    Henryk Mrowicki, Tychy



                    Sądu osąd

                    Szanowny Panie Urban, szlag mnie trafił, jak wyczytałem, że niezawisły (???)
                    Sąd Najwyższy uznał, że Bender nie musi Pana przepraszać. On na kolanach to
                    powinien zrobić. Nie będę pisał swojej opinii o nim, bo szkoda słów i czasu.
                    Popieram Pana i mam nadzieję, że sprawa trafi do Strasburga. Może tam pokażą
                    czarnej stonce, gdzie jest ich miejsce w szeregu.

                    Mam nadzieję, że Pan nie odpuści.

                    Jan Pallesen
                    (e-mail do wiadomości redakcji)



                    Dulszczyzna

                    Gdy na zdjęciu publicznym w pobliżu Pani Prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej
                    uwieczniono byłego biznesmena, a obecnie podejrzanego Dochnala, to rozpętano
                    ogólnopolską aferę mającą skompromitować rodzinę Prezydenta RP.

                    Gdy czołowy aktywista Prawa i Sprawiedliwości, minister i wicepremier Ludwik
                    Dorn zgłębia potajemnie w zaciszu domowym polską seksrekordzistkę jako 760
                    klient, to sprawa jest tylko „żenująca” albo „niepoważna”.

                    Jaką gigantyczną porcję hipokryzji reprezentuje Ludwik Dorn! I czy tylko on?
                    Inne media niż „NIE”, nagłaśniające dużo mniejsze sensacje, nabrały wody w
                    usta! A może już zaczęła działać cenzura reżimowa?

                    Dominik Olszewski, Wrocław



                    Polak o Polakach

                    Komputer mam ruski, lampowy, a klawiaturę przerobiłem ze starej maszyny do
                    pisania, com w kołchozie za litr bimbru wyhandlował. I Internet mam na gaz.
                    Kołchoz ten jest dostawcą buraków pastewnych do najbliższego łagru, gdzie
                    pensjonariuszy zmuszają czytać wieszcza Sołżenicyna. Wcześniej to Puszkina
                    kazali, ale on nie noblista. I gaz kradnę z tej rury, co ją ruskie chcą w Morzu
                    utopić Bałtyckim. Nie mam siły od głodu i niewolniczej pracy w fabryce petard
                    atomowych, co to chcą Ruskie na Polszę zrzucić. To nie jest żart, lecz
                    odzwierciedlenie tego, co mały Jaś wie o Iwanie, a zaczerpane zostało z wymiany
                    opinii internautów na www.wp.pl.

                    Szlag mnie trafia, że tak ciemny jest przeciętny rodak mój. Tu, gdzie żyję,
                    jestem lubiany, bom Polak właśnie. I szanowany. Nie spotkałem przez te naście
                    lat mojej „zdradliwej” ucieczki z Polski do Rosji ani jednego człowieka, który
                    tak prymitywnie myślałby o Polsce i Jasiu. I jeszcze większa cholera mnie
                    bierze, kiedy widzę i słyszę gęby naszych nowych polityków wygadujące takie
                    głupoty... Czy te wartościowo nawiedzone oszołomy nie rozumieją, że w
                    dzisiejszym świecie wszystkim wisi, że tyś to religijny, a ty byłeś partyjny
                    albo przez płot skakałeś, że masz ładną żonę i wysoki jesteś. Bądź człowiekiem
                    i daj żyć innym. I nie obrażaj. Ni-ko-go. Nie chciałem aż tyle pisać. Poniosło
                    mnie znowu. Wybaczcie! Ale boli. Ku..ko boli.

                    Stanisław Kozłowski
                    Polak. Rosja. Tatarstan



                    Seksi poseł

                    Konkurs na Sex Mistera Młodzieży Wszechpolskiej (o którym „NIE” pisało w nr.
                    49/2005) miażdżącą przewagą 75 proc. głosów wygrał poseł i przewodniczący MW
                    Krzysztof Bosak. Aby wręczyć mu okolicznościowy dyplom i prezent, udaliśmy się
                    do Sejmu. Posła Bosaka zastaliśmy podczas udzielania wywiadu, który ma być
                    wyemitowany w TVN. Uznaliśmy zatem, że pan poseł będzie zadowolony, jeżeli przy
                    okazji cała Polska dowie się, że zdaniem prawie 20 tysięcy polskich gejów jest
                    najprzystojniejszym członkiem swojej organizacji.

                    Pan Bosak (...) wbrew naszym obawom nie rzucił się do ucieczki. Niestety,
                    odmówił przyjęcia dyplomu i oferowanych mu darmowych zabiegów w salonie
                    kosmetycznym Vitasalin. Może wsty
                    • joannabarska Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 01:56
                      Weszło z listów, ile weszło. Ktos mi podrzucil link o Generale Jaruzelskim
                      (durnota podpisuje sie "jaruzel") - znam ten link od wielu miesiecy, ale są tam
                      nie tylko takie tekst,jakie przedstawia tendencyjnie wyzej wymienieniona
                      jednostka internująca. Dobrej nocy! I jeszcze cos - była mowa o Urbanie i
                      Gadzinowskim. Moze wobec tego powiemy cos przy okazji i o królu Popielu?
                      • bracia_zbrojek Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 18:02
                        Czytamy "NIE" od czasu do czasu, ale listów tam zamieszczonych to przewaznie
                        nie. Teraz zaczniemy, bo to ciekawa lektura. Telewizja - powszechna,prywatna -
                        zarzuca nas idiotyzmami produkcji amerykanskiej. Stare zwykle filmy, więc są z
                        przeceny jak myslimy. Nie oglądamy tych chał, ale dlaczego muszą się męczyc ci,
                        ktory mają na przykład tylko podstawowe programy z kablowki za kilka złotych?
                        Ten facet, co przyjechał do starego kraju z USA, ocenił ten stan super! A
                        szczegolne knoty ostatnio to te filmy nadawane w TVP1 o 20.10.
                    • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 20:28
                      otóż to. Towarzysze nie mogą przeboleć że wszystkie sklepy stały się Pewexami.

                      Mojej matce zwierzał się kiedyś pewien stary PZPRowiec że go to wkurza że teraz
                      byle chłop zze wsi kupuje sobie pomarańcze, banany, kolorowy telewizor itp.
                      Kiedyś to tylko on to miał.
                      • bracia_zbrojek Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:00

                        Nie czytaj,aronie,tylko tego ,co chcesz przeczytac. Wlasnie to nazywa sie
                        manipulacją. Masz dobrę szkołę jak widzimy!
                        Radyjko toruńskie - wrzód na ciele III RP!
                        • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:11
                          no pewnie, w PRLu był raj, bo tak twierdzi najmądrzejszy na świecie człowiek -
                          Urban.

                          za PRLu było nie do pomyślenia, żeby ktoś taki jak Rydzyk mógł założyć swoje
                          radio i telewizję, otworzyć własną wyższą uczelnię. Nie do pomyślenia było
                          szczekanie na władców ZSRR tak jak teraz niektórzy szczekają na jednego z
                          największych autorytetów moralnych na świecie - czyli Putina.

                          Ech... to były czasy. Cieszcie się, że możecie sobie powspominać.
                          • andrzej.sawa Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:19
                            Kiedyś za żart "putin jest genialny"mogli wsadzić,a teraz smutno,nawet bezkarnie
                            można powiedzieć,że go się nie lubi.Nudno
                          • bracia_zbrojek Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:35
                            Czy nie bardziej upodlony jest naród stojąc przed pełnymi półkami w sklepie, a
                            nie mogąc nic kupić... Myślę, że łatwiej było wytłumaczyć dziecku, że nie
                            dostanie czekoladki, bo jej nie ma w sklepie, ale jak wytłumaczyć dziecku, że
                            jest pełno, a mamusi nie stać, bo musi kupić kilo kartofli na 2 dni dla całej
                            rodziny. Sławomir Bugajny. DLA CIEBIE CYTUJEMY JEDEN Z LISTÓW, ARONIE!
                            • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:55
                              Pewnie że tak. Za komuny dzieci miały wszystko co chciały. W stanie wojennym
                              każde dziecko miało czekoladę, wędlinę, parówki, cukierki, mleko w proszku i
                              100 000 innych wiktuałów. Było tego pełno. Aż się półki w sklepach uginały.


                              Teraz dzieci nie mają nic, zupełnie nic. Nie wiedzą co to czekolada, chyba z
                              opowieści rodziców.
                              • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:56
                                za komuny każde dziecko mogło sobie codziennie jeść na śniadanie wspaniałą
                                polędwicę - super jakość a jednocześnie tanio. Do tego czekoladki ze wspaniałej
                                naturalnej czekolady. To było życie.

                                dziś dzieci głodują. Czekolada to tylko sen. Albo Danonki.
                                • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 21:57
                                  za komuny mleko w proszku było towarem powszechnie dostępnym dla każdego.
                                  Podobnie cukier. Teraz dzieci nie wiedzą co to mleko w proszku, o cukrze nie
                                  wsppomnę. Jedzą tylko kartofle z ogórkami.

                                  • aron2004 Rydzyk i Kaczory zabrali dzieciom wędlinę 11.01.06, 21:58
                                    Rydzyk i Kaczory zabrali dzieciom wędliny i czekoladki. Za komuny wszystkie
                                    dzieci jadły wędlinę, wspaniałe czekoladki i batony Prince Ppolo. Dziś 99%
                                    dzieci głoduje, nie wiedzą co to wędlina, czekolada i batony. Oto rozmiar
                                    upodlenia.
                                    • bracia_zbrojek Re: Rydzyk i Kaczory zabrali dzieciom wędlinę 11.01.06, 22:08
                                      Aronie, chyba nie umiesz czytac i nie wiesz o co nam tu chodzi,jesli list
                                      cytujemy. W takiej sytuacji rozmowa staje się bezprzedmiotowa, bo nie nauczamy
                                      w przedszkolu.
                                      • Gość: aron Re: Rydzyk i Kaczory zabrali dzieciom wędlinę IP: *.lublin.enterpol.pl 12.01.06, 08:43
                                        bracia_zbrojek napisał:

                                        > Aronie, chyba nie umiesz czytac i nie wiesz o co nam tu chodzi,jesli list
                                        > cytujemy. W takiej sytuacji rozmowa staje się bezprzedmiotowa, bo nie nauczamy
                                        > w przedszkolu.

                                        No dobrze, przepraszam. Fakty w Lublinie są takie, że ludzie w supermarketach
                                        nie kupują tylko stoją i oglądają pełne półki. Nie stać ich. W związku z tym że
                                        nikt nie kupuje tylko wszyscy oglądają supermarkety jedne po drugim ogłaszają
                                        bankructwo.
                            • aron2004 Re: Z listów do "NIE" 11.01.06, 22:07
                              bracia_zbrojek napisał:

                              > Czy nie bardziej upodlony jest naród stojąc przed pełnymi półkami w sklepie,
                              a
                              > nie mogąc nic kupić...

                              to przyjedź do Lublina i zobacz jak to ludzie w Realu i Tesco stoją upodleni
                              przed pełnymi półkami i nie mogą nic kupić. Tesco, Real i oba Leclerki notują
                              totalne straty, bo ludzie w tych sklepach tylko stoją i nie mogą nic kupić.
                              Wychodzą z pustymi wózkami, szczególnie przed świętami.
                              To jest upodlenie człowieka w IV RP.
                              • Gość: aronia tzw. adres do wiadomości redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 23:39
                                aron2004 napisał:

                                > to przyjedź do Lublina i zobacz jak to ludzie w Realu i Tesco stoją upodleni
                                > przed pełnymi półkami i nie mogą nic kupić. Tesco, Real i oba Leclerki

                                hahahahaha bracia przecież są z Lublina, a jeden z wymienionych prze Ciebie
                                hipermarketów maja na rzut beretem (z antenką)

                                A w wolnych chwilach ( po odstaniu w upokorzajacych kolejkach i wykupieniu
                                całego zapasu octu - takie przyzwyczajenie ze schyłkowego PRL-u) piszą listy do
                                "NIE"

                                To niezła fucha jest, mówię Ci. Można się wcielać w różne postaci , dać upust
                                wybujałej fantazji. Odreagować stresy z przeszłości, poużywać sobie na
                                współczesnych rządzących. Potęsknić za hiperinflacją ponarzekać na hipermarkety.
                                A wszystko to anonimowo.

                                Och nie,przecież nazwisko i adres do wiadomości redakcji. A numer konta
                                bankowego też?
                                • Gość: arek Re: tzw. adres do wiadomości redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 00:40
                                  Gość portalu: aronia napisał(a):
                                  > A numer konta bankowego też?

                                  Zwłaszcza!
                                • Gość: arek Re: tzw. adres do wiadomości redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 00:45
                                  Gość portalu: aronia napisał(a):
                                  > hahahahaha bracia przecież są z Lublina, a jeden z wymienionych prze Ciebie
                                  > hipermarketów maja na rzut beretem (z antenką)

                                  Skądeś ty, aronia, tak dobrze poinformowana? Jak wiesz coś bliższego o
                                  braciszkach, to się z nami podziel. Nie bądź chytra. Też chętnie poznamy jaśnie
                                  wielmożnych czerwonych braci.
                                  • bracia_zbrojek Re: tzw. adres do wiadomości redakcji 12.01.06, 12:05
                                    Arek, Aronia czy jak tam jeszcze - chce Ci pisac do samego siebie? A co do
                                    rzutu beretem: byłby to rekord swiatowy, zresztą nie do zrealizowania.
                                    • Gość: arek Re: tzw. adres do wiadomości redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:03
                                      mylicie sie bracia. ja autentycznie pytalem aronie, bo jestem ciekawy.
                            • irish76 narod upadla sie przez... 12.01.06, 08:51
                              uskutecznianie takich glupich gadek jak twoje i barskiej. nic wam nie brakuje
                              ani do urbana ani do rydzyka. jak pseudokibice robia ustawki zeby nie bic sie
                              na stadionach proponuje wam ustawiajcie sie na uboczy z moherami i sobie
                              strzelajcie jadem a nie na forum ktore jest dla normalnych ludzi
                              • Gość: arek Re: narod upadla sie przez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:02
                                Komu ty w ogóle odpowiadasz? Cytuj przedmowce, bo trudno sie zorientowac.
                              • joannabarska Re: narod upadla sie przez... 12.01.06, 13:06
                                irish 76 - zajmij sie bardziej sobą. Jak mnie atakuja, to się bronię i dalej
                                tak będę czyniła. W innym wątku przytaczasz ciekawy tekst z "Trybuny" i
                                kierujesz go do "tow.Barskiej". Ile razy mam tu mowic, ze nie jestem wielbłądem
                                i (niestety) do PZPR nie nalezałam? Niestety, bo moglabym zrobic wiecej w owym
                                czasie. Stwierdzenie, ze narod upada z powodu "takich glupich gadek"
                                jak "barskiej" jest kretyńskie. Po prostu nie wiesz, co mowisz. Moze
                                jeszcze "Barska a sprawa polska"? Nie przesadzaj! Masz tu ciekawy link
                                z "Przeglądu" - wywiad Urbana dla tego tygodnika. Nie we wszystkim sie tym
                                razem zgadzam z Urbanem, ale poznac jego obecne opinie warto.
                                • Gość: ironia Re: narod upadla sie przez takich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 00:53
                                  joannabarska napisała:

                                  > Ile razy mam tu mowic, ze nie jestem wielbłądem
                                  > i (niestety) do PZPR nie nalezałam? Niestety, bo moglabym zrobic wiecej w owym
                                  > czasie.

                                  Urban też był bardzo dłuuuugo bezpartyjny, a jednak zrobił "wiele dobrego".
                                  Przypomina mi sie w tym kontekscie pewien rysunek Mleczki.
                                  Gospodarz oprowadza gosci po mieszkaniu, własnie weszli do łazienki,tam na
                                  pierwszym planie wypełniona po brzegi ( a fuj!!!) muszla klozetowa. Gospodarz
                                  wskazuje na nią z dumą i mówi: zrobiliśmy już dużo, ale moglibysmy jeszcze więcej

                                  A czemu nie należałaś do PZPR dobra kobieto? Zakaz jakiś był ?
                                  Świat uczyniłaś uboższym o to dobro niespełnione w partyjnych szeregach.
                                  • bracia_zbrojek Zmień kompa, z ktorego nadajesz 13.01.06, 07:03
                                    Zabawilismy sie. Zmien aronie czy jak Ci tam kompa bo za duzo tu
                                    tego "IP*neoplus.ads/onet.pl"!
                                    • bracia_zbrojek Re: Zmień kompa, z ktorego nadajesz 13.01.06, 08:13
                                      "tpnet" - poprawiamy... Sens ten sam.
                                      • joannazjanembezziemi Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 10:17
                                        No tak,dla was bracia onet i tpsa to wszystko jedno.
                                        A słyszeli wy o neostradzie tpsa? To dość rozpowszechniony
                                        sposób dostępu do sieci. (IP neoplus.adsl.tpnet.pl )

                                        A tyle razy powtarzaliśmy wam na egzekutywie: piszcie z sensem !!!
                                        A wy zamiast tego jakieś statystyki, ze za dużo tpsy (za mało multimediów ?)

                                        =====================================

                                        To teraz nasze statystyki. Jesteśmy aktywistami tego wątku!
                                        Do tej pory najwiecej postów zamiescili:

                                        joannabarska - 16
                                        aron2004 - 8
                                        bracia_zbrojek - 7

                                        @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
                                        szczegóły:

                                        joannabarska 07.01.06, 20:42
                                        joannabarska 07.01.06, 22:35
                                        joannabarska 07.01.06, 23:50
                                        joannabarska 08.01.06, 13:10
                                        joannabarska 08.01.06, 14:13
                                        joannabarska 08.01.06, 16:54
                                        joannabarska 10.01.06, 01:27
                                        joannabarska 10.01.06, 10:50
                                        joannabarska 10.01.06, 11:53
                                        joannabarska 10.01.06, 12:23
                                        joannabarska 10.01.06, 14:04
                                        joannabarska 10.01.06, 16:26
                                        joannabarska 10.01.06, 23:33
                                        joannabarska 11.01.06, 01:27
                                        joannabarska 11.01.06, 01:56
                                        joannabarska 12.01.06, 13:06
                                        ============================
                                        aron2004 11.01.06, 00:04
                                        aron2004 11.01.06, 20:28
                                        aron2004 11.01.06, 21:11
                                        aron2004 11.01.06, 21:55
                                        aron2004 11.01.06, 21:56
                                        aron2004 11.01.06, 21:57
                                        aron2004 11.01.06, 21:58
                                        aron2004 11.01.06, 22:07
                                        ============================
                                        bracia_zbrojek 11.01.06, 18:02
                                        bracia_zbrojek 11.01.06, 21:00
                                        bracia_zbrojek 11.01.06, 21:35
                                        bracia_zbrojek 11.01.06, 22:08
                                        bracia_zbrojek 12.01.06, 12:05
                                        bracia_zbrojek 13.01.06, 07:03
                                        bracia_zbrojek 13.01.06, 08:13
                                        • 9119511tu Jarek Urban ma Barską w ... . 13.01.06, 12:45
                                          • Gość: hens Re: Jarek Urban ma Barską w ... . IP: *.lublin.mm.pl 13.01.06, 17:31
                                            Jarek to Jarosław. Urban ma na imię Jerzy. Myslec przy pisaniu!
                                            • Gość: arek Re: Jarek Urban ma Barską w ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:24
                                              Gość portalu: hens napisała:

                                              > Jarek to Jarosław. Urban ma na imię Jerzy. Myslec przy pisaniu!

                                              Masz rację, ale nie trać czasu na dyskusję z tym przychlastem 911951tu. Moherowy
                                              beret tamował mu przepływ krwi (a więc tlenu) do mózgu i teraz widać efekty.
                                              • Gość: arek Re: Jarek Urban ma Barską w ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 04:04
                                                Czy ty gosciu nie umiesz wymyslic sobie wlasnej ksywy tylko musisz
                                                przypierdzielac sie do cudzych?
                                                • Gość: arek Re: Jarek Urban ma Barską w ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 10:46
                                                  Gość portalu: arek napisał(a):

                                                  > Czy ty gosciu nie umiesz wymyslic sobie wlasnej ksywy tylko musisz
                                                  > przypierdzielac sie do cudzych?

                                                  ja nie wymyslam,tak mi na chrzcie dali ,to może ty sobie wymyśl inną ?
                                                  więc sie nie przypierdzielam i mam to dokladnie gdzieś - patrz temat.
                                        • xwarut Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 14:41
                                          Zazdroscic wolnego czasu facetowi (facetce?), który ma czas na pierdoły.
                                          • akswarut Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 15:08
                                            xwarut napisała:
                                            > Zazdroscic wolnego czasu facetowi (facetce?), który ma czas na pierdoły.


                                            ------------------------Boże kochany, jak ten mój kochany lubi
                                            piaskownice...Niestety, nie wypada mu już, a poza tym piasek teraz zmarzniety...
                                            @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@+++++++++^^^^^^$$$$$$&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                                            • turawska Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 15:22
                                              Kici,kici... Ale nie kradnij mi, akswarut, Rościszewskiego, bo to be!
                                              • akswarut Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 15:46
                                                turawska napisała:
                                                > Kici,kici... Ale nie kradnij mi, akswarut, Rościszewskiego, bo to be!

                                                ------------------------Ale z ciebie chciwa,pazerna cukiernica!!!!!
                                                To nie wystarczy ci turawski, jeszcze Rościszewskiego sie zachciewa ?
                                                Mietek juz dawno w grobie,to ty se uwazaj zeby pisiorki cie o nekrofilie nie
                                                oskarżyły bo w tiurmie zgnijesz !!!! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
                                                +++++++++++++++++++++++++++++
                                                • xwarut Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 16:13
                                                  akswarut napisała:

                                                  > turawska napisała:
                                                  > > Kici,kici... Ale nie kradnij mi, akswarut, Rościszewskiego, bo to be!
                                                  >
                                                  > ------------------------Ale z ciebie chciwa,pazerna cukiernica!!!!!
                                                  > To nie wystarczy ci turawski, jeszcze Rościszewskiego sie zachciewa ?
                                                  > Mietek juz dawno w grobie,to ty se uwazaj zeby pisiorki cie o nekrofilie nie
                                                  > oskarżyły bo w tiurmie zgnijesz !!!! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
                                                  > +++++++++++++++++++++++++++++
                                                  > www.bluzgacz.abc.pl/ Sam się opluwaj!
                                                  • joannazjanembezziemi Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 17:52
                                                    xwarut napisała:
                                                    > www.bluzgacz.abc.pl/ Sam się opluwaj!

                                                    Joanko,xwarut to też Ty ? Ależ masz potencjał i jak się tajniaczysz przede
                                                    mną,tylko spuszczę z Ciebie oko i już figlujesz pod nowym nickiem.

                                                    I nie powtarzaj się. Przeciez juz nieraz do bluzgacza odsyłałaś.
                                                    O, masz np. tutaj:
                                                    =================================================================
                                                    Autor: Gość: Barska IP: *.lublin.mm.pl
                                                    Data: 23.11.04, 13:45

                                                    Pobluzgajcie sobiewww.bluzgacz.abc.pl/
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=17911651&a=17931317=================================================================
                                                  • bracia_zbrojek Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 18:14
                                                    Dziekujemy, ten bluzgacz jest super!
                                                  • joannabarska Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki 13.01.06, 18:33
                                                    Oj, póżno, trafiłe(a)ś na bluzgacza!
                                                  • Gość: trzecia_połówka Re: Wątkowi aktywiści - troche statystyki IP: 61.182.66.* 13.01.06, 18:54
                                                    joannabarska napisała:

                                                    > Oj, póżno, trafiłe(a)ś na bluzgacza!

                                                    Przecież bracia_zbrojek to liczba mnoga pani profesor przewielebna choć...
                                                    I takie mają czelnośc pouczać wszystkich wokół.
                                                  • joannabarska T a k i e mają czelność! 13.01.06, 19:19
                                                    Gość portalu: trzecia_połówka napisał(a):

                                                    > joannabarska napisała:
                                                    >
                                                    > > Oj, póżno, trafiłe(a)ś na bluzgacza!
                                                    >
                                                    > Przecież bracia_zbrojek to liczba mnoga pani profesor przewielebna choć...
                                                    > I takie mają czelnośc pouczać wszystkich wokół.

                                                    ================================================================================
                                                    Nie zwracałam sie do braci, patrz "oczko wyżej". Muszę tu chyba pisać
                                                    drukowanymi literami, ale skoro ktos ma trzy połówki (z procentami?) to nic
                                                    dziwnego. "Takie mają czelnosć"... Więcej finezji, ale od kogo mam jej wymagać?
                                                    Z drugiej strony z przewielbnoscia przesadzasz: nie pracuję w rydzyjku.
                                                    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
    • joannabarska Re: nie, jest na prowizji w "night club" (DUREN!) 15.01.06, 01:42
      No i tu sie ten duren podszył jako "joannna"! Ale zbyt mądry nie jest, ile
      mozna sie powtarzac z takim samym chwytem?
    • Gość: zebra Re: nie, jest na prowizji w "night club" (DUREN!) IP: *.lublin.mm.pl 15.01.06, 10:30
      Po co to zasmiecanie forum?
      • Gość: arek Re: nie, jest na prowizji w "night club" (DUREN!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 15:22
        O co własciwie chodzi z tym "night clubem" (DUREN!)?
        Gdzie to jest podajcie adres , bo nie znam tego lokalu.
        Czy to ma cos wspólnego z Barską i Urbanem ?
        • joannabarska Jak nie kochać pióra Urbana? 16.01.06, 13:16





          Przypominam - pisze Jerzy Urban w 1. n-rze "NIE" - że w zeszłym roku tsunami
          mnie zalało, o czym mówiła nawet telewizja. Ktokolwiek z postkomunistów był
          zalany w samochodzie czy w egzotycznym kraju, telewizja o tym ogłasza.
          Informuję, że w rocznicę tsunami pojechałem do Tajlandii – kraju w 2004 r.
          mocno słoną wodą rażonego.
          Przez te związki osobiste z falami z zaciekawieniem przeczytałem w „Wyborczej”
          relację red. Aleksandry Krzyżaniak-Gumowskiej o kazaniu na temat tsunami.
          Wygłosił je orionista z Wołomina ks. Tadeusz Szeszko w kościele Matki Boskiej
          Różańcowej na warszawskim,nomen omen, Bródnie.
          Rekolekcjonista zaczął od tego, że tragedia nieprzypadkowo miała miejsce w
          siedlisku wszelkiego zła, jakim są plaże tamtejszych kurortów, gdzie turyści
          wyśmiewają się z Bożego Narodzenia i katolików chodzących na msze, zamiast się
          bawić. (...) tsunami – kazał kaznodzieja – uderzyło dobrze, bo w ziemię
          niezamieszkałą przez katolików („Dziwne rekolekcje”, „GW Stołeczna” 14 grudnia
          2005 r.). Jednym słowem dla kaznodziei słona woda jest słodka, jeśli topi
          mahometan.
          Ze słów wielebnego ks. Szeszki wnioskuję, że także kościelne służby wywiadowcze
          podlegają teraz min. Wanna-Wassermannowi, skoro tak marne mają informacje.
          Turystami zalegającymi plaże w Azji Południowo-Wschodniej są przecież w
          większości chrześcijanie. W najbardziej nawet muzułmańskich krajach kurorty są
          całkowicie ubożonarodzeniowione. Wszędzie stoją sztuczne choinki lub prawdziwe
          drzewka, które udają nasze iglaki. Bombki, aniołki, kolorowe lampki zaspokajają
          chrześcijańską pobożność. Przemysł turystyczny puszcza z głośników wyłącznie
          rzewne europejskie kolędy, tak że każdy przybysz czuje się jak wewłasnym domu i
          kościele. W Bangkoku w knajpce na Cowboy Street goła i śniada Tajka wargami
          sromowymi zrywała spragnionym kapsle z butelek coca-coli mając fryzurę skrytą
          pod czerwoną czapką św. Mikołaja. Chrześcijański akcent nawet w gnieździe
          rozpusty! Czegóż ksiądz kaznodzieja mógłby chcieć więcej?
          Pobożność polskich turystów jest tak ogromna, że wożą oni całe walizki pierogów
          cuchnących kapustą, karpia w słoikach, śledzie z woniejącą w upale cebulką, aby
          Wigilia w Tajlandii była taka sama jak w Wołominie. Polacy gorliwie biegają z
          białymi płatami opłatków. Japończyk, Chińczyk, Arab czy Negr nikomu nie
          przepuszczą tego duchowego pokarmu jak i najlepszych życzeń z okazji urodzin
          Chrystusa.
          Na gorących plażach próżno szukać pieszczących się pedałów, dziewczyn z
          odkrytymi cyckami, flirtujących par różnopłciowych, jakichkolwiek znamion
          rozpusty. Same szacowne rodziny z mrowiem bachorów gloria, gloria in excelsis
          Deo.
          Mylne jest więc głoszone na Bródnie mniemanie, że tsunami uderzyło dobrze, bo w
          niewiernych. Zalane plaże zapełnione były przez aż nadto dobrych katolików lub
          ich ekumenicznych braci.
          Teologicznie wątpliwe są też inne nauki ks. Tadeusza Szeszki. Krytykował on
          polskie środki przekazu, które opisując tsunami, tego zabójcę 300 tysięcy
          ludzi, mówiły jedynie o pomocy człowieka dla człowieka. Wyłącznie „Nasz
          Dziennik” napisał zaś o Bożej pomocy. Otóż – głosił kaznodzieja – ocalało
          kilkuset ludzi, którzy z wiarą uciekali przed falami, więc schronili się w
          sanktuarium. Zapoznawszy się z bródnowskimi naukami, mogę więc już zrozumieć
          Boga topiącego setki tysięcy po to, żebymóc ocalić garstkę tych, którzy z wiarą
          schowali się w Jego przybytku. Bóg zabijał w celach wychowawczych. Działał
          jednak niesprawiedliwie. Inni zalewani katolicy, choćby jeszcze silniej
          wierzący, a też szybciej biegający, potonęli przecież, ponieważ w zasięgu ich
          nóg nie było żadnego katolickiego sanktuarium, bo są one rzadko rozsiane w Azji
          Południowo-Wschodniej. Przy tym, tam gdzie ja byłem w trakcie tsunami, fala nie
          zalała np. osób siedzących w nieco wyżej na naszej wyspie położonej knajpie
          pozbawionej właściwości sakralnych w tym samym stopniu co i kulinarnego powabu.
          Gdyby katolicki Bóg istotnie topił grzeszników, innowierców i ateistów, aby
          wymownie ocalić swoich, to przecież podniósłby falę jeszcze o głupie pół metra
          wyżej, żeby przez to mnie utopić. Tymczasem tsunami zalało mnie tylko 10 cm
          powyżej pępka, przy tym fala zabrała mi gumowe japońskie klapki całego majątku,
          a i to wracając jeden mi oddała. Stojąc w swoim domku na palach zaledwie
          powyżej pasa w wodzie odniosłem więc wrażenie, że ta Siła Wyższa, która kazała
          zalać ląd słoną wodą, po prostu pomyliła drugi dzień świąt Bożego Narodzenia z
          drugim dniem świąt wielkanocnych i oto sprawia mi śmigus-dyngus. Ks. Szeszko
          zaś nie zaprzeczy, że utopienie na śmierć akurat Urbana rozgłoszone przez media
          niewątpliwie zwiększyłoby powszechną bojaźń Bożą i wzmocniło wiarę.
          Topienie przez Boga niegodnych występuje tylko w przekazie biblijnym, w
          opowieści o potopie i Noem, a więc może być alegorią. W późniejszych czasach
          Kościół realnie raczej wyrzynał niewiernych, aby zapewnić wyłączność prawdziwej
          wierze. W ten sposób postępował w trakcie wojen krzyżowych a też
          chrystianizując ziemie np. Prusaków czy Indian w Ameryce Południowej. Z czasem
          poniechał tej krwawej metody odstępując ją niewierzącym lub słabo wierzącym
          władzom krajów totalitarnych, które podjęły dzieło zabijania ludzi o odmiennych
          poglądach. Hitler czy Stalin dobierali osoby do zabicia bardziej selektywnie
          niż tsunami, z większym rozmysłem.
          Jeżeli – zdaniem ks. Tadeusza Szeszki – to nie rozpadnięcie się dna morskiego,
          lecz Bóg katolików rzucił na ludzi słone fale, być może czynem tym wytknął
          swemu Kościołowi nietrafność jego rezygnacji z wyrzynania heretyków, Żydów,
          muzułmanów i animalistów? Kaznodzieja powinien tę hipotezę przemyśleć,
          przemodlić i ogłosić, gdyż odpowiada ona jego moherowej mentalności.
          Nie lubię Bożego Narodzenia, ale jedno wydaje mi się trafne w jego symbolice,
          mianowicie że w stajence nim mędrcy zaczęli się pchać do żłoba, już stał przy
          nim twardo osioł.

          I cos w tym jest! (JB)
          • joannabarska Re: Jak nie kochać pióra Urbana? 16.01.06, 14:47
            Mamy na forum LUBLIN, i chwała im za to, madrzejszych opiekunow niz ma Gdańsk.
            Tam przestraszyli sie i ten felieton Urbana wysłali na oslą łączke. Fakt,jest w
            nim mowa o osle, ale nie z Gdańska!
            • andrzej.sawa Re:Urban won 16.01.06, 15:01
              Barska nie zaśmiecaj urbanem,nie zatruwaj środowiska.
              • Gość: ziuta Urban cool IP: *.lublin.mm.pl 16.01.06, 15:07
                Mówisz typie o sobie to ty zasmiecasz nie tylko to forum
                • andrzej.sawa Re: Urban cool 16.01.06, 15:10
                  ziuto urban zabieraj swojego tatusia i siebie z tego forum
                  • joannabarska Re: Urban cool 16.01.06, 16:57
                    Jak mi wiadomo, córka Urbana była związana z opozycją "antykomuszą" chocby
                    dlatego, ze jej narzeczony, a pozniejszy mąż, równiez, ale tatus ,redaktor, na
                    ślubie ich, i owszem, był.
                    • andrzej.sawa Re: Urban cool 16.01.06, 17:13
                      Barska mnie chodzi o tę ziutę z forum.
                      • joannabarska Re: Urban cool 16.01.06, 17:33
                        andrzej.sawa napisał:

                        > Barska mnie chodzi o tę ziutę z
                        forum.**************************************************************************
                        ********************************************************************************
                        W sumie nudzicie, bo ja wam daję na dłoni teksty Urbana, zapewne dla wielu
                        kontrowersyjne, a wy na ten temat ani słowa, tylko Barska i Barska... Czuję się
                        przewartościowana.
                        • andrzej.sawa Re: Urban cool 16.01.06, 18:32
                          Barska chyba nie tylko ja urbanowego gówna nie chcę czytać,on jest łobuzem i tyle
                          • joannabarska Do opiekunów forum LUBLIN 16.01.06, 18:53
                            andrzej.sawa napisał:

                            > Barska chyba nie tylko ja urbanowego gówna nie chcę czytać,on jest łobuzem i
                            ty
                            ********************************************************************************
                            Opiekunowie forum,ten osobnik z Chelma, z ktorym nie chcę dyskutowac, obraża
                            nie tylko red.Urbana, ale i mnie. Myslę,ze nie pozostaniecie wopbec tego
                            skandalicznego wybryku obojętni - szkoda mi czasu na informowanie o tym
                            incydencie warszawskiej centrali. A poza tym,zauwazyłam, nie jestescie
                            bezmyślni, jak np. opiekunowie forum gdańskiego.
                            • joannabarska Re: Do opiekunów forum LUBLIN 16.01.06, 18:56
                              joannabarska napisała:

                              > andrzej.sawa napisał:
                              >
                              > > Barska chyba nie tylko ja urbanowego gówna nie chcę czytać,on jest łobuze
                              > m i
                              > ty
                              >
                              *******************************************************************************
                              > *
                              > Opiekunowie forum,ten osobnik z Chelma, z ktorym nie chcę dyskutowac, obraża
                              > nie tylko red.Urbana, ale i mnie. Myslę,ze nie pozostaniecie wopbec tego
                              > skandalicznego wybryku obojętni - szkoda mi czasu na informowanie o tym
                              > incydencie warszawskiej centrali. A poza tym,zauwazyłam, nie jestescie
                              > bezmyślni, jak np. opiekunowie forum gdańskiego.
                              ================================================================================
                              Jak zauważylam teraz, w oryginale jest nie "ty", a "tyle", więc mnie osobiscie
                              osobnik ten nie obraził. OK, ale pisanie o red. Urbanie per łobuz tez jest
                              chamskie.
                              • Gość: Jędruś Bystraś jak Bystrzyca w suszy czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 19:52
                                > joannabarska napisała:

                                > Jak zauważylam teraz, w oryginale jest nie "ty", a "tyle", więc mnie osobiscie
                                > osobnik ten nie obraził.

                                Cóż za ulga - nie pójde do pierdla.
                                • Gość: joaśka Do jakiegos Jędrusia i mu podobnych IP: *.lublin.mm.pl 16.01.06, 20:22
                                  Ostatni numer "NIE". Urban o Benderze: " W telewizorze widujemy ponurą i
                                  bezmyslną gębę senatora Bendera zawsze skrzywioną, jak gdyby go przed chwila
                                  wielbląd opluł. Posługując sie dykcją, któa przypomina siorpanie zupy,
                                  wypowiada on obiegowe frazesy narodowcow. Załuję, że nie mogę odwzajemnic mu
                                  komplementy, ale Goebbelsem kaczyzmu w zadnym razie Bendera nazwać niesposób."
                                  Cytuję celowo: zobaczcie, jak dowcipnie mozna kogos ośmieszyć przy pomocy
                                  wielbłąda!
                            • andrzej.sawa Re: Do opiekunów forum LUBLIN 16.01.06, 20:30
                              No i teraz powinienem odpowiedzieć,że Barska sprawnie posługuje się jezykiem
                              towarzyszy urbana.Straszenie centralą jest głęboko tkwiące w prl-u i komunie.Ale
                              po propagatorce głębokich myśli tow.urbana można było tego oczekiwać.A przy
                              okazji to o ile dobrze pamiętam to sam urban określa siebie jako świnia,czy coś
                              podobnego,ale nie pamiętam dokładnie,bo jak wiecie nie jestem miłośnikiem
                              geniuszu tego typka.
                            • kochamchelm Re: Do opiekunów forum LUBLIN 22.01.06, 20:24
                              Droga Pani joannabarska proszęsię nie przejmować tym osobnikiemz Chełma- miasta
                              PKWN - staramy się Go trochę cywilizować i mam wrażenie , że efekty będą
                              widoczne w niedalekiej przyszłości.A tak namarginesie jestem
                              równieżfanem "pióra" Pana Jerzego.
                              • jokochombarska Ty kochosz Chelm a ja ? 22.01.06, 20:28
                                • wet3 Re: Ty kochosz Chelm a ja ? 22.01.06, 22:33
                                  Urbana???
                                  • jokochombarska . 23.01.06, 08:59
            • wet3 Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 21.01.06, 20:10
              joannabarska napisała:

              > Mamy na forum LUBLIN, i chwała im za to, madrzejszych opiekunow niz ma
              Gdańsk.
              > Tam przestraszyli sie i ten felieton Urbana wysłali na oslą łączke. Fakt,jest
              w
              >
              > nim mowa o osle, ale nie z Gdańska!

              Widac, ze w Gdansku jeszcze nie wszyscy potracili glowy! - Chwala Gdanskowi!
              • bracia_zbrojek Re: Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 21.01.06, 21:09
                Chwała osłom!
                • wet3 Re: Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 21.01.06, 22:39
                  bracia_zbrojek napisał:

                  > Chwała osłom!

                  Chwala nozycom odzywajacym sie po uderzeniu w stol!
                  • bracia_zbrojek Re: Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 22.01.06, 11:56
                    Wet za wet bałwanku-cenzorze pisowski na klatce schodowej (brudnej) IV RP!
                    • wet3 Re: Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 22.01.06, 20:10
                      bracia_zbrojek napisał:

                      > Wet za wet bałwanku-cenzorze pisowski na klatce schodowej (brudnej) IV RP!

                      Gratuluje Tobie metodologii, przepraszam, MENDOLOGII konstruktywnego,
                      komuchowego myslenia. A moze kochasz sie "inaczej"? - No, powiedz nam. Miedzy
                      nami - forumowiczami nie ma tajemnic.
                      • joannabarska Re: Urbana mozna kochac - lecz "tylko inaczej"! 23.01.06, 13:06
                        Pieprzycie tak od poczatku tego wątku idiotycznego. Co kogo obchodza kontakty
                        moje i Urbana? Zajmijcie sie swoimi wy wszyscy, ktorzy tu gledzicie.
                        • joannabarska Wg.Urbana tak bedzie TVP wkrótce 23.01.06, 13:45

                          NUMER 02/2006 Prenumerata!
                          papierowa | SMS | kartą kredytową




                          O ru..iu obrazków

                          Telewizja Dworaków już jest politycznie słuszna, ale gdy na wiosnę PiS przejmie
                          TVP, jej słuszność zostanie nasilona. Typowy program dzienny będzie wyglądał
                          mniej więcej tak:

                          Kiedy ranne wstają zorze, dr Dudek z IPN zżera na śniadanie komunistę. Msza
                          abepe Michalika w moherowym birecie z kazaniem o. Rydzyka. Spacer po lesie
                          katyńskim śladami ks. Popiełuszki. Mowa w Sejmie premiera Krzywoustego o
                          wyższości becika nad kondomem. Zespolone orkiestry dęte koncertują na Jasnej
                          Górze grając „bolszewika goń, goń, goń”, tamże pielgrzymki piesze depczą flagę
                          Federacji Rosyjskiej. Reportaż o zwiedzaniu muzeum Kuklińskiego przez rodzinę
                          panującą Kaczyńskich i jej apoteoza. Tańce polskie w wykonaniu Anny Jaruckiej.
                          Film „Karol, czyli jak zostać papieżem”. Godzinki. Tokszoł „Atak pluralizmu”,
                          czyli Wildstein dyskutuje z Kurskim pod okiem Pospieszalskiego. Bliźniactwo
                          Kaczyńscy przyjmują defiladę Młodzieży Wszechpolskiej z pochodniami. O północy
                          program erotyczny, jak Wanda Wasilewska puszczała się ze Stalinem. Kabaret
                          nasenny Jana Pietrzaka, hymn i paciorek.
                          Powyżej zarysowana prognoza, kiedy już się ziści, to sprawi, że w pół roku po
                          przejęciu przez PiS telewizji publicznej widzowie będą oglądać wyłącznie
                          komercyjne telewizje prywatne nadające swoje seriale, kwizy, reality show i
                          teledyski. Aby zapobiec ucieczce od TVP widzów i reklamodawców, Sejm uchwali
                          ustawę o nowym ładzie telewizyjnym. Jej mocą spółki z udziałem skarbu państwa
                          obowiązane będą do nadawania reklam wyłącznie w TVP i do wydawania na nie kwoty
                          równej co najmniej 20 proc. obrotów. Warunkiem przedłużenia licencji nadawcom
                          prywatnym stanie się poświęcanie co najmniej 30 proc. czasu antenowego
                          programom misyjnym służącym państwu i Kościołowi. Zakaże się im nieuczciwego
                          konkurowania z TVP, czyli nadawania programów odbieranych przez więcej niż 12
                          proc. widowni telewizyjnej. Ramówki TV komercyjnych podlegać odtąd zaczną
                          zatwierdzeniu przez Krajową Radę, która może program uzupełniać lub poprawiać.
                          Przepisy te nie będą dotyczyć nadawców społecznych, czyli Telewizji Trwam o.
                          Rydzyka. Krajowa Rada zobowiązana zostanie do pilnowania, aby stosowano się do
                          ustawy. Uzasadnienie: wprowadzone nakazy i zakazy służą zrównaniu warunków
                          funkcjono-wania telewizji publicznej i prywatnych, przeciwdziałają
                          przechwytywaniu widowni przez nadawców komercyjnych z uszczerbkiem dla misji
                          TVP.
                          W rezultacie zastąpienia Katyniem Dody i Elektrody oraz w wyniku nadawania
                          programów „Idol”, ale z Jarosławem Kaczyńskim jako zwycięzcą, albo „Śpiewać
                          każdy może”, byle na melodię PiS – oglądalność TVN, Polsatu czy TV4 zbliży się
                          do wskaźników TVP. Kapitał ze spółek medialnych odpłynie więc do supermarketów,
                          hut czy innych cementowni. Teraz więc kokosy zaczną robić nadawcy internetowi i
                          multimedialni oraz producenci DVD. Reklamodawcy odpłyną z telewizji tucząc
                          np. „Gazetę Wyborczą”.
                          Dramatyczna stanie się sytuacja mediów telewizyjnych, co wymagać będzie
                          zaradzenia tej klęsce przez uchwalenie kolejnych ustaw wprowadzających
                          regulacje w Internecie oraz porządkujących cały rynek reklam. W rezultacie
                          zaprowadzenia tych porządków i aby im przeciwdziałać, utworzona zostanie
                          dywersyjna wobec kaczyzmu Telewizja Wolnej Polski nadająca z Monachium i Polska
                          TV Niezależna nadająca z Kaliningradu. Powstanie także Polski Portal
                          Internetowy w Grodnie i Polska Radiostacja Swoboda w Wilnie.
                          Prawo i Sprawiedliwość jako siła przewodnia narodu budująca IV RP zmuszone
                          zostanie do przeciwdziałania dyskryminacji PiS w mediach polegającej na
                          nieoglądaniu przez publiczność jej programów wyborczych. Programów niosących
                          przecież prawdę, słuszność, a służących czyszczeniu państwa oraz zlustrowaniu i
                          zdekomunizowaniu społeczeństwa. Niedocieranie do wyborców prawdziwych i
                          niewątpliwych wartości wypaczyć bowiem może rezultaty wyborów w sposób
                          sprzeczny z polską racją stanu. Jak to wyraził w wywiadzie dla „Gazety
                          Wyborczej” z 30 grudnia 2005 r. poseł PiS Artur Zawisza, konieczna jest
                          demediatyzacja polityki niezbędna do tego, aby polityka stała się w pełni
                          demokratyczna. Media bowiem psują politykę – stwierdził poseł – infekują głos
                          społeczeństwa oddawany w wyborach. Infekują to znaczy czynią go chorym.
                          Ja sądzę, że jeżeli nie uda się zlikwidować infekcyjnego wpływu mediów na
                          politykę, to aby uniknąć zgubnej dla Polski destabilizacji, rekomunizacji i
                          liberalizacji, konieczne się staną obrady Okrągłego Stołu i zawarowanie dla PiS
                          35 proc. mandatów w Sejmie.

                          "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka