16.01.06, 13:00
chciałabym dowiedzieć się więcej na temat sprawy rozwodowej,jestem jescze
przed ale mam nadzieje że niedługo bedzie juz "po"...
po pierwsze czy sprawa może odbyc się bez pozwanego?bo właśnei dowiedziałam
sie że mój nieudany mąż wyjeżdża za granice by tam poszukać
szczęścia,nieważne.Ale czy Sąd nie będzie jakoś długo zwlekał z wydaniem
postanowienia o rozwodzie w takiej sytuacji gdy poi prostu jednej strony brak.
Czekam na sprawe juz od października, czyli 3 miesiące.Nie sądziłam że to
może aż tak koszmarnie się przeciągać.
Poza tym chciałabym pozbawic mojego exa praw rodzicielskich nad małoletnia
córką, z powodu rażących zaniedbań wychowawczych, czyli po prostu braku
zainteresowania i łożenia na dziecko od lat 2
!!Oczywiście nie płaci zasądzonych alimantów, a córka wogóle go nie
interesuje.
Prosze o podzielenie sie własnymi doświadczeniami kogoś kto takowe
posiada.pozdrawiam wszystkich w podobnej sytuacji...
Obserwuj wątek
    • Gość: praworządny Re: rozwód IP: *.it-net.pl 16.01.06, 13:31
      Rozwodów w tym kraju na razie nie przewidują, zrób sobie nowe to dostaniesz
      becikowe.
      • joannabarska Re: rozwód 16.01.06, 13:34
        Powaznie to dzisiaj bez dobrego adwokata sprawa bedzie sie wlokła nawet latami.
      • Gość: ? Re: rozwód IP: 212.182.57.* 16.01.06, 14:00
        polecam inne fora i bardziej interesujące Cie tematy , może jakiś poradnik dla
        cwaniaków, albo coś z leczenia zaburzen z powodu braku szarych komorek...
    • Gość: oficjał sądowy Re: rozwód IP: *.lublin.mm.pl 16.01.06, 13:34
      Wiele ciekawych informacji w sprawach rozwodowych:
      look here


    • Gość: annnn Re: rozwód IP: *.chello.pl 16.01.06, 13:39
      Rozwód to błachostka. Jest tylko formalnością, ale do tej formalności potrzeba
      dwojga zgodnych (co do rozstania) ludzi. Bez jednej strony może się to trochę
      pociągnąć... Co do dziecka nie widzę u Ciebie żadnych podstaw do pozbawienia czy
      też ograniczenia władzy rodzicielskiej. Brak kontaktów to nie powód.
    • Gość: Anka Re: rozwód IP: *.chello.pl 16.01.06, 21:51
      www.e-prawnik.pl, ale nie walcz o pozbawienie praw rodzicielskich ojca, bo:
      1. jest to niemile widziane przez sędziów
      2. robisz krzywdę dzieciom
    • Gość: Anka Re: rozwód IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:01
      zapomniałam dodać - wejdź w forum, ale tam /i na www.hoga.pl/ jest dużo aktów
      prawnych, przykładowych pozwów i porad.
      I nieprawdą jest,że bez adwokata ani rusz.
      • Gość: annk3 Re: rozwód IP: 212.182.57.* 17.01.06, 12:54
        dzięki za cenne porady.tak tez zamierzam zrobić, a pozew i inne formalności już
        dawno mam za sobą , teraz czekam az w końcu Sąd łaskawie zechce wziąć pod uwage
        moją sprawę.jak będzie juz po odetchne z ulgą..
    • Gość: rr Re: rozwód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:12
      zeby pozbawic wladzy rodzicielskiej Ojca bedziesz musiala wykazac ze sie nad
      Toba i dzieckiem znecal-zneca ,ze sie nie komunikuje z dzieckiem i nic go to
      dziecko nie obchodzi do tego sa potrzebni swiadkowie wiarygodni . Tak jak ktos
      napisal do rozwodu trzeba dwojga aby do szybko poszlo...
      • Gość: annk Re: rozwód IP: 212.182.57.* 13.03.06, 13:54
        jestem po....i co?..wielka ulga i wspaniałe poczucie że "posprzątane'...a
        sparwa o dziwo pierwsza iostatnia zakończyła się od razu orzeczeniem sądu o
        rozwodzie.I co najważniejsze ograniczyłam exowi prawa rodzicielskie , a ktoś tu
        pisał, że to niemożliwe.Postępuję wedle tego co uważam za słuszne dla siebie i
        mojej córeczki.Teraz jestem zadowolona z efektu rozprawy.pozdrawiam wazystkich
        którzy są w podobnej sytuacji, zwłaszca jeśli brak im wiary w siebie.Uwierzcie
        najważniejszy argument i "karta przetargowa"-jak to określiła pani Sędzina, to
        fakt iż samotnie i odpowiedzialnie wychowujesz wazse wspólne dziecko przy
        zupełnym braku zaintereesowania jednej ze stron-w końcu tez rodzica do
        cholery!!!Nie łoży na dziecko nic, nie intereesuje się i nie można na niego
        liczyć. Zresztą kto by chciał jescze o tym mysleć...
        szkoda kilku ..nastu lat życia, ale tylko dlatego że z własnej głupoty
        zmarnoiwane na kogoś takiego!!!teraz już spokój :)))
        • bracia_zbrojek Re: rozwód 14.03.06, 18:30
          A koscielny ślub był? Jesli, to nie czuj się zbyt bezpieczna w IV RP! Moze
          pisowcy szykują cos na takich?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka