Dodaj do ulubionych

Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia

19.01.06, 22:31
W wielu dużych polskich miastach powstają Centra Usługowe. Do tych miast
należą: Gdańsk, Elbląg, Olsztyn, Bydgoszcz, Poznań, Warszawa, Zielona Góra,
Łódź, Wrocław, Częstochowa, Bielsko Biała i Kraków.
Znajdzie tam prace kilkadziesiąt tysięcy młodych Polaków.
W Lublinie nie powstanie nic.
Zapraszamy młodych, zdolnych i wykształconych do Wrocławia gdzie powstają
centra usługowe firm REMY, CAP, GEMINI, SIEMENS i centrum księgowo finansowe
Hewlett-Paccard.
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 19.01.06, 22:35
      a w Jelczu Laskowice jest bezrobocie 25%. Mimo że leżycie w POlsce A to macie
      większe bezrobocie niż Włodawa w lubelskim. Chyba tylko na Podkarpaciu jest
      większe w którymś powiecie niż u was.

      Tak że zapraszamy bezrobotnych z Jelcza do Lublina. Może tu coś dla siebie
      znajdziecie. Skoro taki wieśniak z Polski B jak ja znalazł tu sobie pracę to i
      może wy, miastowi z Polski A coś traficie.
      • Gość: From Kielce Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:54
        aron2004 napisał:

        > a w Jelczu Laskowice jest bezrobocie 25%. Mimo że leżycie w POlsce A to macie
        > większe bezrobocie niż Włodawa w lubelskim.

        Aron, daj spokój. Nie ma sensu odpowiadać na tego typu zaczepki. Oni są
        Polską "A" jedynie w swoim własnym wyobrażeniu. W rzeczywistości nie ma takiego
        podziału, istniał owszem, ale przed wojną. A już mówienie o Dolnym Śląsku,
        Ziemi Lubuskiej, Pomorzu Zachodnim jako Polsce "A" to doprawdy niezły żart.
        • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:12
          I słowa z Kielc wystarczą za komentarz.
          A byleś ty kiedyś, Jelczu, na wschodzie Polski?
          • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 19.01.06, 23:17
            Gość portalu: H napisał(a):

            > I słowa z Kielc wystarczą za komentarz.
            > A byleś ty kiedyś, Jelczu, na wschodzie Polski?

            Lepiej niech nie przyjeżdża. Trafiłby do takiego Motycza to zobaczyłby jak
            wygląda wschodnia bieda.
            • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 18:56
              A malo to takich "Motyczy" w zachodniopomorskiem??? Znam troche ten region.
              Spedzilem tam 4 lata!!!
        • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 18:54
          Z tym Zachodniopomorskim to potwierdzam. Pierwsze zderzenie z tym regionem
          (Szczecinem) mialem gdy poszedlem tam studiowac (bardzo dawno temu) juz zmilcze
          na ktorej uczelni. Szybko pozalowalem,ze zrezygnowalem z fizyki w UMCS-sie bo
          cokolwiek by o niej nie mowic to jednak czegos tam ucza (a przynajmniej uczyli)
          no i maja widoczne kontakty ze swiatem. Szczecin to miasto o potencjalnie
          najlepszej komunikacji z Zachodem tylko ... nic z tego nie wynika. Obecnie jest
          tam chyba jeszcze gorzej i miasto sie jeszcze bardziej zmarginalizowalo.
          Na Zachodzie wyraznie silnym osrodkiem akademickim jest tylko Wroclaw (Poznan
          nie jest tak calkiem na Zachodzie i daleko nie wszystkie kierunki studiowania sa
          tam godne polecenia - fizyka na pewno sie nie zaleca, z wyjatkami oczywiscie).
    • Gość: xyz Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.viknet.pl 19.01.06, 23:20
      Idiota. Popatrz sobie cioto ze wsi laskowice co powstaje w Rzeszowie.
      Przesiedlenczy ukrainski smieciu.
      • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 19.01.06, 23:22
        macie już polski Oxford i polski MIT, to może powstaje polskie Cambridge?
        Zgadłem?
      • hubertkm Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 19.01.06, 23:39
        Wiecęj kultury! Nie jesteś u siebie!
        • petit7 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 10:05
          Panowie po co te nerwy. Artykół o centrach usługowych widziałem we wczorajszej
          Gazecie Wyborczej. Faktem jest, że nie ma tam informacji o inwestycjach w
          Lublinie. Wrocław liczy na kadrę młodą i wykształconą z całej Polski, również z
          Lublina. W tamtym roku reklamował się w wielu miastach i co w tym złego. Ludzie
          emigrują na całym świecie. Po wejściu do Unii to najwiecej się dzieje na
          Zachodzie i w okolicach Wrocławia.
          • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 10:52
            Jelcz Laskowice ma 25% bezrobocie. Gdzie tam Lublinowi do Jelcza.
            • sonnenkinder Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 23:03
              A jak tam twoj drugi chlubny teamt czyli mesie sprintery. Juz leasingujesz?
    • Gość: weterynarz Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.it-net.pl 20.01.06, 10:10
      Weterynarzy we Wrocławiu nie potrzebują? Tylko nie za 1200 brutto...
    • Gość: ku.. z lublyna Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: 82.160.249.* 20.01.06, 10:58
      lublyn polska z buahahahahahah :\D
    • shovvman [...] 20.01.06, 11:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • halevi ignorantia nocet 20.01.06, 11:12
      tak to jest jak sie czerpie wiedzę o świecie wyłącznie GW. Pismak napisał, co
      wiedział i potem jakiś idiota z Jelcza sie kompromituje.

      Otóż w Lublinie jest po pierwsze centrum obsługowe Inteligo (które o ile wiem
      cały czas się rozbudowuje),Netii, a powstaje także centrum księgowe TPSA,
      które w dalszych planach ma być centrum księgowym całej France Telecom (chyba,
      że coś się zmieniło).

      Ale trzeba umieć czytać, szukać i analizować informacje,a nie bazowac na
      stereotypach.
      • alex2222 Re: ignorantia nocet 20.01.06, 21:14
        w Lublinie jest też ogólnopolskie biuro obsługi klienta Orange(d.Idea)
        • Gość: ciekawski Re: ignorantia nocet IP: *.escom.net.pl 21.01.06, 09:49
          Fiu, fiu :) A zapytam przewrotnie: a jest choć jedno kino? :) (kino, a nie Kosmos czy Wyzwolenie :) )

          ciekawski
          • Gość: H.A.L. Re: ignorantia nocet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.06, 11:29
            Nie ten wątek
    • ratatatam Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 11:13
      przejezdzalem ostatnio przez centrum wroclawia... zajmijcie sie moze lataniem
      dziur w jezdniach bo bez terenowki z napedem na 4 kola przejechac bezpiecznie
      tam sie nie da...
      • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 19:04
        ratatatam napisał:

        > przejezdzalem ostatnio przez centrum wroclawia... zajmijcie sie moze lataniem
        > dziur w jezdniach bo bez terenowki z napedem na 4 kola przejechac bezpieczni
        > e
        > tam sie nie da...

        Potwierdzam, w 2003 jechalem z Niemiec do rodzinnego Lublina. To ze miedzy
        Legnica a Wroclawiem nie urwalem zawieszenia to jawny "cud nad Odra" a przez
        Wroclaw jechalem ponad godzine z dusza na ramieniu. Podobna szosa z Legnicy
        zostala zrekonstruowana, chwala za to nam wszystkim bo wszyscy doplacamuy do
        "ziem odzyskanych" od 1945. szosa wyraznie sie poprawila dopiero od obwodnicy
        Radomia ale dopiero od Pulaw byla jak stol.
        • Gość: zia do przytomnego2, co sie boi autostrady IP: *.connecta.pl 24.02.07, 21:46
          przytomny 2...buhahaha, a czemuś autostradą nie pomykał? a u was nie ma to sie
          bałeś? lepszej drogi niż A4 wroclaw-krakow nie w calej Europie środkowej.
    • suedeman Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 11:22
      NAJBIEDNIEJSZY REGION UE...
      • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 19:07
        suedeman napisał:

        > NAJBIEDNIEJSZY REGION UE...

        Przynajmniej Lubelskie ma jakies "naj ...". W koncu do Wroclawia (oraz tzw "ziem
        odzyskanych) cala Polska doplacala przez 60 lat a Lubelskie zawsze bylo
        platnikiem netto w tym watpliwym "interesie". A wszystko na zasadzie
        arbitralnych decyzji organow PZPR.
        • Gość: Wro Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 02:26
          Haha aleś ty głupi kresowiak. Wrocław był w całym okresie komuny
          marginalizowany, traktowany jak łup wojenny, niedofinansowany. Na nasz
          dzisiejszy rozwój sami se zapracowaliśmy. A jeśli mi powiesz że to propaganda to
          zobacz ile sie u nas teraz buduje i remontuje (stąd koszmar komunikacyjny) za 2
          lata nikt poważny sie nie ośmieli napisać że we Wro są dziury na drogach
          • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.enterpol.pl 07.09.06, 07:03
            Gość portalu: Wro napisał(a):

            > Haha aleś ty głupi kresowiak. Wrocław był w całym okresie komuny
            > marginalizowany, traktowany jak łup wojenny, niedofinansowany.

            A myślisz że Lublin to był hołubiony? Wy macie chociaż autostradę i lotnisko.
          • Gość: bezmora Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 15:05
            Sami zapracowaLIŚCIE? A Ty co konkretnie zrobiłeś? Bo to że się tam urodziłeś
            nie czyni z
            Ciebie bohatera. Denerwuje mnie ta idiotyczna tendencja do chwalenia się czymś
            co nie jest naszą zasługą. Mów o swoich sukcesach. CZyli że jak ja wyemigruje do
            Wrocławia to będę mogła wejść na forum i pisać że "dzięki nam miasto się
            rozwija"? :)
            No zastanów się czy to Twoja zasługa i czy tym samym masz prawo krytykować
            ludzi którzy mieszkają gdzie indziej i tak jak i Ty nie mają przypuszczam
            jakiegoś znaczącego wpływu na rozwój miasta w którym mieszkają.

            Celowo nie piszę "swojego miasta" bo nie wiem jak Ty ale ja żadnego miasta nie
            posiadam i w dzisiejszych czasach przy tak dużej migracji ludzi niewiele jest
            osób związanych na stałe z jakimś konkretnym miastem.
            • Gość: Aron c.w.e.l.u. Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 16:13
              Lublin,takie biedne to "miasto", to jak ma utrzymywać Wrocław.W skali całej
              Polski podatków idących na Wrocław , tych z Lublina nie wystarczy nawet
              załatanie jednej dziury w drodze.Więc skończ ten bełkot że za wszytskie
              nieszczęścia spływające na twoją mieścine winny jest Wrocław.
    • lou_bell Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 15:43
      Kochani krajanie. Dziwię sie Wam po trosze, że nie rozpoznaliście wrogiej
      roboty jakiegoś zakempleksionego dewianta z Rzeszowa, który występując, nie
      tylko w tym wątku, pod kilkoma loginami i nickami, od dłuzszego czasu robi m.in
      z forumlublin kloakę. Chcąc zachować choćby pozory powagi tego forum, apuluję
      nie dajcie się prowokować. Ten człowiek jest chory z nienawiści.
      • Gość: gosc wr Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.01.06, 22:09
        Nie wiem po co ta cala dyskusja nad tym ktory region czy miasto jest lepsze.
        Mieszkam we Wroclawiu i nigdy nie mialem jakiegos takiego podzialu w glowie na
        Polske A i B. Wszyscy dajecie sie tylko prowokowac jakiemus zakompleksionemu
        gosciowi ktory podsyla tylko tematy do klutni na kazdym forum. przed chwila
        czytalem na Wroclawiu prowokacje rzekomego mieszkanca Vancuveru ktory nazwal
        Wroclaw biedna postsocjalistyczna wiocha i rozgorzala podobna dyskusja. Jak sie
        okazalo koles jest z jakiejs dziury pod Szczecinem. Podobnie z innymi miastami.
        Zamiast podsycac niezdrowa nienawisc miedzy soba i naszymi miastami lepiej nie
        dajcie sie prowokowac.
    • mali_bu Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 16:32
      A w Lublinie powstaje centrum księgowości Telekomunikacji Polskiej, a w
      przyszłości istnieje możliwość przeniesienia tu księgowego centrum właściciela
      TP - France Telecom.
      Więc daj sobie spokój.
      • petit7 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 18:16
        Lista firm, które zainwestowały w Jelczu-Laskowicach:
        Toyota - silniki diesla,
        Ronal - felgi aluminiowe,
        Autoliv - poduszki powietrzne,
        NTK - świece zapłonowe,
        Faurecia - amortyzatory,
        Italmetal - art. metalowe,
        Accurom - art. metalowe,
        Simonides Plasticos - części z tworzyw sztucznych,
        Dyka - rury plastikowe,
        Sakret - zaprawy,
        Legocol - tapety,
        Muller - art. metalowe
        itd.
        Wystarczy?
        • mali_bu Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 20.01.06, 18:27
          A wiesz co się znajduje w Jelczu??
        • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.01.06, 00:21
          petit7 napisał:

          > Lista firm, które zainwestowały w Jelczu-Laskowicach:
          > Toyota - silniki diesla,
          > Ronal - felgi aluminiowe,
          > Autoliv - poduszki powietrzne,
          > NTK - świece zapłonowe,
          > Faurecia - amortyzatory,
          > Italmetal - art. metalowe,
          > Accurom - art. metalowe,
          > Simonides Plasticos - części z tworzyw sztucznych,
          > Dyka - rury plastikowe,
          > Sakret - zaprawy,
          > Legocol - tapety,
          > Muller - art. metalowe
          > itd.
          > Wystarczy?

          czyli widocznie albo jesteście na tyle mało wykształceni, że nie możecie
          znaleźć przez to pracy w swoim mieście ( i podbierają wam przyjezdni) albo
          pracujecie na czarno. Bo skoro tyle firm zainwestowało to skąd bezrobocie 25%.
          W Lublinie nie zainwestowała żadna firma i bezrobocie jest 12%. Na logikę
          powinno być odwrotnie.
        • Gość: lorenzo Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: 195.85.249.* 31.01.06, 11:58
          No to inwestorzy nie wiedzą że siedzą na odwójnej bombie: płaskie dachy i
          wylewająca Odra
        • Gość: honsa Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:45
          i Placa 800 zł , nie dziekuje
    • Gość: Lulek Ludzie to kolejny dewiant z rzeszowa!!!! IP: *.lublin.mm.pl 20.01.06, 19:26
      Nie dajcie się sprowokować. W Lublinie powstanie wielka galeria handlowa, która
      tak duża powstanie jeszcze właśnie we Wrocławiu i trochę mniejsza gdzieś na
      Śląsku. We Wrocku miałem dziewczyne. Wcale tak słodko nie jest. Ludzie robią za
      1000 zł. a życie jest znacznie droższe niż na wschodzie (o około 20%). Dlaczego
      uważam że to buc z rzeszowa? Bo tylko oni podniecili się przedwojennym
      podziałem na polskę A i B.
      • Gość: mm Re: Ludzie to kolejny dewiant z rzeszowa!!!! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.01.06, 20:03
        tak a rzeszów taki bogaty... nie tylko lubelskie ale i podkarpackie i podlaskie
        są najbiedniejsze przypominam!!!! a różnica miedzy nimi jest niewielka wiec sie
        zakompleksieni rzeszowiacy nie podniecajcie.
        • Gość: Norek Wrocław górą! IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 20.01.06, 20:53
          Niestety.
          • makler4 Re: Wrocław górą! 20.01.06, 23:06
            Hhm.
            Rzeszów to takie same zadupie jak Lublin.
            Polska B.
            • przytomny2 Re: Wrocław górą! 24.01.06, 19:11
              makler4 napisał:

              > Hhm.
              > Rzeszów to takie same zadupie jak Lublin.
              > Polska B.

              To znacznie wieksze zadupie ... przynajmniej jesli chodzi o mozliwosci ksztalcenia.
          • sonnenkinder Re: Wrocław górą! 20.01.06, 23:15
            Niestety obiektywnie rzecz ujmujac to lg/ philips poszukuje czy bedzie
            poszukiwac okolo 1000 inzynierow do powstajacej fabryki w Kobierzycach pod
            Wroclawiem. U nas politechnika uniwersytety i tak naprawde komu potrzebny
            wyksztalcony pracownik. Bedzie plaza, felicity, orkana i zapewne inne, gdzie
            szczesliwe malolaty beda pracowac za 600 zl. To jest smutne, ze wyksztalceni
            ludzie musza niestety szukac pracy poza Lublinem. W call centers nie trzeba byc
            wyksztalconym.
            • Gość: Lulek Re: Wrocław górą! IP: *.lublin.mm.pl 20.01.06, 23:29
              Święte słowa!!! Ludzie podniecaja się nowym hipermarketem, plazą ale co z
              absolwentami polibud i uniwerków??? Z tym mają problem i we Wrocku. Teraz co
              prawda dwie nowe inwestycje dadzą szansę absolwentom ale co potem??? Etaty się
              pozapełniają. Znajomy po polibudzie Wrocławskiej po elektronice pracuje w
              elektronicznym markecie za 1200zł ale pracuje po 12 godz. ktoś powie że nie
              umie się przebić. Prawda jest taka że szukał i nadal szuka. Liczy na LG ale co
              z tego będzie sam nie wie. Wrocław jt. piękny ale zaczyna się tam to co jest w
              Wawie...wyścig szczurów
              • sonnenkinder Re: Wrocław górą! 20.01.06, 23:41
                A operator wozka widlowego w browarach perla 2700:) I po ch...sie uczyc?A tak na
                powaznie to z kolei mamy drugi biegun z przedstawicielami handlowymi. Okazuje
                sie, ze w naszym kraju najwiecej trzeba osob do handlu. Albo za marne grosze w
                sklepach czy galeriach. Z drugiej PH, ktory co prawda moze dobrze zarobic, ale
                to zycie w trasie i dosyc mocna eksploatacja czlowieka. A szczegolne
                wyksztalcenie tez potrzebne nie jest, wieksza role odgrywaja predyspozycje
                nazwijmy je wrodzone. Roznica poelga na tm, ze Wrocek ma perpsektywy zmiany tej
                sytuacji a my ksztalcimy ludzi na "eksport".
                • wygadana Re: Wrocław górą! 21.01.06, 08:35
                  Tak zgadzam się z przedmówcą Wrocława daje szanse młodym wykształconym
                  absolwentom Politechniki i Uniwerku (tym po KULu nie). Jest to dla nich szansa,
                  choć brzydko się nazywa - wyścig szczurów. Tylko we Wrocławiu jest on dużo
                  lepszym stylu niz w Warszawce gdzie na przyjezdnych patrzą z góry...
                  • shovvman [...] 21.01.06, 09:32
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: maniek Re: Wrocław górą! IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 10:51
                      Tak tak rzeszów jest wogóle wspaniały więc sp...rzaj dziadu do siebie, do
                      swojej przyszłej stolicy Polski, wspaniale rozwiniętej, z lotniskiem,
                      multipleksem i sklepem reserved
                      • Gość: wladek Re: Wrocław górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 11:50
                        O ile dobrze pamiętam, to Reserved był podnietą Lublina, ciągle jakiś pajac z Lublina onanizował się tym na forum Rzeszów.
                        • Gość: H Re: Wrocław górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:09
                          Mikael ciągle podkreślał, że w Rzeszowie jest Reserved,m a w Lublinie nie ma.
                          Wiec o co ci chodzi?
                          • Gość: wladek Re: Wrocław górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 12:44
                            hehe, to było właśnie odwrotnie, najpierw był w Lublinie, potem Rzeszowie, wpisz do wyszukiwarki na forum Rzeszów "Reserved" i zobaczysz kto odstawiał szopki, bo ma w mieście sklep, hahahaha ;-)
                            • hubertkm Re: Wrocław górą! 26.01.06, 23:01
                              Ale w Lublinie takiego sklepu nie ma, to jak mogli szopki odstawiać?
                    • Gość: H Re: Wrocław górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:13
                      Ty chyba naprawdę nic nie wiesz! Wg przedwojennego podziału, który nie miał
                      związku z rozwojem, tylko z charakterem produkcji (A - przemysł, B - żywnosć dla
                      wszystkich) w Polsce B było całe województwo lwowskie, w którym leżał też
                      Rzeszów.A jeżeli porównujesz przedwojenny Rzeszów do przedowjennego Lwowa,
                      metropolii na skalę europejską, którą to pozycję dziś z polskich miast tak
                      naprawdę ma tylko Warszawa, to już kompletnie bredzisz.
                    • przytomny2 Re: Wrocław górą! 24.01.06, 19:15
                      shovvman napisał:

                      > W przedwojennym podziale Rzeszów zaliczono do Polski A cioty a Lublin, Przemyśl
                      >
                      > Lwów do B. Wroclaw mimo tych wspanialych inwestycji nadal ma bezrobocie 14%.

                      No to Lublin byl w dobrym towarzystwie ... Lwowa z jego uniwersytetem i
                      ostatania liczaca sie polska szkola logiki czy matematyki (Bannach ,Ulam i
                      inni). W Lubliniw dopioero startowal KUL
                      a o Rzeszowie .... litosciwie zmilcze.
                  • Gość: maniek Re: Wrocław górą! IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 10:50
                    A dlaczego niby po KULu nie??? Z tego co mi wiadomo trzy najbardzij znane
                    uniwerki polskie to UW, UJ i właśnie KUL.
                    • Gość: res Rzeszowainaie spokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 11:41
                      tak dla jaj powiem ze sa nawet dwa reserved, ale nie o tym :) Rzeszów tak jak i
                      Lublin i Olsztyn czy Toruń, Opole itd jest małym miastem o ograniczonym
                      potencjale własnie przez liczbe mieszkanców a przez to jego promien
                      oddziaływania jest o wiele mniejszy w konsekwencji jest mniej zauważalny w
                      porównaniu do np Wrocławia przez inwestorów i nie ma co sie przekrzykiwac na
                      tym forrum kto jest lepszy bo Rzeszów jest fajnym małym zadbanym czystym
                      miastem z małym bezrobociem ale te przesadne aspiracje o metropolitarności sa
                      wygórowane. Jest mi dobrze ze Rzeszów jest jaki jest i zawsze tutaj wracam z
                      tych roznych metropilii kiedys zanim nie wyjechalem gdzie dalej marzyłem o tym
                      by mieszkac w dużym miescie teraz sie to zmieniło od dawna i nie czerpie
                      radości w mieszkaniu w dużym miescie, w małym żyje sie po prostu wygodniej. Co
                      do przyszłości nie da sie ukryc że Rzeszów ma jakąś w miarę dobra przyszlośc
                      przed sobą, nie znam przypadku by maisat położone na skrzyzowaniu głównych
                      szlaków komunikacyjnych cofało sie w rozwouju A4 i S19 + lotnisko gwarantuje
                      miastu przyszłość, ale na to jeszcze poczekamy a z reszta i tak to nie zmieni
                      tego że Rzeszów bedzie jaki będzie śródmiescia nie zmienimy i nie bedzie tu 8
                      pasmowych alterii, ale i po co wiec drodzy Rzeszowainie przesatncie obrażać
                      mieszkanców Lublina bo te słowa i przechwałki tyklko o Was żle swiadczy, a ja
                      nie mam zamiaru sie identyfikować z takimi osobami jako mieszkancami Rzeszowa,
                      uspokujcie sie i zacznijcie podróżować to wtedy może nauczy Was to troche
                      pokory!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: maniek Re: Rzeszowainaie spokój IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 11:48
                        Co do zasady masz rację. Z tym że problemt Lublina są inne bo i jest wieksze
                        dwa razy i ma dużo studentów którzy co rok zapychają rynek pracy. Co do
                        lotniska to może w Lublinie powstanie (byc może znajdzie się w budżecie na ten
                        rok kasa). Miasta wschodu mogłyby współpracować np. trasa szybkiego ruchu z
                        Rzeszowa do Białegostoku i dalej przez Lublin. No ale jeszcze nikt nie pomyślał
                        o tym poważnie. Inaczej zgnijemy na wschodzie a jedynym zajęciem będzie się
                        przekżykiwanie. Pozdr
              • Gość: go Re: Wrocław górą! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.01.06, 22:24
                Masz racje!!! Tego sie caly czas obawiam ze Wroclaw stnie sie podobny do
                warszawy jezeli chodzi o mentalnosc i ten caly wyscig szczurow. Boje sie ze
                wrocek straci swoj klimat wlasnie przez zadzierojacych nosa dorobkiewiczow.
                Ale poki co jest jeszcze ok i niech tak zostanie. Zapraszam do Wroclawia
                wszystkich pozytywnych ludzi a nie tych ktorzy podsycaja jakies klutnie jak tu
                na forum czy szukaja jakis podzialow na Polske |A i B!!!!! Pozdrawiam Lublin,
                Zamosc. Bylem i bylo ok. A bieda jest w calej Polsce
              • Gość: krzysiek Re: Wrocław górą! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.06, 22:26
                Ten kto powie:"...że nie umie się przebić. Prawda jest taka że szukał i nadal
                szuka..." będzie miał 100% racji, wyścig szczurów czy promowanie wiedzy i
                umiejętności?
        • mlody2200 Gdynia 30.01.06, 15:17
          • mlody2200 Re: Gdynia 30.01.06, 15:18
            gdunia...czysto,bez korków,a i czlowiek ambitny znajdzie w miare platna prace
            • mlody2200 Re: Gdynia 30.01.06, 15:18
              tylko trzeba sie w lato erwakulowac bo za duzo turystow....z wawy
    • Gość: ze Świdnika Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.marsoft.net 21.01.06, 13:29
      Moim zdaniem nie ma co sie klocic o to czy lepiej rozwija sie Lublin czy
      Rzeszow kazdy z nas powinien sobie zdac sprawe ze mieszkamy na wschodzie, tylko
      wspolpraca miedzy miastami wschodu mamy okazje wyrownac poziom z zachodem - a
      to ze ktos z Wroclawia pisze o wyzszosci jego miasta to tylko brak rozumu... ja
      nie neguje faktu ze Wroclaw jest lepiej rozwinietym miastem bo to prawda ale
      nienawidze ludzi ktorzy z tego faktu robia szum - przeciez mieszkamy w 1
      panstwie i to ze ktos drwi ze wschodu swiadczy tylko o jego kulturze...

      Poza tym wiekszosc mieszkancow Wroclawia to osoby przesiedlone z kresow
      wschodnich a wiec wasze korzeni sa tu w Lublinie, Zamosciu, Lwowie -
      zastanowcie sie jak wielu z was przyjezdza na wschod do swoich rodzin? do
      swoich dziadkow? czy jak jestescie we wschodniej Polsce to tez drwicie z wiosek
      waszych rodzin?

      To ze Wroclaw jest lepiej rozwinietym miastem, ma szybszy rozwoj to
      zawdzieczacie tylko faktowi ze na waszych ziemiach przez setki lat zyli Niemcy
      ktorzy rozwineli te tereny, wy przejeliscie ich majatki, ich infrastrukture,
      gdybyscie zaczynali od zera tak jak we wschodniej Polsce ktora byla pod zaborem
      rosyjskim to dzis pewnie bylibyscie daleko za Lublinem, Rzeszowem,
      Bialymstokiem... ziemie dolnoslaskie w sumie byly mniej w posiadaniu Polski a
      wiecej w posiadaniu Niemiec dlatego dzis dumnie wznosicie glowy a naprawde nie
      ma nad czym wzrost gospodarczy zawdzieczacie wylacznie Niemcom i ich
      zorganizowaniu

      Bylem we Wroclawiu kilkadziesiat razy - w sumie w dolnoslaskim spedzielem ponad
      pol roku co zaobserwowalem? To ze tylko we Wroclawiu sa miejsca pracy, jest
      rozwoj, ale ogolnie cale dolnoslaskie jest bardzo biedne, bezrobocie jest o
      wiele wieksze niz w calym Lubelskim czy Podkarpackim. To jest tylko mit o
      wyzszosci zachodu nad wschodem - co prawda Wroclaw stoi lepiej pod wzgledem
      ekonomicznym ale takie miasta jak Walbrzych, Strzegom, Legnica, Swidnica - tam
      naprawde jest ciezka sytuacja ekonomiczna - Strzegom czy Walbrzych to miasta z
      ktorych uciekaja ludzie bo nie ma tam szans jakiegokolwiek rozwoju, co kilka
      miesiecy coraz to nowe zaklady wycofuja swoje kapitaly z tych miast, a Ci
      ktorych znam z tych rejonow wogole nie wiaza z nimi przyszlosci - a wiec jezeli
      juz mowimy o wyzszosci Zachodu nad Wschodem to mowmy o wyzszosci Wroclawia nad
      Lublinem ale nie o wyzszosci calego wojewodztwa w porowananiu z lubelskim czy
      podkarpackim bo to tylko iluzja

      Tak jak ktos tu zauwazyl Wroclaw nie jest tez miastem ktore nie boryka sie z
      problemami typu dziury w drodze, poza tym pomimo tego ze ciezej jest znalezc
      prace w Lublinie nigdy nei chcialbym mieszkac na stale we Wroclawiu czy
      okolicach dlaczego? bo bedac tam ponad pol roku brakowalo mi swiezego
      powietrza, drzew, zieleni, czystych jezior, rzek... pewnie dla niektorych to sa
      malo istotne sprawy ale ja gdy wjezdzalem do dolnoslaskiego to dostawalem doła
      bo wszystko dookola bylo smutne i przygnebiajace, budynek przy budynku, zaklad
      przy zakladzie, komin przy kominie, wszystko szare, matowe, zero zieleni, zero
      dzikiej przyrody... do tego pogoda w zimie ktora wyglada tak jak u nas jesien,
      czyli przez wiekszosc czasu powyzej zera, deszcz, chlapa... moi znajomi jak
      przyjechali do Lublina to powiedzieli tak: pierwszy raz widzimy zime w
      prawdziwym tego slowa znaczeniu...

      Dlatego jezeli szczycisz sie wyzszoscia Wroclawia to tak naprawde nigdy nie
      zakosztowales swiezego powietrza wschodu, czystych jezior, rozleglych lasow,
      pomimo tego ze pewnie bede zyl ubozej od Ciebie to bede bardziej szczesliwy
      majac zaoknem drzewa, lasy, jeziora... nie bede musial jezdzic tak jak Ty do
      Lubluskiego nad jeziora Zielonej Gory ale bede mial pojezierze leczynsko-
      wlodawskie czy lasy janowskie

      Mowiac ze Zachod stoi wyzej niz Wschod porponuje Ci porownac bezrobocie w
      takich miastach jak Zielona Gora z Lublinem z ktorej wszyscy uciekaja albo do
      Niemiec albo do Polski centralnej

      Pozdrawiam



      • Gość: maniek Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 15:28
        Nic dodać nic ująć. Widać że bywałeś we Wrocku (tak jak ja) i wiesz jak to
        naprawdę wygląda. Pozdr
        • Gość: yeti Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 21.01.06, 17:15
          Kurcze, nigdy nie byłem w Lublinie ani w woj.lubelskim ale po lekturze
          kilkunastu watków na tym forum odnoszę wrażenie, że może faktycznie Lublin
          ciutke odstaje od Wrocławia ale za to mniejsze miejscowości i wioski to już
          jednak klasa wyżej niż dolnośląskie. Obiecuje sobie że w te wakacje jadę
          zwiedzić te rejony, zresztą dawno miałem już to zrobić. Wsiąśc w autko i tak
          pojeździć po tym dziewiczym dla mnie regionie kraju. Mam nadzieje zobaczyć
          miejsca ładne, zadbane, z równymi drogami, czystym powietrzem (oczywiście bez
          fabryk, no bo jak?) pełnym zieleni i dzikiej przyrody. Bardzo bym chciał żeby
          tak było i mam nadzieje się nie zawieść a relacje zdam ale jakos w sierpniu.
          pozdrawiam.
          • folkatka Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 21.01.06, 17:20

            No, powiem szczerze - z równymi drogami może byc różnie. Ale poza tym wszystko
            sie zgadza. Miłego zwiedzania!!
            • Gość: wroclawianka Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 21.01.06, 18:50
              Jezeli chodzi o "rowne" drogi to zapraszam do Wroclawia;) troche sie
              podbudujesz;)...
              Pozdrawiam Wroclawianka
              • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 19:26
                Gość portalu: wroclawianka napisał(a):

                > Jezeli chodzi o "rowne" drogi to zapraszam do Wroclawia;) troche sie
                > podbudujesz;)...
                > Pozdrawiam Wroclawianka

                Raz juz sie podbudowalem" w 2003 ale po raz kolejny nie bede ryzukowac urwania
                resorow.
            • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 19:25
              folkatka napisała:

              >
              > No, powiem szczerze - z równymi drogami może byc różnie. Ale poza tym wszystko
              > sie zgadza. Miłego zwiedzania!!
              >
              >
              Te glowne - krajowe sa w miare rowne. Nie bylem juz wieki na tez z Lublina do
              Bilgoraja - tam moze byc gorzej. Ta do Chelma chyba jest w porzadku jak na
              polskie standardy. A tej z Lublina do W-wy i do Radomia to Wroclawianom zycze.
          • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 17:44
            Przyjedź, przyjedź! Jeśli chodzi o samą przyrodę, to prawie połowa powierzchni
            województwa (a np. w powiecie Opole Lubelskie 2/3) jest objęta ochroną różnego
            rodzaju: parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, 2 parki narodowe,
            masa rezerwatów flory i fauny, a i zabytki ciekawe!
            Pozdr. i zapraszamy!
            • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 21.01.06, 19:53
              tylko prosimy turystów z innych regionów o omijanie miejscowości Motycz. Bo
              Polska A może dostać kompleksów.
              • przytomny2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 19:28
                aron2004 napisał:

                > tylko prosimy turystów z innych regionów o omijanie miejscowości Motycz. Bo
                > Polska A może dostać kompleksów.

                A co to Motycz??? Wies jak wies. Miniaturowa stacja kolejowa i pare chalup. Malo
                to takich a Zielonogorskiem???
                • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 24.01.06, 20:06
                  przytomny2 napisał:


                  > A co to Motycz??? Wies jak wies. Miniaturowa stacja kolejowa i pare chalup.]

                  no faktycznie nic wielkiego
            • Gość: yeti Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 21.01.06, 20:12
              Dzieki za zaproszenie napewno przyjade.
              Ale tak teraz przeczytałem dokładniej wypowiedź "ze Swidnika" i w sumie to
              uważam, że troszeczke kolega przesadza a czasami nawet ociera sie o kłamstwo. Z
              jednej strony pisze ,że "...i to ze ktos drwi ze wschodu swiadczy tylko o jego
              kulturze..." a mam wrażenie ,że w dalszej częsci sam drwi z Dolnego Śląska i
              jego mieszkańców. A w wielu kwestiach sie bardzo myli.
              "...wzrost gospodarczy zawdzieczacie wylacznie Niemcom i ich
              zorganizowaniu" - no prawde mówiąc to nie specjalnie rozumię o co chodzi, także
              ciężko jakoś odpowiedzieć. Ale co ma zorganizowanie Niemcow do Wrocławia? Nie
              wiem. Cytując "ze Świdnika" to jakaś iluzja.
              "...ale ogolnie cale dolnoslaskie jest bardzo biedne," - czy ja wiem, czy aż tak
              bardzo biedne? Ciężko mi jakoś porównać bo nie byłem w lubelskim ale patrzac
              tylko na liczby dotyczące zarobkow w 2003 to -
              ogólem - LUB -1907,96 DOL - 2106,82
              sekt. pub. LUB -2165,72 DOL - 2313,86
              sekt pryw. LUB - 1644,55 DOL - 1987,90
              przemysl LUB - 1852,95 DOL - 2331,82
              hotel i restLUB - 1099,79 DOL - 1499,63
              pośr. fin. LUB - 2921,73 DOL - 3446,84
              itp itd. Oczywiście to czyste liczby, ale chyba jednak choć trochę mówią i
              pisanie o bardzo biednym regionie jest moim zdaniem sporą przesadą.
              Jeśli chodzi o stope bezrobocia to faktycznie lubelskie stoi lepiej o 4% choć we
              Wrocławiu już spadło do 10,7 a wg GUS w I pol 2005 -
              "najwięcej nowo utworzonych miejsc pracy zanotowano w I półroczu 2005 roku w
              województwie mazowieckim – 29,1 tys., a także w województwie śląskim – 25,0
              tys., w województwie dolnośląskim – 19,8 tys. oraz w województwie wielkopolskim
              – 16,2 tys. Najmniej zaś miejsc pracy utworzono w województwie podlaskim – 3,4
              tys. oraz w województwie opolskim – 4,3 tys."
              "... ale takie miasta jak Walbrzych, Strzegom, Legnica, Swidnica - tam
              naprawde jest ciezka sytuacja ekonomiczna - Strzegom czy Walbrzych to miasta z
              ktorych uciekaja ludzie bo nie ma tam szans jakiegokolwiek rozwoju" - hmm widzę
              ,że Ty naprawde dobrze znasz Dolny Śląsk. Napewno w wielu miejscowościach lekko
              nie jest ale na koniec 2005 oceniano atrakcyjność woj. dolnośląskiego na 4
              miejscu a lubelskiego na 15. Nawet zakładając jakiś błąd statystyczny to i tak
              różnica spora.
              "...A Ci ktorych znam z tych rejonow wogole nie wiaza z nimi przyszlosci" - może
              faktycznie Twoi znajomi nie wiążą z nim przyszłości i źle się tu czuja, jednak
              generalnie to -
              Migracja wewn. na pobyt stały (saldo)
              Ogółem LUB -4570 DOL -1406
              miasta LUB -3552 DOL -5084
              wieś LUB - 1018 DOL +3687
              Migracja wedł. kierunku
              miasta:
              z innego woj. LUB 2218 DOL 5229
              do innego woj. LUB 4972 DOL 6110
              wies:
              z innego LUB 1769 DOL 1708
              do innego LUB 3591 DOL 1717
              Te dane raczej są na korzyść dolnoślaskiego. Ale oczywiście możesz mieć inne
              odczucia i zdanie.
              "...... do tego pogoda w zimie ktora wyglada tak jak u nas jesien" - a widzisz a
              mnie się to akurat bardzo podoba. Ja nienawidze zimy i tych mrozów dla mnie
              snieg niech sobie bedzie ale w gorach. Zreszta o walorach przyrodniczych które
              Ci sie tu w ogóle nie podobaja ciężko mówić każdy ma swoje zdanie. Dlatego chce
              pojechać na wakacje w lubelskie i porównać :-)
              W sumie nie mam zamiaru tu robić żadnych porównań, rankingów. Raczej trzymam się
              czystych liczb. Sam jestem przeciwnikiem pisania o Plsce A i B. To wymysł
              dziennikarzy i polityków, bo tak im łatwiej. Zaszufladkują i mają spokój.
              Ale kończę bo coś sie rozpisałem.
              Także trzymajcie się ciepło bo idzie mrozik.
              • Gość: Krajan Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 21.01.06, 20:32
                Dzięki Yeti za profesjonalne wyszukanie informacji statystycznych. Dane te
                dodały kropkę nad "i".
                Teraz koledzy Aron i inni będą musieli się zgodzić z suchymi faktami, które bez
                ich podawania dla większości były oczywiste.
                • sonnenkinder Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 21.01.06, 21:12
                  Ciekawe, ze dyskusja z mieszkancami Wroclawia czy tez Dolnego Slaska nie
                  rozbija sie na wykrzykiwaniu wyzwisk, ale pojawiaja sie rzeczowe argumenty. A z
                  Rzeszowem tylko darcie lacha.
                • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.01.06, 21:22
                  ja już mam kompleksy że mieszkam w biednym Lublinie a nie w takiej bogatej
                  metropolii jak Strzelin, Wałbrzych, Wołów czy Lwówek Śląski. Cóż. Trzeba będzie
                  jakoś z tym żyć.
                • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:37
                  Problem jest w tym, że podajecie liczby, które w odniesieniu do Lubelszczyzny
                  niewiele znaczą - nasz region charakteryzuje się gigantyczną szarą strefą -
                  obrotem, którego nikt nie jest w stanie oszacować. Często się zastanawiałem ile
                  tego jest - ale podejrzewam, że nie mniej niż ok. 40% całego obrotu. Dlatego
                  statystycznie lubelskie jest biedne - chociaż naprawdę wystarczy się przejechać
                  po tych dwóch województwach - dolnosląskim i lubelskim, żeby zrozumieć, że
                  oficjalna statystyka to nie wszystko. Ja przyznaję, jak pojechałem po raz
                  pierwszy na Dolny Śląsk - byłem zszokowany, że to tak wygląda, że kiedy
                  jechaliśmy przez wioski i miasteczka, to tam niemal żaden dom nie był odnowiony,
                  tynk leciał płatami, dachy dziurawe - a na dodatek niemal wszystko poniemieckie,
                  niemal nic nowszego, poza blokami, wstawionymi byle jak w urocze niegdyś
                  starówki małych miast. Widziałem wcześniej zdjęcia w rozmaitych książkach -
                  najczęściej przedwojenne lub z lat 50tych i teraz wiem, dlaczego takie były, a
                  nie nowsze - bo na nowszych większosci zabytkowej zabudowy po prostu by już nie
                  było... Lwówek Śląski, Jelenia Góra - najlepsze (czyli najgorsze zarazem)
                  przykłady. Kolejne zdumienie to było dla mnie życie małego miasteczka na Śląsku.
                  Nocowaliśmy dwa razy w Lwówku Śląskim - co rano wyskakiwaliśmy z kolesiem
                  fotografować, bo potem jechaliśmy dalej - i ja nadal nie rozumiem, dlaczego tam
                  tak pusto! Zupełny brak życia. Wychowałem się w Opolu Lubelskim, miasteczku
                  podobnej wielkosci jak Lwówek, o podobnych funkcjach - też powiatowe - skrajna
                  różnica! U nas coś sie dzieje, jest jakis taki wewnętrzny ruch, dzieci do
                  szkoły, dorośli do roboty, interesiki, zakupy, coś sie cały czas dzieje - a tam
                  - mięzy godz. 6.15 a 8 rano widzieliśmy w mieście 3 osoby: jednego żula,
                  chwiejnym krokiem zmierzajacego w niewiadomym kierunku, jakąs panią stercząca w
                  oknie i jakąś inną, która gdzieś szła szybkim krokiem - tak jakby do jakiejs
                  pracy - jedną! Poza tym byly jeszcze dwa dosć hałaśliwe koty, których wycie
                  sunęło sie wzdłuż staromiejskich dawniej ulic, dziś zabudowanych blokami...
                  A u nas - a u nas ogromna część obrotu nie istnieje oficjalnie - bez żadnej
                  faktury - w rolnictwie, w drobnym rzemiośle itd. Jeden sąsiad drugiemu sprzedaje
                  20 ton pszenicy - przecież nikt z nich nie wystawia drugiemu faktury - potem
                  ten, który kupił daje to zboże jeść świnkom - i tylko te świnki są jakos
                  oficjalnie zarejestrowane przy sprzedaży. Pare lat temu Holendrzy uruchamiali w
                  Opolu giełdę zegarowa owoców - myśleli: sadowniczy region - opłaci się -
                  zamknęli po miesiącu - w ogóle nie było chętnych - bo wszytsko musiało być tam
                  na fakturę - a normą jest i było, że przy handlu faktura szła na kilka skrzynek,
                  a w praktyce kupowano stara jabłek - ludzie wcale nie byli zainteresowani tym,
                  żeby cały ich obrót był widoczny. Ile razy jestem na stacji benzynowej i na
                  pytanie o fakturzę mówie że nie trzeba (bo i tak w żaden sposób nie rozliczę)
                  widze uśmiech na twarzy sprzedawcy - już on sobie napisze, co mu sie oplaci:-)
                  I mozna by tak w nieskończonosć. Wystarczy przeczytać ten artykuł:
                  miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,3103070.html
                  U nas to jest norma - a popatrzcie jaka różnica - oficjalnie facet zarabiał 700,
                  a w praktyce na ręke brał niemal 4 tys.
                  Mozna dodać inne rozmaite przypadki - jak wynajmowanie studentom mieszkań - kto
                  podpisuje umowę? - prawie nikt; jak wiele innych rzeczy - warsztaty samochodowe
                  itp. - ile tam leci bez rachunku?
                  Tak się więc składa, ze dane statystyczne w przypadku Lubelszczyzny - to nie
                  jest żadna kropka nad i, To tylko przyczynek do dalszej dyskusji - dlaczego ten
                  region uchodzi za biedny, chociaż wystarczy z niego wyjechać gdziekolwiek, by
                  zobaczyc różnicę - na gorsze. Przypomina się po raz kolejny przypadek
                  dziennikarzy "Die Zeit" opisywany przez "Wprost" sprzed paru miesięcy, którzy to
                  dziennikarze odwiedzili celem zrobienia reportażu o biedzie najbiedniejszą gminę
                  w Unii, gminę Serokomla w Woj. lubelskim - i reportażu nie zrobili, bo nie było
                  biedy - zastanawiali się tylko, skad w tak biednym regionie niemal same nowe
                  domy i nowe samochody...:-) Swoją drogą ciekawe, dlaczego o tym nie zrobili
                  reportażu, dlaczego ineteresowała ich tylko bieda?
                  Pozdr.
                  • Gość: yeti Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 22.01.06, 02:29
                    Witam :)
                    Od razu chciałbym tu zaznaczyć, że podając te dane nie miałem zamiaru wywołać tu
                    żadnej wojny ani nikogo urazić czy też wprawić w kompleksy. Ani też ja nie lecze
                    swoich :) Poprostu nie znam Lublina jak i Lubelszczyzny , w ogóle Wsch Polski,
                    no oprócz Bieszczad bo tam byłem 2x. A wcześniejsze opisy mojego województwa
                    uważam za grubo przesadzone.
                    Co do tego co napisał kolega "H". Nie ukrywam ,że wcześniej już troszeczke
                    czytałem Jego opinii na temat DŚ i Lubelszczyzny :)Cóż, w tym przypadku myśle,
                    że już w pierwszy zdaniu jest trochę sprzeczności. Jeśli tej "gigantycznej
                    szarej strefy nikt nie jest w stanie oszacować" to skąd nagle te 40%? Tu
                    naprawdę trzeba sporo pracy i badań ażeby taki wniosek wyciągnąć. A jak narazie
                    w tym kraju nikt sobie z tym nie poradził. Takich pojedyńczych obserwacji nie
                    można przekładać na cały region.Zresztą, tego typu argument można praktycznie
                    zastosować do całej Polski. I to, niestety, wcale nie jest domeną Lubelszczyzny.
                    Dalej, ta szara strefa, jest absolutnie wynikiem czegoś innego.To, że jeden
                    rolnik sprzeda pasze dla świnek bez faktury to niestety wynik wysokich kosztów
                    pracy a nie tego ,że cytując "u nas to norma" A koszty te obowiązują w całym
                    kraju w tej samej wysokiści (ZUS,podatki)i gdyby te były niższe to i ten rolnik
                    miałby działalność, wystawił f-y i zapłacił podatek. Ale to już wina polityków.
                    Generalnie cały ten wywód na temat dlaczego te statystyki niewiele znaczą na
                    Lubelszczyźnie, jak dla mnie jest lekko niepoważny. Takie rzeczy jak szara
                    strefa powinno się likwidować dla dobra wszystkich i tu naprawdę nie ma się czym
                    chwalić. A już ten przykład z Holendrami to jak dla mnie dramat. Tego czego nie
                    ma ujętego w jakichkolwiek statystykach, danych itp można sobie interpretować w
                    sumie dowolnie. No bo tak rozumując to możemy w ogóle zmniejszyć bezrobocie czy
                    cokolwiek innego do zadawalającego nas poziomu. Te przykłady kompletnie do mnie
                    nie przemawiają. "Rozwijając" się w ten sposób daleko się nie zajedzie. Ja bym
                    tu jednak trzymał sie tych danych które są podawane przez odpowiednie urzędy. Z
                    resztą ja tak w ogóle nie chce przez to udowodnić , że Lubelsz. jest jakaś biedna.
                    Co do tego"zszokowania" w trakcie przyjazdu na DŚ. Sam nie wiem co powiedzieć.
                    Jeżeli na Lubelszczyźnie faktycznie jest ten "..jakis taki wewnętrzny ruch,
                    dzieci do szkoły, dorośli do roboty, interesiki, zakupy, coś sie cały czas
                    dzieje" to tylko pogratulować. Ja mam tylko nadzieje, że te dzieciaki na DŚ
                    chodzą jednak przynajmniej do szkoły :) Aha no i że jest więcej osób "...która
                    gdzieś szła szybkim krokiem - tak jakby do jakiejs pracy - jedną!" Nie wiem,
                    może reszta była w kościele albo w fabryce a może poprawiali przyrost
                    naturalny;) Nie, no trochę sarkazmu u mnie ale w sumie to cięzko się odnieść do
                    tak scharakteryzowanego DŚ. Kolejne jakieś dziwne przyklady które można odnieść
                    do większości regionów kraju, przynajmnie w tych których byłem. A już jakie
                    historie widziałem w Bieszcadach! Uuu ale to w sumie bardzo sympatyczne było :))
                    A już przyklady tego odpadającego tynku i dziurawych dachów, hmm kurcze Ty chyba
                    na przeszpiegach byłeś, nic oprócz tego nie widzialeś ?! Jeśli pod tym kątem
                    zwiedzasz Polske to ja jednak proponuję np Szwajcarie. Noo tam musiałbyś się
                    trochę najeździć żeby znleźć dziurawy w dachu. Ok, już dosyć :)
                    Generalnie jednak mam taką swoją teorie, i te powyższe przykłady raczej
                    potwierdzają to,że Polske raczej można podzielic na tą rolniczą (wsch) i
                    przemysłową (zach).
                    Oczywiście z wyjątkami, nie tak dosłownie. U Was raczej ludzie chcą zieleni,
                    czystego powietrza, dzikich krajobrazów, przywiązanie do ziemi, ludzi taki
                    polski romantyzm :) I w sumie mi się to też podoba. Tu u nas, ludzie raczej
                    patrzą na kase, kariery, stanowiska, jest duże ciśnienie środowiska na te
                    rzeczy. Z moich doświadczeń wynika ,że rodzice na wsi sami wypychją dzieci do
                    miasta aby tylko nie musiały uprawiać roli. Ale to jak mówię tylko moje teorie
                    które chciałbym zweryfikować podczas tych wakacji :)
                    No dobra , dosyć, bo już w mordę 2:30 a za oknem - 11 C. Ale zeszło.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.01.06, 07:54
                      ja to nie rozumiem na przykład dlaczego Dolny Śląsk taki strasznie bogaty ma
                      kilka Specjalnych Stref Ekonomicznych a Lubelszczyzna nie ma ani jednej. A
                      takie strefy były ponoć planowane dla biednych województw.
                    • Gość: H. Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 14:03
                      -11? To u was gorąco! U mnie rano było -22.
                      To fakt, że szara strefa jest swoistą tragedią - ale jej ogromna wielkosć - to
                      wina przede wsszystkim państwa. Owszem, mozna powiedzieć, ze tak jest w całej
                      Polsce - ale musi być jakis powód, dla którego taka biedna na pozór
                      Lubelszczyzna wygląda lepiej od niektórych, teoretycznie dużo bogatszych regionów.
                      Co do szacunków - jeżeli pewien mój znajomy fakturuje 15% swojej produkcji - i
                      nie chodzi tu o rolnictwo, a znam paru podobnych, to myślę, że te 40% to bardzo
                      ostrożny szacunek. Szara strefa to u nas stare przyzwyczajenie, siegające
                      korzeniami czasów carskich, gdy z podatków, jakie płacono w Królestwie, nie
                      wracało praktycznie nic - inaczej niż np. w Wielkopolsce, gdzie Prusacy gnębili,
                      ale budowali drogi, szkoły, koleje itd. - poznaniacy widzieli, ze te pieniądze
                      nie giną, ze państwo coś im daje, a mieli świadomosć, że jeszcze trochę i
                      pogonią Niemców, a wtedy to już będzie ich. U nas jakiekolwiek tego typu
                      inicjatywy były prywatne - szkoły budowali przemysłowcy i stowarzyszenia, drogi
                      budowali właściciele majątków, linie telefoniczne też, koleje budowały spółki,
                      wały przeciwpowodziowe na Wiśle budowali ziemianie - państwo nie dawało nam nić!
                      I tak jest również dziś - jakikolwiek rozwój jest na poziomie gmin, które
                      zresztą nieźle dają sobie u nas radę, a ze strony państwa nie mamy nic, dlaczego
                      więc mamy to państwo utrzymywać? Ostatnie doniesienia wyraźnie pokazują stosunek
                      centralnych władz do Lublina i regionu:
                      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3123798.html
                      i jeszcze nie mogę znaleźć tego wątku i artykulu, ale jak znajdę wkleję, w
                      każdym razie chodzi o to, ze dzięki opinii GDDKiA nie przyjęto w tegorocznym
                      budżecie budowy obwodnicy lubelskiej, chociaż wrocławska przeszła jednogłośnie,
                      również przy głosach parlamentarzystów z Lubelszczyzny.
                      Dlaczego ja mam płacić, choćby posrednio na górników na Górnym Ślasku, którzy
                      mają poczucie misji i co jakis czas demolują to i owo podczas demonstracji w
                      Warszawie, a rząd potulnie daje im podwyzki? Dlaczego mam płacić, chocby
                      posrednio na autrostrady, skoro żadna z nich nie będzie w pobliżu Lublina, bo
                      tak zaplanowano to centralnie, chociaż główna i najbliższa droga z Warszawy do
                      Kijowa wiedzie przez Lublin? Dlaczego za ciężkie pieniądze rozburdowywano raptem
                      kilka lat temu terminale na przejściach na zachodniej granicy, skoro było niemal
                      pewne, że wejdziemy do unii i przestaną być potrzebne, a terminal w Dorohusku,
                      dopiero od niedawna, jest rozbudowywany, chociaż było wiadomo dobrze, ze trzeba
                      wzmacniać i uszczelniać wschodnią granicę, a nie zachodnia? Czy jest w tym jakaś
                      logika? Ja się wcale nie dziwię, że ludzie u nas unikają płacenia podatków, jak
                      tylko mogą, skoro centralne władze, niezależnie od opcji, prowadzą taką dziwną
                      redystrybucję podatków na inwestycje.
                      A jak już mówimy o rolnictwie - specyfiką Lubelszczyzny jest duża ilosć
                      gospodarstw "lekko-średnich" - a wiec takich, które co prawda nie produkuja
                      wiele, ale dzięki którym znaczny procent mieszkańców po prostu ma co jeść - tacy
                      ludzie są w duzej części samowystarczalni, jeżeli chodzi o utrzymanie - pomyśl
                      sobie ile wydajesz miesięcznie na żywność - i pomyśl, o ile mniej muszą wydać ci
                      ludzie - oni kupują tylko nieznaczny procent, a np. mięsa czy warzyw i owoców
                      nie kupują w ogóle - bo mają swoje. To jest oczywiscie niedoszacowane - a jest
                      to wbrew pozorom dochód - bo ci ludzie nie musza wydać kilkuset złotych
                      miesięcznie. Bezrobotni w miastach województwa dolnośclaskiego, czy
                      jakiegokolwiek innego, czy np. ludzie po dawnych PGRach w zachodniopomorskim, są
                      w nieporównanie gorszej sytuacji, choć "statystycznie" na podobnym poziomie, a
                      rolników w zachodnich województwach, ze wzgledu na zupełnie inna strukturę
                      rozlnictwa, jest nieporównanie mniej niż u nas.
                      JEśli mowa o budynkach - jako historyk sztuki patrzę na zabytki dokładnie i stad
                      te spostrzeżenia - po prostu zabudowa rzuca mi sie w oczy i widze jaka jest,
                      wszędzie, gdzie jestem, nie tylko na DŚ.
                      No ale cóż - jedyne wyjście dla was przyjechać do nas - nie da sie mieć zdania o
                      jakimkowliek miejscu na podstawie danych statystycznych - trzeba zobaczyc. Ja
                      mam tą przewagę, ze bywałem na Dolnym Śląsku i wiem o czym piszę - a zeby to
                      zweryfikować - nie ma wyjścia: musicie przyjechać do nas:-)
                      Serdecznie zapraszam! Jakbyście chcieli porad, co zwiedzić przede wszystim -
                      spytajcie na tym forum - chętnie odpowiemy!
                      Pozdr.
                      • sonnenkinder Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 22.01.06, 18:33
                        Zgodze sie z yeti, ze H popelniles jednak lekkie naduzycia interpetacyjne.
                        Opisywanie odpadajacego tynku gdzies w jakims miejscu na DS o niczym nie
                        swiadczy. U nas tez jest cala masa rownie "urokliwie" wygladajacych miejsc.
                        Chocny sam Naleczow, ktorego stara uzdrowiskowa zabudowa ( chodzi mi konkretnie
                        o "wille") po prostu niszczeje. Odpadajacy tynk, luszczaca sie farba i gnijace
                        drewno to neistety obecna wizytowka wiekszosci budynkow, ktore powstawaly razem
                        z uzdrowiskiem i wplywalay na jego wyjatkowa wartosc. O posiadlosciach
                        Czartoryskich w Pulawach nawet nie warto wspominac. A na wsi. Coz u nas nie ma
                        poniemieckich zabudowan murowanych, ale mamy cala mase drewnnianych, ktorych
                        stan tez nie napawa optymizmem. Dla mnie takie porownania sa nieco chybione.
                        Inna zupelnie kwestia jest, ze wschod Polski zawsze byl i jest traktowany po
                        macoszemu. Symaptia w przyznawaniu srodkow finansowych na szeroko rozumiany
                        rozwoj zawsze ciazyla ku zachodowi i centrum kraju. Nas pomijano. I tak jest
                        nadal. Najsmutniejsze, ze przedtsawiciele naszych (choc moze powinienem
                        powiedziec naszego) regionow przyklaskuja temu. Dopoki jednak ludzie beda
                        wybierali swoich reprezentantow ze wzgledu na wiare, przekonania czy stan
                        cywilny to bedziemy mieli tak a nie inaczej.
                        Faktycznie wkurza to, ze biedny wschod, czy po prosrtu relatywnie ubozszy musi
                        lozyc na zachod i centrum kraju. Skoro Bogdanak utrzymuje sie sama, a do tego
                        jest jedna z najlepiej zarabiajacych firm z udzialem panstwo, to dlaczego
                        wspierac tamte slaskie? Zamknac, zabezpieczyc i uruchomic jak cena wegla bedzie
                        na tyle duza, by eksploatacja wyrobisk sie oplacala. Ale stoczniowcy i gornicy
                        to niemal legenda walki o wolnosc wiec jak na nich mozna nie lozyc.
                        I wyjatkowo zgodze sie z aronem, ze jedna z najgorszych rzeczy, jaka nas
                        spotkala jest brak SSE. Stworzenie z Lublina i Swidnika takiej strefy w czasie,
                        kiedy one powstawaly (nawet w drugiej polowie lat '90) sprawilo by, ze bylibysmy
                        w zupelnie innym wymiarze gospodarczym niz teraz. Wystarczy wycieczka do Mielca,
                        ktory jest miastem malym, na scianie wschodniej, ale istniejaca tam strefa daje
                        okolo 10 - 12 tys miejsc pracy i ciagle sie rozwija. Nawet dla duzego maista
                        jakim jest Lublin tyle miejsc pracy w produkcji bylo by lakomym kaskiem. I co
                        najwazniejsze umozliwialo by prace ludziom z wyksztalceniem, jak rowniez
                        specjalistom wczesniej zatrudnionym w WSK SWIdnik czy firmach na Zadebiu
                        wlacznie z Daewoo. A tak mamy wysyp inwestycji handlowych, a jak chce sie
                        zarabiac to trzeba po prostu mocno kombinowac.
                        • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 19:01
                          Może podchodzę zbyt emocjonalnie, ale naprawdę wystarczy porównać niewielkie
                          miasta u nas i DŚ, by zobaczyć różnicę stanu utrzymania budynków. Drewniane domy
                          niestety giną u nas - ale główną tego przyczyną nie jest brak dbałosci o nie,
                          ale budowanie obok nich nowych murowanych - co też przecież bynajmniej o biedzie
                          nie świadczy.
                          A co do sterf ekonomicznych - to też mówi samo za siebie, pod wieloma wcględami...
                          Pozdr.
      • Gość: Wacek Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:54
        I tak "niby" bogaty Wrocław zabiegał o 200 mln zł w 2006 ze środków centralnych
        na obwodnicę zamiast trochę sie potrudzić i pozyskać środki z Unii.
    • Gość: Jan Sztaudynger Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 19:28
      Polska A Polsce B każe się całować w de
      • Gość: mm Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.01.06, 21:50
        a wiesz ile w Paryżu inwestuja?????? człowieku! dolnośląskie może sie schowac!!!!

        Nie wiem po co piszecie takie rzeczy, że niby mamy się czuc gorszymi??!! Ja sie
        nie czuje, to wy macie jakis problem i leczycie kompleksy w taki oto śmieszny
        dziecinnie sposob. Szkoda mi was... A świat taki piękny...
        • Gość: Jan Sztaudynger Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.lublin.mm.pl 21.01.06, 21:56
          Dziwne to co napiszę,ale ja nie jestem z Dolnego Śląska.Jestem z samego Lublina.
          A znany fraszkopis Sztaudynger kiedyś przewidział obecną sytuację.Efektem tego była króciutka fraszka zacytowana przezemnie wyżej.
    • Gość: ... Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 22.01.06, 11:17
      Od razu widac l.laskowice, ze nie jestes z Wroclawia
      • Gość: ... Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 22.01.06, 11:17
        j.laskowice...przepraszam ..."przejezyczenie"
    • Gość: 3423 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.futuro.kielce.msk.pl 22.01.06, 19:30
      i8 czym sie podniecacie - wy wroclawianie...?

      w polsce i tak liczy sie tylko kraków i warszawa - i to w tej właśnie
      kolejności sa te 2 miasta znane na swiecie. kraków z samej turystyki rocznie ma
      wiele razy wiece3j kasy niz wy ze wszystkich waszych "przemysłów"... , a o
      inwestycjach w krakowie i warszawie nie wspomne...

      nie aspirujcie do roli najbogatszego miasta polski bo sie ciezko
      rozczarujecie...
      • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.01.06, 20:05
        jeżeli chodzi o Polskę A to była kiedyś w Newsweeku mapka dochodów ludzności w
        poszczególnych miastach i powiatach. Czy ona była prawdziwa to ja nie wiem, ale
        tam było, że najwięcej ludzie zarabiają generalnie w dużych miastach i np.
        Lublin, Wrocław, Łódź, Szczecin itp. miały powyżej 120% średniej krajowej,
        Białystok, RZeszów, Siedlce, Radom itp. powyżej 100% itp. itd. A większość
        małych miasteczek zarówno na wschodzie jak i na zachodzie Polski miała poniżej
        80 śedniej.
        I może to wg tego podziału trzeba określać gdzie jest Polska A a nie wg
        położenia geograficznego gdzie stawia się za wzór Lublinowi czy o zgrozo
        Rzeszowowi jakieś popegeerowskie dziury pod Wrocławiem z bezrobociem 40% i
        walącymi się kamienicami.

        Tak że może : Polska A - duże miasta i miasteczka wokół metropolii takie jak
        np. Piaseczno, Otwock, Sopot.

        Polska B - średnie miasta : Biała Podlaska, Łomża, Wałbrzych, Bytom itp.

        Polska C - reszta.
        • shovvman Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 22.01.06, 21:05
          Dokładnie Aron! Niech będzie jakieś kryterium - np Polska A - dochody powyżej
          100% średniej, bezrobocie poniżej 15%. Wówczas Lublin i Rzeszów załapałyby się
          bez problemu i nagle okazałoby się że Wałbrzych, Legnica i inne oazy miałyby z
          tym wielki problem.
          • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 21:41
            A po co w ogóle komukolwiek taki podział? To tylko powoduje niepotrzebną pychę
            jednych i niepotrzebne kompleksy drugich - niezależnie jak podzielimy, wszystkim
            byłoby łatwiej i przyjemniej, gdyby żadnych tego typu podziałów nie było.
            • shovvman Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia 22.01.06, 21:57
              Skoro już go wymyślono, to nie dajmy sobie w kaszę dmuchać. Chyba że wierzysz w
              wyższość PGRów pod Wrockiem nad Lublin czy Rzeszów.
              • Gość: H Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:02
                Wierzyć nie muszę - widziałem to i owo i swoje zdanie mam:-) Co nie znaczy że
                mam zamiar propagowac nienawisć, jak ty, Michale:-)
          • Gość: yeti Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.magma-net.pl 23.01.06, 01:14
            Witam 
            Znowu późno ale coś tam skrobne choć padam na twarz.
            Najpierw dziękuje za odpowiedzi a teraz coś ode mnie do postu „H”
            „…ale musi być jakis powód, dla którego taka biedna na pozór
            Lubelszczyzna wygląda lepiej od niektórych, teoretycznie dużo bogatszych
            regionów…” – wydaje mi się, że takich powodów może być wiele. Może mieszkańcy
            Lubelskiego przywiązują zdecydowanie większą uwagę do estetyki otoczenia, może
            mają większe poczucie prywatnej własności a może taki zwyczaj. W sumie to po
            prostu ciężko mi zaakceptować to , że główną miarą bogactwa czy też biedoty mają
            być wygląd domów i samochody. I to bez względu na to kto tu jest kim. Z
            pewnością jest to jakaś wykładnia ale ja też słyszałem, że w Moskwie jeździ
            najwięcej mercedesów. A szczerze mówiąc w życiu bym się tam nie osiedlił.
            „…dlaczego ja mam płacić, choćby posrednio na górników na Górnym Ślasku”
            „…dlaczego mam płacić, choćby posrednio na autrostrady, skoro żadna z nich nie
            będzie w pobliżu Lublina…” – zaraz, zaraz to jak to jest. To ja tu czytam jaka
            to olbrzymia szara strefa, jak to ludzie unikają podatków i kombinują i dzięki
            temu statystyki są mylne. A z drugiej strony mamy wymagania i rozżalenie ,że
            musimy łożyć na inne rejony kraju. Coś tu nie gra. A jeśli już mowa o tym to wg
            firmy badawczej PMR Research(2005r) „ jedna trzecia całkowitego produktu
            krajowego brutto jest wytwarzana w dwóch województwach - mazowieckim i śląskim”
            I co oni na to? Warszawa nawet obwodnicy nie ma a gdzie tam autostrade.
            A dlaczego Agnela Merkel przekazała miliony euro na wsch rejony Polski kosztem
            Bawarii i rejonów wsch Niemiec? Dlaczego nie na DŚ lub Pomorskie?
            Oczywiście trochę się czepiam bo zdaje sobie sprawę z wielkości zagadnienia ale
            w ten sposób to najlepiej odłączyć się od reszty i rządzić się samemu.
            A w tym temacie myślę, że można zrobić wiele. Wiem, że punkt widzenia zależy od
            punktu siedzenia ale raczej większośc tych pytań i problemów powinniście
            kierować do władz lokalnych. Ja osobiście ze swoich DŚ władz jestem bardzo
            zadowolony bo naprawdę widzę zmiany na lepsze i prawdziwe zaangażowanie w rozwój
            regionu.
            Teraz naprawdę można wiele zdziałać pomijając stolicę. Chociażby przygotowanie
            terenów pod inwestycje. Uzbroić ,pociągnąć drogi to tylko w Waszej kwestii.
            Znaczy władz ;) Pozyskiwanie kasy z Unii to też przecież temat rzeka a przecież
            możemy dostać w latach 07-09 ponad 300mld pln ! Teraz tylko to wykorzystać.
            Naprawdę myślę, że będzie coraz lepiej.

            Co do stref ekonomicznych to specjalnie nie jestem w temacie ale kryteria są
            m.in. takie –
            „Główną ideą tworzenia specjalnych stref ekonomicznych (SSE) było dążenie do
            złagodzenia strukturalnego bezrobocia w wybranych regionach kraju poprzez
            skierowanie tam nowych inwestycji dzięki zastosowaniu pakietu zachęt
            finansowych.” To z definicji. A jak wiadomo DŚ ma wyższe bezrobocie i tu Aronie
            „straszne bogactwo” DŚ chyba nie ma nic do rzeczy. Do tego moim zdaniem głównie
            chodziło tu o górników z Wałbrzycha i o likwidacje kopalń a być może chodziło o
            to kto pierwszy ten lepszy. Wszystko możliwe. W dodatku w tym przypadku teoria
            „szarej strefy” działa na niekorzyść, bo gdyby ci ludzie np. byli w części
            zarejestrowani jako bezrobotni to może stopa bezrob. była by wyższa ale za to
            mogłoby być kilka stref. Oczywiście ekonomicznych :-)Co jak wg mnie jest lepszym
            rozwiązaniem.
            I już na koniec.
            Aronie i Showmanie, chłopaki a na co Wam tworzenie kryteriów podziałów Polski?
            Ludzie!!! Po co w ogóle dzielić jakoś Polske? Trzeba z tym walczyć! Nie
            wystarczy zwykły geograficzny i administracyjny? Temat szczególnie na Waszym
            forum wałkowany i omawiany a jednak także Wy sami dążycie do jakichś sztucznych
            granic. Wielka niekonsekwencja ! Co daje awans do dziwnej kategorii Polski A ?
            Czy płyną za tym jakieś pieniądze? Czy dodaje jakiegoś splendoru? Chyba tylko to
            ,że moglibyście później drwić z tzw Polski B i w dziwny sposób się
            dowartościować. Naprawdę chcecie mieć podział jak w Niemczech na Westi i Osti ?
            Myślę , że historia uczy ,że takie podziały mogą się różnie skończyć.
            To na tyle bo na osobe o nicku„3423” to już mi szkoda czasu bo on sam mnie
            „ciężko rozczarował”
            Pozdrawiam serdecznie.

            • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 08:02
              bezrobocie na Dolnym Śląsku to nie tylko Wałbrzych

              w woj. lubelskim najwyższe bezrobocie ma powiat Włodawski - 24%

              a na Dolnym Śląsku mamy :

              powiat dzierżoniowski - 30% bezrobocie
              powiat jaworski - 28%
              powiat kamiennogórski - 27,9%
              powiat kłodzki - 31,2% . Jakim cudem ten powiat ma takie kosmiczne bezrobocie
              przy rozwiniętej dość dobrze turystyce? powiat włodawski ma raptem jedno
              jezioro turystyczne gdzie jest sezon przez 2 miesiące w roku a w Kotlinę
              Kłodzką ludzie jeżdżą przecież i latem i zimą
              powiat lubański - 29%
              powiat lwówecki - 32%
              powiat strzeliński - 29%
              powiat ząbkowicki - 28%
              powiat złotoryjski - 32%
              powiat górowski - 32%
              powiat trzebnicki - 25,5%

              tak że prawdę mówiąc mam wątpliwości, że w wyżej wymienionych powiatach
              bogatego Dolnego Śląska żyje się lepiej niż w Lublinie, no ale skoro statystyki
              na to wskazują...
              • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 08:09
                Te pieniądze które Angela Merkel przekazała dla województw wschodnich i tak
                szybko wrócą do Warszawy, Katowic i na Dolny Śląsk w postaci

                1. dotacji do warszawskiego metra
                2. dotacji do górnośląskich kopalń i hut
                3. dotacji do Specjalnych Stref Ekonomicznych na DOlnym Śląsku. Lubelszczyzna
                płaci wyższe podatki niż Dolny Śląsk bo nie ma tu SSE. Czy to nie chore? w
                biedniejszym regionie są wyższe podatki niż w takim superbogatym jak DŚ.
                Dlaczego POlska dotuje bogate regiony kosztem biedniejszych? Nawet w
                najbogatszym woj. mazowieckim są też SSE np. w Mławie.
                4. dotacji do kolei. U nas jest rzadka sieć kolejowa, poza tym nawet tam gdzie
                pociagi kursują większość osób jeździ zwykle busami. Na Dolnym Śląsku też jest
                dużo busów, ale np. w Wielkopolsce jest o wiele mniej.
                No i oczywiście z naszych wschodnich podatków pójdą dotacje do kolei, której
                gdzie jest najwięcej - oczywiście na Śląsku i w Wielkopolsce.
                5. OFE. Fundusze Emerytalne to kolejny transfer pieniędzy od biednych do
                bogatych. OFE mogą inwestować tylko w spółki giełdowe,a nie mogą inwestować w
                małe i średnie przedsiębiorstwa ( np. w lubelskie busy ) . A na wschodzie
                Polski większość firm to właśnie małe i średnie.
                • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 08:10
                  tak że niestety obecnie nie można już tworzyć nowych SSE, to przydałoby się
                  przynajmniej zlikwidować te Specjalne Strefy Ekonomiczne które już są na DOlnym
                  Śląsku. Wtedy zobaczymy.
            • Gość: H Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:14
              Władze lokalne od lat robią co mogą - zdziwilbyś sie, ile przez ostatnie 15 lat
              - odkąd możemy - wybudowano np. dróg w naszej gmiie. Ale Generalnej Dyrekcji
              Dróg Krajowych i Autostrad nie przekroczymy - a to te właśnie drogi maja
              największe znaczenie przy atrakcyjności inwestycyjnej.
              Co do autostrad - powoli dochodzą do Warszawy - a2 budują już pod Łodxzią, a w
              planach są dwie autostrady kolo Warszawy - dziw nitki.
              Jak MAzowieckie ma nie mieć największego PKB, skoro większosc przedsiębiorstw ma
              swoje siedziby w Warszawie? - również takich, które większosć produkcji mają
              poza Warszawą, w tym i u nas? NA Górnym Ślasku, dzięki SSE w ciagu ostatnich
              kilku at pojawilo siemnóstwo zakładów produkcyjnych, a i tak moi znajomi z
              tamtych stron, którzy studiują w Lublinie, twierdzą, że Śląskie jest
              najbiedniejsze i robia wielkie oczy słyszac że nie:-)
              Co do sum od Unii - ciekawe, ile przy polityce naszych kolejnych rządow
              faktycznie dotrze na wschód Polski? Działania przy tegorocznym budżecie
              pokazują, ze niewiele - że kasa się rozpłynie gdzie indziej.
              Moskwy nie porównuj, bo sama Moskwa jest 4 razy większa ludnosciowo od
              Lubelszczyzny - wiec musi tam jeźdźić więcej mercedesów niż w jakimkolwiek
              regionie Polski, skoro jest to stolica, gdzie jak wiadomo najwiecej przebywa
              rozmaitych "biznesmenów". Co nie zmienia sytuacji, ze w Rosji jest ogromna
              przepaść miedzy majętnymi a resztą, którego to zróżnicowania, póki co u nas na
              Lubelszczyźnie za bardzo nie ma. Ciekawe też, ze u nas jest stosunkowo mało
              godujących dzieci - to też jest jakiś przyczynek do zasobności regionu.
              NA pewno nie można wyciągać wniosków z samego wyglądu - ale z samej statystyki w
              polskich warunkach też nie. A co do wyglądu - budowa, remonty domów, samochody -
              to wymaga nakładów - najczęściej gotówki w naszych warunkach, bo kredyty póki co
              Polacy zaciągają niechętnie. Same "przyzwyczajenie, zwyczaj - to jeszcze nie
              wszystko. Trzeba jeszcze mieć za co te zwyczaje (jeśli są) realizować.
              Należałoby opracować jakieś narzędzia do badania stanu faktycznego "bogactwa
              ludności" - bo dotychczasowe dają obraz fałszywy. A polityka mediów tylko ten
              obraz pogłębia.
              Pozdr.
              • shovvman Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 11:22
                Statystyka... gęstość dróg - lubelskie 78km/100 km kw., lubuskie - 56 km/100 km
                kw., głodujące dzieci lubelskie 25%, zach-pomorskie 40%, liczba samochodów na
                mieszkańca - 8 miejsce w kraju, dostęp do netu - 9, wyniki egzaminów
                maturalnych - 4 miejsce, średnia długość życia - 4, średnia powierzchnia
                mieszkań - 2, bezrobocie - 5 (tylko w 4 regionach jest mniejsze), śmiertelność
                niemowląt - 15 (tylko w podkarpackim umiera mniej niemowląt), liczba ludnosci
                żyjącej w ubóstwie - 10, można długo wymieniać. Ale oficjalnie w PKB jest na 16
                i to zupełnie wystarcza. Gdy okazało się że matura padła na zachodzie, totalne
                błazeństwo tych regionów - była cisza. Już sobie wyobrażam co byłoby gdyby
                najgorzej wyszła na wschodzie - bylibyśmy zasypani informacjami o ciemnocie,
                zacofaniu, gorszych Polakach itd. I to jest własnie okazja - niskie PKB
                wschodnich regionów, choć tylko 4% niższe niż opolskiego czy lubuskiego
                zupełnie wystarcza mediom by kompletnie gnoić wschód kraju.
                • budrys77 Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 12:20
                  > niskie PKB
                  > wschodnich regionów, choć tylko 4% niższe niż opolskiego czy lubuskiego
                  > zupełnie wystarcza mediom by kompletnie gnoić wschód kraju.

                  Miałem się nie wtrącać. Skoro jednak wyciąga się znowu PKB i bezrobocie w
                  Lubuskim, to nie wiem czy zauważyłeś, że 1 milion mieszkańców Lubuskiego,
                  wytwarza tyle samo PKB co 2 miliony 200 tysięcy Lubelszczyzny! Do tego
                  wyciągany argument o gęstości dróg to kompletna paranoja. Obejrzyjcie sobie
                  mapy i porównajcie zagęszczenie ludności i rozmieszczenie miejscowości na
                  zachodnim i wschodnim pograniczu. Do tego połowa Lubuskiego to lasy.

                  W przypadku bezrobocia, w samym tylko Gorzowie, w ciągu roku spadło z 11 tyś do
                  8 tyś. Tendencja w dalszym ciągu spadkowa. Do tego pojawiły się wakaty, bo
                  specjaliści budowlani, inżynierowie, kierowcy, szwaczki itp. wyjechali legalnie
                  do pracy do starej Unii. Jak ktoś szuka pracy, to podgorzowski przedsiębiorca
                  od kilku miesięcy szuka krojczych i szwaczy do wytwórni mebli skórzanych, za
                  1200 netto. Obecnie poszukuje możliwości legalnego zatrudnienia Ukraińców, bo
                  Polaków brak...
                  Widzę też, że wątek o Polse A i B jest u Was notorycznie maglowany. Kto zakłada
                  takie debilne wątki???:)
                  Ps. Pozdrawiam sympatyczny Lublin
                  • Gość: aron Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.01.06, 12:53
                    to ja już nie rozumiem. Lubuskie ma PKB na mieszkańca 2 razy większe niż
                    Lubelskie a jednocześnie w Lubelskim jest więcej samochodów na mieszkańca niż w
                    Lubuskim i niższe bezrobocie. To tak jakby w byłym NRD było więcej samochodów
                    na mieszkańca i niższe bezrobocie niż w Niemczech Zachodnich.

                    Masz blisko to proszę Cie opowiedz o tym jakiemuś ekonomiście niemieckiemu.
                    Ciekawe co na to powie :-)

                    Bezrobocie u was ma tendencję spadkową. Być może. U nas też. Tym niemniej nadal
                    macie wysokie w porównaniu z woj. lubelskim. U nas największe bezrobocie ma
                    Włodawa - 24%. Gdyby przenieść Włodawę do lubuskiego to pewnie byłaby oazą
                    niskiego bezrobocia.

                    A wątki o Polsce A i B są wałkowane w mediach. No i wychodzi że Góra Śląska z
                    bezrobociem 32% to Polska A a Lublin, Rzeszów i Białystok to Polska B.



                  • Gość: lalalala Re: Lublin Polska A - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 19:15
                    lalalaa
    • robertrobert2 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 13:06
      Nasi pOsłowie mają swój regiom w dopie jesteśmy im potrzebni jak są wybory co
      taki Cugoweski dla lubelszczyzny zrobi? Przesunie obwodnice bo mu o działką
      zachaczy?
      • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.01.06, 13:10
        no jak to co? Cugowski walczy o dofinansowanie dla Teatru w Wiecznej Budowie.
        • budrys77 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 18:02
          >Gdyby przenieść Włodawę do lubuskiego to pewnie byłaby oazą
          >niskiego bezrobocia.
          Bzdura. Byłaby jedną z gmin o "średnim" bezrobociu. Na terenie województwa
          Lubuskiego występują poważne dysproporcje między powiatami i gminami. Dla
          przykładu: gmina Babimost 5% - gminy powiatu strzelecko drezdeneckiego czy
          krośnieńskiego 34%. Do tego, tak na prawdę nikt nie wie jaka jest realna stopa
          bezrobocia!
          Niskie płace w Polsce i bliskość granicy, wręcz "wypychają" ludzi "na zachód".
          Oczywiście pozostają zarejestrowani w Urzędach Pracy. Wielu pracuje na czarno,
          co jest charakterystyczne dla całej Polski. Ja już dawno przestałem zwracać
          uwagę na "procentową" stopę poziomu bezrobocia. Jest kompletnie niemiarodajna.
          Szara strefa to obecnie podstawa polskiej gospodarki:)
          • Gość: aron Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.01.06, 19:17
            skoro statystyki bezrobocia są niemiarodajne to nie pomyślałeś o tym że również
            statystyki PKB są niemiarodajne?

          • proud_of_stettin Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 23.01.06, 19:17
            Oczywiście że wszyscy jesteście ciemnotą na wschód od Wisły. Moje piękne miasto
            to super pręzna metropolia i oaza wielkiego bogactwa.
            • Gość: H.A.L. oaza :D IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.06, 19:49
              zważywszy na stan woj. zachodniopomorskiego, to Szczecin rzeczywiście na jego
              tle jest oazą bogactwa :))))
              • proud_of_stettin Re: oaza :D 23.01.06, 19:59
                Jak śmiesz gnoju z Azji obrażać ten wspaniały i zamożny region będący moją
                macierzą? Pytam, jak śmiesz?
                • aron2004 Re: oaza :D 23.01.06, 20:00
                  my was obrażamy bo mamy kompleksy. Nie stać nas na mieszkanie w Łobzie gdzie
                  bezrobocie wynosi tylko 40%.
                  • proud_of_stettin Re: oaza :D 23.01.06, 20:02
                    No właśnie. Macie też więcej głodujących dzieci, mniejszą gęstość dróg i gorsze
                    wyniki matur. Także siedźcie cicho!
                    • Gość: H.A.L. Re: oaza :D IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.06, 20:09
                      Wiadomo, ze Szczecin to wieś z tramwajami, powiedział to bodajże wasz wspaniały
                      prezydent.

                      Zbudujcie wreszcie jakiś przyzwoity dworzec.

                      • Gość: H Re: oaza :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:24
                        Przeciez on sobie jaja robi, nie widzisz? To znany nam dobrze troll.
                        • proud_of_stettin Re: oaza :D 23.01.06, 20:26
                          To tylko mała zemsta za popisy pewnego psychola ze szczecina na forum Rzeszów.
    • Gość: bosman szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyzny IP: *.lublin.mm.pl 23.01.06, 20:10
      z powodu jakiego powodu ,że tak powiem ,denerwujecie się wydalinami jakiegoś
      bubla genetycznego skądś tam. Przecież:
      1) my jesteśmy u siebie i radzimy sobie jak tylko warunki nam na to pozwalają
      oni - tambylcy - pełni kompleksów, nadrabiajacy wilekomiejskościa
      2) my - w większości rdzenni mieszkańcy tej ziemi
      oni - w większości napływowy element, oderwany od korzeni,nie znajacy swojej
      przeszłości
      3) my - żyjemy w tradycji naszych dziadów i pradziadów
      oni - zdani na mieszaninę zwyczajów, tradycji, nie znający tyradycji swoich
      sąsiadów, nie mający do kogo gęby otworzyć
      4) my - mamy swoje problemy i staramy sie z nimi radzić, nie zaglądamy nikomu
      do miski
      oni - nie mogąc poradzić sobie ze swoja nijakościa zaczepiaja innych
      dowartościowując się w ten sposób.
      Konkluzja:
      Jesteśmy lepsi, więcej warci,oni nam zazdroszcza - czyli olać dziadostwo.Bulba.
      • Gość: H.A.L. Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.06, 20:12
        Masz rację, niepotrzebnie reagowałem na teksty niejakiego proud-of-cośtam.
        Nie wiedziałem, że koleś ma po prostu problem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=35494971
        • sunflower_rz Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz 23.01.06, 20:18
          Dokładnie tak, olać przesiedleńcze dziadostwo! W większości zza Buga, przyszli
          na gotowe i zapieprzyli wszystko Niemcom i tak to zruinowali że nawet domy na
          Podlasiu wyglądają lepiej niż ich syfiaste PGRowskie wsie i miasta.
          • Gość: H Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:26
            Reaktywacja nicka "słonecznik"?
            Dałbyś spokój z tą nienawiścią, zaniżasz poziom.
          • Gość: Polska A górą Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 23.01.06, 20:30
            Na razie to se możecie poślizgać na lodowisku za 700 tys. zł.
            Porównania Lublina do Wrocławia jest jak w tym starym porzekadle - "widzi żaba,
            że konia kują i nogę podstawia"
            • Gość: bosman a ten co? IP: *.lublin.mm.pl 23.01.06, 20:34
              następny sfrustrowany na "ziemiach wyzyskanych", jak mawiał Pawlak do Kargula?
              Syniu, walnij se setę "Żołądkowej Gorzkiej" z Lublina, popraw
              lubelską "perełką" ( to piwko jak byś nie wiedział) legnij se spać a na pewno
              ci ulży.
              • Gość: Zdonyślązak ??? IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 23.01.06, 22:34
                U nas pijemy Johnny Walkera lub Finladię, a w Waszej perełce to mogę sobie ręce
                umyć przed wypiciem Pilsnera.
                A ze Wschodu do do nas idzie samo najgorsze - teraz straszny mróz...
                • filmstar Re: ??? 23.01.06, 22:43
                  najwieksze gó.. ze wschodu przyjechało do breslau - zabuzanskie smierdziele,
                  ktorzy mysleli ze kibel służy do mycia głowy a w kamienicach hodowali swinie.
                  dzis lecza kompleksy względem prawdziwych polaków, nie przesiedlencow z UA.
                  Ciekawe ze nadal macie 25% bezrobocia a moi znajomi we wrocku po studiach mowia
                  ze zarabiaja 1100-1400 zł. Imponująco buraku.
                  • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:46
                    Nie obrażaj ludzi ze wschodu, Michałku! W ogóle nie obrażaj ludzi ze względu na
                    pochodzenie! Tutaj wyłażą twoje kompleksy, kompensujesz sobie, jaki to ty
                    "zachód" jesteś wobec tego co za Bugiem. To żałosne tak samo, jak wyzywanie nas
                    od Polski B przez "zachód"
                    • filmstar Re: ??? 23.01.06, 22:51
                      Jak oni obrażają nas to czemu mam pozostał dłużny. Zapomnieli skąd przyjechali
                      na wozach drabiniastych. I hubert mieszkam czasowo na zachodzie od prawie roku
                      i na żywo nigdy nie usłyszałem takiego okreslenia! Tylko na forach Onet i GW -
                      to wlasnie platforma dla frustratow, ludzi z problemami i kompleksami. Taka
                      jest prawda.
                      • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:54
                        To nie eskaluj konfliktu. Pokaż kulturę.
                        • filmstar Re: ??? 23.01.06, 23:03
                          Hubert wiem ze masz mnie za ch..a, ale nie wiesz nawet jakbym chcial przestac
                          trollowac. Problem w tym ze chyba nie umiem, bo jak tylko zobacze taki wpis jak
                          pare postow wyzej to mi odwala. Chcialbym miec jeden nick, pisac normalnie, ale
                          mnie ta prosta rzecz przerasta. Pozdro.
                          • filmstar Re: ??? 23.01.06, 23:04
                            Ale obiecałem nigdy wiecej nie obrażać Lublina :) Pierwsze postanowienie.
                            • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 23:13
                              Moze będzie lepiej:-) Staraj się, staraj! Pracuj nad sobą - przyda się w życiu
                              opanowanie, zobaczysz!:-)
                              • filmstar Re: ??? 23.01.06, 23:15
                                Smiejesz sie ze mnie :) Pewnie mi nie wierzysz i moze masz racje ale biorąc pod
                                uwagę destrukcyjne działanie tego forum na moją osobowość, postanowiłem i
                                przysięgnąłem sobie samemu że pod koniec lutego kończę tu pisać.
                                • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 23:22
                                  Uśmiecham się pod niedogolonym wąsem:-) A usmiechać się i śmiać - to różnica. Po
                                  prostu podchodzę do pewnych rzeczy z większym od ciebie dystansem.
                                  • galicianman Re: ??? 23.01.06, 23:22
                                    To zazdroszcze ci. Co masz na myśli, do czego podchodzisz z dystansem i jak to
                                    robisz?
                                    • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 23:35
                                      NA przykład do trolli podchodzę z dystansem:-)
                                      Gorzej z utrzymaniem dystansu do wypowiedzi ludzi, którzy myślą, że statystyka
                                      daje zupełny obraz świata a to, czego nie ma w mediach - nie istnieje. Wtedy
                                      ręce opadają...
                                • Gość: lalalala Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 19:14
                                  lalalal
                    • Gość: Włóczykij Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:14
                      Co tu niektórzy wypisują o poniemieckim dobrobycie?! Mieszkałem koło Bolesławca Śl. Typowa tamtejsza chałupa to slums z korytarzem, z którego w jedną stronę wejście do kuchni a z drugiej do chlewa! Do tego gnojownik przed wejściem... Wiem co piszę, spędziłem w tamtych stronach prawie 20 lat. A infrastruktura - smutne resztki urywających się w polu krótkich odcinków autostrad to przecież nie jest nawet śmieszne... Dopiero w latach 90 zabrano się za A4.
                      Znam lubelskie dobrze, po raz pierwszy przyjechałem tu w latach 90 i byłem miło zaskoczony. Zadbane wsie i miasteczka, sady (zwł. gm. Józefów nad Wisłą), liczne dobrze zorganizowane gospodarstwa. I na próżno szukać w lubelskiem tak wielkich obszarów potwornej popegeerowskiej nędzy jak na ziemiach wyzyskanych. Gorąco polecam roztocze, piękną choć mało znaną krainę. I Polesie Lubelskie...
                      Warto!
                      Niedowiarkom proponuję poznanie lubelskiego zamiast patrzenia na ten region oczyma niedouczonych pismaków, którzy nigdy nie ruszają się z ciepłej redakcji w Warsiafce!
                • Gość: H Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:43
                  I dobrze! Niech wymrozi moralną zgniliznę!:-)
            • proud_of_stettin Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz 23.01.06, 20:46
              Porównaj sobie Lublin do Jeleniej Góry albo Legnicy, bo na te miasta trzeba by
              znaleźć inne okreslenie - np Polska C.
              • Gość: yeti Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.magma-net.pl 23.01.06, 22:17
                Szkoda,że dyskusja schodzi na psy :-)
                Dzisiaj krótko z powodu braku czasu. Moim zdaniem sporo nieporozumien wynika z
                braku wiadomości na temat kryteriów i sposobów oceniania regionów, województw,
                miast. A to niestety jest dosyć złożone i trudne (nie tylko PKB i
                samochody-Aronie)a na forum na pewno tego nikt nie rozstrzygnie. Nie ma się co
                sprzeczać i udowadnić kto jest lepszy, bogatszy itd itp. Ja osobiście uważam, że
                jednak trzeba brać pod uwagę te wszystkie dane bo po coś są robione i czemuś
                służą. I tu raczej nie zgodzę się z "H" ,że"...nie da sie mieć zdania o
                jakimkowliek miejscu na podstawie danych statystycznych - trzeba zobaczyc".
                Oczywiście można pewne rzeczy ocenić, porównać ale to będzie tylko nasze
                subiektywne spojrzenie. Do szerszej oceny potrzebne są jednak dane, statystyki.
                Przykładowo, jeśli jakiś inwestor z Niemiec, Angli, USA będzie chciał tu
                zainwestować to nie będzie tu osobiście jechał i sobie oceniał, rozmawiał z
                mieszkańcami itd. Ma konkretne dane i albo mu sie podobają albo szuka dalej. No
                chyba ,że jest turystą a to już inna sprawa.
                Chciałbym podać namiary na dwa wg mnie baaardzo dobre opracowania na ten temat.
                Jeden jest co prawda z roku 99-02 ale dotyczy właśnie Lubelskiego a drugie juz
                b. aktualne z 05 r. Naprawdę ciekawych rzeczy można się tam dowiedzieć i znaleźć
                odpowiedzi na wiele pytań. Nie wiem może czytaliście a może nie. Całość dosyć
                długa i obszerna ale może ktoś przebrnie chociaż pobieżnie:-)
                www.plan.lubelskie.pl/
                www.ibngr.edu.pl/pdf/publikacje/raporty/atrakcyjnosc.pdf
                Pozdrawiam i miłej lektury.
                • galicianman Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz 23.01.06, 22:20
                  Oprócz różnicy między Mazowszem a resztą kraju, różnice między regionami w PL
                  są minimalne. W krajach gdzie są naprawdę ogromne różnice (Niemcy, Włochy),
                  nikt nie wyzywa się Italia A, B, Deutschland A, B, to stało się TYLKO w Polsce.
                  I co wam winien ten np Rzeszów ze nie zbudowano do niego dotąd autostrady?
                  Miasto radzi sobie jak może i ma lepsze wyniki niz wiele rzekomo wspanialych
                  osrodkow na zachodzie kraju.
                  • Gość: maniek Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.lublin.mm.pl 23.01.06, 22:35
                    Podział taki obecnie wziął się od wyborów kiedy to sfrustrowani zwolennicy PO
                    musieli jakoś sobie ulżyć i przypomnieli sobie podział miedzywojenny. Wschód
                    nie pozostał wtedy dłużny i zaczął jechać na zachód ( a szczególnie na Wrocław)
                    że jest niby to niepolski. Ludzie dajcie sobie spokój. Wolę Lublin od
                    Wrocławia. W tym drugim wielokrotnie przebywałem i podaba mi się bardziej u nas
                    ale perspektywy są większe tam. Taka prawda. Okrutna dla nas ale prawda.
                    • filmstar Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz 23.01.06, 22:47
                      Porównujesz 350 tys miasto do 640 tys! Człowieku! Popatrz jakie perspektywy ma
                      Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych! Jedź i zobacz 35% bezrobocia, sypiącie sie
                      kamienice, biedaszyby, prawdziwe ludzkie dramaty. Lublin jest średni ale takiej
                      biedy nie uswiadczysz, jak momentami w tych miastach.
                      • Gość: maniek Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.lublin.mm.pl 24.01.06, 10:36
                        Chłopie!!! Jeśli chcesz porównywać to miasta wojewódzkie a nie wijewódzkie z
                        powiatami. W Lublinie nie ma dobrych ludzi do rządzenia. Nie zmienisz tego że
                        we Wrocku powstają fabryki LG i Siemensa a u nas dopiero pierwszy Multipleks.
                        Taka jest prawda. Jak chcesz porównywać powiaty to porównuj ale i lubelskie i
                        dolnośląskie i owszem tak wypadamy lepiej.
                        • Gość: aron Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 24.01.06, 19:02
                          Gość portalu: maniek napisał(a):

                          > Chłopie!!! Jeśli chcesz porównywać to miasta wojewódzkie a nie wijewódzkie z
                          > powiatami.

                          No właśnie!!!
                          Tymczasem ciągle w mediach słychać, że Wałbrzych, Łobez, Strzelin i Góra Śląśka
                          to Polska A, a Lublin, Białystok i Rzeszów to Polska B.

                          >W Lublinie nie ma dobrych ludzi do rządzenia.

                          Są. Pruszkowski.

                          > Nie zmienisz tego że
                          > we Wrocku powstają fabryki LG i Siemensa a u nas dopiero pierwszy Multipleks.

                          Człowieku kiedy u nas Daewoo powstawało albo Peugeot to ty chyba byłeś w
                          podstawówce.

                          > Taka jest prawda. Jak chcesz porównywać powiaty to porównuj ale i lubelskie i
                          > dolnośląskie i owszem tak wypadamy lepiej.

                          Szczególnie w kwestii bezrobocia.
                          • Gość: maniek Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.lublin.mm.pl 25.01.06, 11:29
                            A co teraz powstaje??? Co ci po daewoo??? Już go nie ma!!!
                  • Gość: lubelak Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.devs.futuro.pl 25.01.06, 14:26
                    A propos postu ''galicianman'' : piszesz że w krajach takich jak Włochy czy
                    Niemcy nie ma podziałów na część A czy B...Ależ w większości krajów jest tak
                    jak u nas..We Włoszech też kiedyś był podział i to silny ,na bogatą
                    uprzemysłowioną Północ i biedne, rolnicze Południe, nie wiem jak jest
                    dzisiaj..a z koilei w Niemczech nadal trwały jest podział (mimo zjednoczenia)
                    na Zachód i Wschód..zachodni Niemcy drwią non stop z gorszych ''Ossis''i to w
                    bardzo pogardliwy i niewybredny sposób..także u nas nie jest jeszcze tak źle z
                    tymi podziałami na Polskę A czy Polskę B, pozdrawiam
                • Gość: H Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:34
                  Ja czytałem kiedyś ten plan - ciekawe rzeczy, szkoda tylko, że nie wiemy w jakim
                  stopniu dziś aktualne. I nawet patrząc na samą statystykę wtedy - widać, ze woj.
                  lubelskie w większosci kryteriów lokowało się wówczas powyżej średniej krajowej,
                  za wyjątkiem, tego, co związene jest z pieniedzmi - wynagrodzenia, budżety itd.
                  A przy tym wiecje lekarzy, wiecej bibliotek, większa niż średnia powierzchnia
                  mieszkań itd. - tanie to nasze województwo:-)
                  Mozesz się ze mną nie zgadzać i wierzyć tyko w statystykę - ale nie radzę:-)
                  Mozna się zdziwić. Ale że ma to wpływ na inwestorów - to akurat niestety prawda,
                  chociaż trudno powiedzieć, co w tym wplywie odgrywa główną rolę. Jest cała masa
                  czynników i sprowadzanie sdo statystyki nic nie daje. To,ze np. DŚ i
                  Wielkopolska przyciągają inwestorów wynika też m.in. zpołożenia geograficznego o
                  wielu innych czynnikach nie mówiąc.
                  Tak czy inaczej zapraszam - i zaprawdę powiadam Ci: nie mozesz mieć zdania o
                  czymś, czego nie widzialeś na własne oczy. Opinie, stereotypy, statystyka - to
                  wszystko fałszuje obraz - w różne strony.
                  Pozdr.
                  • andrzej.sawa Sąsiedzi z Lublina i lubelskiego 02.09.06, 19:15
                    A mnie guzik obchodzą statystyki i przepychanki gdzie lepiej,a gdzie gorzej.Mnie
                    dobrze się mieszka w Chełmie,na sąsiedniej Ziemii Chełmskiej i śmieszą mnie
                    bzdurne licytacje.
                    Pozdrawiam was.
            • Gość: Polska X Re: szanowni moi krajanie z Lublina i Lubelszczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 21:43
              We wrocławiu to chcieli pierwsze w świecie Expo na wsi! Zrobiliby kanalizę we
              wszystkich dzielnicach a tu sny o potędze...
          • Gość: Wro Bredzisz kolego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 02:41
            . Do Wro przyjechało z kresów po 45 12%. Większość z Polski centralnej, gł. z
            Wielkopolski. Jeśli coś wogule jest zrójnowane to przez Warszawe gdzie
            wywieziono nasze dzieła szt i exponaty z muzeów i kościołów, no i te cegły....
            Zresztą już dawno to nadrobiliśmy
    • Gość: Ja! Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 19:02
      Ziemie wyzyskane to Polska AA! To najbardziej bezrobotne regiony kraju!
      • Gość: Luzak Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:02
        Już 30 lat tułam się po obcych landach ale co roku odwiedzam MOJĄ KOCHANĄ
        LUBELSZCZYZNĘ i wracam do niej jak do matki, nawet na piechtę, po torach
        kolejowych, całując każdy podkład oddzielnie.
        Takiego niepowtarzalnego uroku nie ma żaden region a Wrocław jest czarny, brudny
        i ponury jak pruski mur, komary jak wróble a dziury w jezdni z księgi rekordów
        Ginesa
        • Gość: KongresMan Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:56
          Przemierzyłem lubelskie od Wisły do Buga. Tu jest pięknie i czysto. Małe miasta
          (wiele zaznaczonyh jest jako wsie - utraciły prawa miejskie po powstaniu
          styczniowym) zachęcają bogactwem zabytków i nostalicznym nastrojem. Mały rynek
          niskie domy z okiennicami, zieleń sadów i ogrodów... Nie zrozumie tego ten
          którego "wiedza" oparta jest na standardowych banialukach z TV. A Roztocze to
          najpiękniejszy zakątek Polski. Aż miło tu przyjeżdżać i wracać. Moje serce bije
          właśnie tu!
    • Gość: Andrzej Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.plusgsm.pl 26.01.06, 14:00
      Najpierw gosciu to sobie drogi zrobcie. Wlasnie musze byc we Wroclawiu przez
      caly tydzien, i boje sie ze moje auto nie ucierpialo tak przez ostatni rok jak
      tu przez kilka dni. Tragedia.
      • makler4 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 26.01.06, 18:07
        Zapraszamy do Wrocławia, w nowo otwieranej fabryce LG potrzeba 12 tysięcy
        pracowników. W tym 3 tysiące inżynierów ze znajomością języka angielskiego.
        • Gość: Tubylec Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 21:50
          Potrzebują głównie tanich roboli. Tak wygląda tzw. sukces "zdolnego" Śląska.
          To czwarte bezrobocie w Polsce (wyższe tylko w warmińsko - mazurskiem,
          zachodniopomorskiem i lubuskiem). Kończ waść wstydu oszczędź!
          • Gość: Max Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 26.01.06, 22:36
            Ja tam już wysłałem CV (do LG)i zamierzam się wyprowadzić. Chce być bliżej
            Europy, pracować w normalnej firmie.
            Nie słuchajcie tych, którzy nie mają wykształcenia i po angielsku umieją
            powiedzieć tylko "yes".
            • aron2004 Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia 26.01.06, 22:42
              Gość portalu: Max napisał(a):

              > Ja tam już wysłałem CV (do LG)i zamierzam się wyprowadzić. Chce być bliżej
              > Europy, pracować w normalnej firmie.

              LG też jest w Mławie.
    • Gość: gerhard zielona góra? IP: *.backiel.com.pl / *.backiel.com.pl 27.01.06, 09:14
      ha! ha! ha! tutaj tylko urzedasy trzymają mocno d... stołki
    • Gość: drinks Nędzna prowokacja a jaki odzew, zadziwiające.... IP: *.magma-net.pl 30.01.06, 18:46
      Ludzie, waszą jedyną reakcją na takie posty powinien być jeden wielki ZIEEEEEW!!
      Fakty są takie, że my, wrocławianie mamy sporo problemów, szczególnie
      z drogami wewnątrz miasta, mimo wszystko z bezrobociem itp, ale też mamy fajne
      miasto szybko się rozwijające, no i fajnych mieszkańców, którzy nie używają
      określenia Polska B. Lubimy ludzi ze wschodu Polski, wielu z nas z tamtąd
      pochodzi, przecież Wrocław to w dużej mierze ludność napływowa.
      Dlatego nie dawajcie się sprowokować takim oszołomom jak założyciel tego wątku,
      taki matoł zawsze się znajdzie, bo przecież jest anonimowy.........
    • Gość: uo Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: 212.248.236.* 30.01.06, 19:34
      z wroclawia tez wyparzaja na zachod takze nie jest az tak rozowo.
      • Gość: Felek Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 11.04.06, 23:05
        Ja się przeprowadziłem. Pracuję w Volvo kupiłem mieszkanie, stać mnie na wiele.
        Warto było.
    • Gość: Nigdyprzenigdynie Zamknij się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 23:56
      I nie ośmieszaj Lublina porównywaniem go do takiego tyfusa jak Bydgoszcz czy też
      dziury Elbląg. I nie wszynaj, k... więcej wątków o Polsce A i B.
      A jeśli do jakiegoś miasta mam respekt to tylko do Krakowa - Poznań, Wrocław i
      Gdańsk ze swoim dresiarstwem to przy nim wiochy zabite dechami!
    • Gość: andrzej Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.plusgsm.pl 12.04.06, 09:07
      Wczoraj niestety now musialem jechac do Wroclawia. Co za koszmar. Jak zwykle
      wszystko rozkopane, gigantyczny korek i dziury w jezdniach wieksze niz zwykle.
      Przez to zakichane miasto w drodze z Pragi do Lublina stracilem 2 godziny.
      Najbardziej szkoda mi tych ludzi w tramwajach. Wsiada taki gosc zeby szybciej
      byc w domu, a tam przeciez tramwaj nie ma swojego torowiska tylko
      tory "wkomponowali" w jezdnie. Nie dosc ze jedzie sie smierdzacym tramwajem, to
      jeszcze normalnie stoi sie w korku jak wszystkie samochody. Moze by poprosić
      Niemcow zeby znowu zrobili wam jakies drogi? W najlepszym stanie sa wlasnie te
      poniemieckie. To miasto zawsze mnie przeraza swoim brudem, odrapaniem i brakiem
      normalnych ulic. Okolice dworca to juz oddzielna historia. nie wiem jak ktos z
      wlasnej woli moze tam chciec mieszkac. Dla mnie to niepojete.
      • Gość: Nigdyprzenigdynie I z całym tym syfem za co się nie mają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 18:26
        Zgadzam się z tobą, a im jeszcze się wydaje że mogą konkurować o turystów z
        Krakowem. Dobre, nie?
        • Gość: Petit7 Lublin Polska B zapraszamy do Wrocławia! IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 13.05.06, 23:17
          www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_060512/ekonomia_a_14-2.F.jpg
          Lublin Polska B zapraszamy do Wrocławia!
          • Gość: lol Re: Lublin Polska B zapraszamy do Wrocławia! IP: *.viknet.pl 14.05.06, 01:11
            A co powiesz o łodzkim przygłupie?
        • junior.senior Re: I z całym tym syfem za co się nie mają! 14.05.06, 11:48
          I tak Lublin juz dzis ma lepszy stan dróg niż Wrocław.
          • Gość: Dobry kawał :) Re: I z całym tym syfem za co się nie mają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 10:39
            Buuuhahahahahaha :)
      • Gość: cwok Re: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.06, 11:46
        > wszystko rozkopane, gigantyczny korek i dziury w jezdniach

        nie podobaja Ci sie dziury i remonty majace je naprawic
        czyzbys wierzyl w cuda na miare niepokalanego poczecia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka