Gość: veni
IP: 80.54.200.*
14.07.06, 12:38
Wyjeżdżone mam 15 godzin. Byłam dwa razy na placu i ćwiczyłam łuka(dosyć mi
wychodzi). Reszte godzin wyjeździłam na mieście. Na placu nie uczyłam się
parkować(wkonywałam ten manewr od razu w mieście za pomocą instrukcji
nauczyciela). Raz wyjdzie,raz nie:P MYślicie,że uczenie sie manewru
parkowania od razu na miescie jest dobre,czy powinnam poprosić o godzinę na
placu? No i jeśli jeszcze nie zaczęłam górki to czy zdążę ją opanować? Bo
chyba jednak w tym nowym egzaminie najważniejsza jest umiejętnośc poruszania
się po mieście i tak wykonywania manewrów.