Gość: mike79
IP: *.client.attbi.com
25.11.02, 18:29
a jak sie tak zastanawiam czy moze rzad keidys urzadzil sobie z jakas banda
baranow ktora rzadzi naszym ponurym krajem losowanie i ustalil ze pewne
miasta beda dostawaly pieniadze, ze do nich beda kierowani inwestorzy, ze te
miasta obejmie projekt budowy autostrad ( jakos dziwnym trafem lublin
omija ), ze w nich beda budowane albo modernizowane lotniska ( tez bym
chetnei lecac do chicago wsiadal do samolotu w lublinie, a nie musial sie
tluc zapchana drozka krajowa przez 3 godziny na okecie ), ze beda mialy
kina, multikina centra handlowe z prawdziwego zdarzenia, ze wokol nich beda
tworzone parki techonologiczne, strefy wolnoclowe, i cos mi sie zdaje ze my
jako lublin i jego mieszkancy w tym losowaniu ( zreszta kto wierz w
losowania, pewnie wyniki losowanai zostaly ustalone inna droga niz
losowanie ;)) ) znalezlismy sie pewnie na ostatnim miejscu wsrod bylych
miast wojewodzkich i pwenie nie tylko.
szkoda mi tego miasta bo ma naprwde duzy potencjal w mlodych inteligentnych
ludziach, w koncu ma ( na jakim by nie byly poziomie ) dwa uniwersytety i
kilka innych szkol wyzszych, ma swoja niemaly udzial w historii polski, ale
niestety jest rzadzone w taki sposob ze w ciagu kilku lat moze zniknac z
mapy zainteresowan zagranicznych inwestrow ( nawet tych bydujacych
supermarkety ) bo w koncu ile ci biedni ludzie moga kupic wysoko
przetworoznych produktow przemyslowych zyjac z rolnictwa i jemu pochodnych,
placa wieksze podatki niz sie dostaje zwrotu z budzetu centralnego itd.
najsmutniejsze jest to ze sa ludzie ktorzy by chetnei zainwestowali w tym
miescie sam takich znam, tylko niech te wladze ( ktor sami sobie
wybraliscie) przestana im rzucac klody pod nogi,
ja juz pewnie do tego miasta nei wroce an stale ale mieszka tam moja
rodzina, bliscy, znajomi przyjaciele i ich jest mi szkoda bo wszyscy nie
wyjada w poszukiwaniu lepszego jutra, bardziej przychylnego miejsca do zycia
poprostu jest mi mojego lublina zal