usmiechnietakaska
29.11.02, 14:21
wróciłam i widzę, że nic się nie zmieniło.... dlaczego jak wracam, to się nic
nie zmienia?
to niesprawiedliwe!
co poniektórzy wracają, czymś się zachwycają, albo są oburzeni, albo
zdegustowani, a tu nic... żadnych zmian!