Dodaj do ulubionych

Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę

24.04.06, 23:24
Sam padłem ofiarą Dariusza S.Zamiast pieniędzy dałem 12 jaj i żywą
gęś.Śmiechu było przy tym dużo,ponieważ gęś wyrwała się doktorowi z rąk i
zaczęła uciekać po korytarzu szpitalnym.Doktor kazał mi ją złapać(pomagały mi
pielęgniarki)i zanieść ją do bagażnika swojej Alfy Romeo.
Obserwuj wątek
    • jerinimo1 Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę 24.04.06, 23:29
      PS
      Policja powinna sie teraz przyjrzeć wszystkim lekarzom,którzy go tak zawzięcie
      bronili,a najbardziej ordynatorowi.Pewnie dostawał niezły odsyp od każdej
      łapówy.
      • Gość: sceptyk Pani "p" i "stachenka" do roboty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 06:15
        No to kolejny "samograj" - wątek o lekarzach! Pewnie dojdzie do 400-500
        postów.Pani "p" i niejaka (i?) "stachenka" do klawiatur! Macie kolejną okazję
        do wylewania swoich frustracji.
        • Gość: p Re: Pani "p" i "stachenka" do roboty. IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 07:28
          Oczywiście , żę będzie odezwa z mojej strony w tej sprawei . Panie "sceptyku"
          niech pan nie zmienia nicka , przecież wiadomo kim pan jest. Pragnę podziękować
          bardzo gorąca Gazecie Wyborczej oraz jej dziennikarzom za kolejne ujawnienie
          skandalu w lublelskiej służbie zdrowia. Serdecznie wam dziękuje! Moja wypowiedz
          będzie dłuższa , narazie ograniczam sie do "kilku zdań" , ponieważ muszę
          przetrawić na spokojnie ten niesamowity skandal w szpitalu na jaczewskiego!
          • Gość: wiejska baba Re: Pani "p" i "stachenka" do roboty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:57
            zapomniałes o JOANNIEBARSKIEJ
          • Gość: Szpital dla innych Szpital dla innych IP: *.pronet.lublin.pl 25.04.06, 19:34
            zapraszamy do nas. Pomożemy Pani P przetrwać te tragiczne czasy "niesamowitego
            skandalu na Jaczewskiego"
            • Gość: p skandal na jaczewskiego IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:31
              Przykro , że pan zachowuje się znowu niepoważnie. Pana wypowiedzi i podejście
              do tego zdarzenia są całkowicie niepoważne. Chciałbym , aby czytający to
              forum , zauważyli kto jako PIERWSZY wchodzi znowu na drogę języka przemocy i
              wyśmiewania się z poważnych spraw. Jako lekarz z jaczewskiego musi pan
              wiedzieć , że szpital w którym pan pracuje jest i będzie pod specjalnym
              nadzorem. Jeżeli utożsamia się pan ze złodziejem z oddziału urologii ze
              szpitala PSK4 na jaczewskiego , zapewne ma pan takie same priorytety jak ten
              złodziej. Niech pan jednak uważa , aby nie skończyć tak jak osoba o której jest
              artykuł.
    • Gość: mm Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają??? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.06, 23:35
      Miałem dziecko bardzo chorę, nikt nie chciaał przyjąć. Byłem traktowany od
      Annasza do Kajfasza... To skandal!!!!
      Wszystko powinno być prywatne, szpitale, kliniki, etc., ale jak wudać lekarze
      wcale nie są zainreesowani prywatyzacją, bo kto odwiedzi lekarza w prywatnym
      gabincecie, który nie ma 1.8 etatu w szpiatlu,w którym się leczy.
      No cóż, Zamiast reform mamy igrzuska i Religę!! Nie lubię tego rządu, ale to o
      kamaszach to prawda. Pewne zawody nie epowinny mieć prawa do strajków!!!!
      A propos, sędziowie, może wydłużcie te tymczsowe areszty lekarzom i politykom
      maksymalnie. Strażnicy, podsadźcoiei ich w celach z nielatami kryminalisatmi,
      obsądzcie Leppera mimo imunitetów, to może i Wam podwyższą wreszcie
      wynagrodzenia do godziwego poziomu!!!!
      • bruner4 Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? 25.04.06, 00:06
        Ja tez za tym rzadem nie przepadam ale musze przyznac że wzięto sie za korupcje
        w srodowisku lekarskim i za ściganie wymuszania łapówek od chorych. Oby tak
        dalej.
        P.S. Nie jest to żaden atak na srodowisko medyczne, uczciwi lekarze nie mają
        sie przeciez czego obawiać.
        • cota Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? 25.04.06, 07:54
          Ale to stara sprawa z tym urologiem...
          • Gość: p Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 08:40
            Pan/Pani cota jakoś mało ma do powiedzenia w tym wątku. Przecież zawsze
            był/była pan/pani taki/taka rozmowna/rozmowna...
            Czy jeśli to "stara sprawa" a nie osądzona to uważa pani , że powinna zostać
            zapomniana?
            • cota Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? 25.04.06, 08:52
              nie, własnie czekam na wyrok sądu. Jeśli jest winny - powinien zostać ukarany.
              Jak każdy. I tyle. A pieniactu i tworzeniu znowu tysiąca wątków mówię "NIE".
              Tak - ukaraniu
              Nie - pieniactwu forumowemu.
              • Gość: p Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 09:00
                Dobrze , tylko moją ciekawość wzbudził fakt , że pani pierwsza wypowiedz była
                taka " ale to stara sprawa z tym lekarzem...". W tej wypowiedzi trudno mi było
                stwierdzić jak ocenia pani artykuł Gazety Wyborczej. Nie określiła się pani po
                żadnej stronie. Napisała tylko pani , że jest to stara sprawa , co mogło
                sugerować , że powinna zostać zapomniana. Teraz po moim zapytaniu się pani
                określiła i stwierdziła , że ten człowiek powinien zostać ukarany. Ja rówież
                jestem przeciwko "pieniactwu na forum", ale uważam , że jeśli jest artykuł to
                mozna nad nim dyskutować. Można pomyśleć jak uniknąc takich sytuacji w
                przyszłości. Ja osobiście jestem za wprowadzeniem kamer w szpitalach. Skoro co
                chwila wychodzą takie sytuacje , należy je właściwie monitorować.
                • cota Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? 25.04.06, 09:06
                  No bo to było jakiś czas temu i sprawę odkrył POLSAT, zadzwonił tam bodajże
                  pacjent od którego leakrz chciał wziąć łapówkę i ta TV wyposażyła go w kamerę i
                  stąd film. ja poczekam na wyrok, bo w zasadzie jego będę komentować. natomiast
                  wszelkim łapówkom (nie tylko w służbie zdrowia), ale też w urzędach, policji,
                  straży granicznej itd mówię NIE i sprawa zawsze powinna opierać się o sąd. To by
                  może działało odstraszająco. Nieuchronność kary.
                  • Gość: n Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? IP: 212.182.55.* 25.04.06, 14:52
                    To akurat nie pacjent dzwonił do POLSATU, a tu chodziło o wrobienie gościa, bo
                    dobrał się do cudzej żony. I udało się.
                • kontrowers Otóż i mamy to słowo! "Monitorować!!!" 26.04.06, 10:02
                  "Monitorować" - oto o co chodzi!!! Najlepiej wszędzie, po szpitalach, po
                  knajpach, po ulicach, parkach - czy w ubikacji też? - no wszędzie może się
                  przecież trafić, że komuś policjant zaproponuje łapówkę!
                  A nawet słyszy się tu i ówdzie, że i policjantom proponują...
                  Monitorować! Eleganckie słowo dla podglądania i podsłuchiwania! A jakie to musi
                  być ciekawe... Już kiedyś był taki film o facecie, który w swojej
                  kamienicy "monitorował" wszystkich.
                  • Gość: p Re: Otóż i mamy to słowo! "Monitorować!!!" IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 18:20
                    W wielu szkołach i uczelniach , urzędach , instytucjach, sklepach, zakładach
                    pracy, sądach , ulicach , taskówkach są kamery. Dlaczego zatem ma ich nie być w
                    szpitalach , skoro największa korpucja jest obecnie tam?
        • Gość: p Skandal w szpitalu na jaczewskiego IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 08:07
          Przykro mi to pisać , ale lekarz który przyjmuje łapówki od pacjenta nie
          powinien nazywać się lekarzem, a złodziejem. Panie Dariuszu S., ze szpitala na
          jaczewskiego, czy jak brał pan łapówkę to nie zadrżała panu ręka? Niektórzy
          biorą łapówki w urzędach za załatwienie np mieszkania, inni biorą łapówkę od
          pasażerów mpk w zamian za niewypisywanie "opłaty specjalnej za przejazd bez
          ważnego biletu" , ale najgorsza łapówka jest ta , którą się bierze w zamian za
          ocalenie zdrowia lub życia ludzkiego. Ludzie , którzy biorą takie łapówki nie
          mają poszanowania dla ludzkiego życia , a zdrowie traktują jako karte
          przetargową.

          "Dziś bądź jutro do sądu trafi akt oskarżenia przeciwko lekarzowi. Za
          przyjmowanie pieniędzy od pacjentów grozi mu nawet dziesięć lat więzienia."

          Nie życzę lekarzowi , aby spędził 10 lat w więzieniu , ale chciałbym , aby stał
          się ubogi, tak aby nie kusiły go już więcej dobra doczesne.

          " Dariusz S. wpadł na początku kwietnia zeszłego roku, kiedy jeden z pacjentów
          Kliniki Urologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 przy
          Jaczewskiego po opuszczeniu oddziału wręczył mu 700 zł. Zarejestrowała to
          minikamera stacji Polsat. Kiedy urolog został zatrzymany, miał w fartuchu ok. 6
          tys. zł. Prokuratura przedstawiła mu zarzut przyjęcia łapówki. Lekarz na krótko
          trafił do aresztu. Wolność odzyskał po wpłaceniu 70 tys. zł poręczenia
          majątkowego, które zebrali jego znajomi. Wkrótce potem sąd zmniejszył wymiar
          kaucji do 50 tys. zł."

          Od kiedy to fartuch lekarza służy do noszenia 6 ty zl? Czy biedny odzyskuje
          wolność po wpłaceniu 70tys zl poręczenia majątkowego? Teraz mówię to do lekarzy
          z jaczewskiego z kardiologii, neurologii i innych oddziałów, tych którzy
          czytają - zanim weźmiecie łapówkę zastanówcie się 100 razy. Panie dyrektorze
          szpitala na jaczewskiego - niech pan więcej nie srtrajkuje.


          • Gość: wiejska baba Re: Skandal w szpitalu na jaczewskiego?nic nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 08:54
            byłam swiadkiem na ginekologii( przed 25 laty) jak docent K kłucił sie z
            pacjentka o forsę którą mu obiecała , chyba 50 tys tamtych złotych, i nie dała
            bo dała temu który ja operował. Nie wiedziała ,że szpital miał inne
            zwyczaje ,ale ważne ,że ten zwyczaj dawania i brania nie zaginął.
        • Gość: p Re: Lekarzy w kamasze!!!! A tu im podwyżki dają?? IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:33
          Dla niektórych , kwota 6 tys zl w fartuchu na jeden dzień to za mało. Dlatego
          też, niektórzy domagają się podwyżek.
    • Gość: leszeke socjotechnika ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:10
      Ciekawe, że GW tak dała sie wmanewrować w proste chwyty socjotechniczne PiSu
      przeciw lekarzom ...
      Kiedy decydowano o dziesiatkach miliardów PLN dla 100tyś górników sprawa jakoś
      bardzo szybko została pogrzebana...
      A tu -jedna z podstawowych spraw dla społeczeństwa i nikt jakoś nie stara sie
      pokazać PRZYCZYN ! - tj. bardzo mizernego dostepu do wszelkichświadczeń
      zdrowotnych. Jak to jest np. ze dorosły człowiek nie ma np. prawa do leczenia
      zebów mimo wpłat często tysiecy zł obowiazkowej 'składki zdrowotnej' ?
      Ale zawsze łatwiej jest szukac sensacji ...
      Co do przyjmowania pieniędzy przez lekarzy - nie mam nic przeciw dobrowolnym
      darom PO leczeniu.
      Natomiast uzaleznianie rozpoczęcia leczenia od zapłaty kwalifikował bym jeszcze
      ostrzej - jako swiadome narażanie zdrowia lub życia pacjęta. I nie chodzi tu
      tylko o łapówki, ale np. wymagane w PAŃSTWOWYCH szpitalach opłaty na pewne
      endoprotezy itp ...
      Ale to tylko skutki ...

      [nie jestem lekarzem]
      • Gość: ja Re: socjotechnika ... IP: *.it-net.pl 25.04.06, 10:32
        Są dający łapowki pacjenci i biorący je lekarze. Tak samo jak dający łapowki
        petenci i biorący je urzędnicy.Trzeba z taką formą zalatwiania spraw walczyć,
        ale nie można od razu oskarżać, że wszyscy są be.Jeżeli nie chcę dać łapówki a
        wiem, że mogę mieć problem z dostaniem się do lekarza - idę prywatnie. Kosztuje
        mnie to 50-80 zł , ale jestem w porządku . Gorzej jest w przypadku konieczności
        leczenia szpitalnego, ale są już prywatne kliniki, gdzie za kwotę znacznie
        nizszą niż opisywane można poddać się zabiegom operacyjnym.
        Ponieważ szpitale są niedoiwestowane proponuję, aby od lekarza
        przyjmującego "korzyści materialne" zasądzić odpowiednio wyzszą wplatę na rzecz
        tegoż szpitala.Oczywiście w przypadku udowodnienia winy.
        • Gość: chora na ciele???? Re: socjotechnika ...????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:56
          jaka ? czy PIS zmusił lekarza do brania łapówek? tak samo cienko przędą
          nauczyciele i nikt nie pokusił sie żeby porównac status materialny tych 2 grup
          zawodowych
          • Gość: leszeke lekarze / nauczyciele ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 11:23
            Proszę porównać rzeczywistą stawkę godzinową przecietnego lekarza i
            przecietnego nauczyciela ...
            Tak, a wyżej pisałem o socjotechnice i 'napuszczaniu' na określone grupy
            zawodowe ...
            • Gość: p Re: lekarze / nauczyciele ... IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:53
              Zdawało mi się , że o prawdziwych zarobkach lekarzy był już wątek. Jeżeli znowu
              chce pan udowodnić , że nauczyciele zarabiają więcej od lekarzy to chce pan
              udowodnić nieprawdę.
              • niktwazny126 Re: lekarze / nauczyciele ... 27.04.06, 14:39
                Nauczyciele zarabiają mniej niż lekarze. Mają też mniejsze możliwości
                dorobienia, bo o podwójne etaty trudno ze względu na niz demograficzny.
                Nieliczni dorabiają na korkach, a to sie też nie podoba.
                Mimo odpowiedzialnej pracy , jaką wykonuje nauczyciel, wyżej stawiam
                odpowiedzialność lekarza. I uważam, że lekarze powinni zarabiać lepiej.
                Zaznaczam, ze mam na mysli lekarzy pracujących solidnie i bez zarzutu.
                • Gość: dorota Re: lekarze / nauczyciele ... IP: *.n.net.pl 27.04.06, 17:17
                  Podpisuje sie pod twoim postem rekami i nogami.
                  Nigdy w zyciu nie chcialabym byc nauczycielem,nawet za pieciokrotne ich
                  zarobki.Teraz w szkole sa prawa ucznia na pierwszym miejscu,nauczyciel niejako
                  ma sie dostosowac,stad eskalacja bezczelnych,okrutnych zachowań uczniów.Ale
                  trudno porownywac odpowiedzialnosc za wykonana prace lekarza i nauczyciela.
                  Wychowanie czlowieka rozklada sie na szkole i dom,w przypadku lekarza jest
                  inaczej,dlatego powinna byc róznica w zarobkach.
                  • Gość: dorota Re: lekarze / nauczyciele ... IP: *.n.net.pl 27.04.06, 17:21
                    zapomnialam dodac o codziennej roznicy czasu pracy + dwumiesieczne wakacje
                    nauczycieli.
                • Gość: p Re: lekarze / nauczyciele ... IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 20:41
                  Panie "nikt ważny" może pana zdziwię ale zgadzam się z pana wypowiedzią. Cieszę
                  się , że na forum są także poważne wypowiedzi.
        • Gość: p Re: socjotechnika ... IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:51
          Dawanie "form wdzięczności" dla lekarzy za uratowanie życia lub zdrowia
          ewoluowało wiele lat. Obecnie lekarze nauczeni są , że formy wdzięczności się
          im należą. Zmienił się także czas dawania "form wdzięczności". Dawno temu
          pacjenci dawali je po wyleczeniu , teraz dają je przed wyleczniem.
      • Gość: p Re: socjotechnika ... IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:48
        Co ma pan na myśli pisząc , że Gazeta Wyboracza "dała się wmanewrować w proste
        chwyty socjotechniczne PiSu" przeciw lekarzom...? Dlaczego obwinia pan GW i za
        co? Za to , że napisała znowu o szpitalu w którym kwitnie korupcja? Jeżeli
        chodzi o górników to są to osoby które znacznie ciężej pracują od lekarzy. Są
        narażeni na rózne choroby zawodowe np pylice płuc , ponadto ryzykują codzien
        własnym życiem. Celem ryzyka jest wydobycie węgla. Napisał pan , że przyczyną
        korpucji jest "mizerny dostęp do świadczeń zdrowotnych"? To ma usprawiedliwić
        korupcję w spzitalu na jaczewskiego? Kiedyś nie było problemów z dostępem do
        tych świadczeń tak jak jest obecnie i również kwitła korupcja. Napisał pan , że
        człowiek nie ma prawa do leczenia zębów. Dlaczego , zatem lekarze pozwalają na
        to , aby raz na rok pacjent miał prawo tylko do "oczyszczania zębów"? Dlaczego
        pozostałe badania zębów sa płatne? Jest to wina pacjentów czy lekarzy? Lekarze
        nie umią wlaczyć o interesy pacjenta , czy może nie chcą?
        Dlaczego ich strajk nie polega na tym , że lekarze zaczną leczyć wszystkie zęby
        wbrew przepisom skoro wiadomo , że przepisy sa złe? Dlaczego ich straj polega
        na odejściu od łożek pacjentów? Kogo lekarze chca tym ukarać? Jeśli pacjentów
        to za co? Jak może pan pisać , że nie ma pan nic przeciwko przyjmowaniu
        pieniędzy po leczeniu? W takim razie popiera pan korupcję.
        • Gość: ja Re: socjotechnika ... IP: *.it-net.pl 25.04.06, 21:49
          W szpitalach od lekarzy zależy tylko leczenie, ale już nie ilośc zabiegów czy
          ilość przyjmowanych pacjentów.A czy lekarze nie UMIĄ !!! walczyć o poprawę
          warunków? A niby dlaczego mają walczyć dla kogoś, skoro o nich się nie dba?

          nie jestem lekarzem :)
          • Gość: p Re: socjotechnika ... IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 07:04
            Ja napisał: "W szpitalach od lekarzy zależy tylko leczenie, ale już nie ilośc
            zabiegów czy ilość przyjmowanych pacjentów."

            A według pana od kogo to zależy? Przecież lekarze (gdy mają dobry humor),
            przyjmują więcej pacjentów niż zwykle. Jest to zatem mozliwe. Jeżeli chodzi o
            badania zębów to jeszcze kilka lat temu , kiedy bolał kogoś ząb wystaczyło
            pójść do lekarza i miało się przegląd zębów, oczyszczanie zębów i
            natychmiastowe leczenie ubytków. Teraz lekarz mówi " mogę zrobić przegląd
            zębów, ale już nie ma pieniędzy na uleczenie panu zęba. Chyba , że zapłaci pan
            80zl ze swojej kieszeni." Czy to jest normalne?

            Ja napisał: "A czy lekarze nie UMIĄ !!! walczyć o poprawę
            warunków? A niby dlaczego mają walczyć dla kogoś, skoro o nich się nie dba?"

            Lekarze umią wlaczyć tylko o poprawę swoich warunków. Uważa pan , że pacjenci
            nie dbają o lekarzy płacąc miesięcznie wysokie składki na służbe zdrowia? Co
            mają jeszcze zrobić?
            • Gość: ja Re: socjotechnika ... IP: *.it-net.pl 26.04.06, 12:05
              NFZ znacznie ogranicza możliwości lekarzy, chociażby określając limit
              przyjmowania pacjentów.I to wiedzą wszyscy.U dentysty poza wiertłem potrzebne
              są też materialy, ktore kosztują. Lekarz w przychodni sam ich nie kupuje -
              dostaje jakiś tam przydział, w dodatku materialy te są mizernej jakości.To też
              wszyscuy wiedzą. I lekarz zdaje się nie ma tu nic do gadania. To samo w
              szpitalu. Ile zamowi lekarz, a ile mu da daministracja, to dwie różne kwestie.

              co do UMIĄ ! Po polskiemu się mówi (i pisze) UMIEJĄ .
              Moim zdaniem, lekarz ma leczyć, a szpital ma mu zapewnić warunki. I koniec.
              Jeżeli warunki są jakie wiemy, miejmy pretensje do urzedników.

              nie jestem lekarzem, jestem kobietą :)
              • Gość: p Re: socjotechnika ... IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 18:38
                Czy zna pan personalia osób , które pracują w NFZ na głównych stanowiskach?
                Zastępcy Prezesa NFZ ds. medycznych Jacek Grabowski - były lekarz miasta łodzi.
                Zastępcy Prezesa NFZ ds. Służb Mundurowych Lekarz Doktor nauk medycznych Marek
                Lejk.
                W takim razie lekarze nie umieją porozumieć się z lekarzami , aby zlikwidować
                złe przepsiy ? Może poprostu nie chcą się porozumieć. Dlatego , że dla lekarzy
                mniej pacjentów to mniejszy kłopot a dla NFZ mniej pacjentów to mniejsze
                koszty? Tylko jest jedno pytanie - ile może kosztować wyprodukowanie 1 plomby?
                POdejrzewam , że 1 zl.
    • Gość: kolega Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.exel.pl 25.04.06, 15:42
      teraz juz wiadomo skąd darek miał na futra z norek dla barbi z anestezjologii
      • Gość: aradian Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.06, 19:38
        Kolego, czy to ten sam Darek, którego mamusia o pięknie brzmiącym imieniu,
        Amelia, złapana została swego czasu na granicy tureckiej za przemyt narkotyków?
    • Gość: nestor Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.exel.pl 25.04.06, 15:46
      A fe panie Bar i co pan teraz powie o tym jak pan mówił" lekarzu Stepniku o
      którym nie słyszy się żeby brał", - poprawi sie panu słuch, to ile biorą ci o
      których w/g pana słychać
    • Gość: PE Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.it-net.pl 25.04.06, 15:54
      załozyc inkwizycje na lekarzy skladajaca sie z emerytow i bezrobotnych , zeby
      dokonywali propozycji kontrolowanych zobaczcie co sie wyprawia u lekarzy
      rodzinnych jak sie szkola na pacjentach,zeby zdobyc klienta rujnuja mu zdrowie
      • longeta Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę 25.04.06, 16:20
        lekarze zawsze brali i biorą,a ludzie chorzy zawsze bedą dawac!smutne ale prawdziwe!
        • Gość: bono Re: lekarska "moralnosc"... IP: 129.81.192.* 25.04.06, 17:15
          Wypada stwierdzic, ze istnieja kraje gdzie sluzba
          zdrowia i - ogolnie - lekarze NIE sa tak potwornie
          zdemoralizowani i skorumpowani jak w Polsce!
          • Gość: ppp Re: lekarska "moralnosc"... IP: *.szwajcarska.pl 25.04.06, 23:58
            Ale tam lekarze zarabiaja 20x wiecej niz w polsce.
            • Gość: p Re: lekarska "moralnosc"... IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 07:06
              Lekarze nigdzie na świecie nie zarabiają 20 razy więcej niz w polsce panie ze
              szwajcarskiej. Oczywsitym jest, że jeśli np Niemcy są 3 razy bogatsze od
              Polski , to są tam także 3 razy wyższe zarobki dla lekarzy.
              • Gość: ppp a może powtórka z tabliczki mnożenia? IP: *.szwajcarska.pl 26.04.06, 11:15
                Bardzo proszę link
                www.physicianssearch.com/physician/salary2.html
                i teraz liczymy roczne zarobli 150000$ X 3,20 zł = 480.000. zł
                A teraz z Polsce 1500zł x 12 miesięcy = 18.000.
                A teraz Szanowna Pani dzielimy
                480000:18000=26,666
                I jak wygląda Pani znajomość życia i matematyki.
                Gratuluja poziomu wykształcenia
                ps a jak ze Szwajcarskiej to lepiej czy gorzej?
                • Gość: p Re: a może powtórka z tabliczki mnożenia? IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 18:42
                  SZanowny panie doceniam , że coś pan obliczał i trudził się z podaniem linka.
                  Jednak trudno mi zrozumieć skąd wziął pan te wszystkie cyfry i obliczenia i co
                  one mają oznaczać?
                  • Gość: ppp Szanowna Pani IP: *.szwajcarska.pl 26.04.06, 19:33
                    Nie wiem czego pani nie rozumie.
                    Wynagrodzenie roczne w USA z linka, 3.2 to kurs dolara wzgledem zł. 1500 zł to
                    wynagrodzenie brutto starszego asystenta w Polsce.
                    Aha zapomniałem 12 to liba miesięcy w roku.
                    Jeszcze jakieś pytania?
                    • Gość: p Re: Szanowna Pani IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 19:59
                      Skoro nie umie pan odpowiedzieć na pytanie ogólne jak pan obliczył i co
                      oznaczaja te liczby to zadam pytania szczegółowe. Dlaczego nad tabelką nie ma
                      informacji za jaki okres są to kwoty?
                      Skąd wziął pan zawrotną kwotę 150000$? Dlaczego pomnożył ją pan przez 3,20zl?
                      (obecny kurs dolara =3,13). Jeżeli odpowie pan na te pytania będziemy
                      kontynuować dyskusję.






                      • Gość: ppp Re: Szanowna Pani IP: *.szwajcarska.pl 26.04.06, 21:40
                        Dyskusja z Pania to prawdziwa uczta dla ducha, dawno nie miałem tak uroczej i
                        dociekliwej z przeproszeniem interlokutorki.
                        Pyta Pani jak to obkiczyłem? Ze wsdydem przyznaję że przy pomocy Kalkulatora.
                        Kalkulator zaś jest to rodzaj maszyny elektronicznej służącej do liczenia.
                        służe linkiem pl.wikipedia.org/wiki/Kalkulator
                        Pyta Pani "dlaczego nad tabelka nie ma informacji za jaki okres są to kwoty"
                        Mam niestety nieodparte wrażenie, że myli mnie pani z kimś innym, jako że nie
                        zamieszczałem żadnych tabelek. Ze wstydem muszę przyznać że nie wiem jak się
                        jakiekolwiek tablki zamieszcza.
                        Ale ad rem.
                        Napisałem "roczne zarobki 150000$" Pani pyta za jaki okres? Nie wiem co Pani ma
                        na myśli bo dla mnie roczne zarobki są za okres 1 roku. służę linkiem
                        pl.wikipedia.org/wiki/Rok
                        "Zawrotna kwota "150000$ wynika własnie z linku o zarobkach lekarzy w USA link
                        jeszcze raz www.physicianssearch.com/physician/salary2.html Faktycznie nigdzie
                        nie ma tam kwoty 150000 dwie są mniejsze (lekarz rodzinny - 147,516$ i
                        pediatra - 149,754) ale wszystkie pozostałe są wyższe - Pani wybaczy nie
                        chciałem Pani "dołować" np zarobkami urologa - 285,356$, o neorochirurgu nie
                        wspominając - 438,426$
                        Dla Pani informacji przepisane kwoty z rubryki Average - po naszemu średnio ew
                        przeciętnie.
                        Co do kursu faktycznie ma pani rację jest o 7 groszy na dolarze niższy niż
                        podałem służe linkiem www.nbp.pl/
                        Teraz dalej 1500 zł to pensja brutto starszego asystenta w szpitalu .
                        Oczywiście sa szpitale gdzie to może być 1300zł a sa też takie gdzie 1700 zł
                        Skoro zarobki lekarza w USA były podane w skali roku to uznałem za stosowne
                        pomnozyć te 1500 zł przez 12 (liczba miesięcy w roku - zsłuże linkiem
                        pl.wikipedia.org/wiki/Miesi%C4%85c
                        Poniżej jeszcze podaję dla jasności definicję mnożenia i dzielenia (w postaci
                        linku)pl.wikipedia.org/wiki/Mno%C5%BCenie
                        pl.wikipedia.org/wiki/Dzielenie
                        Mam nadzieję że wyczerpująco rozwiałem Pani wątpliwości. Gdyby jeszcze coś było
                        niejasne sedecznie zapraszam
                        I jeszcze jedno przypominam, że nasza fascynujaca rozmowa miała początek w Pani
                        odpowiedzi na moje stwierdzenie że gdzieś lekarze zarabiaja 20x więcej niz w
                        Polsce
                        Poniżej Pani wypowiedź "Lekarze nigdzie na świecie nie zarabiają 20 razy więcej
                        niz w polsce panie ze
                        szwajcarskiej. Oczywsitym jest, że jeśli np Niemcy są 3 razy bogatsze od
                        Polski , to są tam także 3 razy wyższe zarobki dla lekarzy."
                        Mam nadzieję, że czyje się Pani przekonana.
                        Szczerze oddany...
                        PPP




                        • Gość: p Re: Szanowna Pani IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 20:36
                          Szanowny panie. Miał pan odpowiedzieć na zaledwie 2 pytania. Zaczął pan
                          natomiast niepotrzebnie "cyrk" tak jak robi to pana kolega pan "ja". Znam
                          definicje kalkulatora, roku itd. Nie odpowiedział pan na żadne z moich pytan.
                          Skoro podaje pan link do strony www i jest pan pewnien że to dowód na to ,że
                          lekarze zarabiają ponad 20 razy więcej w USA niż w Polsce to chyba powinien pan
                          wiedzieć co ten link zawiera. Odpowiada pan natomiast " ze nie zamieszczał pan
                          żadnych tabelek". Jeżeli to miało byc śmieszne to obawiam się , że tylko dla
                          pana. "Physician Compensation Survey -
                          In Practice Three Plus Years" - poproszę o przetłumaczenie. Według mnie to nie
                          oznacza zarobków rocznych.
                          Co do drugiego zadanego przeze mnie pytanie to wynikło , że nie umie pan czytać
                          pytań. Bardzo mi przykro. Ponawiam więc : proszę podać skąd pan wziął zawrotną
                          kwotę 150000$??? Proszę podać jak pan to obliczył? Powatarzam pytanie : Proszę
                          podać jak pan to obliczył...dokłądnie punkt po punkcie , działania jakie pan
                          wykonał po kolei , że wyszła panu ta kwota.
                          Wydaje mi się , że 150000$ a 285,356$ to chyba spora różnica?

                          Jedynie pytanie na jakie pan odpowiedział sobie to pytanie o kurs dolara. W
                          końu okazało się , że nie miał pan racji.

                          Proszę zatem odpowiedzieć na moje pytania. Jeżeli teraz dostane równie "zabawne
                          odpowiedzi" , uznam , że poprostu świetnie się pan bawi tak jak pan "ja". Nie
                          będe zatem kontynuować z panem rozmowy.
                          • Gość: ppp Szanowna Pani IP: *.szwajcarska.pl 27.04.06, 21:48
                            Szanowna Pani link nie jest dowodem jest jedynie informacją. Dowód w znaczeniu
                            sądowym jest zupełnie czymś innym. Ale jeżeli zada Pani sobie trud i wpisze w
                            googlu albo innej wyszukiwarce odpowiednie hasła otrzyma Pani setki b
                            zbliżonych wyników. Poza tym ten link jest dla Pani nie dla mnie, ja bez linku
                            orientują sie w zarobkach różnych grup zawodowych w USA.
                            Ale Ad rem
                            Wszyscy internauci czytający ten wątek niech zaświadczą że nie było tam żadnej
                            tabeli. Powtarzam nawet nie potrafię takiej tabeli w odpowiedzi na post
                            umieścić.
                            Co link zawiera wiem bo potrafię czytać. Zwrot "In Practice Three Plus Years"
                            oznacza moim zdaniem o dłuższym niż 3 lata stażu pracy, czyli po rezydenturze.
                            A po "naszemu" po specjalizacji.
                            Zresztą na dole jest dopisane "Base salary only, no benefits" Pensja podstawowa
                            bez dodatków"
                            Pisze Pani "Według mnie to nie
                            oznacza zarobków rocznych. " Ale dlaczego wg pani skoro nie zna pani
                            angielskiego? To w jaki sposób wyrobiła Pani sobie o tym opinie nie rozumiejąc
                            tekstu? Cyferki są takie same (arabskie na marginesie) ale jeszcze są literki.

                            I najważniejsza wątpliwość "proszę podać skąd pan wziął zawrotną
                            kwotę 150000$??? Proszę podać jak pan to obliczył? Powatarzam pytanie : Proszę
                            podać jak pan to obliczył...dokłądnie punkt po punkcie , działania jakie pan
                            wykonał po kolei , że wyszła panu ta kwota. " Żadnych działań nie wykonywałem
                            tą kwotę podałem jako bhliską minimalnej stawki z rubryki przeciętne average.
                            Ale jeżeli tak Pani przeszkadza te okrągłe 150000$ to preprowadzę działania raz
                            jeszcze.
                            Bardzo proszę:
                            Średnie zarobki roczne urologa w USA - 285,356$ (tak dla Pani informacji w USA
                            nie oznacza to 285 dolarów oraz trzysta pięćdziesiąt sześć tysięcznych dolara -
                            Amerykanie przesinkiem oddzielają tysiace od milionów i od jedności i pisane
                            po "amerykańsku" 285,356$ oznacza po "polsku" 285356$)
                            Jeżeli to juz wyjaśniliśmy liczymy dalej pensję lekarza polskiego.
                            Niech będzie moja strata przyjmijmy że ma stawkę 2000zł brutto (nie bedę się
                            upierał przy 1500zł)
                            Mnożymy 2000zł przez 12 miesięcy w roku = 24000zł rocznie.
                            Teraz przeliczamy 285356$ po kursie NBP z dnia 27.04.06 3,1 czyli po
                            przemnożeniu otrzymujemy 884603,6 zł. Następnie dzielimy wynagrodzenie roczne
                            urologa amerykańskiego 884603,6 zł przez wynagrodzenie roczne polskiego lekarza
                            24000zł i co mamy? 36,86!!! A to oznacza że "polskie" wynagrodzenie jest niższe
                            od amerykańskiego prawie 37 razy.
                            Jeżeli coś mogę jeszcze wyjaśnić proszę nie obawiać się i pytać.
                            PPP



                            • Gość: p Re: Szanowna Pani IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 08:35
                              Szanowny Panie link może być dowodem , ponieważ nie mówimy tutaj o znaczeniu
                              sądowym dowodu. Rozumiem , że jest pan podekscytowany polskim prawem , ale to
                              forum to nie prokuratura. Mam nadzieję , że pan to rozróznia. Z moich ustaleń
                              wynika ,że pan nie orientuje sie jednak w zarobkach lekarzy z USA. Nie zna pan
                              nawet słowa tabela. Cały czas uparcie twierdzi pan , że pod linkiem
                              www.physicianssearch.com/physician/salary2.html
                              nie ma żadnej tabeli. Podaje więc definicje encyklopedyczną tego słowa do pana
                              wiadomości.
                              Tabela - układ rubryk , spis , rejestr anych liczbowych lub innych ,
                              rozmieszczonych na arkuszu w okreslonycm porządku.
                              Czy pod linkiem nie kryją się 4 rubryki : speclaizacja, najniższe , średnie ,
                              najwyższe? Czy pod linkiem nie kryją się cyfry w okreslonym porządku. Niech pan
                              sobie odpowie na te pytania. Podejrzewam , że będzie pan długo myslał, ale
                              licze na pozytywne przemyślenia.

                              Pytałem co oznacza "Physician Compensation Survey -
                              In Practice Three Plus Years". Pan to przetłumaczył jako "zarobki po
                              rezydenturze". W takim razie pytam po raz trzeci i ostatni. Czy ten napis
                              oznacza , że sa to zarobki roczne? Ja nie widzę tego zapisu , tak więc mozna
                              sobie zgadywać czy sa to zarobki roczne , miesięczne , pięcioletnie czy może
                              dziesięcioletnie. Na pana nieszczęscie znam j.angielski.
                              Co do kwoty 150000$ , dlaczego nie postawił pan przecinka i nie napisał 150,000
                              $?
                              Z pana dziwnych obliczeń wynika , że lekarz w USA zarabia 37 razy więcej niz
                              lekarz polski .Wcześniej napisał pan , że jest to 'tylko" 20 razy więcej. Jak
                              widać pana obliczenia ewoluują w jeszcze bardziej dziwnym kierunku. Mam
                              nadzieję , ze przy nastepnej pana wypowiedzi , nie dowiem się , że jest to
                              różnica 50 razy między zarobkami tych lekarzy.
                              Dla informacji "trzezwo myślących podam , że według pana "ppp" przeciętny
                              lekarz w USA zarabia 37 razy więcej niż polski co dało kwotę 888000 tys zl. Co
                              dało miesięczny dochód 74000 tys zl słownie : siedemdziesiąt cztery tysiące
                              złotych zero groszy. Tyle według pana "ppp" zarabia przeciętny lekarz w USA na
                              rezydenturze. Gratuluje panu poczucia humoru.


                              • Gość: ppp Re: Szanowna Pani IP: *.szwajcarska.pl 28.04.06, 10:33
                                Rozmowa z Pania to uczta dla ducha
                                Ale po kolei:
                                <<Szanowny Panie link może być dowodem >>>
                                Tym lepiej proszę bardzo nastepny
                                hypertextbook.com/facts/2004/TiffanyYam.shtml
                                I tu juz jest napisane że rocznie.
                                >>>>Z moich ustaleń wynika ,że pan nie orientuje sie jednak w zarobkach lekarzy
                                z USA. >>>>
                                Wyszło Pani z fusów od kawy? W jaki sposób Pani to ustaliła? pasjansem?
                                >>>>Cały czas uparcie twierdzi pan , że pod linkiem
                                www.physicianssearch.com/physician/salary2.html
                                nie ma żadnej tabeli.>>>>
                                Proszę m i tego nie imputować twierdzę że ja nie wstawiałem tabeli do postów i
                                to podtrzymuję.

                                >>>>Pytałem co oznacza "Physician Compensation Survey -
                                In Practice Three Plus Years". Pan to przetłumaczył jako "zarobki po
                                rezydenturze". W takim razie pytam po raz trzeci i ostatni. Czy ten napis
                                oznacza , że sa to zarobki roczne? >>>>
                                Szanowna Pani napis w całości mozna przetłumaczyć nieco obrazowo jako "przegląd
                                zarobków lekarzy o dłuższym niż 3 lata stażu pracy". Oczywiście nie ma
                                informacji o tym że jest to wynagrodzenie roczne - ale taki jest standart
                                podawania wyngrodzeń w USA. Podobnie jak w Polsce standartem jest podawanie
                                wynagrodzenia miesięcznego. Jak w polsce ktoś Pani mówi że zarabia np 1000 zł
                                to Pani pyta czy rocznie? Jeśli tak to gratuluja dociekliwości

                                >>>Co do kwoty 150000$ , dlaczego nie postawił pan przecinka i nie napisał
                                150,000$?>>>
                                Szanowna Pani przecinek w Polsce w ciągu liczb oznacza co innego niż w USA wiec
                                zmieniłoby to prawdziwość wypowiedzi
                                >>>Z pana dziwnych obliczeń wynika , że lekarz w USA zarabia 37 razy więcej niz
                                lekarz polski .Wcześniej napisał pan , że jest to 'tylko" 20 razy więcej. >>>
                                Zgadza się wcześniej byłem w błędzie i sądziłem że lakarz w USA zarabia
                                20xwiecej niż w Polsce. Biję sie w pierś byłem w błędzie. Dzieki Pani
                                dosiekliwości teraz wiem że zarabia nawet 37x więcej

                                >>>>widać pana obliczenia ewoluują w jeszcze bardziej dziwnym kierunku. Mam
                                nadzieję , ze przy nastepnej pana wypowiedzi , nie dowiem się , że jest to
                                różnica 50 razy między zarobkami tych lekarzy. >>>>
                                W przypadku neurochirurga ta różnica z pewnością jest nawet większa niż 50-
                                ktrotna
                                "Dla informacji "trzezwo myślących podam , że według pana "ppp" przeciętny
                                lekarz >>>
                                Absolutnie nie, przeciętny podałem przykład Urologa
                                >>>>miesięczny dochód 74000 tys zl słownie : siedemdziesiąt cztery tysiące
                                złotych zero groszy. Tyle według pana "ppp" zarabia przeciętny lekarz w USA na
                                rezydenturze. >>>>
                                Proszę starć się czytać ze zrozumieniem, może na głos? może kilka razy?
                                Dochody lekarzy po rezydenturze nie sa dochodami lekarzy na rezydenturze. Jak
                                ktoś skończył studia to studentem już nie jest. Chociaz może podstawówka by
                                bardziej przemawiała?
                                Dla informacji rezydent w pierwszym roku rezydentury (zaeaz po stażu) zarabia
                                ok 40000$ rocznie, w trzecim roku ok 80000$ rocznie.
                                Gdyby coś jeszcze Pania niepokoiło to proszę śmiało...
                                PPP
                                Gratuluje panu poczucia humoru.

                                • Gość: p Re: Szanowna Pani IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 10:54
                                  To pana cytat panie "ppp" - "Wszyscy internauci czytający ten wątek niech
                                  zaświadczą że nie było tam żadnej tabeli. "

                                  Naprawdę , przykro mi ale pisze pan takie bzdury , że tego się nie da nawet
                                  czytać. Wykonuje pan obliczenia z których wynika , że lekarz w USA zarabia 37
                                  razy więcej niz w Polsce, czyli przeciętnie siedemdziesiąt cztery tysiące
                                  złotych. Teraz , tak jak przypuszczałem , napisał pan , że w przypadku
                                  neurochirurga różnica między polskimi zarobkami a tymi w USA jest ponad
                                  piećdziesięciokrotna. Nie wiem jak to policzyć , ale podejrzewam , że to
                                  wyjdzie jakieś sto tysięcy złotych na miesiąc. Tak więc szanowni państwo dzięki
                                  panu "ppp" dowiedzieliśmy się , że jakby taki neurochirurg przyjechał do
                                  naszego kraju to za jego jedną wypłatę w USA mógłby u nas kupić mieszkanie.
                                  Boję się pomyśleć ile mogą zarabiać według pana obliczeń ordynatorzy.
                                  Podejrzewam jednak skromnie , że na polskie pieniądze , zarabiają oni
                                  miesięcznie około pół miliarda złotych. Dziękuje , że mnie pan uświadomił.
                                  Przepraszam pana na koniec , ale muszę o to zapytać. Mam bowiem nieodparte
                                  wrażenie , że ma pan chorobe natury psychicznej.
                                  • Gość: ppp Re: Szanowna Pani IP: *.szwajcarska.pl 28.04.06, 11:07
                                    W wątku nie było żadnej tabeli, była ew w linku a to pewna róznica.
                                    > Naprawdę , przykro mi ale pisze pan takie bzdury , że tego się nie da nawet
                                    > czytać. Wykonuje pan obliczenia z których wynika , że lekarz w USA zarabia 37
                                    > razy więcej niz w Polsce, czyli przeciętnie siedemdziesiąt cztery tysiące
                                    > złotych. Teraz , tak jak przypuszczałem , napisał pan , że w przypadku
                                    > neurochirurga różnica między polskimi zarobkami a tymi w USA jest ponad
                                    > piećdziesięciokrotna.
                                    Tak wychodzi z martematyki.
                                    A co dla pani jest niemożliwe żeby ktoś zarabiał wiecej?
                                    > Boję się pomyśleć ile mogą zarabiać według pana obliczeń ordynatorzy.
                                    Orynator jest w USA funkcja bardziej administracyjną, zarabia podobnie jak
                                    lekarz na jego oddziale.
                                    > Przepraszam pana na koniec , ale muszę o to zapytać. Mam bowiem nieodparte
                                    > wrażenie , że ma pan chorobe natury psychicznej.
                                    Objawiajacą się znajomościa matematyki, j angielskiego i logicznego myslenia
                                    To Pani przyjmuje że jeżeli fakty nie zgadzaja sie z Pani wyobrażeniem to tym
                                    gorzej dla faktów. Ale proszę się nie martwić to nie muszą być objawy choroby
                                    psychicznej. Proszę wiecej słuchać radia i dużo wypoczywać



                                    • Gość: p Re: Szanowna Pani IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 11:15
                                      Panie "ppp" napisał pan :

                                      "W wątku nie było żadnej tabeli, była ew w linku a to pewna róznica."

                                      Oczywiście , że pewna różnica zwłaszcza , jeśli link znajduje się w wątku. Ja
                                      również życzę dużo wypoczynku. Może następnym razem nie będzie pan pisał , że
                                      lekarze zarabiają w USA 50x więcej niz w Polsce.

                                      P.s Przyznają państwo , że aby odpowiadać na takie wątki jakie pisze pan "ppp"
                                      trzeba miec dużo cierpliwości.

                                      • Gość: ppp A tak zupełnie prywatnie IP: *.szwajcarska.pl 28.04.06, 11:22
                                        Zrozumiała Pani moje wyliczenia?
                                        Znalazła Pani błąd rachunkowy?
                                        To proszę nie "pyszczyć" tylko przyznać się że nie miała pani racji a cała ta
                                        dyskusja z Pani strony jest o "Niczem" i wcale nie chodzi mi o XIX wiecznego
                                        Filozofa niemieckiego
                                        • Gość: p Re: A tak zupełnie prywatnie IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 11:32
                                          Jak pan nadal nie wie kto popełnił błąd i to nie jeden podczas tej dyskusji to
                                          ja pana w tym nie uświadomie.
                                          • Gość: ppp Czyli nic pani nie zrozumiała IP: *.szwajcarska.pl 28.04.06, 11:38
                                            Coć zastanawiam się co w tym trudnego:
                                            1. roczne wynagrodzenie z linka
                                            2. przemnożyć przez kurs dolara (link do kursu oraz definicji mnożenia podany)
                                            3 pomnożyć miesięczne wynagrodzenie lekarza w Polsce przez 12 (link do
                                            definicji roku i miesiąca padany)
                                            4. Podzielić większe przez mniejsze (link do definicji dzielenia padany)
                                            Proszę jeszcze raz tylko powoli i dużymi literami powiedzieć co jest
                                            niezrozumiałe i w którym punkcie ma Pani wątpiwości. mam duże doświadczenie
                                            dydaktyczne (co prawda w pracy z gimnazjalistami)wiec może dam radę
                                            Niech się pani nie obawia tu nikt się z Pani śmiać nie będzie wkońcu nie każdy
                                            może być Einsteinem
                                            ppp
                          • Gość: ppp To o co Pani chodzi? IP: *.szwajcarska.pl 27.04.06, 22:36
                            "Zaczął pan natomiast niepotrzebnie "cyrk" tak jak robi to pana kolega
                            pan "ja"."
                            Pan "Ja" nie jest moim Kolegą z tej prostej przyczyny, że "nie znam człowieka"
                            Ale jak sądze jest sensowny i nie czuję sie w najmniejszym stopnu dotkniety
                            imputowaniem mi koleżeństwa. mam nadzieje że pan "Ja " także ;-)
                            "Znam definicje kalkulatora, roku itd."
                            Tym mnie Pani zaskoczyła - nie spodziewałem się
                            "AProszę zatem odpowiedzieć na moje pytania... ...Nie będe zatem kontynuować z
                            panem rozmowy."
                            To mam odpowiadać czy nie? niech sie Pani zdecyduje. W seksmisji Albercik w
                            pewnej chwili z narastająca irytacją w głosie pytał "mam Cie głaskać czy nie
                            głaskać"
                            Mnie co prawda nie chodzi o głaskanie ale jakby Szanowna Pani raczyła sie
                            zdecydować byłoby miło...


                      • Gość: mały Re: Szanowna Pani IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 27.04.06, 14:25
                        Droga Pani P,

                        we wstępie mojego listu chciałbym zaznaczyć, że jestem Pani cichym fanem. Ale
                        do rzeczy: w roku 2003 czyli już dość dawno pensja asystenta klinicznego (czyli
                        bardzo dobra jak na lekarskie standardy) wynosiła ok. 1800 PLN (stawka
                        godzinowa 10 PLN) brutto. W tym samym roku pensja asystenta w szpitalu
                        rejonowym we wschodnich Niemczech (czyli kiepska jak na niemieckie standardy)
                        wynosiła 2200 Euro brutto. Kurs Euro oscylował wtedy w okolicach 4.5. Czyli
                        pensja brutto lekarza nawet w byłym DDR była wówczas 2200*4.5/1800=5.5 czyli
                        może nie dwadzieścia ale jednak kilkakrotnie większa. Podobny przelicznik
                        obowiazuje obecnie, mimo spadku kursu Euro. Nie od rzeczy będzie dodać, że
                        obciążenia podatkowo-socjalne pensji w Niemczech są niższe niż w Polsce więc
                        netto wygląda to jeszcze korzystniej. A w przypadku specjalistów dochodzi
                        jeszcze różnica w wysokości dochodów, bo w Polsce za specjalizację dostaje się
                        kilkadziesiąt PLN dodatku do pensji, a w Niemczech pensja OA jest 2-3x wyzsza
                        od uposażenia asystenta.
                        To wszystko bynajmniej nie tłumaczy łapownictwa wśród lekarzy, ale daje
                        odpowiedź jakiego standardu usług może Pani oczekiwać za takie pieniądze.
                        Proszę spróbować w ramach eksperymentu zaoferować taką stawkę godzinową
                        hydraulikowi. Pozdrawiam serdecznie, Już_nie_lekarz.
        • Gość: ppp ale co jest tego przyczyną? IP: *.szwajcarska.pl 26.04.06, 11:18
          Przyczyna podstawową jest dysproporcja podaży i popytu. Dlaczego dzisiaj nikt
          nie płaci poza cennikiem za zatankowanie samochodu do pełna?. Dlaczego nie daje
          się łapówek za kupno telewizora?. A dlaczego mięso nie jest na kartki.
          - Bo nie ma deficytu padaży tak jak w swerze medycznej
          • Gość: p Re: ale co jest tego przyczyną? IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 19:25
            Przyczyną korpucji wśród lekarzy jest ich nieuczciwe podejście do życia a nie
            popyt i podaż. Jeżeli ktoś jest uczciwy to nigdy nie weźmie łapówki. To jest
            chyba oczywiste dla wszystkich. Jeżeli mówi pan , że jest zachwiana równowaga
            popyt/podaż to odpowiadam panu , że w NFZ za 2005 r są nadwyżki. Mogą one być
            przeznaczone na mowe miejsca pracy dla lekarzy oraz na lepszy sprzęt medyczny ,
            a jednak nie są tak wykorzystane. Oto dowód:

            "Oddziały wojewódzkie NFZ zakończyły 2005 rok nadwyżką finansową wynoszącą
            137,4 mln zł. Stanowi to 0,4% ich budżetu. Należy zaznaczyć, że w kwocie tej 90
            mln zł to niewykorzystane środki na świadczenia zdrowotne, 16 mln zł
            oszczędności w kosztach administracyjnych, pozostałe 30 mln zł to skutki
            finansowe wygranych przez NFZ spraw sądowych.
            • Gość: ppp lekarze sa tacy jak społeczeństwo IP: *.szwajcarska.pl 26.04.06, 22:33
              Nie wzieli się z Marsa jesto to "krew z krwi i kość z kości" narodu polskiego.
              Takich mamy lekarzy jakie społeczestwo.
              Ale proszę sobie wyobrazić że nagle miejsc "na opeację"jest wiecej niż chetnych
              kto wtedy daje łapówke za przyspieszenie? idiota?
              Jest takie przysłowie że "okazja czyni złodzieja". Rozumiem ze złodziejem się
              jest albo sie nie jest ale nawet jak ktoś jest a nie ma co kraść to nie kradnie.
              To podobnie jak z seksem musi być z kim i musi być gdzie...
              • Gość: p Re: lekarze sa tacy jak społeczeństwo IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 20:49
                Dalej nie zgadzam się z panem. Podam panu inny przykład. Jest dwóch lekarzy -
                pierwszy uczciwy , ceniąćy dobro pacjenta, cieszący się z zarobków jakie ma
                np 2tys zl i nie szukający "lewych" dochodów. Drugi lekarz - skorumpowany
                (zarabiający 2 tys zl) , jednak mający ochotę na lepsze życie , bardziej
                kosztowne i luksusowe. Przed operacja pacjent chce poprosić o lepszą opiekę
                wręczając 1 tys zl. Uczicwy lekarz odmawia twierdząc , że zapłate za prace ma
                tylko jedną , a w nagrodę może dostać jedynie kwiaty. Skorumpowany otwiera
                kieszeń i pozwala wrzucić sobie pieniądze.
      • Gość: p kamery w szpitalach IP: *.resetnet.pl 25.04.06, 20:58
        Uważam , że w obecnej sytuacji należy wprowadzić kamery w szpitalach na
        wszystkich korytarzach wraz z systemem rejestrującym dzwięk. Uważam , że bardzo
        dobrym rozwiązaniem są także kasy fiskalne. Jeśli kasy fiskalne miały być w
        małych taksówkach , to dlaczego nie może być ich w dużych szpitalach?
        • Gość: dorota Re: kamery w szpitalach IP: *.n.net.pl 25.04.06, 23:19
          KONIECZNIE KAMERY !! na wszystkich korytarzach,na salach chorych,w
          toaletach,lazienkach,brudownikach,pokojach socjalnych,gabinetach lekarskich i
          gab ordynatora,windach,na parkingach,salach operacyjnych i na wszystkich holach.
          Jak sie lekarze zorientuja gdzie sa kamery,zaczna sie umawiac z lapowkodawcami
          nawet w kaplicy koscielnej,Wiec tam tez trzeba.

          "p" sfinansuje zakup,montaz i pełny serwis urzadzen oraz zabezpieczy calodobowe
          duzury spoleczne ludzi obserwujacych kto bierze a kto daje.

          I bedzie RAJ !!!
          • Gość: p do obserwatorów IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 07:09
            Proszę zauważyć jak kolejny raz lekarz chce mnie sprowokować na tym forum. Styl
            odpowiedzi lekarzy na moje argumenty zawsze na tym forum ma charakter komiczny
            z elementami fantazjowania. Zwłaszcza jeśli lekarze nie mają jak się obronić
            przed prawdą.
          • kontrowers Re: kamery w szpitalach! od dziś!!! 26.04.06, 10:12
            Też uważam, że kamery, i w toaletach koniecznie też!!!

            Nie życzę sobie żyć w państwie policyjnym, gdzie wszyscy są inwigilowani i z
            góry podejrzani. Tak to nawet za komuny nie było, do cholery! A jak "P" ma
            mentalność policyjną, to już jego/jej problem.
            • Gość: p Re: kamery w szpitalach! od dziś!!! IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 19:28
              Jeśli ktoś nie ma się nic do ukrycia , to nie boi się kamer. Jeżeli pana język
              jest komiczny i wpada pan w furię jak słyszy pan o kamerach , to ma pan coś do
              ukrycia.
    • Gość: Zdziwiony Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: 87.246.214.* 26.04.06, 09:35
      Forum przypomina ring bokserski, może by się co poniektórzy umówili off line i
      dali sobie po gębie. To ich uspokoi i może wreszcie da się tu spokojnie
      podyskutować na temat.
      • Gość: zdziwiony Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.n.net.pl 26.04.06, 11:50
        To kolego jak masz cosciekawego do powiedzenia to po prostu pisz nie
        strofuj.Jeszcze tu nikt nikogo nie pobił.A ze o krytyke same sie prosza
        niektore wypowiedzi,to juz sprawa krytykujacych....zdziwiony przez małe p .
        • Gość: zdziwiony Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: *.n.net.pl 26.04.06, 12:20
          napisałem..."zdziwiony przez małe p " :-D

          I teraz przez duże "D" dziwie sie jak mi namieszał "p" w głowie.
          Bezmyslnie umieszczam znienawidzona litere "p" gdzie sie da.

          Mialo byc "zdziwiony " przez małe z (informacja dla kolegi nade mną)
    • Gość: Pacjent Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: 87.246.214.* 26.04.06, 12:26
      Tu sprawa złodziejstwa jest ewidentna. Ale co mam sądzić o lekarzu, który
      przyjmuje mnie na państwowej posadzie i od razu usiłuje umówić na wizytę
      prywatną, bo sprawa poważna, nie można czekać, a do specjalistów taaaaaaaaaakie
      kolejki. I było mi głupio, bo przecież jakby mnie było stać to bym w
      taaaaaaaaaakiej kolejce do niego nie czekała.
    • Gość: Zdziwiony Re: Kamera nakręciła jak lekarz wziął w łapę IP: 87.246.214.* 26.04.06, 13:59
      Nie jestem kolegą tylko koleżanką, ale już nie będę mieszać, idę do lekarza
      • Gość: zdziwiony Podwojnie zdziwiony IP: *.n.net.pl 26.04.06, 19:55
        Mam nadzieje,ze kolezanka wybaczy mi ....mistake.
        Nick taki wiecej meski,wiec nie moglem wyczuc chorej kobiety (idziesz do
        lekarza :-D ).
        Musialem sie odezwac po zwroceniu uwagi,ze nie pisalem nic w tym temacie,a COS
        JEST ,czyli ktos sie pode mnie podpina.
    • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 19:36
      Panie "ydnal" pana wypowiedzi były zawsze aroganckie i pozbawione sensu.
      Napisał pan :
      "Wiadomo jacy ci ginekolodzy sa, pewnie biora az huczy. A kobity - wiadomo -
      najchetniej daja w lape w trakcie samego badania. Lub nawet dajalapowki w
      naturze."

      Dlaczego nikt z lekarzy na tym forum nie pouczy pana "ydnala", że zaczynanie
      zdania od słowa "Lub" jest czymś egzotycznym oraz zwykłym błędem? Dlaczego boi
      się pan kamer w szpitalach na wszystckich korytarzach? Jakie ma pan argumenty
      przeciw?
      • Gość: ja Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.it-net.pl 26.04.06, 20:27
        Niniejszym pouczam szanowną "P", że pisanie UMIĄ i KORPUCJI też jest błędem.

        A co do kamer - to chyba, poza stroną etyczną, dość droga zabawka, wymagająca
        ludzi do obsługi, odczytu, ewentualnych napraw. Czy szpitale na to stać? To już
        bardziej przychylam się do pomysłu, aby nudzące się osoby pokroju "P" w ramach
        upuszczania nadmiernej energii przemtkały po szpitalnych korytarzach/izbach
        przyjęć / salach chorych/ toaletach. Wyposażyć takie bojówki w aparaty
        fotograficzne, albo telefony z aparatem, zeby od razu mogły zadzwonić po organa
        ścigania. Jak pożytecznie. :)

        nie jestem lekarzem, jestem kobietą
        • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 26.04.06, 20:37
          Panie "ja". Pan zawsze interesował się tylko stroną ortograficzną postów,
          zwlaszcza jeśli posty te zostały napisane przeze mnie.

          "Niniejszym pouczam szanowną "P", że pisanie UMIĄ i KORPUCJI też jest błędem."

          Ja, natomiast informuje pana , że słowo "korpucji" nie jest błędem , a jedynie
          wynika z użycia klawiatury i wciśnięcia niewłaściwego klawisza.

          "A co do kamer - to chyba, poza stroną etyczną, dość droga zabawka, wymagająca
          ludzi do obsługi, odczytu, ewentualnych napraw. "

          Wydaje mi się , że pan jako "pierwszy nauczyciel j.polskiego na forum",
          powinien wiedzieć , że pana powyższe zdanie jest niegramatczyne. Użyto w nim
          ponadto słów "z ulicy".

          Co oznacza według pana słowo "przemtkały"? Czyzby pan , jako pierwszy
          nauczyciel j.polskiego także, popełniał pomyłki?

          W dalszym ciagu nie odpowiedział pan na moje pytanie : Dlaczego nie zwrócił pan
          uwagi swojemu koledze lekarzowi , że zrobił poważny błąd zaczynając zdanie od
          słowa "lub"? Czy nie umie pan odpowiadać na proste pytania?
          • Gość: ja Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.it-net.pl 26.04.06, 21:40
            - Odróżniam literówki od ordynarnych błędów. Mnie się też zdarza zamienić bądź
            opuścić literę .
            - Budowane przeze mnie konstrukcje zdaniowe są może czasamikarkołomne, ale
            raczej zrozumiałe.
            - Forum to nie rozprawa naukowa, język literacki raczej nie obowiązuje, więc
            używanie zwrotów "z ulicy" jest jak najbardziej na miejscu ( chciałoby się
            czasami użyć słów "z rynsztoka", ale dobre wychowanie wyniesione z domu i
            kultura osobista nie pozwalają mi na to)
            - Po ciężkim dniu pracy wchodze sobie na forum dla relaksu.Wątki przez panią
            opanowane wpływają dobrze na moje samopoczucie . Mogę sie przy nich
            odstresować, ale na bzdurne pytania odpowiadać mi się po prostu nie chce.
            - Mimo podeszłego wieku i kłopotow zdrowotnych nie mam złych doświadczeń z
            lubelską służbą zdrowia. Może jestem szczęsliwcem. Nie widzę więc powodu, żeby
            spiewać na podaną przez panią nutę.

            nie jestem lekarzem, jestem kobietą
            • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 20:56
              Panie ja. Niech pan odpowie na moje pytanie , które zadaje już trzeci raz.
              Dlaczego nie pouczył pana swojego kolegi lekarza , że zacząl zdanie od
              słowa "lub".

              Mam także kolejne pytania co do pana wypowiedzi. Jak błędy moga być ordynarne?
              Napisał pan : " Odróżniam literówki od ordynarnych błędów"
              Na jakie bzdurne pytania nie cche się panu odpowiadać? Napisał pan :
              " ale na bzdurne pytania odpowiadać mi się po prostu nie chce."

              • Gość: ja Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.it-net.pl 27.04.06, 21:35
                NIE JESTEM LEKARZEM, JESTEM KOBIETĄ.

                Błędy ordynarne to popularnie mówiąc błędy podstawowe, ktorych popełniać nie
                wypada.
                "Mój kolega lekarz" nie jest moim kolegą, bo ani go znam, anim ja lekarz.Na
                forum często piszemy tak, jak mówimy w emocjach, a język potoczny znacznie
                różni się od literackiego ( fajnie, że w mówieniu nie widać ortografów, nie?)
                Bzdurne pytania to m.in. takie, które adresuje pani do mnie jako lekarza- a ja
                nim nie jestem.
                • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 21:45
                  W takim razie zapytam pania jako najlepszą nauczycielkę j.polskiego na tym
                  forum. Dlaczego pani , jako "poszukiwaczka zaginionych błędów" nie pouczyła
                  pana lekarza , że popełnił błąd stylistyczny i "ordynarny" zaczynając zdanie od
                  słowa "lub". Może teraz doczekam sie odpowiedzi.
                  • Gość: ja Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.it-net.pl 27.04.06, 22:05
                    Już wyjaśniłam - "Mój kolega lekarz" nie jest moim kolegą, bo ani go znam, anim
                    ja lekarz.Na
                    forum często piszemy tak, jak mówimy w emocjach, a język potoczny znacznie
                    różni się od literackiego ( fajnie, że w mówieniu nie widać ortografów, nie?).

                    Dlatego nie widzę powodu, aby go strofować :). Mnie drażnią tylko ortografy i
                    brak logiki.
                    • Gość: dorota wyrazy uznania dla "Ja" IP: 62.233.194.* 27.04.06, 22:13
                      Ja...ale Ty jesteś cierpliwa. ON ("p")dmucha w watek aby nie zgasł za
                      wczesnie,a Ty biedactwo tłumaczysz jak chłop krowie na zagonie :-D.
                      • Gość: ja do Doroty IP: *.it-net.pl 27.04.06, 22:20
                        A, bo ja juz starawa jestem, to i cierpliwość u mnie duża :).Cieszy mnie pęd do
                        wiedzy pani "P". Kobieta się rozwija, chociaż powoli, bo do znudzenia powtarza
                        te same pytania. Z nią trzeba cierpliwie.A mnie to bawi ( mam nadzieję, ze nie
                        tylko mnie - jeżeli nie mam racji, to przestanę się odzywać). Pozdrawiam.
                        • Gość: dorota Do "Ja" IP: 62.233.194.* 27.04.06, 22:25
                          ..."A, bo ja juz starawa jestem, to i cierpliwość u mnie duża "

                          W takim razie podwajam wyrazy uznania,pozdrawiam serdecznie :-)
                          • Gość: do Dorota Re: Do "Ja" IP: *.it-net.pl 28.04.06, 09:23
                            No popatrz, to ty zrozumialaś, co znaczy "starawa" ? Może wspólnymi siłami
                            wyjaśnimy to pani "p" ? Ciepluto pozdrawiam.
                        • Gość: p Re: do Doroty IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 08:03
                          Pani "ja" jest pani starawa? Przepraszam nie znam znaczenia tego słowa.
                          "A, bo ja juz starawa jestem"

                          Teraz rozumiem dlaczego nie chce pani zwrócić uwagi panu , który zaczał
                          niegramatczynie zdanie od słowa "Lub".
                      • Gość: p Re: wyrazy uznania dla "Ja" IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 08:01
                        Pani dorotko jeśli pani jest ze szpitala na jaczewskiego i nie podoba się
                        pani , że "dmucham na wątek" (kolejny skandal na jaczewskiego ) to niech pani
                        wyśle pismo do administratorów forum abym dostał bana na forum lub niech pani
                        napisze do prokuratury. Musze panią zmartwić i uprzedzić , że będę dmuchać na
                        każdy taki wątek. Szpital na jaczewskiego opisywany jest ostatnio w większości
                        lubelskich gazet.
                    • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 07:57
                      Trudno mi uwierzyć , że panią denerwują tylko błędy ortograficzne i brak
                      logiki, ponieważ jak popełniłem błąd w pisowni pisząc słowo "korpucji"
                      zamiast "korpucji" to wypomniała mi pani to pisząc , że popełniłem ordynarny
                      błąd. Natomiast kiedy lekarz zaczyna na forum zdanie od słowa "Lub" to to nie
                      jest dla pani żaden błąd i nie widzi pani podstaw to pouczenia tego lekarza o
                      jego braku umiejętności budowania zdań. Tak samo jak nie oburzył się pan na
                      słowo "kur..." napisane przez pana "ydnala" , podejrzewam , że równiez lekarza.
                      Wydaje mi się , że pani jako znawca j.polskiego powinna razić taka pisownia
                      niektóych osób. Jednak obserwatorzy forum zapewne zauważyli , że pani nie
                      podobają się tylko i wyłącznie moje błędy. To nie jest chyba całkiem
                      sprawiedliwe.
                      • Gość: dorota Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: 62.233.194.* 28.04.06, 20:12
                        Cyt z "p" :"....ponieważ jak popełniłem błąd w pisowni pisząc słowo "korpucji"
                        zamiast "korpucji" .....

                        Wreszcie skonczyła sie maskarada i udawanie kobiety.
                        Przyznam szczerze....ulzyło mi,ze to nie baba :-)
                      • Gość: dorota Koniec balu maskowego IP: 62.233.194.* 28.04.06, 20:15
                        Cyt z "p" :"....ponieważ jak popełniłem błąd w pisowni pisząc słowo "korpucji"
                        zamiast "korpucji" .....

                        Wreszcie skonczyła sie maskarada i udawanie kobiety.
                        Przyznam szczerze....ulzyło mi,ze to nie baba :-)
                      • Gość: dorota Koniec balu maskowego,kurtyna opadła ! IP: 62.233.194.* 28.04.06, 20:15
                        Cyt z "p" :"....ponieważ jak popełniłem błąd w pisowni pisząc słowo "korpucji"
                        zamiast "korpucji" .....
                        >popełniłem<

                        Wreszcie skonczyła sie maskarada i udawanie kobiety.
                        Przyznam szczerze....ulzyło mi,ze to nie baba :-)
    • niktwazny126 Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! 27.04.06, 14:43
      Wielki Brat ma byś wszędzie? To może być nawet zabawnie, jeżeli uda się zgrać
      wszystkie wymagania techniczne. Najlepiej zatrudnić tych z ratusza, oni już
      kilka dobrych kamer zainstalowali.

      A co do porawności językowej niektórych aktywnych forumowiczów - chyba nie jest
      najlepiej. A ta pani nadaktywna celuje w błędach. Ale może na tym polega jej
      urok?
      Pozdrawiam. Też nie jestem lekarzem.
      • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 21:00
        Panie "nikt ważny" nie wiem jak pan , ale wolę czasem napisać jakiś błąd
        ortograficzny lub interpunkcyjny lub pomylic literkę "s" zamiast "c" niż
        przeklinać na forum jak lekarz z jaczewskiego słowami "kur...".
    • Gość: p Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! IP: *.resetnet.pl 27.04.06, 20:58
      Panie ydnal pana post powinien zostać natychmiast skasowany - użył pan
      słowa "kur...".
      • ydnal Re: Kamery w gabinetach ginekologicznych, prosze! 27.04.06, 21:10
        Pani p. To slowo sluzy do okreslenia zawodu. Moze sie nie podobac. Nie dotyczy
        nikogo osobiscie.
    • Gość: łoj oj dobrze że nie nakręcili jak brał w japę IP: 213.17.177.* 28.04.06, 14:18
      no
      • Gość: p link IP: *.resetnet.pl 28.04.06, 19:36
        www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/czy;lekarze;naprawde;za;malo;zarabiaja,248,0,151032.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka